buba78 pisze:myśl pozytywnie, myśl pozytywnie, myśl pozytywnie ...
Tak myślę, bo przecież to podstawa do lepszej gry
Odczuwam ulgę, jak sobie wyleję żale publicznie. Następnie szybko wracam do siebie i natychmiast gotowy jestem do kolejnych rozdań. Ostatnio jednak coś się pokręciło, bo jak sobie donknę Czemu tak się porobiło nie wiem! Biorę na klatę i jadę dalej, bo cóż mogę zrobić? Grywam sobie to i owo spokojnie, więc wezmę na przeczekanie. Nic nie trwa wiecznie, a ja mam jeszcze większą ochotę na wygrywanie. Teraz cieszą się moi przeciwnicy, ale......
Przyjdzie mój czas!

I będę prosił o jeszcze, ponieważ nie ogarnąłem wszystkiego, a część zwyczajnie uleciała 

, K
(high card, Ace).


więc humor choć trochę się poprawił, a to dlatego, że plusowe sesje zaczynały mnie wkurwiać, bo dzień kończyłem na mniejszym lub większym minusie 

czyli standard
