Wheeny wraca do szkoły i uczy się grać.

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
decksik
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 249
Rejestracja: 21 paź 2007, 17:18

Postautor: decksik » 07 maja 2009, 09:12

zycze Ci, zebys mial pasmo samych sukcesow, a bedzie Ci to potrzebne przy czyms takim, a takze anielskiej cierpliwosci, zebys nie wyrzucil np. monitora za okno jak stracisz 3$ :D

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 07 maja 2009, 09:26

mxlambert pisze:oj nie tak latwo ;) ale ja Ci radze jezeli grasz juz NL2 to graj za caly BI i ostro graj dobre uklady jezelie np ktos da raise pre flop a Ty masz AKs to go reraisuj i to ze 3x ;) itd itp


No właśnie problem z CDP jest taki, że tam do stołu 0.01/0.02 można usiąść od $1 do $5. Na chłopski rozum, to powinna być możliwość siadania od 40-50 centów do 2 dolarów. Ale tak nie jest... Co dziwniejsze, stoły 0.02 / 0.04 mają taki sam układ, od $1 do $5. Może w takim układzie lepiej grać 0.02 / 0.04 cały czas?

Trochę bez sensu chyba siedzieć przy takim stole 0.01 / 0.02 z $5 i ciągle sprawdzać jednodolarowe bety shortów. Ale pomyślę jeszcze nad taktyką...

Awatar użytkownika
decksik
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 249
Rejestracja: 21 paź 2007, 17:18

Postautor: decksik » 07 maja 2009, 09:54

wheeny pisze:ciągle sprawdzać jednodolarowe bety shortów


grajac na takich stolach trzeba byc przygotowanym na takie cos, bo sam przeciez tez wchodzisz, zeby dostac jakas lepsza karte i zarabiac na niej w czasie natychmiastowym, tym bardziej, ze czesto gesto sa to ludzie, ktorzy wychodza z zalozenia: "przeciez to tylko 1$"

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 07 maja 2009, 22:11

To dobry system jest, chyba przy nim pozostane. Czyli maksymalny BI na minimalny stół i golenie szorciaków. Dzisiaj trochę tak grałem na 2 stoły i wtopiłem w prawdzie $1 w ogólnym rozrachunku, ale to przez głupi błąd.

Grało się przyjemnie i myślę, że mogę ten sposób gry utrzymać aż dobiję do $100.

EDIT: próbowałem też grać SnG, ale kompletnie bez sukcesu, $1 + $0.20 poszło pa pa. Jeszcze tego nie ogarniam, może po prostu nie jestem typem turniejowym. Ciągle mam w okolicach minimalnego stacka, nic do ręki nie przychodzi, tymczasem średni rośnie i rośnie. Bez sensu jakoś, odpadłem 19 z 24.

A później zgrzeszyłem jak zwykle i wszedłem na wyższe stawki...

Stan na CDP: $54

...

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 10 maja 2009, 11:53

Nie było ciekawych rozdań, więc tylko skrótowy opis ostatnich wydarzeń:

Dostałem free money z bankrollmoba, $50 przeznaczyłem na rozpoczęcie przygody z fulltilt-brak-polskiej-licencji!. Ponieważ mój główny i najbardziej szanowany roll to jednak CDP z forumowego bonusa, to na Full Tilcie gram troszkę wyższe stawki i odrobinę bardziej loose, w zależności od przeciwników. Narazie jest OK.

Na CDP nadal staram się tight minimalne stawki. Golenie shortów idzie spoko, to chyba dobra taktyka na początek.

Stan konta:

CDP: $63
FT: $56

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 11 maja 2009, 08:59

Weekend mogę podsumować dopiero teraz, bo jeszcze wieczorkiem nasz turniej CDP i trochę gry na tilcie na CDP po tym, jak odpadłem z ww. turnieju w głupi sposób... :mrgreen:

Ale po kolei. Od razu mówię, że nie analizowałem później rozdań, więc z pamięci odtwarzam układy. Chodzi generalnie o feel tego, co się stało.

Turniej starałem się grać bardzo spokojnie i w dobre karty wchodzić bardzo mocno. Raz mnie wyprowadził z równowagi jakiś głupi bad beat, koleś z K5o sprawdził moje AJs (albo AQs, ale coś mocnego w każdym razie) i na stoł spadło K5... Wkurzyłem się.

