Poker i martini

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 16 kwie 2009, 15:28

Ech dzisiaj na RedKings juz nieco gorzej, choc najwazniejsze, ze na plus. Minimalny, to nawet nie wiem czy wart odnotowania... no ale niech bedzie : +2$ :D i wylaczylem gre bo bylem juz zmeczony, w ogole dzisiaj nie szlo, nie trafialem flopow, z kartami srednio. Ale... raz zlapalem seta, mialem niesamowita czutke, ze stol mi pomoze do 22 i sie nie pomylilem :) no ale to co sprzedal mi turn i river mnie zalamalo :D Umiescilem temat w dziale bad beat - http://www.pokerkings.pl/set-222-vs-top ... t11638.htm - dawno czegos takiego nie zlapalem :???:

A reszta jakos tam ugrana, ciezka sesja i juz na dzisiaj sobie odpuszczam.
Z punktami FPP tez baaardzo ciezko, 32 FPP wyrobione, ale no jakos sobie ciulam. Choc bonusa to ja chyba nigdy nie wyrobie (ponad 800 punktow do wyplaty 1 raty...) :???:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 16 kwie 2009, 22:11

Pochwale sie malym sukcesem :) - drugie miejsce w naszym forumowym turnieju na paradise-brak-polskiej-licencji! ;) wygrana 12€ i to tez nawet cieszy, ze tak cos wpadlo z niczego :P
Przegralem HU z Wahim, ale w sumie zdziwilbym sie jakbym to wygral :D tyle czynnikow dzialalo na moją niekorzysc hehe ;) Przede wszystkim moje bardzo male doswiadczenie w HU - no kurcze slaby w tym po prostu jestem! :mrgreen: A drugi z czynnikow to nasze poczatkowe stacki - moj 12411, Wahiego 56589 :mrgreen: niby nie ma rzeczy niemozliwych, ale biorac wszystko razem z tymi moimi heads upami - hmm to sie nie moglo udac :D chociaz przez chwile nawet myslalem, ze moze byc blisko jakies wyrownanej gry - doszedlem po coin flipie na 29844 i 39156 wahiego. Ostatnie rozdanie wygladalo zwyczajnie, mialem na reku parke TT, Wahi jak zawsze raise z buttona to daje rr. I odpowiedz all in... dla mnie to byl easy call, choc na dobra sprawe jak teraz pomysle to mozna bylo sie nad tym dluzej zastanowic. Czesto po moim rr zgarnialem juz pule, a tym razem byl all in - mogla wiec to byc silna reka, ale bardziej obstawialem na Ax, niz na wyzsza parke - tego za chiny nie przewidzialem... Wahi pokazal JJ i bylo po zawodach ;)

Wynik mnie i tak cieszy, tydzien temu trzecie miejsce, dzisiaj drugie - no nie ma bata, za tydzien walcze o zwyciestwo :grin:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 16 kwie 2009, 22:38

Wahi pisze:I to moim zdaniem musisz jedynie poprawic, Ty podbiles moze z 3 razy, a w H2H kazde 2 karty moga wygrac. Nie mozna czekac na top karte by podbijac.

Faktycznie, masz racje i wezme sobie te uwagi do serca :P Czesto w takich sytuacjach brakuje mi doswiadczenia i kohones z obawy, ze przy tej przewadze sprawdzisz mnie z any two :???: popracuje nad tym, bo HU to naprawde moja pieta achillesowa ;)

Wahi pisze:Na pierwsze miejsce za tydzien zgadzam sie tylk ojesli ja bede drugi, wtey bedzie niesamowita koncowka za 2 tygodnie :D

Ja pierwszy, Ty trzeci i remis w generacle przed ostatnia runda - wtedy bedzie mozna mowic o dramatycznej walce :D hehe ;) tak bede gadał i sie okaze, ze odpadne jeden z pierwszych hehe :P [tfu! odpukac :mrgreen: ]

walczymy, walczymy ;)

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 17 kwie 2009, 12:54

Ale mialem ciezka sesje na RedKings... :???: takie wahania i rozdania, ze juz chcialem wychodzic bedac na minusie, bo zaczelo mnie to meczyc... na szczescie udalo mi sie dojsc do jakies +2$ z sesji, co jest oczywiscie wynikiem MOCNO SREDNIM :D ale najwazniejsze, ze odrobione straty. Dodam, ze na jakies 30 minut przed koncem gry bylem na +8$, ale co sie potem dzialo to szkoda gadac i kilka minut pozniej bylem na -10$. W sumie nie moge miec do niczego pretensji, normalne rozdania, ktore sie czasem zdarzaja w pokerze :P problemem jest, ze raz na jakis czas musza sie wlasnie zdarzyc :P I w ten sposob wtopilem seta dziesiatek po flopie vs OESD goscia, ktorego w sumie juz wyrzucic z rozdania nie moglem, bo byl mocno zaangazowany w tą pule. Pech chcial, ze na turnie ten strit mu wszedl. Potem sie nadzialem na preflopową licytacje i puscilem AK na... AA goscia, tego sie nie spodziewalem. Przy okazji tez jakies takie rozdania dziwne, nie bylo dzisiaj czegos takiego, ze to co mialo wygrywac to wygrywalo. Poker troche do gory nogami, ale takie sesje tez czasem musza byc. Te ciekawsze screeny wklejam. Kurcze, strasznie wolno mi te punkty FPP idą, aktualnie mam 42, w tym 10 z dzisiejszej sesji bo troche obrocilem tą kasą... mam nadzieje, ze do konca miesiaca do 100 dojde... ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 20 kwie 2009, 21:12

