Pokerowy blog Gutierreza

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 09 cze 2009, 16:11

Wczoraj w turnieju naszym na WH zająłem 5 miejsce i muszę powiedzieć,że cierpliwość moja się kończy,bo ileż można grać śmieciowymi układami albo marginalnymi rękami...najsilniejsze pocket cards to ATo i 66...w pierwszym przypadku to wygrałem coinflipa po sprawdzeniu mojego all-ina... przez 33, na boardzie spadł zarówno A i T :shock: ...w drugim to ja będąc shortem po moim mocnym becie...sprawdziłem all-ina chipleadera i chciałoby się powiedzieć The End.
Gdzie dla mnie takie monstery jak AA,KK,QQ,JJ,AK,AQ... rzeczywiście miałem wysyp bottom pairs i po moich mocnych betach foldowano ...a jak by ktoś callnął ...to co?...dupsko :razz:
...tydzień temu podobna sytuacja,też 5 miejsce z badziewiem na ręku przy odrobinie szczęścia,coś ten WH mnie nie lubi :evil:

Dzisiaj dzień free od pracy,rano cash table Holdem Limit i miałem na stole blefiarza,który grał prawie wszystkie rozdania,nikt nie ma tylu wartościowych kart pod rząd no chyba,że ma niesamowitego farta...często wnosił zakłady przy osieroconych pulach...często raisował z niczym...ale jak mówi przysłowie "dopóty dzban wodę nosi dopóki ucho się nie urwie"czy jakoś tak :razz: ...kilka razy sprawdzili go do końca,pokazał karty i od tego momentu zaczął się jego zjazd w dół,miał tupet nawet z 34o na ręku potrafił raisować na rivierze przy wysokim boardzie :shock: ...najpierw przegrał swoje $50 potem wyciągnął $100 i lekką ręką pyknął i dopiero przy następnej $100 jakoś mu szło...może dopiero zaskoczył o co w tym Limicie chodzi? :razz: jak mu szło dalej to nie wiem bo ja swój limit czasu wykonałem i zakończyłem grę.Poniżej jedna z potyczek z tym graczem...
Obrazek
...od razu mój raise na pf,żeby przejąć kontrolę nad rozdaniem,by później zmusić BB i dealera do zrzucenia kart...na turnie już nie raisowałem jednak obawiałem się tej dziesiątki..tylko call,i na rivierze check i później call...tylko dlatego by ewentualnie zminimalizować straty zawsze to 2 zakłady mniej...skończyło się dobrze ;)

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 09 cze 2009, 16:18

Mundi_Gutierrez pisze:Wczoraj w turnieju naszym na WH zająłem 5 miejsce i muszę powiedzieć,że cierpliwość moja się kończy,bo ileż można grać śmieciowymi układami albo marginalnymi rękami
zatem pora na przesiadkę do Omahy

w końcu co cztery karty to nie dwie :mrgreen: no chyba ze sie myle
inne odmiany pokera znam bowiem TEORETYCZNIE
i to na minus 3 :mrgreen:

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 09 cze 2009, 20:51

radost21 pisze:zatem pora na przesiadkę do Omahy


...oj chyba tak,bo tam mi całkiem nieźle idzie...a po dzisiejszym naszym turnieju na Chili to jestem tak wkurzony,że mała bania...jak tak można zagrać,stary dureń ze mnie :evil: już po jego raise na turnie chciałem mu napisać...i co trafiłeś seta?...z drugiej jakaś siła kazała mi nacisnąć all-in...mówiąc na pewno ma Asa z mniejszym kickerem,albo KK lub QQ i pyta się o Asa u mnie...miałem zrzucić... nacisnąłem all-in,na innym stoliku musiałem też szybko podjąć decyzję i tak to u mnie jest jak gram 2 stoły naraz,miałem dobre ready a zrobiłem źle...żal bo mogło być lepiej...szkoda :evil:
Obrazek

