>Mlody< czyli tam i z powrotem

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
gonzo29
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 246
Rejestracja: 14 lis 2008, 22:02

Postautor: gonzo29 » 10 kwie 2009, 00:43

Będziemy mieli trochę czasu na omówienie taktyki po drodze :)
Myślę, że wszystkie pomysły się przydadzą i z pewnością posłużą do opracowania tej jednej najlepszej, zwycięskiej strategii :)
Pytanie jest takie:
"Co robić, żeby ograć 200 osób, które grają w pokera nie pierwszy raz i wcześniej też potrafiły zwyciężyć 200 osób?"

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 16 kwie 2009, 20:46

Hmmm, moze i jestem jakims tam fishem, moze i fartem zdobylem pakiet na Sardynie... ale to nie zmienia faktu, ze...

wczoraj wygralem turniej ligowy na Everescie,

a dzisiaj zajalem 2 miejsce w turku z wpisowym 2$ gdzie gralo 90 osob i zgarnalem 40$ :mrgreen:

ale to pewnie wszystko przypadek, takie ot szczescie fisha :twisted:

P.S.
Screenow nie mam bo w swojej radosci zapomnialem udokumentowac, ale ktora rybka o tym pamieta w chwilach triumfu :twisted:

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 07 maja 2009, 13:20

No to przyszedl czas tez na takiego fisha jak ja :)

Dzisiaj wyruszamy na Sardynie :mrgreen: Trzymajcie kciuki za nas no i za pogode ;) jezeli ktos chcialby zobaczyc jak nam idzie to:

http://www.everestpoker.com/blog/pl/ - polski blog everest-brak-polskiej-licencji! (jest 7 Polakow w turnieju wiec moze na foto sie zalapie ;) ).

http://twitter.com/EVP_EPEC - relacja z calego turnieju, fotki, pliki, video itp.

szefo1
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 118
Rejestracja: 24 lip 2008, 17:19

Postautor: szefo1 » 07 maja 2009, 13:27

powodzenia, i udanego czesania!

Awatar użytkownika
kony
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 317
Rejestracja: 10 mar 2009, 20:04

Postautor: kony » 07 maja 2009, 15:09

Powodzenia młody. Trzymamy kciuki.

Awatar użytkownika
Spiegol
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43

Postautor: Spiegol » 11 maja 2009, 12:11

No młody dałeś radę w/na tej Sardynii, czekamy na obszerną relację ;) najbardziej ciekawi mnie to jaką przyjąłeś taktykę na początek turnieju i jak ją zmieniałeś z przemijającym czasem, także odzywaj się szybciutko ;):P

Awatar użytkownika
bazee
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 356
Rejestracja: 27 kwie 2008, 16:13

Postautor: bazee » 11 maja 2009, 12:39

Gratulacje mlody20 ! :)

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 12 maja 2009, 14:49

Witam!
Wchodzę na forum i oczom nie wierze;) Tyle wpisów ze co najmniej jakbym wygrał :P Ok dosyć gadania czas przejść

do relacji.

W turnieju wzielo udzial 192 graczy (jeden Polak nie dojechal), platnych bylo 36 miejsc wiec zapowiadala sie

dluga walka.

Co do koszulki to mozecie mowic co chcecie ale ja majac mozliwosc grania w koszulce z napisem POLAND na plecach

nie zamienilbym jej na zadna inna, nawet zlota koszulke pokerkings :P

Dzień 1
O godzinie 15 siadamy do stolików, 10k na start, 30 minutowe levele i blindy w wysokości 25/50 zapowiadają

mnóstwo gry. Przy stole pierwszym siedzą ze mną:
- Szwed (bardzo agresywny, potrafil betowac az do river a kiedy dostawal call pokazywal np 73 off przy boardzie

gdzie najnizsza karta byla dziesiatka)
- Niemiec (widac ze dobry gracz, rozumial gre i ja czytal. Ewidentnie jednak nie mial szczescia)
- reszta to Holender (o ile dobrze pamietam) i Francuzi.

