Alea iacta est!!
- knoperss
- LEGENDA

- Posty: 4670
- Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00
- buba78
- -#VIP

- Posty: 1059
- Rejestracja: 14 sie 2007, 19:21
- Loncik
- -#graczroku

- Posty: 1318
- Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00
Poker jest dla mnie jednak tylko zabawą (na razie) I to taką, gdzieś na szarym końcu, bo jak mam pobyć z rodzinką, spotkać się ze znajomymi, wyjść na grilla, napić piwa, pograć w piłkę, pójść na ryby itd. to zawsze przegrywa (na razie). Tak też było w piątek, kiedy miałem grać, a byłem ze znajomymi na piwie. Wiernych fanów przepraszam
Gdzieś jednak głębiej wiąże z nim pewne nadzieje. Czytam Wasze blogi, oglądam wykresy, podziwiam wygrane i jest to szalenie pociągające. Nie na tyle, zrobić z tego sposób na życie (na razie), ale kiedyś (może)..
Jednak mój plan na dziś jest prosty i dużo mniej złożony. Nakopać wam do dupy w turnieju forumowym...
Gdzieś jednak głębiej wiąże z nim pewne nadzieje. Czytam Wasze blogi, oglądam wykresy, podziwiam wygrane i jest to szalenie pociągające. Nie na tyle, zrobić z tego sposób na życie (na razie), ale kiedyś (może)..
Jednak mój plan na dziś jest prosty i dużo mniej złożony. Nakopać wam do dupy w turnieju forumowym...
- Loncik
- -#graczroku

- Posty: 1318
- Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00
Gra znów zaczyna mnie szukać..
Delegacja, rodzina, serwisy, projekty, spotkania, kace, zmęczenie. Nie grasz, nie grasz, aż tu nagle..
Piszą, tęsknią, pytają czy wszystko w porządku, czy zdrowie dopisuje, czy rodzina szczęśliwa, czy aby masz pieniądze na granie.. No bo jak nie to jeden bonusik, drugi, trzeci.
Nawet Kara Scott, z odległej Ameryki, z czułością zakleja list w kopercie, delikatnie wcześniej perfumując i wrzuca do skrzynki. A może to farba drukarska tak pachnie.. sam nie wiem.
Do tego informatyk z posępnej Warszawy instaluje ci flasha. Tyle razy mu wmawiałeś, że potrzebny Ci jest do pracy, że sam w to zacząłeś wierzyć. Teraz będąc w delegacji, możesz czasami otworzyć jakiś stół przez przeglądarkę.. tak tylko zobaczyć jak karta idzie, na chwilę..
Poker zaczyna drążyć Cię jak kropla wody spadająca bezustannie na twoje czoło i zaczynasz myśleć o grze. Wchodzisz na forumowy turniej. Tam też przyjmują Cię życzliwie i niejako na zachętę dzielą się swoimi żetonami. Jak z bratem w potrzebie.. Dostajesz jakieś bilety i choć jak sierota stoisz nie wiedząc, co z nimi zrobić, to jakoś je spieniężysz. A przecież bilety na bwin-brak-polskiej-licencji! są szczęśliwe, jak ktoś już kiedyś wspominał.
I wiesz już wtedy, że to zalążek twojej przyszłej fortuny. Że to początek pokerowego eldorado. Że ziarno musiało obumrzeć, aby wydać plony...
Dzięki Ci Kara!

Delegacja, rodzina, serwisy, projekty, spotkania, kace, zmęczenie. Nie grasz, nie grasz, aż tu nagle..
Piszą, tęsknią, pytają czy wszystko w porządku, czy zdrowie dopisuje, czy rodzina szczęśliwa, czy aby masz pieniądze na granie.. No bo jak nie to jeden bonusik, drugi, trzeci.
Nawet Kara Scott, z odległej Ameryki, z czułością zakleja list w kopercie, delikatnie wcześniej perfumując i wrzuca do skrzynki. A może to farba drukarska tak pachnie.. sam nie wiem.
Do tego informatyk z posępnej Warszawy instaluje ci flasha. Tyle razy mu wmawiałeś, że potrzebny Ci jest do pracy, że sam w to zacząłeś wierzyć. Teraz będąc w delegacji, możesz czasami otworzyć jakiś stół przez przeglądarkę.. tak tylko zobaczyć jak karta idzie, na chwilę..
Poker zaczyna drążyć Cię jak kropla wody spadająca bezustannie na twoje czoło i zaczynasz myśleć o grze. Wchodzisz na forumowy turniej. Tam też przyjmują Cię życzliwie i niejako na zachętę dzielą się swoimi żetonami. Jak z bratem w potrzebie.. Dostajesz jakieś bilety i choć jak sierota stoisz nie wiedząc, co z nimi zrobić, to jakoś je spieniężysz. A przecież bilety na bwin-brak-polskiej-licencji! są szczęśliwe, jak ktoś już kiedyś wspominał.
I wiesz już wtedy, że to zalążek twojej przyszłej fortuny. Że to początek pokerowego eldorado. Że ziarno musiało obumrzeć, aby wydać plony...
Dzięki Ci Kara!

