Poker i martini

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
Tosiak
-#VIP
-#VIP
Posty: 846
Rejestracja: 12 wrz 2007, 19:51

Postautor: Tosiak » 02 lut 2009, 20:38

28% - to nie az tak mocno tight;) przeciez niedawno miales po 15% :> Widze sesja udana. Te drugie rozdanie to miales troche szczescia, ze nic nie doszlo:) No i oby tak dalej:> dziwny troche all in typa z 64, chociaz... mial 2nd pare - draw do tripsa i open ended. Jak oboje graliscie all in to moze i mial jakies oddsy.

A co do :
I wiecie - czasem (tak jak w tym przypadku) podbijam 3xBB. Nie jestem pewien co mowią ksiazki i teoria o takiej grze, ale ja tak 25% tego typu suited connectorsow z jakas czutką rozgrywam.


Zacytuje Ci z Harringtona :
Dzial: Przebijanie przed flopem
Suited connectory: Mam jedno niezwykle zagranie, ktore uwielbiam wykorzystywac dla s. connectorow. Jesli siedze na pierwszym lub drugim miejscu do w 15% przypadkow podbijam z tymi kartami, starajac si reprzentowac wysoka pare. [...] Uzycie suited connectorow jako kart, ktore wprowadzaja element losowy do moich zagran, daje mi pewnosc, ze przeciwnicy nie sa w stanie przeczytac moich zagran. Gdy nagle na flopie te connectory przeistaczja sie w potezna reke, prawie niemozliwym jest zeby ktokolwiek zorientowal sie, ze mam wlasnie ten uklad.


=) wiec ogolnie podbijanie z suited connectorami jest ciekawym zagraniem, ktore tez nieraz stosuje.

Powodzenai i zapraszam do mnie - zaraz cos napisze.

Awatar użytkownika
mx
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1392
Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59

Postautor: mx » 02 lut 2009, 20:48

zapomniales o drawie do flusha ... i ja tez bym zagral all in nie mo co sie bawic :P

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 02 lut 2009, 22:43

Tosiak pisze:28% - to nie az tak mocno tight;) przeciez niedawno miales po 15% :>

No niby tak :) ale z drugiej strony to 28% wydaje mi sie niskie w porownaniu do ok. 40%, czyli srednio z moich ostatnich sesji :P grunt, ze zmienilem taktyke i wprowadzilem troche luzu w gre :)
Tosiak pisze:Zacytuje Ci z Harringtona :

Oooo dzieki dzieki :) toż kurde prawie idealnie sie wpasowalem w teorie harringtona :mrgreen: a tak sie wlasnie zastanawialem czy dobrze robie :) czyli jednak ksiazki popierają takie zagrania :)

Rozegralem dzisiaj jeszcze turniej forumowy na unibecie. W sumie musze przyznac, ze byl naprawde niezly turniej, karta szła, calkiem niezla gra byla uwazam, az w koncu przychodzi KK... chcialem sie zaczaic na goscia, a tymczasem nadzialem sie bo pokazal AA :( KK vs AA i trace sporą czesc stacka. Niby jeszcze tragedii nie bylo, ale nie potrafilem sie juz odnalezc i ostatecznie 12 miejsce :( ech, nie ma bata, walczymy jeszcze za tydzien bo mam chrapke na tą walizke :) szkoda tylko, ze dzis bez punktow - bedzie baaardzo ciezko :( no ale nic, jak nie w lutym to w marcu :P
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
M@jkel
-#VIP
-#VIP
Posty: 809
Rejestracja: 18 lip 2008, 21:43

Postautor: M@jkel » 03 lut 2009, 11:44

No rzeczywiscie troche Cie soft wystawil. Ale musze powiedziec. ze jak zobaczylem Twoje KK to troche sie zdziwilem, bylem pewny ze masz jakies Ax lub pare ponizej T.
Ale Twoje zetony to mi za dlugo nie sluzyly po odpadlem zaraz po Tobie (11), majac na rece ... tez KK ;] wiec microgaming nie lubial wczoraj tych kart.
All-in pre-flop, przeciwnik AQ, flop Qxx, turn Q.
Do nastepnego, ale tym razem moze juz na FT ;]

