Ginus blog

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 28 lip 2011, 23:29

[center]CZERWIEC 2011[/center]

Skoro kończy się lipiec to wypadałoby podsumować czerwiec :mrgreen: Zatem krótko i na temat.
Niestety w czerwcu miałem bardzo, ale to naprawdę bardzo mało czasu. Dopiero 16 czerwca coś zagrałem.

FREEROLLS/BUYINS
Zagrałem jedynie jakieś 6 turniejów. Bardzo mało, ale z bardzo dobrym skutkiem. Otóż udało mi się wygrać Sunday Freeroll na heypoker-brak-polskiej-licencji!. Zagrało w nim 342 graczy, a ja zgarnąłem 50$.
Generalnie w tej kwestii jestem :plus: 44,95$.

CASH NL4
Niestety nie dużo pomęczyłęm ten cash NL4 na ladbrokes-brak-polskiej-licencji!, bo się przyjaciele wycofali z Polski:) Rozegrałem marne 500+ rąk z wynikiem pozytywnym. Uwzględniając rakeback jestem :plus: 12,79$.

Dość istotną sprawą jest to, że w końcu zakupiłem HMa. Czerwiec to dalej miesiąc ogarniania o co kaman :)

STATY:

SHORT-HANDED
HANDS: 543
VPIP%: 29,8
PFR%: 13,3
FLOP CBET%: 88,5
3BET: 6,1
AGG: 6,50
AGG%: 45,0
WTSD: 21,4
W$SD: 54,8

Czizyz… wiem że przy VPIP/PFR mam zbyt duży gap, ale to staram się poprawiać na bieżąco podczas każdej sesji, jednakże dalej jest spory. Aggression factor mam zdecydowanie za duży.. ale w ogóle nie mogę nad tym zapanować. Jak się staram zwiększyć PFR to mi AG F leci w niebo… Cieszę się bardzo z faktu, że przy HMie moja gra się baaardzo zmieniła.. i nie chodzi tutaj o informację o rywalu (bo na dzień dzisiejszy patrzę tylko na VPIP/PFR i już coś tam o nim wiem), ale o informację o swojej grze. Do tego ostatnio w turniejach też go używam i raczej jestem zadowolony.

RAZEM :plus: 2,76$

Jest ok. Pomimo zakupu HMa i tak wyszedłem na plus :D:D Najważniejsze jest, że dobrze jest i będzie lepiej.. :D

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 29 wrz 2011, 21:51

Oho. Dużo czasu minęło od ostatniego wpisu. Generalnie rzecz biorąc to okres to przez ostatnie 3 miesiące miałem dużo innych zajęć niż gra w pokera. Aczkolwiek coś tam grałem.

Miałem za to w czerwcu nieciekawą przygodę. W związku z zamknięciem się na Polskę przez Labrokes zostałem zmuszony do wypłacenia kasy. Całą kasę jaką miałem, wygrałem w forumowych turniejach, niestety bez wcześniejszej wpłaty. Przez to nie mogłem wypłacić środków na MB. Zleciłem zatem przelew czekiem na adres domowy z tym, że nie byłem do końca pewien czy to przejdzie no i jak to będzie z tą nasza ustawą :). W każdym razie niezmiernie się ucieszyłem jak pocztą przyszedł czek na 53,61$. Poleciałem od razu do banku żeby go zrealizować.
I tu zaczęły się schody….
Pani w banku pierwsze co powiedziała, że „to nie jest czek”, na co ja jej odpowiedziałem „to jest czek” :D :D :D. Po 10 minutach konsultacji z koleżankami wróciła do mnie i powiedziała „to jest czek” i że procedura trochę potrwa… po 15 minutach czekania zapytałem czy długo jeszcze? A ona mi na to, że z 2h i że w sumie to mogę sobie pójść i wrócić a ona zamknie okienko i w tym czasie to zrobi..(WTF ???). Po dwóch godzinach wszystkie papiery były gotowe i mogłem podpisać czek do realizacji. Operacja ta kosztowała 19,30zł i czek powinien zostać zrealizowany w ciągu 60 dni (WTF2 ???) W każdym razie skończyło się tak, że w połowie sierpnia miałem na koncie 105,38 zł (WTF3 ???) Dlaczego tak mało?! Znowu jakieś prowizje? Ostatecznie z moich 53,61 $ (~ 154zł) zostało mi całe 86,08 zł… normalnie deal życia.

