Alea iacta est!!

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
genowaty
-#VIP
-#VIP
Posty: 1454
Rejestracja: 10 sty 2012, 14:29

Postautor: genowaty » 19 cze 2013, 22:02

mefius pisze:Rumcajs wyjął pukawkę....strzelił...i nie trafił :mrgreen:


Powinno być inaczej! "Wyjął pukawkę i strzelił sobie w głowę" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Niezły chellange Loncik! :tak:

Zrób jeszcze tabelę gości do odstrzału :mrgreen: ale licz od następnego turnieju a nie jakieś stare ręce wyciągasz :mrgreen:

Awatar użytkownika
Loncik
-#graczroku
-#graczroku
Posty: 1318
Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00

Postautor: Loncik » 19 cze 2013, 22:41

No tak Mefius.. Pamiętam dobrze tą akcję. I jeszcze zdziwienie u innych.. W pokerze tak to już bywa. Zagrałem mocny blef, ty zrobiłeś dobry call i po zawodach. Choć musisz przyznać, że to nie był najłatwiejszy call w Twoim życiu ;) Jak patrzę po czasie na to rozdanie to myślę, że wcale nie było to takie złe i mogę pokazać wiele podobnych udanych.

Tak czy siak... to moja galeria i pozwól że własnej głowy w niej wieszać nie będę :twisted: Za to dla Ciebie z pewnością przygotuję honorowe miejsce w zacnym sąsiedztwie jakiś grubych płoci.. :mrgreen:

Geno, nieraz trzeba sobie przestrzelić palca, żeby oswoić się z bronią ;)

Starych rąk już nie będzie. Wyrzucania shortów, dobijania rannych, znęcania się nad bezbronnymi też nie. Będą tylko świeże, rześkie, pełne polotu i fantazji eliminacje.. Nie ma sensu się jednak pchać i wychodzić przed szereg. Każdy znajdzie swoje miejsce w galerii. Choć nie ukrywam, że kilka okazów szczególnie sobie cenię i będę wytrwale polował :)

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 19 cze 2013, 22:51

Panie coś ta ręka dziwna z Mefiusem, ale faktycznie coś w stylu "most wanted" ciekawie by wyglądało :mrgreen:

Awatar użytkownika
Loncik
-#graczroku
-#graczroku
Posty: 1318
Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00

Postautor: Loncik » 24 cze 2013, 23:06

I love this game :mrgreen:

Cake Poker, $0.05/$0.10 No Limit Hold'em Cash, 5 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.

CO: $14.04 (140.4 bb)
BTN: $5.49 (54.9 bb)
SB: $11.16 (111.6 bb)
Hero (BB): $10.08 (100.8 bb)
MP: $23.38 (233.8 bb)

Preflop: Hero is BB with AObrazek 9Obrazek
3 folds, SB raises to $0.30, Hero raises to $0.90, SB calls $0.60

Flop: ($1.80) 8Obrazek 2Obrazek AObrazek (2 players)
SB bets $1.80, Hero calls $1.80

Turn: ($5.40) 4Obrazek (2 players)
SB bets $2.70, Hero raises to $7.38 and is all-in, SB calls $4.68

River: ($20.16) 3Obrazek (2 players, 1 is all-in)

Results: $20.16 pot ($1.34 rake)
Final Board: 8Obrazek 2Obrazek AObrazek 4Obrazek 3Obrazek
SB showed 5Obrazek 5Obrazek and won $18.82 ($8.74 net)
Hero showed AObrazek 9Obrazek and lost (-$10.08 net)

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 24 cze 2013, 23:21

Dałeś się zrobić jak amator.. ;)

Awatar użytkownika
Loncik
-#graczroku
-#graczroku
Posty: 1318
Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00

Postautor: Loncik » 25 cze 2013, 00:01

Wykorzystał mnie jak dziwkę i sobie poszedł :cry:

Awatar użytkownika
mateuszek115
-#VIP
-#VIP
Posty: 657
Rejestracja: 24 lip 2012, 19:44

