Pokerowy blog Gutierreza

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 16 kwie 2009, 23:07

Dzisiaj w finale Mistrzostw Chili zająłem 3 miejsce i oczywiście cieszę się,towarzystwo do gry wyśmienite... a i pula nie mała...top 3 w kasie.
Początki jak zwykle w mojej grze beznadziejne,grałem nie swoją grę zapominając,że to jest Finał i po kilku nie trafionych flopach szybko straciłem prawie połowę stacka...trzeba było szybko skorygować zakres rąk zanim blindy nie były jeszcze duże,karta zaczęła przychodzić i wreszcie coś trafiałem na boardzie...podwoiłem się z moim AK ,na pockety nie było chętnych do gry więc moje TT,55,AA zgarniają blindy po moich raisach lub po cb na flopie małe poty...w między czasie zrzucam po mocnych raisach pf 77,44 i JJ coś za dużo tych pocketów znowu zgarniam blindy TT,AQs i AQo i znów z 44 wygrywam na turnie przeciwnik odpuścił kolejnego cb i chyba kluczowe rozdanie dla mojego stacka na ręku KK...grzesvp zagrywa za 360 ja raise do 560 stawiając go na all-ine ....na dodatek jeszcze Glory all-in i on mnie postawił na all-ine...jeżeli przegram żegnam się z turniejem a cykorie miałem przed Asem :razz: ... AA odpadało bo Glory by nie zagrał całym stackiem,chociaż ...ilość chipsów pozwalała mu na każde zagranie...chwila ciszy.. oceniam na średnią parę i liczę,że nie ma Asa... ryzyk fizyk...pokazuje QQ a gdy turn i river nie zmienia wyniku odetchnąłem z ulgą i już miejsca z top 3 nie wypuściłem...później wyautowałem shorta z KQ... jak zostało nas 4 to gra bardziej taktyczna tzn.mając 2 stack nie wdawałem się w pojedynki z Liderem tylko skupiłem się na innych kandydatach do top 3.
Ogólnie chyba poza pierwsza fazą turnieju nie popełniłem rażących błędów i to pozwoliło mi zająć 3 miejsce :razz:

asterix79pl
-#VIP
-#VIP
Posty: 486
Rejestracja: 23 paź 2008, 19:16

Postautor: asterix79pl » 17 kwie 2009, 01:47

Gratulacje Mundi :trophy: :trophy:

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 17 kwie 2009, 07:39

Początek od mocnego badbeatu...a później jak na giełdzie... akcje szły w górę i z minuty na minutę odrabiałem straty poniesione zaraz po otwarciu a to dzięki nowym inwestorom i zakupu części moich akcji :razz:
Dzisiaj lubiły mnie flushe jak bardzo rzadko je dostawałem to dzisiaj był ich wyjątkowy wysyp i to rozdanie po rozdaniu...w sumie karta mi sprzyjała i pozwoliła mimo początkowego badbeata zamknąć krótką sesję bo niecałą godzinkę na znacznym plusie :razz:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

...być może kilka rozdań mogłem inaczej rozegrać ale liczy się efekt końcowy...obawy oczywiście były bo z jakimi kartami goście wchodzili w rozdania to głowa boli...stąd moja ostrożność po pierwszym badbeacie ;)