Moja rada dla wszystkich: Zawsze wpłacajcie jakaś kasę przy rejestracji na nowy room i nigdy nie wypłacajcie środków za pomocą czeków!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Wracając do podsumowania miesięcy wakacyjnych…

[center]LIPIEC 2011[/center]

MTT
W lipcu starałem się grać jedynie forumowe turnieje w miarę regularnie. Jeden nich na paradise-brak-polskiej-licencji! udało mi się nawet wygrać.. W sumie :plus: 25,20$.

CASH NL4
Przenosiny na heypoker-brak-polskiej-licencji! i rozpoczęcie ‘lekko’ poważniejszej gry z HM. Rozegrane jakieś 1600 rąk i :plus: 4,30$.

SNG RACE CHILI
Coś mnie tknęło, żeby spróbować swoich sił w wyścigu SNG na Chili. Efekt jest dość niezły bo zająłem bodajże 4 miejsce w generalce (najniższe stawki). Razem jakieś :plus: 79,20$


RAZEM :plus: 112,22$

Podliczając wszystko łącznie z jakimiś spinami wyszła całkiem niezła kwota jak na mnie :D

[center]SIERPIEŃ 2011[/center]

MTT
W sierpniu kontynuacja strategii z poprzedniego miesiąca. Na WH prawie udało mi się wejść do top3 generalki forumowyc turniejów. Do tego męczyłem weekly depositors freerolls na WH i w jednym byłem 14/946, niestety wygrana minimalna… Wszystko razem to :plus: 31,70$.

CASH NL4
Dalej heypoker-brak-polskiej-licencji! i tylko ok. 450 hands… na zero.

SNG RACE CHILI
Znów spróbowałem swoich sił na Chili, ale niestety słabo mi poszło i tylko :plus: 17,52$


RAZEM :plus: 62,35$

W sumie to aż 13$ z tego to freespiny na paradise-brak-polskiej-licencji!:P



Na razie to tyle... ale mam plany na jakąś konkretną grę na jesieni, zero tiltu i szczyt formy:D

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 29 wrz 2011, 22:51

Hejho ;)

Fajnie, że przy wszystkich wynikach gorące " :plus: ". Ja o swoich wynikach sierpniowych niestety nie jestem w stanie pisać tak ciepło, dlatego póki co nie piszę wcale ;).

Odświeżam pomysł jakiegoś wspólnego pogrania live w Trójmieście - dalej byś reflektował? Jeszcze Spiegola trzeba by dokoptować + ja bym może jakichś znajomych wynalazł i moglibyśmy w końcu zrealizować ten niespełniony do dziś (z przyczyn wcześniej wymienianych), a niezbyt wymagający pod względem organizacyjnym, pomysł.

Pozdrówki (:

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 05 paź 2011, 22:49

Dzięki drynk. Szkoda tylko, że przy każdy plusie nie ma jednego zera więcej :P No, ale może kiedyś … kiedy już nie będziemy musieli grać na wirtualne dolary..

Tymczasem zamierzam wrócić do regularnych comiesięcznych podsumowań. Niestety ostatnio ratują mnie te wyścigi SNG na Chili. Jakoś się tak ogólnie rzecz biorąc miotam z tym pokerem i w sumie to nie wiem co mam grać. Cash, mtt, sng …

[center]WRZESIEŃ 2011[/center]

MTT :minus: 2,10$
Nic ciekawego się nie wydarzyło. Coś tam próbowałem grać, ale nawet do kasy nie doszedłem. W formowych turniejach też za bardzo się nie popisałem...

