Let's eat the night and drYnk the time.
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
Sesja strasznie cienko. Scashowałem tylko 16k GP (jakieś tam chyba 60miejsce i 45$, więc netto ~30$). Cała reszta w dupkę. W sng też bez rewelacji, ale tam chyba ze 2wygrałem i z jedno 3, jedno drugie miejsce. Trochę mnie +50$ z RB uratowało, bo byłby gruby minus, a tak to było chyba tylko z -5BI. Biorąc pod uwagę jakie dostawałem dupalki momentami, to i tak ekstra wynik 
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
Wredne ongame, dwa rozdania jedno po drugim, nie chce mi sie nicka ukrywac (captvimes)
TEXAS_HOLDEM, NO_LIMIT, T5-201422673-41
played at "Table #1" for USD TC from 2011-12-21 16:09 until 2011-12-21 16:09
Seat 1: Maria77 (1,085 in chips)
Seat 2: spitmurf (2,990 in chips)
Seat 3: DIUK75 (1,245 in chips)
Seat 4: dr downs (755 in chips)
Seat 5: Martin5050 (1,280 in chips)
Seat 7: Cbettis (2,295 in chips)
Seat 8: dicey88 (2,600 in chips)
Seat 9: Lachtan001 (1,325 in chips)
Seat 10: captvimes (1,425 in chips)
ANTES/BLINDS
Maria77 posts small blind (75), spitmurf posts big blind (150),
PRE-FLOP
DIUK75 folds, dr downs folds, Martin5050 raises to 1,280 and is all-in, Cbettis calls 1,280, dicey88 folds, Lachtan001 folds, captvimes raises to 1,425 and is all-in, Maria77 folds, spitmurf folds, Cbettis calls 1,425.
FLOP [board cards: JH,8D,QD ]
TURN [board cards: JH,8D,QD,8S ]
RIVER [board cards: JH,8D,QD,8S,AD ]
SHOWDOWN
captvimes shows [ KH,KC ]
Martin5050 shows [ AC,QS ]
Cbettis shows [ AH,QC ]
Martin5050 wins 2,033, Cbettis wins 2,032, Cbettis wins 290.
ANTES/BLINDS
Dealer: captvimes
Pot: 4,355
Maria77, loses 75
spitmurf, loses 150
DIUK75, loses 0
dr downs, loses 0
Martin5050, bets 1,280, collects 2,033, net 753
Cbettis, bets 1,425, collects 2,322, net 897
dicey88, loses 0
Lachtan001, loses 0
captvimes, loses 1,425
Da się tego nie allinować?
Seat 1: mosquito7D (2,200 in chips)
Seat 2: n_berill36 (2,210 in chips)
Seat 3: -fadrus- (2,000 in chips)
Seat 4: Krtkoslav (2,000 in chips)
Seat 5: xxrubenxx13 (2,200 in chips)
Seat 6: aurora borea (1,870 in chips)
Seat 7: macomen93 (1,270 in chips)
Seat 8: kraouts13 (2,340 in chips)
Seat 9: captvimes (1,970 in chips)
Seat 10: komochsug (3,940 in chips)
ANTES/BLINDS
n_berill36 posts small blind (10), -fadrus- posts big blind (20),
PRE-FLOP
Krtkoslav folds, xxrubenxx13 calls 20, aurora borea folds, macomen93 folds, kraouts13 calls 20, captvimes calls 20, komochsug raises to 80, mosquito7D calls 80, n_berill36 folds, -fadrus- folds, xxrubenxx13 calls 80, kraouts13 calls 80, captvimes calls 80.
FLOP [board cards: 3H,5D,4S ]
xxrubenxx13 checks, kraouts13 bets 20, captvimes raises to 338, komochsug folds, mosquito7D folds, xxrubenxx13 folds, kraouts13 raises to 656, PLAYER_USED_TIME_BANK
, captvimes raises to 1,890 and is all-in, kraouts13 calls 1,890.
TURN [board cards: 3H,5D,4S,QH ]
RIVER [board cards: 3H,5D,4S,QH,TD ]
SHOWDOWN
captvimes shows [ 5H,5S ]
kraouts13 shows [ 6S,7S ]
kraouts13 wins 4,210.
ANTES/BLINDS
Dealer: mosquito7D
Pot: 4,210
mosquito7D, loses 80
n_berill36, loses 10
-fadrus-, loses 20
Krtkoslav, loses 0
xxrubenxx13, loses 80
aurora borea, loses 0
macomen93, loses 0
kraouts13, bets 1,970, collects 4,210, net 2,240
captvimes, loses 1,970
komochsug, loses 80
Edit: kolejna sesja po mega dupie. Wszystko wszystkim siada tylko nie mi, jak już wygram jakiegoś suckouta, albo ku mojemu zaskoczeniu coina, to potem i tak jakiś kolejny keyspot badbeat siada.
Miałem zrobić podsumowanie roku, ale chyba nie bardzo mam materiały do takiego przedsięwzięcia. Po tym jak padł mi dysk straciłem wszystkie screeny i staty, więc ciężko podać jakieś numerki.
Niemniej mogę napisać tylko tyle, że rok mimo ostatnich niepowodzeń zaliczam do udanych. Właściwie to mój pierwszy rok w pokerowej kadencji, gdzie grałem stałym rollem powyżej 1k. Zrobiłem kilka ładnych wyników MTT, robiłem do czasu bardzo ładne wyniki SnG. Było kilka wypłat, które radują serce i ratują mój skromny, studencki budżet.
Generalnie chciałbym grać więcej, ale z wielu przyczyn było to niezwykle trudne w realizacji. Ciągle było milion innych nie cierpiących zwłoki spraw, albo zwyczajnie nie miałem ochoty grać, a wiadomo jak to jest z graniem na siłę.
Mam nadzieję że w przyszłym roku uda się popracować nad zwiększeniem volume i że uczelnia nie będzie tak ryć głowy.