Ostatnio zmieniony 15 wrz 2012, 13:20 przez Loncik, łącznie zmieniany 1 raz.
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
-
Hiro
- -#VIP

- Posty: 1478
- Rejestracja: 08 kwie 2009, 23:10
Loncik - masz zaje*stą rękę do pisania - pomyśl o napisaniu jakiejś książki czy cuś - widze cię w stylu Coelho (o łacinę się otarłeś, Biblię cytujesz, dołóż coś z Koranu, mądrości życiowej, ze 2 wyraziste postaci i... wystarczy jakiś wieczór, soplica i klawiatura - bestseller murowany!!), a pokerkiem też fajnie się bawisz - cieszę się z naszych potyczek na forumowych..
- Szfiecu
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58
- Loncik
- -#graczroku

- Posty: 1318
- Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00
mara100, dzięki za wpis. Na Twoją prośbę mobilizuję się..
Hiro, choć wyczuwam nutkę sarkazmu to dziękuję. Książkę już napisałem, ale nikt nie wydał. Było to w trzeciej klasie podstawówki. Szkolne przygody jakiś tam dzieciaków. Coś na kształt Mikołajka
Książka zaginęła.. tym samym nie weszła w poczet obowiązkowych lektur szkolnych.
Szfiecu, złamałeś mi serce tym wpisem. Tym samym pieniądze, które przyjąłem od Kary praktycznie w całości gładko rozdałem, grając swój nowoczesny sexy poker. Wnioski są smutne. Mój styl o lata świetlne wyprzedza obecnie przyjęte kanony i upłynie dużo czasu zanim zacznie przynosić profity.
Hiro, choć wyczuwam nutkę sarkazmu to dziękuję. Książkę już napisałem, ale nikt nie wydał. Było to w trzeciej klasie podstawówki. Szkolne przygody jakiś tam dzieciaków. Coś na kształt Mikołajka
Szfiecu, złamałeś mi serce tym wpisem. Tym samym pieniądze, które przyjąłem od Kary praktycznie w całości gładko rozdałem, grając swój nowoczesny sexy poker. Wnioski są smutne. Mój styl o lata świetlne wyprzedza obecnie przyjęte kanony i upłynie dużo czasu zanim zacznie przynosić profity.
- Dawid84
- LEGENDA

- Posty: 2997
- Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40
- Szfiecu
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58
Loncik pisze:Mój styl o lata świetlne wyprzedza obecnie przyjęte kanony i upłynie dużo czasu zanim zacznie przynosić profity.
Pamiętaj tylko o zasadzie "chip and chair" abyś nawet już będąc bankrutem czekając na te lepsze dni, mieć ten jeden żeton dzięki któremu wrócisz do gry
chociaż..... obrazy Picasso dopiero po jego śmierci stały się cenne

-
tyrdax
- -#aktywny

- Posty: 109
- Rejestracja: 18 gru 2008, 17:19
- nomad
- -#graczroku

- Posty: 1089
- Rejestracja: 02 cze 2012, 09:29
- Loncik
- -#graczroku

- Posty: 1318
- Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00
No tak żeście mnie podbudowali tymi tekstami o śmierci i biedzie.. od razu nabrałem chęci do grania. Nawet coś tam czasu wygospodarowałem na dzisiejszy forumowy turek i zostałem nagrodzony hasłem. Efekty marne jak powyższe wizje i pozwólcie, że to właśnie wasza "motywacja" obarczona zostanie winą za tak haniebny wynik. Choć muszę przyznać, że trzymanie córy na kolanach i czytanie jej bajek na dobranoc też jakoś wybitnie szczęścia nie przyniosło.. Dzięki za grę.
Zobaczymy jutro..
Zobaczymy jutro..
- Szfiecu
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58
- Loncik
- -#graczroku

- Posty: 1318
- Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
Loncik pisze:Chyba zabiorę zabawki i pójdę do innej piaskownicy
Tylko spróbuj