CASH NL4 :minus: 2,99$
Zaczynam co raz poważniej podchodzić do casha. We wrześniu rozegrałem rekordową jak na mnie ilość rąk, czyli ~5000, chciałbym na chilloucie robić 10k+, chociaż i tak to jest mało. W ogóle jakby udało mi się wejść na skromne NL10 do końca roku (z samego profitu z NL4) to uznam to za spory sukces. Póki co stoję w miejscu a wykres skacze jak zwariowany. Co prawda pewna sobota dała mi się ostro we znaki sprzedając mi bed bita za bed bitem. Widać to na pnącym się w górę wykresie all in EV :P
Wracając do sedna. Cały czas pracuję nad gapem między VPIP a PFR. Mozolnie mi to idzie :D ale widzę powoli postępy.

Niestety mam wrażenie, że gdzieś po drodze HM nie wyłapał mi, że jestem ze 2 bi w plecy albo i więcej… nie wiem chyba w przypływie złości zbyt szybko wyłączyłem stolik.. :P W związku z czym jestem jednak trochę w plecy..

SNG RACE CHILI :plus: 70,62$
Jak już wcześniej wspomniałem ratują mnie te wyścigi. Powiem tylko, że czaiłem się na wyższą lokatę niż 5. Prawie się udało, ale niestety ostatnie turnieje nie poszły po mojej myśli. Szkoda, bo było bardzo blisko :)

RAZEM :plus: 65,53$

Plany na październik? Grać, grać, grać póki mam wiarę i chęci. AAAaaaa… no i oczywiście ustawić się z chłopakami na kesh&bro. Pozdro.

Na dole wrześniowy wykres z casha + staty. Wszelkie uwagi mile widziane:)

BTW: Jakby ktoś miał jakieś pomysły, system, sugestie, arty, uwagi co do analizy sesji cash i chciałby się nimi podzielić to byłbym wdzięczny :mrgreen:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Spiegol
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43

Postautor: Spiegol » 06 paź 2011, 08:03

Tak na szybko to wpadła mi jedna rzecz w oko VPIP 23 PFR 13. Stanowczo za niskie pre flop raise. Jak masz VPIP 23 to dobrze by było, żeby na tych stawkach (nl4) ten PFR był w granicach 18.

Jak kiedyś tam walczyłem z cashem to się na tym złapałem po analizie w HEMie. Grasz sporo rąk 23%, nie murujesz, jest dobrze, ale wyjątkowo nie dobre jest to, że prawię połowę tych rąk preflop to jest limp, call, pakowanie się na 3 w podbicia bez reraise.

Na NL4 włącz więcej agresji, zamiast zlimpować podbij, zamiast callować raise zastanów się nad ręką, jeśli jesteś z nią wstanie zrobić reraise to go zrób, jeśli nie to wyrzuć karty bo nie są wystarczająco dobre na grę w podbijanej już puli.

Spróbuj utrzymać VPIP na obecnym poziomie 22-23, ale podciągnij PFR do 18-19. Powinny być efekty ;)

To moja rada, kompletnego fisha od cashy i gracza sng xD:P

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 06 paź 2011, 08:53

Dzięki za uwagi Spiegol. Mam naklejone staty na monitorze na które codziennie patrze... i moim póki co celem jest VPIP/PFR 24/18. Dopiero się uczę 'poprawnej' gry, jeszcze nie dawno miałem 30/12, ale cały czas staram się poprawiać. Mam nadzieję, że w październiku przy takiej próbce będę miał właśnie coś około 24/17.

BTW: Skoro już się udzieliłeś.. to może powiedz czy pasowałoby Ci ustawić się na piątek/sobotę za tydzień? Z drynkiem tak mniej więcej coś kombinujemy..

Awatar użytkownika
Spiegol
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43

Postautor: Spiegol » 06 paź 2011, 10:37

GNSPL pisze:BTW: Skoro już się udzieliłeś.. to może powiedz czy pasowałoby Ci ustawić się na piątek/sobotę za tydzień? Z drynkiem tak mniej więcej coś kombinujemy..


