Było super. Tyle emocji i nowych wrażeń, że aż trudno opisać.
Myślałem trochę o tym, jak się do tego zabrać. Zbiorczy wątek w odpowiednim dziale? Może freestyle? Długi post z analizą rozdań?
Ale później stwierdziłem, że ci, którzy byli - wiedzą jak było. A ci, co nie byli - niech żałują!
Na usta na pewno ciśnie się najmocniej "dziękuję". Za świetną zabawę, doskonałą organizację i możliwość poznania Was na żywo. Jednak gra live jest zupełnie nie dla mnie - bo cholernie się nudzi i zaczynam szarżować, jak moje przedostatnie rozdanie z Pugalosem, które go zbudowało do 40K przy średniej 24K... (gratulacje, murku!!!
Jeszcze raz wielkie dzięki, pozdrawiam wszystkich graczy, i do zobaczenia w nowym roku.




