Poker i martini

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 20 mar 2009, 17:04

Jestem po drugiej sesji dzisiaj, bilans lepszy niz z tej w poludnie : +44$ . Wynik mnie bardzo zadowala, znow staralem sie grac ostroznie, ale i zdecydowanie. No ale niestety, ludzie chwilami mnie załamują. Wtopilem z jednym takim na poczatku sesji bodajze 2 buy iny i potrzebowalem zrobic trzeci, zeby mi oddal co moje oraz dorzucil cos od siebie. Co ten francuz gral to masakra, wtopil przy mnie na stoliku z 80$, ale jednak jak juz poszedl to odetchnalem z ulgą... ciezko sie gra z takim klientem - niby fish to oddaje pieniadze, ale no czesto tez z takim idiotą wtopisz, gdy cudem cos dobierze po all inach... wole mimo wszystko spokojniejszy poker :???:

Wklejam ciekawsze screeny, najlepszy jest ten z moim fullem z 44 - co ten kolo zagral to tragedia, ja go obstawialem nawet na AA i ten as na turnie mnie troche speszył, ale no to co zmuckowal mnie załamało... nice hand sir :D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 21 mar 2009, 21:13

No to mojej hustawki ciag dalszy, dla odmiany wtopa -53$ i dzisiaj powiem w skrocie : BYLO BARDZO ZLE. Jedyny blad jaki dzisiaj popelnilem to zbyt dluga gra przy takich warunkach : nie pomagal stol, łapałem bad beaty - to nie moglo sie skonczyc inaczej niz wtopą, szkoda, ze gralem tak dlugo i na siłe probowalem odmienic przebieg sesji. Ale wyjatkowo po porazce nie mam sobie nic szczegolnego do zarzucenia, dzis po prostu nie byl moj dzien.
I jeszcze jedno : DO CHOLERY, czy zawsze MUSZE DOSTAWAC AA NA BB ? I dlaczego akurat wszyscy wtedy foldują ?!?!?! dzisiaj 6 takich sytuacji !! Na Boga, na czym zarabiac ?? Juz nie pamietam kiedy z AA flopa widzialem, ja piernicze... :???:

No i screeny.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 22 mar 2009, 22:58

Ech powoli zaczynam byc zmeczony pokerem. Chyba na Titanie narzucilem zbyt duze tempo, duzo meczacej gry, ogromna hustawka bankrolla i jakos tak zaczyna znow zapalu brakowac. Dzisiaj mala wtopa bo w granicach -10$, ale dwie sesje wymeczyly totalnie. Konczy sie tydzien gry i nie ma co - przegialem :D Nabilem przez 7 dni 3 440 punktow, wiec ilosc jak na mnie ogromna, ale z $$ nie bardzo jestem zadowolony. Chyba musze troche ograniczyc granie... :P zalaczam kilka "ładnych" screenow...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 23 mar 2009, 15:16

A niech to szlag wezmie ! Mam gorszą reke - stol nie pomaga i przegrywam. Mam lepsza reke - stol komus pomaga i przegrywam. Jaki wniosek ? Cokolwiek bym nie rozgrywal to i tak przegrywam. Do dup... z taką gra !!

-20$ z sesji, a przed tymi chorymi wtopami mialem +20. Cieszylem sie wiec jakies 15 minut i nagle sie zaczelo. Mam dosyc tej gry!!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

titanum
-#VIP
-#VIP
Posty: 1032
Rejestracja: 26 gru 2007, 20:23

Postautor: titanum » 23 mar 2009, 16:19

powiem tak to i tak dobrze ze od tych stawek nie straciles jeszcze wiecej, no szczescia ci zabraklo to trzeba przyznac szkoda bo niefart podaza za toba i proponuje ci zrobic przerwe bo popadasz w tilta :razz:

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 23 mar 2009, 16:35

titanum90 pisze:bo popadasz w tilta

Masz racje :P troche ostatnio zaczalem przeginac. A dzisiaj to po prostu jakos tak wszystko wyszlo naraz, trzy glupie wtopy i cos mnie ugryzlo :D
Przeanalizowalem dzisiejszą sesje i znalazlem tez trzy takie rozdania [wklejam screeny]. Fakt, ze w tym KQ vs AQ mialem konkretne szczescie, bo reki bym po flopie nie zrzucil, ale biorac pod uwage tamte dwa to byly po prostu bledy przeciwnika. Bez podbicia na pf, zobaczylem flopa, ktory mi bardzo pomogl i juz za wiele nie mogli zrobic. Wykorzystalem po prostu ich bledy, ale no chodzi mi tutaj o to, ze za mocno sie wkurzylem, bo w koncu sam wiele razy mialem szczescie przy stoliku... Troche przegialem dzisiaj :P

Musze zaczac podchodzic do gry z dystansem, a nie z taką goraca glową ;)

flopy (boardy), ktore mi dzis pomogly : [nie bylo wiec az tak zle...]
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Bolec88
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 118
Rejestracja: 06 lis 2008, 11:50

Postautor: Bolec88 » 23 mar 2009, 17:58

heh faktycznie te rozdania w ktorych przeciwnicy mieli JJ i KK to totalne ich bledy za ktore na ich nieszczescie zaplacili :D