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 18 kwie 2009, 12:04

Czy ja zawsze muszę zaczynać sesję od ostrych spadków?...normalnie jak WIG20 na giełdzie...dzisiaj nie cała godzinka 2 stoliki $0,25-$0.50 i od razu 50 dolców w plecy :mad: ...na jednym moje QQ po 3xbb pf dwóch caluje...flop niski,bety raise cale...turn niski kończy się all-inem z mojej strony bo pojawiły sie drawy...dwóch call,i nadziałem się na seta 7 :mad: a najlepiej to zagrał ten jeden dorzucając do puli $25 z 3 parą...OMG!!!!!wszyscy chórem pogratulowali mu "nice call sir"...
...na drugim w tym samym czasie dostaje TT 3xbb pf jeden call i też bezpieczny flop tu jestem ostrożniejszy po małych przepychankach dochodzi do showdawnu i pokazuje JJ...
Miałem już wstać od stolika i zakończyć poranną sesję ale get chips i show must go on :grin: w końcu prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy a nie jak zaczyna :razz: ale chyba do gry w pokera to ma się ni jak...bo takie odgrywanie może się skończyć tragicznie i głębszym urazem w psychice...
...ale wracając do sesji to na rozluźnienie dostałem od razu KK i pokonałem shorta z dziesięciodolarówką jego AQ nie utrzymało się...następnie moje 77 z 3xbb pf dwóch call,flop piękny A7X... piękny secik a do tego któryś musiał trafić Asa i trafił go ten co miał więcej żetonów ode mnie :razz: oczywiście pozwoliłem mu grać calując kolejno jego bety by zaatakować jego mocny bet na riverze...ja call i prawie straty odrobione :razz:
...później jeszcze trafiłem dobrze opłacony flush :razz: kilka razy zgarnięte blindy i po 48 minutach gry mogłem odejść od stolików z małą górką

Wczoraj jeszcze zagrałem w dwóch MTT jeden nasz na Stryyke ale bez historii...raz moje JJ nadziały się na AA Alexa i później będąc shortem mając na 5bb na ręku A5 diamonds...flop daje drawa do flusha ja all-in ale już nic nie doszło i odpadam na 10 miejscu...drugi to freezeout $3000 buy-in $5,50 przez dłuższy czas utrzymywałem się w czołówce,po przerwie to się zmieniło :mad: by odpaść poza miejscami płatnymi do których nie było daleko...i jeszcze wieczorem jeden s&g wygrany ;)
Trochę się rozpisałem ostatnio a to z tego względu,że mam trochę wolnego... w poniedziałek do pracy i już nie będzie tak kolorowo,każdą wolną chwilę przeznaczoną na pokera według mojej deklaracji spędzam na Chili i tam ciułam punkty.
Co do maja jeszcze nie podjąłem decyzji,chciałbym powalczyć o koszulę forumową i zastanawiam się nad FullTiltem i zarejestrowaniu się tam z drugiej strony maj jest dla mnie ciężkim miesiącem w pracy i tego czasu na pokera może być mało.

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 19 kwie 2009, 10:33

Dzisiaj króciutka sesja na stolikach bo zaledwie półgodzinna ale norma wykonana...nie chciałem dalej prorokować losu ale wszyscy wiemy jak karta zmienną jest a dodatkowo Chili potrafi skopać...siadając do stolika zobaczyłem zagranie na stole gdzie AA przegrywa all-in na flopie z K4o dobierając runner-runner str8 do 4 :shock: oczywiście poleciały wyzwiska,myślę dobrze...że mnie to nie spotkało.bo znów zacząłbym dzień od badbeata :razz:

3 rozdania w których wygrane mnie zadowoliły i pozwoliły odejść przed czasem od gry :razz:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
skuter
-#VIP
-#VIP
Posty: 651
Rejestracja: 24 mar 2007, 17:11

Postautor: skuter » 19 kwie 2009, 11:45

Bardzo ciekawe rozdania zamieściłeś w screenach i gratulacje za ciekawie prowadzonego bloga oraz za wyniki. Na jakich stawkach najczęściej grasz cash???

gadek3
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 92
Rejestracja: 10 kwie 2008, 10:55

Postautor: gadek3 » 19 kwie 2009, 12:09

Zaciekawiło mnie rozdanie z damami na rece...

Intryguje mnie dlaczego nie raisowales jeszcze tych 2$ przed flopem majac oprocz siebie jeszcze 4 graczy? Powodem byla pozycja czy jakis inny czynnik o tym zawazyl?