Później dwa razy zdarzyło mi się postawić kogoś na all-inie ale że ręka była dobra, to oba razy się obroniłem i gdy zostało jakieś 30 osób, miałem stack ponad 10k, czyli spokojnie top20 płatne, z szansami na FT. Ale k...a, nie mogłem się powstrzymać. Była akcja z AK, wszedłem mocno i się zszorciłem do mniej więcej 3000-4000. :evil:

A później już mi było wszsytko jedno i na BB check z QJs, na flop spadły mi jeszcze dwie do koloru, więc all-in do pota wielkości ponad połowy mojego stacka, +/-.

Oczywiście kolor nie doszedł i wygrał ktoś z z ATo z jedną parą... Dziękujemy za grę, miejsce 26 / 150. :cry:

Trochę się stiltowałem bo wiedziałem, że murowanie przy stanie 10k na 99,99% dałoby mi płatne miejsca, nawet w miarę przyzwoite, być może koło 10-11 pozycji.

Muszę doczytać sporo o strategii turniejowej, żeby swoich cashowych przezwyczajeń nie zabierać na turnieje. :oops:

Na tilcie za zwyczaj wchodzę na stoły cash na za wysokie stawki. Tym razem padło na NL20, jako full stack. :oops: Na szczęście opanowałem się w porę i po kilku minutach wyszedłem z tego stołu ze stanem jakieś 21.34 czy coś. Ochłonąłem przez te kilka chwil i zakończyłem pokera, bo dzień generalnie był udany i nie chciałem tego psuć.

Na Full Tilcie golenie shortów oraz mocna gra z dobrymi układami. Stawki nie kosmiczne, bo nie chcę przeginać. Oczywiście bankrolla nie mam na żadne stawki, ale jakoś mi to nie przeszkadza w grze. Gram NL5 i NL10. I narazie jest ok. Uzbierałem 30FTP, a przy 60FTP jest release kolejnej porcji bonusa (do moich $50 startowych jest dopisywane $5 za każde 60FTP, aż do sumy $100 - i mam na to czas do września. Jak dla mnie super promo.)

Anyway, stan konta:

CDP: $65 , (sesja weekend zbiorczo +$2).
FT: $75, (sesja weekend zbiorczo +$19).

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 13 maja 2009, 08:37

CDP: $62 , (sesja zbiorczo -$3).
FT: $41, (sesja zbiorczo -$34).


Zmieniłem trochę kolejność informacji, żeby najważniejsze były na górze.

To co widać powyżej chyba nie wymaga komentarza. Bardzo średni dzień na CDP, nic nie szło. Ale na FT to już jakaś masakra była. Tilt znowu powodował zwiększenie stawek i znowu nie wiedziałem kiedy przestać grać na cholernym tilcie. Było mniejwięcej -$14 kiedy miałem konkretną szansę się wycofać i iść spać. Ale nie, brnę dalej jak idiota mimo, że gra nie idzie kompletnie.

Najśmieszniejsze, że mogłem się odbić w jedniusim rozdaniu, w którym było $60 w puli, i dałem się wyblefować jak najgorszy fishmac z pary króli w ręku... A koleś tylko drawował i nie dodrawował, pokazał mi później T9s, a na boardzie mu brakowało jednej karty do strejta. No dałem się zrobić jak dziecko.

Na CDP jeszcze bardziej zacieśnię grę, żeby uniknąć dalszego spadania. Z niektórymi układami po prostu niepotrzebnie wchodzę, bo nie umiem ich jeszcze mocno rozgrywać.

A na FT sam nie wiem. Albo pozostała część bankrolla pójdzie na zmarnowanie, albo ciułanie mikrostawek zacznę od pocztątku... Pomyślę. Zastanawiałem się też nad rozegraniem ze 40 tanich SnG, żeby tanio i szybko poćwiczyć warunki turniejowe, co może pozwoli mi dochodzić do płatnych w naszych turkach. Sam nie wiem...