Kilka dni nie pisalem to czas nadrobic zaleglosci. Poki co pogrywam sobie dalej systematycznie - jedna sesja dziennie - na RedKings, przedwczoraj zaliczylem wtope -9$ po konkretnie nieudanej sesji, stol nic nie pomagal, a do foldowanych kart na stol dochodzily mi normalne NUTSY. Potem sobie nadrobilem i juz dalej ciagne sobie dolar po dolarku, zbierajac przy tym te punkty FPP. Od przyszlego tygodnia mam zamiar zwiekszyc troche zakres gry, jakis stol wiecej itp., zeby te punkty szybciej szly... bo gram i gram, a tego rake'u dla forum co ja tam wyrobilem... mimo ze systematyczne sesje, to punktow bardzo malo :???: Na tle innych graczy wypadam blado, a przeciez staram sie jak cholera i dzien w dzien te poltorej godziny przy stolikach spedzam :???: moze stawki za niskie... ech, jak nie przyspiesze to kiepsko w calym miesiacu wypadne.

Wczoraj zagralem sobie rowniez naszego forumowego freezouta za 5€ na paradise-brak-polskiej-licencji! Poker i powiem szczerze, ze TAK TRAGICZNEGO TURNIEJU to nie pamietam kiedy rozegralem. To co ja gralem to jakas pomylka, to jak taki donk, ktory sie nagle znalazl wsrod prosow i nie wiedzial co sie dzieje. Zshorcilo mnie rozdanie, w ktorym tragicznie rozegralem QQ na sparowanym z 9 flopie, tra-ge-dia, potem w sytuacji kiedy byl raise lidera, nastepnie jeden call to ja... z JJ rzucilem all ina. W dupęęęęęęę panie z taką grą, lider pokazal AA, tamten zrzucil i nie mialem szans w tym pojedynku. Ztiltowalem sie troche po tym turnieju, bo ostatnio juz w miare podbudowany psychicznie bylem, ze moze jednak cos w tych turniejach jestem w stanie pokazac, ze moze jednak potrafie dobrze zagrac. A tu dupa, kubeł zimnej wody i mam czas na przemyslenia do czwartku (freeroll forumowy na paradise-brak-polskiej-licencji!). W niedziele zamierzam ponownie przystapic do rywalizacji w tym freezoucie 5€ i tym razem mam cos sobie do udowodnienia - ze POTRAFIE DOBRZE ZAGRAC.

Przy okazji : oficjalnie przestaje grac forumowe freerolle, oprocz paradise-brak-polskiej-licencji! Poker. Tylko tam bede pogrywal, reszte odpuszczam, no bo np. to co sie dzisiaj działo we free na unibecie to ja widuje, owszem, ale we freerollach na 2000 dzikusów, a nie w teoretycznie porzadnych turkach, de facto za darmo, no ale prezentujacych w zalozeniu jakis poziom... :shock:

tyle ode mnie :D pozdrawiam! ;)

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 21 kwie 2009, 10:08

Ale ciekawa sesja za mną :) znow poltorej godziny przy stolikach i +7$ z gry - taki wynik mnie juz cieszy :) Ogolnie z kartami byla lipa, ale jedno z ostatnich rozdan upewnilo mnie, ze ja tez potrafie miec troche szczescia przy grze :) Nie zafundowalem gosciowi jakiegos kosmicznego bad beta, a jedynie mialem swietnego drawa - flush draw + OESD i wreszcie sie udalo :P to rozdanie mnie tak ucieszylo na sam koniec, bo ogolnie sesje mialem do tego czasu na wtopie, a tymczasem mialem fajne warunki do zbierania i uzbierac sie udalo :) Rozdanie oczywiscie wklejam. Przy okazji... ja to juz nie wiem... chyba naprawde przestane rozgrywac JJ, bo te glupie jopki to mi tylko wtopy funduja :D dzien w dzien jakas wtopa z JJ :???: zaczyna to sie robic nudne ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 21 kwie 2009, 11:43

Zechcesz napisać ile masz w sumie na tym roomie pieniędzy?

Pytam, bo ostatnio dużo rozmyślam o własnym bankrollu (w tej chwili majestatyczne pięćdziesiąt baksów na party-brak-polskiej-licencji! poker :mrgreen: ). No i skoro na stawkach NL0.10/0.20 wygraną $7 z sesji uznajesz za ok wynik, to dobitnie świadczy o tym, że ja mam za wysokie wymagania :twisted:

I że muszę je ostro zmodyfikować :evil:

:mrgreen:

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 21 kwie 2009, 16:26

wheeny pisze:Zechcesz napisać ile masz w sumie na tym roomie pieniędzy?

