Ja też tam pogrywam tylko zmieniłem wygląd
Podejmij wyzwanie Actimela...
- Stefano1988
- -#aktywny

- Posty: 331
- Rejestracja: 16 mar 2009, 20:24
Gratuluje decyzji
FTP jeśli chodzi o HU według mnie jest The Best
nie trzeba czekać tylko wpisujesz się i grasz . Jest też Bardzo dobra oferta Turniejowa zapewne zagościsz tam na dłużej
Ja też tam pogrywam tylko zmieniłem wygląd
Do FTP jest masę modów dzięki którym możesz wybrać najbardziej ci odpowiedni 
Ja też tam pogrywam tylko zmieniłem wygląd
- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
- Stefano1988
- -#aktywny

- Posty: 331
- Rejestracja: 16 mar 2009, 20:24
Tommko do FTP jest najwięcej modów ze wszystkich pokerroomow
Wystarczy wpisać w Google fulltilt-brak-polskiej-licencji! Poker Mods i czy wyskoczy wynik . Głownie na 2+2 jest tam ich masa
Można zmieniac i wybierać według uznania
Są strony gdzie się za to płaci ale można również dostać darmowe mody
Ja np mam takie karty uważam że są bardziej wyraźne xD
http://shearerm4.deviantart.com/art/Ful ... s-82222967
http://shearerm4.deviantart.com/art/Ful ... s-82222967
- mefius
- -#VIP

- Posty: 1127
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 19:43
- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
24-25.05.2010r.
HU za 21$ - 11:12
Karuzela
Raz w górę, raz w dół.
Sporo złej gry (bo dużo przegranych), złe czytanie przeciwnika i totalny chaos w głowie.
Tak można na razie podsumować grę na FTP. Soft mi odpowiada, poziom gry już nie - sporo regów - nie jestem przyzwyczajony do gry z nimi.
Mój mentor namawia mnie na powrót na Ongame bo tam słabych graczy nie brakuje, ale wczoraj coś tam zagrałem i Hey potraktował mnie standardowo - pierwszy pojedynek wygrany - ale parę suckoutów sprzedał, w drugim moja top para przegrywa z top parą. Koleś miał kickera o o jedną kartę wyższego.
I szczerze powiem zgłupiałem i nie wiem co zrobić. Na FTP na razie nie zarabiam bo gra idzie seriami raz w przód, raz w tył - ogólnie prawie zero.
Na Hey na 26 gier mam profit -141$ i ROI -23%
A tam poziom jest niższy, ale badbeaty okrutne.
Podobno kiedyś będzie lepiej....
Na obydwu pokerroomach mam dobre bonusy - może na FTP jest trochę lepszy.
Co do blindów ciut lepiej wolę te na Ongame.
Tylko te badbeaty
Ech... nie wiem co grać i gdzie grać. Gdzie te $$$ zarabiać
Chyba za mocno chcę i nie wychodzi, nie ma u mnie miejsca na wariancje. Musi być do przodu, wygrana, wygrana, wygrana. Nic nie poradzę, że nie lubię przegrywać.
Cholera tak czytam to co piszę i chyba trzeba dać krok do tyłu - wrócić do podstaw i jeszcze raz to przejrzeć, może zamiast praktyki kolejna garść teorii pozwoli przemóc impas ???
Ostatnio zebrałem kilka książek i innych materiałów, jest do czego wrócić. Bo tak realnie to czuję przesyt pokerem. W czasie gry brakuje koncentracji i czasami motywacji to źle....

HU za 21$ - 11:12
Karuzela
Raz w górę, raz w dół.
Sporo złej gry (bo dużo przegranych), złe czytanie przeciwnika i totalny chaos w głowie.
Tak można na razie podsumować grę na FTP. Soft mi odpowiada, poziom gry już nie - sporo regów - nie jestem przyzwyczajony do gry z nimi.
Mój mentor namawia mnie na powrót na Ongame bo tam słabych graczy nie brakuje, ale wczoraj coś tam zagrałem i Hey potraktował mnie standardowo - pierwszy pojedynek wygrany - ale parę suckoutów sprzedał, w drugim moja top para przegrywa z top parą. Koleś miał kickera o o jedną kartę wyższego.
I szczerze powiem zgłupiałem i nie wiem co zrobić. Na FTP na razie nie zarabiam bo gra idzie seriami raz w przód, raz w tył - ogólnie prawie zero.
Na Hey na 26 gier mam profit -141$ i ROI -23%
A tam poziom jest niższy, ale badbeaty okrutne.
Podobno kiedyś będzie lepiej....
Na obydwu pokerroomach mam dobre bonusy - może na FTP jest trochę lepszy.
Co do blindów ciut lepiej wolę te na Ongame.
Tylko te badbeaty
Ech... nie wiem co grać i gdzie grać. Gdzie te $$$ zarabiać
Chyba za mocno chcę i nie wychodzi, nie ma u mnie miejsca na wariancje. Musi być do przodu, wygrana, wygrana, wygrana. Nic nie poradzę, że nie lubię przegrywać.
Cholera tak czytam to co piszę i chyba trzeba dać krok do tyłu - wrócić do podstaw i jeszcze raz to przejrzeć, może zamiast praktyki kolejna garść teorii pozwoli przemóc impas ???
Ostatnio zebrałem kilka książek i innych materiałów, jest do czego wrócić. Bo tak realnie to czuję przesyt pokerem. W czasie gry brakuje koncentracji i czasami motywacji to źle....

- firesparrow
- -#aktywny

- Posty: 334
- Rejestracja: 07 lip 2008, 13:18
Tak tylko dodam małą uwagę, odnośnie teorii, a ty już doświadczony gracz powinieneś wiedzieć co z tym zrobić.
Zgodnie z matematyką - rachunkiem prawdopodobieństwa wszystko w dłuższym czasie się wyrównuje więc jak teraz badbeaty to nie długo będzie odwrotnie. Trzeba umieć tylko zminimalizować straty.
Zgodnie z matematyką - rachunkiem prawdopodobieństwa wszystko w dłuższym czasie się wyrównuje więc jak teraz badbeaty to nie długo będzie odwrotnie. Trzeba umieć tylko zminimalizować straty.
-
dam1anov
- -#aktywny

- Posty: 364
- Rejestracja: 02 paź 2007, 11:42
tommko pisze:Chyba za mocno chcę i nie wychodzi, nie ma u mnie miejsca na wariancje. Musi być do przodu, wygrana, wygrana, wygrana. Nic nie poradzę, że nie lubię przegrywać.
Tommko możesz zajrzeć na niższe stawki oferowane w FTP, np. HU w okolicach 10$ BI. Wariancji i tak nie uciekniesz
tommko pisze:Bo tak realnie to czuję przesyt pokerem. W czasie gry brakuje koncentracji i czasami motywacji to źle....
Zatem zrób ją, poświęć ją choćby na powtórzenie teorii lub też kompletny odpoczynek od pokera. Nie grasz przecież za karę - poker ma sprawiać przyjemność
Poza tym pamiętaj, że nie raz już pokazałeś że masz umiejętności - nie masz niczego do udowadniania w tej kwestii: ani czytelnikom bloga, ani sobie. Trzymaj się
Pozdrawiam
- mefius
- -#VIP