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 15 cze 2009, 19:06

Weekend praktycznie bez gry poza wczorajszym turniejem na TonymG SUNDAY BIKE..... ,grałem spokojnie bez zbytnich szaleństw a karta też za bardzo nie podchodziła ale kilka bottom pair bardzo dobrze się opłaciły trafiając seta na flopie...co za komfort :razz: na monsterach wtapiałem tzn.2xKK ,jedno sprawdziłem all-ina shorta i na river spada As,drugie jestem na SB do mnie same foldy a BB jest sitoutem :razz: ,w sumie zająłem 13 miejsce nie jest źle jak na zabicie wieczornej nudy,ale mogło być lepiej tylko nie wszedłem w rozdanie,które bym wygrał i ustawiło by mnie w czołówce,na ręku JJ przede mną 2 all-iny,ja po zastanowieniu fold,za mną jeszcze jeden all-in i na flopie same niskie karty :shock: ...no ale było to przed płatnymi i szkoda było wylecieć po 2 godz. gry przed kasą...no szkoda bo czynnik losowy kart był po mojej stronie,jeszcze jednego to bym callną ale dwóch to już ryzyko.....później to już mizeria w kartach,żadnej twarzy,blindy mnie zjadały i swoje żetony przekazałem w dobre ręce.

Obrazek

...tutaj secik na tripsa :razz: ...

Obrazek

...a tutaj opłacone AA w limicie w przed chwilą zakończonej sesji

Obrazek

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 16 cze 2009, 18:35

Króciutka sesyjka na Holdem Limit $1-$2 trwała niecałe 35 min. ... dlatego tak krótko bo swój limit dzienny w pkt.FPP wyrobiony a i z kasą do przodu jakieś $50 to i zostało trochę czasu na inne sprawy domowe :razz: jeszcze tylko wieczorem nasz turek na Chili.
Kilka zwycięskich rozdań:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

...pomału zaczynam grać po 2 stoliki,dlatego te sesje trwają trochę krócej z czasem swój limit dzienny będzie trzeba zwiększyć tym bardziej,że niektóre dni zarezerwowane są dla rodzinki :razz:

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 16 cze 2009, 22:46

Wygrałem dzisiaj nasz turniej na Chili bardzo się cieszę :razz: ...jestem very happy...muszę powiedzieć,że wygrywałem coinflipy i to pozwoliło na zajęcie najwyższego miejsca... no i oczywiście very lucky rozdanie z Koniecznym gdzie jego AA nie dały rady moim JJ gdzie dobrałem do flusha po 4 kartach na boardzie ;)

Obrazek

...trzeba powiedzieć,że był to przełomowy moment mojej gry w turnieju,później wygrywane coinflipy eliminujące kolejnych graczy i HU który był wewnętrzną sprawą CHILIdersów (nie byliśmy gościnni :razz: )z GrzesVP,pojedynek był dla mnie ciężki bo raczej nie grywam HU i starałem się być max skoncentrowany,na dodatek trafił mi się jeszcze raz flushlucky w finale ale tutaj już GrzesVP był shortem.

Obrazek

Było to moje 7 win w turniejach MTT a 6 w forumowych zmaganiach w tym roku
:trophy:

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 22 cze 2009, 18:58

Po 3 dniach przerwy od pokera z racji imprez wszelakiego rodzaju,krótko mówiąc byłem na niezłej bani...jeden wniosek mi się nasuwa nie graj po pijaku w pokera...a ja usiadłem...umoczyłem...uraczyłem innych swoimi $$$$...uparty...upadłem...upokorzony :oops: chciałoby się krzyknąć ...uuuuuuuuuuuuuu!!!
Na spokojnie już w niedzielę część strat odrobiłem zajmując 4 miejsce na TonymG w SUNDAY BIKE...mogło być lepiej po przerwie gdy zostało nas 4 ale moje AQs nadziała się na AA cheapleadera oczywiście mój błąd na jego raise pf odpowiedziałem all-inem...z drugiej strony na flop spadła dama i pewnie skończyłoby się jak skończyło :oops:
Już nie długo przeprowadzę analizę swojej gry na chlipoker-brak-polskiej-licencji! bo statystyki za ostatnie pół roku są bardzo ciekawe i wymagają gruntownych przemyśleń,będzie trzeba zamknąć karty Chili i zacząć wyrabiać bonus na innym roomie.