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 19 kwie 2009, 20:14

tskuter dzięki,najczęściej gram na stawkach $025-$0,50 po 2 stoliki na raz,sporadycznie wchodzę na $0,50-$1 ale tu tylko jeden w celu lepszej obserwacji graczy bo to jest ważny element gry :razz: ...ale najbardziej to lubię turki MTT
gadek3 z tych 4 graczy...2 to shorty i spodziewałem się od nich all-inów gdybym raisnął pf,dlatego zdecydowałem się tylko na call...A lub K musiał być na ręce na tylu graczy i bałem się,że moje QQ się nie utrzymają...dlatego chciałem,żeby zobaczyli flopa...mocny bet na flopie... z reguły tak jest jak ktoś nie widzi tego A lub K to zrzuci,można tu oczywiście dywagować co by było gdyby...zamiast Q na flop spadła inna karta...jeżeli A lub K to easy fold...jeżeli inna...hmm to bym musiał podjąć bardzo trudną decyzję...

Awatar użytkownika
skuter
-#VIP
-#VIP
Posty: 651
Rejestracja: 24 mar 2007, 17:11

Postautor: skuter » 19 kwie 2009, 22:17

mam nadzieje juz niedługo dobrnać do Twych stawek i moze wtedy zasiadziemy razem przy jednym stoliku on line

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 27 kwie 2009, 22:55

Trzeba jakiś mały wpis zrobić z weekendowych potyczek.
W piątek w naszej Lidze Stryyke na którą ledwie zdążyłem rejestrując się jako 10 i ostatni dzięki czemu turniej się odbył,soft mi wynagrodził tą heroiczną jazdę przez miasto i zająłem w nim 2 miejsce,ulegając Seboli w HU.
Sobota bez pokerka a w niedzielę w piękny słoneczny poranek nad moimi pokerowymi stołami zebrały się czarne chmury gdzie soft skutecznie mnie punktował...trochę kasy umoczyłem :mad: to co soft w tygodniu dał... w niedzielę zabrał w ciągu godzinki...nie chcę tu wklejać rozdań ani ich rozpamiętywać...po prostu niefart.Na wieczór zaplanowałem tylko turniej na TonymG " Sunday....."gdzie nawet grało mi się dobrze ale tu końcówka pechowo rozegrana tuż przed płatnymi okres all-inów... mój AJs i 3xbb następny gracz all-in i po zastanowieniu postanowiłem go sprawdzić ...był shortem ale jego QQ utrzymały się mimo,że na flopie pokazały się 2 dalsze karty do flusha...wkradła się pewna nerwowość w moje poczynania,jeszcze 2x zgarnąłem blindy i będąc na SB z K8s postanowiłem zaatakować all-inem BB bo tylko on został w rozdaniu...call i pokazuje A9s i eliminuje mnie z A high...ostatecznie 23 miejsce a mogłem spokojnie w być płatnych,ale chciałem powalczyć o wyższe lokaty...no cóż kto nie ryzykuje ten w kozie nie siedzi ;)
Dzisiaj w Lidze unibet-brak-polskiej-licencji! 7 lub 8 miejsce nie pamiętam a na WH 13 miejsce ale tutaj to akurat karty w ogóle nie miałem a odpadłem gdy byłem na BB i SB zaatakował mnie mocnym raisem... ja all-in z QJ on call i pokazuje 33,gdzie jego para utrzymała się .
W maju będzie trzeba ściągnąć FullTilta i wyrabiać punkty na koszulę :razz:

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 29 kwie 2009, 22:43

Na stolikach ostatnio gram ze zmiennym szczęściem,więc ograniczyłem trochę cash table...a dla odbudowania formy zagrałem dzisiaj 3 sity z których ...jeden wygrałem i 2x byłem drugi :razz: i freerol majowy na Chili w którym byłem 2...tak for fan i tak...mówiąc językiem piłkarskim,żeby być w rytmie meczowym (czyt.turniejowym).
Bez jakiegoś podekscytowania,planowałem zagrać tylko do meczu ale potoczyło się inaczej i grając w karty oglądałem mecz,raczej już w nim nie zagram bo straszna dłużyzna... kasa mała a czas to pieniądz...no chyba,że dla odbudowania formy jak już wspomniałem lub dla zabicia czasu można myszką poklikać :razz:
Przeciwnika w HU miałem ciężkiego bo albo walił all-iny albo go rozłączało co chwilę...mało było gry a ja w dodatku taki trash na ręce,że mała bania...chciałem wygrać bo zwycięstwo ma swoją wymowę...ale się nie udało...jedynym sposobem było zastawienie pułapki a po moich delikatnych betach sprytnie się foldował,najpierw przegrałem coinflipa a później dobrał do str8 cztery karty :mad:
Obrazek

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 30 kwie 2009, 23:35

Miałem już nie grać tego turka na Chili ale tak z braku laku myślę popstrykam troszkę :razz: no i w końcu wygrałem...wczoraj byłem drugi,dzisiaj stanąłem na najwyższym podium i podołałem trudom Heads Up,choć już myślałem,że tak jak wczoraj przeciwnik się odbuduje przez moje beadbeaty.
Obrazek
Obrazek

Na paradise-brak-polskiej-licencji! też wygrałem nasz turek,choć nie miałem w nim brać udziału to jednak zagrałem...w tym roku ograniczam grę we freerollach,praktycznie nie zagrałem jeszcze w tym roku na CDPoker,na i4Poker po wygranych dwóch prenumeratach chcę dać szansę innym :razz: razem z moją to mam CardPlayera na prawie 3 lata do przodu zaprenumerowanego no i na paradise-brak-polskiej-licencji! we freerolu tym miesiącu zagrałem po raz pierwszy,natomiast w turniejach z wpisowym gram w 95%... ;) czasami czas nie pozwala.

Na Betssonie już nie pamiętam które miejsce,ale chyba 13 lub 14 no nie wiem...jak będą wyniki to zobaczymy,tak to jest jak się gra kilka MTT na raz...umoczyłem trochę chipsów na QQ mocny bet pf zostałem sprawdzony przez jednego kolegę flop nieprzyjazny KK6 w tym dwa piki,ale próbuje...cbet on call...na turn spada trzeci pik ,bet i po jego raisie musiałem zrzucić...później już się nie odbudowałem... trash przychodził i tyle :mad:

Dzisiejszy dzień w kalendarzu muszę zapisać...bo nie często uda się wygrać jednego dnia 2 MTT...kasiorka nie za duża ale satysfakcja ogromna :trophy: :trophy:

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 04 maja 2009, 10:02

Po weekendowym imprezowaniu czas zabrać się za pracę na pokerowych stolikach.Wcześniej w piątek na naszym turku Stryyke zająłem 2 miejsce i w ogólnej klasyfikacji miesiąca też 2 i uważam to za bardzo dobry wynik,a dodatkowo manager poinformował mnie,że dopisał mi bonus...co obliguje mnie do wyrobienia jego do końca lipca...chyba dam radę :razz: choć czasu nie będzie za wiele,bo zobowiązań jest wiele.
Punkty za koszulę wyrabiam na FullTilcie,rozegrałem małą sesję i jestem zadowolony podoba mi się ten room,choć na razie poczekam na potwierdzenie od Glorego czy przypisało mnie pod forum,choć zrobiłem wszystko zgodnie ze sztuką prawidłowego logowania(usunięcie cookies itp.)...lepiej chuchać na zimne.No i zostaje Chili na którym zobowiązałem się robić rake i każdą wolną chwilę spędzić na tym roomie,choć w tym miesiącu będzie trzeba to podzielić jeszcze na fulltilt-brak-polskiej-licencji! no i czasami Stryyke a dodać do tego nasze forumowe turki to czasu może brakować.
Dzisiaj mała sesyjka na Chili Holdem Limit,trafiłem tam karetę 7 i trochę źle zagrałem,bo mogłem poczekać na turnie i tak miałem najlepszy układ,ale przy tylu graczach liczyłem,że ktoś trafił flusha i zrobi raise...ech...
Obrazek