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 24 mar 2009, 18:47

DOSYC TEGO. Nie mam nerwow za stali i rzucam ta gre na jakis czas. Wracam do freerolli, bo wlasnych pieniedzy tracic nie zamierzam. Zalaczam rozdanie, ktore uswiadomilo mnie juz w zupelnosci, ze MOJ CZAS DOBIEGL KONCA. Juz nie chodzi o pule, ale o to, ze przegram wszystko ze wszystkim. KONIEC !!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
polak13
-#VIP
-#VIP
Posty: 600
Rejestracja: 15 mar 2009, 12:28

Postautor: polak13 » 24 mar 2009, 19:20

oj to się nazywa nie fart :cry: domyślam się jaki byłeś wkurzony,takie bad bety najbardziej bolą ale życzę powodzenia i powrotu szczęścia przy stole.pozdrawiam

Awatar użytkownika
mx
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1392
Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59

Postautor: mx » 24 mar 2009, 20:22

martini i do mnie mowiles ze narzekam ... moje 2 pary sa lamane przyez runner runner tripsy ... top para na jakie kosmiczne drawy ... moje 33 na A3 ... as na river tez mam czasami dosc ale moze to jest tak ze po prostu dajemy zbyt duza ufnosc w sile reki ... zbyt czesto zdajemy sie tak naprawde na widzimisie softu a nie na wlasne umiejetnosci gry readowania i blefowania

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 24 mar 2009, 20:41

mxlambert pisze:martini i do mnie mowiles ze narzekam ... moje 2 pary sa lamane przyez runner runner tripsy ... top para na jakie kosmiczne drawy ... moje 33 na A3 ... as na river tez mam czasami dosc ale moze to jest tak ze po prostu dajemy zbyt duza ufnosc w sile reki ... zbyt czesto zdajemy sie tak naprawde na widzimisie softu a nie na wlasne umiejetnosci gry readowania i blefowania

Wiem... jeszcze niedawno dogryzalem wam czemu tak narzekacie :P a teraz sam zaczalem...
W kazdym badz razie to co mnie dopadło nie odejdzie na pstrykniecie palca, musze odpuscic sobie gre bo az rece opadają. Normalnie wszystko wtapiam, WSZYSTKO ! :shock:
No a to rozdanie AA na JJ to po prostu podsumowanie ostatnich dni, te wtopy mnie tak rozdraznily, ze odechciewa mi sie grac w pokera, w ogole przestalem wierzyc w jakiekolwiek swoje umiejetnosci. :shock: w tym rozdaniu podbilem na PF, on mnie raisowal, ja go zreraisowalem i on callnal. Po flopie mial z tą reką 5% SZANS A MIMO TO SPRAWDZIL MOJEGO ALL INA !!! I ja rozumiem, ze te 5% kiedys tez wygrywa, no ale bez jaj, dlaczego te wszystkie 5% szans dla moich przeciwnikow skumulowaly sie w ciagu 5 dni ?? Odechciewa sie gry po takim okresie, na razie chrzanie to i odpuszczam sobie gre...
Pozostają tylko nasze forumowe freerolle :???:

Awatar użytkownika
mx
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1392
Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59

Postautor: mx » 24 mar 2009, 20:54

nie martw sie na przewalilem 15$ na sitach za 1$ ... nie pytaj jak ... i tez nie wiem jak juz grac :P dlatego za kase staram sie jak najmniej ale czasami jest taka chec :P ja nie wiem czemu oni tak graja ... moze kwestia podejscia do gry ... oni graja dla fun a my staramy sie na tym zarobic troche ... ja teraz , minute temu wtopilem KK na A9 off no zalamka po flopie 80% bo zlapal 9 na turn as ehhh bywa ale czasami nie czuje ze to sie rowna tzn ja komus sprzedam suck out i ktos mi ... tak mam farta czasami jak kazy no ale bez przesady :P zreszta sam lubie sprzedawac suck outy szkoda tylko ze zazwyczaj we free a nie takiemu idiocie na NL100 np :twisted:

Martini bedzie dobrze ... widac ciency jeszcze jestesmy ;) czas nad soba popracowac
Ostatnio zmieniony 24 mar 2009, 20:59 przez mx, łącznie zmieniany 1 raz.

titanum
-#VIP
-#VIP
Posty: 1032
Rejestracja: 26 gru 2007, 20:23

Postautor: titanum » 24 mar 2009, 20:59

martini, no to chyba musimy załorzyć jakies koło wzajemnego wsparcia bo ja też już nie wyrabiam normalnie gram i nie mam tyle szczescia co inni co ugram to albo na dobrej rece albo na jakims blefie a nigdy na szczesciu, i widze ze martini u Ciebie jest to samo, ja nie rozumiem jak i czy w ogóle kolesie ktorzy maja tyle szczesicia sa na plus z tej gry, sorki ze tak od rzeczy ci na blogu pisze no ale chyba musze sie napic :razz: bop nie zniose tego :mad:

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 24 mar 2009, 22:47

Czy zawsze musze wtopic z dobrą reka, gdy mi na czyms zalezy ?? Kolejne AA przegrane dzisiaj - naprawde odpuszczam sobie ta gre :evil:

Zamiast wejsciowki wartej 100$ mam wejsicowke wartą 10$. I dlaczego ? Dlatego, ze przeciwnik przed rozdaniem rivera mial 5% szans na zwyciestwo. Gdzie jest ta matematyka ?? Kurde wygrywam 50% - 50% a nie moge wygrac 95% ???

