Skoro kończy się lipiec to wypadałoby podsumować czerwiec
Niestety w czerwcu miałem bardzo, ale to naprawdę bardzo mało czasu. Dopiero 16 czerwca coś zagrałem.
FREEROLLS/BUYINS
Zagrałem jedynie jakieś 6 turniejów. Bardzo mało, ale z bardzo dobrym skutkiem. Otóż udało mi się wygrać Sunday Freeroll na heypoker-brak-polskiej-licencji!. Zagrało w nim 342 graczy, a ja zgarnąłem 50$.
Generalnie w tej kwestii jestem
44,95$.
CASH NL4
Niestety nie dużo pomęczyłęm ten cash NL4 na ladbrokes-brak-polskiej-licencji!, bo się przyjaciele wycofali z Polski:) Rozegrałem marne 500+ rąk z wynikiem pozytywnym. Uwzględniając rakeback jestem
12,79$.
Dość istotną sprawą jest to, że w końcu zakupiłem HMa. Czerwiec to dalej miesiąc ogarniania o co kaman
STATY:
SHORT-HANDED
HANDS: 543
VPIP%: 29,8
PFR%: 13,3
FLOP CBET%: 88,5
3BET: 6,1
AGG: 6,50
AGG%: 45,0
WTSD: 21,4
W$SD: 54,8
Czizyz… wiem że przy VPIP/PFR mam zbyt duży gap, ale to staram się poprawiać na bieżąco podczas każdej sesji, jednakże dalej jest spory. Aggression factor mam zdecydowanie za duży.. ale w ogóle nie mogę nad tym zapanować. Jak się staram zwiększyć PFR to mi AG F leci w niebo… Cieszę się bardzo z faktu, że przy HMie moja gra się baaardzo zmieniła.. i nie chodzi tutaj o informację o rywalu (bo na dzień dzisiejszy patrzę tylko na VPIP/PFR i już coś tam o nim wiem), ale o informację o swojej grze. Do tego ostatnio w turniejach też go używam i raczej jestem zadowolony.
RAZEM
2,76$
Jest ok. Pomimo zakupu HMa i tak wyszedłem na plus


2,10$