TAKI TEŻ MOŻE WYGRYWAĆ
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
Wypłata i luźniejsze podejście do gry dały oczekiwany efekt. Nocne granie zakończyłem na sporym plusie.Ostatnio nie mogę odpalić MTT, które przynoszą mi straty, a przecież często w nich zajmowałem miejsca płatne i w połączeniu z cash roll zdecydowanie się powiększał.
Wczoraj SnG w kratkę, ale pełna dominacja w cash.
Stan konta
Wczoraj SnG w kratkę, ale pełna dominacja w cash.
Stan konta
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
I sesja
Nawet nieźle SnG, bardzo dobrze cash, ale znów w dupę MTT. Wjebałem się w jakiś Rebuy i straty, które obniżyły końcowy efekt
II sesja
Zagrałem jeden MTT, ale znów bez echa
a moje JJ poległo z AK.
SnG dwa drugie miejsca, przegrane przez los ze śmieciami przeciwnika ( trudno) Muszę zrobić przerwę, bo zmęczenie daje o sobie znać
Stan konta
Nawet nieźle SnG, bardzo dobrze cash, ale znów w dupę MTT. Wjebałem się w jakiś Rebuy i straty, które obniżyły końcowy efekt
II sesja
Zagrałem jeden MTT, ale znów bez echa
SnG dwa drugie miejsca, przegrane przez los ze śmieciami przeciwnika ( trudno) Muszę zrobić przerwę, bo zmęczenie daje o sobie znać
Stan konta
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- genowaty
- -#VIP