Awatar użytkownika
decksik
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 249
Rejestracja: 21 paź 2007, 17:18

Postautor: decksik » 13 maja 2009, 12:55

wheeny pisze:40 tanich SnG, żeby tanio i szybko poćwiczyć warunki turniejowe,


na mikro stawkach nie pocwiczysz sobie za bardzo, gdyz tam to tylko maniacy graja, tym bardziej, ze na FT jest milion donkow, wiec przygotuj sie, ze bedziesz sie tylko wkurzac, jak bedziesz mial np. AA czy KK a zbije Cie typ, ktory allina preflop rzuci z 94o :D

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 13 maja 2009, 13:20

decksik pisze:na mikro stawkach nie pocwiczysz sobie za bardzo


A jak Ty byś to rozegrał?

Mam bankroll 60 na CDP i 40 na FT. Ten pierwszy muszę szanować i rozgrywać delikatnie - mam plan tutaj tylko turnieje forumowe i innie freerolle grać przez pewien czas. Ewentualnie mikro stawki cash 99% foldów, dla punktów.

Natomiast dla tej 40tki na FT nie mam planów. Jak powinienem ją rozgrywać, by najwięcej się nauczyć i nie przepieprzyć wszystkiego w godzinę?

Awatar użytkownika
decksik
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 249
Rejestracja: 21 paź 2007, 17:18

Postautor: decksik » 13 maja 2009, 13:32

Nie wiem jak grasz, ja bym sobie odpalil cash table NL10 ze dwa stoly full ring i gral SSS np. z BI 5$, i ze dwa stoly shorthanded, no, ale tak jak juz powiedzialem, nie wiem jak grasz itp, wiec nie bede sugerowal, zebys tak gral, bo bedzie na mnie, jesli utopisz ;p :twisted:

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 13 maja 2009, 13:37

No ale widzę, że jednak polecasz trzymanie większości pieniędzy na stołach. :-)

Tak podejrzewałem... A gram chyba beznadziejnie, tak jak mi idzie... :evil: Z tym że nie sprawdziło się u mnie SSS zupełnie, za sztywne dla mnie i duszące.

Pewnie skończy się jak zwykle, po prostu dwa stoły NL10 z pełnym buyinem i nuda.

Awatar użytkownika
decksik
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 249
Rejestracja: 21 paź 2007, 17:18

Postautor: decksik » 13 maja 2009, 13:43

ja tez nie lubie grac SSS, dlatego odpalam stoly shorthanded i ognia, tam tylko czekasz, az dojdzie cien karty i lejesz fiszow, az milo :D

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 13 maja 2009, 13:57

Short handed, z limitem 6 graczy? Przyznam, że zawsze wydawało mi się, że więcej zarobię na dobrej ręce kiedy jest nas więcej. Sprawdzę to dzisiaj... :mrgreen:

Awatar użytkownika
decksik
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 249
Rejestracja: 21 paź 2007, 17:18

Postautor: decksik » 13 maja 2009, 14:21

kiedy jest wiecej graczy w rozdaniu to masz mniejsze szanse na to, ze Twoja dobra reka jest najlepsza, poza tym na full table bardzo duzo jest graczy, ktorzy sie muruja strasznie, a na 5-6 osobowych stolach bardzo czesto sa gracze, ktorzy graja bardzo loose i do tego sa donkami :D

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 13 maja 2009, 18:49

Jedno słowo, decksik: DZIAŁA!

Zagrałem testowo trzy stoliki shordhanded nl10. Po kilku minutach z jednego wyszedłem z 10.60 (kiepsko szło, drętwi gracze), z drugiego z 12, a z trzeciego z 19 :-)

Dzięki, będę eksplorował ten tryb trochę bardziej.

CDP: $62, (0$).
FT: $52, (+$11).

Awatar użytkownika
decksik
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 249
Rejestracja: 21 paź 2007, 17:18

Postautor: decksik » 13 maja 2009, 18:54

:))) tez tak robie, odpalam 2-3 stoly, na jednym gram tight a na dwoch loose i ognia ;]
ciesze sie, ze i Tobie to moglo pomoc :)

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 15 maja 2009, 09:07

CDP: $60, (-2$).
FT: $70, (+$18).


Na CDP nadal zero sensownej gry. Nie wiem co się dzieje, nie mogę się przebić z niczym i nigdzie. Szkoda słów nawet.

Na FT poszalałem. Było i -10, było i +30. Stanęło na tym co powyżej, a doszło do tego tak:

NL10 shorthanded, -10. Zmieniam stolik, po godzinie gry +30... Czyli w sumie +20 na cash.