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 03 lut 2009, 20:48

No to mamy standard, czyli wahań bankrolla ciag dalszy...dla odmiany -70$ i zaraz po wylaczeniu Full Tilta bylem po prostu wsciekly. Na full TILCIE normalnie... teraz juz ochlonalem i moge obiektywnie spojrzec na sesje : byla ona po prostu ZŁA i az sam na siebie jestem zły, ze tak długo gralem widzac, ze nie idzie konkretnie. Po prostu dno, nie mialem bad beatow, mialem pecha i popelnialem mase bledow. Wracam do stanu konta z przed 4 dni - w zasadzie tak jest ostatnio non stop. Musze sie wreszcie przelamac :shock:

liczby :
- 36% flopa
- 108 hands
- 70 FPP

Wklejam jedno z rozdan, ktore wkurzylo mnie dzis najbardziej. W zasadzie wiekszosc wtop wlasnie tak wygladala - to nie byl bad beat, to byl po prostu PECH :???:


Pytanie :
Chyba bede wyplacal jakies 50$ z FullTilta i przerzucil je gdzies jeszcze, zeby grac na dwoch platformach - takie urozmaicenie kiedys dobrze mi robilo, ze jednego dnia "tu", a drugiego dnia "tam"... no i stad pytanie : gdzie najlepiej odnajdzie sie typowy gracz cash ? No i zebym jednoczesnie dostal bonus do wyrobienia + wyrabial rake dla forum (pokerroom z forumowego linka). Licze na jakies sugestie... :wink:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 04 lut 2009, 18:19

Ech... zle sie u mnie dzieje :???: Dzisiaj bylem juz na plus 40$, po czym ostatecznie wyszedlem na -20$. Trzy bad beaty i moj jeden OGROMNY BŁĄD ustawil mi tak sesje :???: Wklejam kilka rozdan, wiecej mi sie pisac nie chce bo jestem zwyczajnie zły :???:
Dzisiaj zrobie sobie jeszcze jedną sesje - niestety moj bankroll znow spadl do niekorzystnego poziomu do gry na 0.12/.25 i dlatego wieczorna sesja bedzie na full ringach 0.05/0.10. Moze tam pojdzie lepiej :???:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 04 lut 2009, 21:40

No to jestem po wieczornej sesji :grin: -25$ :mrgreen: Taaa... i jak przystalo na mnie - uciekam z tonącego statku... Tzn. moze inaczej : za duzo ostatnio grania i musze zrobic sobie znow kilka dni przerwy, by zlapac drugi oddech. No a niestety, ale chyba troche nieodpowiedzialny ostatnio pod tym kątem jestem (skoro potrafie zafundowac sobie wtopy -100$ albo -70$) wiec wyplacilem to co zostalo z FullTilta, bo wiem, ze kusiloby w najblizszych dniach by pograc. Wiec wyplacam 85$ (bo tyle zostalo z jakis 200 - a bylo na starcie jakies 40...), odpoczne kilka dni i wplace gdzie indziej. Taki mam plan, ale najpierw musze odpoczac, bo zaczynalem czuc FULL TILTA. Dlaczego ten tilt ? A no dlatego... [screeny]
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 05 lut 2009, 09:39

martini pisze:za duzo ostatnio grania i musze zrobic sobie znow kilka dni przerwy, by zlapac drugi oddech
a moze by tak dla odmiany satelitki za grosze
zero ryzyka zachwiania bayingu a emocje gwarantowane
w końcu gra w turnieju za darmowe (wygrane 20$) lub o pule z 6 zerami jest CO NAJMNIEJ OK :oops:

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 05 lut 2009, 10:38

Zainspirowany blogiem Tosiaka otwieram na blogu nowy rozdzial pt.

[center]FISH GET TILTED[/center]

Na jakis czas opuszczam fulltilt-brak-polskiej-licencji!'a, wiec tak jak w przypadku PokerStars-nielegalny-w-PL! przydaloby sie zrobic jakies podsumowanie.
Depozyt zrobilem w polowie stycznia, powiedzmy, ze byl to ten minimalny depozyt 50$, ale zamieszalem troche z tą kasą i na gre mialem niecale 40$. W porownaniu ze Starsami zrobilem jakis krok naprzod, bo zmienilem calkowicie strategie grania. W gwiezdnym roomie srednia widzialnosc flopa wynosila 18-20%, gralem na full ringach 0.12/0.25 tight agressive - dzialalo to do pewnego czasu bardzo dobrze, az w koncu cos sie popsulo i nic stół nie siedzial. Zmiana srodowiska i na Full Tilcie calkowicie zmienilem swoj image. Juz wielką zmianą byla przesiadka z full ringow na shorthandy 0.12/0.25 (na tych stawkach nie zagralem zadnego full ringa, jedyne 9 osobowe jakie gralem to na stawkach 0.05/0.10) i zmaina calkowicie strategii - gralem zdecydowanie bardziej loose, srednia widzialnosc flopa wynosila jakies 45% moze nawet i dzialalo to rowniez swietnie. Gralem dodatkowo 4 stoly naraz (rowniez nowosc) to taka sesja byla naprawde w szybkim tempie. Z taką grą to czlowiek nawet wiecej mial radosci z tego pokera, niz przy grze tight :smile:
No ale coz... ostatnio gry bylo zdecydowanie ZA DUZO, za bardzo sie nakrecilem na powiekszanie bankrolla, zamiast po prostu grac swoje. Ogolnie wygladalo to tak, ze z tych 40$ zrobilem 200$ bijac po drodze rekord zysku z jednej sesji, z 200 spadlem do 100$ bijac przy tym rekord wtopy :mrgreen: Ze 100 zwyzka do 210, a tutaj z kolei w dwa dni do 80$ :mrgreen: Sa tez plusy - nabilem 1 500 FPP i zamowilem KARTY :mrgreen: bedzie pamiatka :smile:
Krotka przygoda, ale na dluzszą mnie na razie nie stac - z takim wykresikiem dluzsze pozostanie byloby rownoznaczne ze splukaniem sie, wiec... hasta la vista, jeszcze tam wroce :twisted:

Gdzie dalej ? trzy opcje :
- bwin-brak-polskiej-licencji!
- EuroSuper Poker
- Chili

ale iPoker (Chili, tonyG) to juz naprawde ostatecznosc - zle mi sie tam gra.

A teraz troche czasu na poczytanie wreszcie tego Harringtona...

...Fish get tilted - ale ja tu jeszcze wroce :mrgreen:

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 05 lut 2009, 22:09

...Fish get tilted - ale ja tu jeszcze wroce :mrgreen:...

...no to wracam :mrgreen:

A no napisze tylko, ze udalo mi sie dzisiaj zajac drugie miejsce w naszym turnieju forumowym na paradise-brak-polskiej-licencji!. Ciesze sie bardzo, bo dawno nie bylo jakiegos tego typu sukcesu :P HU przegrany, ale nie rozpamietuje. Mialem troche pecha, zreszta wkleje tez screeny :P Ogolnie turniej fajny, fuksiarska kareta dam, lepsze rece na preflopie wygrywaly, wygrywalem tez coin flipy - czego chciec wiecej. Takie drugie miejsce i "tylko" 12 euro, a jednak czlowiek podbudowany troche po tych porazkach na FullTilcie :wink: Psychika w troszke lepszym stanie hehe ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 11 lut 2009, 19:17

Jakis czasu mnie tu nie bylo, ale to nie znaczy, ze nic nie gram :smile: Co prawda calą swoją kase wszedzie wyplacilem, ale wpadlo 12 euro z tego naszego turnieju na paradise-brak-polskiej-licencji! to ostatnio probowalem cos z tego zrobic... Idzie dosyc ciezko, bo to taki dosyc maly bankroll, by zrobic cos grubszego, no ale moze cos z tego bedzie...

Full ringi 0.05/0.10, wczoraj bilans -2 euro (choc bylo juz -10), dzisiaj +9€;. Walczymy walczymy :smile:

Kilka screenow :
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 15 lut 2009, 23:59

Ostatnio cos niewiele czasu na gre i forum, ale raz na jakis czas wypadaloby cos tutaj nabazgrac :P I od jutra wracam do systematycznej aktywnosci i gry, bo ostatnio przez szkole, sesje zaniedbalem nieco sprawe.
Ech, w ogole to zebym ja mial o czym na tym blogu pisac... Jak wchodze na blogi deadpreza, zielonego, glorego, seboli czy w ogole calej tej smietanki wymiatającej w MTT to az mnie zatyka... zebym ja mogl kiedys o czym takim popisac troche... :D Ale poki co przedstawie tu moj swiat...

Zaczne od online.
Ciezko z tą grą u mnie ostatnio. Na paradise-brak-polskiej-licencji! probuje cos ugrac, ale idzie mozolnie i co jednego dnia wygram, to drugiego dnia przegram. Dzisiaj np. wtopa -8€, wiec co by nie mowic to wynik BARDZO ZŁY. No ale co... nie chce za wiele marudzic, ale powiem tylko, ze dzisiaj jestem po prostu zażenowany calą tą gra. Turn i river zabojcze, tyle runner runnerow ile widzialem dzisiaj to starczyloby spokojnie na cały tydzien. No ale zdarza sie... do tego sety dzisiaj mnie zabijaly. Dwa pod rzad i obydwa przegrane z kolorem (jeden flush po flopie, drugi po riverze), trzeci zresztą tez z kolorem, ale w odstepie czasu :twisted: No i jeden ze stritem po riverze. Fuck :D
Nie mam zadnych planow na najblizsze dni, sam nie wiem co grac, gdzie i jak. Zobaczymy, moze na tym paradise-brak-polskiej-licencji! jeszcze obroce pare euro. A oprocz tego w dalszym ciagu bede probowal ustawki na gre live, bo mam taki głód na gre, ze tego sie nie da po prostu opisac...!
No ale teraz...