Być może, ale nie mogę obiecać :P mam zapierdziel w robocie, w piątki pracuje do 20 i jest padnięty wieczorem tak, że nie wiem co się dzieje, z sobota jest lepiej bo pracuje do 14 tylko. Chętnie propozycji wysłucham i może mi się uda aczkolwiek ja to podejmować decyzję muszę w ostatniej chwili, zazwyczaj tego samego dnia czy dam radę ;)

Także jak się ustawicie to dajcie znać i się odezwę :)

Awatar użytkownika
Porcupin
-#VIP
-#VIP
Posty: 1259
Rejestracja: 27 sie 2008, 10:06

Postautor: Porcupin » 06 paź 2011, 18:17

GNSPL, jakbyś wrzucił te bardziej szczegółowe statystyki, te co się klika na graczu i wyskakuje to duże żółte okienko (pojęcia nie mam jak to się nazywa) to bym z przyjemnością nieco więcej rzeczy podpowiedział, bo na tym pasku co wrzuciłeś to jedynie wspomniany już stanowczo za duży gap między VPIP a PFR, różnica między flop cbet a turn cbet (aczkolwiek i tak nie jest źle, ale jak już poprawiać, to wszystko ;) ), większy cbet na river niż na turnie, co może oznaczać, że na turnie zwalniasz tempo rozdania i jesteś skory dawać darmowe karty, za mały sqeeze, co się też wiąże z dużym VPIP, pewno lubisz się wbijać w multipoty z pozycją, gdzie często możesz spokojnie wygrać rozdanie przed flopem. Wrzuć resztę statystyk to coś tam wystukam więcej ;)

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 07 paź 2011, 10:20

Dzięki Porcupin za twoje spostrzeżenia. Chętnie bym się dowiedział co jeszcze mógłbyś sugerować. Niestety nie mam pojęcia jak wyciągnąć te informacje w 'pigułce' na żółtej kartce. Może jakbyś powiedział jakie jeszcze są istotne staty do analizy to mógłbym je wyciągnąć i dołączyć do tych.. no ale to niestety nie będzie tak dokładne jak na żółtej kartce:/

Co do squeeza, to faktycznie często jak mam dobrą rękę to właśnie calluje w multipoty... czyli co mam spróbować raisować gdzieś tak utworzony pot żeby zgarnąć go już przed flopem? Jeśli tak to ile? Dajmy na to 3 graczy przede mną, każdy wrzucił 4bb ja na buttonie z 99... Powinienem raisować do 12-16 bb ?

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 07 paź 2011, 10:58

W pokerze jak wiadomo nie ma jedynej i słusznej drogi prowadzącej do sukcesu. Wg mojej wiedzy i tego co wyczytałem w Harringtonie (drugi tom gry turniejowej, ale wydaje mi się, że ma tu też zastosowanie) to squeeze sam w sobie jest rodzajem bluffu. Co za tym idzie powinno się squeezować z relatywnie gorszymi rękami. Przykład z Harringtona jest taki, że on w jakimś rozdaniu ma AJ na pozycji i po klasycznej akcji do squeezu czyli przed nim bet i za betem call, stwierdza, że gra też tylko flat call, bo "jego ręka jest tu za silna na squeeze! - a squeeze z definicji jest bluffem". A potem po obejrzeniu niekorzystnego z jego punktu widzenia flopa odpuszcza przy agresji oponentów. Z jednej strony można by powiedzieć: "no halo, ale skoro mam silną rękę, którą na dodatek przegrałem przez brak mojej agresji, to chyba lepiej zagrać ją agresywnie i zarobić choć te dwa podbicia". Niby tak, z tym że jak się dłużej nad tym pomyśli, to wychodzi na to, że częściej zyskamy na tej ręce mało squeezując, a chcemy przecież wygrać potencjalnie więcej. Byłem tym zaskoczony, bo generalnie zawsze uważałem AJ jako dość trudną i dwulicową rękę, którą łatwo przecenić w callowanym spocie, dlatego starałem się ją 3betować i upraszczać decyzje. Jednak taki autorytet jak Harrington pokazuje, że nie każda bardzo silna, albo silna ręka musi być rozgrywana agresywnie i nie musimy na siłę szukać rozwiązań agresywnych, które wiążą się z większym ryzykiem.