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 23 cze 2009, 22:20

Na dzisiaj miałem zaplanowany tylko finał na Chili $500...ale oczywiście miałem trochę czasu to zagrałem cash table i oczywiście umoczyłem jedyna ręka grywalna to TT na 67 rozdań...ostatnio takie dostaję karty,że szkoda strzępić język...wstaję od stolika i zagrałem sobie freezeouta $5,50 po kilku zagraniach jestem w czołówce gram spokojnie na ręku AKs...ja 4xbb... 4 caluje... na flopie Axx...to ja mocny bet żeby wywalić gości z rozdania a tu dostaje raise od jednego i stawia mnie na all-inie to ja call po namyśle a on AQs...cieszę się ale tylko przez turn bo na river spada Q i skrócony o głowę żegnam się w następnym rozdaniu z turniejem :oops:
Trochę poddenerwowany i rozeźlony zacząłem grać nasz finał na Chili...już pierwsze rozdania sprawiły,że walka będzie niesamowita...odpada Sebola gdy jego trips nadziewa się na fulla Grzesvp...gram nie pewnie bez wiary ..po co grałem te stoliki teraz wszystko rozpamiętuję,karty nawet niezłe można pograć ale kompletnie nie trafiam flopów :oops: tracę pewność chyba muszę piwko jakieś strzelić :roll: ...po przerwie dość szybko stałem się shortem,zresztą turniej tak się ułożył jak zostało nas 6 to trzech było shortami i mieliśmy porównywalne stacki...ja,Wahi i Aleks...mój stack ok.800 przy blindach 50/100 na ręku mam 87s i daje all-ina ...sprawdza mnie Wahi z AKo przy 7 na flopie zostaję w grze

Obrazek

po odpadnięciu jaromira nadarzyła się okazja do powalczenia o top 3,tu złapałem double up na cheapleaderze

Obrazek

i już nie pozwoliłem się wypchnąć z miejsc w kasie,zająłem ostatecznie 3 miejsce czym powtórzyłem wynik z poprzedniego finału :mrgreen:

Gratulacje dla wszystkich finalistów!!!!!!!!

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 25 cze 2009, 00:59

Z uwagi na to,że na cash table ostatnio trochę słabo idzie tzn.(bezkarcie) a z blefowaniem to różnie bywa,postanowiłem odpocząć od stołów i pograć turnieje... satelitki itd...itp.
Dzisiaj spróbowałem satelitek Irish Winter Festival...w pierwszym turnieju buy-in $4.40 R/A,po zrobieniu rebuya i addona ...uzyskałem awans do następnego turnieju a co za tym idzie wygrałem wejściówkę wartą $35+$3...turniej miał się odbyć 2,5 godz. później.
Uzbierało się 30 graczy,którzy walczyli o 4 miejsca...każde warte $215 i grę w Super Sateltce,żeby nie przeciągać po blisko 3 godz. gry wygrałem tą wejściówkę i w niedzielę trzeba będzie powalczyć o Irlandię :razz:
A to kluczowe rozdanie na FT dzięki któremu podwoiłem się kosztem cheapleadera
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 29 cze 2009, 19:13

No i nie udało się....

Grałem wczoraj o Irlandię w Super Satelitce do której wywalczyłem wejściówkę wartą $215...grało 91 graczy o 4 miejsca...5-14 zwrot buy-in $215...15-$50...blindy zmieniały się co 15 min. więc spokojnie można sobie pograć.
Przez pierwszą godzinę grałem źle , grałem takiego bojaźliwego pokera,żeby za szybko nie odpaść a przecież nie o to chodziło...nawet nie chce mi się pisać bo szkoda słów,nie wykorzystałem szansy...w drugiej godzinie gdy już widmo odpadnięcia zaglądało w oczy zacząłem odważniej grać i trafiłem nawet do top 10,później trafili na mój stół liderzy z najwyższymi stackami i oni zdominowali grę na stole...było ciężko :oops:
Kilka rozdań:
SB raise odebrałem to jako kradzież na moje BB...

Obrazek

lucky set na turnie...po flopie moim becie i jego all-in już wiedziałem,że jestem w du...,ale miałem żetony i mój call gwarantował mi pozostanie w turnieju w razie porażki...po wygranej top 10...