Małe HU na zywo
Dzisiaj ze szwagrem zagralismy mały HU, na starcie mielismy po 390 w zetonach, blindy 1/2 na poczatku. No i tak gralismy, gralismy... zwiekszenie blindow do 2/4, moj stack wynosil mniej wiecej z 490, wiec mialem troszke przewagi... no i przyszlo kozackie rozdanie :D te liczby to tak z tego co pamietam mniej wiecej, dokladnosci zbytnio nie ma...

martini 490 sb
szwagr 290 bb

moje karty : :5h :2s
ja Wyrownuje do 4
przeciwnik zagrywa 12
moj call
**FLOP**
:9h :8h :5s
ja check
przeciwnik podbija za 15
//no i ja tak mysle... podbil przed flopem, teraz flop taki sredni i moze nic nie trafil, robie strzala i obstawiam go na jakies AK,AQ i zwyczajnie chce mnie wykosic//
ja call
**TURN**
:9h :8h :5s :5c
ja check
szwagr podbija do okolo 40
//mysle MAM GO//
ja call
**RIVER**
:9h :8h :5s :5c :2d
//dobrze jest :D//
ja bet za 50
przeciwnik raise do 120
//chwile mysle//
ja raise do 299 i all in
szwagier call 99 i all in
**SHOWDOWN**
szwagier :6h :7h
strit do dziewiatki :9h :8h :6h :7h :5s
ja :5h :2s
Full House piątki na dwojkach :5h :2s :5s :5c :2d

:grin: :grin: :grin:
Dlugo sie patrzylismy na te karty i jakoze ostatnio gramy na paradise-brak-polskiej-licencji! to pol-zartem podsumowalismy, ze TO GORZEJ NIZ paradise-brak-polskiej-licencji!!! :mrgreen: Ale rozdanie :mrgreen:

Jak widac runner runnerow dzis wiele :D a co do gry live to hm... jak ja w tym tygodniu nie zagram na zywo wiekszej gry, to nie wytrzymam i chyba przejade sie do torunia na lige... :???:

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 21 lut 2009, 10:54

Wczoraj postanowilem zrobic minidepozyt na Chili Poker i wplacilem te minimalne 20$, zeby zagrac w turnieju forumowym. 11$ wpisowe, mysle sobie "niewazne jak to strace, wazne, ze zagram w tym turnieju :smile: ". Przez pierwszą godzine przebieg turnieju mnie strasznie zdenerwowal :smile: Gralem go BEZNAJDZIEJNIE, a ogolnie wygladalo to tak, ze zostalem shortem na poczatku, potem wrocilem i mysle sobie "wreszcie..."... by... rozdanie zaraz po tym na coin flipie stracic znow prawie caly stack ! W ogole wczoraj coin flipy nie byly moje, wygralem chyba tylko jeden 1010 na KQ, reszta wtopa. No ale majac 300 zetonow (przy blindach 100-200) udalo mi sie doczlapac do FT, tam od razu dostalem BB a na nim AK :D No to odbilem sobie te blindy i znow moglem chwile poczekac na karte. Gra extra tight, zresztą juz nawet wszyscy chyba wiedzieli, ze jesli rzucam all ina to mam dobrą karte. Nie kradlem, zeby glupio nie odpasc, ale raz mnie korciło :mrgreen: bylem na SB, wszyscy spasowali to myslalem o kradziezy duzego blinda :mrgreen: Ale sobie odpuscilem i mialem szczescie, bo nagle Szycha z blinda pisze na czacie "kurde, zawsze musza wszyscy pasowac jak mam AA ??" :mrgreen: :mrgreen: W tym turnieju bylem chyba przykladem na to, ze nie warto sie poddawac i trzeba walczyc do ostatniej ciemnej. Wyczekujac jedynie na karte udalo mi sie dojsc do TOP 5 i juz tam bylem z turnieju zarobiony i mowie, ze niewazne co sie stanie to i tak jestem zszokowany, i zadowolony z wyniku :smile: No ale jak to mowia "apetyt rosnie w miare jedzenia", gdy zostalo nas czterech to mialem stack pozwalający na gre moze nawet przy odrobinie szczescia w HU, a tymczasem popelnilem FATALNY blad i z pelną swiadomoscią poszedlem na coin flipa. No, a ze te wczoraj nie siedzialy odpadam 55 na AK, krol na turnie. Gdybym mial inny stack to nie mialbym sobie za zle, ale w tym przypadku bylo to strasznie glupie. Ale w koncu NIE WAZNE CO SIE STANIE, jak to mowilem predzej :mrgreen: Wynik dla mnie dobry, +11$ to ładna zaliczka za turniej, w ktorym planowalem po prostu "zagrac". No a w takim przypadku napewno zagram tez za tydzien :smile:

Kilka screenow :
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 21 lut 2009, 11:41

rozdanie z 55 allin contra lider >> zdziwiłem sie totalnie
ale czapki z głow bo zagrałes bez kalulacji O WSZYSTKO
... moze innym razem...

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 25 lut 2009, 23:43

Dzis taki krotki wpis - opisze dwa dzisiejsze turnieje.

Chili Poker
Za duzo kasy na Chili nie mam i tak w przerwie miedzy naszymi piatkowymi turniejami postanowilem dzisiaj pograc troche Double Up za 5$. Aaa... zapomnailem dodac TURBO double up :evil: i wlasnie przez to turbo zagralem tylko JEDEN taki turniej i nigdy wiecej nie zamierzam. Na PokerStars-nielegalny-w-PL! mozna bylo sobie spokojnie pograc, ale tutaj w tej szybkiej formule to jest to jakas porazka. Ot zwykla loteria, juz lepiej pograc w lotto... bez sensu :nie: nigdy wiecej :nie: oczywiscie wtopa :???:

paradise-brak-polskiej-licencji!
Celem na ten miesiac bylo dostanie sie do finalu o WSOP i IPODY, chodzi tu o te turnieje WSOP freerolle z raked hands lub bez. Nie gram od poltora tygodnia na paradise-brak-polskiej-licencji!, wiec pozostaje tylko ta druga opcja. I w ten sposob zagralem dzisiaj tego freerolla i ostatecznie zajalem miejsce 3/273 osoby :evil: Dwie osoby wygrywają wejsciowke na niedzielny final, wiec jestem bardzo niezadowolony z tego wyniku :evil: :nie: czyli zadanie niewykonane, bo pomijajac tą wiare w siebie to jednak watpie, bym w nastepnym ostatnim turnieju bez raked hands zdolal zajac miejsce w finale... a szkoda, bo bylo dzis bardzo blisko. Wkleje ostatnią reke. Bylem zdecydowanym shortem, przy tych blindach majac chyba z czterokrotnie mniejszy stack przy trzech osobach to bylo kiepsko ;) 44 i zgarnac blindy lub 50% szans. W tym przypadku mialem jednak zaledwie 20% - mialem pecha, decyzji nie zaluje, zabraklo szczescia :???:

Istotny jest jednak przebieg turnieju. To juz ktorys turek z rzedu, kiedy to jestem CALY CZAS SHORTSTACKIEM, a jednak zajmuje dosyc wysokie miejsce. Istnieje taki rodzaj gracza, ktory shortem dochodzi wysoko, czy tworze jakas nową grupe ? Bo ostatnio grajac caly czas shortstakiem osiagam najlepsze wyniki... to dosyc dziwne, ale zauwazylem, ze majac mniej zetonow bardziej je szanuje, robie lepszą selekcje kart, lepiej mysle przy stoliku, niz gdy wlasnie mam lepszy stack pozwalający teoretycznie na dluzszą gre. Łatwiej mi roztrwonic lepszy stack niz wlasnie budowac go od podstaw. Hmm... tak mnie dzisiaj po prostu na refleksje wzielo ;) Bo to nie moze byc przypadek, skoro to juz ktorys turniej z rzedu z taką gra + z takim wynikiem :shock: Co prawda nie wygralem, ale co pogralem to moje... :smile:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
gonzo29
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 246
Rejestracja: 14 lis 2008, 22:02

Postautor: gonzo29 » 26 lut 2009, 00:05

Z tym shortem to ciekawe zjawisko. Moja żona nie gra agresywnie, przeważnie jest na shorcie i zajmuje lepsze miejsca od "mistrza" gonza (uczeń przerósł mistrza).

Martini na ostatnim turnieju na chili z shota 300 żetonów zrobiłeś chyba 6200 żetonów. Godne podziwu!!!

