
Wheeny wraca do szkoły i uczy się grać.
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
- Mlody
- -#zasłużony

- Posty: 1765
- Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07
- Kosira
- -#VIP

- Posty: 1003
- Rejestracja: 23 mar 2009, 18:03
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
-
Imo_80
- -#pretendent

- Posty: 92
- Rejestracja: 29 cze 2009, 12:16
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
Ostatnio z oczywistych względów (o których pisałem wyżej
) nie mam zbyt wiele czasu na pokera. Wiem, że są tutaj grający młodzi rodzice i powiem tylko, że nie mam pojęcia, jak to robią.
Ja nie mam czasu kompletnie na nic i ciągle chodzę zmęczony.
Nie, żebym w ogóle nie grał... Dostałem ofertę na Cake poker, darmowe 50 dolców. Piechotą nie chodzi, więc wziąłem... Doszedłem nawet do 70 grając mikro stawki (tylko cash wchodzi w grę w obecnej sytuacji - nie mam czasu na nic innego). No i wpłaciłem 35 własnych, bo po prostu leżało na moneybookers i się kurzyło. Chciałbym się pochwalić jakimś mega wynikiem, ale niestety - stoję raczej w miejscu w okolicach 100 dolców.
Obecne marzenie (planem tego nazwać nie mogę) to dobić do 300 i grać sobie NL10. Może do wtedy zacznę znowu częściej pisać, ale na razie serio nie mam kiedy... Żeby się zrehabilitować, zaprosiłem na forum znajomych - kto wie, może będą trzymać formę
Ja nie mam czasu kompletnie na nic i ciągle chodzę zmęczony.
Nie, żebym w ogóle nie grał... Dostałem ofertę na Cake poker, darmowe 50 dolców. Piechotą nie chodzi, więc wziąłem... Doszedłem nawet do 70 grając mikro stawki (tylko cash wchodzi w grę w obecnej sytuacji - nie mam czasu na nic innego). No i wpłaciłem 35 własnych, bo po prostu leżało na moneybookers i się kurzyło. Chciałbym się pochwalić jakimś mega wynikiem, ale niestety - stoję raczej w miejscu w okolicach 100 dolców.
Obecne marzenie (planem tego nazwać nie mogę) to dobić do 300 i grać sobie NL10. Może do wtedy zacznę znowu częściej pisać, ale na razie serio nie mam kiedy... Żeby się zrehabilitować, zaprosiłem na forum znajomych - kto wie, może będą trzymać formę
- knoperss
- LEGENDA