Pozdrawiam wszystkich czytających bloga, życzę spokojnych (albo jak kto woli - zwariowanych) Świąt Bożego narodzenia, spędzonych zarówno przy wigilijnym, jak i pokerowym stole - coby wam dealer w końcu przestał rozdawać podłe 2-outowce, a flopy sprzyjały śmiałemu betowaniu
Wszystkiego dobrego w nadchodzącym roku. Miejmy nadzieję że końca świata jednak nie będzie i Majowie się walnęli, bo inaczej po cholerę to wszystko?
Dzisiaj wyjeżdżam do domu, potem bezpośrednio na narty, wracam dopiero 3stycznia. Do tego czasu jestem bez kompa i neta, także jestem nieosiągalny.
TEXAS_HOLDEM, NO_LIMIT, T5-201422673-41
played at "Table #1" for USD TC from 2011-12-21 16:09 until 2011-12-21 16:09
Seat 1: Maria77 (1,085 in chips)
Seat 2: spitmurf (2,990 in chips)
Seat 3: DIUK75 (1,245 in chips)
Seat 4: dr downs (755 in chips)
Seat 5: Martin5050 (1,280 in chips)
Seat 7: Cbettis (2,295 in chips)
Seat 8: dicey88 (2,600 in chips)
Seat 9: Lachtan001 (1,325 in chips)
Seat 10: captvimes (1,425 in chips)
ANTES/BLINDS
Maria77 posts small blind (75), spitmurf posts big blind (150),
PRE-FLOP
DIUK75 folds, dr downs folds, Martin5050 raises to 1,280 and is all-in, Cbettis calls 1,280, dicey88 folds, Lachtan001 folds, captvimes raises to 1,425 and is all-in, Maria77 folds, spitmurf folds, Cbettis calls 1,425.
FLOP [board cards: JH,8D,QD ]
TURN [board cards: JH,8D,QD,8S ]
RIVER [board cards: JH,8D,QD,8S,AD ]
SHOWDOWN
captvimes shows [ KH,KC ]
Martin5050 shows [ AC,QS ]
Cbettis shows [ AH,QC ]
Martin5050 wins 2,033, Cbettis wins 2,032, Cbettis wins 290.
ANTES/BLINDS
Dealer: captvimes
Pot: 4,355
Maria77, loses 75
spitmurf, loses 150
DIUK75, loses 0
dr downs, loses 0
Martin5050, bets 1,280, collects 2,033, net 753
Cbettis, bets 1,425, collects 2,322, net 897
dicey88, loses 0
Lachtan001, loses 0
captvimes, loses 1,425
Da się tego nie allinować?
Seat 1: mosquito7D (2,200 in chips)
Seat 2: n_berill36 (2,210 in chips)
Seat 3: -fadrus- (2,000 in chips)
Seat 4: Krtkoslav (2,000 in chips)
Seat 5: xxrubenxx13 (2,200 in chips)
Seat 6: aurora borea (1,870 in chips)
Seat 7: macomen93 (1,270 in chips)
Seat 8: kraouts13 (2,340 in chips)
Seat 9: captvimes (1,970 in chips)
Seat 10: komochsug (3,940 in chips)
ANTES/BLINDS
n_berill36 posts small blind (10), -fadrus- posts big blind (20),
PRE-FLOP
Krtkoslav folds, xxrubenxx13 calls 20, aurora borea folds, macomen93 folds, kraouts13 calls 20, captvimes calls 20, komochsug raises to 80, mosquito7D calls 80, n_berill36 folds, -fadrus- folds, xxrubenxx13 calls 80, kraouts13 calls 80, captvimes calls 80.
FLOP [board cards: 3H,5D,4S ]
xxrubenxx13 checks, kraouts13 bets 20, captvimes raises to 338, komochsug folds, mosquito7D folds, xxrubenxx13 folds, kraouts13 raises to 656, PLAYER_USED_TIME_BANK
, captvimes raises to 1,890 and is all-in, kraouts13 calls 1,890.
TURN [board cards: 3H,5D,4S,QH ]
RIVER [board cards: 3H,5D,4S,QH,TD ]
SHOWDOWN
captvimes shows [ 5H,5S ]
kraouts13 shows [ 6S,7S ]
kraouts13 wins 4,210.
ANTES/BLINDS
Dealer: mosquito7D
Pot: 4,210
mosquito7D, loses 80
n_berill36, loses 10
-fadrus-, loses 20
Krtkoslav, loses 0
xxrubenxx13, loses 80
aurora borea, loses 0
macomen93, loses 0
kraouts13, bets 1,970, collects 4,210, net 2,240
captvimes, loses 1,970
komochsug, loses 80
Edit: kolejna sesja po mega dupie. Wszystko wszystkim siada tylko nie mi, jak już wygram jakiegoś suckouta, albo ku mojemu zaskoczeniu coina, to potem i tak jakiś kolejny keyspot badbeat siada.
Miałem zrobić podsumowanie roku, ale chyba nie bardzo mam materiały do takiego przedsięwzięcia. Po tym jak padł mi dysk straciłem wszystkie screeny i staty, więc ciężko podać jakieś numerki.
Niemniej mogę napisać tylko tyle, że rok mimo ostatnich niepowodzeń zaliczam do udanych. Właściwie to mój pierwszy rok w pokerowej kadencji, gdzie grałem stałym rollem powyżej 1k. Zrobiłem kilka ładnych wyników MTT, robiłem do czasu bardzo ładne wyniki SnG. Było kilka wypłat, które radują serce i ratują mój skromny, studencki budżet.
Generalnie chciałbym grać więcej, ale z wielu przyczyn było to niezwykle trudne w realizacji. Ciągle było milion innych nie cierpiących zwłoki spraw, albo zwyczajnie nie miałem ochoty grać, a wiadomo jak to jest z graniem na siłę.
Mam nadzieję że w przyszłym roku uda się popracować nad zwiększeniem volume i że uczelnia nie będzie tak ryć głowy.
