Podejmij wyzwanie Actimela...

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Podejmij wyzwanie Actimela...

Postautor: tommko » 14 gru 2009, 10:42

.

[center]Każdy człowiek, którego potomność nazwała wielkim,
osiągnął sukces na tyle właśnie, na ile zdołał skupić się na celu
i konsekwentnie dążyć w jednym wytyczonym kierunku.


Orison Swett Marden
[/center]


Profesjonalista - «ktoś, kto ma duże umiejętności w jakiejś dziedzinie i doskonale wykonuje swoją pracę»
za słownikiem jęz. polskiego

Nowy Rok, nowe plany tym razem poważne.

Blog mam nadzieję, że będzie inaczej prowadzony niż do tej pory. Chcę zaprezentować sobie, że potrafię. Będzie i o pokerze i o pokerowym mindsecie, o koncentracji i analizie. Będą moje wolne myśli jak i suche statystyki. Będzie do czego wracać na koniec 2011r. :D.

Mam cel - chcę być pokerowym profesjonalistą. Czas pokerowej zabawy chyba minął. Mijający rok utwierdził mnie w przekonaniu, że poker może mieć przyszłość. Może inaczej to Ja widzę siebie w przyszłości jako wygrywającego pokerzystę.
Trzeba ustalić plan i się go trzymać. :tak:. Niejednokrotnie udowadniałem sobie, że gdy mam jasno określone cele łatwiej mi do nich dążyć.

Czas je postawić na cały rok 2011r.

[center]Cel główny:
"Stać się lepszym graczem"[/center]

1. Planować czas
2. Koncentracja na grze
3. Eliminować błędy
4. Pozbywać się tiltu

W swoim prywatnym notesie mam to dokładniej rozpisane.

[center]Cel roczny

"Grać zgodnie z BM, rozwijać się i podbijać stawki"[/center]

1. Bankroll
- stawki 6,75$ obecnie
- stawki 13,5$ - przy BI=65 (880$), zejście na 6,75$ przy (475$)
- stawki 27$ - przy BI=75 (2025$), zejście na 13,5$ przy (1215$)
- stawki 54$ - przy BI=100 (5400$), zejście na 27$ przy (3780$)

2. Zasady:
- na każdych stawkach rozegrać min. 600 SNG
- dodatni ROI
- trzymać się zasad BM

3. Plan działania
- grać min 500 gier w m-cu
- grać dziennie min dwa sety
- na analizę poświęcać min 1 godz dziennie
- trenować ICM (min 1,5h/tydz)
- cashouts - max 50% zysku w m -cu
- regularnie udzielać się w dziale analiz
- stworzyć tygodniowy kalendarz pokerowy i zaznaczać w nim codziennie co zrealizowałem z planów
- być elastycznym

UWAGA: Przejście na wyższe stawki, gdy wszystkie w/w czynniki są jednocześnie spełnione

Cel: nie zbankrutować


Co będę grał: SNG.
W styczniu wrócę do gier HU SNG, z zastrzeżeniem, że daję sobie miesiąc lub dwa na regularną i poważną grę - jeśli zbankrutuje lub nie będę widział zysków to odpuszczam.


Mam nadzieję, że na koniec roku będzie tak :trophy:


[center]START 2011r. [/center]


.
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2012, 21:20 przez tommko, łącznie zmieniany 22 razy.

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 14 gru 2009, 11:32

Tytuł blog jak chciałem zagrać w turku z pulą nagród 7 mln $$$

Witam !

Na początek dwa słowa o sobie :
mam na imię Tomek, lat 32 - jeszcze :), w pokera gram dopiero od ok. 6 m-cy (grałem wcześniej od czasu do czasu freerolle przez ponad 1,5 roku, ale tylko na zasadzie, że znałem układ kart a nie znałem żadnej strategii gry). Na stołach pokerowych można mnie spotkać pod nickami:
- tommko
- Tommkko
- tommko77
- tommko1977
- 19tommko77

i temu podobne odmiany słowa tommko i cyfr 1977

Zainteresowałem się pokerem dzięki przyjacielowi od lat wielu :) - o nicku firesparrow, i w tym miejscu małe podziękowanie dla niego za całokształt :mrgreen:

Tytuł mojego bloga jest jak najbardziej prawdziwy :D.
Miałem przygodę i małą szansę by zagrać na żywo w Australii w turnieju AUSSIE MILLION TOURNAMENT 2010! - musiałem tylko być w 20 graczy w finałowej satelicie do tego turka :) i od opisu tego turnieju i kwalifikacji do niego rozpocznę pisanie swojego bloga, by jak to ładnie określił Wahi zobaczyć dzięki temu za rok jak mocno rozwinąłem się pokerowo :)€€

wszystko zaczęło się od rozpoczęcia uczestnictwa w lidze pokerowej, gdzie trójka najlepszych dostawała ticket wart 640 $ do turnieju kwalifikacyjnego do AUSSIE MILLION TOURNAMENT 2010.
udało mi się w niej wygrać, biorąc udział tylko w trzech turniejach.
W dwóch grałem z Wahim (naszym modem :D) na finałowym heads-upie - wynik 1:1.
Oprócz awansu wpadło za te turki 80 $

wygrana w lidze na party-brak-polskiej-licencji! Poker

a potem życzyli powodzenia :)

Informacja o awansie
Ostatnio zmieniony 02 sty 2011, 00:01 przez tommko, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 14 gru 2009, 11:38

Do turka, który był w dniu wczorajszym o 20:30 na party-brak-polskiej-licencji! Poker podchodziłem z mieszanymi uczuciami. Ale miło było zobaczyć się na liście startowej :D

lista startowa

a oto walczylismy:

nagroda główna

pakiet wart 15 000 $ w tym wpisowe do AUSSIE MILLION, przelot, kieszonkowe itd.