- Posty: 4670
- Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
To był rok pokerkings.
W przyszłym tygodniu minie rok spędzony z forum PK. Nie podejmę się nawet liczenia, ile dzięki forum zyskałem, bo po pierwsze - było by mi głupio, że większość z tego została w idiotyczny sposób roztrwoniona. A po drugie - to trochę wstyd, że mimo rocznej obecności tutaj nadal umiem tak mało.
Przez ten rok:
- liznąłem kilka podstawowych książek o pokerze
- natrzaskałem prawie tysiąc postów
- nauczyłem się podstaw wszystkich odmian pokera i znalazłem ulubione
- przez krótką chwilę byłem w zaszczytnym gronie pokerkings
- zaliczyłem pierwszy prawdziwy live
- ugrałem koszulkę pokerkings (jeszcze nie przyszła
)
- zgarnąłem pewnie w sumie z 200 dolców w promocjach, nagrodach, freerollach i turkach zamkniętych dla PK
I to wszystko w dużej mierze dzięki temu forum.
Niestety, zbyt częste "lucky shoty", nie trzymanie się BM, wypłacanie na pierdoły i brak rozsądnej konsolidacji rolla sprawiły, że nie udało mi się nigdzie zbudować bankrolla pozwalającego na grę tego, co bym chciał (czyli HE cash NL10 lub więcej).
Życiowo się wszystko skomplikowało w związku z dzieckiem. To skarb, ale i pochłaniacz wolnego czasu. Więc teraz nie gram prawie w ogóle.
To się jednak zmieni, kiedy tylko chłopiec zacznie przesypiać noce i jeść o stałych porach. Nie udało mi się nadal zrealizować pierwotnego celu, ba, nawet nie jestem blisko. Ale wierzę, że dzięki pokerowi nadal jest to możliwe i jestem pewien, że poker oraz to forum będą na bardzo długo ważną częścią mojego życia.
Wielkie podziękowania i szacunek za to, że mogę być członkiem tej społeczności. I za (mniej lub bardziej, bo każdy musi jeść) bezinteresowne szerzenie tej pasji, jaką jest poker.
W przyszłym tygodniu minie rok spędzony z forum PK. Nie podejmę się nawet liczenia, ile dzięki forum zyskałem, bo po pierwsze - było by mi głupio, że większość z tego została w idiotyczny sposób roztrwoniona. A po drugie - to trochę wstyd, że mimo rocznej obecności tutaj nadal umiem tak mało.
Przez ten rok:
- liznąłem kilka podstawowych książek o pokerze
- natrzaskałem prawie tysiąc postów
- nauczyłem się podstaw wszystkich odmian pokera i znalazłem ulubione
- przez krótką chwilę byłem w zaszczytnym gronie pokerkings
- zaliczyłem pierwszy prawdziwy live
- ugrałem koszulkę pokerkings (jeszcze nie przyszła
- zgarnąłem pewnie w sumie z 200 dolców w promocjach, nagrodach, freerollach i turkach zamkniętych dla PK
I to wszystko w dużej mierze dzięki temu forum.
Niestety, zbyt częste "lucky shoty", nie trzymanie się BM, wypłacanie na pierdoły i brak rozsądnej konsolidacji rolla sprawiły, że nie udało mi się nigdzie zbudować bankrolla pozwalającego na grę tego, co bym chciał (czyli HE cash NL10 lub więcej).
Życiowo się wszystko skomplikowało w związku z dzieckiem. To skarb, ale i pochłaniacz wolnego czasu. Więc teraz nie gram prawie w ogóle.
To się jednak zmieni, kiedy tylko chłopiec zacznie przesypiać noce i jeść o stałych porach. Nie udało mi się nadal zrealizować pierwotnego celu, ba, nawet nie jestem blisko. Ale wierzę, że dzięki pokerowi nadal jest to możliwe i jestem pewien, że poker oraz to forum będą na bardzo długo ważną częścią mojego życia.
Wielkie podziękowania i szacunek za to, że mogę być członkiem tej społeczności. I za (mniej lub bardziej, bo każdy musi jeść) bezinteresowne szerzenie tej pasji, jaką jest poker.
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
Nadal gram i nadal żyję.
Zacząłem się pojawiać znowu od czasu do czasu w turniejach forumowych. Na razie tylko tych free, bo prócz CAKE nie mam nigdzie środków. Wyprawiałem tam kompletne szaleństwa jak zwykle (widziano mnie na stoliku NL50), ale w końcu przyszło upragnione uspokojenie. Gram mało, właściwie może ze dwa sng dziennie - na ogół takie za dolara na 30 osób. Dwa razy byłem pierwszy i ze dwa czy trzy razy drugi - trzeci. Jak na kilkadziesiąt gier, to bardzo słabo...
Były też lucky shoty na SnG za 3, 4 i 5 dolarów, rezultaty mieszane.
Nie wiem jak sharkscope liczy te statystyki, ale wygląda to tak:
Nie mam nawet pojęcia czy to się do czegoś nadaje, ale wiem na pewno, że tiltuję o wiele mniej niż kiedyś i o wiele łatwiej mi się trzymać tych dolarowych stawek. Niestety na cake oferta jest bardzo słaba - gdybym mógł się ulotnić, to bym to zrobił. Na większy room z większą liczbą takich sng w stylu multi-table. Lubię to.
Do zobaczenia dzisiaj przy stole
Zacząłem się pojawiać znowu od czasu do czasu w turniejach forumowych. Na razie tylko tych free, bo prócz CAKE nie mam nigdzie środków. Wyprawiałem tam kompletne szaleństwa jak zwykle (widziano mnie na stoliku NL50), ale w końcu przyszło upragnione uspokojenie. Gram mało, właściwie może ze dwa sng dziennie - na ogół takie za dolara na 30 osób. Dwa razy byłem pierwszy i ze dwa czy trzy razy drugi - trzeci. Jak na kilkadziesiąt gier, to bardzo słabo...
Były też lucky shoty na SnG za 3, 4 i 5 dolarów, rezultaty mieszane.
Nie wiem jak sharkscope liczy te statystyki, ale wygląda to tak:
Nie mam nawet pojęcia czy to się do czegoś nadaje, ale wiem na pewno, że tiltuję o wiele mniej niż kiedyś i o wiele łatwiej mi się trzymać tych dolarowych stawek. Niestety na cake oferta jest bardzo słaba - gdybym mógł się ulotnić, to bym to zrobił. Na większy room z większą liczbą takich sng w stylu multi-table. Lubię to.
Do zobaczenia dzisiaj przy stole
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
Ciągle stoję w miejscu na CAKE. Co wygram jakieś dolary, to przewalę w cash, albo odwrotnie... Ostatnio na NL4 przegrałem z 16 dolarów, nie mogłem przestać grać.
Więc poszedłem się wyżyć na HU za 10 dolców. Wygrałem je w 2 rozdania (agresja plus szczęśliwy trips z rivera na top parę bez kickera gościa, co callował do końca...).
I tak pomyślałem, że to chyba wreszcie dobry moment, żeby nauczyć się HU. Mam do wydania ciągle te same 80 dolców, z których nie mogę wejść ani w górę, ani w dół. Czyli w sumie bankrollowo jak na sng - mogę rozegrać jakieś 40 hu za dwa dolce.
Co przeczytać, skąd się uczyć?