- Posty: 1127
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 19:43
jak czujesz przesyt pokerem to wyluzuj troche, odpocznij od pokera na tydzień lub dwa, i słusznie kolega napisał że poker ma sprawiać przyjemność, odpocznij od pokera i powróć z nową wiarą i nadzieją w to że bedzie lepiej. wiem że z upływem miesięcy i lat chcesz coraz częściej i więcej wygrywać, "bawić" się tym pokerem ale czasami trzebe sobie zrobić przerwe.. życze powodzenia na dalszej karierze pokerowej 
- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
26-30.05.2010r.
Ostatnio Zero gry w HU i pokera BAAAARDZO MAŁO - jak to miło odpocząć.
Tylko w piątek wieczorkiem usiadłem do krótkiej sesji, włączyłem 2 MTT i w jednym nie było mnie w grze po ok 30 min, drugim po ok 2 godz.
Otworzyłem sobie krótką sesje cash na Ladbrokers - 2 stoły shorthanded na NL10 i 4 buy in do przodu - fakt, że miałem w jednym sporo szczęścia (pula 32€) ale do rivera wiedziałem co robię i dlaczego
, także z wyniku bardzo zadowolony.
Wczorajsza sobota to miał być ciekawy dzień pokerowy. Zaczęło się źle, skończyło przyzwoicie.
Umówiliśmy się w 5 osób na wycieczkę do warszawskiego klubu After Dark na turek freezout z 70 zł wpisowego. Po dojechaniu na miejsce okazało się, że turniejów w dniu wczorajszym nie ma żadnych bo jest brydż
Trochę się wkurzyliśmy bo jednak jechaliśmy pograć live - czego nam brakuje w naszym mieście a tu lipa
Krótkie zastanowienie, żetony pod pachę i idziemy do baru pograć sitki.
Zagraliśmy 2, w pierwszym przegrywam w HU po tym gdy moje AK nie daje rady KT - no cóż bywa
. W drugim odpadam jako pierwszy - chyba za agro zagrałem
W tym samym czasie ktoś rzucił pomysł, żeby zadzwonic do kasyna w hotelu Hyatt. Okazało się, że jest turniej z wpisowym 110 zł + 1 rebuy - krótka decyzja - Jedziemy !
W kasynie okazało się, że z tego turnieju zrobił się tylko jeden sit & go. No nic - gramy.
Wiele tej gry nie było
J2, T3, T5 Q2 itd..... 95% moich rąk startowych
najlepszą pulę wygrywam z 62s - ciekawe, zagrałem tylko dla oddsów - było chyba z 5 limperów a ja byłem na cutoff, dostałem tipsa na turnie.
Odpadam po ok 4 godz z KJ - ręka znajdująca się w TOP 5 moich rąk z tego sitka
Ciekawostką jest to, że mieliśmy okazję zagrać razem z Rafałem Gładyszem, znanym bardziej jako Jack Daniels, kto słyszał to wie o kim piszę.
W tym miejscu gratulację dla firesparrowa za 2 miejsce w tym turnieju - przegrał dość długie HU z Gładyszem, gdzie jego AJ nie utrzymało się z A3 Jacka Danielsa - który miał strita po flopie.
Ogólnie było fajnie - wyjazd z kumplami bardzo udany - pod względem finansowym raczej trochę do tyłu
, ale towarzysko - zajebiście
Co dalej ???
Dalej sobie odpoczywam od HU, przerwa jest mi potrzebna - muszę się psychicznie nabudować do gry
Na pewno pogram na Ladbrokers - chce dojść do turnieju finałowego w naszej lidze - mam nadzieję, że mi się to uda.
Może kilka tanich MTT - dla relaksu - bez presji na wyniki, trochę cash i turków forumowych, ogólnie gra czysto rekreacyjna.
Jeszcze przyjdzie pora na powrót do dalszej budowy rolla.
To na razie tyle - w tym tygodniu nie przewiduję zbyt wielu wpisów, chyba, że przypadkiem trafi mi się coś ciekawego typu jakieś spore
Ostatnio Zero gry w HU i pokera BAAAARDZO MAŁO - jak to miło odpocząć.
Tylko w piątek wieczorkiem usiadłem do krótkiej sesji, włączyłem 2 MTT i w jednym nie było mnie w grze po ok 30 min, drugim po ok 2 godz.
Otworzyłem sobie krótką sesje cash na Ladbrokers - 2 stoły shorthanded na NL10 i 4 buy in do przodu - fakt, że miałem w jednym sporo szczęścia (pula 32€) ale do rivera wiedziałem co robię i dlaczego
Wczorajsza sobota to miał być ciekawy dzień pokerowy. Zaczęło się źle, skończyło przyzwoicie.
Umówiliśmy się w 5 osób na wycieczkę do warszawskiego klubu After Dark na turek freezout z 70 zł wpisowego. Po dojechaniu na miejsce okazało się, że turniejów w dniu wczorajszym nie ma żadnych bo jest brydż
Trochę się wkurzyliśmy bo jednak jechaliśmy pograć live - czego nam brakuje w naszym mieście a tu lipa
Krótkie zastanowienie, żetony pod pachę i idziemy do baru pograć sitki.
Zagraliśmy 2, w pierwszym przegrywam w HU po tym gdy moje AK nie daje rady KT - no cóż bywa
W tym samym czasie ktoś rzucił pomysł, żeby zadzwonic do kasyna w hotelu Hyatt. Okazało się, że jest turniej z wpisowym 110 zł + 1 rebuy - krótka decyzja - Jedziemy !
W kasynie okazało się, że z tego turnieju zrobił się tylko jeden sit & go. No nic - gramy.
Wiele tej gry nie było
J2, T3, T5 Q2 itd..... 95% moich rąk startowych
najlepszą pulę wygrywam z 62s - ciekawe, zagrałem tylko dla oddsów - było chyba z 5 limperów a ja byłem na cutoff, dostałem tipsa na turnie.
Odpadam po ok 4 godz z KJ - ręka znajdująca się w TOP 5 moich rąk z tego sitka
Ciekawostką jest to, że mieliśmy okazję zagrać razem z Rafałem Gładyszem, znanym bardziej jako Jack Daniels, kto słyszał to wie o kim piszę.
W tym miejscu gratulację dla firesparrowa za 2 miejsce w tym turnieju - przegrał dość długie HU z Gładyszem, gdzie jego AJ nie utrzymało się z A3 Jacka Danielsa - który miał strita po flopie.
Ogólnie było fajnie - wyjazd z kumplami bardzo udany - pod względem finansowym raczej trochę do tyłu
Co dalej ???
Dalej sobie odpoczywam od HU, przerwa jest mi potrzebna - muszę się psychicznie nabudować do gry
Na pewno pogram na Ladbrokers - chce dojść do turnieju finałowego w naszej lidze - mam nadzieję, że mi się to uda.
Może kilka tanich MTT - dla relaksu - bez presji na wyniki, trochę cash i turków forumowych, ogólnie gra czysto rekreacyjna.
Jeszcze przyjdzie pora na powrót do dalszej budowy rolla.
To na razie tyle - w tym tygodniu nie przewiduję zbyt wielu wpisów, chyba, że przypadkiem trafi mi się coś ciekawego typu jakieś spore

- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
31.05 - 05.06.2010r.
Wróciłem do regularnej gry, tęskniliście
???
W sumie to powinienem napisać do regularnego prowadzenia bloga, bo w pokerka coś tam pogrywałem, ale najważniejsze, że wróciłem do podstaw, czyli do nauki.
Treningi spędzone z moim Sensei mam nadzieję, że zaprocentują nie tylko na te kilka dni ale i dalej. Ten chłopak moją grę w HU wywindował na zupełnie inny poziom. Jak patrzę na swoje początki grania heads-up to niezły donk był ze mnie
, teraz idzie mi na szczęście trochę lepiej.
Czasami powrót do źródeł i szukanie błędów pomaga ogarnąć się i wrócić do gry na poziomie.
Regularną grę w HU zacząłem 3 dni temu, sesje rozgrywane na luzie, analiza i rady pomagały utrzymać poziom i unikać kłopotów, co zaprocentowało, że na HEY jestem na zero, odrabiając straty poniesione na starcie.
Hmm, zmieniłem troche i tak:
- grupę - przeszedłem do Ladbrokers, będę grał cash i może sitki, by znów nie znudzić się samym graniem HU
- pokerroom - wróciłem na HEY Poker, gdzie jest niższy jednak poziom niż na FTP. Na fulltilt-brak-polskiej-licencji! będę śmigał od czasu do czasu by pograć HU - shootout, zobaczymy jak mi to wyjdzie.
W MTT nic wielkiego nie ugrałem nie udało się zakwalifikować do Irlandii na Ladbrokers, w tym miejscu gratulacje dla Vogli i firesparrowa, którzy będą reprezentować nasz kraj i forum na tym październikowym turnieju.
Ostatnio przeczytałem ciekawą sentencję:
"Jest tylko jeden sposób, który pozwoli Ci utrzymać bogactwo: wydawaj mniej, niż zarabiasz, a różnicę inwestuj"
Idealna rada dla pokerzysty, by grać zgodnie z rollem a kasa przyjdzie.
Jak zwykle kilka obrazków, z czego dziś AA mi połamali:
I tak, wykresy z 3 dni i przy okazji mój pierwszy zagrany i WYGRANY HU na stawkach 54$
HU za 5$ - 0:2 - a tak zagrane for fun
HU za 11$ - 3:1
HU za 22$ - 16:9
HU za 54$ - 1:0 - rodzynek

Wróciłem do regularnej gry, tęskniliście
W sumie to powinienem napisać do regularnego prowadzenia bloga, bo w pokerka coś tam pogrywałem, ale najważniejsze, że wróciłem do podstaw, czyli do nauki.
Treningi spędzone z moim Sensei mam nadzieję, że zaprocentują nie tylko na te kilka dni ale i dalej. Ten chłopak moją grę w HU wywindował na zupełnie inny poziom. Jak patrzę na swoje początki grania heads-up to niezły donk był ze mnie
Czasami powrót do źródeł i szukanie błędów pomaga ogarnąć się i wrócić do gry na poziomie.
Regularną grę w HU zacząłem 3 dni temu, sesje rozgrywane na luzie, analiza i rady pomagały utrzymać poziom i unikać kłopotów, co zaprocentowało, że na HEY jestem na zero, odrabiając straty poniesione na starcie.
Hmm, zmieniłem troche i tak:
- grupę - przeszedłem do Ladbrokers, będę grał cash i może sitki, by znów nie znudzić się samym graniem HU
- pokerroom - wróciłem na HEY Poker, gdzie jest niższy jednak poziom niż na FTP. Na fulltilt-brak-polskiej-licencji! będę śmigał od czasu do czasu by pograć HU - shootout, zobaczymy jak mi to wyjdzie.
W MTT nic wielkiego nie ugrałem nie udało się zakwalifikować do Irlandii na Ladbrokers, w tym miejscu gratulacje dla Vogli i firesparrowa, którzy będą reprezentować nasz kraj i forum na tym październikowym turnieju.
Ostatnio przeczytałem ciekawą sentencję:
"Jest tylko jeden sposób, który pozwoli Ci utrzymać bogactwo: wydawaj mniej, niż zarabiasz, a różnicę inwestuj"
Idealna rada dla pokerzysty, by grać zgodnie z rollem a kasa przyjdzie.
Jak zwykle kilka obrazków, z czego dziś AA mi połamali:
I tak, wykresy z 3 dni i przy okazji mój pierwszy zagrany i WYGRANY HU na stawkach 54$
HU za 5$ - 0:2 - a tak zagrane for fun
HU za 11$ - 3:1
HU za 22$ - 16:9
HU za 54$ - 1:0 - rodzynek

- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
07.06.2010r.
HU za 22$ - 5:5
HU za 33$ - 1:0
HU za 54$ - 1:0
Dziś rozpocząłem wręcz doskonale, skończyłem sporo gorzej. W 4 ostatnich HU river mnie nie lubił, plusik mały jest w sesji i to się liczy.
Muszę ciułać te $$$ bo mi chyba komp siadł i mam wrażenie, że nie za bardzo będzie się opłacało naprawiać, ale może się uda jakoś tanim kosztem to zrobić. Szkoda mi tylko, ze dysk padł i sporo danych może nie zostać odzyskanych
Cytat:
Nie dzięki nadzwyczajnym uzdolnieniom, nie dzięki chwilowemu natchnieniu, nie nagle i niespodziewanie, ale dzięki konsekwentnym wysiłkom osiągnąłem tak pomyślne wyniki.
Johann Wolfgang von Goethe
HU za 22$ - 5:5
HU za 33$ - 1:0
HU za 54$ - 1:0
Dziś rozpocząłem wręcz doskonale, skończyłem sporo gorzej. W 4 ostatnich HU river mnie nie lubił, plusik mały jest w sesji i to się liczy.
Muszę ciułać te $$$ bo mi chyba komp siadł i mam wrażenie, że nie za bardzo będzie się opłacało naprawiać, ale może się uda jakoś tanim kosztem to zrobić. Szkoda mi tylko, ze dysk padł i sporo danych może nie zostać odzyskanych
Cytat:
Nie dzięki nadzwyczajnym uzdolnieniom, nie dzięki chwilowemu natchnieniu, nie nagle i niespodziewanie, ale dzięki konsekwentnym wysiłkom osiągnąłem tak pomyślne wyniki.
Johann Wolfgang von Goethe
- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
13.06.2010r.
HU za 22$ - 0:3
Cały tydzień do bani, padł dysk od kompa i raczej nie widzę perspektyw na odzyskanie danych. Zdjęcia, jakieś dokumenty i inne mniej lub bardziej ważne rzeczy, zbierane i przechowywane na dysku od lat poszły prawdopodobnie do diabła... nie wspominając o bazie danych zgromadzonych w Holdem Manager i Poker Tracker (do którego licencja też przepadła, bo była na dysku zapisana)
Jeszcze istnieje mała szansa na cud, że kumpel informatyk coś wykombinuje.
Pokerowo cały tydzień prawie bez gry, jakieś kilkuminutowe sesje cash - nic wielkiego. Jedynie zagrałem w turku forumowym na ladbrokers - zajmując 3 miejsce i po 5 turniejach mam spore szanse na finał.
Dziś usiadłem do gier HU, ale to nie był dobry pomysł. 3 porażki po moich wyraźnych błędach uświadomiły mi, że głowę zajętą mam zupełnie czym innym, także nie ma co dalej przegrywać.
Może w przyszłym tygodniu się trochę ogarnę i coś pogram, ale prawdopodobnie czerwiec sobie odpuszczę - nie mam czasu - za dużo spraw mam w sferze prywatnej do ogarnięcia teraz. Może przy dobrych wiatrach uda się na tyle skoncentrować, że chociaż w tygodniu znajdę czas wieczorami by chociaż godzinne sesje rozegrać, bo nie ukrywam, że roll został naruszony i przydałoby się go podreperować
HU za 22$ - 0:3
Cały tydzień do bani, padł dysk od kompa i raczej nie widzę perspektyw na odzyskanie danych. Zdjęcia, jakieś dokumenty i inne mniej lub bardziej ważne rzeczy, zbierane i przechowywane na dysku od lat poszły prawdopodobnie do diabła... nie wspominając o bazie danych zgromadzonych w Holdem Manager i Poker Tracker (do którego licencja też przepadła, bo była na dysku zapisana)
Jeszcze istnieje mała szansa na cud, że kumpel informatyk coś wykombinuje.
Pokerowo cały tydzień prawie bez gry, jakieś kilkuminutowe sesje cash - nic wielkiego. Jedynie zagrałem w turku forumowym na ladbrokers - zajmując 3 miejsce i po 5 turniejach mam spore szanse na finał.
Dziś usiadłem do gier HU, ale to nie był dobry pomysł. 3 porażki po moich wyraźnych błędach uświadomiły mi, że głowę zajętą mam zupełnie czym innym, także nie ma co dalej przegrywać.
Może w przyszłym tygodniu się trochę ogarnę i coś pogram, ale prawdopodobnie czerwiec sobie odpuszczę - nie mam czasu - za dużo spraw mam w sferze prywatnej do ogarnięcia teraz. Może przy dobrych wiatrach uda się na tyle skoncentrować, że chociaż w tygodniu znajdę czas wieczorami by chociaż godzinne sesje rozegrać, bo nie ukrywam, że roll został naruszony i przydałoby się go podreperować
- alekspolak1
- -#VIP