No ale jak zwykle wyszedł mi felieton, a do czego zmierzam... Otóż w przykładzie, który opisałeś moim zdaniem raisowanie 99 jest błędne bo przysporzy więcej kłopotów niż pożytku. Przede wszystkim jeśli dostaniesz foldy już preflop, tracisz potencjalne value z tej ręki. Jeśli dostaniesz chociaż 1call, masz na flopie sporą pulę, a każda overcard będzie dla Ciebie niewygodna, bo nie jesteś w stanie przy takim rozegraniu obstawić czy przeciwnik ma akurat AQ, czy KJ, a żadnej z tych rąk w przypadku trafienia pary nie odpuści (tym bardziej jeśli będzie to top na dość bezpiecznym boardzie). Dlatego w tej sytuacji ja raczej skłaniam się ku flat callowi i szukanie seta na flopie (mimo, że para 9 nie jest już tak typową ręką pod set mining jak przedział 22-55). Duże chętniej 3betowałbym tu ręce problematyczne, które generują trudniejsze decyzje na flopie i po flopie, czyli właśnie AJ. Na cashu dużo chętniej z taką ręką zgarnę pulę preflop, niż w turnieju. Poza tym z ręką typu AJ chcę już preflop wiedzieć gdzie jestem. Dostaję reraise = jestem pewnie w dupie, śmiało wyrzucam, dostanę call - chętniej gram trafionego waleta niż asa, bo jest spora szansa że oponent pokaże AQ/AK przy takim rozegraniu.

Natomiast monstery 3betuję po prostu for value. Jeśli ktoś uzna moje przebicie za squeeze bluff, to zarabiam znacznie więcej po czyimś reraisie. Jeśli uzna, że jego ręka jest godna calla, to przeważnie będzie mocno dominowana i wypłaci się dodatkowo trafiając top parę itd. Wolę unikać sytuacji gdzie calluję na trzeciego spot i dopiero na flopie oceniam czy mój monster jest dalej silny. Prosty przykład: ktoś otwiera za 4bb, za nim call, Ty masz na dealerze KK i grasz flat call. Flop to JT4 i moim zdaniem nie da się jednoznacznie ocenić, czy gość callujący jako pierwszy nie ma tam JT, które Cię bije, albo AJ, którego też łatwo nie odpuści, które Ty bijesz na głowę. W tej sytuacji trzeba izolować preflop żeby potem nie oddawać stacka ze swoją overparą pobitą na własne życzenie.
No ale to takie moje rozkminki bez numerków i statystyk. Porcupin znacznie konkretniej podpowie Ci co zmienić w grze, żeby było lepiej ;)

Awatar użytkownika
Porcupin
-#VIP
-#VIP
Posty: 1259
Rejestracja: 27 sie 2008, 10:06

Postautor: Porcupin » 07 paź 2011, 11:13

Odpal powtórkę jakiegokolwiek rozdania w hands i tam kliknij na siebie i powinno Ci wyskoczyć ;) Ze sqeezem trzeba też ostrożnie grać, zależy kto raisował, z jakiej pozycji, jaką miał częstotliwość raisowania z danej pozycji, jaki fold to 3bet, jak mocno można się spodziewać 4beta... Sytuacja o której mówisz jak najbardziej może się nadawać do takiego zagrania, ale zależy od paru czynników ;) Warto jednak zacząć się tym bawić i niekoniecznie izolować tylko z monsterami, a trzymając Ax, Kx, niskie pockety i będzie opcja, tylko żeby nie przeginać z tym ;p