Więc poszedłem się wyżyć na HU za 10 dolców. Wygrałem je w 2 rozdania (agresja plus szczęśliwy trips z rivera na top parę bez kickera gościa, co callował do końca...).
I tak pomyślałem, że to chyba wreszcie dobry moment, żeby nauczyć się HU. Mam do wydania ciągle te same 80 dolców, z których nie mogę wejść ani w górę, ani w dół. Czyli w sumie bankrollowo jak na sng - mogę rozegrać jakieś 40 hu za dwa dolce.
Co przeczytać, skąd się uczyć?

- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
wheeny pisze:Co przeczytać, skąd się uczyć?
z tym będzie ciężko bo o samej HU nie wiele dobrego mozna na necie znaleźć. Dobre rady są u Harrinhtona w II tomie i od tego proponuje zacząć.
poza tym blogi grzechatg i sith jarra - obaj znawcy od HU, zwłaszcza rozdania jakie zamieszczali
oraz analizy rozdań na forum z tematu o HU
jak to przejrzysz da ci jakis początek
- skuter
- -#VIP

- Posty: 651
- Rejestracja: 24 mar 2007, 17:11
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
- knoperss
- LEGENDA

- Posty: 4670
- Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
gama, jaha, ze 5$ to jest max
Ja poki co zamierzam zaczac od 2-3$, a potem jak bedzie szlo dobrze to za piątke, ale tu juz raczej na dlugo w tych stawkach.
no nie da sie ukryc, ze te nasze turki to kozacka mobilizacja
knoperss pisze:widzę że większość ludzi zaczyna grać HU może jest to spowodowane mega Value na Marii :)
no nie da sie ukryc, ze te nasze turki to kozacka mobilizacja
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
Ja mam $80 w rollu na cake i nie mogę grać nic powyżej $2 na razie. Tak że chyba nie ma sposobu na ujednolicenie tego, bo każdy ma inne zasoby
Poza tym - czy jestem gotowy na challenge? Ja jeszcze nie umiem grać HU i zastanawiam się, czy przegranie 80 dolców to dobry sposób na naukę? Muszę chyba książkę przeczytać najpierw.
Nie ma sprawy, wszyscy to mówią. Ludzie przestrzegający przed plazmą mają, mieli, albo słyszeli że ktoś ma, taką sprzed 5 lat... Obecne plazmy to inna bajka.
Jak już przejrzę pierwszą książkę o HU to postaram się coś rozpisać. Ale oczywiście jeśli ktoś jako pierwszy ruszy to nie ma sprawy, może mi się uda dołączyć.
Poza tym - czy jestem gotowy na challenge? Ja jeszcze nie umiem grać HU i zastanawiam się, czy przegranie 80 dolców to dobry sposób na naukę? Muszę chyba książkę przeczytać najpierw.
knoperss pisze:btw.Dziękuję za pomoc w doborze TVPlasma jest zajebista!!!!
Nie ma sprawy, wszyscy to mówią. Ludzie przestrzegający przed plazmą mają, mieli, albo słyszeli że ktoś ma, taką sprzed 5 lat... Obecne plazmy to inna bajka.
Jak już przejrzę pierwszą książkę o HU to postaram się coś rozpisać. Ale oczywiście jeśli ktoś jako pierwszy ruszy to nie ma sprawy, może mi się uda dołączyć.
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
Pozwalam
sobie na odrobinę regularności w update'ach bloga. Gry jest mało, ale jestem w połowie lektury książki o HU pana o nazwisku Moshman... Jak skończę, będę grał trochę więcej. Ograniczę się do HU, bo muszę się w miarę dobrze nauczyć tej formy. Na cash przegrywam wszystko, na MTT nie mam cierpliwości, a tanie SnG są donkamentami i ciągle odpadam z lepszą ręką. Może HU da mi przyjemność z gry, której tak mi brakuje.
Smiesznie jest na HEY, bo sharkscope pokazuje mi tam form "hot" i ability 70 (nigdy tyle nie miałem) oraz avg roi 19% i total profit $60... A tymczasem mam tam niesamowity bankroll całe 20 dolców - pewnie zlicza jakieś stare gry. Albo tego freerolla ostatniego... Nie wiem, w każdym razie powinienem mieć już około $30, ale jestem idiotą i trwonię na "strzały" MTT i tym podobne opcje. Także roll jest, jaki jest.
Oto ostatnie zabawy:
Cake:
Hey:

sobie na odrobinę regularności w update'ach bloga. Gry jest mało, ale jestem w połowie lektury książki o HU pana o nazwisku Moshman... Jak skończę, będę grał trochę więcej. Ograniczę się do HU, bo muszę się w miarę dobrze nauczyć tej formy. Na cash przegrywam wszystko, na MTT nie mam cierpliwości, a tanie SnG są donkamentami i ciągle odpadam z lepszą ręką. Może HU da mi przyjemność z gry, której tak mi brakuje.
Smiesznie jest na HEY, bo sharkscope pokazuje mi tam form "hot" i ability 70 (nigdy tyle nie miałem) oraz avg roi 19% i total profit $60... A tymczasem mam tam niesamowity bankroll całe 20 dolców - pewnie zlicza jakieś stare gry. Albo tego freerolla ostatniego... Nie wiem, w każdym razie powinienem mieć już około $30, ale jestem idiotą i trwonię na "strzały" MTT i tym podobne opcje. Także roll jest, jaki jest.
Oto ostatnie zabawy:
Cake:
Hey:

- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
Dzisiaj zdarzyło mi się pierwszy raz zapomnieć o rozgrywanym turnieju. Mowa o lidze studenckiej, więc żaden tam sunday milion. Ale gdy zostało nas około 90 miałem średni stack, więc mogłem grać i cośtam jeszcze ugrać.
W międzyczasie grałem SNG 30 osobowe za $3,30 - wygrałem.
Później poszedłem karmić synka... I zupełnie zapomniałem, że ciągle mam odpalony turniej O_o. Oczywiście mnie szybko wyblindowało. 32 miejsce, czyli jakiś pieniądz jest
Ciekawe, czy bym odpadł wcześniej, gdybym faktycznie brał udział.
Challenge HU jeszcze nie ruszył. Gram tylko na Hey, obecny roll około 40 dolarów. W sumie z niczego, ale roztrwonię go szybko, bo czasem odpalę sobie HU $3.30 - skutki raczej mizerne. Dobrnąłem do połowy książki o HU, ale już wiem, że będę musiał ją jeszcze raz przeczytać i porobić notatki...
Na plus, na pewno poprawiła mi się agresja. Ale to za mało
W międzyczasie grałem SNG 30 osobowe za $3,30 - wygrałem.
Później poszedłem karmić synka... I zupełnie zapomniałem, że ciągle mam odpalony turniej O_o. Oczywiście mnie szybko wyblindowało. 32 miejsce, czyli jakiś pieniądz jest
Challenge HU jeszcze nie ruszył. Gram tylko na Hey, obecny roll około 40 dolarów. W sumie z niczego, ale roztrwonię go szybko, bo czasem odpalę sobie HU $3.30 - skutki raczej mizerne. Dobrnąłem do połowy książki o HU, ale już wiem, że będę musiał ją jeszcze raz przeczytać i porobić notatki...
Na plus, na pewno poprawiła mi się agresja. Ale to za mało
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.