Obrazek

...i ostatnie które mnie wyeliminowało z turnieju,mój limp z UTG z AQs z zamiarem all-in w przypadku czyjegoś raisu i na agresywną grę liderów ...wcześniej utraciłem trochę chipsów i nie było na co czekać a skończyło się na coinflipach...gdybym wygrał wróciłbym w okolice miejsc premiowanych...ryzyko :oops:

Obrazek

...zająłem 38 miejsce
...trzeba będzie jeszcze try...try...try...

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 02 sie 2009, 19:51

Po miesięcznym rozbracie z kartami i z pokerem..........wróciłem :grin:
...nie wiem jak tak długa przerwa wpłynie na moją grę,okaże się to dzisiaj na TonymG w turnieju Sunday Bike na grę cash będzie trzeba trochę poczekać....trzeba wspomóc punktami swoją drużynę Chilidersów...mam nadzieję,że szybko wskoczę w ten rytm pokerowych rozdań i nawał pracy nie przeszkodzi mi i nie zabierze czasu przeznaczonego na pokera :grin:
...trochę czasu zajmie teraz rozejrzenie się po forum...jest trochę zaległości ;)

Awatar użytkownika
zaba1_7
-#VIP
-#VIP
Posty: 518
Rejestracja: 16 mar 2008, 12:41

Postautor: zaba1_7 » 02 sie 2009, 20:12

sory za ostateczne wywalenie chciałem ci troche odac myslałem ze masz to A

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 02 sie 2009, 22:29

zaba1_7 pisze:sory za ostateczne wywalenie chciałem ci troche odac myslałem ze masz to A

nie ma za co sorry,bo to jest poker...wcześniej na river spadła karta dając nam obu straighta tylko tobie wyższego ;) w następnym rozdaniu trafiając drugą parę na flopie push reszty chipsów i koniec gry...miałem w planie pograć około godzinki skończyło się na 10 min. ale za to więcej czasu miałem na przejrzenie forum ...a jest co i o czym czytać.

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 29 sie 2009, 20:05

Oj,dawno nic nie pisałem ale to z braku czasu i mało gry w sierpniu z mojej strony.Najpierw cały lipiec wojażowałem tu i tam ciągle w rozjazdach...to w sierpniu można powiedzieć tu i tam ciągle w pracy po 10 i czasami 12 godz.,ale sezon urlopowy pomału się kończy i wkrótce wrócę do normalnego czasu pracy a co za tym idzie więcej czasu na grę.
W tym wolnym czasie preferowałem grę turniejową nad cash...zresztą zawsze wybieram MTT nad stoliki...statystyki wyglądają lepiej za tymi pierwszymi.
W sierpniu znalazłem się 7x na FT co prawda nie wygrałem żadnego... tylko jeden HU,kilka razy dobijałem się do FT...2x bubble FT...2x 12 miejsce...1x 16 miejsce...nie wygląda to najgorzej :razz:
Wczoraj też ładny wynik osiągnąłem w turnieju $10000 buy-in $10+$1 zajmując 5 miejsce.Miejsce tym bardziej wartościowsze,że zachowałem dyscyplinę do końca turnieju i nie poddawałem się a i krupier mnie nie rozpieszczał : 1xAA zgarnąłem tylko blindy,KK nie dostałem w tym turnieju,1xQQ opłacone tylko blindy,1xJJ zrzuciłem po all-inie ...może to i dobrze,że nie dostawałem monsterów mogłyby mnie zdekoncentrować :razz: choć kilka AK,AQ,AJ było i sporo średnich par,które w części wykorzystałem...kilka rozdań z wczesnej fazy turnieju...
...złamane przeze mnie AA...
Obrazek
...zrzucone JJ...
Obrazek
...KJs/KJo...
Obrazek

Na FT trafiłem z 7 stackiem i na całkowity brak rąk do gry... 5 miejsce to dobry wynik ;)