Pytam, bo ostatnio dużo rozmyślam o własnym bankrollu (w tej chwili majestatyczne pięćdziesiąt baksów na party-brak-polskiej-licencji! poker :mrgreen: ). No i skoro na stawkach NL0.10/0.20 wygraną $7 z sesji uznajesz za ok wynik, to dobitnie świadczy o tym, że ja mam za wysokie wymagania :twisted:

I że muszę je ostro zmodyfikować :evil:

:mrgreen:

Hehe no faktycznie to tak dziwnie wyglada, ze zadowala mnie +3-7$ sesja, a gram na 0.05/0.10 i 0.10/0.20. Ale to tak z pozoru... ja od razu powiem, ze z BM poki co nie gram. Moj bankroll na tym RedKings waha sie od 60-85$, a z takiego malego zysku z sesji tez sie potrafie cieszyc, bo najwazniejsze dla mnie to zbierac punkty FPP. A bankroll? to tak tez budowac, ale powolutku, nigdzie mi sie nie spieszy. Gram jeden full ring 0.10/0.20, na ktorym sredni % widzialnosci flopa to okolo 20-25%, rozgrywam wysokie karty, pary i czesto suited connectory + jeden stol shorthand 0.05/0.10, na ktorym z kolei gram loose. Taki uklad poki co sprawia, ze sie nie nudze grą, bo na FR spokojnie czekam na karte, a na tym piecoosobowym spokojnie sie moge wyszalec :D Co do buy inow to gram delikatnie ponizej sredniego, staram sie w ten sposob unikac duzych swingow, no a te stawki takie dosyc zawyzone dlatego, zeby jednak te punkty nie szly mi jeszcze wolniej niz i tak idą... no i mowie : dla mnie w tej chwili byloby dobrze, jakby kazda sesja konczyla sie +5$, spokojnie zbieralbym punkciki oraz pomalu budowal bankroll. Ale ogolnie to wazne, zeby sesje byly na plus, niewazne ile :)

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 22 kwie 2009, 08:31

Już się przekonałem o słuszności takiego ostrożnego podejścia, tracąc cały bankroll wszędzie gdzie miałem cokolwiek. Na szczęście to były darmowe bonusowe pieniądze, bo pewnie bym się z pokerem na zawsze pożegnał.

A tak, może wreszcie nauczę się dyscypliny.

Niestety wczorajszy dzień pokazuje mi, że jeszcze długa droga. Np. wszedłem na stolik 0.50/1 jako short $20... Dobiłem do 40$... I nie wyszedłem ze stołu. Grałem dalej i w końcu wszystko przegrałem. Taki mam obecnie styl. :mrgreen:

Eh. Czas się wziąć za siebie.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 22 kwie 2009, 12:33

Dzisiaj taka baaardzo krotka sesja na RedKings, ale to tak przypadkowo wyszlo. Fakt, ze nie mialem za bardzo czasu na gre, ale tą max godzine, zeby systematycznie grac, udalo mi sie jednak znalezc. Jak sie okazalo nie godzina, a 25 minut i koniec sesji. Dlaczego ? Jesli wynik mnie zadowala - koncze sesje. Fakt, ze nie udalo mi sie uzbierac zbyt duzo FPP przez tylko tyle minut, ale zarobilem za to +11$ i zeby nie dobijac punktow na sile zaliczajac wczesniej taki rush - wylaczam gre. Moze przez taka kolej rzeczy zrobie dzisiaj jeszcze drugą sesje dla FPP - ale to zalezy jak z czasem. Wklejam PIEKNE rozdanie :) dawno nie mialem tak komfortowej sytuacji do slowplayowania. Fakt, ze zaryzykowalem, bo najczesciej "slow play - you pay" i gdyby kurcze mi sie stol sparował moglbym miec kłopot, no ale... :P Rozdanie wklejam :) No a oprocz tego wkurzyl mnie jeden koles, bo mi ni stad ni zowad rzucil na riverze all ina gdy weszla najwyzsza na stol karta i ja z drugą parą (waletem - top par po flopie i wtedy gralem agresywnie z kickerem Q) spasowalem, ale zrobilem sobie notatke, ze mi to kiedys odda. I w ten sposob przy okazji drugiego QJ to ja mu rzucilem all ina gdy znow top pair walet na flopie, on call z A high i reke utrzymalem. Oddal co moje z nawiazka :) Uwielbiam takie rewanze :P