Drugi raz dzisiaj z AA 95% przed rozdaniem ostatniej karty i drugi raz 5% okazalo sie silniejsze. A mam gdzies takie granie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 07 kwie 2009, 20:55

Witam po przerwie :)
Jakis czas nie pisalem bo tak jak zapowiedzialem - zrobilem sobie malą przerwe od pokera. Jednoczesnie jak czlowiek nie gra to jakos tak weny tworczej brakowalo, zeby cos na forum od siebie wrzucic, ale znow wracam do pracy. W tym tygodniu zaczynam malymi kroczkami odpalac troche tego pokera, zeby jakos w polowie miesiaca byc juz rozpedzonym - nadrabiam zaleglosci i porzadkuje bankroll.

Dzisiaj rzutem na tasme, bo robiac depozyt na... 4 minuty przez koncem rejestracji... :mrgreen: na szczescie zdazylem i zarejestrowalem sie do naszego forumowego turka na Chili Poker. Nie sadzilem, ze dam rade juz zrobic jakis maly depozyt, ale na ten minimalny sobie nie pozalowalem, bo chcialem zagrac turniej z niemalze najsilniejszą forumową ekipą. Wynik +5$, bo ostatecznie zajalem 7 miejsce - oprocz wpisowego cos jeszcze udalo sie wyciagnac. Niestety pozostal po turnieju ogromny niedosyt, bo fakt, gralem dzisiaj extra tight (to przez ta przerwe troche tak brakuje mi jeszcze pewnosci siebie), ale no jednak udalo mi sie troche nabudowac. Az przyszlo jedno rozdanie, wklejam screena. Nad callem zastanawialem sie chwile, bo cos mi switalo czy Glory przypadkiem z setem nie idzie. Nie zaskoczyloby mnie to, ale postanowilem zaryzykowac i decyzja byla dobra. Do czasu rozdania turna i rivera... odpadam wiec bad beatem, kiepska sprawa... ALE :mrgreen: z drugiej strony lepiej bad beatem niz jakims razacym bledem. Przynajmniej wiem, ze zagralem to w miare dobrze... :P Wklejam to finalowe rozdanie. Dodam, ze limpowalem bo chcialem wciagnac kogos w malą pulapke. W sumie to sie ona udala :D ale juz nie ma co rozpamietywac, za tydzien nastepny turniej i tez postaram sie tam stawic. [mowie, ze to rozdanie bylo ostatnie bo zostalo mi potem na malego blinda, wiec to bylo "praktycznie" ostatnie :P ]
To na tyle po przerwie, pozdrawiam ! :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 08 kwie 2009, 21:04

Dzis troche taki wyjatkowy wpis - jest ku temu specjalna okazja :)

Otoz minal dzisiaj ROK, odkad dolaczylem na forum :D Pokusze sie wiec o male podsumowanie tych ostatnich 12 miesiecy, bo w sumie to naprawde jest o czym pisac ;)

Na forum trafilem przypadkiem, bylem mocno poczatkujacym graczem, moj staz pokerowy wynosil wtedy jakies 2-3 miesiace, i krotko mowiac : chodzilem po internecie w poszukiwaniu wskazowek i zlotych mysli. Po wybadaniu forum postanowilem wtedy tez zalozyc od razu miniBLOGA i niemalze z marszu przystapilem do opisywania swoich pokerowych przemyslen :D Blog ten to rowniez okazja dla mnie, zeby podpatrzec jaki zrobilem postep przez ten rok - bo POSTEP jest naprawde olbrzymi. Kazdy miesiac to byl dla mnie jakis krok naprzod. Wtedy bylem maturzystą, ktory gral w szkole w pokera z kumplami na grosiki, ktore potem przegrywalem po powrocie ze szkoly robiac minidepozyty po 10 zł (przegrywając wszystko w ciagu 2-3 dni max). I szczerze to wydaje mi sie to troche teraz smieszne gdy przypomne sobie jak rozpamietywalem kazdego przegranego dolara hehe ;) Ale kazdy kiedys zaczynal - jesli nic z pokera nie zarobiles, a wrecz co rusz dokladasz do tego interesu z wlasnej kieszeni - to kazdego centa ktorego musisz dolozyc do puli obejrzysz 4 razy. Paradoksalnie - mysle, ze im wiecej czlowiek na poczatku nauki przegra kasy, tym wiecej sie nauczy i wyciagnie wnioski na przyszlosc. Oczywiscie !! z rozsadkiem dysponowac tą kasą !! Chodzi o to, zeby wyciagnac z rozdan i przegranych wnioski, a nie popasc w bezsensowny hazard...