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 31 sie 2009, 16:48

Dzisiaj dzień wolny od pracy to postanowiłem trochę pograć ale nie wybrałem stolików tylko postanowiłem zagrać kilka MTT.Wybór padł na $5000 R/A buy-in $7,70 i $2000 freezeout buy-in $11 w obu tych turniejach grało mi się dobrze,cisza spokój nikt nie hałasował "nad uszami",żona w pracy...full wypas komfort :mrgreen:
Turnieje rozpoczęły się z różnicą 15 min. a więc 2 table ...można z uwagą śledzić poczynania przeciwników.Zafundowałem sobie 4,5 godz. seans pokerowy dlatego,że w obu turniejach nawet całkiem fajnie szło choć do pierwszej przerwy było tragicznie i w obu byłem poniżej średniego stacku i już pomału rozglądałem się za następnym turkiem...żeby uzupełnić ekran.Po przerwie w MTT z R/A gra się uspokoiła a w freezeoucie zacząłem dostawać grywalne karty co spowodowało,że na 2 break schodziłem w obu grach plasując się w środku stawki.
Ogólnie... streszczając w MTT R/A odpadłem 61/273...30 w kasie a w $2000 freezeout byłem 2/237 ....jest to 2-gi dobry wynik w odstępie 3 dni...czyżby rush się włączył?
Kilka rozdań...
...zrzucone KK...
Obrazek

...konfrontacja z cheapleaderem dała mi miejsce w czołówce...
Obrazek

...jeżeli to rozdanie bym wygrał,to już bym sobie nie wydarł zwycięstwa :evil: ...
Obrazek

...a tak czekała mnie walka w HU ze stackiem 5:1 na korzyść przeciwnika,choć momentami gra się wyrównała i nawet nieznacznie mój stack przeważał,to na koniec musiałem uznać wyższość przeciwnika.Przed HU gość mnie chyba sprawdzał bo pogratulował mi ostatnio 5 miejsca,stąd może jego zachowawcza gra pozwoliła mi zrównać się stackami.

Obrazek

Limit czasu gry na dzisiaj wyczerpałem...może dzisiaj nasz jeszcze na Unibecie zagram.

Awatar użytkownika
skuter
-#VIP
-#VIP
Posty: 651
Rejestracja: 24 mar 2007, 17:11

Postautor: skuter » 31 sie 2009, 17:49

Mundi_Gutierrez, moje gratulacje Mundi. Bardzo dobre wyniki osiągasz, co mnie nie dziwi chociażby po spotkaniu Ciebie w Krakowie i obserwowaniu Twej gry. Oby tak dalej.

Ja po rozstaniu się z MTT grywałem cash z całkiem przyzwoitymi wynikami, jednak będę musiał zrobić sobie chyba dłuższą przerwę pokerową, ze względu na wkroczenie na równie pochyłą od kilku dni. To co zarobiłem w dwa tygodnie przegrałem w trzy dni. To chyba początek tiltu, chociaż ja w niego nie wierzę. Poczytam blogi naszych forumowiczów, analizy itp itd i zapewne przejdzie.
Oby Cie rush (jeśli istnieje) nie opuszczał. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 13 wrz 2009, 22:46

...ach ...ileż to już razy odpadam w samej końcówce w satelitach do głównego turnieju,brakuje tego szczęścia w końcówce,bo jak mam monstera to eliminuje mnie gracz ze słabszą kartą po all-inach pf,ile to moich KK,QQ,JJ zostało sprawdzonych all-in pf przez Ax (gdzie x nie jest najmocniejszą kartą) i w 90% zawsze As na flopie...swoją drogą bardzo częste zagranie zwłaszcza przez graczy którzy mają więcej czipsów albo graczy którzy grają S&G lub D..Up a jak jeszcze turbo...to pewne jak w banku,że sprawdzi all-ina,ostatnio złamano mi AA w podobny sposób po raisach i reraisach pf sprawdzony mój all-in przez QTo i gracz miał prawie tyle samo żetonów co ja...ale to na board spadła Q jak i T i to ja zająłem 11 miejsce(bubble table)jego hero call pozwolił mu na zajęcie miejsca przy FT.
Dzisiaj w końcówce ja zaatakowałem blindy z A9s ...gracze na blindach grają tylko MTT ,więc była szansa na wygranie rozdania przed flopem...SB długo się zastanawia(ma tyle żetonów co ja) i daje call...pokazuje QQ...no i co mi to As nie spadnie mało tego spadła Dama i znów zajmuje bubble seat.
W końcówkach czasami trzeba ukraść pulę...czasami trzeba zagrać all-in gównem...czasami monstery przegrywają...czasami trzeba mieć trochę szczęścia i wyczucia...