Rozdanie :
Hand P4-94504573-325, Started at 2009-04-22 12:59 (GMT+2)
Table 'Koeniz': $0,20-$0,20 Bez limitu HE (Real)
Seat 0: pepo997 x ($35,16 in chips)
Seat 1: SHUSTRIK-1 ($6,90 in chips)
Seat 3: -EV ($12,04 in chips) (on the button)
Seat 4: Eyeless. ($19,50 in chips)
Seat 5: ViktorKarppa ($26,68 in chips)
Seat 6: Asmund21 ($19,50 in chips)
Seat 7: new_start ($19,46 in chips)
Seat 8: 6tee ($21,57 in chips)
Seat 9: martini899 ($7 in chips)
*** Runda blind-bet *** :
Eyeless.: Wnieść zakład blind ($0,10)
ViktorKarppa: Wnieść zakład blind ($0,20)
martini899: Wnieść zakład blind ($0,20)
Dealt to martini899: 8p
Dealt to martini899: 9p
*** Pre-Flop *** :
Asmund21: Spasować
new_start: Wejść/sprawdzić ($0,20)
6tee: Spasować
martini899: Wnieść stawkę ($0,40)
pepo997 x: Spasować
SHUSTRIK-1: Wejść/sprawdzić ($0,60)
-EV: Spasować
Eyeless.: Spasować
ViktorKarppa: Spasować
new_start: Wejść/sprawdzić ($0,40)
*** Flop *** : 5p 7ka 6p
new_start: Czekać
martini899: Czekać
SHUSTRIK-1: Czekać
*** Turn *** : [ 5p 7ka 6p ] 10t
new_start: Czekać
martini899: Wnieść stawkę ($1,60)
SHUSTRIK-1: Wejść/sprawdzić ($1,60)
new_start: Spasować
*** River *** : [ 5p 7ka 6p 10t ] Dp
martini899: Wnieść stawkę ($4)
SHUSTRIK-1: Podbić ($4,70)
SHUSTRIK-1: All-in ($4,70)
martini899: Wejść/sprawdzić ($0,70)
SHUSTRIK-1: Wyłożyć karty
martini899: Wyłożyć karty
Dealt to SHUSTRIK-1: Dka
Dealt to SHUSTRIK-1: 4ka
Dealt to martini899: 8p
Dealt to martini899: 9p
*** SUMMARY ***
Pot: $13,97 | Rake: $0,73
Board: [ 5p 7ka 6p 10t Dp ]
pepo997 x lost $0
SHUSTRIK-1 lost $6,90 Shows [ Dka 4ka ] (Para damy)
-EV lost $0
Eyeless. lost $0,10
ViktorKarppa lost $0,20
Asmund21 lost $0
new_start lost $0,60
6tee lost $0
martini899 bet $6,90, collected $13,97, net $7,07 Shows [ 8p 9p ] (Kolor, dama wysoki)

I jeszcze screeny ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 23 kwie 2009, 23:34

Dzis taki mocno sredni pokerowy dzien. Zrobilem sesje na RedKings, ale zeby nie przesadzic, ze zle, to jednak kiepsko ona poszla. Nawet moj bankroll spadl o dolara przez dzisiejsze wahania (w tej chwili oscyluje w granicach 90-100$), choc ten bilans nie jest jakis specjalnie istotny ;) Mialem juz sesje ok. 10$ na plusie, a potem jakies totalne rozkojarzenie - mialem swietne karty, ale to jak je rozegralem to istny dramat. Najpierw postanowilem zlimpowac sobie AK (nie wiem czemu??), bylo jeszcze kilka wejsc (tez same limpy) no i flop 524 w pikach (u mnie krol pik). Dobra sytuacja to na bety koleszki sobie wchodzilem. Turn i river mi nie pomogl (a taki dobry draw), ale i tak juz z olewką postanowilem zaplacic te paredziesiat centow za showdown goscia. Mial JJ, wiec tez zesmy sie zarabiscie dobrali - ja limp AK, on limp JJ i para sie utrzymala. LOL.
I wyobrazcie sobie, ze nastepne rozdanie mam AA na UTG. Nie wiem co mi do łba strzelilo, zeby znow limpowac (chyba naprawde bylem juz zmeczony 1,5h sesją, co ja wyprawiam do cholery ?!), potem jeszcze dwa limpy i ogladam flopa. Wiedzialem, ze to rozdanie juz spieprzylem chocby nie wiadomo co sie wydarzylo dalej i na bety koleszki jedynie sobie callowalem, callowalem i callowalem. W ogole rozdanie tragedia, moja gra to jakas tragedia i przegralem z dobrą kartą drugą pule z rzedu. Te AA wklejam screena. A predzej jeszcze przed tymi rozdaniami zaliczylem dwa kozackie drawy do flusha, nie wiem czemu ale zachcialo mi sie rozgrywac je agresywnie i bezsensownie budowalem pule, ostatecznie je wtapiajac - bo ani za 1, ani za drugim razem ten draw mi nie wszedl. No tak slabą sesje to nie pamietam kiedy zagralem... A z poczatku bylo w sumie ładnie, potem sie zablokowalem i popelnialem dziecinne bledy.
Ale jest jeden plus : zaliczylem czerwone krole na łape i mam do wyrobienia dodatkowy bonus 10$ hehe ;)