Ok, bo zaczynam przynudzac...
Przechodzac znacznie dalej : nie pamietam kiedy tak naprawde przerzucilem sie na wyzszy level z moją grą, ale chyba duze znaczenie mial bonus na LuckyAce Poker i zrobienie z niego jakies 130$. W tym momencie wyplata, ktora zrobilem, byla dla mnie sporym zastrzykiem gotowki i chyba wtedy zaczela sie jakas normalna gra z mojej strony. Uwierzylem, ze jestem w stanie te przynajmniej kilkadziesiat dolcow miesieczie wyciagnac i zaczac sie bawic pokerem, czerpiac z tego nie tylko przyjemnosc, ale rowniez i jakis chocby minimalny profit. W miedzyczasie jakos tez w tamtym okresie (wakacje) znalazlem w pubie towarzystwo do gry w pokerka i zlapalem niezwykle cennego doswiadczenia w grze live. Choc w prawdziwym turnieju jeszcze nie mialem okazji zagrac (cel do zrealizowania do konca wakacji) to w pewien sposob klasyczne "podziemie" pokera, z zadymionym pomieszczeniem i zaroweczka nad stolem (ok, troche przekoloryzowalem :D) jednak zaliczylem :D

Nie moge nie wspomniec o sprawach jakby technicznych pod katem forum. W sumie dosyc szybko od dolaczenia do pokerkings.pl udalo mi sie zdobyc "uznanie" i przekroczywszy prog postow dolaczylem do grona aktywnych pokerzystow. Ojjj ! :D Ale to byla wtedy radosc i duma :D Cieszylem sie strasznie, poniewaz to byl dla mnie kolejny krok naprzod - nasze forumowe freerolle to (przynajmniej wtedy, teraz co nieco sie zmienia) w gruncie rzeczy majace wysoki poziom porzadne turnieje, z ktorych mozna bylo nawet jakies niezle dla poczatkujacego gracza $$. Minelo kilka miesiecy i po osiagnieciu kolejnego progu dolaczylem do forumowej elity PokerKings. Czarny kolor nosze z dumą do dzis, jednak przyznam sie, ze jakis czas temu nabawilem sie wstydu majac problem z bardzo banalną sprawą... tymczasowo kolor zostal mi odebrany, jednak nie zwracajac uwagi na to dalej uczestniczylem w zyciu forum, nadrabiajac swoje zaleglosci... teraz jest to dla mnie naprawde wstydliwa sprawa, wolalbym tez zreszta nierozpamietywac tego juz :wink: bylo, minelo, a bledu drugi raz w zyciu nie powtorze ! :D

Probujac zmierzac do konca tych wypocin... rozkrecilem sie nieco z grą i choc aktualnie od moze dwoch miesiecy z formą cash u mnie nie najlepiej, to jednak zlapalem w grze nieco wiekszego rozmachu, nie licze centow, ktore wydaje, a dolary ktore wygrywam, multitabling, nabylem przez ten okres kiedy gram niesamowitego doswiadczenia, o ilosci wiedzy juz nie wspominajac... i konczac mysl : nie wiem kim jestem teraz, nie jestem chyba jeszcze porzadnym pokerzystą, musze sie jeszcze wiele, wiele nauczyc, ale nie jestem tez juz napewno totalnym donkiem, jakim bylem zaczynajac przygode z forum. Nie jestem wystarczająco obiektywny, by moc ocenic jakim graczem tak naprawde jestem, dobrym? czy kiepskim? cashowcem? czy moze powinienem czesciej grac turnieje, bo potrafie zagrac dobry turek ? pytan mam wiele, ale w sumie nie szukam odpowiedzi. Wiem jednak, ze jest jeszcze masa rzeczy, o ktorych nie mam pojecia i zamierzam sie dalej uczyc. Wiem tez, ze rok gry w pokera to bardzo malo czasu, bo jak to mowia "zasad nauczysz sie w 5 minut, grac dobrze bedziesz sie uczyl cale zycie". I ja zamierzam grac tak dlugo, az bede w stanie. Nie wiem czy osiagne jakikolwiek wiekszy sukces, czy zbuduje wielki bankroll, czy zajme dobre miejsce w jakims niezlym MTT, czy moze jakis sukces live ? Czas pokaze, na dzien dzisiejszy na to wszystko mam tylko jedną odpowiedz : ciesze sie, ze zaczalem grac. Czasem ta gra denerwuje, ale mimo wszystko warto bylo. I to jest moja zlota mysl po rocznej przygodzie z forum i o kilka miesiecy dluzej trwajacej przygodzie z pokerem.

Uff... ale sie rozpisalem... Sorry, musialem :mrgreen: :D naleze do forumowych gadul, a to do czegos zobowiazuje :mrgreen: :D Chcialbym jeszcze w tym miejscu podziekowac wszystkim ludziom za tworzenie tego najlepszego pokerowego forum, spotkalo mnie tutaj tyle milych rzeczy, ze nie jestem w stanie tego opisac slowami :oops: dzieki wam wszystkim, mam nadzieje, ze bedzie okazja wypic wspolne piwko przy okazji jakiegos bwin-brak-polskiej-licencji! PKPT, bo choc do tej pory mialem tam pod gorke, to obiecuje, ze napewno sie w koncu pojawie :oops:

no ale to by bylo na tyle... jeszcze raz dzieki wszystkim za ten w pewien sposob wspolnie spedzony rok !