Drynk konkretnie to wyjaśnił :D Z tym AJ, włączając z tą ręką agresją vs luźny podbijający gracz 3betujemy tutaj także dla value, bo często miażdzymy jego zakres, a jednocześnie wywalamy typów z jakimiś dziwnymi rękami (na nita się zrzucam, bośmy zdominowani ;p). Sam nie uważam sqeeza za czysty blef, bo sqeezuje się przecież z QQ/KK/AA dla value, tak jak Drynk pisze, i dlatego granie co bardziej kłopotliwych rąk w multipocie nie wychodzi nam na zdrowie. Co do tych niskich pocketów - już nie jeden raz plułem sobie w brodę, kiedy miałem okazję squeezować, ale tylko flatcalnąłem, szczęśliwy złapałem seta, ale niestety ktoś łapie większego... Są to rzadkie sytuacje, ale jednak zwiększa się ryzyko ich wystąpienia. Tak więc jeżeli widzisz, że typ boi się 3betów, słabo gra preflop to możesz śmiało spróbować zgarnąć pulę, jak sprawdzi, to w zależności od struktury flopa nadal z powodzeniem możesz przejąć pulę, no i jest szansa, że trafiasz swojego seta. Ja sam najczęściej tylko calluje z PP i szukam seta, ale raz na ruski rok sobie coś tam poeksperymentuje ;)

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 07 paź 2011, 13:55

Ye, czyli nie napisałem jakichś dramatycznych głupot :D.

Przede wszystkim wydaje mi się, że trzeba dobierać zagrania do limitu. Na wyższym limicie, powiedzmy NL50 wydaje mi się, że ludzie będą mieli więcej fantazji i wyobraźni i można pozwolić sobie na mixowanie gry. Na low limitach do NL20 chyba lepiej grać ABC i po prostu sprawdzać pod set mining. Osobiście najwięcej kasy właśnie w ten sposób zarabiam, że doję na cały stack nieuważnych ludzi, którzy opłacą mi set. Niemniej dużo kasy siłą rzeczy też tak tracę, jak moja top para wpadnie na set, ale na to z reguły nie ma lekarstwa. Ewentualnie na dobrych graczy można wyżej raisować preflop, żeby nie opłacał im się set mining.
Squeezowanie z niskim pocketem raz na jakiś czas, powiedzmy raz na 15-20 takich rozdań na pewno nie jest głupim rozwiązaniem, bo totalnie zaskakuję wroga, który obstawia Cię na wysokiego Asa a Ty mu przy showdownie pokazujesz gorący secik, tylko nie można z tym przesadzać, bo wtedy ludzie uznają Cię za maniaka i nie uwierzą w większość Twoich cbetów i 3betów, co nie jest zbyt pozytywne, bo jednak sporą część rąk wygrywa się bluffem lub semi-bluffem, rzadziej mamy gotowy - silny układ.

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 13 paź 2011, 19:27

Dzięki za cenne rady i wasze sugestie. Mam nadzieję, że uda mi się je wykorzystać.

Jeśli chodzi o mnie to już wiem, że za mało 3betuje preflop. Widzę też że bardzo kuleje moja gra na turnie, mam tam chwile zawachania... Do tego w w moich 10k rozdań mam zdecydowanie za duży gap nad którym cały czas pracuję. Mam w rangu za dużo śmieciowatych rąk w stylu KTo..

Wrzucam staty z 10k rozdań na Ongame. Mam nadzieję, że jacyś fachowcy coś poradzą:)

BTW: W tym miesiącu idę ostro w dół i po 3k rozdań jestem trochę w plecy. Dobrze, że wiem z czego to wynika i mam nadzieję podnieść wykres do końca miesiąca.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 15 paź 2011, 13:55

Jak tam, Ginus, przeszło po wczorajszym :)? Tilt off i jazda z fishkami online!

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 15 paź 2011, 17:32

Co do statów:

popracuj na VPIP róznica miedzy UTG a BTN jest tylko 2 %, to oznacza, że grasz kazda reke z tej samej pozycji - spory blad, na utg zdecydowanie tight 12%, BTN sporo luzniej, ok 30%

call open za duży - za czesto sprawdzasz podbicia a za malo 3 betujesz

limp tez za duzy, nie pamietam czy grasz SH czy FR ale dla mnie w SH jak reka nadaje sie do limpu to nadaje sie do podbicia
nie limpuj z SB bo sie nie oplaca - nie dokladaj bo grasz bez pozycji to jest spora strata zetonow w dlugim okresie - spory leak jak dla mnie

popracuj nad cbetem 74% to za duzo, zwlaszcza ze cbet turn masz tylko 46%
jak dla mnie 65/55 byloby git :D - ale ja sie nie znam

ode mnie tyle, wiecej sie nie znam :lol:

Awatar użytkownika
Porcupin
-#VIP
-#VIP
Posty: 1259
Rejestracja: 27 sie 2008, 10:06

Postautor: Porcupin » 16 paź 2011, 23:42

Ode mnie parę zdań - to co już tommko wspomniał, zawęź minimalnie zakres rąk z UTG, rozszerz bardziej z CO i nie aż tak bardzo, ale trochę z BTN. Znacznie mniej kradnij z SB, grasz bez pozycji co jest niefajne. Procent steala z BTN i SB powinny się zamienić i by było git ;) Zawsze staraj się rzadziej kraść ze SB niż z SB i CO (przy okazji zwiększ steala z CO). Nigdy nie limpuj! Unikaj tego jak ognia i to już także było mówione nie dokładaj z SB, bo tam za często będziesz raisowany i będzie oddawana kasa. Popracuj generalnie nad grą na turnie, nie odpuszczaj, nie dawaj darmowych kart, rób 2nd barrele, o tym już mówiłem. Więcej 3betów, więcej 4betów, staraj się nie callować stealów, 3bet or fold, a wtedy i VPIP pójdzie w dół i zacznie się wyrównywać z PFR. Donkbet i ch/r małe, możesz się z tym pobawić grając nie tylko monster drawy i gotowe ręce, ale to już zależy, sam też nie gram tego za często ;) Czyli ogólnie przede wszystkim turn i SB, pozdrawiam!

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 17 paź 2011, 18:19

drynk, ee luźna guma :) następnym razem wyjdę z 3 BI do przodu, a nie z 2 do tyłu i będzie spoko :) A w ogóle to jeszcze nie doszedłem do siebie. Tak daliśmy w palnik jak wyszliśmy od Ciebie, a poprawiliśmy przez całą sobotę :D

Porcupin, tommko, bardzo dziękuję za rady. Nad większością z nich zacząłem już pracować wcześniej. Porównam ostatnie 2500 rąk z tym co tu jest i zobaczę czy są efekty..

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 17 paź 2011, 18:50

GNSPL pisze:drynk, ee luźna guma :) następnym razem wyjdę z 3 BI do przodu, a nie z 2 do tyłu i będzie spoko :) A w ogóle to jeszcze nie doszedłem do siebie. Tak daliśmy w palnik jak wyszliśmy od Ciebie, a poprawiliśmy przez całą sobotę :D


Jak przyniesiecie wódeczkę, to nawet wiem, kto będzie sponsorem tych buy-inów :D

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 21 paź 2011, 18:02

Czizz.. co się dzisiaj działo na Ongame. Najlepsza sesja jaka w życiu miałem na online cash. Po całym tygodniu niemocy dostawałem co chwila mega karty i zawsze board mi sprzyjał, a jak nie sprzyjał to rywale się zrzucali do cbetów :) Dostałem tylko 1 suckouta, ale 1 suckouta też sprzedałem. Z tym, że tylko dlatego że gość grał 93/40 rozdań i poszedłem z nim na stacki PF.. AJs vs KK.. ale już na flopie dostałem gifta i się utrzymałem :D Jak to dobrze być czasem po drugiej stronie :)

W liczbach wyglądało to tak:
Czas: 80 min
Hands: 468 (4 stoły)
Wynik: +5,5 BI // 116 bb/100
Staty: VPIP 20,4 // PFR 16.0 // 3bet 7,3 // agg 2,64 // sqz 3,8 // wtsd 39,7 // w$sd 58,1 // cbet 70

W weekend przejrzę te ręce i pewnie coś wrzucę, bo nie raz nie wiedziałem co zrobić, a chciałbym wysłuchać mądrzejszych… w ogóle to straciłem MASĘ value… w samym jednym rozdaniu 0,5 BI..