Równolegle grałem turniej na paradise-brak-polskiej-licencji! i jakoś tak nie wiem co się działo, ale cały czas byłem do przodu. A w turnieju nie miałem ani jednej sensownej akcji. Serio, zero. Raz w turnieju dostałem pocket parę 22 i raz AJ. To jedyne ręce, które starałem się jakoś rozegrać. Na dwójki doszedł flop z samymi wysokimi kartami. Jakoś KJT czy coś a może AJQ... Nie było z czym atakować. Na AJ odwrotnie, niskie karty z drawem do nie mojego koloru i nie mojego str8. Fuck it.

Więc po odpadnięciu wracam na FT (tzn. uwagą, bo stolik miałem otwarty), wychodzę z tego NL10 i szukam sobie spokojnie po lobby w co można jeszcze grać na tym FT. I widzę że jest dużo różnych SnG, które miałem ćwiczyć. Zagrałem jeden najtańszy 9handed, odpadłem jako czwarty, a miałem dobrego stacka przez większość gry. Po prostu pech z kartami.

Później widzę jakiś late registration na MTT, 2+0.25. Wchodzę w to, dochodzę do średniego stacka (było jakieś 290 osób, a jak odpadałem to zostało jakieś 170). Rozdanie które mnie wywaliło to po prostu jakaś masakra. W ręku miałem AJs, zainteresowanie grą małe, więc podbijam standardowo 3BB. Minęło kółeczko jeden call, a big stak przede mną all in za jakieś chore 25k czipsów... Widziałem, że tak lubi straszyć, więc po dłuższym namyśle daję call (za swoje 3k czipsów, 1K poniżej average). Kolo pokazuje K3s. No kur... K3s, all in za 25K? Żeby było śmieszniej, board pusty oprócz jednej trójki na riverze. *Piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii...*

W międzyczasie takzwanym, ciągle szukam SnGs fajnych, tyle słyszałem o tych DoNach i tym podobnych, ale na FT nie znajduję takiego. Ale znajduję coś śmieszniejszego. SnG short stacked super turbo. :twisted:

To, co tam się dzieje, to jest masakra. W każdym rozdaniu ze dwa all-iny. Najtańszy taki SnG kosztuje 3.50+30, więc poza moim BM. Zagrałem. Fail. :mrgreen:

Zagrałem jeszcze raz - drugie miejsce.

Zagrałem droższy, 7+0,50 - pierwsze miejsce. :twisted: +31 dolarów.

Później jeszcze raz czy dwa zagrałem po tańszym i droższym, fail, ale blisko płatnych zawsze. Na ogół leciałem czwarty.

Nie wiem co o tym myśleć. To są flipamenty, ale ludzie naprawdę z gównem rzucają te all-iny, wystarczy poczekać na parkę i można się podwoić / potroić w 1 rozdaniu, a później się czeka aż odpadną jeszcze 4 osoby. No i SnG trwa 10-20 minut, a nie godzinę.

Wchodzić w to? :mrgreen:

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 15 maja 2009, 19:57

CDP: $70, (+10$).
FT: $82, (+$12).


Na CDP zwykłe nl5 shorthanded. Dwa stoły z przygodami, ale wyszedłem jakieś $13 do przodu. Skusił mnie właśnie rozpoczynający się turniej. Niestety to był rebuy flipament, więc zostawiłem tam wpisowe i sobie odpadłem...

Na FT miałem prosty plan na dzisiaj, ale jeszcze go nie wykonałem w całości. Założenie było 5x Super Turbo SnG za $3.50+0.30. Dlaczego 5x? Bo na tyle było mnie stać bez złamania startowych $50.

Zagrałem 3x. 1x trzecie miejsce, 1x drugie miejsce, 1x pierwsze. Waham się czy zagrać jeszcze dwa. Bo ochotę mam, ale chyba muszę zwolnić tempo.

EDIT: ok dosyć na dziś ;-)

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 18 maja 2009, 08:39

CDP: $73, (+3$).
FT: $103, (+$21).


Na CDP mało gry, jakiś sit za dolara (drugie miejsce, zarobek jakieś 60 centów w stosunku do ceny wejścia), chwila na NL5 shorthanded, na jakimś malutkim plusie.