- Posty: 1653
- Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45
tommko pisze:Cały tydzień do bani, padł dysk od kompa i raczej nie widzę perspektyw na odzyskanie danych
hmm czy ja wiem, jezeli koleha informatyk nie da rady to chyba slaby informatyk. Jak nam padl dysk w domu wystarczylo zaplacic jakies grosze firmie zajmujacej sie naprawianiem komputerow i odzyskiwaniem danych. I po 2 dniach komputer ze wszystkimi danymi zostal nam zwrocony, a wiec nie ma szans na strate danych
- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
16.06.2010r.
HU za 22$ - 0:3
Dziś znalazłem trochę czasu i z ochotą usiadłem do pokerka
I szybko sesję skończyłem.
W 3 pojedynkach przegrywam 4 dość znaczne pule, które powodują przegranie pojedynku (w jednym short ograł mnie dwa razy).
Na river przeciwnik dostaję:
- zbiera do gutshota
- runner - runner flush na river
- moja top para przegrywa gdy do swojej top pary i słabszego kickera dobiera drugą parę
- na river moje dwie pary przegrywają, gdy on dobiera fulla
I co ?
I ochota na grę znów mi odeszła, nienawidzę wariancji w pokerze. Nawet postanowiłem zejść na niższe stawki i znów powoli wskakiwać z rollem do góry, ale mi się odechciało.
A rano przeczytałem fajne zdanie, że żeby budować rolla to musisz grać:
Cytat by NegPL: "Dla przykładu weźmy turnieje za $6.50 na 45 osób. Powiedzmy że dobry gracz osiągnie w nich ROI rzędu 15%, więc znaczy to, że średnio na każdy turniej zarabia około $1, więc żeby w miesiącu zarobić $1000 trzeba ich też zagrać tak dużo a nie oczekiwać że zajmiemy kilka wysokich miejsc bo będzie nam sprzyjać szczęście w krótkim biegu i już być zarobionym w miesiącu."
Ale jak to robić gdy takie porażki Cię dołują, w nerwach nie opłaca się po prostu grać.
Poniżej trzy ostatnie sesje HU, jak widać po przegraniu 3-4 buy-in kończę bo to dla mnie oznacza, że nie jest to mój dzień, także 3 sesje to: "nie był mój dzień
"
Oby następna była in
bo roll topnieje zamiast rosnąć.
z tym udało się pozytywnie załatwić
informatyk z niego jest dobry
ale problem okazał się poważniejszy niż myślałem, padła elektronika z dysku i nawet w firmie komputerowej nie są w stanie zrobić.
Ale, pojawił się promyk nadziei udało mi się kupić identyczny dysk, jeśli da radę przełożyć elektronikę i dalej dysk będzie śmigał to dane może odzyskam, o ile nie padło nic innego.
HU za 22$ - 0:3
Dziś znalazłem trochę czasu i z ochotą usiadłem do pokerka
I szybko sesję skończyłem.
W 3 pojedynkach przegrywam 4 dość znaczne pule, które powodują przegranie pojedynku (w jednym short ograł mnie dwa razy).
Na river przeciwnik dostaję:
- zbiera do gutshota
- runner - runner flush na river
- moja top para przegrywa gdy do swojej top pary i słabszego kickera dobiera drugą parę
- na river moje dwie pary przegrywają, gdy on dobiera fulla
I co ?
I ochota na grę znów mi odeszła, nienawidzę wariancji w pokerze. Nawet postanowiłem zejść na niższe stawki i znów powoli wskakiwać z rollem do góry, ale mi się odechciało.
A rano przeczytałem fajne zdanie, że żeby budować rolla to musisz grać:
Cytat by NegPL: "Dla przykładu weźmy turnieje za $6.50 na 45 osób. Powiedzmy że dobry gracz osiągnie w nich ROI rzędu 15%, więc znaczy to, że średnio na każdy turniej zarabia około $1, więc żeby w miesiącu zarobić $1000 trzeba ich też zagrać tak dużo a nie oczekiwać że zajmiemy kilka wysokich miejsc bo będzie nam sprzyjać szczęście w krótkim biegu i już być zarobionym w miesiącu."
Ale jak to robić gdy takie porażki Cię dołują, w nerwach nie opłaca się po prostu grać.
Poniżej trzy ostatnie sesje HU, jak widać po przegraniu 3-4 buy-in kończę bo to dla mnie oznacza, że nie jest to mój dzień, także 3 sesje to: "nie był mój dzień
Oby następna była in
bo roll topnieje zamiast rosnąć.
Oskarek pisze:tommko, licencje restartujesz na stronie po zalogowaniuwięc o to nie masz co się martwić
z tym udało się pozytywnie załatwić
alekspolak1 pisze:hmm czy ja wiem, jezeli kolega informatyk nie da rady to chyba slaby informatyk. Jak nam padl dysk w domu wystarczylo zaplacic jakies grosze firmie zajmujacej sie naprawianiem komputerow i odzyskiwaniem danych. I po 2 dniach komputer ze wszystkimi danymi zostal nam zwrocony, a wiec nie ma szans na strate danych
informatyk z niego jest dobry
ale problem okazał się poważniejszy niż myślałem, padła elektronika z dysku i nawet w firmie komputerowej nie są w stanie zrobić.
Ale, pojawił się promyk nadziei udało mi się kupić identyczny dysk, jeśli da radę przełożyć elektronikę i dalej dysk będzie śmigał to dane może odzyskam, o ile nie padło nic innego.
- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
16.06 - 25.06.2010r.
HU za 11$ - 1:0
Tak, tak to nie pomyłka przez 9 dni zagrałem jedno HU i to tylko dlatego, że w nocy spać nie mogłem - jak zwykle w obcym miejscu
Wracam zadowolony po urlopie z rodzinką w Zakopanem pięknie położonego u podnóży naszych polskich Tatr. Sporo czasu spędzonego z bliskimi w górach i kilometry które razem przeszliśmy spowodowały, że chętnie wracam do gry.
Dla mnie osobiście zaczyna się dość intensywny okres w życiu prywatnym - tzn. przy budowie mojego domu i pomoc przy remoncie u brata, także czasami może być ciężko znaleźć czas na granie w pokera.
Ostatnio sporo uszczupliłem rolla gdyż parę "€" musiałem wypłacić a kilka przegrałem.
Wczoraj usiadłem sobie do MTT i cash na Ladbrokers, MTT - bez rewelacji, karta nie szła.
W cash już było ciekawiej KK przegrywa z 76, full z flopa przegrywa z karetą z flopa, a jeszcze tuż przed urlopem wtopiłem chyba 6 buy-in.
Cash po dość dobrym początku w ciągu chwili spowodowało sporą stratę
Tyle dygresji co do gry...
Spacerując sobie po naszych Tatrach miałem czas by spokojnie zastanowić się co i jak mam dalej grać, bo chcę w końcu przestać latać z grą po omacku i wrócić do prostego i regularnego budowania rolla. Z HU nie zrezygnuję - bo w sumie nie po to inwestowałem by się z tego wycofać, MTT - tu może być problem bo może mnie czas ograniczać, Cash - i tu dylemat ???? Co robić ???? Grać, czy nie ????
Będę grał na pewno HU i chyba zostanę przez tydzień, może dwa na stawkach 11$ - chcę sprawdzić na jakim poziomie będzie moja gra, wychwycić ewentualne błędy i dopiero wrócić na grę za 22$ i w końcu rozpocząć marsz na wyższe stawki.
MTT - dalej kilka swoich ulubionych, które do tej pory grałem - o ile czas pozwoli.
Cash short handed - tu przeznaczę ok 30 buy-in na NL10 i zobaczę co będzie dalej, czy uda mi się w końcu coś ugrać w tej pokerowej formie budowy rolla.
W tym miejscu mała prośba do graczy cash
Napiszcie mi jakich statów używacie w Holdem Manager lub Poker Tracker, będę zobowiązany, a jeszcze jakby ktoś opisał jakie przyjąć zakresy zawodników w grze short handed byłbym zobowiązany (mam na myśli tu zwłaszcza kiedy gość jest tight, a kiedy loose na krótkim stole biorąc pod uwagę ilość rąk z jakimi gra)
I zaczynamy bardziej pilnować BM - już nie będzie dość swobodnej gry, ale bardziej skupię się na grze zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami. W sumie nia miałem "złotych strzałów", ale czasami zbyt swobodnie wtapiałem kasę na wpisowe, a to prowadzi do tego, że:
[center]Muszę w końcu przyłożyć się do ANALIZY SESJI !!![/center]
Zwłaszcza w tych, które są do tyłu lub przegrywam duże pule - czas na eliminację głupich błędów - pokerzysto dorośnij
muszę sobie powiedzieć
W miarę możliwości (czyt. ilości czasu poświęconego na grę) będę aktualizował bloga - forma w jakiej do tej pory opisywałem swoje sukcesy i porażki, bardziej mobilizowała do gry - jednak regularna gra i pisanie, przynajmniej u mnie idą w parze. Także bloga postaram się zawsze uzupełnić tuż po zakończeniu sesji - tak jak robiłem to do tej pory.
Poza tym...
Cieszy powrót do gry SithJarra i iza_dorii - dobrze, że wracają po dość długiej nieobecności i oboje deklarują odbudowę rolla, formy i powroty na wysokie stawki.
Na pewno będę śledził ich wpisy na blogu, tym bardziej, że Sith to stary wyga w grze HU - i lubiłem śledzić jego opisy na blogu, a iza_doria ma zamiar zacząć tiltować w tej formie pokera
. Obojgu powodzenia życzę !
Małe motto na koniec:
Wybieraj bitwy wystarczająco duże, by miały znaczenie i wystarczająco małe, by dało się je wygrać
[glow=darkred][shadow=red]Jonathan Kozol[/shadow][/glow]
HU za 11$ - 1:0
Tak, tak to nie pomyłka przez 9 dni zagrałem jedno HU i to tylko dlatego, że w nocy spać nie mogłem - jak zwykle w obcym miejscu
Wracam zadowolony po urlopie z rodzinką w Zakopanem pięknie położonego u podnóży naszych polskich Tatr. Sporo czasu spędzonego z bliskimi w górach i kilometry które razem przeszliśmy spowodowały, że chętnie wracam do gry.
Dla mnie osobiście zaczyna się dość intensywny okres w życiu prywatnym - tzn. przy budowie mojego domu i pomoc przy remoncie u brata, także czasami może być ciężko znaleźć czas na granie w pokera.
Ostatnio sporo uszczupliłem rolla gdyż parę "€" musiałem wypłacić a kilka przegrałem.
Wczoraj usiadłem sobie do MTT i cash na Ladbrokers, MTT - bez rewelacji, karta nie szła.
W cash już było ciekawiej KK przegrywa z 76, full z flopa przegrywa z karetą z flopa, a jeszcze tuż przed urlopem wtopiłem chyba 6 buy-in.
Cash po dość dobrym początku w ciągu chwili spowodowało sporą stratę
Tyle dygresji co do gry...
Spacerując sobie po naszych Tatrach miałem czas by spokojnie zastanowić się co i jak mam dalej grać, bo chcę w końcu przestać latać z grą po omacku i wrócić do prostego i regularnego budowania rolla. Z HU nie zrezygnuję - bo w sumie nie po to inwestowałem by się z tego wycofać, MTT - tu może być problem bo może mnie czas ograniczać, Cash - i tu dylemat ???? Co robić ???? Grać, czy nie ????
Będę grał na pewno HU i chyba zostanę przez tydzień, może dwa na stawkach 11$ - chcę sprawdzić na jakim poziomie będzie moja gra, wychwycić ewentualne błędy i dopiero wrócić na grę za 22$ i w końcu rozpocząć marsz na wyższe stawki.
MTT - dalej kilka swoich ulubionych, które do tej pory grałem - o ile czas pozwoli.
Cash short handed - tu przeznaczę ok 30 buy-in na NL10 i zobaczę co będzie dalej, czy uda mi się w końcu coś ugrać w tej pokerowej formie budowy rolla.
W tym miejscu mała prośba do graczy cash
Napiszcie mi jakich statów używacie w Holdem Manager lub Poker Tracker, będę zobowiązany, a jeszcze jakby ktoś opisał jakie przyjąć zakresy zawodników w grze short handed byłbym zobowiązany (mam na myśli tu zwłaszcza kiedy gość jest tight, a kiedy loose na krótkim stole biorąc pod uwagę ilość rąk z jakimi gra)
I zaczynamy bardziej pilnować BM - już nie będzie dość swobodnej gry, ale bardziej skupię się na grze zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami. W sumie nia miałem "złotych strzałów", ale czasami zbyt swobodnie wtapiałem kasę na wpisowe, a to prowadzi do tego, że:
[center]Muszę w końcu przyłożyć się do ANALIZY SESJI !!![/center]
Zwłaszcza w tych, które są do tyłu lub przegrywam duże pule - czas na eliminację głupich błędów - pokerzysto dorośnij
W miarę możliwości (czyt. ilości czasu poświęconego na grę) będę aktualizował bloga - forma w jakiej do tej pory opisywałem swoje sukcesy i porażki, bardziej mobilizowała do gry - jednak regularna gra i pisanie, przynajmniej u mnie idą w parze. Także bloga postaram się zawsze uzupełnić tuż po zakończeniu sesji - tak jak robiłem to do tej pory.
Poza tym...
Cieszy powrót do gry SithJarra i iza_dorii - dobrze, że wracają po dość długiej nieobecności i oboje deklarują odbudowę rolla, formy i powroty na wysokie stawki.
Na pewno będę śledził ich wpisy na blogu, tym bardziej, że Sith to stary wyga w grze HU - i lubiłem śledzić jego opisy na blogu, a iza_doria ma zamiar zacząć tiltować w tej formie pokera
Małe motto na koniec:
Wybieraj bitwy wystarczająco duże, by miały znaczenie i wystarczająco małe, by dało się je wygrać
[glow=darkred][shadow=red]Jonathan Kozol[/shadow][/glow]
-
piotrek_nowy
- -#VIP