Postautor: mateuszek115 » 25 cze 2013, 09:12

Nie dość że wykorzystał to jeszcze nie zapłacił ;/

Awatar użytkownika
Loncik
-#graczroku
-#graczroku
Posty: 1318
Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00

Postautor: Loncik » 13 wrz 2013, 15:58

Ten blog powinien być przyklejony! A nie żebym go szukał na podstronach :D

Za moment wyruszam do Ostrawy. W zasadzie to będę dopiero jutro, ale już dziś wyjeżdżam z Wrocławia. Za to o turnieju to już od wczoraj myślę i czytam pierwsze relacje :D Tysiące myśli chodzi mi po głowie, a sam turniej to zagrałem już kilkukrotnie i na różne możliwe sposoby :) Nie powinienem się tak przejmować, nie jest to WSOP, a wpisowe też nie powala.. A jednak jak przystało na prawdziwego żółtodzioba-amatora zależy mi.. A to bardzo źle. Bo na palcach jednej ręki mogę policzyć turnieje, na których mi zależy i gdzie coś wygrywam. Dużo lepsze wyniki osiągam grając swój luźny sexy poker, najlepiej z rudą obok. Do tego zazwyczaj ciężko pogodzić mi dobrą zabawę, z poważnym podejściem do gry.

Myślę więc o tym turnieju. I myślę o dobrej grze. Ale przede wszystkim traktuję go jako próbę charakteru, przełamywaniu paraliżującego stresu, otwieraniu się na fajną atmosferę i ogrywaniu się w tego typu eventach. Wszystko, co wyniosę ponad to, będzie wartością dodaną ;)

Życzcie mi dobrej zabawy..

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 13 wrz 2013, 16:02

Nie spierdol tego ....














żartuję :mrgreen: Dobrej gry i baw się dobrze.

Awatar użytkownika
genowaty
-#VIP
-#VIP
Posty: 1454
Rejestracja: 10 sty 2012, 14:29

Postautor: genowaty » 13 wrz 2013, 16:26

Powodzenia! Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę....swoja drogą pewnie bym pojechał z Tobą ale nie mogę akurat w ten weekend....

Oby Ci lepiej poszło niż w Tallinie Nam wszystkim ;)

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 13 wrz 2013, 18:58

Loncik, powodzenia. Ja też na HESOP'ie przetarłem swoje pierwsze szlaki poważniejszej gry live. Fajna zabawa, choć turniej trudny i raczej niezbyt EV+ :P

Awatar użytkownika
bizzarre
-#VIP
-#VIP
Posty: 1484
Rejestracja: 08 mar 2010, 20:16

Postautor: bizzarre » 13 wrz 2013, 19:05

Loncik, dajesz :mrgreen:

Awatar użytkownika
nomad
-#graczroku
-#graczroku
Posty: 1089
Rejestracja: 02 cze 2012, 09:29

Postautor: nomad » 13 wrz 2013, 19:19

Dajesz Loncik!
Powodzenia Mistrzu :twisted:

Awatar użytkownika
Loncik
-#graczroku
-#graczroku
Posty: 1318
Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00

Postautor: Loncik » 15 wrz 2013, 20:03

Dawid84 pisze:Nie spierdol tego ....


Postanowiłem zrobić Ci na złość i spierdoliłem :)

Początek udany. W sensie udało zapisać się do turnieju, następnie wylosować stolik i miejsce na sali dla niepalących, następnie odnaleźć go i siąść na właściwym krześle, zamówić zimne piwko... No i od tego momentu zaczęły się już schody :D

No może nie tak od razu, bo jeszcze dobrze nie usiadłem, gdy dostaję pierwszą rękę i widzę QQ. Grając bez pozycji podbijam do 300 i sprawdza mnie jedna osoba. Na stół spada AKx i nie jestem z tego powodu zbyt szczęśliwy. Zamiast zagrać cbet pukam dwa razy w stół i tak do samego showdownu, bo przeciwnik z niższą parą (chyba 33) też nie kwapił się do budowania puli. W ten sposób zbudowałem sobie solidny obraz fisza na stole już w pierwszej ręce i byłem dumny z siebie, że tak łatwo przekazałem im jakże mylny sygnał :)