Poczatek turnieju przebiegal spokojnie, kolejne rozdania mijaly a ja okazyjnie ogladalem flopy zgarniajac

mniejsze pule. Stol byl dosc agresywny, dominowali na nim glownie Szwed i Niemiec dojac Francuzow ktorzy

dokladali wszystko i ze wszystkim. PO pewnym czasie zaczalem dostawac dobre karty wiec postanowilem wykorzystac

to zeby zbudowac sobie wizerunek tight przy stole. Po wygrywaniu pul pokazywalem reszcie graczy takie karty jak

AA, QQ, AK czy set dziesiatek. Doprowadzilem do tego ze kiedy blindy wskoczyly juz na dosc konkretny poziom

wszyscy pasowali do mojego podbicia a ja zgarnialem blindy i ante bez walki. Postanowilem ze poki beda uwazac

mnie za mega tight gracza bede maksymalnie wykorzystywac to zeby krasc.
Raz tylko Szwed stawil mi opor (jezeli w ogole mozna to nazwac oporem :P) sprawdzajac moj bet na flopie kiedy

trafilem top pare, jednak kiedy podbilem na turnie o pule to sie poskladal - nie chce sie chwalic ale tylko w tym

jednym rozdaniu odpuscil sprawdzanie ;)
I tak sobie gralismy, czasami kradlem, czasami reraisowalem i stopniowo powiekszalem swoj stack czekajac na

okazje do podwojenia bo zblizal sie juz powoli taki okres ze nalezalo to zrobic. Warto zaznaczyc ze niektore

poziomy blindow byly pominiete wiec po pewnym czasie robilo sie male turbo.

Pierwsza wieksza pule zgarnalem w takich okolicznosciach:

Niemiec podbija ze srodkowej pozycji o 3bb, wszyscy foldy do mnie na bb, ogladam karty i widze KJ w sercach,

postanawiam sprawdzic. Na flopie pojawia sie J75. Czekam a niemiec podbija zostawiajac sobie rownowartosc podbcia

jeszcze przed soba (ok 6k). I tutaj mialem problem poniewaz:

- wczesniej kiedy podbijal pre flop na flopie rzucal all ina,
- pare rozdan wczesniej zrobil mini raise a po flopie kiedy spasowalem (bo tez bylem w nim w rozdaniu) po flopie

pokazal AA na rece.

Wiec jego podbicie w tym rozdaniu o 3bb pokazywaly ze raczej nie trzyma jakiegos monstera, zastanawialo mnie

tylko czemu nie gra all in. Postanowilem zaryzykowac bo to rozdanie wydawalo mi sie ze rozni sie od tych jakie

gral wczesniej i zagralem all ina, dostalem easy call (!!) i pomyslalem ze jestem z tylu ten jednak pokazal 64

czy lidraw do strita - na szczescie zadna potrzebna mu karta nie spada i wskakuje na poziom 30k co daje mi juz

pozycje w top10 (lider mial w tej chwili ok 45k). Pozniej dalem sie wyblefowac na niskim flopie i pasujac

pokazalem AQ przeciwnik z usmiechem odslonil rowniez AQ i zabral mi z 5k :P

Pozniej juz obylo sie bez spektakularnych rozdan, dziwnych coin flipow itp. po prostu systematycznie budowalem

stack okazjonalnie eliminujac francuzow, ktorzy siedzieli na shortach i tak nabudowalem sie do ok 50k. Potem

przeniesli mnie na 2 stolik.

Kiedy usiadlem do 2 stolu zauwazylem ze praktycznie w kazdym rozdaniu leci tutaj all in a ludzie maja stacki

porownywalne z moim wiec gra juz nie byla taka mila. W dodatku proby eliminacji 2 shortow nie udaly sie i spadlem

do ok 30k co spowodowalo u mnie lekkiego tilta :P Na szczescie w odpowiedniej chwili dostalem AA podbilem ze

sredniej pozycji, bb odpowiedzial raisem po czym bez problemu sprawdzil mojego all ina z AK i wracam na poziom

60k. Po tej akcji zostalem przeniesiony na 3 stol.