Obrazek

asterix79pl
-#VIP
-#VIP
Posty: 486
Rejestracja: 23 paź 2008, 19:16

Postautor: asterix79pl » 14 wrz 2009, 09:31

walcz dalej napijemy sie razem piwka w Dublinie :razz:

Awatar użytkownika
skuter
-#VIP
-#VIP
Posty: 651
Rejestracja: 24 mar 2007, 17:11

Postautor: skuter » 14 wrz 2009, 15:34

Mundi_Gutierrez, no cóż z racji składanych depozytów ja również mam kilka satelitek do wygrania, a to do Marrakech, a to do Australii i chociaż raz zająłem drugie miejsce w walce o laptopa, tylko zwycięstwo sie liczyło (grało około 600 osób), to dalej nie mam pomysłu jak rozgrywać tego typu MTT. Mnóstwo zagrań niemożliwych do odgadnięcia,
all-inów z dyskusyjna ręką i teraz jak już znajdę czas na taki turniej poważnie podejdę do wszystkich grających, by w końcu zabłysnąć na arenie międzynarodowej, czego i tobie życzę. Ostatni zimny prysznic dostałem w turnieju o podbój Londynu gdzie jako chip leader postanawiam sprawdzić all jednego shorta, którego sprawdza stack podobny do mojego. Ja na ręce AA, short QQ i rywal A9s. Flop marzenie A99 i juz FT w zasięgu gdzie turn przynosi 9 i jestem za bramką z żetonami na na 3BB. I być tu człowieku mądry. Dodam, że mój all został sprawdzony po flopie :evil:

Nie zrażam się jednak wiec i Ty zapewne też nie więc do zobaczenia w Warszawie, a potem kto wie może gdzieś w świecie

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 22 wrz 2009, 22:36

Minął kolejny tydzień gry pod znakiem satelitek do różnego rodzaju turniejów...można powiedzieć jestem na + bo albo awansuję do kolejnej rundy albo odpadam na " bubble seat" inkasując to co zostało do pełnego wkładu brakuje jeszcze tej kropki nad "i" do zagrania po raz kolejny w turnieju głównym i wywalczenia wyjazdu na turniej poza granice kraju i mam nadzieję,że kiedyś nadejdzie taki dzień:roll: ...
...w turniejach w minionym tyg. to bubble FT na TonymG dosyć systematycznie wchodzę do pierwszej 20-tki brakuje tego szczęścia w końcówkach i jak zwykle poczekalnia FT...
...od wczoraj rozpoczęły się satelity do ECOOP V i tutaj powalczę o awans do któregoś eventu...
...postaram się ugrać te 9k FPP i powalczyć o Maltę :razz: ...
...dzisiaj pograłem cash table sesja 1,2 godz po raz pierwszy na 4 stołach(tak na próbę,bo głównie gram 2 stoły,czuję lepszy komfort gry)... sesję mogę uznać za udaną choć total -$12 zaliczyłem...3 stoły na +...1 na znaczny -...ale 500 FPP ugrane,także te 9k powinienem spokojnie ugrać tym bardziej ,że jest sporo czasu.

