OD ZERA DO GRINDERA

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 30 sty 2011, 15:57

Dziękuję bardzo za rady. Na jutro jestem umówiony do okulisty jak i na prześwietlenie głowy.
Właśnie wróciłem z dwóch meczów Białogardzkiej Halowej Ligi Piłki Nożnej. Oba mecze przegraliśmy po bardzo zaciętych pojedynkach, a ja lepiej zajmę się pokerem, bo piłkarzem nie zostanę :) Odpoczynek, odpoczynek, odpoczynek więc idę spać... Wieczorem zagram ewentualnie jakiś freezout do 10$.

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 31 sty 2011, 10:20

Dzień dobry ;)

Jestem napełniony wyśmienitą energią. Mega zregenerowany i wypoczęty. Dzisiaj jako, że jest ostatni dzień miesiąca zamierzam cały dzień spędzić przy stołach pokerowych. Nie wiem na jakieś zasadzie działa rakeback, ale jeżeli jest to zwrot prowizji ugranych przez cały miesiąc to z dzisiejszym dniem włącznie. Dlatego też biorę się za wielką grę, aby wyciągnąć maximum z rakebacka.

Dzisiejsze posty z wynikami I i II sesji dodam o 15:00 i 23:00

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 31 sty 2011, 14:43

Właśnie dostałem propozycje od Grzecha czy jadę z nim i z chłopakami ze Świnoujścia na turniej do Niemiec za 30e R/A. Oczywiście przyjąłem ją ponieważ uważam wyjazd za bardzo ciekawą wycieczkę.

I sesja

10:20 - 14:40

Zagrałem dwa turnieje 1.20$ i 11$. Do tego rozegrałem również 3 stoły NL20.

Turnieje: :plus: 20
Cash: :plus: 41

Obrazek

II sesja

W wieczorowej sesji zamierzam zagrać 6 stołów cash NL20 i 5/6 turniejów klasyfikacji do Ostrawy.

18:30 -

Plany w 100% wykonane lecz bez zbytnich wyników...

Cash: :minus: 53

Ostatnie rozdanie AA na KK pochłonęło aż 30$. Wyłączam cashe i tak kończę mój jakże udany miesiąc na heypoker-brak-polskiej-licencji!.

Obrazek

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 01 lut 2011, 00:27

Turniej 5/6 do Ostrawy. Myślałem, że lepiej zakończę ten miesiąc. Szkoda słów...
Pierwsze z pechowych rozdań skróciłem się z KK na QQ (Q na river). Długo walczyłem na shorcie, aż za długo. Nadeszła pora na allina z TT. Dostałem instant call od 66. Oczywiście floop z 6. Ogólnie w turnieju allinowałem się 4 razy z lepszą ręką i 4 razy przegrywałem. Łzy w oczach, ale cóż został ostatni turniej, a maybeturek walczy do końca. Jutro się okaże czy los powierzy ticket w moje ręce i pojadę do Czech.

Więcej o klasyfikacjach

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 01 lut 2011, 13:38

Jak to ktoś kiedyś powiedział na forum:
"Jaki początek miesiąca, taki cały miesiąc"

Oby to przysłowie nie sprawdziło się w moim przypadku. Cieszę się z przeogromnej ilości fisherki na heypoker-brak-polskiej-licencji! lecz dlaczego im wszystko spada. Wiele mocnych układów łamanych przez przeogromne badziewia. Sety na open-ended, over para na dwie pary, tripsy na fule, strity na kolory,KK na AA. Jestem mega załamany dzisiejszą sesją. Ja zatem staram się sobie wmówić, że to przysłowie jest jak najbardziej niepoprawne. Powinno ono brzmieć:
"Niech się naspada fishą na początku miesiąca, a przez resztę oddadzą jeszcze więcej."