- Loncik
- -#graczroku

- Posty: 1318
- Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00
Nadejszła wiekopomna chwila ...
Powiem, krótko.. dziękuję.
Ktoś w końcu zauważył, że kolor mojego nicka nie pasuje do koloru getrów Tsubasy i się zlitował. Niech to będzie zachętą dla wszystkich i dowodem na to, że można zostać "Pokerzystą" nie umiejąc grać w pokera
Ps. Czy to oznacza, że teraz mam grać więcej i lepiej?
Powiem, krótko.. dziękuję.
Ktoś w końcu zauważył, że kolor mojego nicka nie pasuje do koloru getrów Tsubasy i się zlitował. Niech to będzie zachętą dla wszystkich i dowodem na to, że można zostać "Pokerzystą" nie umiejąc grać w pokera
Ps. Czy to oznacza, że teraz mam grać więcej i lepiej?
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
- dzienny
- -#aktywny

- Posty: 295
- Rejestracja: 09 maja 2012, 14:56
- Glory
- -#Site Admin

- Posty: 9186
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14
-
tyrdax
- -#aktywny

- Posty: 109
- Rejestracja: 18 gru 2008, 17:19
- Loncik
- -#graczroku

- Posty: 1318
- Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00
Jak być może pamiętacie, jakiś czas temu wygrałem 3 bilety: $5+0.50. Długi czas zastanawiałem się jak je spożytkować. I wymyśliłem..
"Jak kochać to księżniczki, jak kraść to miliony(...)"
..chodziło ostatnio za mną to mądre przysłowie. Poprzeglądałem sobie różne turki i szczególną uwagę zwróciłem na Championchipa. Niedziela, o ludzkiej porze, z godziwą sumą, z satelitami Turbo za $5+0.50. I już wiedziałem, że to jest to. Ponad tydzień myślałem nad strategią
- osób gra nie dużo bo około 100 (więc mam spore szanse),
- formuła jest turbo więc trzeba grać dość szeroko i nie murować za bardzo,
- niestety są to Rebuye, na które nie mogę sobie pozwolić, więc trzeba grać pewnie.
Z tak dopracowanym w najmniejszych szczegółach planem przystąpiłem dziś do dzieła!
Efekt był porażający.. zagrałem 5 rozdań
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Ponieważ turniej nie był za długi postanowiłem (choć wstyd mi bardzo) wrzucić wam próbnie filmik z tego niezwykłego wydarzenia
http://www.pokerhandreplays.com/multihands.php/id/53352
Oczywiście to jeszcze nie koniec, a plan jest aktualny..
Ps. Czy da się jakoś wrzucać filmik bezpośrednio?
"Jak kochać to księżniczki, jak kraść to miliony(...)"
..chodziło ostatnio za mną to mądre przysłowie. Poprzeglądałem sobie różne turki i szczególną uwagę zwróciłem na Championchipa. Niedziela, o ludzkiej porze, z godziwą sumą, z satelitami Turbo za $5+0.50. I już wiedziałem, że to jest to. Ponad tydzień myślałem nad strategią
- osób gra nie dużo bo około 100 (więc mam spore szanse),
- formuła jest turbo więc trzeba grać dość szeroko i nie murować za bardzo,
- niestety są to Rebuye, na które nie mogę sobie pozwolić, więc trzeba grać pewnie.
Z tak dopracowanym w najmniejszych szczegółach planem przystąpiłem dziś do dzieła!
Efekt był porażający.. zagrałem 5 rozdań
Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Ponieważ turniej nie był za długi postanowiłem (choć wstyd mi bardzo) wrzucić wam próbnie filmik z tego niezwykłego wydarzenia
http://www.pokerhandreplays.com/multihands.php/id/53352
Oczywiście to jeszcze nie koniec, a plan jest aktualny..
Ps. Czy da się jakoś wrzucać filmik bezpośrednio?
- Dawid84
- LEGENDA

- Posty: 2997
- Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40
-
tyrdax
- -#aktywny