Wieczorem zagralem turniej na paradise-brak-polskiej-licencji! - tam czekala mnie walka z Wahim o wygranie klasyfikacji generalnej kwietnia... niestety rozegralem w sumie kiepski turniej i odpadlem na 13 miejscu. Ale po kolei : na poczatku gralo mi sie calkiem niezle. W dodatku byla karta, ale co z tego skoro brakowalo na maksa pewnosci siebie. Balem sie grac agresywnie, choc powinienem - nie bronilem reki tak jak trzeba itp., cale szczescie, ze sie te łapy utrzymywaly bo inaczej poplynalbym juz predzej. Zaliczylem JJ, KK, AA, no karta szla. Ale... udreka byly dzisiaj dla mnie TT. W krotkim odstepie czasu mialem je 3x, dwie z nich probowalem rozegrac, ale kurcze bardzo zly moment wybieralem na szukanie seta. Wchodzilem w drogiego flopa, no reke do zrzucenia probowalem na siłe rozgrywac. Stol mi nie pomagal, a ja stracilem wszystko to, co zbudowalem przez serie KK i AA. W miedzyczasie toczylem taka mala walke z Wahim - oczywistym bylo, ze bedziemy w tym turnieju rywalizowac, bo byl on bardzo wazny pod katem klasyfikacji. No i co z tego jak probowalem toczyc wyrownana walke, skoro powtorzylo sie to, co mialo miejsce juz w dwoch poprzednich turkach. Wahi ponownie w tej fazie jakos po 30-40 minutach poteznie sie nabudowal i ja juz kompletnie stracilem pewnosc siebie. Sytuacja : ja mam 3k, wahi cos kolo 2k. Nagle w ciagu kilku rozdan ja mam 2k, a Wahi ma 8k - no rece mi opadly, stracilem resztki sił i nadziei, ze moge znow wrocic do wyrownanej walki. W sumie to kiepskie takie moje myslenie, bo w koncu i na shorcie szlo dojsc do platnych, ale dzisiaj jakos mnie to kompletnie zdolowalo. I tak zaczal sie kryzys - praktycznie nic nie gralem, blindy mnie coraz bardziej zjadaly, doszlo ante i zostalo mi juz tylko czekanie na pare lub Ax. Jak na zlosc ani jedno, ani drugie nie chcialo przyjsc, stopniowo sie wypalalem, az w koncu na rozdanie przed BB (w stacku 2BB) rzucilem all ina z A10s, sprawdzilo mnie AQs i doszly 3 kara na stol. Niestety dla mnie koniec turnieju, Wahi go natomiast wygral i w zycie wszedl w sumie najgorszy scenariusz z mozliwych. W tej chwili gdybym chcial wygrac generalke musialbym wygrac nastepny turniej, a Wahi musialby odpasc przed 15 miejscem. Szczerze to juz mi sie po prostu odechcialo walki bo wiem, ze nie dam rady i zostala mi jedynie walka w nastepnym miesiacu :P W tej chwili to juz tylko moge podziekowac za tą rywalizacje i pogratulowac swietnego cyklu. Ja dotrzymywalem kroku tak dlugo jak moglem, wiecej juz nie jestem w stanie zdzialac :P

Znow sie kurde rozpisalem i znow kurde nikt tego nie przeczyta :P No trudno :D
Pozdrawiam ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 24 kwie 2009, 13:55

A niech to szlag. So sick. Chora sesja. Obrazam sie na pokera :evil: Fuck !
-20$ z sesji.

:arrow: Dlugo nie gralem to chce pokazac, ze mam dobra karte. Raise 3xBB (od czasu do czasu lubie takie zagrania z reka z potencjalem), mam jednego CALL'a!! Flop marzenie, tecza i trojka siodemek, robie standardowy cont bet, dostaje raise - juz wiedzialem, ze go mam i chce, zeby doszlo do allinow. Robie minimalny rr (takie prowokacyjne zagranie), jest all in i moj szybki call. Na showdown sie ucieszylem, ale no rany ! Bez takich cyrkow!! Zdenerwowalem sie strasznie :evil:
Obrazek

a tu juz inne rozdania wklejam
Obrazek

Obrazek


Kuźwaaaa :evil:

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 26 kwie 2009, 23:22

Dzis moge sie pochwalic malym turniejowym sukcesem :) Udalo mi sie zajac trzecie miejsce w forumowym freezoucie na paradise-brak-polskiej-licencji! za 5€ - zainkasowalem przy tym 42€ :) Sukces dla mnie spory, bo caly turniej gralem na shorstacku i bylem zmuszony murowac... i tak sobie spokojnie siedzialem przy stoliku no i udalo sie dojsc do top 3. Nie bylo dzisiaj w sumie zadnej karty i choc to nie zadne tlumaczenie, to jednak mialo to duzy wplyw na moją gre. Zshorcilem sie na poczatku przez moja top pare na suchego flusha, kurcze, ja to mam tak, ze mam reada, wiedzialem, ze suchy zbieral do flusha i ze dobral na turnie... no a jednak nie moglem odpuscic i chcialem to zobaczyc. Wiedzialem, ze ma kolor, a call'nalem po co ? No wlasnie... tylko po to, zeby mi to pokazał. Ech, chyba sam sobie nie ufam chwilami :shock: potem bez karty, bez stacka - nawet jakas kradziez zwiazala sie z ryzykiem utraty 3/4 stacka (tak zle bylo...) i gra polegala bardziej na poprawnych decyzjach w odpowiednim momencie (w skrocie : all in, fold). :mrgreen: Przy okazji mialem sporo szczescia konkretnie w jednym rozdaniu - dalem koniecznemu bad beata, All iny preflop moje A5s (gdy nie mialem juz czasu) vs jego K10off, flop 5 K 10 turn x river... 5 :D i wlasnie to rozdanie mnie troche podbudowalo w stacku i nawet psychicznie, bo uswiadomilem sobie, ze wcale nie musze odpasc na bubblu i moze cos z tego wyciagne :D Fajnie, ze sie udalo - zawsze to jakis sukces. No i udowodnilem cos sobie - po zeszlotygodniowym turnieju bylem bardzo zly na siebie za fatalne zawody. Postanowilem sobie wtedy, ze dzisiaj zagram innego pokera. Ciesze sie wiec podwojnie - gralem moim zdaniem dobrze i to przynioslo korzysc. Podbudowalem sie psychicznie :)
Wklejam kilka screenow.

Pozdrawiam ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Oskarek

Postautor: Oskarek » 26 kwie 2009, 23:30

Bad beata nie ma :) byles lepszy gdy szliscie allin :)
Co do flopa to dobry ale bardzo niebezpieczny :)
Gratulacje za 3 miejsce :)

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 28 kwie 2009, 21:09

Gralem sobie freerolla na Chili Poker bardzo loose, miejscami tez jakies dziwne bledy, ale nadrabialem to potem - gralem z wyluzką. Ale ze tak odpadne to nie przypuszczalem...

Obrazek

Obrazek

haha

deadprez
-#VIP
-#VIP
Posty: 561
Rejestracja: 03 sty 2008, 11:05

Postautor: deadprez » 29 kwie 2009, 08:57

1 rozdanie jak widac mialem najmniej zetonow,mniej niz 10BB wiec nie bylo na co czekac dodatkowo byla mala nadzieje ze moze zrzucisz a jak nie to liczylem na flipa,akurat nadzielem sie na AK ale juz po flopie mialem sporo outow
2 rozdanie sam jestes sobie winny zebys na flopie gral beta juz dawno by mnie tam nie bylo,moj call na turnie kontrowersyjny,ale myslalem ze nic nie masz,ja mialem pozycje i liczylem na Twoj check na ktorego bym zagral insta allina a ze doszedl strit a Ty slowplayowales to nie moja wina
sorry ze akurat trafilo 2x na Ciebie

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 29 kwie 2009, 18:49

Nie ma to jak pograc sobie w pokera bedac totalnie wkurw$%$. Humor i tak sie nie poprawil, a dodatkowo poszlo -20$. W ten sposob dzien juz jest totalnie do kitu. Zrobilbym sobie najchetniej przerwe, gdyby nie to, ze trzeba wyrabiac punkty i grac w forumowych turkach. Znow mnie ostatnio nosi jak cholera. :evil:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 30 kwie 2009, 22:29

martini89 pisze:W tej chwili gdybym chcial wygrac generalke musialbym wygrac nastepny turniej, a Wahi musialby odpasc przed 15 miejscem. Szczerze to juz mi sie po prostu odechcialo walki bo wiem, ze nie dam rady i zostala mi jedynie walka w nastepnym miesiacu :P W tej chwili to juz tylko moge podziekowac za tą rywalizacje i pogratulowac swietnego cyklu. Ja dotrzymywalem kroku tak dlugo jak moglem, wiecej juz nie jestem w stanie zdzialac :P

A moze jednak nie ma rzeczy niemozliwych ? :D :D
Od poczatku... nie mialem czasu dzis grac, bo akurat o 20 byl mecz Anwilu w Sopocie, ale na turek sie zarejestrowalem. Mecz sie skonczyl, Anwil przegral... widze, ze jestem shortem przez coraz wyzsze blindy - ale gramy. I ? I przy masie szczescia w koncowce (przede wszystkim po odpadnieciu przez bad beata Kubusiadagusia na miejscu trzecim) zajalem... drugie miejsce. Przypomne : zebym wygral klasyfikacje generalną kwietnia musialem wygrac ten turniej, a Wahi musial zajac 15 miejsce. Tymczasem ja zajalem 2 miejsce, a Wahi 16, wiec... :D
Wygralem klasyfikacje kwietnia !! :D :trophy: Wszedl w zycie scenariusz wrecz niemozliwy... udalo sie ! :trophy: no i przy tym +12€, ale to juz nie jest wazne :D uff, jaki to ciezki byl miesiac, dzieki Wahi za tą rywalizacje ! :grin:

Anwil przegral to przynajmniej ja cos wygralem... na poprawe humoru ;)

Awatar użytkownika
gonzo29
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 246
Rejestracja: 14 lis 2008, 22:02

Postautor: gonzo29 » 30 kwie 2009, 22:53

GRATULACJE!!!