- Posty: 634
- Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16
tommko pisze:Napiszcie mi jakich statów używacie w Holdem Manager lub Poker Tracker, będę zobowiązany, a jeszcze jakby ktoś opisał jakie przyjąć zakresy zawodników w grze short handed byłbym zobowiązany (mam na myśli tu zwłaszcza kiedy gość jest tight, a kiedy loose na krótkim stole biorąc pod uwagę ilość rąk z jakimi gra)
Kazdy ma jakies swoje preferencje odnosnie wyswietlanych statow, napisze Ci jak to u mnie wyglada.
Vpip / Pfr / Aff
Cbet flop / fold Cbet flop / Cbet turn / Fold Cbet turn
3bet preflop / fold 3bet preflop / 4bet preflop / fold 4bet preflop / Att to steal / fold BB to steal / donk bet
Zakresy ciezko tak w skrocie opisac. Poczytaj moze najpierw co dane staty opisuja i jak je interpretowac, a wtedy latwiej bedzie Ci zrozumiec co oznaczaja i jakie zakresy przypisac np 25/20 vpip/pfr.
pzdr
-
Oskarek
piotrek_nowy, moim zdaniem troche lipa te Twoje staty
tzn nie potrzebne moim zdaniem 4bet i fold 4bet
i nie masz WTSD i W$SD a to musi być
tu masz moj config do sciagniecia
ustawiony jest pod 6max
kolory czy wartosci mozesz zmienic, u mnie : w 1 linijce czyli VPIP i PFR czerwony - tak jak mniej wiecej powinien miec gracz 6max , zolty - tight - niebieski w zaleznosci czy vpip ma duze czy pfr to wiadomo moze byc fish albo bardzo agresywny gracz ale to mozecie sobie pozmieniac od jakiej wartosci to chcecie
a w nizszych linijkach czerwony - tak jak mniej wiecej powinien miec gracz 6max a zolty ze calkiem ok
i tyle ;p reszta nie ma koloru mozecie popatrzec w opcjach z reszta
i do sciagniecia:
http://www.sendspace.pl/file/f69195dee9b6499744c0d8d
jak ktos chce wrzucic wchodzi w hud options - player preferences i tam import i tyle
tzn nie potrzebne moim zdaniem 4bet i fold 4bet
i nie masz WTSD i W$SD a to musi być
tu masz moj config do sciagniecia
ustawiony jest pod 6max
kolory czy wartosci mozesz zmienic, u mnie : w 1 linijce czyli VPIP i PFR czerwony - tak jak mniej wiecej powinien miec gracz 6max , zolty - tight - niebieski w zaleznosci czy vpip ma duze czy pfr to wiadomo moze byc fish albo bardzo agresywny gracz ale to mozecie sobie pozmieniac od jakiej wartosci to chcecie
a w nizszych linijkach czerwony - tak jak mniej wiecej powinien miec gracz 6max a zolty ze calkiem ok
i do sciagniecia:
http://www.sendspace.pl/file/f69195dee9b6499744c0d8d
jak ktos chce wrzucic wchodzi w hud options - player preferences i tam import i tyle
-
piotrek_nowy
- -#VIP