Pozdrawiam wszystkich czytających bloga, życzę spokojnych (albo jak kto woli - zwariowanych) Świąt Bożego narodzenia, spędzonych zarówno przy wigilijnym, jak i pokerowym stole - coby wam dealer w końcu przestał rozdawać podłe 2-outowce, a flopy sprzyjały śmiałemu betowaniu
Wszystkiego dobrego w nadchodzącym roku. Miejmy nadzieję że końca świata jednak nie będzie i Majowie się walnęli, bo inaczej po cholerę to wszystko? Dzisiaj wyjeżdżam do domu, potem bezpośrednio na narty, wracam dopiero 3stycznia. Do tego czasu jestem bez kompa i neta, także jestem nieosiągalny.
- Porcupin
- -#VIP

- Posty: 1259
- Rejestracja: 27 sie 2008, 10:06
- Gns
- -#VIP

- Posty: 1560
- Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
Dzięki chłopaki
Jeśli chodzi o narty... cóż - możecie mi zazdrościć do oporu, bo faktycznie jest czego! Zajebiście się bawiłem
.
Wyjazd generalnie nie zapowiadał się zbyt fantastycznie, bo w Święta w sumie "z niczego" zdążyłem się rozchorować i nie do końca wyleczony pojechałem do Czech. Ale jak się później okazało najlepszym lekarstwem okazała się narciarska zajawka i górskie powietrze w płucach
. Pogoda w sumie też była dość kapryśna - początek to dodatnie temperatury, spora wilgotność i mokry, ciężki śnieg, czasem marznący deszcz, ale dało się jeździć. Po dwóch dniach pobytu u naszych południowych sąsiadów dopadało świeżego, puszystego śniegu co wygenerowało iście zimową, magiczną aurę - genialnie wyglądał Spindlerovy Mlyn zasypany bialutkim puchem. Jeździło się też o niebo lepiej. W końcu na tyle podszkoliłem narciarską technikę, że zjeżdżanie po czerwonej trasie przestało być walką o życie, a zaczęło sprawiać świetną frajdę z rozwijanej prędkości i świadomości panowania nad sytuacją. Z pewnością narciarskim mistrzem nie jestem i niejednokrotnie naraziłem innych uczestników stoku na niebezpieczeństwo, ale po prostu LUBIĘ ZAPIERDALAĆ! Także gdzie się dało to hasałem jak rozpędzony rosomak (pod warunkiem że muldy nie wybijały w powietrze
).
Oczywiście cały wyjazd okraszony był codziennym (a właściwie cowieczornym) chlaniem... Ja z całej ekipy byłem chyba najmniej wytrzymały i starałem się nie przesadzać z alko, bo to z kolei generowało już i tak potężne problemy ze wstawaniem rano na świeżo ratrakowany stok czyli potoczny "sztruks", ale moi towarzysze nie przejmowali się takimi drobiazgami. Nawalali w czachę taki ilości czeskiego rumu pod tytułem Bozkov, że w pewnym momencie zabrakło go w sklepie
. Ponadto był w promocji, i cola też była w promocji, więc to się nie mogło inaczej skończyć. Czeskie piwka, miód pitny i grzane wino też były na porządku dziennym, także pieniędzy poszło tyle, że boję się zaglądać na konto. Oczywiście na stoku nie obyło się bez cyklicznego szamania smażonego syra z hranolkami (ser z frytkami), więc to była kolejna finansowa studnia - ale za ten niepowtarzalny smak można było zapłacić każdą cenę
.
Reasumując - urlop miałem pierwsza klasa. Szkoda że teraz przez najbliższy miesiąc czekają mnie same nieprzyjemne obowiązki <bezradny>.
Jeśli chodzi o narty... cóż - możecie mi zazdrościć do oporu, bo faktycznie jest czego! Zajebiście się bawiłem
Wyjazd generalnie nie zapowiadał się zbyt fantastycznie, bo w Święta w sumie "z niczego" zdążyłem się rozchorować i nie do końca wyleczony pojechałem do Czech. Ale jak się później okazało najlepszym lekarstwem okazała się narciarska zajawka i górskie powietrze w płucach
Oczywiście cały wyjazd okraszony był codziennym (a właściwie cowieczornym) chlaniem... Ja z całej ekipy byłem chyba najmniej wytrzymały i starałem się nie przesadzać z alko, bo to z kolei generowało już i tak potężne problemy ze wstawaniem rano na świeżo ratrakowany stok czyli potoczny "sztruks", ale moi towarzysze nie przejmowali się takimi drobiazgami. Nawalali w czachę taki ilości czeskiego rumu pod tytułem Bozkov, że w pewnym momencie zabrakło go w sklepie
. Ponadto był w promocji, i cola też była w promocji, więc to się nie mogło inaczej skończyć. Czeskie piwka, miód pitny i grzane wino też były na porządku dziennym, także pieniędzy poszło tyle, że boję się zaglądać na konto. Oczywiście na stoku nie obyło się bez cyklicznego szamania smażonego syra z hranolkami (ser z frytkami), więc to była kolejna finansowa studnia - ale za ten niepowtarzalny smak można było zapłacić każdą cenę Reasumując - urlop miałem pierwsza klasa. Szkoda że teraz przez najbliższy miesiąc czekają mnie same nieprzyjemne obowiązki <bezradny>.
- Porcupin
- -#VIP

- Posty: 1259
- Rejestracja: 27 sie 2008, 10:06
Taaa, powrót do okrutnej rzeczywistości jest ciężki, co nie?
Ahhhh, Spindlerovy Mlyn, chyba najfajniejszy kompleks na tej północnej granicy. Pamiętam, że fajne trasy po którymś dniu odkryłem - jedna pod pierwszym wyciągiem, gdzie potem wjeżdżało się w wąską i z niskimi gałęziami ścieżkę (na desce się genialnie w takich zaułkach śmiga
), a druga to wjazd dla tartaków, gdzie najpierw trzeba się mocno rozpędzić, wjeżdża się na płaską drogę z fajnymi hopkami, a potem wylatuję się na drogę szerokości tartaka, fajnie ubitej, gdzie się śmigało od jednej krawędzi do drugiej. Zazdroszczę w chuj...!