Na 3 stole bylo juz lepiej, moglem dalej grac swoje po wyrobieniu sobie opinii tight pokazujac co jakis czas asa

czy krola i kiedy wyeliminowalem shorta wskoczylem na 87k i tak tez zakonczylem pierwszy dzien po peknieciu bubla

i pozostaniu w grze 36 graczy. (niestety na bublu odpadl Polak ale przyjal to z godnoscia i nie dal po sobie

poznac ze zdemoluje wieczorem caly swoj pokoj :P).

Dzien 2

Do 2 dnia postanowilem podejsc na luzie, plan minimum wykonalem i teraz cieszylbym sie z kazdego miejsca. Tak

wiec kiedy siedzac przy stoliku slyszalem co pare minut na okolo oklaski oznaczajace eliminacje kolejnego gracza

postanowilem troche zmienic swoja gre i po prostu czekac na lepsza karte. Oczywiscie utrzymywalem stack na tym

samym poziomie okazyjnie kradnac blindy.

Wkoncu przyszlo decydujace rozdanie. Kiedy mialem ok 120k dostalem na dilerze TT, nie pamietam juz poziomu

blindow jednak podbilem do 4bb a moj przeciwnik zagral all ina z duzej w ciemno (ten sam agresywny Szwed ktory

siedzial ze mna na pierwszym stole), postanowielm sprawdzic zostawiajac sobie ok 40k przy dosc sporych blindach.

Przeciwnik pokazal AK, flop niski w tym 2 serca (mam dziesiatke w sercu), turn to kolejne serce - mojego

przeciwnika ratuja tylko 2 krole (bez tego w sercu) i 2 asy (bez tego w sercu) - na river spada jednak As w karo

co powoduje eksplozje radosci Szwedow za moimi plecami a mnie sprowadza do poziomu short stackow zamiast

wywindowac do liderow turnieju.

Wkurzylem sie to chyba jasne ale stwierdzilem ze tak musialo byc i bez wiekszej napinki robilem swoje, grajac all

iny z pozycji i kradnac bardzo wysokie juz blindy - nigdy nie doczekalem sie calla co bylo zasluga chyba

wczesniej wypracowanego wizerunku. W jednym rozdaniu kiedy bylem na BB nastapila zmiana dilera, ten dosiadl sie i

rozdal karty, wszyscy spasowali wiec postanowilem sprawdzic przed zmuckowaniem i zgarnieciem blindow z ante co

tam przyniosl mi diler a tam... sami sie domyslcie. Na przerwe (w ostatniom rozdaniu gram all ina z KT na dilerze

i oczywiscie nie doczekuje sie sprawdzenia :P) schodze juz majac poziom mniej wiecej 100k jednak wysokie i szybko

rosnace juz w tym momencie blindy sprawily ze nie bylo miejsca na finezyjna gre po flopie wiec przewaznie gralo

sie all in pre flop, all ina na flopie albo fold.

I tak po przerwie kiedy gracz ze sredniej pozycji podbija do 4bb a ja na BB znajduje AQ postanawiam jeszcze raz

sprawdzic jak tam z moim szczesciem i gram all ina, gracz troche sie krzywi ale matematyka kaze mu dorzucic

zostawiajc sobie ok 10k (blindy mniej wiecej 5k/10k). Pokazuje A9 i lepsza reka sie utrzymuje, wracam do gry!

Potem przenasza mnie na inny stol a chwile potem odpada 10 gracz a ja z 4 stackiem wynoszacym 204 000 zaczne gre

na finalowym stole.

Final Table


Szczerze mowiac do tej pory sie nie stresowalem ale teraz zaczalem, i nie mam na mysli tutaj samej gry bo

uwielbiam to robic ale chodzi mi o prezentacje graczy przed rozpoczeciem walki. Czulem sie normlanie jak jakis

famous polish poker player a siadanie przy stole (a raczej bycie do niego przyniesionym:P) przy muzyce,

migajacych swiatlach i ogolnej wrzawie nie spotyka czlowieka codziennie;)

Kiedy rozpoczela sie juz gra, komentowal ja Thomas Kremser - znacie go na pewno z relacji z EPT. To niesamowite

uczucie slyszac to co sie robi przy stole np. "Pawel pas", "Pawel bet" czy "Pawel takes a pot" :P Na moje

nieszczescie mialem 4 pozycje przy stole, z mojej prawej siedzial jeden short i 2 spokojniejszych graczy a po

mojej lewej jeden short i sami agresorzy.