3 króciutkie sesyjki:
fulltilt-brak-polskiej-licencji! +$4.5...38 FTP
chlipoker-brak-polskiej-licencji! +$5.5...71 FTP
StryykePoker +$14...6 FTP :razz:

...do tego wszystkiego trzeba dodać moją rozmowę z panią z supportu..chyba WH ale którego to nie wiem,miałem już trochę promili i do tego mój angielski...goście mieli taką polewkę :mrgreen: co mi tu w święta wydzwania w środku imprezy i jeszcze trudne pytania zadaje i w języku który do końca nie rozumiem i jeszcze ja na fazie:razz: jedyne co do dzisiaj pamiętam to padły słowa instant bonus ale nie wiem what is the matter? :mrgreen:

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 08 maja 2009, 18:52

Od ostatniego wpisu minęło trochę czasu...trochę...raptem 4 dni,to nie tak dużo.We wtorek 3 miejsce w 2 turnieju Mistrzostw Chili, mi się wydaje ,że zagrałem solidnie choć w końcówce zabrakło zimnej krwi i część chipsów rozdałem angażując się w niepewne poty i końcówka dość zaskakująca gdy zostało nas 6,chip leader poza zasięgiem a stacki 5 graczy porównywalne i po dwóch rozdaniach zostało nas trzech :razz: i nie na darmo jest powiedzenie gdzie trzech się bije tam trzeci korzysta ;) .Jeszcze dobry występ można zaliczyć w Lidze Betsson-brak-polskiej-licencji! w piątek gdzie skończyłem na bubble table czyli 11 miejsce,ale tu wyjątkowo karty nie dostawałem a jak trafiła mi się QJs zagrałem ostro i zostałem sprawdzony przez Spiegola,flop Qxx no to all-in ,bo już byłem tak zaangażowany w pulę...on call i pokazuje AA,turn i river nie przechylił szali na moją korzyść.
Jeśli chodzi o cash game to na Chili Poker mały minus zanotowałem ale trochę punktów zostało ugranych,na FullTilcie sporo punktów ugranych,tutaj taki mały niedosyt bo mogłem odejść od stolika,już byłem +$60 po półgodzinie gry (mówię tu o Limit Holdem)by po kilku rozdaniach zamknąć sesję +$20...ech
Muszę powiedzieć,że fulltilt-brak-polskiej-licencji! robi na mnie wrażenie,bardzo dobrze się tam czuję i chyba na dłużej się tam zadomowię :razz: Punkty za koszulę już prawie ugrane i pewnie będzie więcej,bo w końcu trzeba bonus wyrobić ;)

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 15 maja 2009, 17:44

Trzeba podsumować minione 4 dni pod względem startu w MTT , skuteczność w dojściu do Final Table jest 100% na 6 startów 6 FT :razz: progresja bardzo wysoka

1.Liga Pokerkings.PL/williamhill-brak-polskiej-licencji! - 2/29 - w kasie
2.Mistrzostwa Chili/chlipoker-brak-polskiej-licencji! - 3/20 - w kasie
3.Freezeout $3.3/chlipoker-brak-polskiej-licencji! - 8/125 - w kasie
4.Betsson-brak-polskiej-licencji! East freeroll $500 - 8/689 - w kasie
5.Betsson-brak-polskiej-licencji! Liga - 9/29
6.paradise-brak-polskiej-licencji! Liga - 9/48

zysk netto ok $125 :razz:
Punkty za koszulę na FullTilcie wyrobione.
Cash Table też na plusie nawet zadowalającym.
Maj dla mnie jest miesiącem ciężkiej pracy, dlatego dla pokerka mniej czasu ale zawsze go znajdę... głównie wieczorami,gdzie cisza i spokój.