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 26 lut 2009, 21:41

Ale jestem zły :evil: Gralem nasz forumowy turniej na paradise-brak-polskiej-licencji!, po dwoch poprzednich rundach bylem liderem w walce o koszulke, to mi dzisiejszy turniej wszystko popsul :evil: moze przez to, ze gralem troche za bardzo asekuracyjnie... ale odpadlem zaaarabiscie. Wklejam screeny.

z blinda udalo mi sie zobaczyc flopa, jest draw, prawdopodobnie mam najlepsza reke, jestem shortem --> i'm all in. A co sie dzialo potem to zobaczcie w drugim screenie.
W ogole gra koleszki z AA nie zmienilaby nic, ale to chyba najgorzej rozegrane asy jakie ostatnio widzialem :mrgreen: :mrgreen:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
mx
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1392
Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59

Postautor: mx » 26 lut 2009, 21:52

buahahahaha xD oto moj komentarz a tak na serio ... poker bylby ok gdyby nie te rivery hehe no a Twoja gra byla oczywista .... ja odpadlem z maczkiem tez przez suck river ... nie chce mi sie teraz szukac ale all iny na turnie ja mam pare maczek draw do koloru i mu doszlo xD ... jak zwykle z maczkiem ... jemu zawsze dojdzie xD

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 28 lut 2009, 19:22

Dzis dokonalem depozytu na WilliamHill Poker i idac za radą Glorego postanowilem pograc HU Cash. Stawki 0.10/0.20$, musze sie pochwalic, ze poszlo calkiem niezle :smile: Zrobilem goscia na 22$ i chyba wpakowalem go w TILTA :mrgreen: No... albo sie tak tylko popisywal... w kazdym badz razie opuscilem stol, gdy 4 rozdania pod rzad rzucil all ina preflop za 20$ piszac na chacie "fuck you" :mrgreen: Nieee, nie bede ryzykowal i podziekowalem za gre :smile:

Ogolnie byla to dla mnie nowosc, ja i HU ? Do tego cash :smile: Z poczatku troche z gosciem nawet wtapialem, ale zaczynalem go coraz lepiej wyczuwac. Wyszedlem na +7$, wtopilem znow -10$ i przy okazji ktoregos rozdania stwierdzilem, ze chyba go mam... zaczalem miec na niego niezle ready i szlo coraz lepiej :grin: Az w koncu szly te all iny preflop i pora byla na zakonczenie gry. Troche posiedzialem przy stoliku, wiec na dzisiaj dosyc. Nabilem przy tym 47 punktow FPP - chyba przyzwoity wynik :roll:

Wczoraj za to zagralem nasz forumowy turniej na Chili, w sumie to wiecej gadania na chacie bylo :mrgreen: niz tej calej gry, przez co wynik nie mogl byc rewelacyjny :grin: Zajalem tak premiowane miejsce, ze zwrocilo mi sie idealnie wpisowe, wiec wieczor byl udany - byl poker, byl fun, i do tego za free :smile: Fakt, ze karty nie mialem w ogole, no ale nie tylko kartami sie gra :???: Choc zadnej pocket pary przez caly turniej, dwa razy KQ i zadne nie trafilo flopa, i to wszystko w zasadzie. Smieszna sytuacja, bo przy blindach 150/300 gdy mialem 100 w zetonach (hehe, jakos tak wyszlo :mrgreen: ) dostalem AA :grin: Wczesnie zaczalem dostawac te dobre karty... :razz:

Ale punkty do generalki są, moze w nastepnej rundzie pojdzie lepiej :)

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 01 mar 2009, 21:55

Raz czlowiek wygrywa, raz przegrywa...

ech :???: Bardzo kiepski dzien :???: na WilliamHill Poker LEKKA wtopa... :???:

Ale za to niezly ubaw w HU na zywo. Kilka pojedynkow, wszystkie wygralem :mrgreen: ale najciekawsze byly pojedynki, w ktorych moj przeciwnik byl juz shortem.
Mam :8h :6h, na flopie :Ac :7s :9h turn :5s river :4c i przeciwnik pokazuje :As :Ah, a ja strita :smile:
druga walka moja vs short tez przeswietna :smile: Podczas rozdawania kart mowie CALL, cokolwiek robisz i tak CALL :grin: No to oczywiscie jest all in, a ja nie patrze na karty i mowie CALL, dokladam zetony no i showdown :mrgreen: Przeciwnik pokazuje :Kh :Ks , a ja patrze co mi rozdal... :Js :7c i mowie "I TAK TO WYGRAM, WTOPISZ Z KROLAMI :mrgreen: " idzie flop, ktorego nie pamietam, ale sytuacja byla taka, ze ratowal mnie runner runner strit... turn daje mi gutshota :mrgreen: river STRIT !! :mrgreen: Wiecej gier juz nie bylo, moj gracz sie zdenerwowal :grin: ;)