- Posty: 1454
- Rejestracja: 10 sty 2012, 14:29
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
III sesja to jest kurwa dramat!
Rozpoczynam grę tylko w Sng. Cztery stoły niestety wszystko w plecy na samym początku. Mówię trudno otwieram kolejne cztery i dochodzę do finału na wszystkich, a na dodatek we wszystkich mam przewagę żetonów. Grając pojedynki all-in mam najmniej AJ, ale to niestety mało na takie śmieci jak 64 72 czy K2 i wygrywam tylko jeden.
Cash od samego początku jedna wtopa, ale zaczęło w końcu coś iść i wtedy przez przypadek na jednym ze stołów kliknąłem call na 6 4
Flop bardzo łaskawy, ale.....
Gram jeszcze, choć nie przewiduje szczęśliwego zakończenia
Relację zdam jutro!
Rozpoczynam grę tylko w Sng. Cztery stoły niestety wszystko w plecy na samym początku. Mówię trudno otwieram kolejne cztery i dochodzę do finału na wszystkich, a na dodatek we wszystkich mam przewagę żetonów. Grając pojedynki all-in mam najmniej AJ, ale to niestety mało na takie śmieci jak 64 72 czy K2 i wygrywam tylko jeden.
Cash od samego początku jedna wtopa, ale zaczęło w końcu coś iść i wtedy przez przypadek na jednym ze stołów kliknąłem call na 6 4
Flop bardzo łaskawy, ale.....
Gram jeszcze, choć nie przewiduje szczęśliwego zakończenia
Relację zdam jutro!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
Sam byłem w szoku, że odegram w pewnym momencie wszystko. Niestety przyszła partia diabelska i się rozsypałem całkowicie. Miałem robić screeny, aby pokazać w jaki sposób odrobiłem straty i jak zdominowałem stoły w cash. Takiej dawki stresu jeszcze nie miałem, a w tej chwili rozdałem pozostałe 50$ ludziom napierdalając all-in na wszystko. Dlaczego? Bo skoro myślisz, analizujesz, grasz i przegrywasz, to dlaczego nie napierdalać, a może się uda.
Tilt ZAJEBISTY
Rozdanie, gdzie przegrywam najważniejszą partię dnia, to zwykły pech, ale po wygranej miałem zakończyć granie.
Drugie rozdanie przeciwnikowi rozjebało mózg od myślenia i po turnie wpierdolił all-in i river mnie zabił.
Rozdałem później kasę bo już mi się nie chce grać. Najbardziej boli z kim się przegrywa.
Tilt ZAJEBISTY
Rozdanie, gdzie przegrywam najważniejszą partię dnia, to zwykły pech, ale po wygranej miałem zakończyć granie.
Drugie rozdanie przeciwnikowi rozjebało mózg od myślenia i po turnie wpierdolił all-in i river mnie zabił.
Rozdałem później kasę bo już mi się nie chce grać. Najbardziej boli z kim się przegrywa.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
Po wczorajszych wydarzeniach ciśnienie powróciło do normy. Przemyślałem sobie dość szybko, dlaczego do tego doszło. Przeciągnąłem potężnie sesję, która i tak była długa, ale główną przyczyną porażki była chęć zdobycia większych profitów ( słabi gracze przy stole) i los mnie ukarał. Gdy złapałem tilt uświadomiłem sobie, że po raz kolejny oblałem test z psychologii, a przed wczoraj poradziłem sobie w podobnej sytuacji bardzo dobrze.
Cóż trzeba wszystko wrzucić w bagaż doświadczeń, które są bogatsze o kolejne lekcje. Powiadają, że co nas nie zabije to nas wzmocni i tego się trzymam. Postanowiłem trzymać się pewnych zasad :
Jak najmniej all-in pre Flop- tracimy kontrolę nad rozdaniem i zdajemy się na los, który w danym dniu ( lub okresie ) może być mało łaskawy, a straty potężne.
Maksymalnie ograniczam dopuszczenie przeciwnika do rivera. Slow play jest dobry
ale tylko wtedy, gdy mamy 100% pewności, że przeciwnik nie uzbiera lepiej po river.
Właśnie to kilka razy podniosło mi ciśnienie wczoraj ( chęć wyciągnięcia jak najwięcej ) uznając przy tym, że i tak przeciwnikowi nie dojdzie. Zdziwiłem się jak wtopiłem kilkanaście dolców na rozdanie. Suma zdarzeń losowych i błędów własnych spowodowały, że w partii przegranej przez pech nie wytrzymałem, a takie są przecież do zaakceptowania, gdzie przeciwnik miał dobrą rękę i na rerais odpowiedział all-in
Jedno jest jednak pewne. Najlepiej czuję się w Cash i nic tego nie zmieni. Trzymając się tylko tego rodzaju gry nie byłoby żadnych strat, czy wojny z wiatrakami
Jeżeli mogę coś doradzić ( być może ktoś czyta moje wypociny) to polecam filmiki z komentarzem drynka Kiedyś nawet bym nie pomyślał, że pewne rozdania mogę wygrać! Sprawa jest dość prosta : Zadawaj pytania, a uzyskasz odpowiedź.
Cóż trzeba wszystko wrzucić w bagaż doświadczeń, które są bogatsze o kolejne lekcje. Powiadają, że co nas nie zabije to nas wzmocni i tego się trzymam. Postanowiłem trzymać się pewnych zasad :
Jak najmniej all-in pre Flop- tracimy kontrolę nad rozdaniem i zdajemy się na los, który w danym dniu ( lub okresie ) może być mało łaskawy, a straty potężne.
Maksymalnie ograniczam dopuszczenie przeciwnika do rivera. Slow play jest dobry
Właśnie to kilka razy podniosło mi ciśnienie wczoraj ( chęć wyciągnięcia jak najwięcej ) uznając przy tym, że i tak przeciwnikowi nie dojdzie. Zdziwiłem się jak wtopiłem kilkanaście dolców na rozdanie. Suma zdarzeń losowych i błędów własnych spowodowały, że w partii przegranej przez pech nie wytrzymałem, a takie są przecież do zaakceptowania, gdzie przeciwnik miał dobrą rękę i na rerais odpowiedział all-in
Jedno jest jednak pewne. Najlepiej czuję się w Cash i nic tego nie zmieni. Trzymając się tylko tego rodzaju gry nie byłoby żadnych strat, czy wojny z wiatrakami
Jeżeli mogę coś doradzić ( być może ktoś czyta moje wypociny) to polecam filmiki z komentarzem drynka Kiedyś nawet bym nie pomyślał, że pewne rozdania mogę wygrać! Sprawa jest dość prosta : Zadawaj pytania, a uzyskasz odpowiedź.
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
OnGame No-Limit Hold'em Tournament, 0.05/0.10 Blinds (6 handed) - OnGame Converter Tool from FlopTurnRiver.com
BB (t10)
UTG (t13.33)
MP (t14.52)
CO (t10.88)
Button (t8.21)
SB (t5.84)
Preflop:
3 folds, Button calls t0.10, SB calls t0.05, BB bets t0.50, Button calls t0.40, SB calls t0.40
Flop: (t1.50) 9
, 6
, J
(3 players)
SB checks, BB bets t1.15, 1 fold, SB calls t1.15
Turn: (t3.80) 8
(2 players)
SB checks, BB bets t2.85, SB raises to t4.19 (All-In), BB calls t1.34
River: (t12.18) Q
(2 players, 1 all-in)
Total pot: t12.18
Results:
SB had 10
, 8
(straight, Queen high).
BB had Q
, J
(two pair, Queens and Jacks).
Outcome: SB won t12.18
Może mi ktoś pomóc? Mimo, że wszystko robię tak jak powinno ( tak mi się wydaje), a nie jestem określony w rozdaniu jako Hero
O co kaman?
BB (t10)
UTG (t13.33)
MP (t14.52)
CO (t10.88)
Button (t8.21)
SB (t5.84)
Preflop:
3 folds, Button calls t0.10, SB calls t0.05, BB bets t0.50, Button calls t0.40, SB calls t0.40
Flop: (t1.50) 9
, 6
, J
(3 players)
SB checks, BB bets t1.15, 1 fold, SB calls t1.15
Turn: (t3.80) 8
(2 players)
SB checks, BB bets t2.85, SB raises to t4.19 (All-In), BB calls t1.34
River: (t12.18) Q
(2 players, 1 all-in)
Total pot: t12.18
Results:
SB had 10
, 8
(straight, Queen high).
BB had Q
, J
(two pair, Queens and Jacks).
Outcome: SB won t12.18
Może mi ktoś pomóc? Mimo, że wszystko robię tak jak powinno ( tak mi się wydaje), a nie jestem określony w rozdaniu jako Hero
- knoperss
- LEGENDA