- Posty: 634
- Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16
WTSD/W$TSD tez, zapomnialem dopisac bo z glowy pisalem.
4bet/fold to 4bet jak dla mnie jest przydatne, inaczej bym sobie tego nie ustawial
A nie lubie rozwijac, wole miec wszystko na stole, ze wzgledu na szybsza mozliwosc reakcji przy multitablingu, bo jakbym zaczal rozwijac do kazdego 4beta przy, powiedzmy, 12 stolikach odpalonych, to by mnie zaraz sitoutowalo na kilku.
Nie mowie ze jest to ustawienie optymalne, ja mam takie, staty z ktorych korzystam mam na stole i jest ok.
pzdr
4bet/fold to 4bet jak dla mnie jest przydatne, inaczej bym sobie tego nie ustawial
Nie mowie ze jest to ustawienie optymalne, ja mam takie, staty z ktorych korzystam mam na stole i jest ok.
pzdr
- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
26.06.2010r.
Najpierw podziękowania dla piotrka i Oskarka za odpowiedź co do statów, zwłaszcza przydał mi się plik od Oskarka
, sporo kombinowania zaoszczędził.
Dziś sesja cash na Ladbrokers i NL 10.
W sumie grałem dwie sesje, w pierwszej rozegrałem 287 rąk i byłem na
24$
w drugiej trochę więcej bo 809 i zakończyłem
19$
Krótko podsumowując, takich rozdań dziś było więcej, soft sprzedawał mi takie suckouty, że czasami za głowę się łapałem. Plus to taki, że może kiedyś się to zmieni i ja będę takie pule wygrywał.

Najpierw podziękowania dla piotrka i Oskarka za odpowiedź co do statów, zwłaszcza przydał mi się plik od Oskarka
Dziś sesja cash na Ladbrokers i NL 10.
W sumie grałem dwie sesje, w pierwszej rozegrałem 287 rąk i byłem na
24$
w drugiej trochę więcej bo 809 i zakończyłem
19$
Krótko podsumowując, takich rozdań dziś było więcej, soft sprzedawał mi takie suckouty, że czasami za głowę się łapałem. Plus to taki, że może kiedyś się to zmieni i ja będę takie pule wygrywał.

- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
27.06 - 28.06.2010r.
Kur.., kurw.., kur.. szlag mnie trafia na Hu na heypoker-brak-polskiej-licencji! za nic nie mogę ograć donków z ROI nawet -25%, nawet 80% po flopie było za mało. Ciśnienie mi wzrosło po graniu HU, dość znacznie, a zwłaszcza dziś rano, kur.. strit kontra strit przegrywam, potem KK mi łamie bo na turnie łapie znów strita przy mega blindach, a na koniec nadziewam się z moimi 99 na AA. Dziś poranna sesja HU do dupy (ostatnio w sobotę w nocy zresztą też), we wszystkich pojedynkach gości dobrze odczytałem, no i co z tego ??? I tak przegrywam. Nie dziwię się Sithowi, że ma dość.
Cash zacząłem plumkać na fulltilt-brak-polskiej-licencji!, ze względu na ilość stołów do wyboru, zastanawiałem się nad Starsami, ale na FTP mam bonus do wyrobienia - to spróbujemy może tam pograć. Wczoraj rozegrane dwie sesje. W pierwszej na NL 10 ok 28$ do przodu, w drugiej niestety ok 43$ do tyłu. Mogło być mniej, ale dwa razy z jednym gościem przegrałem dwa AI, najpierw postawiłem na top parę i draw do max flusha na river - przegrałem na jego dwie pary, a potem źle rozegrałem 88. W tym momencie zauważyłem, że mam problemy z graniem średnich par na stołach, gdzie leża wyższe karty a ja nie mam seta. Trzeba trochę się w tym temacie doszkolić. Muszę w cash bardziej nauczyć się czytać staty z Holdema, bo na razie jeszcze się w nich gubię.
Ogólnie to na razie systematycznie idę w dół
. Stawki zmniejszyłem to może uda się przebrnąć i zacząć wygrywać, kiedyś...może...
Wykres cash jest trochę przekłamany bo nie mam zaimportowanych rąk gdzie byłem w sesjach ok 60$ do przodu, ale tak jak pisałem przeznaczyłem 30 buy in na NL 10 i będę próbował, gra zgodnie z BM i po jakimś czasie ocena, czy ta forma gry będzie dla mnie w jakiś sposób dochodowa. Na obecnym etapie wykresu jestem ok 2 buyin do tyłu - od momentu założeń na blogu, także nie sugerować się do końca tym wielkim minusem
, który uzyskałem jeszcze na NL20, gdzie sobie pogrywałem na Ladbrokers.
Na pewno jest to odskocznia od sesji HU, w których lubię mieć spokój wokół siebie, jak mi nikt nie przeszkadza, natomiast w cash gra się jednak mniej rąk to i hałas biegającego syna nie rozprasza tak mocno, zresztą w razie czego to zawsze mogę sitout włączyć, czego w trakcie pojedynku nie ma.

Kur.., kurw.., kur.. szlag mnie trafia na Hu na heypoker-brak-polskiej-licencji! za nic nie mogę ograć donków z ROI nawet -25%, nawet 80% po flopie było za mało. Ciśnienie mi wzrosło po graniu HU, dość znacznie, a zwłaszcza dziś rano, kur.. strit kontra strit przegrywam, potem KK mi łamie bo na turnie łapie znów strita przy mega blindach, a na koniec nadziewam się z moimi 99 na AA. Dziś poranna sesja HU do dupy (ostatnio w sobotę w nocy zresztą też), we wszystkich pojedynkach gości dobrze odczytałem, no i co z tego ??? I tak przegrywam. Nie dziwię się Sithowi, że ma dość.
Cash zacząłem plumkać na fulltilt-brak-polskiej-licencji!, ze względu na ilość stołów do wyboru, zastanawiałem się nad Starsami, ale na FTP mam bonus do wyrobienia - to spróbujemy może tam pograć. Wczoraj rozegrane dwie sesje. W pierwszej na NL 10 ok 28$ do przodu, w drugiej niestety ok 43$ do tyłu. Mogło być mniej, ale dwa razy z jednym gościem przegrałem dwa AI, najpierw postawiłem na top parę i draw do max flusha na river - przegrałem na jego dwie pary, a potem źle rozegrałem 88. W tym momencie zauważyłem, że mam problemy z graniem średnich par na stołach, gdzie leża wyższe karty a ja nie mam seta. Trzeba trochę się w tym temacie doszkolić. Muszę w cash bardziej nauczyć się czytać staty z Holdema, bo na razie jeszcze się w nich gubię.
Ogólnie to na razie systematycznie idę w dół
Wykres cash jest trochę przekłamany bo nie mam zaimportowanych rąk gdzie byłem w sesjach ok 60$ do przodu, ale tak jak pisałem przeznaczyłem 30 buy in na NL 10 i będę próbował, gra zgodnie z BM i po jakimś czasie ocena, czy ta forma gry będzie dla mnie w jakiś sposób dochodowa. Na obecnym etapie wykresu jestem ok 2 buyin do tyłu - od momentu założeń na blogu, także nie sugerować się do końca tym wielkim minusem
Na pewno jest to odskocznia od sesji HU, w których lubię mieć spokój wokół siebie, jak mi nikt nie przeszkadza, natomiast w cash gra się jednak mniej rąk to i hałas biegającego syna nie rozprasza tak mocno, zresztą w razie czego to zawsze mogę sitout włączyć, czego w trakcie pojedynku nie ma.

