Uwaga. Poniższe treści są archiwalne, zachowuję je dla ciągłości mojej historii pokerowej. Ale obecne moje kroki można śledzić na końcu tego tematu, o tutaj.
Od czasu, kiedy prowadzę bloga, nagrodę "blog miesiąca" otrzymałem już 3 razy. To chyba oznacza, że treść jest OK - zapraszam więc do czytania.
Dałem się nabrać na jakiś bonus na party-brak-polskiej-licencji! Poker. Wpłaciłem całe 11 dolarów mimo iż obiecywałem sobie, że na początku tylko freerolls... I okazało się, że muszę rozegrać 4800 rąk na stolikach cash (w swoim limicie, czyli najniższe stawki), żeby go wyrobić. Ale głupota
Czyli w praktyce utopiłem w pokerze swoje pierwsze 11 dolarów. Mam nadzieję, że ostatnie przez najbliższy rok
Aby dodać, zgodnie z poniższymi sugestiami, za które dziękuję, parę słów o sobie:
Z pokerem dopiero zaczynam, a w którymś poście tutaj opisywałem, jak przypadkowy był ten początek. Przeczytałem w LOGO artykuł o jakimś turnieju live i spodobało mi się.
Moją motywacją do gry jest obecnie chęć nauki tej wspaniałej dyscypliny, ale celem długofalowym jest zarobienie odrobiny pieniędzy na inne inwestycje. Daję sobie na to jakiś roczek, a celem jest uzbieranie około 7500pln potrzebnych do otwarcia rachunku forexowego w pewnym domu maklerskim
Wiem, plan ambitny i / lub nierealny dla początkującego gracza, ale dlatego nazywają to marzenieami
Odnośnie party-brak-polskiej-licencji! Poker: wpłaciłem tam 11 dolarów i otrzymałem bonusa 49, na wyrobienie którego mam 90 dni. Prawdopodobnie mi się nie uda, bo po prostu nie mam tyle czasu na granie. Nie wiem, czy te pieniądze po prostu "znikają" po upływie terminu - to się okaże. Mam plan nie wpłacać żadnej innej kwoty do żadnego innego rooma przez najbliższe kilka miesięcy.
Mój obecny bankroll wynosi więc 60 dolarów minus 2,5, które ostatnio przegrałem
Planuję grać większość właśnie cash games, bo podoba mi się ich bezpośredniość - siadam i od razu gram i się uczę. Żadnego zapisywania się, czekania, prize poola... W tym miejscu możecie co kilka dni spodziewać się mojego progress report.
No to do dzieła.