Jak chciałem zauważyć te paranormalne sytuacje zaczęły się od wczorajszej wieczorowej sesji. Znowu przerwa ? Bez sensu... Musze po prostu odeprzeć atak... Krew się ku**a poleje :evil:

Sesję rozpocząłem o 10:50. Chcę zakończyć ją o 16 ponieważ o 17 idę na halę się odstresować. Na tą chwile wszystko wygląda tak:

Obrazek

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 01 lut 2011, 14:54

Starczy gry do czwartku... Dzisiaj pobiłem wszelkie rekordy. Pełno błędów spowodowanych złą aurą emocji... Dzisiaj wieczorem ostatni turniej o wejściówkę do Ostrawy. Czy będzie tak samo pechowy jak ostatnie dwa dni ?

JESTEM ZAŁAMANY !! NIE POTRAFIĘ NIC NA TO PORADZIĆ. SMUTNO MI !!

Obrazek

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 02 lut 2011, 00:23

Zapominamy już o nieudanych sesjach przez ostatnie 2 dni. Przyjdzie rakeback więc odrobi wszystkie straty. Humor wrócił ponieważ po raz kolejny udowodniłem, że muszę wygrać wejściówkę. W dzisiejszym turnieju zagrały 4 osoby z czego tylko 3 walczyły o drugą wejściówkę. Oczywiście zadowolonym zwycięzcą zostałem JA. ZOBACZ
Przez cały pobyt przy stole pokerowym towarzyszył mi mój najlepszy kompan VNM i jego najbardziej motywujący track jaki słyszałem.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=7XbhVSM7vOs&feature=related[/youtube]

Jutro nawet nie odpalam cashy. Może zagram rano jakiś turek o maksymalnym buyinie 11$, a później idę na casha live.
Korzystając z okazji chciałem podziękować wszystkim którzy śledzą mojego bloga. Pobiliśmy już 1000 odwiedzin co moim zdaniem jest bardzo dobrym wynikiem. Chciałem też dodać, że jest to mój pierwszy blog dlatego nie spodziewałem się tak dobrego wyniku.

Dziekuję,

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 04 lut 2011, 10:36

Zbyt duża przerwa od pisania bo aż 2 dni. To nie było spowodowane tym, że mi się nie chciało czy też nie miałem o czym pisać. Po prostu tak jak miałem w planach pójść na casha tak poszedłem. Cash się nieco przedłużył bo od 18:00 graliśmy do 16:00 następnego dnia. Czyli aż 22h przy stole pokerowym. Przez całą grę towarzyszyła nam omaha na dwa floopy, a stawki to 1/1. Z całej gry wyszedłem -150 nadziewając się na dwa pokery. Nasze zasady omahy na dwa floopy różnią się tym, że po trafieniu pokera gracz zabiera całą pulę nawet jeśli niczego nie ma na drugim floopie. Więc moje nutsowe fulle zbytnio nie miały znaczenia. Postanowiłem sobie, że nie ma sensu grania omahy i wpierdzielania w nią pieniędzy. Koniec z cashami live na których będzie grana omaha.

Ze wzgledu na to, że jutro szykuję się wyjazd do Niemiec na turniej postanowiłem rozegrać dzisiaj same turnieje GTD:

-2,200 NL Holdem 11$
-1,600 NL Goldem 5,50$
-2000 NL Holdem Rebuy 1,20$
-800 NL Holdem 2.25
-5000 NL Holdem SH Deepstack 11$

Równocześnie nie będę rozgrywał żadnych innych gier, więc będę się starał całe swoje skupienie przelać na turnieje. Postaram się umieścić analizy ciężkich rozdań w których się stackowałem.

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 04 lut 2011, 18:52

Dzisiejsze turnieje i decydujące rozdania:

1. 2,200 NL Holdem 11$ - Turniej pod tytułem "Totalne bez karcie". Stół tight, bardzo dużo limpów. Blindy 60/120. Mam w stacku 1475 moja pozycja BB, 4 calle, w puli 600. Postanowiłem zagrać all in z 55 po czym jeden z przeciwników zagrał swojego wyganiając resztę graczy co bardzo mi odpowiadało. Floop K44 Turn J River A, kończę na miejscu 94/250. Dobry push mając na 13 BB ??