Chwilę później rozdanie, które i mi i innym graczom przy stole ciężko było zrozumieć. Dostaję :Kd :Qd na środkowej pozycji i gram do 300 (blindy: 50, 100), dostaję 3bet do 900 od gracza z buttona do 900, i dokładam. Na stole pokazuje się A i jakieś dwie dużo mniejsze karty, żadna karo. Myślę sobie, że Asa mogą tu spokojnie reprezentować więc gram dość mocy cbet do 1500 i zostaję sprawdzony. Spada kolejna niska karta. Myślę sobie.. świetnie. Czeka na mnie z Asem lub jakiś set mu spadł. Drawów do koloru czy strita nie widziałem w jego range. Postanowiłem zaczekać i gość zrobił to samo. Wtedy byłem już niemal pewny, że jestem w dupie i że gość slowplay-uje jakiś bardzo mocny układ, tym bardziej, że wcześniej grał dość agresywnie postflop. Na river jakiś kolejny dla mnie blank i gram check. I tu zaskoczenie, bo rywal też czeka... Pokazuję K high, a koleżka muckuje karty :dajpiwo: Pomruk zdziwienie, który rozszedł się po stole i przytulam ok 5000 sztonów.

Z ciekawszych rzeczy później to zagarnięcie jakiś limpów mocnym raisem z JJ, zrzucenie QQ na pozycji BB, wobec latających 3-betów, 4-betów i 5-beta od gościa, który do tej pory nie zagrał żadnej ręki :) A potem...

A potem organizatorzy dojrzeli chyba drzemiący we mnie potencjał, bo postanowili mi zrobić psikusa i przerzucić mnie piętro niżej do sali dla palących do innego stolika. Stoli okazał się być z rodzaju tych "telewizyjnych". Poniżej tylko niektóre cytaty z relacji na żywo na www.pokertexas.pl/relacje/hesop-ostrava-2013-dzien-1c/

"Na tym stole zebrała się ciekawa ekipa i coś czuję, że to nie koniec atrakcji związanych z dość nietypową grą na tym właśnie stole. Mamy tam dwóch Czechów, którzy otwierają po 5x, 6x big blind, c.betują za 100% puli itp. Przy tym stole już siedzi GrzechuTG, który szuka okazji, aby włączyć się do któregoś z grubszych rozdań. Za chwilę do tego stołu dołączy też Kądziel, który już się do turnieju zarejestrował, ale zanim zasiądzie do gry musi coś zjeść."

"Kądziel wrócił z obiadu i jeszcze podkręca akcję na szalonym stole."

Wcześniej na stole grał jeszcze z nami Nessie - zwycięzca Turniej Mistrzów HESOP Champs, ojciec wspomnianego Kądziela" :)

Obsada więc zacna. Grzechu siada obok mnie, więc przywitałem się jak na pokerkingsa przystało i nawet pamiętał , że mam rumcajsa w avatarze :) (robię się sławny ;) )
Stolik rzeczywiście szalony jak dla mnie. Wobec luźnej gry postanowiłem pograć nieco bardziej tight, co dodatkowo ułatwiały mi słabe karty, które dostawałem. Nie pamiętam ani jednej sytuacji, gdzie spasowałem karty, a wyłożony board sprawiłby, że żałowałbym tego (poza jedną-ale o tym później). Wszystko to sprawia, że moją grę w tym okresie można streścić ograniczając się do kilku kluczowych rozdań.

Dostaję dwa razy AK pod rząd - niestety na odpowiednio na BB, potem na SB. Na BB tylko sprawdzam wobec wcześniejszych podbić i muszę pasować na niskim, drawowatym boardzie. Na SB też dokładam i tu udaje mi się wygrać pulę, którą wcześniej straciłem, uderzając na turnie, gdy spada K.