- Posty: 4670
- Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00
może spróbuj tutaj; http://poker-tools.flopturnriver.com/Hand-Converter.php
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
knoperss niestety to samo, ale to nie problem. Przecież mogę ręcznie dopisać na jakiej pozycji się znajduję
Postanowiłem zrobić depozyt, bo freerolle mnie zaczęły męczyć okrutnie
Generalnie to bez wielkiej rewelacji, ale nie jest tragicznie. Granie rozpocząłem od Cash ( tak spokojnie), ale raczej nie wchodziło za bardzo. Kilka dolców w plecy i wtedy postanowiłem się zapisać na turniej, gdzie spotkałem użytkownika forum. Udział w turnieju brało 32 uczestników, więc tym bardziej mi pasowało. Zaliczyłem jeszcze cztery SnG, ale udało się wygrać tylko jedno, więc chwalić się nie ma czym. Na koniec rozegrałem jeszcze Cash i efekty wstawię do działu analiz.
Rozdanie w odpowiednim dziale:
http://www.pokerkings.pl/nl010-020-aq-v ... htm#289548
Wynik wspomnianego turnieju...
Postanowiłem zrobić depozyt, bo freerolle mnie zaczęły męczyć okrutnie
Rozdanie w odpowiednim dziale:
http://www.pokerkings.pl/nl010-020-aq-v ... htm#289548
Wynik wspomnianego turnieju...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
To i ja coś nabazgrolę
Właściwie to jestem na takim pokerowym urlopie z racji, że jakoś nie mam większej ochoty, a jak wiadomo na siłę nie ma co grać. Kolejny powód to życie, które niestety mnie nie rozpieszcza. Brak pracy w miarę płatnej, brak możliwości odzyskania kasy z poprzedniego klubu, więc finanse skurczyły się do bardzo niebezpiecznych rozmiarów. Poker dostosował się do mojego życiowego farta i mamy komplet. Co prawda dziś jakbym na chwilkę wrócił z pokerowego urlopu, ale depozyt 10$ do nowego pokerroomu ciężko nazwać depozytem na grę, choć z mniejszych groszy dochodziłem do 100$ i więcej
W nowym pokoju zaliczyłem dwa bad beaty i po depozycie. Szkoda się rozpisywać na ten temat, bo tak czasami bywa, a ja przyjmuję to na spokojnie. Do szału doprowadzają mnie typowi idioci, których los w pojedynkach ze mną za nic nie chce ukarać
Przecież i ja zaszaleję na coś niskiego, ale staram się, aby to była para, suited connectors czy cokolwiek mającego choć odrobinkę wartości.
Pozostaje spokojnie czekać, aż los przyniesie jakieś pozytywne zmiany i zaczniemy granie z normalnym rollem, bo pierd..... już mnie nie bawi.
Powodzenia wszystkim
Właściwie to jestem na takim pokerowym urlopie z racji, że jakoś nie mam większej ochoty, a jak wiadomo na siłę nie ma co grać. Kolejny powód to życie, które niestety mnie nie rozpieszcza. Brak pracy w miarę płatnej, brak możliwości odzyskania kasy z poprzedniego klubu, więc finanse skurczyły się do bardzo niebezpiecznych rozmiarów. Poker dostosował się do mojego życiowego farta i mamy komplet. Co prawda dziś jakbym na chwilkę wrócił z pokerowego urlopu, ale depozyt 10$ do nowego pokerroomu ciężko nazwać depozytem na grę, choć z mniejszych groszy dochodziłem do 100$ i więcej
W nowym pokoju zaliczyłem dwa bad beaty i po depozycie. Szkoda się rozpisywać na ten temat, bo tak czasami bywa, a ja przyjmuję to na spokojnie. Do szału doprowadzają mnie typowi idioci, których los w pojedynkach ze mną za nic nie chce ukarać
Pozostaje spokojnie czekać, aż los przyniesie jakieś pozytywne zmiany i zaczniemy granie z normalnym rollem, bo pierd..... już mnie nie bawi.
Powodzenia wszystkim

- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
- yerzy
- -#VIP

- Posty: 1325
- Rejestracja: 21 sie 2008, 19:24
- knoperss
- LEGENDA

- Posty: 4670
- Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
Wracam z pokerowego urlopu i będę chciał pograć na poważnie, ale niestety dalej za drobne. Tak więc trochę na wariata. Sesję zaliczyłem na plus grając tylko Cash. Kilka rozdań podniosło mi ciśnienie, a w szczególności połamane AA
Trochę boli też rozdanie, w które zdecydowałem się nie wchodzić mając Kd 9d, choć korciło mnie okrutnie
i pisany był mi poker!
Sesja
$10
OnGame No-Limit Hold'em Tournament, 0.05/0.10 Blinds (6 handed) - OnGame Converter Tool from FlopTurnRiver.com
BB (t6.02)
UTG (t0.49)
MP (t10)
CO (t11.07)
Button (t10.98)
SB (t14.28)
Preflop:
3 folds, Button bets t0.40, SB calls t0.35, BB raises to t2.50, 1 fold, SB calls t2.10
Flop: (t5.40) 7
, 3
, 6
(2 players)
SB checks, BB bets t3.52 (All-In), SB calls t3.52
Turn: (t12.44) 10
(2 players, 1 all-in)
River: (t12.44) 10
(2 players, 1 all-in)
Total pot: t12.44
Results:[spoiler]
SB had 6
, 6
(full house, sixes over tens).
BB had A
, A
(two pair, Aces and tens).
Outcome: SB won t12.44
Szkoda tego pokera, bo plus byłby znaczący!
i pisany był mi poker!
Sesja
$10
OnGame No-Limit Hold'em Tournament, 0.05/0.10 Blinds (6 handed) - OnGame Converter Tool from FlopTurnRiver.com
BB (t6.02)
UTG (t0.49)
MP (t10)
CO (t11.07)
Button (t10.98)
SB (t14.28)
Preflop:
3 folds, Button bets t0.40, SB calls t0.35, BB raises to t2.50, 1 fold, SB calls t2.10
Flop: (t5.40) 7
, 3
, 6
(2 players)
SB checks, BB bets t3.52 (All-In), SB calls t3.52
Turn: (t12.44) 10
(2 players, 1 all-in)
River: (t12.44) 10
(2 players, 1 all-in)
Total pot: t12.44
Results:[spoiler]
SB had 6
, 6
(full house, sixes over tens).
BB had A
, A
(two pair, Aces and tens).
Outcome: SB won t12.44
Szkoda tego pokera, bo plus byłby znaczący!
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- buba78
- -#VIP

- Posty: 1059
- Rejestracja: 14 sie 2007, 19:21
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
- knoperss
- LEGENDA

- Posty: 4670
- Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
Właściwie to zakończyłem już granie i kolejne plus $5
Wiem trochę słabo, ale zaliczyłem trzy poważne bad beaty i cieszę się, że jest do przodu
Gram jeszcze na ipoker turek za pierwszy depozyt i jak coś wpadnie poważniejszego, to poinformuję. Korci mnie zagrać turniej na bwin-brak-polskiej-licencji! $5000 Rebuy za kasę wygraną, ale jeszcze to muszę dobrze przemyśleć
bwin-brak-polskiej-licencji!
$15
Wiem trochę słabo, ale zaliczyłem trzy poważne bad beaty i cieszę się, że jest do przodu
bwin-brak-polskiej-licencji!
$15- Gns
- -#VIP