Pozdrawiam ! ;) ;)

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 09 kwie 2009, 22:29

Ech wlasnie przed momentem zakonczylem nasz forumowy turniej na paradise-brak-polskiej-licencji! Poker. Zajalem 3 miejsce i wygrana 8€. I ? I nie jestem w ogole z wyniku ustatysfakcjonowany. Fakt, ze za 10 minut bede uwazal to jednak za dobry wynik, ale niestety jeszcze na goraco po odpadnieciu jestem po prosty ZŁY. Gdy zostalo nas trzech w kilka rozdan sie strasznie nabudowalem i wydawalo sie, ze dojdzie do HU to juz czysta formalnosc. Niestety zaczal sie run Wahiego, ktory zakonczyl sie moimi 77 na jego 99. Bylo po turnieju, przy gigantycznych blindach nie dalem rady sie utrzymac i odpadlem. Choc turniej byl calkiem niezly, prawie dwie i pol godziny, to jednak pozostal straszny niedosyt. Gratuluje zwyciezcy i Wahi'emu, ja musze pomyslec jak do tego doszlo, ze stracilem calą przewage. :???:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Spiegol
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43

Postautor: Spiegol » 09 kwie 2009, 22:41

Ten post podsumowujący rok to coś w moim stylu taki długi, opisowy :P mnie często taka wena nachodzi i dostaje ślinotoku ("klawiaturo-toku"?? "palco-nawijki"?? :P). Gratuluje już roku z pokerem i tych wszystkich mniejszych czy większych sukcesów ;)

Znalazłeś gdzieś we Włocławku ekipę do gry live w pubie? o.O Nie możliwe, gdzie takie rzeczy mają miejsce? Bo właśnie chciałem do Ciebie napisać czy byśmy czegoś nie zorganizowali małego live w czasie świąt bo siedzę we Włocławku ;) Jakiegoś sitka na 8-10 osób ;) Istnieje taka możliwość?

Awatar użytkownika
gonzo29
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 246
Rejestracja: 14 lis 2008, 22:02

Postautor: gonzo29 » 09 kwie 2009, 22:41

Bardzo dobrze grałeś! Gratulacje!!!

Pomyśl, że jak wszedłeś na FT to miałeś totalnego shorta. Potem świetną grą dobiłeś na na szpic - ósemki były Twoje. Niestety króle były dzisiaj Wahiego. Już go miało nie być a tu K na riverze do jego KQ przy moim AQ.
Gdyby poker był sprawiedliwy walczył byś z pewnością o 1 miejsce.

Naprawdę podobała mi się Twoja gra na FT!!!

SZACUN :)

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 09 kwie 2009, 23:10

Dzieki za te miłe słowa :) Faktycznie teraz, tak jak zreszta mowilem :P , uspokoilem mysli po turnieju i juz bez goracej glowy musze go jednak zaliczyc do UDANYCH. Nie byl latwy, od samego poczatku 2xKK i niezle sie nabudowalem, potem zshorcilem i w zasadzie dlugo nie moglem sie odbic. Nawet podwojenie dodawalo mi tylko garstke zetonow biorac pod uwage wciaz rosnace gigantyczne blindy - turniej byl baardzo dlugi, przez co naprawde czulo sie te ciemne i ante. Na FT ponownie short i jedynie co to wciaz walczylem o jakiekolwiek utrzymanie sie w grze. Gracze odpadali, a ja wciaz mialem po tyle samo BB w stacku, gra byla ogolnie dosyc wyrownana i zebranie blindow dawalo niesamowitego kopa do stacka. Gdy zostalo nas trzech 2x88 w przeciagu 3 rozdan i to mnie wydawalo sie ustawilo na jakis czas. Niestety zaczelo sie to, o czym juz pisalem i ostatecznie musialem sie z turniejem pozegnac :) No sklamalbym, jesli bym dalej twierdzil, ze nie jestem zadowolony. Bo po pierwsze byl fun, czyli fajna zabawa z pokerem, a po drugie za free cos sie wyciagnelo. Takie cos musi cieszyc, nie mozna sie oklamywac ;)

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 12 kwie 2009, 10:28

Ok, czas sie wziac do roboty. Dokonalem depozytu na RedKings i jestem juz po pierwszej sesji. W sumie to powiem szczerze, ze gralo sie ciezko, nigdy predzej nie gralem porzadnych sesji na ONGAME, przez co jakos tak nie jestem przyzwyczajony specjalnie do softu. Zlym pomyslem bylo rzucenie sie od razu na gleboką wode i multitabling z marszu. Nawet juz 3 stoly to bylo dla mnie za duzo, nie zwyczajny troche gdzie klikac itp. i sesje ostatecznie skonczylem na dwoch stolach. Wynik mnie w sumie zadowala, +14$, ogolnie fajna sesja, choc byly spore wzloty i upadki. Co do graczy na ongame to nie jestem jeszcze w stanie jakos uogolnic i sie konkretnie wypowiedziec, bo widzialem dzisiaj zarowno dobre zagrania, jak i konkretnie fishowe przebijania i showdowny z konkretnym shitem... ale jaki to bedzie mialo wplyw na moje sesje to sie zobaczy z czasem :) Wklejam najwieksza dzisiaj pule. ;)

ps. nie mam zwyczaju liczyc postow, ale taki ładny 1000 post mozna by jakos wyroznic :D :P
no i to by bylo na tyle :P
pozdrawiam ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 13 kwie 2009, 14:23

Jestem po kolejnej sesji na RedKings. Dzisiaj +7$, wiec calkiem dobrze :) fajnie, ze znow umiem sie cieszyc po sesjach +7$, +10$ itp., bo po tych ostatnich akcjach na Titan Poker myslalem, ze juz na mniejszych stawkach nie bede umial czerpac radosci z gry :) Takze ciulam sobie dolar po dolarku, jednoczesnie zbierajac punkty FPP do uzyskania koszuli. :)