No i przyszlo pierwsze rozdanie, blindy na poziomie 8/16k. Dostaje na wczesnej pozycji JJ, podbijam do 40k na co

jeden z agresywnych graczy gra all ina... Dosyc dlugo sie zastanawiam, mysle co moze miec, staram sie przypomniec

jak gral wczoraj i na poczatku 2 dnia jednak za dlugo wczesniej z nim nie gralem i nie moge zbyt duzo o nim

powiedziec - mozna stwierdzic ze to taki sredni gracz. Wkoncu z ciezkim sercem i po dlugim namysle zrzucam JJ i

kaze dilerce je pokazac, na co moj przeciwnik rowniez pokazuje swoje karty i ogladam... JJ. Pare rozdan pozniej

podwaja sie jeden short lamiac ze swoim JJ, KK przecinika - to bylo dosyc ciekawe rozdanie bo gracz siedzacy po

mojej lewewj chcial podbic i pomylil sie mowic po angielsku zamiast 48 to 84, dyrektor turnieju zmusil go wiec

zeby podbil do 84 tysiecy (ja w tej chwili pomyslalem ze to dobra okazja zeby ukrasc ta kaske i zagrac all ina

jezeli to tylko steal to bedzie to easy money :D, patrze na moim BB i znajduje KJ, postanowilem ze jezeli wszyscy

do mnie spasuja to zagram all ina. Jednak Szwedka bedaca na short stacku gra all ina i jestem zmuszony odpuscic.

Tak jak pisalem agresor pokazuje KK, Szwedka JJ a na flopie sapadaja... QT9.... (kiedy zobaczylem te karty po

prostu czulem juz ze bedzie zle i tyle ;) ), oczywiscie na river spada 8, Szwdka sie podwaja a chwile pozniej

podwaja sie 2 short stack.

Chcialem zaznaczyc ze murowanie sie nie wchodzilo w gre zwlaszcza, ze mialem najmniej zetonow i nie zanosilo sie

na to ze ktos bedzie chcial odpasc przedemna. Dodatkowo postanowilem ze gram o zwyciestow i kazde inne miejce

poza TOP3 bedzie po prostu przyjemnym wynikiem :P

Blindy wskakuja na poziom 10/20k (ante 2k). Dostaje na sredniej pozycji KQ, podbijam do 50k a gracz na bb robi

szybkiego all ina, po zastanowieniu sie znowu pasuje a ten odslania AK. W tej chwili zorientowalem sie ze mam

najmniejszy stack i bedzie trudno zajac wyzsze miejsce niz 9.

Moj Final Table mozna podsumowac tak ze tylko jedna proba zgarniecia puli przed flopem byla udana a reszta

napotykala na reraisy na ktore musialem sie skladac.

Wkoncu bedac na short stacku kiedy moj przeciwnik podbija do 70k (sic!) ja robie all ina z bb majac AT w sercach

a ten po chwilowym wahaniu doklada brakujace 35k z KQ.

Na flop spadaja K59 (K i 5 w sercach wiec mam dodatkowe szanse na strita, kolor, pokera i zlapanie parki asow),

niestety dalej spadaja 6c i Tc i tak koncze turniej na 9 pozycji czujac wielki niedosyt jednak im wiecej czasu

mija od tego czasu nagroda coraz bardziej osladza mi porazke;)

Chcialem podziekowac w szczegolnosc Gonzo i jego zonie za wspolna podroz, calej polskiej ekipie ktora byle nie do

zdarcia i nawet sprawdzila sie w czasie meczu pilki noznej kiedy najpierw wygralismy z Francja a potem z Wegrami

:D no i wszystkim, ktorzy trzymali za mnie kciuki i wierzyli ze uda sie zrobic niezly wynik.