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
Porcupin w sumie ja doświadczeń z żadnym innym czeskim miasteczkiem (centrum narciarskim) nie mam, także nie jestem zbyt obiektywny, ale podzielam Twoją opinie, że jest tam bardzo przyjemnie i każdy znajdzie coś dla siebie
. Jak nie narciarstwo, to chlanie Bozkowów z promocji
Albo jedno i drugie!
Pokerowo:
Pograłem sobie dziś troszkę HU za 5$. Porzuciłem póki co Ongame gdzie mam główną część bankrolla, bo nie chciałem tam płacić złodziejskiego rake'a, więc zgodnie z ideą wspierania forum i własnego portfela, heads'upy zagrałem na 770poker
Wnioski? Poziom waha się między dramatycznie słabym, a chwilami niezłym. Myślę że w najbliższym czasie będzie to moja główna forma kontaktu z pokerem, bo na inne nie będzie niestety czasu. O mtt mogę raczej w tym miesiącu zapomnieć. HU jest o tyle spoko że charakteryzuje się sporą dynamiką i granie 2stolików na raz już wymaga sporej koncentracji, co za tym idzie w pół godzinki albo w godzinkę można sobie co nieco z pokerem poobcować i nie mieć przy tym gigantycznych wyrzutów sumienia. Poza tym skoro wygrałem ligę, to znaczy, że coś tam potrafię, więc trzeba to sprawdzić na iPokerowym gruncie
. Jak nie narciarstwo, to chlanie Bozkowów z promocji Pokerowo:
Pograłem sobie dziś troszkę HU za 5$. Porzuciłem póki co Ongame gdzie mam główną część bankrolla, bo nie chciałem tam płacić złodziejskiego rake'a, więc zgodnie z ideą wspierania forum i własnego portfela, heads'upy zagrałem na 770poker
Wnioski? Poziom waha się między dramatycznie słabym, a chwilami niezłym. Myślę że w najbliższym czasie będzie to moja główna forma kontaktu z pokerem, bo na inne nie będzie niestety czasu. O mtt mogę raczej w tym miesiącu zapomnieć. HU jest o tyle spoko że charakteryzuje się sporą dynamiką i granie 2stolików na raz już wymaga sporej koncentracji, co za tym idzie w pół godzinki albo w godzinkę można sobie co nieco z pokerem poobcować i nie mieć przy tym gigantycznych wyrzutów sumienia. Poza tym skoro wygrałem ligę, to znaczy, że coś tam potrafię, więc trzeba to sprawdzić na iPokerowym gruncie
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
Trochę sobie czasem pogram te head's upy co to o nich wspominałem - przeważnie jak mam edukacyjny kryzys (a mam go dość często:D) i już nie mogę zdzierżyć układów wysuwu siłownika z dławieniowym sterowaniem jego prędkością na odpływie do zbiornika, belek zginanych i wałków skręcanych, modelowania układów mechatronicznych i 40pytanek z teorii do tego diabelstwa, i na deser projektowania układów mechatronicznych z kolejnymi 40pytankami do chuja wacława... Ponadto ramowe procesy technologiczne obróbki skrawaniem części typu wał, korpus i tuleja, metody obróbki zgrubnej, kształtującej, wykańczającej i bardzo dokładnej, definicje honowania i innych dziwnych rzeczy. Słowem - sesja na wydziale mechanicznym jest jak przebywanie w radzieckim czołgu bez wentylacji pod ostrzałem wrogiej artylerii z każdej możliwej strony.
Rezultaty gry nie są powalające, ale przynajmniej nie zapominam jak karty wyglądają.
Poniżej kilka rozdań, z czego niektóre wymagają chyba waszej rady/komentarza, a niektóre to imo po prostu smutne chwile gry HU.
Rezultaty gry nie są powalające, ale przynajmniej nie zapominam jak karty wyglądają.
Poniżej kilka rozdań, z czego niektóre wymagają chyba waszej rady/komentarza, a niektóre to imo po prostu smutne chwile gry HU.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 20 sty 2012, 00:53 przez drynk, łącznie zmieniany 1 raz.
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
drynk pisze:zdzierżyć układów wysuwu siłownika z dławieniowym sterowaniem jego prędkością na odpływie do zbiornika, belek zginanych i wałków skręcanych,
..i w tym momencie się zatrzymałam, pomyślałam sobie "k***, jeszcze raz, od nowa, albo ja źle czytam, albo drynkowi psychika padła totalnie"
- Szfiecu
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58
w 1 rozdaniu wyrzucam to KJ po 2 miniraise kolesia.
w 2 no to cóż, skoro ne wyrzucił tego preflop do raise 4BB to na flopie już nie mógł tego wywalić
- a na dodatek jak ładnie mu spadło co nie?
w 3 z TT na pewno grałbym więcej preflop , na flopie za pulę, jeśli calluje to na turnie push, a jeśli raise to nie wiem
w 4 na turnie bym grał na pewno żeby cokolwiek więcej się dowiedzieć, a na river też bym raczej się nie zrzucił
w 5 nie wiem co to za chujowe zagranie na flopie, a na turnie koleś chciał Cię wyfiszować no i wyfiszował
w 2 no to cóż, skoro ne wyrzucił tego preflop do raise 4BB to na flopie już nie mógł tego wywalić
- a na dodatek jak ładnie mu spadło co nie? w 3 z TT na pewno grałbym więcej preflop , na flopie za pulę, jeśli calluje to na turnie push, a jeśli raise to nie wiem
w 4 na turnie bym grał na pewno żeby cokolwiek więcej się dowiedzieć, a na river też bym raczej się nie zrzucił
w 5 nie wiem co to za chujowe zagranie na flopie, a na turnie koleś chciał Cię wyfiszować no i wyfiszował

- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
gama, niestety uczelnia wysadza mi mózg. i na dodatek najprawdopodobniej uwalę ten rok, bo znowu nie zaliczyłem dwóch najgorszych egzaminów.