No i nasz turniej forumowy, w którym odpadłem z pierwszej ręki, którą dostałem. Nie wiem czemu miałem jakąś super mega czutkę, że przeciwnik blefuje, mimo że na stole były drawy do koloru i do strejta, a ja w ręku miałem KK. Sprawdziłem all-ina i odpadłem, bo faktycznie dobierał do strejta :-).

Donk ze mnie, wiem.

Na FT znowu się nie mogłem powstrzymać i zagrałem sitka super turbo short stack za $7+0.50 BI. Uwielbiam je, mimo, że to totalne randomy, to idzie mi w nich przyzwoicie. Zająłem drugie miejsce z 9 graczy, zysk około $10 netto. Mogłem zająć pierwsze gdybym trochę przezimował, bo przeciwnik skory do akcji, ale musiałem kończyć grę i poszły dwa alliny z anytwo. Najpierw z bigstacka spadłem do shorta, a później zrobiłem pa pa.

Wcześniej trochę gry na NL10, były dwa stoły, na jednym nic nie szło i wyszedłem na niewielki plusik, głównie z kradzieży blindów, a na drugim po kilkunastu minutach gry 10 zamieniło się w 19 po tym, jak wyflopowałem jakiegoś niemożliwego fulla z moich 46s w ręku. :shock: Za zwyczaj w ogóle nie gram niskich suited connectorów, so go figure... Moi oponenci też nie wierzyli i sprawdzali moje ostrożne bety...

Dobry weekend. A grałem w sumie może ze dwie godziny przez cały...

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 19 maja 2009, 09:18

Stała się tragedia. Nie mam netu w domu. :-(

W związku z tym updateów będzie mniej lub wcale przez jakiś czas, aż podłącze sobie od innego dostawcy, bo obecny jest beznadziejny.

Pozdrawiam moich wiernych fanów!

He he. :twisted:

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 22 maja 2009, 09:24

Jako że nadal w domu nie działa mi net, nie gram na swoich tradycyjnych roomach. Może w przyszłym tygodniu coś się ruszy.

Ale że byłem w swoim "starym" domu to skorzystałem z okazji i zagrałem nasz turniej na paradise-brak-polskiej-licencji!, a dla zabicia nudy odpaliłem tez dwa inne. PL WSOP 2009 oraz jakiś freeroll 25 euro.

W naszym i w free25 odpadłem jakoś szybko i mało spektakularnie. Ot, komuś doszło, mi nie, koniec.

Natomiast w PL WSOP 2009 zająłem pierwsze miejsce, po raz pierwszy w życiu wygrywając turniej z taką liczbą uczestników. Z pamięci, około 480 - 490.

Obrazek

Nagrodą jest udział w PL WSOP 2009 FINAL, w którym top10 dostaje ipody, a mistrz dostaje jakiś tani pakiet WSOP. Także można zawalczyć. :-)

Kluczowy moment był kiedy zostało jakieś 13 osób przy 2 stołach, mój stack około 40K, a średni ponad 60K. I wtedy dostałem do ręki AA. Zrobiłem std. raisa bo chciałem parę osób w rozdaniu, był to moment wszystko albo nic. Premiowane tylko 2 miejsca, więc nie ma przebacz.

Big stack za mną jakieś 112K daje all-ina... Wszyscy pasują, chwila namysłu i sprawdzam go. Pokazuje JJ, board nie daje nic magicznego i wygrywam stając się big-stackiem.

Później trochę ostrożnej gry, odrobina bezpiecznych stealów i zostaje nas około piątki - nikt się nie kwapi by odpaść jako pierwszy. Więc postanawiam podkręcić grę i z przyzwoitą ręką sprawdzam te all-iny, które wydają mi się kradzieżami. Wygrywam kilka flipów, między innymi z kolesiem, który wcześniej mnie tak nadbudował. Tym razem to ja mam JJ, a on Acośtam i znowu jemu nic nie dochodzi.

Tym sposobem eliminuję pozostałe 3 osoby sam, bo inni gracze totalna pasywka. I dzięki temu do HU wchodzę ze stosunkiem 5:1. Jeśli dobrze rozumiem, to obaj dostajemy wejściówkę do finału, ale nadal chcę grać dobrze, czysto edukacyjnie.