Altey
-#VIP
-#VIP
Posty: 866
Rejestracja: 25 sty 2008, 09:04

Postautor: Altey » 14 gru 2009, 11:49

Wszystko fajnie, tylko dlaczego piszesz o jednej sytuacji kilka postów, jeden pod drugim? Wystarczyłoby wszystko fajnie opisać w jednym poście, a nie dzielić to na 5 innych.
No i najważniejsze - jak Ci poszło?

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 14 gru 2009, 12:09

Tak jak pisałem, początek turka dość ostry:

w jednym z pierwszych rozdań mam AJ w piku na ręce, pozycja środkowa.
Przede mną jeden limper z UTG, potem podbicie 3 BB, ja call.

na flopie J 7 5 - tęcza. Limper CHECK, podbijający za ok 1/2 puli w górę, ja raise na jego pierwszy bet. I tu mnie zaskoczył bo zrobił reraise :shock: . Chwila zastanowienia i call (limper pas). Turn i river obaj check - na koniec pokazujemy obaj AJ :D - podział puli.

Potem totalne bezkarcie lub gra w stylu raise, reraise, fold.
Co mnie zdziwiło to, to, że po 3 minutach gry nie było już 5 osób, a stack początkowy to 20 000 i blindy 25/50, levele 20 minut.
Plumkam sobie w okolicy początkowego stacka, gram raczej Tight, choć raz na dwa kółka kradnę blindy co zawsze mi się udawało (podbicie 3 BB - wystarczało).

po przerwie w końcu jakaś karta startowa:

KK hand start

i stack urósł do 40 000.

Potem przegrałem ok. 10 000, kiedy moje 55 nie utrzymało się zagrywane z UTG.
I przyszło rozdanie które mnie wykończyło (prawie):


KQ fold

NL Texas Hold'em $640 USD Buy-in Trny:48988361 Level:7 Blinds-Antes(300/600 -50) - Sunday, December 13, 16:47:39 EST 2009
Table Aussie Millions® Final – 20 Packages Gtd (1776524) Table #11 (Real Money)
Seat 7 is the button
Total number of players : 10
Seat 5: Oreglegios ( 29,645 )
Seat 2: ThundrXpress ( 22,461 )
Seat 8: Turbowurst ( 49,996 )
Seat 10: XooOooX ( 31,778 )
Seat 3: cthulhu89 ( 31,144 )
Seat 1: goodwill75 ( 62,892 )
Seat 7: gravgaard111 ( 58,926 )
Seat 9: p0nna_ ( 64,807 )
Seat 6: srslyomg ( 20,064 )
Seat 4: tommko ( 27,060 )
Trny:48988361 Level:7
Blinds-Antes(300/600 -50)
goodwill75 posts ante [50]
ThundrXpress posts ante [50]
cthulhu89 posts ante [50]
tommko posts ante [50]
Oreglegios posts ante [50]
srslyomg posts ante [50]
gravgaard111 posts ante [50]
Turbowurst posts ante [50]
p0nna_ posts ante [50]
XooOooX posts ante [50]
** Dealing down cards **
Dealt to tommko [ Kh Qd ]
XooOooX folds
goodwill75 raises [1,800]
ThundrXpress folds
cthulhu89 folds
tommko calls [1,800]
Oreglegios folds
srslyomg folds
gravgaard111 folds
Turbowurst folds
p0nna_ folds
** Dealing Flop ** [ Ah, Kd, 7c ]
goodwill75 bets [1,200]
tommko raises [3,500]
goodwill75 calls [2,300]
** Dealing Turn ** [ 5s ]
goodwill75 checks
tommko bets [6,000]
goodwill75 is all-In [57,542]
tommko folds
goodwill75 does not show cards.
goodwill75 wins 75,542 chips
Game #8702197352 starts.

nie wiem, czy dobry fold, czy gość blefował (grał dość luźno), ale już się o tym nie przekonam :D

po tym zagraniu mój stack z 27 000 skurczył się do ok 15 000.
I rozdanie, które mnie wykończyło:

AQ Fold

#Game No : 8702212469
***** Hand History for Game 8702212469 *****
NL Texas Hold'em $640 USD Buy-in Trny:48988361 Level:7 Blinds-Antes(300/600 -50) - Sunday, December 13, 16:53:25 EST 2009
Table Aussie Millions® Final – 20 Packages Gtd (1776524) Table #11 (Real Money)
Seat 3 is the button
Total number of players : 10
Seat 5: Oreglegios ( 43,045 )
Seat 2: ThundrXpress ( 24,157 )
Seat 8: Turbowurst ( 49,300 )
Seat 10: XooOooX ( 19,978 )
Seat 3: cthulhu89 ( 29,944 )
Seat 1: goodwill75 ( 74,392 )
Seat 7: gravgaard111 ( 60,026 )
Seat 9: p0nna_ ( 63,307 )
Seat 6: srslyomg ( 19,764 )
Seat 4: tommko ( 14,860 )
Trny:48988361 Level:7
Blinds-Antes(300/600 -50)
goodwill75 posts ante [50]
ThundrXpress posts ante [50]
cthulhu89 posts ante [50]
tommko posts ante [50]
Oreglegios posts ante [50]
srslyomg posts ante [50]
gravgaard111 posts ante [50]
Turbowurst posts ante [50]
p0nna_ posts ante [50]
XooOooX posts ante [50]
** Dealing down cards **
Dealt to tommko [ Ad Qc ]
srslyomg folds
gravgaard111 folds
Turbowurst folds
p0nna_ raises [1,499]
XooOooX folds
goodwill75 folds
ThundrXpress calls [1,499]
cthulhu89 folds
tommko calls [1,199]
Oreglegios folds
** Dealing Flop ** [ Kc, Ah, 6h ]
tommko bets [3,500]
p0nna_ raises [8,048]
ThundrXpress is all-In [22,608]
tommko folds
p0nna_ calls [14,560]
** Dealing Turn ** [ Kh ]
** Dealing River ** [ 2h ]
p0nna_ shows [ 9h, 8h ]a flush, Ace high.
ThundrXpress shows [ 6c, 6s ]a full house, Sixes full of Kings.
ThundrXpress wins 54,313 chips from the main pot with a full house, Sixes full of Kings.
Game #8702215627 starts.


zostałem shortem stack 6 000 - 8 000, przy blindach 300/600 i ante 50, po chyba trzech udanych próbach kradzieży blindów, doszło do mojego ostatniego rozdania w tym turnieju:

77 / A9

z licytacji to można w skrócie opisać:
ja all in, przeciwnik raise izolacyjny i też all in, reszta fold.
jak się skończyło to widać na załączonym obrazku na flopie dobrał do seta i mimo trafienia A, niestety turn i river nie trafiafiony i kończę przygodę z kwalifikacją do AUSSIE MILLION TOURNAMENT 2010.

tabela końcowa

po prawie trzech godzinach gry, odpadam jak zwykle mi się zdarza tuż przed przerwą :cool:

Ogólnie uważam, że grałem nieźle, niestety może czasami za bardzo tight bo dwa razy wygrałem pule z kartami typu K2 (piki) - doszło do strita, Q3 (trefle) - doszedł kolor. Z taką kartą wszedłem tylko dlatego, że grałem na późnej pozycji i przede mną 70% zrobiło LIMP :) to nie chciałem być gorszy - w sumie na plus :D

Ale doświadczenie na tym poziomie zebrane, myślę, że będzie procentować w przyszłości.
Ostatnio zmieniony 14 gru 2009, 13:41 przez tommko, łącznie zmieniany 7 razy.

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 14 gru 2009, 12:10

Altey pisze:Wszystko fajnie, tylko dlaczego piszesz o jednej sytuacji kilka postów, jeden pod drugim? Wystarczyłoby wszystko fajnie opisać w jednym poście, a nie dzielić to na 5 innych.
No i najważniejsze - jak Ci poszło?


mam dziś małe problemy ze sprzętem i już dwa razy zaczynałem pisać (awaria sieci)
i dlatego wolałem wpisać w kilku postach.

Kasandrito
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 181
Rejestracja: 11 lip 2009, 16:44

Postautor: Kasandrito » 14 gru 2009, 13:15

:) szkoda, że się nie udało. też miałem grać w tej lidze, ale nie lubię złodziejskiego party-brak-polskiej-licencji! i podarowałem sobie depozyt. jak tam poszło johny'emu20008? i trzeciemu Polakowi?

fajny turek, 20k żetonów, 20 min levele, milutko :)

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 14 gru 2009, 13:16

nie mam na razie ich wyników, może napiszą coś z betting co do pozycji jakie zajęli poszczególni gracze z ich ligi

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 14 gru 2009, 21:19

WRRRRRRRRR..................... :evil: :evil: :evil: :evil:

Dziś była ostatnia eliminacja do MP everest-brak-polskiej-licencji! Poker za 5$ wpisowego.
Stwierdziłem, że zagram i spróbuję rozsądną grą coś ugrać.
Muszę przyznać, że byłem z siebie zadowolony.
Grałem spokojnie, rozsądnie podbijałem, nie blefowałem w rozdaniu grając kartami a nie wizerunkiem :)
Grałem jak ABC nakazuje, kradnąc pare razy blindy z wykorzystaniem pozycji.
Udało się podwoić takim o to zagraniem z AQ w drzewkach:

kareta Q :D

znów spokojna gra, kradnę kilka razy blindy i niesety dochodzi do takiego rozdania.
Nie chce mi się go komentować, powiem tylko, że za każdym razem mój bet był conajmniej 3/4 puli:

bad beat i to okrutny :(

gdyby nie turn to pewnie bym sfoldował, lub było by check, check do końca

blindy już były 100/200, także kilka rozdań później odpadam na coin flipie i marzenia o wyjeździe do Wisły legły w gruzach ...

sorki, ale musiałem się gdzieś wyładować............ :mad:

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 15 gru 2009, 20:35

w trakcie wczorajszego turka na evereście rozgrywałem w tym samym czasie jeszcze nasze dwa forumowe i jeden z ligi Betting na unibecie - ale ten przeszedł bez historii, czyli szybko odpadłem :)

na naszym forumowym na Unibecie szło mi całkiem nieźle:
pierwsza pula

potem znów doszła karta:
kolor

no i niestety po w/w bed beacie z Everestu, rozdanie w którym już po flopie powinienem spasować, ale myśląc o porażce w MP zakończyłem je w sposób dla mnie prawie tragiczny:

przegrana

także po tym w niedługim czasie kończę swój udział na miejscu 16


czyli pozostał jeszczse do zakończenia jeden turniej - forumowy na BetClick:

przez długi czas byłem chip leaderem turnieju, w jednym z rozdań moje AA i flop J J J wystarczyło by stefanJ10s spasował i na moje konto wpłynęło ok 10 000.

Na stół finałowy wchodzę jako 4 stack, do fazy bubble dochodzę z 6 stackiem po totalnym bezkarciu, nie mam nawet z czym kraść blindów bo mam ręce w stylu 7 3, 4 2 itd... :evil:

W końcu będąc na BB dostaje call z SB (blindy 500/1000, ante 100 a mój stack ok 10 000), podbijam all in z AK i gracz z SB fold.

potem na UTG 44, robię call, flop A 4 7, w grze tylko BB i robi check ja bet za ok 1/2 puli on fold i mój stack rośnie z 9k do 15k.

następna rozegrana karta AK w grze UTG po zrobieniu call, ja sprawdzam. Na flopie pojawia się K 9 6, UTG robi check ja zagrywam za 4k (ok.puli), po jego foldzie mój stack rośnie do 20k.

Kolejne ciekawe rozdanie odbyło się z pugalosPK - on na Buttonie(stack 21k) ja na BB (stack 14k).
Pugalos zagrywa za 2,5BB ja stwierdzam na chacie, że sprawdzimy co ma :) i zagrywam all in - coin flip 5 5 / K J i moja parka się utrzymuje, dzieki czemu wychodzę na 1 pozycję w turku.

Do pierwszej czwórki wchodzę ze stackiem 38500 ( po ciekawej wygranej będąc na BB rozgrywam T 2 :D i wygrywam niedużą pulę)

Pierwszą trójkę rozpoczynam z luckymaz i adicegla99 ( na początku turnieju nie dawał mi kraść blindów, łobuz zawsze podbił moje przebicia z butttona :D )
Stacki mamy ok 40 000 - prawie wyrównane.

po coin flipe AJ/KJ pomiędzy luckymaz i adicegla99, wygrywa ten pierwszy.

ostateczna partia to moje J J na 7 3 mazaka w skrócie mazak po blefie skończył na all inie, który sprawdziłem i WYGRYWAM TURNIEJ 40E do przodu :trophy:

tabela z wygraną

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 18 gru 2009, 18:09

Miałem coś napisać o początkach swojej gry, ale wczorajszy dzionek zmienił moje poprzednie zamiary.

Wczoraj standardowo zagrałem w naszym forumowym turku na paradise-brak-polskiej-licencji! - niestety ze względu na jednoczesne zajęcia poza pokerowe - odpadłem po tragicznie rozegranej ręcę z :Ad :Ah - za dużo osób w rozdaniu (brak podbicia z UTG) i ręka została połamana, jeśli dobrze pamiętam to przez Pugalosa bo jemu doszedł strit do damy.

Lecz również dzięki robieniu innych rzeczy :D (przygotowywałem dokumenty do banku, żeby ktoś nie miał czegoś innego na myśli :grin: ) jednocześnie rozgrywałem freerol na Red Kings o wdzięcznym tytule POKER OFFICE FREEROLL.

Nie mając zbyt wiele czasu rozgrywałem tylko dobre ręce (parki, AT i wyżej, KJ i wyżej)
dzięki temu gdy wybiła pierwsza przerwa zorientowałem się, że w turku w którym brało na początku ponad 1100 osób jestem w pierwszej 50 :D

O poważnej grze zacząłem myśleć jak skończyłem z dokumentami.
Wtedy to rozegrałem takie fajne rozdanie, w którym podpuściłem gracza z Top parą do zagrania all in:

Strit po flopie

Dalo mi to bodajże 3 miejsce w turku.

I tu zacząłem grać za mało agresywnie, bojąc się kraść blindy - niestety dał o sobie znać brak doświadczenia w graniu tak długich i licznych turniejów.

O mały włos i mój koniec nastąpiłby po tym rozdaniu:

coin flip - 16 osób w grze

Na szczęście udało się to wygrać :twisted:

Na stolik finałowy wchodzę jako chip leader :)
Szybko zaczynają odpadać ze względu na nagrody - ale o tym na koniec.
Gram bardzo agresywnie i gdy zostaje 5 osób mam tyle żetonów co pozostała 4 :D.
Heads up zakończył się chyba po dwóch dużych pulach (w międzyczasie kilka razy pas), oto one:

Top para z lepszym kickerem
Ostatnie rozdanie turnieju

Nagrody:
nagroda główna

w tym turnieju TOP 5 - dostawało się jako nagrodę roczną licencję do programu pokerowego POKER OFFICE I ticket do turnieju w dn. 22.12 z gwarantowaną pulą nagród 60.000 $ (wart 11$)
top 6 - 10 dostawali tylko licencję bez ticketów.