Niezly fun :razz:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 03 mar 2009, 23:33

Wpadam, by sie pochwalic :P Zagralem dzis w forumowym freezoucie na everest-brak-polskiej-licencji! Poker i... udalo mi sie wygrac moj pierwszy turniej :) Bardzo sie z tego powodu ciesze, nigdy przedtem nie mialem okazji swietowac wygranego HU po turnieju :wink:
Po drodze do HU (jak rowniez i w nim :D) mialem sporo szczescia... tzn. moze inaczej : dzis naprawde, ale to naprawde wchodzily coin flipy. W calym turnieju to nie wiem, chyba tylko jednego przegralem, a to juz o czyms swiadczy. Potwierdza sie wiec to, ze zeby cos wygrac to trzeba te fifty-fifty wygrywac. Generalnie to w ten sposob zaliczylem niesamowitego run'a - gdy zostalo nas szesciu zaczalem "płakac" ( :mrgreen: ) ze przyszlo ante, a i blindy coraz wieksze - no bylem zwyczajnym shortem :P no ale co to za turniej, bez bycia shortem hehe. W kazdym badz razie zaliczylem takiego run'a, ze po czterech rozdaniach bylem KONKRETNYM LIDEREM, i przewage tylko na moment stracilem w HU po kolorze dla Tosiaka. No ale zaraz potem A8 vs 55 czyli znow coin flip, i choc na flopie byl as, to na turnie z pomocą przyszla piatka i znow z setem piatek zgarniam olbrzymią pule, a wszystko wrocilo niemalze do poczatkowego stanu. Potem KQ vs A2 i moj kolor konczy pojedynek finalowy, za ktory jednak chcialbym podziekowac Tosiakowi, bo gra byla naprawde calkiem fajna. Podobalo mi sie to, ze nie przegralem tego heads upa po pieciu minutach od jego rozpoczecia (jak to do tej pory bywalo w naszych turkach :D), takze no gra byla przednia - dzieki wielkie :)

Dodam jeszcze, ze w miedzyczasie gralem turniej na Will Hill Poker, gdzie odpadlem na bubblu hehe :) tam z kolei coin flipa przegralem, no coz... :P a propos tego turka to mam jedno wielkie SORRY dla Gonza, bo smieszna sytuacja, ale sprawiajac mu bad beta, a potem konczac moimi QQ na jego 1010 stalem sie po prostu jego... katem, jak to ujal alekspolak :P sorka hehe :)

A teraz Wklejam pare screenow :P
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 10 mar 2009, 21:57

Nosz kurde nie ma to w jak w dwa rozdania odpasc z dobrego turnieju. Wszystko szlo pieknie, az tu dwie glupie rece, moze moje bledy, i koniec...

Tak sadzilem, ze moze miec ten wyzszy kolor... kurde.
A nastepne rozdanie KQoff, ale jako short pomyslalem, ze blindy czas zbierac. Damn it :???:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 15 mar 2009, 17:52

Dawno nie pisalem, a przydaloby sie cos napisac jak to jest z gra teraz u mnie :wink: Prawda jest taka, ze powyplacalem teraz calą kase z pokerroomow (chociazby z everest-brak-polskiej-licencji! Poker) i dokladajac do tego wtopy na Chili Poker i williamhill-brak-polskiej-licencji! (moja kasa, "na szczescie" nie forumowa, bo mnie kurde nie wylapalo z bannera :evil: ) to nie mam tak konkretnie gdzie grac. Musze uporzadkowac swoj bankroll, chce troche wlozyc tej kasy "do kieszeni", a czesc zostawic dalej na gre, ale no nie wiem jak to mniej wiecej podzielic. Wiec na razie mam maly przestoj z grą, w tym tygodniu to nawet nie zagram w zadnej naszej forumowej lidze :???: Ale do gry wroce juz wkrotce, uporzadkuje troche spraw i przystapie znow na powaznie do stolikow i w miare mozliwosci do naszych turkow :)