- Posty: 1560
- Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56
knoperss pisze:połamane asy mniej bolą niż foldy do naszego podbicia pre i zgarnięciu tylko blindów. np 3x z rzędu
Hmm, to ja mam raczej odwrotnie. Wolę wygrać 4,5BB niż przewalić turniej. Chyba jakiś dziwny jestem
mara100 pisze:Właściwie to zakończyłem już granie i kolejne plus $5
Wiem trochę słabo, ale zaliczyłem trzy poważne bad beaty i cieszę się, że jest do przoduGram jeszcze na ipoker turek za pierwszy depozyt i jak coś wpadnie poważniejszego, to poinformuję. Korci mnie zagrać turniej na bwin-brak-polskiej-licencji! $5000 Rebuy za kasę wygraną, ale jeszcze to muszę dobrze przemyśleć
![]()
bwin-brak-polskiej-licencji!$15
Proponowałbym odpuszczenie grania rebuyów bez bankrolla, bo się tylko wkur****. Jak już Cię tak bardzo korci, to lepiej zagraj jakiś freezout. W każdym razie powo.
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
Gns pisze:Proponowałbym odpuszczenie grania rebuyów bez bankrolla, bo się tylko wkur****. Jak już Cię tak bardzo korci, to lepiej zagraj jakiś freezout. W każdym razie powo.
Wiem, wiem zrobiłem to świadomie znając specyfikę takich turniejów. Podjąłem ryzyko, ale niestety nieopłacalne.
Nic złego się nie dzieje, a mówi się trudno
- knoperss
- LEGENDA

- Posty: 4670
- Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
Coś niefart uczepił się większości z nas i gnębi okrutnie. Jedni sobie radzą lepiej inni gorzej, a ja? Śmieje się z gości, którzy kopią mnie w dupsko w bezpośrednich pojedynkach, a później oddają przez głupotę moje żetony innym. Mogę sobie na to pozwolić, bo gram sporadycznie za kasę
Wpisuje się na Freerolle i turnieje za bilety, które mogę kupić za ugrane punkty. Cisną mi się na usta słowa, których nie chcę wypowiadać, aby nie być źle odebranym.
Wspomnę tylko, że chodzi o szczęście
, którego w pokerze właściwie nie ma, bo ktoś tak napisał.
I dobra! Ktoś uważa, że to prawda, ale są też takie osoby, co myślą troszeczkę inaczej.
Mnie wykańczają sytuacje, gdzie zaliczam w turnieju jakiś badbeat, a następnie dostaję po ryju od losu
Taka mieszanka odbiera chęci na dalsze granie w czymkolwiek, dlatego kończę na dziś.
Już to kiedyś pisałem, że boli z kim się przegrywa, bo jeżeli po błędach kończymy, no sorry, ale za błędy się płaci wysoką cenę.
Jestem jednak przekonany, że przyjdą lepsze czasy dla nas wszystkich
Powodzenia!
Taki los
Wpisuje się na Freerolle i turnieje za bilety, które mogę kupić za ugrane punkty. Cisną mi się na usta słowa, których nie chcę wypowiadać, aby nie być źle odebranym.
Wspomnę tylko, że chodzi o szczęście
I dobra! Ktoś uważa, że to prawda, ale są też takie osoby, co myślą troszeczkę inaczej.
Mnie wykańczają sytuacje, gdzie zaliczam w turnieju jakiś badbeat, a następnie dostaję po ryju od losu
Już to kiedyś pisałem, że boli z kim się przegrywa, bo jeżeli po błędach kończymy, no sorry, ale za błędy się płaci wysoką cenę.
Jestem jednak przekonany, że przyjdą lepsze czasy dla nas wszystkich
Powodzenia!
Taki los
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- jon124
- -#VIP

- Posty: 1332
- Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49
mara100 pisze:Wspomnę tylko, że chodzi o szczęście, którego w pokerze właściwie nie ma, bo ktoś tak napisał.
I dobra! Ktoś uważa, że to prawda, ale są też takie osoby, co myślą troszeczkę inaczej
Taki los
rozumiem, że ty myślisz inaczej więc napisz o tym jakąś publikację. Pogrzeb statystykę. Niech ginie! Ludzie Cie pokochają, bo chyba nie ma bardziej znienawidzonej dziedziny
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
- buba78
- -#VIP

- Posty: 1059
- Rejestracja: 14 sie 2007, 19:21
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.