Jesteś wielki!!

Jeden raz można być wysoko przez przypadek, ale cztery razy z rzędu na szpicy to mistrzostwo!!!

Wielki szacun!!!!

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 04 maja 2009, 23:49

Ech no to "piekny" poczatek tygodnia :D Zagralem dzis forumowego freerolla na Unibecie (kurde, a mialem nie grac freerolli oprocz paradise-brak-polskiej-licencji!...) ale w sumie nie zaluje specjalnie. Dobry turniej gralem, tylko ze... odpadlem na bubblu. Kurde, ten turniej byl naprawde spokojnie na HU uwazam, no a przynajmniej 10€ bylo na wyciagniecie reki, a tu masz ci los. Odpadlem w dosyc pechowy sposob - z jednej strony sie nadzialem, bo gosc z nizszym pocketem trafil seta, z drugiej strony chyba podjalem zbyt pochopna decyzje zeby od razu rzucic all ina na obrone reki. Juz bylem przegrany z takim flopem, chociaz to mozna tak gdybac... bylo to do ewentualnego zrzucenia ? Dolaczam screena.

Poza tym turniejem to nic ciekawszego u mnie sie nie wydarzylo. Pod koniec zeszlego tygodnia kilka sesji na RedKings, najpierw troche na minus, potem dwie sesje na plus, ale za cholere nie moge przekroczyc 100$. :shock: No dochodze juz do tego progu, po czym zaliczam wtope. Znow dojde i znow wtopie. W ogole ostatnio jestem juz jakos znudzony grą i najchetniej zmienilbym platforme. Moze wplace cos na jakies boss media, bo chce jakos urozmaicic gierke. Jedyny plus to taki, ze gdy wiem, ze mi sie nie chce grac to nie probuje na siłe rozgywac sesji. W sumie to juz 4 dzien chyba tak odkladam gre na redkings, ale no jak nie ma zapału to uwazam nie mam po co grac... szkoda tylko, ze czas goni i trzeba wyrobic jakis miesieczny prog punktow FPP oraz dolozyc cos jeszcze, zeby dostac forumową koszule...
Tak wiec plan na tydzien to zrobic jakis depozyt na inny pokerroom - gra na dwoch platformach zawsze dobrze mi robila, bo nie czulem nudy, ktora mi dokucza wlasnie teraz. Prawdopodobnie wrzuce cos na betssona, bo rozpoczela sie nasza liga. Mialem zamiar cos wrzucic jeszcze na Chili Poker na lige, ale poki co nie ma bata - ostatnio tak mam dosc iPoker, ze zrobilem sobie postanowienie - zadnych depozytow na jakikolwiek room z tej sieci ! Jesli mi sie tam zle gra to nie zamierzam sie przymuszac. Moge grac kazdą forumową lige, byleby tylko nie byla na iPoker. Mam tej sieci dosc :twisted:

A poki co wklejam unibetowy screen, bo nic ciekawszego nie mam. ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 05 maja 2009, 19:57

Mialem zamiar cos wrzucic jeszcze na Chili Poker na lige, ale poki co nie ma bata - ostatnio tak mam dosc iPoker, ze zrobilem sobie postanowienie - zadnych depozytow na jakikolwiek room z tej sieci ! Jesli mi sie tam zle gra to nie zamierzam sie przymuszac. Moge grac kazdą forumową lige, byleby tylko nie byla na iPoker. Mam tej sieci dosc :twisted:

Takie cos napisalem wczoraj ? I co ? I kuźwa widzialem, ze są problemy z forumową ligą, ze brakuje jednej osoby no to mowie ok, zrobie ten depozyt i sprobuje. Kurcze mowilem, ze zadnych wiecej depozytow na iPoker bo nienawidze tej sieci i mi tam sie zle gra, to NIE ! Wplacilem 20$ calkowicie bez sensu, turniej totalnie do bani, nie potrafie tam grac, a odpadlem oczywiscie nadziewając sie z nizszym pocketem. TT na QQ i odpadam na miejscu 16, idz panie z takim graniem. Niech sie wali, a nie wplace tam ani grosza wiecej. Robie oczyszczanie kompa z pokerroomow w sieci iPoker :evil: Bo jak mnie gdzies nie chcą to sie nie zamierzam tam pchac (iPoker) ! :roll:

edit.
Poszedlem na cashoowki, z pozostalych 9$ zrobilem 21$, czyli odegralem sobie wpisowe. Zlecilem wyplate i depozytow na tą siec koniec. :roll:

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 06 maja 2009, 13:29

Ale lol... nawet screena nie zdazylem zrobic.
Ale rozdanie na RedKings. byl raise 4xBB, dwa calle i moja decyzja z AQs rowniez call (to juz niewazne jaka byla moja gra !!!), i nagle na czwartego jakis psychol rzuca all ina za 5$. Wszyscy kolesie fold i moja ostatnia decyzja - CALL. koles pokazuje 42off, ja mam pompe a flop x 4 2 hahahaha

powiem tylko tyle : o ja jebie... przepraszam za slownictwo, ale nie moge innymi slowami wyrazic tego, co wtedy czulem. to jakas PORAZKA, po prostu nie moge zrozumiec jak cos takiego moglo sie stac :D Pieprze procenty szans i cala matematyke, na Boga!!!!!! jak mozna byc takim idiotą ?!?!?!?!

o nie nie nie... musze natychmiast zmienic platforme, NATYCHMIAST !! Zlapalem takiego chorego downswinga, ze to sie w glowie nie miesci. Oh... My... God... :shock: :shock: :shock: :nie: :nie: :nie:

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 06 maja 2009, 13:33

Błagam, martini, Brutusie, tylko nie Ty przeciw mnie! Już któryś wątek czytam o tym, że platforma oszukuje, i łapię tilta siedząc w pracy na forum, nawet nie od gry pokerowej, tylko od czytania postów!

To jakieś szaleństwo. :mrgreen:

Jesteś tutaj jednym z moich ulubionych blogersów, więc trzymaj fason i trzep kaskę, zamiast narzekać na soft. :mrgreen:

Bad beat to bad beat i nic innego. Proszę bez myślenia magicznego.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 06 maja 2009, 13:44

Przepraszam, ale naprawde nie moge juz wytrzymac :D Uaktywnil sie u mnie "syndrom 20 sesji" :mrgreen: O co chodzi ? Juz tlumacze :D

Gdziekolwiek bym nie gral, czy to na PokerStars-nielegalny-w-PL!, czy to na fulltilt-brak-polskiej-licencji!, Titan Poker, RedKings itp... to robie bardzo duzo screenow. Potem wszystko laduje do folderow i tak mam wszystko uporzadkowane, kazda sesja swoj nr i date, a w folderach masa screenow - pechowe i szczesliwe. I zauwazylem juz dawno pewną zaleznosc, ale myslalem, ze tym razem bedzie inaczej... smieszna statystyka, ale niestety na kazdym pokerroomie idzie mi bardzo dobrze w poczatkowych sesjach, wszystko jest ok do czasu, gdy zblize sie do 20 sesji. Gdy przekrocze 20 sesje na pokerroomie (albo po prostu 20 dzien na pokeroomie, bo czesto robie kilka sesji dziennie i idzie wtedy do jednego "wora" czyt. folderu) to wtedy zaczyna sie dziac zle :D Łapie bad beaty, zaliczam downswinga, no nie potrafie sie pozbierac i grac tak dobrze jak predzej :D Zreszta, czytajac mojego bloga kilka stron wczesniej to rowniez widac bardzo dobrze taki okres :P gram gram i jest ok, a nagle zaczynam marudzic na graczy, na soft, na wszystko i wtedy stwierdzam, ze robie sobie przerwe. Tak niestety zawsze jest około 20 dnia gry na pokerroomie i tak tez jest tym razem... robie sobie przerwe, bo zaczynam byc bardzo chaotyczny podczas gry, zaczyna mnie gra denerwowac i cala reszta negatywnych emocji...
Kurcze no naprawde :D Syndrom 20 sesji :D

Poki co musze odpoczac albo przynajmniej zmienic soft, bo w gruncie rzeczy to gdzies grac trzeba, jesli chce sie byc "graczem" na forum. Ale w kazdym badz razie na RedKings zajrzec poki co nie moge :)


edit
Zrobilem dzis porzadek z moim bankrollem. Wyplacilem co nieco z RedKings i UWAGA!! :D Mam nadzieje, ze nie bede tego załowal, no ale postanowilem dac jeszcze jedną szanse iPoker :D Kurde wiem, ze mowilem, ze juz tam nigdy nie pojde itd., no ale na TonyG mnie jeszcze nie bylo :D ide w paszcze lwa, ale moze damy rade :) Captain of the table, sprobujmy pograc wiec u tego denerwującego goscia :D 30$ depozyt + 20$ bonus, za kilka dni zaczne gre od stanu 50$. :) :)

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 07 maja 2009, 15:55

Zaczalem gre na TonyG :cry: -17$, gram zle, glupio przegrywam, w ogole jest ze mna zle ostatnio :???: wplacilem na turnieje na Betssona i to wszystko, na co (przynajmniej do polowy miesiaca) mnie stac. Musze sie ogarnac, bo wtapiam ostatnio za duzo kasy :???: Wezmy np. dzisiejszą sesje - nawet nie wkleje zadnego screena jak wtopilem, bo specjalnie pechowego zagrania nie mialem. Po prostu ja zle gram i tyle, jedynie co to coin flipy 2 duze przegralem, reszte nie wiem kiedy roztrwonilem. Takze na razie spokoj z cashowkami i w ogole z grą za wlasne pieniadze. Dzisiaj Betsson-brak-polskiej-licencji! freezout i paradise-brak-polskiej-licencji! freeroll, wystarczy. :???:


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.