Później bez pozycji dostaję JJ i jak dobrze pamiętam zgrałem mocny 3-bet, który wyrzucił jednego przeciwnik, a zostawił Michała Kądzielę. Na flopie spada Kxx, gram check-call, turn niska karta, gram check-call licząc, że Michał, który luźno pogrywa A: ma jednak słabiej, B: nie zagra grubo na river, C: na river spadnie J :) Sprawdziło się tylko B, bo Michał stwierdził, że "nie chce dostać check-raise ode mnie i na mój check odpowiedział tym samym" Niestety pokazał K, a ja straciłem sporo żetonów. Zostało mi poniżej początkowego...jakieś 28000 chyba.

Sytuacja, która mnie pogrążyła:
Było już po przerwie, w trakcie której postanowiłem grać szerzej. Chciałem się albo nadbudować, (aby nie wchodzić w drugi dzień ze stackiem, który będę musiał wrzucić w pierwszej fazie) albo odpaść z godnością :) Dostaję :3d :4d. Naprawdę zacna karta biorąc pod uwagę wcześniejsze ręce, tylko jednego gościa grającego raise i moją pozycję nad nim. Na dodatek był big stackiem i zachowywał się jak burak. Wiedziałem, że jak trafię to wypłaci się srogo, bo nie bardzo szanował żetony i tym bardziej, że wcześniej mieliśmy małe spięcie. Jego debilne wywody podsumowałem krótko mówiąc, że: "pierdoli głupoty" :) Spada stół :2d, jakiś blank, :Qd. Myślę sobie. Jest nieźle. Gość gra ok pot bet, sprawdzam. Spada :9d Great! Gość gra bet. I tu długo myślę.. W zasadzie nad tym czy wsunąć, czy tylko call. Po callu miałbym w stacku jakieś 12000 (jakieś 20bb) Uznałem, że jak wsunę to go wyrzucę z gorszą ręką jak Q high, czy dwie pary, więc zagrywam call. I na river spada :2s (chyba taki kolor choć nie ma to znaczenia). Gość gra bardzo mały bet za 3800 chyba... hmm. Nie wiem czemu, ale jego zachowanie, sizing i Bóg wie co jeszcze zapaliło mi lampkę ostrzegawczą w głowie. Zmieniłem plan i zagrałem tylko call, zamiast wsuwać. To uratowało mnie przed odpadnięciem w tym momencie. Kolega pokazał :Qc :Qh (choć kolorów akurat nie jestem pewny). Jebany river skompletował mu nutsowego fulla. Byłem na siebie zły na ten turn, że nie wsuwałem. Ale gdy analizowałem to na chłodno, to nie widziałem szans, aby akurat on w tym momencie wyrzucił seta dam.

Zostaje mi jakieś 8000 sztonów przy blindach 300/600 ante 50 i od tej pory szukam okazji aby wsunąć. Za parę rak dostanę po raz kolejny AKo. Przede mną wsuwa gość, który chyba był lekko ztiltowany, po tym jak Grzechu trafiając na flopie dwie pary wsuwa allina, którego koleś sprawdza ze stritem. Turn szybko pozbawia go złudzeń, dając Grzechowi fulla :) Pytam się ile ma w stacku i dowiaduje się, że lekko go kryję i również wsuwam. Wszyscy inni fold. Pokazuje mi KTo. Jeśli w tym momencie pojawił się uśmiech na mojej twarzy, to na flopie nie było już po nim śladu. Oczywiście spada T, turn K, który nic nie zmienia i nic znaczącego na river :(

Zostaje mi 1800 chyba :D Co ciekawe koleś, którego podwoiłem odpada szybciej niż ja. Ja przynajmniej poczekałem, aż kółko dojdzie do mnie, dając sobie spokojnie czas na dopicie Jacka ;) Po czy wsunąłem nie patrząc w karty :) Sprawdził mnie jeden polak i Grzechu, którzy byli tak mili, że umówili się że będą czekać do końca. I czekali.. czekali nawet wtedy, gdy Grzechu skompletował strita na riverze :)