2. 2000 NL Holdem Rebuy 1,20$ - Bardzo fajny stack aż do rozdania z bardzo agresywnym graczem. Blindy 150/300, stack 14k. Cały stól pasuje, a ja majac na dealerze QhTh decyduje sie na reis 750. Dostaje jeden call od SB. Floop 3h2xTx, sb check, ja bet 750, SB rereise 3450, ja call. Turn 2h, SB check, ja znając gracza wsuwam allin majac dwie pary i flashdraw, SB call. Show down i świetna wiadomość, że przeciwnik ma JT. Niestety river nie był dla mnie sprzyjający, a był to J. Kończę na miejscu 263/749.

3. 1,600 NL Goldem 5,50$ - Blindy 25/50 z UTG zagrywam 175 mając 1700 z AA. Cały stół fold, bb call. Floop TsKsTx zagrywam cbet 200, BB call, Turn 7x, zagrywam bet 450 na co dostałem allin. Sprawdziłem po czym przeciwnik pokazał T7 i zakończyłem turniej 219/363.

4. 800 NL Holdem 2.25$ - kolejny turniej pod tytułem "bez karcie". Na blindach 100/200 zagrywam allin za 1500 z J8s. Niestety nadziewam się na QQ.

5. 5000 NL Holdem SH Deepstack 11$ - 19$ scashowane. Poleciałem allin 8400 na blinach 600/1200 i nadziałem się na zlimpowane KK. Niestety moje 44 nie podołały.

Tymczasem uciekam do kolegi na kilka drineczków w celach relaxacji....

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 05 lut 2011, 12:57

Miesiąc luty, choć więcej czasu to mniej zapału do gry. Styczniowe grindowanie było dla mnie strasznie męczące. Nie jestem jeszcze gotowy na taką grę czyt. wielogodzinne napierdzielanie 6 stołów jak robocik. Postanowiłem więc skupić się bardziej na jakości gry niż ilości rozegranych rąk. Zmniejszam liczbę stołów do 3-4max i spróbuje zacząć powoli wplatać w grę wyższe stawki (NL30). W tym miesiącu mam również zamiar poprawić wynik ze stycznia i przeczytać nową książkę.

Wyjazd na turniej do Niemiec nie wyszedł. Może to i dobrze w tym moim kiepskim okresie. Mam nadzieję, że do Ostrawy dostane spowrotem mega powera ;)

Dzisiaj rozegrałem 3 stoły NL30(na heypoker-brak-polskiej-licencji! rano jest problem ze stołami NL20):

Bardzo sucha gra bez ciężkich decyzji. Jeżeli chodzi o poziom to jest dużo niższy w porównaniu do NL20(tak mi się wydaje). Sesje zakończyłem z wynikiem :plus: 43 po 100 minutach gry.

Tymczasem uciekam na ostatni mecz naszej Białogardzkiej Ligi Halowej. Jest to nasz decydujący mecz o przedostatnie miejsce ;) Życzcie powodzenia.

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 05 lut 2011, 17:57

Mecz jak już pewnie się domyślacie zakończył się porażką. Nabawiłem się bardzo nieprzyjemnej kontuzji. Naderwałem 4głowy mięsień uda. Po powrocie ciepła kąpiel i grind który okazał się niepotrzebny.

:minus: 45

Dzisiejszy dzień praktycznie na zero. Szkoda, bo po zallinowaniu się na floopie z setem 2 czułem się bardzo dobry. Niestety na turn spał A do wyższego seta dla przeciwnika.