Ale dla mnie osobiście to najważniejszą rzeczą to była taka informacja:
VICTORY :D

[center]TO BYŁO MOJE PIERWSZE ZWYCIĘSTWO W TURNIEJU Z TAK DUŻĄ LICZBĄ OSÓB
:trophy: :trophy: :trophy: :trophy: :trophy:
[/center]
i dlatego jest to dla mnie coś bardzo motywującego, mimo, że nagroda główna nie jest wielką wygraną pieniężną - sam program niekoniecznie będzie mi potrzebny - ale jednak 110 $ zaoszczędzone :D

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 21 gru 2009, 22:13

godzina wczesna jak na pokera a ja już po turkach :/

weekend upłynął pod kontem sporej ilości gry - zwłaszcza sitków za 2 $ na BetClick, ale z różnym skutkiem, raczej na zero.

dziś wieczór zaplanowane 4 turnieje:

1. frerroll na Evereście z pulą 600 $ - masakra 3000 ludzi, odpadam ok 700 miejsca.
2. forumowy unibet-brak-polskiej-licencji! - bez historii
3. Liga Betting na Unibecie - 169 z 216 , nie lezy mi ten soft :/
4. Liga BetClick forumowa - 6 miejsce po takiej porażce:

KK na AJ

i po turnieju.

Ogólne podsumowanie totalne bezkarcie przez te 3 dni. Szkoda gadać :/

Oby jutro było lepiej :)

samol
-#VIP
-#VIP
Posty: 545
Rejestracja: 10 kwie 2009, 13:10

Postautor: samol » 21 gru 2009, 22:45

Tommko ja podobnie. Forumowy do kitu :P
A na everescie odpadłem z tego FR na everescie na 208 - 200 platnych :D Trafila mi sie seria, ze 6 okrazen i tylko trash hand, a tych calling station nie ma co blefowac :/ Strasznie sie gralo. 5 callerow za 10% swojego stacka :D
Za tydzień próbujemy jeszcze raz? :P

Powodzenia jutro :)
Ja dzis planuje zagrac satelitke do daily dollar i jak wygram to dzis nie spie :D

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 22 gru 2009, 13:37

samol pisze:Za tydzień próbujemy jeszcze raz? :P


szczerze jak nie zapomnę to zagram, ale turki z taką ilością graczy to masakra :evil:

nawet AA nie gwarantuje wygranej bo w puli przy all in możesz mieć pół stołu i komuś dojdą dwie pary do 74 :D lub innej super startowej ręki :lol:

także zobaczymy
a ty to miałeś pecha 8 miejsc do płatnych :)

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 22 gru 2009, 21:56

o matko ale jestem dziś wkur..... złapałem taki TILT, że mam dość pokera :evil:

a tak fajnie miało być....

miałem na dziś zaplanowane 3 turnieje - dwa frerrolle na Red Kings (jeden z uzyskanego ticketu za 11 $ - opisywałem ciut wyżej a drugi z pulą 1000$) i jeden na Playcherry (pula 200E, mało osób ok. 50).
Wszystko w granicach godziny 19

zacznijmy od tego za ticket 11 $:

grało ponad 3000 ludzi, soft chodził tragicznie, wieszały się turki masakra zanim zobaczyłem drugą kartę to okazywało się, że minęła mi 1/2 czasu przeznaczonego na ruch.
Odpadam ok 1200 miejsca mając KQ a koleś J5 - sprawdza mój all in (byłem shortem) on miał ok. 130% mojego stacka, oczywiście wygrywa na riverze - 5

koniec

drugi turniej na Red Kings z pulą 1000 $ - płatne 100 miejsc
z początku gra mi się nieźle, jakieś pule wygrywam. Zaczynam systematycznie budować stack, gram cały czas w okolicy połowy stawki. W sposób naprawdę zdrowy :D
Dochodzi do takiego rozdania:
blindy 200/400
ja na środkowej pozycji z

:Ad :Jh

(stack ok. 5000)
UTG zagrywa za 2 BB (stack ma ok. 7000)
ja podbijam do 4BB
wchodzi do gry SB - robi call
UTG call

na flopie

:5s :Td :Jc

obaj check, pula wynosi coś ok. mojego całego stacka - zagrywam ALL in (top para z najlepszym kickerem)

SB robi fold
a UTG robi call

co pokazuje ???????

:Kc :Tc

ja very happy :razz:
a tu
turn:

:Th

river jakaś blotka w stylu:

:6h

i odpadam jako 240 - jak bym wygrał to ze stackeim ponad 10k byłbym ok 70 miejsca, moze nawet 50 i mogło by być ciekawie

jak on mógł sprawdzić mój all in po flopie, skoro robiłem raise jego podbicia przed flopem. Nie rozumiem takiej gry i nic nie jest w stanie mi tego wytłumaczyć :nie: :evil:

ostatni turek na Play cherry. Płatne 14 miejsc
Znów spokojna gra, karta szła słabo.
Najlepsze rozdanie jakie miałem to:
blindy 250/500
BB

:Ac :Qc

UTG

:Jd :Jc

UTG +1 czyli ja

:Kh :Kd

skończyło się na all in.
Karty jakie wyszły to :

:3d :4d :4s :7d :Ad

szczęśliwie wygrałem kolorem.