Tak oto zakończył się mój występ. Nawet nie za bardzo umiem go ocenić. Nie wiem czy powinienem zagrać jakoś inaczej, lepiej. Czy mogłem wyrzeźbić coś więcej z tymi kartami, które dostałem. Patrząc na to co zrzucałem i na to jak układał się board wydaje się, że nic nie mogłem zrobić. Z drugiej strony, nawet żona, która nie zna się jakoś wybitnie na pokerze, stwierdziła że zbyt pasywnie wyglądała moja gra. Na tle mojego szalonego stolika (gdzie np. wrzutka z 23s, sprawdzona przez AK pre flop była normalnym zagraniem, a co ważne profitowym :D) tak to mogło wyglądać.. Jednej sytuacji, jeszcze z przed przerwy, żałuję.. Mając A2 w pikach na pozycji byłem gotowy zagrać, lecz odpuściłem wobec raise, 3-bet, chyba nawet 4-bet potem :) Spadł stół AJJ, jakieś mocne bety, turn A, pula puchła w zastraszającym tempie, a ja płakałem, że nie ma mnie w tym rozdaniu. Michał K i jeden z Polaków pokazali K7 i K4 (chyba) i był podział. Może powinienem na wrzucić te QQ na początku.. Może sprawdzić z 97s dokładając do 3-betu. Nie wiem..

Awatar użytkownika
lion_victor
-#VIP
-#VIP
Posty: 1897
Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38

Postautor: lion_victor » 15 wrz 2013, 20:27

Good job, dam Ci parę rad na PKPT jak grać live i będzie git :) Gratulacje mimo wszystko, za godną reprezentację PokerKingów :)

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 15 wrz 2013, 20:44

Zebrane doświadczenie zaprocentuje, i tak nie sądziłem że wytrwasz dłużej niż godzinę.

Powodzenia i gratulacje (mimo wszystko) ;)

Awatar użytkownika
nomad
-#graczroku
-#graczroku
Posty: 1089
Rejestracja: 02 cze 2012, 09:29

Postautor: nomad » 16 wrz 2013, 09:32

Loncik, Mistrzu, powiem to co wszyscy, tu na forum, myślimy:
Ty po prostu wyprzedzasz swoją epokę, a oni wszyscy, po prostu, jeszcze nie dorośli do takiej gry.

Masz na koncie kolejny turniej Live i kolejne doświadczenia. Będzie dobrze.

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 27 maja 2014, 13:22

Cze Loncik, co tam? jak tam? Grywasz coś? Jakieś sukcesy? A może torba? Czy już całkiem qutinąłeś pokerka i tylko forumowe jakieś pykasz?

Awatar użytkownika
Loncik
-#graczroku
-#graczroku
Posty: 1318
Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00

Postautor: Loncik » 30 maja 2014, 15:56

Gordon, WTF? To ja mam bloga założonego??? Obecnie to siedzę w Gruzji i przepuszczam bankrolla :)

Btw. Dla prawdziwych grajków polecam Batumi. Casyno jedno obok drugiego, a wszystko ocieka złotem. Nawet nie próbowałem wchodzić, bo bez kluczyków od mercedesa i złotego łańcucha pewnie nie wpuszczają.


Edit: Na NL 0,0002 nie da się zrobić torby :)

Hiro
-#VIP
-#VIP
Posty: 1478
Rejestracja: 08 kwie 2009, 23:10

Postautor: Hiro » 30 maja 2014, 21:44

Lonciu, to nie wiesz, że Ruskie przesuwają sobie granicę z Gruzją jak chcą (tu 11 km, tam 11) także jakby co to nie patrz na bankroll management i ograj za mnie Putina do kąpielówek..
Z Batumi pamiętam tylko piosenkę filipinek w przeróbce teatru Buffo z moich młodzieńczych lat: Batumi, ech Batumi
Herbaciane pola Batumi...
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
mara
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3121
Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35

Postautor: mara » 30 maja 2014, 21:59

Loncik pisze:Edit: Na NL 0,0002 nie da się zrobić torby



:mrgreen:

Muszę się nad tym poważnie zastanowić :oops:


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.