Teraz siadam do nastepnych satelitek bo okazuje sie ze dzieki nim mozna przezyc fajna przygode za darmo, nabrac

mnostwa pokerowego doswiadczenia i przy okazji wygrac troche euro :D

Jak bedziecie chcieli to potem wrzuce jakies fotki i ewentualnie jakis filmik.

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 12 maja 2009, 15:04

Mega relacja mlody20, trudno prosić o lepszą.

Dla tych, którzy żyją marzeniami, czy możesz opisać jak się zakwalifikowałeś tak wysoko? W sensie satelita z wpisowym X dała Ci dostęp do Y, a Y do Z.

Takie najprostsze drzewo, jeśli będzie Ci się chciało. Dzięki.

Chyba że to już jest opisane, to może link?

Gratuluję i pozdrawiam serdecznie. :mrgreen:

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 12 maja 2009, 15:24

wheeny, wygral satelitke gdzie wpisowe bylo 10 summit point na Everescie i jedno miejsce wygrywalo pakiet do Sardyni. Nie pamietam ilu startowalo zazwyczaj w tych Satelitach ale nie byly to napewno setki ludzi...

Jeszcze raz graty mlody :lol:

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 12 maja 2009, 15:39

alekspolak1 pisze:wygral satelitke gdzie wpisowe bylo 10 summit point na Everescie i jedno miejsce wygrywalo pakiet do Sardyni. Nie pamietam ilu startowalo zazwyczaj w tych Satelitach ale nie byly to napewno setki ludzi...


OMG... jedną satelitę? Za 10 SP?

Wow... just... wow. :mrgreen:

Awatar użytkownika
gonzo29
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 246
Rejestracja: 14 lis 2008, 22:02

Postautor: gonzo29 » 12 maja 2009, 15:54

MŁODY jesteś WIEEELKIIII!!!!

Twoje zwycięstwa w takich turniejach to tylko kwestia czasu!!!

Awatar użytkownika
badzio
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 134
Rejestracja: 12 kwie 2009, 10:04

Postautor: badzio » 12 maja 2009, 16:10

Teraz wszyscy zaczną grać satelity :D

A na poważnie to gratuluję dobrego wyniku i wygranej sporej sumki pieniędzy. Na pewno takie doświadczenie zaprocentuje w przyszłości.

Gdyby ci się jeszcze chciało, to fajnie byłoby przeczytać relację nie poświęconą grze i kartom, ale całej otoczce turnieju. Podróży, pobycie, widowni, zakwaterowaniu itd. itp., czyli wszystkiemu co z kartami nie związane. Z pewnością znajdą się chętni na przeczytanie takeij relacji.

Awatar użytkownika
decksik
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 249
Rejestracja: 21 paź 2007, 17:18

Postautor: decksik » 12 maja 2009, 16:18

Gratz mlody ;]

Az chyba wplace jakies grosze na everest-brak-polskiej-licencji! i pogram tez takei satelitki :D

Awatar użytkownika
stafikus
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 140
Rejestracja: 17 gru 2008, 01:46

Postautor: stafikus » 12 maja 2009, 17:48

Wielkie, wielkie gratulacje za ten wspaniały wynik , życzę dalszych takich sukcesów w wielkich turniejach europejskich

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 12 maja 2009, 19:32

Jezeli chodzi o atrakcje pozapokerowe to bylo tego na prawde sporo :)

Kiedy tylko przyjechalismy przywitali nas na lotnisku przedstawiciele Everestu kierujac do autobusu ktory jechal do hotelu. Na miejscu zarejestrowalismy sie i dostalismy torby z gadzetami - czapeczki, koszulki, karty, card protectory itp.

Wieczorem mielismy kolacje na plazy a potem wszyscy przeniesli sie na impreze do klubu gdzie moglismy poznac prosow z EverestPoker no i innych graczy. Tutaj polska ekipa:

Obrazek

Na 2 dzien rozgrywany byl juz turniej. W trakcie 3ciego dnia rozegralismy mecz pilki noznej Polska-Francja (wygralismy:D) oraz Polska-Węgry (wygralismy:D), potem ruszyly side eventy, byly heads up'y z prosami no i oczywiscie ruszyly finaly.