Mialem dzisiaj smieszną sytuacje. Przy drawie do flusha na stole bilem o pule, zeby nikomu nie oplacalo sie zbierac. Jeden koles wchodzil i dostal niestety flusha. Z jednej strony troche sie wkurzylem, z drugiej mowie sobie DOOBRA TAM, SKORO KOLES TAK GRA TO ROBIE O NIM NOTATKE I ODDA MI TO PREDZEJ CZY POZNIEJ :D Napisalem mu przy okazji, ze jest fishem bo to byla niepoprawna gra :mrgreen: on skwitowal, ze na tych stawkach kazdy fishuje (0.05/0.10) i z jednej strony sie z nim zgadzam, chociaz z drugiej strony gra w pokera nie mialaby wtedy sensu, gdyby kazdy tak gral...
przechodzac do sedna : zlapalem seta po flopie znow z drawem do flusha. Ponownie bije za pule i ten sam koles wchodzi ! :D po turnie mam fulla i przeczekalismy go z koleszką, po riverze trzeci pik i juz wiem, ze on zlapal flusha. Ja check, on bet za 3/4 puli, moja odpowiedz ALL IN, jest call i tym razem go wykołowałem. Na chacie napisalem mu cos w rodzaju STARY... MOWILEM CI, ZE TAK SIE NIE GRA... :mrgreen: Mial oddac ? No to oddal :D takie akcje to ja lubie :P

Screenow dzis za wiele nie robilem, wkleje jedno takie glupie rozdanie...

Na dzisiaj mysle, ze to wszystko, jutro za to gra live ze Spiegolem - bedzie dobry poker :)

Pozdrawiam ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 14 kwie 2009, 23:41

Ok, wrocilem z gry live ze Spiegolem i jego ekipą, wiec przydaloby sie jakas relacje napisac :D Najpierw tak kilka slow ogolnie o spotkaniu :P Swietne towarzystwo, wreszcie byla okazja pogadac i pograc z kims z forum na zywo, a nie tak tylko na necie :P Teraz to sie tylko zastanawiam jak to mozliwe, ze tak pozno doszlo do takiej gry, skoro ze Spiegolem mieszkamy w jednym miescie i do tego czesto bywamy w tym samym pubie (a przynajmniej jakis tam znajomych stamtad mamy). ;) Ale lepiej pozno nic wcale hehe :P A gra byla przekozacka, nawet udalo mi sie namowic ekipe na cashowke zamiast sitka, bo w sumie to uznalismy, ze przy takiej grze lepiej sprawdza sie gra cash - kiedy chcesz to odchodzisz, wtopisz to sie wkupujesz na nowo ile chcesz itp. :P Ja w cashowce jak to ja... czasem zdarzalo sie jakos z fantazją zagrac itp., ale no ogolnie chyba nienajgorzej poszlo, ostatecznie udalo mi sie podwoic poczatkowy buy in (choc bylem juz nawet na all inie majac jedynie z 4-5 zł :mrgreen: ) wiec w sumie ok :) Spiegol z kolei jako debiut live cash jak sie potem rozkrecil to wiekszosc zetonow ze stolu bylo przy nim :D A ostatecznie tez tam ladnie chyba wyszedl :D W kazdym badz razie jest po pierwszym spotkaniu i napewno beda nastepne - czekam teraz na kolejny cynk i organizujemy kolejną gre :P

Teraz pare slow co do samej gry, zeby jakos opisac tego pokera... generalnie bylo dzis sporo naprawde ciekawych rozdan, ja juz w pierwszym zlapalem top pare z J10 i po turnie po duzym becie goscia zdecydowalem sie jakos to spasowac, zeby na spokojnie w gre wejsc i okazalo sie, ze byla to od razu z marszu dobra decyzja - byla over pair u kolegi, QQ :P Ogolnie z kartami bylo nienajgorzej, rozgrywalem sporo suited connectorow i gralem je agresywnie - czesto blef albo semi-bluf, ale w kazdym badz razie zdawalo egzamin. Spokojnie sie budowalem, choc przy okazji zlapalem malego pecha - moj dobrany flush na fulla, no a potem przyszlo jedno rozdanie, ktore mnie konkretnie zshorciło. 910 i druga para na turnie, nie umialem tego zrzucic przy stole x 10 6 9 x - gralem z jednym strasznie niewygodnym gosciem, ktory no doslownie bawil sie pokerem :) ciagle raisowal, normalnie zaznaczyl sobie opcje "podbij zawsze" hehe :mrgreen: i to bylo tak, ze raz konkretnie blefowal z shitem, by zaraz po tym zagrac identycznie wyjmujac niczym z rekawa pieknego fulla. No i ja sie nadzialem - wracajac do rozdania, po riverze gdy z tym gosciem bylem w sporej puli - ze 40 zl, przez mysl mi przeszlo "czy on przypadkiem nie ma 78 do strita...", tak sobie myslalem, ale z drugiej strony mowie TO BY BYLO NIEMOZLIWE. No a jednak... moje dwie pary pieknie zlamane i stracilem mase ze stacka... Przy okazji : gralismy zetonami i kartami paradise-brak-polskiej-licencji! - nie ma bata, magia paradise-brak-polskiej-licencji! dosiegnela nas i tam :mrgreen: Bylo dzisiaj sporo naprawde dziwnych rozdan hehe, potem gdy bylem shortem to wrocilem jeszcze na chwile do jako tako wygladajacego stacka i sie zacialem. W tym czasie szalal Spiegol, ktory tez z shorta niesamowicie sie odbil, a wszystko zaczelo sie od jego AA, flop x K K i As na riverze dajacy pieknego fulla... ja sie nie moglem jakos pozbierac, bylem juz tak jak mowilem - na all inie za jakies 5 zł hehe i sie jakos zaczelo. Ostatecznie odbudowalem sie calkiem dobrze i potem moglem pozwolic sobie na gre z wieksza fantazja i luzem, czeste semi blefy i to mnie wtedy bylo ciezko wyczuc :P A moje "podbijam za złoty pięćdziesiąt" tez rozwalalo ludzi hehe ;) Ostatecznie tak jak mowilem - gre zakonczylem z podwojonym buy inem i wieczor zaliczam do jak najbardziej udanych :) Bo nie ma to jak dobry poker w swietnym towarzystwie ;)