Uciekam na leekkiego drineczka ;)

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 06 lut 2011, 23:55

Dzisiejsza gra od niechcenia. Jestem przemęczony i na dodatek mam naderwane ścięgno w udzie. Całą dzisiejsza sesje, w tym 2 stoły NL30 spędziłem w łóżku. Po 6 godzinach lekkiej gry bez zbędnych ciężkich rozdań bilans wyniósł: :plus: 108$ .Próbowałem również powalczyć w turnieju dla polaków na Unibecie, lecz bardzo zła gra i dużo blefów. Ostatecznym rozdaniem był allin z AK vs TT więc typowy flip którego nie udało mi się wygrać.

W tym tygodniu grałem bardzo mało, bo tylko 3 dni. Wykres z całego tygodnia:
Obrazek

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 07 lut 2011, 19:25

Praktycznie cały dzień przy stołach pokerowych z lekkimi przerwami. Wyobrażałem sobie to inaczej ale nie potrafię jeszcze uciekać z KK preefloop na cashu albo nic nie poradzę na to, że moje AA nie wystarcza na QQ. Nic nie dochodzi, a jak przyjdzie okazuję się, że jestem gorszy albo nic nie można wyciągnąć bo boardy są bardzo suche. Dzisiaj najwięcej krzywdy wyrządziły mi AA i KK.
Co złego robię, że mam takie swingi?
Jestem mega rozbity i załamany. Powątpiewam w swoje umiejętności.


Kończę grę o 24:00 i wynik wraz z wykresem dodam pod koniec sesji. Tymczasem wielki trzycyfrowyminus.

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 08 lut 2011, 00:03

Więc co udało mi się dogonić granicy :minus: 100 to łapały mnie kolejne śmieszne rozdania. AA,KK dzisiaj przegięły, choć to jest śmieszne to właśnie te ręce wyrządziły mi najwięcej krzywdy. Moja top para na top kickerze na river zamieniała się w gorszą rękę od przeciwnika który uzbierał drugą parę. Podobne sytuacje również z over parami. To jest naprawdę niewiarygodne i pierwszy raz mi się coś takiego zdarza. Chyba można nazwać to downswingiem. Sesje przesuwam do 2:00 i wtedy zamieszczę wykres.
Na obecną chwile jest to wynik :minus: 130

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 08 lut 2011, 00:50

Koczę wcześniej ponieważ już nie wytrzymuje patrząc na ta cholerne rozdania. Dobranoc !

Bilans: :minus: 135

Wykres:

Obrazek

Grzegorz1990
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 27
Rejestracja: 26 kwie 2009, 13:24

Postautor: Grzegorz1990 » 08 lut 2011, 11:33

troszke minusikow ci sie zebralo to najgorsze zapraszam na moj blog

Laskave
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 9
Rejestracja: 04 wrz 2009, 08:58

Postautor: Laskave » 08 lut 2011, 16:33

to teraz tylko przeanalizuj czy podejmowałeś w przegranych rozdaniach dobre decyzje wyciągnij wnioski jeśli gdzieś mogłeś spasować i nic się nie stało jedziemy dalej :) podstawa to zdać sobie sprawę że poker to gra przewag i rzadko bardzo rzadko mamy 100% ,,, czasami statystyka nas ruchnie trudno - grunt to nie mieć pretensji do własnej gry i nie popełniać błędów :) będzie gut

mi ostatnio koleś rozjebał moje set AA na jego QQ i mimo ze na flopie były all-iny i miał dosłownie kilka procent szans to dostał runner-runner str8 :/ mało tego na river mialem jeszcze opcje na kolor i tak dupa :/

potem moje KK nie dało rady AJ kolesia bo złapał J na flopie i jak głupi od razu all-in easy call i river J

potem set 99 na JJ :/

następnie 80% KK trafiało asa na flopie i nie dało się ugrać :/

jak ci się trafią takie rozdania to nic tylko wyłączyć pokera pomyśleć odpocząć i wrócić do gry bo grunt to zdanie sobie sparwy z tego że to oni mieli farta a ty grałeś swoje A game i z czasem ci za to zapłacą ;]

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 08 lut 2011, 23:45

STYCZEŃ - Ciężki mozolny grind na NL20 (udany)