Także kradnę i jestem mocno agresywny. Dwa razy nacinam się na runner-runner straighta, w najgorszym momencie stosunek staków nie przekracza jednak około 41:19. Później znowu kradzieże i decydujące rozdanie dostaję JJ, gość allinuje z _chyba_ TT, sprawdzam, nikomu nic nie dochodzi, wygrywam. Game over.

Uczucie miłe, nie powiem, wygrać turniej. Nawet jeśli nic z tego dalej nie zrobię, to fajnie tak powalczyć i wygrać.

Altey
-#VIP
-#VIP
Posty: 866
Rejestracja: 25 sty 2008, 09:04

Postautor: Altey » 22 maja 2009, 10:44

Przede wszystkim gratulacje z okazji ostatnich wyników no i z okazji wygranej w tym turnieju. Widzę że idzie ci nie najgorzej w pomnażaniu i budowaniu solidnego bankrolla więc oby tak dalej.
Co do ostatniej fazy w tym turnieju to właśnie gdy widzisz obok siebie 4 murków, najlepszym wyjściem jest agresja. Kiedy widzisz że jakiś murek staje się równie agresywny, wtedy najlepiej ustąpić mu pola i pozwolić eliminować pozostałych murków. Tobie udało się przycisnąć i wyeliminować wszystkich co zasługuję na pochwałę :)
Wygrana w turnieju zawsze buduje i im więcej takich sukcesów tym większa wiara w siebie, tak więc życzę powodzenia :)

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 23 maja 2009, 14:50

CDP: $69, (-$4).
FT: $101, (-$2).


Źle się dzieje w państwie duńskim...

Gra w ogóle nie idzie, ogromne swingi bankrolla - sesja na FT to była jakaś masakra, nawet nie będę opisywał bo mi głupio aż, takie rzeczy wyczyniałem.

Skończyło się niegroźnie, ale chyba przymusowa przerwa spowodowana brakiem netu była zbyt krótka. Net odzyskałem, a gra mi się koszmarnie...

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 25 maja 2009, 09:02

CDP: $71, (+$2).
FT: $29, (-$72).


Jak widać na powyższym obrazku, doigrałem się. Czułem przez cały weekend, że gra źle idzie i nie ma co cisnąć, bo będzie tylko gorzej.

No i doigrałem się. Ze 101 spadłem do 80 i uznałem jak zwykle, że to dobry moment, by wejść na NL50, bo na pewno się szybciutko podwoję.

Nie udało się. :-)

Jako, że to koniec moich środków na FT, dogram tam resztki kasy na tudniejach MTT, jest jeden fajny daily dollar rebuy, w którym z 2 dolarów można zrobić kilkaset. Zagram ich 13, bo na tyle mnie stać, i pożegnam się z FT ze spuszczoną głową.

Trudno, widać tak miało być.

Na CD nadal staram się grać bankrollowo, tylko mikro stawki. Widać, że efekt jest umiarkowany / średni, bo nie mogę przekroczyć 70 dolarów. Raz mam trochę poniżej, raz trochę ponad. Ale przysięgłem sobie, że tutaj oprę się pokusie i będę grał tylko z BM. Głównie dlatego, że byłoby mi głupio grać inaczej za pieniądze od forum. Zrobienie 70 dolarów z 41 w sumie można nazwać sukcesem, ale ciąglę czuję, że stoję w miejscu. I te punkty na CDpoker tak wolno lecą, gram tam może miesiąc i wyrobiłem... 200? Jakoś tak.

Tak czy inaczej cel jest prosty - tylko mikrostawki i freerolle i dojście do $300, aby spokojnie przejść na NL10.

Z tego wszystkiego płynie dosyć jasna nauka: jeszcze sporo mi brakuje do miana pokerzysty. No i to, że solidna lektura i przestrzeganie podstawowych zasad są najważniejsze...

Awatar użytkownika
decksik
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 249
Rejestracja: 21 paź 2007, 17:18

Postautor: decksik » 25 maja 2009, 09:22

nie ma co sie zalamywac, chyba, ze stwierdzasz, ze rzeczywiscie to nie dla Ciebie, ja np. mam zamiar z nowym miesiacem pare zlotych wplacic na FT i bede tam cisnal oporowo :D a ta seria -70 to co wlasciwie sie stalo?


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.