Szfiecu, thx za przemyślenia
______________________________
Strasznie tiltogenne są te HU. Czasami jak największy fish podnosi się z 400żetonów po jakichś sick akcjach, to wymiękam. Nie dziwię się ludziom, którzy przez to chcą rzucać pokera (wiadomka, trochę to przesadzone podejście), ale naprawdę czasami może się granie head's upów ostro odbić na samopoczuciu.
Wróciłem wkurwiony z uczelni, przespałem się trochę, bo nie spałem chyba 26~30h, wstałem w środku nocy bo się przebudziłem i nie mogłem zasnąć... No to co: walnę parę headsów na poprawienie humoru.
No i tak sobie poprawiłem humor... chorych akcji nawet nie chce mi się wklejać, bo czasami mam wrażenie, że powinienem wszystko, cokolwiek trafiam, od razu napierdalać all-ina, żeby nigdy, ale to nigdy nie pojawiał się river!
A macie sobie posłuchajcie fajnego bębnienia:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=CWki-Jac8H0&feature=relmfu[/youtube]
Szfiecu, thx za przemyślenia
______________________________
Strasznie tiltogenne są te HU. Czasami jak największy fish podnosi się z 400żetonów po jakichś sick akcjach, to wymiękam. Nie dziwię się ludziom, którzy przez to chcą rzucać pokera (wiadomka, trochę to przesadzone podejście), ale naprawdę czasami może się granie head's upów ostro odbić na samopoczuciu.
Wróciłem wkurwiony z uczelni, przespałem się trochę, bo nie spałem chyba 26~30h, wstałem w środku nocy bo się przebudziłem i nie mogłem zasnąć... No to co: walnę parę headsów na poprawienie humoru.
No i tak sobie poprawiłem humor... chorych akcji nawet nie chce mi się wklejać, bo czasami mam wrażenie, że powinienem wszystko, cokolwiek trafiam, od razu napierdalać all-ina, żeby nigdy, ale to nigdy nie pojawiał się river!
A macie sobie posłuchajcie fajnego bębnienia:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=CWki-Jac8H0&feature=relmfu[/youtube]
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
Dzisiaj dla funu zagrałem sobie "sesję" 5sng, w tym 2x 10$ 10osobowe, 1x 30osobowy 10$, 1x 5$ 10osobowy i 1x 5$ 30osobowy. Wygrałem wszystkie dziesiątki i powiększyłem bankroll o 170$ :O. Nie miałem takiego wyniku od 3miesięcy. Inna sprawa że wygrywałem po prostu wszystko, czy miałem przewagę, czy jej nie miałem, wchodziło jak w masło. Szkoda w sumie że z braku czasu nie mogłem tej sesji pociągnąć dłużej (chociaż pewnie nie byłoby to tak rewelacyjne w skutkach jak mi się wydaje). No i niby czasu nie mam, a i tak cały dzień przesiedziałem przy kompie i nic twórczego nie zrobiłem - kpina jakaś... trzeba zacząć się ogarniać bo mnie ta sesja zbeszta z błotem i każe wracać do domu z powrotem!
- Gns
- -#VIP

- Posty: 1560
- Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56
- Porcupin
- -#VIP

- Posty: 1259
- Rejestracja: 27 sie 2008, 10:06
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
Tzn. taka sesja z 5sng z których wygrywa się 3 z największym buyinem to faktycznie nie jest realne odzwierciedlenie umiejętności - bo najzwyczajniej w świecie nie da się w longrunie tak wygrywać, niezależnie od skilla. Niemniej to nie była sesja pod tytułem: gram na odpiernicz i wszystko wchodzi. Po prostu grałem swoje, a to że pushując jako bigstack A6s na shorta on pokazywał AJ i mi spadała 6, uważam za dość typowe zjawisko, i ostatnimi czasy przytrafiające się głównie mnie, tylko w drugą stronę - to oponentom zawsze spadała ta szóstka, i moje AJ można było wyrzucić do śmietnika. Także jakby się profit z tej sesji zbilansowało z ostatnimi niepowodzeniami, gdzie stopniowo przegrywałem po 2-6bi na sesję, to by się mniej więcej bilans wyzerował, albo byłbym trochę na plus
.
Grając HU w iPoker... zbankrutowałem
zostało mi na 1bi i chyba już mi się nie chce tam działać. Może jak będę miał więcej czasu to reload zrobię, ale na razie się na ten czas nie zanosi, a i trzeba by poświecić trochę czasu na jakieś szkolenia, choćby podstawowe z HU, bo mam wrażenie, że czasem dobre babole zagrywam.
GNS jęczę bo nie ma letko
Grając HU w iPoker... zbankrutowałem
GNS jęczę bo nie ma letko
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
4 w nocy, a mnie się zachciało szukać jakichś treningowych filmików do obejrzenia pod moją pożywną "kolację". No i w sumie nic ciekawego nie znalazłem - chyba za jakąkolwiek wartość merytoryczną trzeba jednak zapłacić $, a to nie jest akcja na dziś. Za to trafiłem na ultra wesoły filmik nagrany przez KidPoker Daniela
Śmiesznie przeżywa tę grę i w ogóle można się nieźle rozerwać oglądając.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Xsr47HL7a7Q[/youtube]
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=csXwoAbqn5o&feature=related[/youtube]
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=6i98micohMM&feature=related[/youtube]
Śmiesznie przeżywa tę grę i w ogóle można się nieźle rozerwać oglądając.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Xsr47HL7a7Q[/youtube]
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=csXwoAbqn5o&feature=related[/youtube]
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=6i98micohMM&feature=related[/youtube]
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
Dzisiaj gram sesję z HUD'em. Ściągnąłem na razie triala HM'a i pierwsze pozytywne zaskoczenie - względem tego co było jeszcze jakiś czas temu jak używałem HUD'a w połączeniu z Ongame, to to, że w końcu numerki są dużo mniejsze (może nie potrafiłem przestawić wcześniej czcionki), ale w tej nowej generacji HUD'a sama się na starcie zrobiła mała i to mi bardziej odpowiada, bo zawsze był problem z rozmieszczeniem statystyk i optymalnym, czytelnym graniem.