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 22 maja 2009, 22:09

I znowu muszę odnieść jakiś sukcesik,żeby wpisać coś na swój blog...brakuje mi czasu w maju i chciałbym wymusić na sobie częstą i systematyczną grę ale z tym coraz trudniej...wieczorami czas zarezerwowany dla naszych MTT no i jakieś stoliki od czasu do czasu...mam nadzieję,że w czerwcu ruszę z kopyta i wspomogę nasz team Chilidersów w zdobywaniu punktów.
We wtorek w Mistrzostwach Chili zająłem 3 miejsce i jest to moje 3 miejsce z rzędu w tej edycji :razz:
Dzisiaj wygrałem nasz turniej na StryykePoker,oczywiście jak zwykle w piątki w ostatniej chwili się zarejestrowałem...ku radości bankrolla...zdążyłem :razz:
Obrazek
W HU pokonałem coolena po wstępnych przepychankach doszło do rozstrzygającego deala,ja A3s po raisach pokazał się flop 837,przeciwnik check ja check,na turn spada 3 ,bet... raise... al-lin i moje trójki radzą sobie z KK coolena ;)
No i miałem szczęśliwe rozdanie z Ozirisem zostało nas 5 byłem chipleaderem,Ozi bet standard 2,5x pf ja raise AQo on call,flop bez znaczenia zagrywam all-in chcąc wymusić na nim ostateczną decyzję ale i nie ukrywam,że chciałem aby zrzucił karty...on call i pokazuje AA i ku mojemu zdumieniu i chyba wszystkich przy stole..na turn spada Q..i na river Q chciało by się krzyknąć ...ozi ozi ozi ozi :razz: ale zdaję sobie sprawę ,że Ozirisowi nie było do śmiechu a mi dało przeświadczenie,że tego turnieju już nie mogę spartolić...

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 22 maja 2009, 22:47

Brawo Mundi :) mnie zalamala ta kareta przewiko mojemu KK..... widac ostatnio ci te nasze turnieje forumowe dobrze ida :) oby tak dalej ale zeby czasami bylo i dla mnie miejsce w platnych, bo jakos ostatnio nasze turnieje mi nie ida zbytnio :)

Powodzenia dalej i do zobaczenia w Sopocie

Awatar użytkownika
gonzo29
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 246
Rejestracja: 14 lis 2008, 22:02

Postautor: gonzo29 » 22 maja 2009, 22:55

Gratulacje!!!!!

Rewanż w Sopocie :)

Awatar użytkownika
Oziris
-#VIP
-#VIP
Posty: 541
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:48

Postautor: Oziris » 23 maja 2009, 09:10

Mówiłem już jak bardzo was nienawidzę? :wink:

A tak na serio to soft zrekompensował tego bad beata 3. miejscem w 5kGtd Sh :twisted:

Gratki za wyniki w tym tygodniu, ale to nic dziwnego - grasz dobrze, więc wyniki być muszą.