Awatar użytkownika
skuter
-#VIP
-#VIP
Posty: 651
Rejestracja: 24 mar 2007, 17:11

Postautor: skuter » 26 wrz 2009, 14:51

Mundi_Gutierrez,
Mundi_Gutierrez pisze:...dzisiaj pograłem cash table sesja 1,2 godz po raz pierwszy na 4 stołach(tak na próbę,bo głównie gram 2 stoły,czuję lepszy komfort gry)... sesję mogę uznać za udaną choć total -$12 zaliczyłem...3 stoły na +...1 na znaczny -...ale 500 FPP ugrane,także te 9k powinienem spokojnie ugrać tym bardziej ,że jest sporo czasu.


pokusa ugrania 9k fpp jest duża, jednak nie lepiej dla Ciebie grać nadal dwa stoły ale na nieco wyższych stawkach??? Ja grając na stawkach niezbyt odpowiednich dla mojego bankrollu, a starając się wyrobić punkty np do bonusu zauważyłem, iż moja gra jest znacznie lepsza, bardziej selektywna i grając tylko dwa stoliki potrafię skupić się na konkretnych graczach, tak by odczytać ich grę co przynosi całkiem dobre rezultaty.
No ale to tylko opinia początkującego gracza, a Ty sam wiesz co jest dla Ciebie lepsze.

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 26 wrz 2009, 16:59

skuter pisze:pokusa ugrania 9k fpp jest duża, jednak nie lepiej dla Ciebie grać nadal dwa stoły ale na nieco wyższych stawkach???


...graczem cashowym nie jestem zdecydowanie wolę turnieje i tutaj pomału wchodzę na wyższe wpisowe... grę na 4 stołach można uznać za ekstremalne wyzwanie takie sezonowe co nie jest powiedziane,że ugram te 9k,ale rzeczywiście jak gram cash to zazwyczaj 1 lub 2 stoły bo gra musi mi sprawiać przyjemność ;)

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 26 paź 2009, 19:43

Minął miesiąc od wpisu,trzeba coś skrobnąć o PKPT W-wa po raz pierwszy przyjechałem na Side Event i jest to bardzo dobra opcja bo mogłem sobie pozwolić na małe co nie co :razz: a i okazji do rozmów więcej i jeżeli tylko czas pozwoli to będę preferował 2 dniowe wyjazdy.
Teraz krótko o grze nie wiele pamiętam z SE :oops: ale podwoiłem się na gregsanie i titanum w pierwszym moje AA się utrzymały a w drugim QQ,do SE wkupiłem się podwójnie+addon ,później Final Table dwa razy z rzędu po mocnych betach,raisach ,all-inach zrzucam KJ obawiając się Asa i nie jest to karta do sprawdzenia all-ina...i szkoda bo w obu przypadkach ta ręka była wygrana,dlatego trzeci raz jak dostałem KJ tylko suited postanowiłem zagrać i na all-ina SithJarr odpowiedziałem call... pokazuje A9 na flopa spada K i myślę jest dobrze ale river As.... i arrivederci chyba 8 miejsce.
W sobotę moim katem też okazał się SithJarr ,moje JJ nie utrzymały się z jego AK po all-inach pf,na flop spada 242 turn 3 river 5 i on łapie strita a ja żegnam się z turniejem,myślałem później jak by to inaczej rozegrać ale i tak skończyłoby się all-inami.
Wcześniej aby utrzymać się w grze musiałem trochę pokraść...poty z ante wyglądały zachęcająco,między innymi połamałem AA Siwy-Jazz sprawdził mojego all-ina gdy miałem QTs i na board spadły dwie damy i jeszcze miałem z nim split pot ,moje AK na jego AQ na sparowany board TT552...ogólnie karta mnie nie rozpieszczała ale cieszę się,że ...byłem wino ,wódkę i miód piłem :mrgreen:

Na pewno na przyszły rok kilka występów zaplanuję bo we wszystkich nie uda się zagrać a szkoda.

Awatar użytkownika
zaba1_7
-#VIP
-#VIP
Posty: 518
Rejestracja: 16 mar 2008, 12:41

Postautor: zaba1_7 » 09 lis 2009, 01:04

Graty w dzisiejszym tonym :)

Atak pozatym to tony zaszedl daleko :)
był strasznie agresywny

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 09 lis 2009, 20:26

Dzięki...ale dawno tak nie zjeb... FT,wejść z 3 stackiem a skończyć na 8 :sad:

A co do Tonego,no cóż wykorzystywał swój monster stack, do tego chyba troszkę soft był "za nim" :razz: oczywiście żart...ale przy moim stole wywalił gościa ruuner-ruunerem :razz: ...ale tak poza tym to przecież bardzo dobry gracz :tak:


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.