Plany na nadchodzący miesiąc to dość spore pokerowe inwestycje: kupienie HM'a i SngWizzarda. Póki co muszę się z tym jeszcze oswoić i dojrzeć do decyzji, że faktycznie tego potrzebuję.
Jak nie zaliczę dzisiejszego (już napisanego) egzaminu, to trzeba będzie myśleć jak tu poważnie wygrywać kase na życie i przyjemności
Plany na nadchodzący miesiąc to dość spore pokerowe inwestycje: kupienie HM'a i SngWizzarda. Póki co muszę się z tym jeszcze oswoić i dojrzeć do decyzji, że faktycznie tego potrzebuję.
Jak nie zaliczę dzisiejszego (już napisanego) egzaminu, to trzeba będzie myśleć jak tu poważnie wygrywać kase na życie i przyjemności
- Gns
- -#VIP

- Posty: 1560
- Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56
No widzę drynk, że w końcu dorosłeś do tej decyzji:) Jaką wersję HM2 używasz? Bo generalnie to HM2 ma jeszcze sporo bugów. Na przykład nie można edytować części turniejów i później na graphie głupoty Ci wychodzą. W każdym razie teraz najlepsza będzie Hm2_2.0.0.6233.exe i można ją ściągnąć z forum hm. Ja ogólnie sporo mailuje ostatnio z z supportem, bo mam problemy z bazą. Do tego miałem już sesje z teamviewerem, także jakbym mógł jakoś pomóc to wal śmiało.
Co do egzaminu to pewnie go zaliczysz, więc na razie nie masz co się martwić, że zostaniesz pokerowym PRO.
Pzdr.
Co do egzaminu to pewnie go zaliczysz, więc na razie nie masz co się martwić, że zostaniesz pokerowym PRO.
Pzdr.
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
Ściągnąłem wersję dostępną na stronie HM'a, czyli build 2.0.0.6112.
Z błędów, które wychwyciłem póki co, to problemy nie tyle z naliczaniem turniejów, co z ich interpretacją. Grałem wczoraj SnG 10$ 10- i 30-osobowe i chyba jeden 5$ 30-osobowy oraz MTT 10$ i 5$. A z wczorajszej sesji mam na przykład napisane że 5x grałem double or nothing za dychę, a wygrana to 50$
(1miejsce w 10-osobowym za 10$). Także trochę potem kłopotliwe jest przeglądanie sesji bo ciężko mi się szuka, które turnieje to te faktycznie z dzisiaj.
HUD działa spoko i wyświetla staty graczy na podstawie historii zagranej na innej skórce ongame (na innym nicku), z tym że moje staty przy stole za każdym razem zlicza od nowa, dlaczego
Sesja z teamviewerem to ze względu na jakiś coaching?
Oj bardzo bym chciał, bo podchodzić do tego (w przyszłości) kolejny raz, to będzie dramat psychiczny.
Pytałem w wątku o HM'a jak interpretować wartość "$EV", ale niestety póki co nie dostałem odpowiedzi. Mógłbyś napisać Gns co i jak z tą wartością :>?
Z błędów, które wychwyciłem póki co, to problemy nie tyle z naliczaniem turniejów, co z ich interpretacją. Grałem wczoraj SnG 10$ 10- i 30-osobowe i chyba jeden 5$ 30-osobowy oraz MTT 10$ i 5$. A z wczorajszej sesji mam na przykład napisane że 5x grałem double or nothing za dychę, a wygrana to 50$
HUD działa spoko i wyświetla staty graczy na podstawie historii zagranej na innej skórce ongame (na innym nicku), z tym że moje staty przy stole za każdym razem zlicza od nowa, dlaczego
Sesja z teamviewerem to ze względu na jakiś coaching?
Gns pisze:Co do egzaminu to pewnie go zaliczysz, więc na razie nie masz co się martwić, że zostaniesz pokerowym PRO.
Oj bardzo bym chciał, bo podchodzić do tego (w przyszłości) kolejny raz, to będzie dramat psychiczny.
Pytałem w wątku o HM'a jak interpretować wartość "$EV", ale niestety póki co nie dostałem odpowiedzi. Mógłbyś napisać Gns co i jak z tą wartością :>?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Gns
- -#VIP

- Posty: 1560
- Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56
Odnośnie błędów to musisz niestety czasem ręcznie edytować turnieje. Najlepiej na bieżąco po zakończonej sesji. Dzięki temu "jesteś bliżej" przejrzenia swoich ostatnich rąk. Ja sobie zapisuje co, kiedy i za ile grałem w excelu, jeśli chodzi o ipoker to jest łatwiej, bo masz tam tournament history. Co do wersji HM to ściągnij lepiej sobie tą wersję. Powiedzmy, że nie ma w niej problemu z edycją turniejów.
Jeśli chodzi o teamviewera, to nie coaching, ale sesja z supportem odnośnie problemów jakie mam z bazą i hmem.
Co do twojego pytania to, przyznam się, że nie zastanawiałem się nad tym, ale patrząc po forum hm widzę, że nie do końca działa im to jak należy. W każdym razie oblukaj te tematy może coś ogarniesz:
http://faq.holdemmanager.com/questions/120/EV+Explained
http://www.cardschat.com/f13/holdem-man ... ff-135405/
http://forums.holdemmanager.com/general ... ports.html
Jeśli chodzi o teamviewera, to nie coaching, ale sesja z supportem odnośnie problemów jakie mam z bazą i hmem.