Potem kilka rozdań wygranych. Między innymi kradłem blindy z 77, AK.
Przedostatnie rozdanie to :Ad :Kc i blindy moje a były 500/1000

W następnym, niestety ostatnim, rozdaniu znów dobra karta:
:Jh :Js
(stack 7,5k)
UTG (stack ok 10k) podbija do 2,5 BB
ja CALL

na flopie:
:6h :Ts :9d
on check ja gram all in bo boję się, że turn lub river pokażą wyższą figurę niż moja.
UTG sprawdza i pokazuje mi :
:Kd :Kc
masakra :evil:
turn:
:Kh
river blotka i odpadam na 15, płatne 14 - ale to dziś jedyne rozdanie w którym faktycznie pokonała mnie lepsza karta

poza tym grałem jeszcze kilka sitków na BetClick i każdy w plecy przegrałem ok. 6 coin flipów.

dziś tragedia....... starczy tego biadolenia, święta idą :)

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 23 gru 2009, 23:59

mój pech trwa dalej :evil:

po spokojnej grze w turku z pulą gwarantowaną 6 000 $ odpadam 30 sek przed kasą.
oceńcie sami, czy powinienem odpuścić zwłaszcza po flopie:

Bubble chili poker turek 6 000 $ gwarantowane

dziś jeszcze grałem na BetClick turek za 6E wpisowego z płatnymi 20 miejscami (pula 942E), lecz to co zrobiłem ze swoim 3 co do wielkości stackiem zakrawa na pomstę do nieba. W kilka minut rozdałem żetony i odpadam 42. A spokojnie powinienem załapać nawet FT.

Oby nadchodzący rok był bardziej pomyślny, bo końcówkę tegorocznego mam tragiczną :mad:

Awatar użytkownika
firesparrow
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 334
Rejestracja: 07 lip 2008, 13:18

Postautor: firesparrow » 24 gru 2009, 00:12

Rzeczywiście ostatnio pokazujesz lekko pechowe rozdanka.

W ostatnim zmieniłbym tylko to że allin chyba zagrałbym preflop - mysląc o zwycięstwie w turku

ewentualnie pass po becie i callu i czekanie na kasę

ja wybrałbym raczej opcję nr 1



ale ogólnie żle rozegrane też nie było - unlucky river

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 24 gru 2009, 12:47

Dziś Wigilia dzień składania życzeń, w związku z tym i coś ode mnie.

[shadow=darkblue]Co pokerzyście można życzyć :D

najlepiej, to :

Par na pre - flopie,
Setów na flopie.

Flusha na turnie,
Kasy za turniej.

Fulla na riverze,
Na showdownie wygranych zderzeń.

Wielu coinflipów szalonych,
Cashówek kasą okraszonych.

Setek pokerów królewskich,
I tysięcy sitków zwycięskich .....

Oby to nam wszystkim się spełniło,
I bankrolll potroiło.[/shadow]

Tego Wam życzę w ten szczególny dzień w roku
:mrgreen:

[glow=green][/glow]

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 27 gru 2009, 22:59

po świętach wróciłem do gry i spory sukces jak dla mnie, bo 128E do przodu to dla mnie sporo.
szkoda, że Asy mi połamali w ostatnim rozdaniu

tabela końcowa

resztę opiszę jutro

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 29 gru 2009, 20:07

miałem opisać turniej w którym wygrałem 128E, ale w między czasie zagrałem kilka nowych.
O tamtym może niech świadczy tylko wygrana :)

W poniedziałek tradycyjnie czekałem na forumowy turniej na Unibecie - niestety nie było, a szkoda.
Zagrałem w forumowym na BETCLICK z rebuyami, ale po 5 rebuyach i tak odpadłem chyba 21, a tak chciałem powalczyć o podium w generalce - przed turkiem byłem 4.
Szkoda, że się nie udało, ale moze w 2010 r pójdzie lepiej :D

Za to dzisiejszy dzień był bardziej udany.
Nastawiałem się na zagranie dwóch turniejów na BETCLICK.
Pierwszy za 5E wpisowego i drugi za 10E wpisowego.
Mój bankroll raczej nie pozwala na granie w turkach z tak dużym wpisowym, ale w niższych po prostu gra mi się ciężko ponieważ ludzie wchodzą z układami wołającymi o pomstę do nieba, a nie lubię grać 2h po to, by odpaść z kimś kto pokazuje np: K 4 off :D

Oba turki zaczęły się o 17:00.
W tym za 5E zagrało 98 osób i 10 miejsc płatnych, pula uzbierała się na 490E.
Rozpocząłem dobrze bo szybko się podwoiłem i byłem w czołówce na początku:

Obrazek

miałem również trochę szczęścia :D np: w takim rozdaniu, gdy zostało 20 osób (lucky river for ME)

Obrazek

niestety skończyło się na 18 miejscu po dość ciekawym rozdaniu:

Obrazek

po flopie zrobiłem ostry bet 90% puli, po turnie było już all in.
Sprawdzenie mojego przeciwnika mogę tylko sobie wytłumaczyć tym, że jako zdecydowany chip leader ( dwa razy więcej żetonów niż osoba na miejscu 2) mógł pozwolić sobie na niekorzystny draw jaki miał na stole w sensie niekorzystne oddsy.
Ostatnio zmieniony 29 gru 2009, 20:42 przez tommko, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 29 gru 2009, 20:36

drugi turek opisze w nowym poście

Uczestników 75, pula 750E i płatne 7 miejsc.
Rozpocząłem znów nieźle. PO prostu pokażę wam kilka kart, dzięki którym zgarniałem żetony:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

mnóstwo szalonych rozdań W TURKU Z WPISOWYM 10e typu:
A3 KT AT - stacki 7k, 11k, 5k - jedni z liderów turnieju, nie pamiętam kto wygrał, ale to były same ALL IN przed flopem :shock:

Udało mi się dotrzeć do pierwszej 20 i tu zaczęły się schody.
W pewnym momencie miałem 2k przy blindach 300/600 - po zrzuceniu dwa razy ręki 9 9 - niestety re-raisy, a ja bez pozycji.

Ale przyszła karta:
Obrazek

i wróciłem do gry.
Potem miałem dwa szalone rozdania jedno po drugim :D
zwłaszcza te drugie jest ciekawe bo przeciwnik zrobił call z UTG, ja z BB raise o 3 BB ok(1,8k), a on ALL IN i na chacie pisze do mnie call, call, call..... :twisted: :twisted: :twisted: , oczywiście spełniłem jego prośbę i mina jego na pewno bezcenna :mrgreen:
Zobaczcie na obrazku:
pierwsze rozdanie
Obrazek

i zaraz drugie:
Obrazek

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

ale musiał być wściekły.

Rozpocząłem FT jako jeden z liderów.
Miałem ciekawe rozdanie na bubble
Na ręku AK. stack 12k (2 lub 3)
średnia pozycja. blindy 300/600
Gość przede mną (grał luźno) podbija do 1,8k 3BB (stack ok 12k)
ja robię raise 4,2k

na flopie AJ8 i on All in za 11k - jakbym go sprawdził to przy przegraniu odpadam na 8 pozycji tuż przed kasą

ja zrobiłem fold - ciekaw jestem co WY byście zrobili, proszę o komentarze


potem znów fajna karta:
Obrazek

i zostaje 6 jak wyeliminowałem jednego z shortów.

Niestety przychodzi ostatnie rozdanie.
Ja z dealera zagrywam za 3 BB a on z BB robi ALL IN.
Szczerze myślałem, że to blef i zrobiłem call, co dalej to zobaczcie na obrazku:
Obrazek

szczerze się pomyliłem i byłem na siebie trochę zły.
Ale po chwili przemyślałem jeszcze raz to zagranie i uważam, że zagrałem dobrze - obstawiałem gościa na czysty blef, jako, że lubił grać luźno, szkoda, że się pomyliłem.

Tabela końcowa i wygrana jednak cieszy :
Obrazek

kolejny turek, który został mi opłacony.
Taktyka jaką w nich przyjąłem zaczyna się sprawdzać i bardzo mnie to cieszy.
Oby passa z końcówki roku świadczyła o tym, że przyszły będzie tylko lepszy

ps. te 80E to miły prezent na moje imieniny w dniu dzisiejszym :grin: :lol: :grin:

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 30 gru 2009, 20:16

dziś ponownie te same turki co wczoraj i grane o tej samej porze.

Z wyników zadowolony średnio, ale obydwa w kasie to jednak cieszy.

Turek za 5E wpisowego zakończyłem jako 9:
Obrazek

ogólnie karta szła słabo, albo ręka słaba albo flop nie podchodził.
Szkoda, że tylko 15E czyli zysk mały bo 10E, ale kolejny FT cieszy.

i jedno ciekawe rozdanie z turnieju:
Obrazek

drugi turek z wpisowym 10E, był ciekawy :D
Początek słabo ze stacku 1500 zostaje mi w pierwszym momencie 500 żetonów, ale jednak udaje mi się po konsekwentnej grze odbudować.

Tu na szorcie wchodzę ALL IN i łamię asy :D


Obrazek

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
wielka radość

potem znów mi się to udaje:

Obrazek

Na FT i na bubble zaczynam jakąś dziwną grę, np:

Obrazek

na szczęście tu się udało



ale potem gram jak donk, wchodzę z niczym i z lidera kończę na 5 miejscu, wściekły na swoją głupotę.
Jak gram konsekwentnie swoją grę to idzie i nawet jak odpadam to wiem, że starałem się grac poprawnie.
Dziś tylko to, że już byłem w kasie powoduje, że złość na samego siebie mija, ale oby mi się to nie powtarzało.
Styl LAG mi nie służy, mam na niego za mało doświadczenia.

Tabela końcowa i mała wygrana za 5 miejsce:

Obrazek

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 31 gru 2009, 00:34

Gratuluję. Bądź zawsze w kasie, a uzbiera się duży plus na koncie :) No i w końcu wpadnie zwycięstwo :)

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 01 sty 2010, 10:47

[glow=red][shadow=brown][center]WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM 2010 R. :mrgreen: [/center][/shadow][/glow]

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 01 sty 2010, 11:35

[center][shadow=indigo]Podsumowanie tego mojego starego roku 2009.[/shadow][/center]

W życiu prywatnym rozpocząłem budowę domu, także w tym roku chcę ją skończyć i na Boże Narodzenie wprowadzić się z rodzinką do nowej siedziby rodu :mrgreen:

W pokerze w minionym roku wydarzyło się dla mnie wszystko :D

Dlaczego ???

