Reinkarnacja - powrót do żywych - Kosira - kontraatakuje

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
yerzy
-#VIP
-#VIP
Posty: 1325
Rejestracja: 21 sie 2008, 19:24

Postautor: yerzy » 01 mar 2014, 14:49

bizzarre pisze:Jakies 3 lata skutecznie omijam lekarzy :mrgreen:


Ja także. Ale ostatnio niestety musialem udac sie do lekarza. Coś mi się stało że nie mogłem stanąć na lewej nodze o ból był ogromny, nie mogłem chodzić. Szybko więc do mojej przychodni. Mówię uśmiechniętej pani w recepcji że noga mnie nap..... i chciałbym do ortopedy. Pani z miłym uśmiechem informuje mnie że mogę sie zapisać - termin przyjęcia około miesiąc ;). Ja jej na to że przecież nie moge chodzić i pomocy. Ona cały czas z uśmiechem informuje mnie że oczywiście może mnie obejrzeć lekarz ale ogólny a ona wie z doświadczenia wie że skieruje na rtg i do ortopedy(termin za miesiąc :mrgreen: ) ). Ostatecznie poradziła żeby udać sie do szpitala o mam takie prawo i żebym nie dał sie spławić. W szpitalu byłem o 12;20. Pani w recepcji już nieuśmiechnięta poinformowała mnie że lekarz mnie nie przyjmie bo nie mam skierowania. Nie dałem sie spławić więc pani poinformowała mnie że lekarza już nie ma. (na tablicy pisało że lekarz przyjmuje od 9-14 :trophy: )Więc czekam na drugiego który powinien być od 14. Zjawia sie chirurg o 14;30. Zdjęcia biodra są ok. wiec skieruje mnie do ortopedy. Kolejna kolejka do ortopedy. Na wejściu pyta sie mnie dlaczego chirurg nie zlecił zjęć kręgosłupa. (może myślał że ja bardziej znam sie na medycynie niż jego kolega :twisted: ). ide kolejny raz na rtg no i po 5h lekarz informuje mnie że w sumie to jestem zdrowy i on nie wie co mi jest i że przeprasza bo sie spieszy bo czeka na niego pacjent (pewnie ja to byłem natrent). Sumując przepisał mi tabletki przeciwbólowe i kazał chodzić o kulach :mrgreen: Chyba już nigdy nie pójde do lekarza nieprywatnie.

Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 01 mar 2014, 15:17

ciesz się, że RTG działa. Z doświadczenia wiem, że w takich momentach lubi się 'zepsuć' :mrgreen:

Awatar użytkownika
karwek
-#VIP
-#VIP
Posty: 1887
Rejestracja: 05 lis 2012, 23:43

Postautor: karwek » 02 mar 2014, 03:25

śmiejcie się, ale w takich sytuacjach polecę wam niezawodny sposób

Jedziecie z kimś na Izbę przyjęć i wasz znajomy mówi, ze straciliście przytomność z bólu. WAŻNE: stało się to dzisiaj, nie możecie nic z tym zrobić. Zaopiekuje się Wami cały personel medyczny, bo musi was przyjac w pierwszej kolejnosci po utracie swiadomosci, a tego wam nikt nie udowodni.

Awatar użytkownika
Kosira
-#VIP
-#VIP
Posty: 1003
Rejestracja: 23 mar 2009, 18:03

Postautor: Kosira » 02 mar 2014, 11:57

Służba zdrowia maskara - więc może zamiast ustawy hazardowej niech sie zajmą ustawą o publicznej służbie zdrowia - bo to czego doświadczamy w kontakcie z naszymi lekarzami woła o pomstę do nieba.

pablo1972
-#VIP
-#VIP
Posty: 534
Rejestracja: 10 kwie 2008, 18:07

Postautor: pablo1972 » 02 mar 2014, 12:35

yerzy pisze: Chyba już nigdy nie pójde do lekarza nieprywatnie.


Ja także.
Trzy przykłady mojego doświadczenia z publiczną służbą zdrowia:

1. Nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności wbił mi się w kolano element maszyny, wlazł naprawdę głęboko, po kilku minutach już nogi zgiąć nie mogłem a ból jak cholera.
Chirurg na rejonie: rozchodzi to pan
Nawet rtg mi nie zrobili.
Chirurg prywatnie po rtg : ma pan dużo szczęścia, rzepka nie uszkodzona, ale z łóżka proszę nie wstawać przez co najmniej 2 tygodnie, co najwyżej do wc.

2. Zrobiło mi się jakieś dziadostwo na na dużym palcu u nogi, lekkie podrażnienie a krew się lała i bolało że hej.
Lekarz na rejonie : odcisk, i przepisał mi jakieś smarowidła i tabletki za ponad 100 PLN.
Prywatnie: musimy zrobić różne badania żeby określić co to jest.
Porobili co trzeba i wyszło że to jakiś ziarniak którego można wypalić i po tygodniu było po sprawie.

3.Żona coś tam sobie w barku połamała, na pogotowiu zrobili rtg i skierowali do szpitala bo zbyt skomplikowane było.
W szpitalu chirurg bierze płytę ze zdjęciem, po chwili wraca i oznajmia że trzeba wymienić cały staw barkowy, tzn tytanowy implant.
Nogi mi się normalnie ugięły, a żona w płacz.
Ale że był to młody lekarz więc jeszcze mu się chciało i stwierdził że trzeba jeszcze dokładnie ten bark prześwietlić.
Nie zapomnę jego miny kiedy oglądał te nowe zdjęcia, gdzieś poleciał wrócił, jeszcze raz obejrzał i oznajmił że wystarczy zwykły gips.
Te skur..... na pogotowiu dali zdjęcia innej osoby.

Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 02 mar 2014, 12:41

pablo1972 pisze:
yerzy pisze:

3.Żona coś tam sobie w barku połamała, na pogotowiu zrobili rtg i skierowali do szpitala bo zbyt skomplikowane było.
W szpitalu chirurg bierze płytę ze zdjęciem, po chwili wraca i oznajmia że trzeba wymienić cały staw barkowy, tzn tytanowy implant.
Nogi mi się normalnie ugięły, a żona w płacz.
Ale że był to młody lekarz więc jeszcze mu się chciało i stwierdził że trzeba jeszcze dokładnie ten bark prześwietlić.
Nie zapomnę jego miny kiedy oglądał te nowe zdjęcia, gdzieś poleciał wrócił, jeszcze raz obejrzał i oznajmił że wystarczy zwykły gips.
Te skur..... na pogotowiu dali zdjęcia innej osoby.


To jest kwestia systemu. Bardzo często niestety coś się w nim pierdzieli i nagrywa nie te zdjęcia co trzeba :mrgreen:

Awatar użytkownika
Kosira
-#VIP
-#VIP
Posty: 1003
Rejestracja: 23 mar 2009, 18:03

Postautor: Kosira » 02 mar 2014, 12:43

Nie pozostaje nic innego jak tylko grać w pokera - z którego nie odprowadzamy podatków - i za wygrane korzystać z prywatnej pomocy.

Ja muszę w przyszłym tygodniu udać się do rehabilitanta oczywiście prywatna osoba - i startuję z 6 tygodniowym programem naprawy kolana - poker to niebezpieczny sport :) - mimo że stało się to na boisku - to zawsze jak lekarz mnie pyta - uprawia pan jakiś sport - z uśmiechem na ustach mówię - TAK GRAM W POKERA :) - potem lekarze traktują mnie jak sportowca - oczywiście Ci prywatni - więc zobaczymy co ten rehabilitant pokaże.


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.