Jak juz wspomnialem - prawie przegralem swoj depozyt na williamhill-brak-polskiej-licencji! Poker, swoj dlatego, ze dokonalem go predzej nie wiedzac na 100% czy bedzie mi sie nalezal bonus(a raczej nie przewidujac, ze w ogole jakiekolwiek problemy mogą wyjsc), a potem sobie chcialem czekac na forumową kase. W sumie to moze nawet lepiej, ze tak wyszlo, bo w koncu lepiej przegrac swoją forse, niz forumową i zawieźć forum. No i skonczylo sie wlasnie tak, ze grajac na totalnym tilcie (dawno tego nie czulem, ale chwycilo mnie na William PORZADNIE) wtopilem jednego dnia 50$ (z 35$ z depozytu) i zostalo mi 3$. Lezaly te marne dolce jakies poltora tygodnia, az w koncu wczoraj wieczorem ruszylem je metodą "albo wtopie bez zalu, albo szybko nadrobie kase". I tak progresywnie powiekszajac minimalny buy in na wyzsze stawki udalo mi sie dojsc do 30$ i zlecilem wyplate. Z 3$ zrobic 30$ to dla mnie b. dobry wynik (lekcewazac BM) i decyduje sie porzucic William Hilla, a dokladajac jeszcze troche gotowki od siebie wplace cos pewnie na PokerStars-nielegalny-w-PL! - w sumie to gralo mi sie tam dobrze i zamierzam pod koniec miesiaca/poczatek przyszlego zrobic tam depozyt. Poki co jest nuda i pomijajac wczorajszą gre cash to pozostają mi na razie freerolle :) Dzisiejszy wieczor - CD POKER :wink:
Pozdrawiam! ;)

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 19 mar 2009, 17:49

Wpadam na chwile na bloga, by sie czyms pochwalic :)
Jakos tak przypadkowo wyszlo, ze zaczalem grac na Titan Poker. I oczywiscie jak przystalo na mnie - nowa platforma --> nowe rekordy :D

1. Wczoraj zrobilem zyciowke z jednego dnia na cash (i w ogole z jednego dnia w pokerze) : podczas dwoch wczorajszych sesji wygralem w sumie 170 $. Gralem naprawde dobrego pokera, nie tylko wykorzystywalem karte, ale i okazje na stole - bardzo duzo swietnych readow, no jednym slowem po tej przerwie z kartami gralem wczoraj jak natchniony - glodny gry, skupiony na 4-5 stolach jednoczesnie, no swietny poker :)

ale och i ach nie trwalo dlugo...

2. Pobilem rowniez niechlubny rekord najwiekszej wtopy z jednego dnia :cry: Tak sie zlozylo, ze po dzisiejszych dwoch sesjach jestem tam, gdzie zaczynalem gre wczoraj. Wtopilem -170$, gralem zlego pokera i choc naprawde nie chcialbym zganiac swojej porazki na innych, to jednak moi przeciwnicy mieli dzisiaj bardzo duzo szczescia. Ale to chcialbym pominac, bo chcac rozwijac sie pokerowo i uksztaltowac jakas gre nie mozna w zadnym wypadku zganiac nieudanej sesji na innych graczy (donkow, fishow, jak zwą tak zwą). Nie udala mi sie ta sesja i to trzeba krotko skwitowac. Nie wiem czasem kiedy skonczyc gre i to są tego efekty. Pocieszam sie, ze skoro wczoraj z tego stanu konta udalo mi sie walnac +170, to i jutro zaczynajac w tym samym miejscu moge ruszyc do przodu. Zapomniec o tym co bylo dzisiaj i kombinowac dalej...

Najwazniejsze, to byc dobrej mysli ;)

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 20 mar 2009, 12:34

Jestem po kolejnej iPoker'owej sesji, dzisiaj chcialem zagrac zdecydowanie spokojniej (moze nawet troche asekuracyjnie) i ustalilem, ze juz wynik +10$ bedzie dla mnie zadowalajacy. To bardzo duza odmiana po tym +170$ :) ale nie od razu Rzym zbudowano. A moze odbudowano :mrgreen: do rzeczy : zszedlem stawki nizej, 3 stoly naraz, a nie 4-5, ale za to shorthandy, gra troche loose ale jednak bez szarzowania - staralem sie zbierac male pule niz rzucac na duze.
Ostatecznie poszlo w miare ok, +16$, bylo juz troche wiecej, ale gra sie troche popsula i spadlem. Z sesji w miare zadowolony, nie mialem specjalnie pechowych rozdan, kilka sie zdarzylo, ale to są uroki pokera. Chyba nawet zadnego bad beata nie wylapalem, to co mialo wygrywac to wygrywalo. Straty to moje bledy, badz pech - myslalem, ze mam dobrze, ale ktos mial jednak lepiej. Przyklad takiego rozdania wklejam - bylem na BB, stol sie ulozyl tak, ze bił mnie albo full (watpliwe), albo jedyna karta kicker As. No i masz Ci los, wysoki stol nie wystarczyl, bo i tak gosc mial jeszcze wyzej...

Ale co ja tu bede pisal - wklejam kilka screenow :P
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.