Pzdr

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 25 maja 2009, 20:23

Jak ja nie lubię pisać :razz: a zdała by się mała relacja.
Wczorajszy turniej na Chili przysporzył mi nie lada emocji,z uwagi na to,że miałem okazję skrzyżować rękawice z Żelikiem i dosyć długo grałem z nim przy stole w początkowej fazie turnieju...jak i na Final Table,muszę powiedzieć duży spokój i opanowanie w jego grze... nie angażowanie się w niepewne poty... może dlatego,że był skalp za jego głowę :grin:
Zająłem 2 miejsce...ulegając w HU wyżej wspomnianemu...a miałem go już 2x na deskach(mówiąc językiem bokserskim) mimo to podniósł się i odniósł zwycięstwo :cry:
Dostrzegłem pewne schematy w jego grze ale było już za późno...dla mnie była to kolejna lekcja jak nie należy grać końcówek..trzeba mieć do końca nadzieję i nie dać się tiltowi.HU był bardzo zacięty i pewnie on dostrzegł pewne schematy w mojej grze...rozegraliśmy 46 rozdań bardzo dynamicznych i szybkich...niczym szachiści na symultanach ale było już późno i zmęczenie też dawało o sobie znać a i brak doświadczenia w rozgrywaniu HU z mojej strony.
Dla mnie była to kolejna lekcja i na pewno wyciągnę z tej gry wnioski nie ma to jak rozegrać HU z takim graczem :tak: miałem przewagę żetonów 40k do 14k po agresji z mojej strony pf i trafianiu coś na fopie ten stan zmienił się do 50k do 4k :shock: i wtedy stało się coś niesamowitego dwa wygrane kolejno rozdania przez Żelika dały mu wiatr w żagle a mi całkowitą flautę...ale jak nie sprawdzić all-ina przy BB 1,6k z K6s przy takim stacku...te 2 przegrane rozdania sprawiły,że zacząłem grać trochę nerwowo i a w grze było coraz mniej rozsądku i coraz więcej emocji...dlatego z tej gry na pewno wyciągnę wnioski i przeanalizuję swoją grę i mam nadzieję,że zyski w przyszłości będą większe niż... na lokacie w banku :mrgreen:
Kilka rozdań kluczowych...
Obrazek
...tutaj przyszła pomoc w postaci pocketów w samą porę jak zostało na 6 a miejsc w kasie 5 i tutaj moja cierpliwość przyniosła oczekiwane efekty...
Obrazek
Obrazek
...rozdanie po którym się wzmocniłem...
Obrazek
Obrazek
...po tym skład pierwszej trójki mógłby być inny...
Obrazek
...próba sił...
Obrazek
...i zostało nas 2...
Obrazek
...Heads Up...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
...po tych przeciwnik stanął na nogi...
Obrazek
Obrazek
...
Obrazek
Obrazek
...i tak zająłem 2 miejsce i oprócz kasy mam jeszcze ticket...
Obrazek

...muszę tu jeszcze wspomnieć o koledze z Chilidersów...Spiegolu jego bardzo dobrej grze i fajnie...że na swoich śmieciach byliśmy w czołówce...Gratulacje :razz:

Awatar użytkownika
Spiegol
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43

Postautor: Spiegol » 25 maja 2009, 21:31

Dziękuje za wyróżnienie :) Najbardziej śmieszy mnie to, że ja cały czas myślałem, że ten Żelik to nie on tylko ktoś sobie taki nick strzelił dla śmiechu :P ale chyba to lepiej bo grałem na luzie i nie miałem żadnej blokady żeby go przycisnąć :P

Co do samej gry to początek miałem bardzo dobry, potem ledwo się do FT doczłapałem, ale tam już mi się bardzo dobrze grało i tylko jak już w kasie byliśmy to zwaliłem strasznie :/ ale na bezkarcie przy 5 graczach ciężko było mi coś poradzić.

Gratuluje 2 miejsca, szkoda tylko, że Żelika nie ograłeś bo faktycznie miałeś go na deskach ;)

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 25 maja 2009, 22:38

Dzisiaj kolejny forumowy turniej na williamhill-brak-polskiej-licencji!,trochę się spóźniłem bo pisałem relację z poprzedniego dnia :grin: karta mnie dzisiaj nie rozpieszczała, zamurowałem się i czekałem na dogodną chwilę...żeby zaatakować,jedyna dobra karta AQo po której zyskałem trochę żetonów...a tak stack malał musiałem zacząć stilować,żeby utrzymać się w grze...do tego czutka i obawa aby nie zderzyć się z monsterem,pockety typu AA,KK,QQ,JJ chodziły po stole z niesamowitą częstotliwością.Tak dotrwałem do FT z drugim co do mniejszości stackiem :grin: ,karta dalej beznadziejna typu 83,46,29...itd...później wygrywam all-ina moje A2s na 65s i podwojenie i następnie przegrywam all-ina moje 44(jedyny pocket mój w tym turnieju)na AJo i żegnam się z turniejem na 5 miejscu czyli w kasie :razz:
Cały turniej praktycznie byłem shortem a cierpliwość i czutka zostały wynagrodzone :razz:

Awatar użytkownika
Fanatyk
-#VIP
-#VIP
Posty: 567
Rejestracja: 02 cze 2008, 17:45

Postautor: Fanatyk » 25 maja 2009, 23:07

Graty Mundi , ostatnio non stop w kasie jesteś , często na czołowych pozycjach ...
Zagraj jakiś większy turniej bo karta Ci sprzyja ...