Co do twojego pytania to, przyznam się, że nie zastanawiałem się nad tym, ale patrząc po forum hm widzę, że nie do końca działa im to jak należy. W każdym razie oblukaj te tematy może coś ogarniesz:
http://faq.holdemmanager.com/questions/120/EV+Explained
http://www.cardschat.com/f13/holdem-man ... ff-135405/
http://forums.holdemmanager.com/general ... ports.html
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
Dzięki za pomoc Gns
. W sumie z tym equity to sprawa nie jest taka prosta, jak myślałem, bo z tego co zrozumiałem, to każde rozdanie, w którym przed all-iny poszły przed riverem jest liczone do EV i rozdania gdzie byliśmy z przodu ale przegraliśmy generują +EV a rozdania gdzie byliśmy z przodu i wygraliśmy generują -EV, analogicznie do rozdań, w których byliśmy z tyłu (te, które przegraliśmy generują dodatnie EV, a te, w których wygraliśmy ujemne) - mam nadzieję że nie bredzę. Trochę poczytałem te obliczenia, które ludzie wrzucali na forum HM'a i mniej więcej wiem o co chodzi, ale tak na dobrą sprawę to nie wiem czy jest to z mojego punktu widzenia znacząca statystyka, bo co za różnica czy jestem pod linią EV czy nad, liczą się decyzje a EV w longrunie i tak będzie oscylować wokół 0... A jeśli o decyzjach mowa, to faktycznie stopniowe oswajanie się z HM'em pozwala na podejmowanie decyzji już nie tylko na podstawie dość powierzchownej obserwacji zawodników (ciężko zapamiętać zachowania 44graczy przy 6stołach), ale na podstawie jakiejś tam historii, którą program mi sprawnie podaje. Wiem, że filozofii tu nie odkryłem i w sumie jestem jednym z niewielu regularnych (jeśli można tak o mnie powiedzieć) graczy na tym forum, którzy dotychczas z udogodnień softów typu HM nie korzystali, albo korzystali na próbę. Niemniej poprawa gry w fazach steal/push-fold w SnG jest widoczna nawet na tak małej próbce jaką sobie ostatnio zagrałem. Po prostu czuję, że wiem co robię w danym rozdaniu z daną ręką. Najbardziej jest to odczuwalne w przypadku gry przeciwko graczom, którzy dotychczas nie zaleźli nam za skórę i na których z braku powodów i spektakularnych spotów nie robiło się notatek. Często miałem problem z oceną, czy dany zawodnik jest przeciętnym tight graczem, który raczej będzie szczery, nie będzie za mocno bronił blindów itd. czy jest to gracz bardziej, ale nie skrajnie, agresywny, który dostosowuje swoją grę do danego punktu zwrotnego.
Mam jeszcze pytanie o SnG Wizzarda. Dużo z was go używa? Mocno to poprawia grę i pewność decyzji? Widać realne korzyści z zakupu tego programiku za bagatela 300zł?
I pytanie z serii "yup, I'm a donkey": jak się kupuje HM'a i SnG Wizza na stronie HM'a? Tzn. jakie są metody płatności, czy po zakupie dostaję kody, dzięki którym rejestruję produkt i wszystko od reki hasa?
Ostatnie dwie sesje, chociaż krótkie, to na bardzo ładny
$200. W końcu po srogi downswingu z końca 2011 coś w tym roku zaczyna siadać i nie przegrywam wszystkich showdownów po kolei. Czasem karty rozpieszczają aż za bardzo i wiem, że przyjdzie sprostowanie, no ale cóż, póki wchodzi, to się cieszę
.
Edit: jak w nowym replayerze zrzucić sformatowaną rękę na forum? Nie widzę nigdzie ikonki 2+2, żeby zrzucić tę rękę metodą Dadzia <bezradny>
. W sumie z tym equity to sprawa nie jest taka prosta, jak myślałem, bo z tego co zrozumiałem, to każde rozdanie, w którym przed all-iny poszły przed riverem jest liczone do EV i rozdania gdzie byliśmy z przodu ale przegraliśmy generują +EV a rozdania gdzie byliśmy z przodu i wygraliśmy generują -EV, analogicznie do rozdań, w których byliśmy z tyłu (te, które przegraliśmy generują dodatnie EV, a te, w których wygraliśmy ujemne) - mam nadzieję że nie bredzę. Trochę poczytałem te obliczenia, które ludzie wrzucali na forum HM'a i mniej więcej wiem o co chodzi, ale tak na dobrą sprawę to nie wiem czy jest to z mojego punktu widzenia znacząca statystyka, bo co za różnica czy jestem pod linią EV czy nad, liczą się decyzje a EV w longrunie i tak będzie oscylować wokół 0... A jeśli o decyzjach mowa, to faktycznie stopniowe oswajanie się z HM'em pozwala na podejmowanie decyzji już nie tylko na podstawie dość powierzchownej obserwacji zawodników (ciężko zapamiętać zachowania 44graczy przy 6stołach), ale na podstawie jakiejś tam historii, którą program mi sprawnie podaje. Wiem, że filozofii tu nie odkryłem i w sumie jestem jednym z niewielu regularnych (jeśli można tak o mnie powiedzieć) graczy na tym forum, którzy dotychczas z udogodnień softów typu HM nie korzystali, albo korzystali na próbę. Niemniej poprawa gry w fazach steal/push-fold w SnG jest widoczna nawet na tak małej próbce jaką sobie ostatnio zagrałem. Po prostu czuję, że wiem co robię w danym rozdaniu z daną ręką. Najbardziej jest to odczuwalne w przypadku gry przeciwko graczom, którzy dotychczas nie zaleźli nam za skórę i na których z braku powodów i spektakularnych spotów nie robiło się notatek. Często miałem problem z oceną, czy dany zawodnik jest przeciętnym tight graczem, który raczej będzie szczery, nie będzie za mocno bronił blindów itd. czy jest to gracz bardziej, ale nie skrajnie, agresywny, który dostosowuje swoją grę do danego punktu zwrotnego.
Mam jeszcze pytanie o SnG Wizzarda. Dużo z was go używa? Mocno to poprawia grę i pewność decyzji? Widać realne korzyści z zakupu tego programiku za bagatela 300zł?