Zatem w LUTYM planuje wycisnąć wszystko jak i ubić duży rakeback na SnG ponieważ ten miesiąc zacząłem brzydko z cashami. Widocznie potrzebuje zmiany w swojej grze. Po prostu mi się znudzily cashe więc dla odmiany cały miesiąc sitki. Mała próbka umiejętności które dzisiaj przetestowałem na SnG NL Holdem Turbo 5seat 5,50$

Wykres:
Obrazek


Juto planuje rozegrać ponad 50 sitków więc czekajcie na kolejnego newsa ;)

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

LUTY

Postautor: maybeturek » 28 lut 2011, 22:53

[center]LUTY NA PUDY
Czyli miesięczny downswing
[/center]

Przerwa w pisaniu bloga. Była ona spowodowana dużym downswingiem. W trakcie przerwy od codziennego grindowania przeczytałem książkę "Profesional No-limit hold'em" Matt Flynn, Sunny Mehta, Ed Miller. Bardzo dużo ciekawych rzeczy się dowiedziałem o których wcześniej nie miałem pojęcia, więc gorąco polecam. Ten miesiąc w porównaniu do poprzedniego nie jest tak kolorowy.

Cash: :minus: 206

Obrazek


W lutym grałem GTD, SnG, lecz wykres strasznie topniał dlatego pod koniec miesiąca spróbowałem pogrywać DONy. Całkiem inna, dziwna gra ale minus zaczął się zmniejszać i udało mi się wyciągnąć stratę z turniejów

Turnieje: :plus: 31

Obrazek

Jak sami zauważyliście w tym miesiącu grałem tylko 13 dni, więc w porównaniu ze styczniem bardzo mało. Brak jakiegokolwiek zapału do gry zmusił mnie do mozolnego odrabiania strat na DONach które również nie wywołują we mnie euforii z gry.

Miesiąc pod tytułem "Brak wiedzy i umiejętności gry w Texas Hold'em" lub "Mega nieprzyjemny downswing"

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 01 mar 2011, 21:45

[center]Pierwszy dzień marca[/center]

Marzec przywitał mnie z otwartymi rękami.
- Wróciło całodniowe grindowanie na cashach?
- Jednodniowy lód szczęścia?
- Czy poprostu skończył się downswing?
Na te pytania ciężko odpowiedzieć po jednym dniu gry, ale dostałem MEGA POWER.

Dzisiejsza sesja cash od niepamiętnych czasów zakończona na plus: :plus: 40

W marcu zamierzam wrócić po długiej przerwie do mojego ulubionego typu gry jakim jest cash. Przy okazji dorzucę DONy w których nawet dobrze mi idzie. Jeżeli chodzi o gry live będziemy mogli się spotkać w Ostrawie w której będę już od czwartku, a zarejestrowany jestem na dzień 1A. Kolejno pod koniec marca oczywiście na zlocie w Poznaniu.

Dzisiejsza sesja turniejowa po rozegraniu tylko 13 turniejów zakończona na minus: :minus: 11

Jutro nie wiem czy będę grał i czy będę miał czas na napisanie notki, bo wyjeżdżamy o 22. Dlatego chciałem wszystkim graczom pokerkingsa życzyć powodzenia w Ostrawie i do zobaczenia.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=L4lV10wQ4s8[/youtube]

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 08 mar 2011, 18:25

[center]OSTRAWA[/center]