Jeszcze przy okazji : dzieki wielkie Spiegol za pozyczenie Harringtona, nie ma co - musze sie zmobilizowac i wreszcie przeczytac jakas ksiazke! :) No i przynajmniej bedzie pretekst do spotkania jak przyjedziesz do Włocławka - nie bedzie wymowki :P

Awatar użytkownika
Spiegol
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43

Postautor: Spiegol » 15 kwie 2009, 10:48

Prawda, prawda - gra była bardzo dobra mimo skromnego składu bo większość czasu graliśmy w 4, chociaż jakby spojrzeć na to z drugiej strony to może i dobrze bo dzięki temu było masę akcji przy stoliku i trzeba było naprawdę poluźnić grę co owocowało masą pięknych układów ;)

W każdym razie jak przyjadę do Włocławka na weekend to widzimy się na pewno, ale to pewnie za jakieś 3 tygodnie dopiero :P a granie na tych stawkach cashówek mi odpowiada więc możemy nic nie zmieniać i taką strukturę ciągnąć :)

Awatar użytkownika
martini
-#VIP
-#VIP
Posty: 1429
Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54

Postautor: martini » 15 kwie 2009, 18:52

Skonczylem kilka minut temu sesje na RedKings : +11$, wiec jeden z lepszych wynikow. Choc niewiele na to wskazywalo, bylem juz nawet na 10dolarowej wtopie, potem dostalem run'a (KQ, AK, AJ, AQ) i choc flopow nie trafialem za wiele, to jednak udalo mi sie odrobic. Sporo bylo ciekawych rozdan, kilka bad beatow - nie tylko ja zlapalem, ale tez innym dalem. Dwa rozdania z bad beatem wrzucam do analizy wraz z moim komentarzem "co poeta mial na mysli..." ;)

Są rakiety - mysle zarobie...

Hand P4-93960447-514, Started at 2009-04-15 18:36 (GMT+2)
Table 'Huntsville': $0,20-$0,20 Bez limitu HE (Real)
Seat 1: JohnyZee ($20,72 in chips)
Seat 2: martini899 ($8,89 in chips)
Seat 3: 40pallikar ($7,10 in chips)
Seat 4: 8uztrew ($22,28 in chips)
Seat 5: pisi82 ($31 in chips) (on the button)
Seat 6: hackend ($15,08 in chips)
Seat 8: Waczkor ($43,70 in chips)
Seat 9: Luhuuseri ($29,49 in chips)
*** Runda blind-bet *** :
hackend: Wnieść zakład blind ($0,10)
Waczkor: Wnieść zakład blind ($0,20)
Dealt to martini899: At
Dealt to martini899: Aki
*** Pre-Flop *** :
Luhuuseri: Spasować
JohnyZee: Spasować
martini899: Wnieść stawkę ($0,60)
40pallikar: Wejść/sprawdzić ($0,60)
8uztrew: Wejść/sprawdzić ($0,60)
pisi82: Spasować
hackend: Spasować
Waczkor: Spasować
*** Flop *** : 8ka 10t 7t
Dealt to martini899: At
Dealt to martini899: Aki
Dealt to 8uztrew: Wka
Dealt to 8uztrew: 10ka
martini899: Wnieść stawkę ($2,10)
40pallikar: Spasować
8uztrew: Podbić ($10)
//odwaznie mnie gosc raisowal, mozliwy strit na stole, moze jakis set, ale nie wierzylem mu, ze mogl trafic monstera. parka albo over pair, badz jakies AK AQ i zwyczajnie obstawial, ze nie trafilem flopa. Dla mnie to byl easy call//
martini899: Wejść/sprawdzić ($6,19)
martini899: All-in ($8,29)
*** Turn *** : [ 8ka 10t 7t ] 6p
*** River *** : [ 8ka 10t 7t 6p ] 9t
Dealt to martini899: At
Dealt to martini899: Aki
Dealt to 8uztrew: Wka
Dealt to 8uztrew: 10ka
8uztrew: Wyłożyć karty
martini899: Wyłożyć karty
*** SUMMARY ***
Pot: $19,46 | Rake: $0,93
Board: [ 8ka 10t 7t 6p 9t ]
JohnyZee lost $0
martini899 lost $8,89 Shows [ At Aki ] (Strit, dziesięć wysoki)
40pallikar lost $0,60
8uztrew bet $10,60, collected $19,46, net $8,86 Shows [ Wka 10ka ] (Strit, walet wysoki)
pisi82 lost $0
hackend lost $0,10
Waczkor lost $0,20
Luhuuseri lost $0

Niestety zlapalem bad beata, balem sie tej 9 do strita, no i w koncu wpadla :???: no zdarza sie, raz na jakis czas bad beat musi sie zdarzyc :) teraz trzeba bylo grac tak, zeby koles oddal, bo notatke zrobilem :)


pare rozdan pozniej...