I pytanie z serii "yup, I'm a donkey": jak się kupuje HM'a i SnG Wizza na stronie HM'a? Tzn. jakie są metody płatności, czy po zakupie dostaję kody, dzięki którym rejestruję produkt i wszystko od reki hasa?
Ostatnie dwie sesje, chociaż krótkie, to na bardzo ładny
$200. W końcu po srogi downswingu z końca 2011 coś w tym roku zaczyna siadać i nie przegrywam wszystkich showdownów po kolei. Czasem karty rozpieszczają aż za bardzo i wiem, że przyjdzie sprostowanie, no ale cóż, póki wchodzi, to się cieszę Edit: jak w nowym replayerze zrzucić sformatowaną rękę na forum? Nie widzę nigdzie ikonki 2+2, żeby zrzucić tę rękę metodą Dadzia <bezradny>
Ostatnio zmieniony 04 lut 2012, 22:25 przez drynk, łącznie zmieniany 1 raz.
- Gns
- -#VIP

- Posty: 1560
- Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56
drynk pisze:I pytanie z serii "yup, I'm a donkey": jak się kupuje HM'a i SnG Wizza na stronie HM'a? Tzn. jakie są metody płatności, czy po zakupie dostaję kody, dzięki którym rejestruję produkt i wszystko od reki hasa?
Rejestrujesz się na stronie HM. Wrzucasz do koszyka produkty, które chcesz kupić. Akceptujesz, bla, bla, bla. Wybierasz SKRILL, przekierowuje Cię, płacisz i na Twoim koncie na stronie HM masz klucze. Wpisujesz je do programu i jedziesz. Tyle w temacie. Wszystko trwa 5 minut max.
drynk pisze:HUD działa spoko i wyświetla staty graczy na podstawie historii zagranej na innej skórce ongame (na innym nicku), z tym że moje staty przy stole za każdym razem zlicza od nowa, dlaczego
W ten sposób działa HUD w HM, że Twoje statystyki zawsze naliczane są od początku na po otwarciu nowego turnieju.
Co do statystyk innych graczy możesz indywidualnie 2xLPM na czarnym polu gościa i wtedy zmienia się ono na czerwone.. to są staty z danej sesji. Można też 2xLPM na głównym polu HUDa i wtedy wszystkie na czerwono są, czyli wszystkich staty są z danej sesji.
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
Podbijam pytanie: jak w nowym replayerze zrzucić sformatowaną rękę na forum? Nie widzę nigdzie ikonki 2+2, żeby zrzucić tę rękę metodą Dadzia <bezradny>
Pokerowo
Dzisiaj zagrałem długą sesję od 19 do 3 rano. Niestety bez rewelacji - sporo coolerów, sporo przegranych keyspotów, ale nie mam co narzekać bo wyszedłem 1bi na plus, a to zawsze plus a nie ostro po dupce. W Mtt nie siada nic, scashowałem tylko jeden jakiś za 5$. Generalnie to wchodziłem do kasy mając ~22k Stack przy średnim 16k, ale potem jeden nieudany bluff i gość mnie miniraisnął co uznałem jednak za szczerość i wywaliłem, potem bezkarcie, w końcu moje QJ na sb dostaje ekstra same foldy, tylko po to żeby BB podniósł rakiety i mnie wywalił z turnieju easycallując push.
A tak w ogóle to wróciłem na stare śmieci i dalej forsuję mój najlepszy życiowy wykres:
Życiowo
Sesja studencka zakończona dla mnie w dniu dzisiejszym. Czekam jeszcze na dwa wyniki... może się uda
Nic już w sumie zmienić nie mogę, więc pozostają mi ekstra 2dni ferii, które najprawdopodobniej spożytkuję na rozrywki i pijaństwo. O ile to trzeba w ogóle rozgraniczać.
Na koniec, bo ostatnio trochę zaniedbałem rockowe wstawki:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=n4RjJKxsamQ&ob=av2n[/youtube]
Pokerowo
Dzisiaj zagrałem długą sesję od 19 do 3 rano. Niestety bez rewelacji - sporo coolerów, sporo przegranych keyspotów, ale nie mam co narzekać bo wyszedłem 1bi na plus, a to zawsze plus a nie ostro po dupce. W Mtt nie siada nic, scashowałem tylko jeden jakiś za 5$. Generalnie to wchodziłem do kasy mając ~22k Stack przy średnim 16k, ale potem jeden nieudany bluff i gość mnie miniraisnął co uznałem jednak za szczerość i wywaliłem, potem bezkarcie, w końcu moje QJ na sb dostaje ekstra same foldy, tylko po to żeby BB podniósł rakiety i mnie wywalił z turnieju easycallując push.
A tak w ogóle to wróciłem na stare śmieci i dalej forsuję mój najlepszy życiowy wykres:
Życiowo
Sesja studencka zakończona dla mnie w dniu dzisiejszym. Czekam jeszcze na dwa wyniki... może się uda
Na koniec, bo ostatnio trochę zaniedbałem rockowe wstawki:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=n4RjJKxsamQ&ob=av2n[/youtube]
- dadzio10
- -#VIP

- Posty: 1054
- Rejestracja: 19 kwie 2009, 20:42
Ładny wykres
Najlepiej wejść w Active Session wybrać tą sesję o którą nam chodzi i dać na wszystkie ręce i znaleźć te co chemy ja tak robie a potem na view a nie wchodzic do replayera
opisze to obrazkami bo nie chce mi sie pisac
i potem zmieniamy tam z hm2 default na 2+2 i dajemy copy to clipboard i wklej na forum

Najlepiej wejść w Active Session wybrać tą sesję o którą nam chodzi i dać na wszystkie ręce i znaleźć te co chemy ja tak robie a potem na view a nie wchodzic do replayera
i potem zmieniamy tam z hm2 default na 2+2 i dajemy copy to clipboard i wklej na forum

Ostatnio zmieniony 07 lut 2012, 12:09 przez dadzio10, łącznie zmieniany 1 raz.
- Szfiecu
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.