Loncik pisze:I nie pieprz głupot, bo już ja znam takich jak ty. Butów na kołek na pewno nie zawiesisz.. I powiem Ci to co mi zawsze żona powtarza.. że nawet jakbym miał o kulach grać, to bym poleciał.
To jest racja.
mara100 pisze:Najważniejszym argumentem za jest potrzeba pójścia do pracy, dlatego raczej zakończę granie.
Myślę, że w tym wieku mam prawo czuć zmęczenie piłką, tym bardziej grając amatorsko bez odnowy biologicznej tyle lat. Będzie ogromny żal, ale cóż trzeba podjąć męską decyzję
To nie jest argument ze chcesz isc pracowac:D Jedno nie wyklucza drugiego. Jest jednak pewien zwiazek ale to tylko w wypadku najgorszego czyt. kontuzji, zlamania etc. Klub Ci nie zapewni leczenia bo najprosciej w swiecie nie stac go na to grajac w rozgrywkach na tym poziomie a ze zlamanym kikutem tez nie pojdziesz robic no bo jak i wtedy pracodawca wkurwiony. Duzo jest takich chlopakow co mogli grac ale zatrzymali sie na okregowce czy 4 lidze bo z wiochy to ciezko sie wyrwac. A w takiej lidze to nietrudno o kosiarzy co nie patrza na to czys mlody czy stary urwac noge byle nie bramki nie zdobyl.


Generalnie to już powinienem być na piłkarskiej emeryturze.