Bo zacząłem dopiero w 2009r. grać w pokera :D
Rozpoczęło się latem, gdzie jak to często bywa, po wielu rozmowach do gry zainspirował mnie mój najlepszy przyjaciel znany po nickiem firesparrow. Pożyczyłem od niego książkę Harringtona, przeczytałem, potem wszystkie numery Card Player jakie ukazały się w naszym kraju i zacząłem kształcenie jako pokerzysta :D

Początki jak u wielu: granie freerolli i próba budowania bankrolla. Ze skutkiem mizernym.
Na naszym forum szybko piszę 20 postów i mam dostęp do działu freerolle :D.
Potem szybka próba dojścia do 100 postów i wskoczenia do Elitarnych. Jak się później okazało kilkoro skarżyło się na mnie, że odgrzebuje stare tematy sprzed 6 m-cy i coś w nich piszę, także powinno się mnie ukarać :mrgreen:
Na szczęście jeden z modów miał inne zdanie :D
Potem po 100 postach zgłaszam akces do grupy ELITARNI i również po małym PW do Glorego od Firka zostaje do niej szybko przyjęty i mam nadzieję, że jestem jej godnym członkiem :razz:

Po namowie znów przez Firka :D (co ja bym bez niego zrobił hehehe....) wpłacam kaskę przez nettelera i zaczynam grać za prawdziwą kasę. Głównie gram sitki i freerolle. Budowanie bankrolla idzie słabo, dopłacam kolejne pieniądze na moneybookers.

Pojawiają się jakieś pierwsze małe sukcesy na jesieni 2009 - wygrywam forumowy turek na paradise-brak-polskiej-licencji! poker, potem następny w grudniu na betclick.

I właśnie na betclic-brak-polskiej-licencji! po skakaniu po różnych roomach zatrzymuje się na dłużej.
Pierwszy ważniejszy sukces dla mnie osiągam w grudniu - wygrywam turek gdzie gra ponad 1000 ludzi - bardzo się z tego cieszę.
I właśnie w grudniu w MTT zaczynam łapać FT - gdzie po wielu różnych strategiach gry zaczynam łapać pokera i pojawiają się pierwsze sukcesy pokerowe :D

Jedno stwierdzam, że gra cash to nie jest moja domena, nie potrafię grać i nie będę grał :D

W realu w lato gram pierwszy raz na żywo w rozpoczynającej się lidze we Włocławku, jak myślicie kto mnie namówił do zagrania tam ??

Oczywiście firek ;)

Turek poszedł słabo, duże nerwy, pierwsze wygrane żetony, trzęsące się ręce itd...
odpadam oczywiście dość szybko chyba jako 4 lub 5.
Potem przerwa w grze live - stwierdzam, że mam za mało doświadczenia.
Kwalifikuję się do turnieju everest-brak-polskiej-licencji! poker w Bydgoszczy i jadę grać na żywo.
Tu już gram stanowczo lepiej, jednak doświadczenie gry przez kilka m-cy w necie procentuje, ale mimo wszystko odpadam jako 40, czy coś w tym stylu - zebrane doświadczenia bezcenne.
Następnym i do tej pory ostatnią grę live mam w pod koniec roku na ostatnim turku we Włocławskiej Lidze Pokerowej. Tam po wahaniach od shorta dochodzę do HU, gdzie z wielka radością ulegam graczowi o nicku firesparrow :D i zajmuje drugie miejsce.

Także rok 2009 pod względem pokerowym i osobistym uważam za udany, moja gra dojrzała, badbeaty już tak nie dobijają, chyba, że są to moje zagrania typu DONK lub FISH :D - to wtedy jestem wściekły na siebie i mam ochotę rwać włosy :oops:

Szukam idoli pokerowych, osób na których można się wzorować i znajduję tu na naszym forum: Glory i Wahi - osoby które żyją pokerem. Wyboru Glorego nie muszę komentować, jego wyniki świadczą o nim. Z Wahim miałem przyjemność grać między innym w Lidze Betting na party-brak-polskiej-licencji! Poker i uważam, że jest diabelnie niebezpiecznym i agresywnym graczem, który może grać z każdą kartą i jest trudny do przewidzenia. W jego szaleństwie jest metoda i to mi się u niego podoba :D

Plany na 2010r:
- bankroll na poziomie stabilnym pozwalającym grać w turkach z wpisowym 20E
- zostać pokerkingiem na naszym forum
- ograniczyć - zlikwidować Tilt
- czerpać korzyści i przyjemność z gry
- wybudować dom :D

Podziękowania:

Oczywiście dla Firka za całokształt

Oraz gorące i serdeczne podziękowania dla osób tworzących te forum. Glory, Grzechu, Mazak i wielu innych adminów, modów, i pozostałych graczy - trzymajcie ten poziom bo ta atmosfera tego miejsce inspiruje do dobrej gry i odnoszenia sukcesów, czego Wam wszystkim użytkownikom w Nowym Roku 2010 życzę :D







ps. Komentarze w tym blogu są naprawdę mile widziane, mam nadzieję, że będzie ich więcej w Nowym Roku :D
Ostatnio zmieniony 10 mar 2010, 18:34 przez tommko, łącznie zmieniany 2 razy.


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.