Wyjazd bardzo udany w bardzo fajnym towarzystwie. Przywitanie w Ostrawie nie było zbyt przyjemne ponieważ po całonocnej podróży(10h) okazało się, że musimy czekać na pokoje do 12:00 czyli jakieś 4 godziny. W takim razie postanowiliśmy, że pojedziemy do aquaparku. Nawigacja prowadziła nas do trzech aquaparków. W tym były dwa odkryte i jeden z prawdziwego zdarzenia który z powodów technicznych był zamknięty. Okazało się, że odjechaliśmy od samej Ostrawy na ponad 40km. W drodze powrotnej zwiedziliśmy Stodolną. Kiedy przyjechaliśmy do hotelu dowiedzieliśmy się, że nie dostaniemy takich pokoi jakie mieliśmy zamówione z niewiadomych powodów tylko dadzą nam dostawkę. Po pobudce każdy robił to na co miał ochotę. Jedni grali cash inni imprezowali. Ogólnie dla mnie wyjazd mało pokerowy ponieważ z main eventu poleciałem po jakiś dwóch godzinach gry. Poza głównym turniejem zagrałem casha na pewno wam znanego całonocnego z piątku na sobotę. Glory troszkę nas poogrywał i uciekł do hotelu o 10 rano, a my zatem zostaliśmy. Z tego miejsca pozdrowienia dla firesparrowa z którym polowaliśmy na "Czeskiego blefiarza". Niestety nie udało nam się chociaż sparow był bardzo blisko. Nie za bardzo pamiętam sytuacji, co było spowodowane open barem dla cashowców. Wyglądało to w skrócie tak, że "Czeski blefiarz" zagrywa allin na floopie AxA. Po ciężkich namysłach został sprawdzony przez firesparowa z Ax na co pokazał KT i ułożył się kolor do jednej karty bodajże Ts. Grę zakończyliśmy o 12 gdy powoli schodzili się gracze na dzień 1B. Postanowiliśmy więc iść się przespać i przyjść wieczorem na cash. Ja po zaśnięciu obudziłem się dopiero na następny dzień po przespaniu 20 godzin(dostałem ksywę trup). Jeszcze raz chciałem podziękować Grzechowi za zorganizowanie satelit do Ostrawy i za bardzo miłą wycieczkę. Szkoda tylko, że nikt z Pokerkingsów nie powalczył. Tymczasem czas na regeneracje organizmu i odstraszenie niedobrego choróbska.

Obrazek

kolejno od lewej: Ja, Lesiu(Białogard), Sobek(Białogard), firesparrow

Do zobaczenia w Poznaniu.
Ostatnio zmieniony 09 mar 2011, 14:54 przez maybeturek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
firesparrow
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 334
Rejestracja: 07 lip 2008, 13:18

Postautor: firesparrow » 09 mar 2011, 12:09

Czeskiego blefiarza pojechałem z niedzieli na poniedziałek, oddał z naddatkiem to co zabrał wcześniej.

Również pozdrawiam super się grało cash.

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 09 mar 2011, 14:53

Właśnie widziałem jeszcze przed wyjazdem, że dosiedli się z kolegą chińczykiem do twojego stołu :D To bardzo dobrze, że pokazałeś gdzie jego miejsce ;) Mam nadzieję, że do zobaczenia w Poznaniu. Ja najprawdopodobniej będę już tańczył od poniedziałku ;)

Awatar użytkownika
maybeturek
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 295
Rejestracja: 06 cze 2009, 13:08

Postautor: maybeturek » 14 mar 2011, 10:53

Tydzień pod tytułem "Choroba" oczywiście bez weekendu. Na weekend do Białogardu przyjechał brat który obecnie mieszka i pracuje w Warszawie. Były to najcięższe 3 dni mojego życia. Ciągły taniec bez chwili odpoczynku. Jeżeli chodzi o pokera jestem zadowolony z powrotu do stołów cashowych. Brakowało mi tego codziennego grindu.

Cash:
Obrazek

Turnieje:
Obrazek

Za 4 dni kończy mi się darmowa licencja na PokerTracker3. Jestem zainteresowany kupnem licencji na micro stawki. Jednak nie mogę znaleźć na jak długi okres jest licencja ?

Awatar użytkownika
jon124
-#VIP
-#VIP
Posty: 1332
Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49

Postautor: jon124 » 14 mar 2011, 11:23

heh no nawet nie strasz! ja wyszedłem z założenia, że skoro nie ma nic napisane to jest 'lifetime' :grin:


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.