- Posty: 109
- Rejestracja: 18 gru 2008, 17:19
- Loncik
- -#graczroku

- Posty: 1318
- Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00
Dobry wieczór!
Coś nie mogę się zebrać na wpis, zawsze wolałem czytać wasze wypociny
No i do tego nie za wiele się dzieje w moim pokerowym światku. A że poprzeczkę jeśli chodzi o pisanie zawiesiłem sobie wysoko i stwierdziłem, że o pierdołach pisał nie będę, to efekt jak widać.
Zagrałem drugą satelitkę do championchipa i nie wygrałem. Progres jest, bo odpadłem gdzieś koło 50 miejsca i rozegrałem kilkadziesiąt rąk, więc myślę, że pozostaje kwestią czasu, kiedy bilecik zdobędę, a potem wygram..
Najczęściej pogrywam sobie cash NL2, na Poker770 i tak ostatnio obchodziłem jubileusz 10k rozegranych tam rąk. Coś co innym zajmuje dwie sesje mi zajęło chyba z pół roku
Efekt jest taki, że prawie wyszedłem na 0, więc równie dobrze mógłbym wcale nie grać. Chociaż nie..
Jakieś 3000 rąk temu zacząłem testować różne zagrania, grać agresywniej, częściej 3betować, na blogu Alberta dowiedziałem się co to squeeze
Efekt tych eksperymentów jest dość pozytywny. Gra mi sprawia większą przyjemność, do tego pozwoliło mi się to wygrzebać z dołka. Większość malkontentów powie, że to wariancja i chwilowy upswing... Ale walcie się! Ja wiem, że po prostu robię się przezajebisty w te klocki. Poniżej wykresik coby było bardziej kolorowo, a może czyjeś wprawne oko zauważy coś do poprawy..
Dodatkowo, jak nie ma mnie na chacie i nie mam tym samym dostępu do Holdem Managera, pogrywam sobie głównie sitki 30 osobowe za 1,20$ na betfair-brak-polskiej-licencji!. Wszystko grzecznie pod forum, aby było na waciki
Efekty nie są porażające, ale dodatnie, więc jestem usatysfakcjonowany. I po raz kolejny uprzedzając marudzenie.. u mnie liczy się jakość nie ilość.
A właśnie! Co do jakości. Wziąłem sobie za cel, bardziej przykładać się do turniejów forumowych. Do tej pory różnie to bywało
Z wyników muszę być zadowolony, bo w pierwszym turku forumowym 3 miejsce, w drugim 1 miejsce, no a trzeci to lipa.. Cieniem na te wyniki kładzie się bardzo niski poziom grających, no ale na to nic nie poradzę
Zobaczymy jutro. Zwłaszcza będę chciał odczarować Pokerstarsów, bo tam mi ewidentnie nie idzie.
Gorąco kibicuje Nomadowi w wypełnieniu challengu oraz Spiegolowi, bo pogrywa to co ja, a dodatkowo jest w fazie podobnych eksperymentów
Mam nadzieję częściej grać (zakładam sobie przynajmniej 3000rąk/miesiąc), a co za tym idzie częściej pisać. Do zobaczenia na turniejach,
MastaLoncik
Coś nie mogę się zebrać na wpis, zawsze wolałem czytać wasze wypociny
No i do tego nie za wiele się dzieje w moim pokerowym światku. A że poprzeczkę jeśli chodzi o pisanie zawiesiłem sobie wysoko i stwierdziłem, że o pierdołach pisał nie będę, to efekt jak widać.
Zagrałem drugą satelitkę do championchipa i nie wygrałem. Progres jest, bo odpadłem gdzieś koło 50 miejsca i rozegrałem kilkadziesiąt rąk, więc myślę, że pozostaje kwestią czasu, kiedy bilecik zdobędę, a potem wygram..
Najczęściej pogrywam sobie cash NL2, na Poker770 i tak ostatnio obchodziłem jubileusz 10k rozegranych tam rąk. Coś co innym zajmuje dwie sesje mi zajęło chyba z pół roku
Jakieś 3000 rąk temu zacząłem testować różne zagrania, grać agresywniej, częściej 3betować, na blogu Alberta dowiedziałem się co to squeeze
Dodatkowo, jak nie ma mnie na chacie i nie mam tym samym dostępu do Holdem Managera, pogrywam sobie głównie sitki 30 osobowe za 1,20$ na betfair-brak-polskiej-licencji!. Wszystko grzecznie pod forum, aby było na waciki
Efekty nie są porażające, ale dodatnie, więc jestem usatysfakcjonowany. I po raz kolejny uprzedzając marudzenie.. u mnie liczy się jakość nie ilość.
A właśnie! Co do jakości. Wziąłem sobie za cel, bardziej przykładać się do turniejów forumowych. Do tej pory różnie to bywało
Z wyników muszę być zadowolony, bo w pierwszym turku forumowym 3 miejsce, w drugim 1 miejsce, no a trzeci to lipa.. Cieniem na te wyniki kładzie się bardzo niski poziom grających, no ale na to nic nie poradzę Zobaczymy jutro. Zwłaszcza będę chciał odczarować Pokerstarsów, bo tam mi ewidentnie nie idzie.
Gorąco kibicuje Nomadowi w wypełnieniu challengu oraz Spiegolowi, bo pogrywa to co ja, a dodatkowo jest w fazie podobnych eksperymentów
MastaLoncik
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.