Ponizej jeszcze 2 zdjecia dla zainteresowanych ;)

Stol finalowy
Obrazek

I ja przy stole finalowym ;) Obok mnie w czapce siedzi Szwed, ktory wczesniej polamal mi TT swoim AK o czym pisalem w relacji wyzej ;P
Obrazek

skrzychuz
-#VIP
-#VIP
Posty: 398
Rejestracja: 06 gru 2007, 12:51

Postautor: skrzychuz » 13 maja 2009, 09:52

Good Game :-) zazdroszcze i gratuluje i powodzenia w dalszej grze live

s3l3r
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 68
Rejestracja: 16 mar 2009, 18:37

Postautor: s3l3r » 13 maja 2009, 17:45

Gratulacje wyniku :mrgreen: Czy to twoja najwieksza wygrana ? (nie czytalem calego blogu)

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 13 maja 2009, 17:53

Tak, najwieksza :) ale mam nadzieje ze i nie ostatnia ;)

s3l3r
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 68
Rejestracja: 16 mar 2009, 18:37

Postautor: s3l3r » 13 maja 2009, 18:01

Jestes "mlody" :mrgreen: wiec napewno nie :)

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 14 maja 2009, 22:15

Postanowilem dzisiaj powalczyc o wii na PokerStarsach. Turniej tylko dla Polakow, 1817 startowalo, 20 osob dostawalo nagrody.

Caly turniej gralo mi sie bardzo fajnie, duzo osob chetnych zeby oddac swoje zetony w moje rece, dodatkowo chetnie grali all iny na moje asy czy sety no i ladnie sie szybko nabudowalem.
Ostatnio stusuje taktyke unikania za wszelka cene coin flipow czy dobierania do koloru po all inach i przynosi ona rezultaty. Jednak zeby wygrac taki turek potrzeba troche szczescia wiec kiedy na niskim stole zlapalem draw do koloru na krolu postanowielm sprawdzic all ina i niestety tak jak to ostatnio mi sie przytrafia potrzebna karta nie pojawila sie na stole ;) I tak oto nie dostalem nawet czapeczki ;( Odpadam na 63 miejscu :P

A odpadlem w takich oto smiesznych okolicznosciach :P

Kod: Zaznacz cały

PokerStars-nielegalny-w-PL! Rozdanie nr 28197368214: Turniej nr 162005569, Turniej darmowy  Hold'em No Limit - Poziom XVIII (625/1250) - 14/05/2009 23:10:49 CET [14/05/2009 17:10:49 ET]
Stół '162005569 96' 9-max Miejsce nr 1 to rozdający
Miejsce 1: sj8311 (52348 żetonów)
Miejsce 2: Mlody87pl (10338 żetonów)
Miejsce 3: kamilo1128 (28928 żetonów)
Miejsce 4: jozektato (116032 żetonów)
Miejsce 5: WRED86 (37352 żetonów) nie gra
Miejsce 6: huziu (57715 żetonów)
Miejsce 7: misery-dolor (62982 żetonów)
Miejsce 8: DziK69 (28780 żetonów) nie gra
Miejsce 9: faja8 (50273 żetonów)
sj8311: wpłaca ante 150
Mlody87pl: wpłaca ante 150
kamilo1128: wpłaca ante 150
jozektato: wpłaca ante 150
WRED86: wpłaca ante 150
huziu: wpłaca ante 150
misery-dolor: wpłaca ante 150
DziK69: wpłaca ante 150
faja8: wpłaca ante 150
Mlody87pl: wpłaca małą ciemną 625
kamilo1128: wpłaca dużą ciemną 1250
*** KARTY WŁASNE ***
Gracz Mlody87pl otrzymał [5h Ac]
jozektato: pasuje
WRED86: pasuje
huziu: sprawdza 1250
misery-dolor: pasuje
DziK69: pasuje
faja8: pasuje
sj8311: pasuje
Mlody87pl: podbija 8938 do 10188 i wchodzi all-in
kamilo1128: pasuje
huziu: sprawdza 8938
*** FLOP *** [Ah 8s Jd]
*** TURN *** [Ah 8s Jd] [Qd]
*** RIVER *** [Ah 8s Jd Qd] [7c]
*** POKAZANIE KART ***
Mlody87pl: pokazuje [5h Ac] (parę Asy)
huziu: pokazuje [7h 7d] (trójkę, Siódemki)
huziu wygrał 22976 z puli
*** PODSUMOWANIE ***
Łączna pula 22976 | Prowizja 0
Stół [Ah 8s Jd Qd 7c]
Miejsce 1: sj8311 (rozdający) spasował przed Flop (nie zagrał)
Miejsce 2: Mlody87pl (mała ciemna) pokazał [5h Ac] i przegrał z parę Asy
Miejsce 3: kamilo1128 (duża ciemna) spasował przed Flop
Miejsce 4: jozektato spasował przed Flop (nie zagrał)
Miejsce 5: WRED86 spasował przed Flop (nie zagrał)
Miejsce 6: huziu pokazał [7h 7d] i wygrał (22976) z trójkę, Siódemki
Miejsce 7: misery-dolor spasował przed Flop (nie zagrał)
Miejsce 8: DziK69 spasował przed Flop (nie zagrał)
Miejsce 9: faja8 spasował przed Flop (nie zagrał)