Hand P4-93960447-527, Started at 2009-04-15 18:48 (GMT+2)
Table 'Huntsville': $0,20-$0,20 Bez limitu HE (Real)
Seat 0: LordCrumb001 ($10,83 in chips)
Seat 1: JohnyZee ($20,42 in chips)
Seat 2: martini899 ($5,40 in chips)
Seat 3: Petyko ($20,20 in chips)
Seat 4: 8uztrew ($30,86 in chips)
Seat 5: pisi82 ($32,68 in chips)
Seat 6: hackend ($15,58 in chips)
Seat 7: robisan78 ($20 in chips)
Seat 8: Waczkor ($44,83 in chips)
Seat 9: Luhuuseri ($27,29 in chips) (on the button)
*** Runda blind-bet *** :
LordCrumb001: Wnieść zakład blind ($0,10)
JohnyZee: Wnieść zakład blind ($0,20)
Dealt to martini899: Aki
Dealt to martini899: Dki
*** Pre-Flop *** :
martini899: Wejść/sprawdzić ($0,20)
//to chyba byl blad, ale zrobilem to z pelna swiadomoscia. plan byl taki, zeby moze zraisowac na podbicie//
Petyko: Spasować
8uztrew: Wejść/sprawdzić ($0,20)
pisi82: Spasować
hackend: Spasować
robisan78: Spasować
Waczkor: Wejść/sprawdzić ($0,20)
Luhuuseri: Spasować
LordCrumb001: Wnieść stawkę ($0,60)
//za mna dwoch callerow i dopiero raise - to jakos odebralo mi pewnosc siebie, do tego kompletnie goscia nie znalem, mialem nadzieje na raise tego, co dal mi bad beata z AA... juz odpuscilem sobie re-raise, ale na flopa wszedlem//
JohnyZee: Spasować
martini899: Wejść/sprawdzić ($0,50)
8uztrew: Wejść/sprawdzić ($0,50)
Waczkor: Wejść/sprawdzić ($0,50)
*** Flop *** : 6p 2ka 2p
LordCrumb001: Czekać
martini899: Czekać
8uztrew: Wnieść stawkę ($1,40)
Waczkor: Spasować
LordCrumb001: Spasować
//no dobra, jest gosc, z ktorym wtedy wtopilem z AA i o to mi tez chodzilo - pojsc z nim na pojedynek. W tym momencie zalozylem u niego AK i chec zebrania wydawajacej sie niczyjej puli//
martini899: Wejść/sprawdzić ($1,40)
*** Turn *** : [ 6p 2ka 2p ] Wka
//jest Walet, moje zalozenie jest takie, ze gosc ma AK (moze AQ ?), ale walet mu napewno nie pomogl. Swietna okazja dla mnie do zasugerowania, ze to ja go trafilem//
martini899: Wnieść stawkę ($3,30)
martini899: All-in ($3,30)
//dlugo sie zastanawial, chyba wcale nie jest taki glupi, jaki myslalem ze jest :D i wreszcie hero call - mam 14% na dame albo asa//
8uztrew: Wejść/sprawdzić ($3,30)
Dealt to martini899: Aki
Dealt to martini899: Dki
Dealt to 8uztrew: 5t
Dealt to 8uztrew: 5ki
//no trudno, read kompletnie nietrafiony, bedzie kolejny BI...//
*** River *** : [ 6p 2ka 2p Wka ] Dp
//dales mi bad beata ? to teraz ja dalem go tobie :P//
Dealt to martini899: Aki
Dealt to martini899: Dki
Dealt to 8uztrew: 5t
Dealt to 8uztrew: 5ki
martini899: Wyłożyć karty
8uztrew: Wyłożyć karty
*** SUMMARY ***
Pot: $11,78 | Rake: $0,62
Board: [ 6p 2ka 2p Wka Dp ]
LordCrumb001 lost $0,70
JohnyZee lost $0,20
martini899 bet $5,40, collected $11,78, net $6,38 Shows [ Aki Dki ] (dwie pary, damy i dwójki)
Petyko lost $0
8uztrew lost $5,40 Shows [ 5t 5ki ] (dwie pary, piątki i dwójki)
pisi82 lost $0
hackend lost $0
robisan78 lost $0
Waczkor lost $0,70
Luhuuseri lost $0

No coz... raz na wozie, raz pod wozem. Raz ty zlapiesz bad beata, raz sprzedasz go komus. Fakt, ze mialem bardzo duzo szczescia w tym rozdaniu, pewnie popelnilem blad rozgrywajac to AQ, popelnilem tez blad z obstawieniem goscia na AK, bo jego gra preflop wskazywala najprawdopodobniej na jednak jakas parke w reku... ale no zdarza sie. Zrobilbym kolejnego BI i gral dalej ;) A tymczasem river mi pomogl i gosc prawie zwrocil mi za tego bb z asami.

Wklejam jeszcze fajne rozdanie, AA na KK - mowilem, ze to byla ciekawa sesja :P

No i to na tyle, pozdrawiam ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.