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 27 maja 2009, 20:22

Dzisiaj free day od pracy,więc była okazja pograć trochę na porannej sesji bo wieczory zarezerwowane na turnieje,wybór jak zwykle 2 stoliki Holdem NL i trafiłem na gracza bardzo agresywnego z którym tak do końca nie tylko ja nie mogłem sobie poradzić,często raisował moje bety zmuszając mnie do zrzucenia kart przy niekorzystnym boardzie do tego miał szczęście trafiając coś na flopie...był graczem grającym bardzo szerokim zakresem rąk ...mocno i agresywnie rozgrywając drawy...w sumie ciekawa lekcja pokera...no na pewno nie powiem,że był złym graczem..był dobrym graczem z którym nikt nie mógł sobie poradzić.
Czekałem na kartę i chciałem go przechytrzyć...dostaję AQo na MP i sobie myślę zlimpuję co było bardzo głupie(nie mogę sobie tego darować)on zaraz za mną call i BB call...na flop spada Qxx...bet za pota dostaję call od niego,na turn spada 3...bet za pota on raise ja po chwili namysłu all-in....nie wierzę do tej pory,że to zrobiłem przecież obaj limpowaliśmy mógł mieć wiele układów bijących moją top parę ale nie...mój samczy instynkt,chciał pokazać kto rządzi...chciałem dać mu nauczkę.... :cry: on odpowiada callem na mój all-in i pokazuje seta...pięknie mnie wymiksował i wyczyścił do zera na jednym stoliku ...nie mogę odtworzyć tego rozdania z historii pokazuje mi się błąd skryptu zresztą nie pierwszy raz na Chilli...doła miałem przez cały dzień :evil:
Na drugim stoliku lekki plus... ale trafił mi się pokerek i szkoda,że przy tym nikt nie trafił flusha...
Obrazek
zrezygnowałem z zajęć popołudniowych tak mnie ta porażka ruszyła nie mogłem się skupić,poszedłem do sklepu kupiłem dwa 4paki browca z myślą o dzisiejszym finale...który już się zaczął a ja jeszcze piszę...OMG ale szybkość w pisaniu... :razz:
...przed meczykiem ruszyłem do boju na stoliki HoldemLimit...nalewając sobie piwo Warka do kufla Lecha :mrgreen: i ta koligacja sprawiła,że w połowie straty z porannej sesji odrobione ;)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

...dobra kończę te swoje...pierdolamento...idę oglądać mecz...bo oj dzieje się dzieje...

Awatar użytkownika
Mundi_Gutierrez
-#VIP
-#VIP
Posty: 462
Rejestracja: 06 maja 2007, 06:22

Postautor: Mundi_Gutierrez » 07 cze 2009, 22:55

Oj dawno nic nie pisałem...blog spadł na drugą stronę,więc czas na małą refleksję,Jestem w drużynie CHILIDersów także cały czerwiec w miarę czasu rezerwuję na ten poker room no i na fulltilt-brak-polskiej-licencji! bo tam wyrabiam bonus...oczywiście wszystkie założenia i zasady jakie sobie przyjąłem grając w pokera staram się utrzymywać :razz: tzn.gram przeważnie jeden stolik i ustalony limit po którym osiągnięciu w dół lub w górę... swobodnie odchodzę od stołu.Ten system gry mi odpowiada z uwagi na to,że mam mało czasu na grę(inne obowiązki)chcę się delektować grą bo ją lubię :razz:
Ostatnie dni spędziłem na stolikach Holdem Limit...kilka moim zdaniem ciekawszych rozdań,jedne lepiej zagrane inne trochę gorzej :roll:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.