Ostatnio zmieniony 28 cze 2010, 13:26 przez tommko, łącznie zmieniany 1 raz.
- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
FISHOWI ZAWSZE DOCHODZI
Ogólnie to rozumiem, że i fish musi czasami wygrac, bo inaczej żaden by nie grał, ale kilka razy z rzędu to przesada. Dobrał 4-5 razy do strita a na koniec mnie rozwaliło, jego call na flopie i potem magiczne 3 outy mu weszły.
Jeszcze kilka takich gier to zamiast próbować dorabiać na pokerze to pójdę dorabiać zbierając truskawki lub inne owoce
***** Hand History for Game 56400781253 ***** (On Game)
Tourney Hand NL Texas Hold'em - Monday, June 28, 01:49:14 ET 2010
Table Table 1 64007812 (Real Money)
Seat 8 is the button
Seat 3: schurltexas ( $2580.00 USD )
Seat 8: HEYtommko ( $420.00 USD )
HEYtommko posts small blind [$15.00 USD].
schurltexas posts big blind [$30.00 USD].
** Dealing down cards **
Dealt to HEYtommko [ 7d 9d ]
HEYtommko calls [$15.00 USD]
schurltexas checks
** Dealing Flop ** [ 5d, 7h, 5s ]
schurltexas checks
HEYtommko bets [$60.00 USD]
schurltexas calls [$60.00 USD]
** Dealing Turn ** [ 8d ]
schurltexas bets [$180.00 USD]
HEYtommko raises [$330.00 USD]
schurltexas calls [$150.00 USD]
** Dealing River ** [ Js ]
schurltexas wins $840.00 USD from main pot
schurltexas shows [8c, 4d ]
HEYtommko shows [7d, 9d ]

Ogólnie to rozumiem, że i fish musi czasami wygrac, bo inaczej żaden by nie grał, ale kilka razy z rzędu to przesada. Dobrał 4-5 razy do strita a na koniec mnie rozwaliło, jego call na flopie i potem magiczne 3 outy mu weszły.
Jeszcze kilka takich gier to zamiast próbować dorabiać na pokerze to pójdę dorabiać zbierając truskawki lub inne owoce
***** Hand History for Game 56400781253 ***** (On Game)
Tourney Hand NL Texas Hold'em - Monday, June 28, 01:49:14 ET 2010
Table Table 1 64007812 (Real Money)
Seat 8 is the button
Seat 3: schurltexas ( $2580.00 USD )
Seat 8: HEYtommko ( $420.00 USD )
HEYtommko posts small blind [$15.00 USD].
schurltexas posts big blind [$30.00 USD].
** Dealing down cards **
Dealt to HEYtommko [ 7d 9d ]
HEYtommko calls [$15.00 USD]
schurltexas checks
** Dealing Flop ** [ 5d, 7h, 5s ]
schurltexas checks
HEYtommko bets [$60.00 USD]
schurltexas calls [$60.00 USD]
** Dealing Turn ** [ 8d ]
schurltexas bets [$180.00 USD]
HEYtommko raises [$330.00 USD]
schurltexas calls [$150.00 USD]
** Dealing River ** [ Js ]
schurltexas wins $840.00 USD from main pot
schurltexas shows [8c, 4d ]
HEYtommko shows [7d, 9d ]

-
Oskarek
Masz 79s i 420 zetonow i limpujesz taka reke?
Zallinowałeś się jak miałeś gorszą rękę więc gdzie mu doszło?
I nie 3 outy a 7
Jeszcze zauważyłem Twoje statystyki tam na górze gdzie miałes KK...
Czy Ty Otwierasz limpem 12% rąk a 33 aż limp callujesz? Przecież tak się nie gra tylko fishe tak grają
serio popraw to
Zallinowałeś się jak miałeś gorszą rękę więc gdzie mu doszło?
I nie 3 outy a 7
Jeszcze zauważyłem Twoje statystyki tam na górze gdzie miałes KK...
Czy Ty Otwierasz limpem 12% rąk a 33 aż limp callujesz? Przecież tak się nie gra tylko fishe tak grają
- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
Oskarek pisze:Masz 79s i 420 zetonow i limpujesz taka reke?
Zallinowałeś się jak miałeś gorszą rękę więc gdzie mu doszło?
I nie 3 outy a 7
Jeszcze zauważyłem Twoje statystyki tam na górze gdzie miałes KK...
Czy Ty Otwierasz limpem 12% rąk a 33 aż limp callujesz? Przecież tak się nie gra tylko fishe tak grająserio popraw to
Oskarek HU to nie cash - styl otwierania rąk dobierasz do przeciwnika, do jego gry. W Hu nie możesz nie limpować bo albo zaczniesz grać na ok 30% i sam się wyblindujesz albo jak będziesz grał za agro to roztrwonisz Twój stack. Nie za wiele grasz HU to nie oceniaj gry pre flop.
w ostatnim przypadku 79s jest ręką dość perspektywiczną po flopie, z moim stackiem to jaki jest sens otwierania tego podbiciem ??? skoro wiem że gość da call z any2, co potem jak nie trafiam ?
Limp relatywnie daje opcję taniego obejrzenia flopa, a z takimi kartami w HU tak można zagrać i nie jest to błędem.
W hu jak pograsz tak jak cash to szybko przegrasz tu nie dasz rady wygrywać ze statami 25/23, spróbuj to sam zobaczysz
propo rozdania po flopie mam top parę a on nic, na turnie mam do tego draw, na mój stack to wystarczająca ilość outów do gry AI
-
Oskarek
Staty akurat oceniłem Twoję z Cash Games a nie z HU
gram trochę HU do DoNów jak rzadko chodzą i oczywiście że dostosowuję się do przeciwnika i nie napisałem przeciez ze to jest blad tylko spytalem czy w HU limpujesz takie rece
póki co moje RoI z gier HU to 13.1 % więc coś tam gram
On nie ma nic tylko ma akurat na flopie Inside Straight Draw
a to już coś
gram trochę HU do DoNów jak rzadko chodzą i oczywiście że dostosowuję się do przeciwnika i nie napisałem przeciez ze to jest blad tylko spytalem czy w HU limpujesz takie rece
On nie ma nic tylko ma akurat na flopie Inside Straight Draw
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.