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 19 maja 2009, 15:58

Zabralem sie wreszcie za gre na Everescie. Wyczailem fajny turek 3,5k gwaantowane z wpisowym 10+1, na moje nieszczescie za kazdym razem zbiera sie prawie 500 osob do gry wiec trzeba ostro walczyc.

Pierwszy turek ukonczylem na ok 200 miejscu kiedy moje AJ nadzialo sie akurat na AK przy asie na flopie. Ale dzisiaj znowy powalcze wiec wkoncu cos musze ugrac :D

Dodatkwo bylem swiadkiem ciekawej sytuacji.

Na flopie 964 polecialy 3 all iny i wszyscy gracze pokazali sety, 99, 66 i 44 najsmieszniejsze bylo to ze juz na turnie spadla nastepna czworka!! Jest ktos w stanie policzyc jakie sa szanse na takie rozdanie? ;)

Awatar użytkownika
Ted Forester
-#VIP
-#VIP
Posty: 898
Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07

Postautor: Ted Forester » 19 maja 2009, 16:09

Wow, konkretne rozdanie. Koleś z czwórkami pewnie już wyrzucał kompa przez okno jak zobaczył karty przeciwników,a tu taka niespodzianka ;)

Co do dużej ilości osób w turnieju - ja gram na PS i tam gra najczęściej kilka tysięcy osób. Niby wszyscy narzekają, ale przecież jak już będziemy grać na WSOP ME, gdzie gra jeszcze więcej graczy, to doświadczenie z takich turków jak najbardziej się przyda ;)

PS Wielkie gratulacje za turniej w Sardynii ;) Po to się gra w pokera, żeby jeździć na takie turki live i uzyskiwać takie wyniki - zazdroszczę ;)

Oskarek

Postautor: Oskarek » 19 maja 2009, 16:18

mlody20, Le Chiffre, a ostatnio gralismy cash po lidze live ;p xD i ja mam 33 flop 3 4 9 i wykladam turn a tu 3 xD a co sie okazalo ze za szybko! Bo jeszcze koles jeden nie podjal decyzji :D KURW.. :D sobie mysle hehe zrobilismy tak ze wsadzilismy ta karte do srodka potasowalem i znowu turn wylozylem :P i co wylozylem ? 3 ! :D hahaha a smieszne bylo to ze koles mial 44 xD sie wkurzyl troche ;p xD Tak blagalem by wylozyc to 3 ;p xD To policzcie tego prawdopodobienstwo xD

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 19 maja 2009, 16:25

To dopiero sie nazywa usmiech losu i zart prawdopodobienstwa :P

Jezeli chodzi o gre on-line to strasznie ciezko jest sie przestawic, bo raz jedziesz na turek live gdzie dostajesz 10k na start i 30 minutowe poziomy a potem siadasz przed kompem i masz 1k w dodatku blindy sie zmieniaja co 10 minut. Zwariowac idzie...


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.