Kurde, ale taka sesja daje kopa. W tym miesiącu byłbym już -6 BI.. jedna sesja i jestem prawie na 0 :) Ehh.. Chcę tak zawsze :mrgreen:

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 11 lis 2011, 12:13

Czołem. Październik za pasem, więc wypadałoby coś podsumować. Jakiś taki ten miesiąc w sumie nijaki był. Pomijając, że dalej cisnąłem NL4 to próbowałem rozegrać trochę MTT.

Aaa.. no ale przecież 2 live cashe mi się trafiły. Jeden u drynka :minus: 3 BI i jeden na święto zmarłych ze znajomymi :minus: 2 BI.. bezapelacyjnie chlanie podczas gry jest EV- :mrgreen:

[center]PAŹDZIERNIK 2011[/center]

MTT :plus: 12,89$
Na początku miesiąca udało mi się zając drugie miejsce w turnieju formowym na Unibecie. Trochę mnie to podbudowało i popróbowałem swoich sił w mtt. Pociągnąłem temat na unibecie i popróbowałem grałem w Teraz Polska. Brak wygranych sprawił brak motywacji do dalszej gry :D Ale powalczę jeszcze w listopadzie. Z jakichś tam lepszych wyników to 10/118 we freezoucie za 3,30$ na Evereście. Trochę się zawiodłem, bo większość turnieju jak zostało 30 graczy byłem top3. Na FT wchodziłem z 2 stakiem, no ale dwa sprawdzone alliny z czego jeden bedbit jeden przegrany flip i po turnieju… wygrane raptem 2 bi…

CASH NL4 :plus: 0,71$
Ahh.. Dalej walczę na tych mikro stawkach. Z tym, że jedno jest pewne. Nie będę czekał na profit z NL4 żeby wejść na NL10, bo już nie daję rady.. Bankroll mam, więc dogram do 20k rąk, przeczytam Harringtona o online cash games i wbijam na NL10.
Co do samej gry to jakby nie było, po wykresie widać, że stabilnie to ja grać nie potrafię… Jak mam dobry dzień i czuję się pewnie to wszystko idzie w górę.. z kolei jak mam gorszy to siadam do gry i przegrywam kilka BI… bezsens.. wiem, że nie powinienem a gram, tylko po to żeby grać.. i lecę w dół..
Na dole wklejam staty i wykresz tego października. Staram się pracować nad statami, ale nie zawsze to wychodzi.. Ogólnie to wyregulowałem trochę range i nie gram bezsensownych kart. Staram się, żeby moja gra opierała się na bet/raise/fold a nie check/call. Efekty widać, nawet z graczami którzy regularnie grają na tych stawkach gra mi się łatwiej..
Jeśli chodzi o ta żółta tabelkę to wkleję i porównam za jakieś 1300 rąk, czyli jak dobiję do 15000..

RAZEM :plus: 13,60$

Plany na listopad? Zmieniam podejście. Muszę zacząć grać więcej MTT z wpisowym 3,30+ i powoli wbić na cash NL10, bo stoję w miejscu a moja gra to tylko bezmyślne klikanie w myszkę..

A tak poza tym to obejrzałem The Art. Of Flight.. .Jest grubo. Zrobił na mnie takie wrażenie, że oszczędzam kase na ciuchy i wyjazd w Alpy.. Będę snowboardzistą :mrgreen:.. albo chiciaż spróbuje na nartach :P

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=t4CUNVYxxZM[/youtube]
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 12 gru 2011, 19:15

Ok. Znalazłem chwilę czasu na comiesięczny wpis.

Listopad był miesiącem, w którym miałem masę innych spraw na głowie. Między innymi mały remont w mieszkaniu i wyrywanie leżącej ósemki.. masakra.. myślałem, że na tygodniowym zwolnieniu coś pogram, ale no way. Wszystko w plecy :)

Plusy są takie, że przeniosłem się z kompem do innego pokoju i wyczuwam tutaj lepszą aurę do gry :)

Aaa.. no i instalowanie HM2 zajęło mi trochę czasu.. nie mogłem dobrze zrobić restore starej bazy. Nie wiem o co kaman, ale wgrywała się niepełna. W każdym razie już jest wszystko ok. i śmigam na nowym hemie, który mam za friko, co trochę cieszy :)

[center]LISTOPAD 2011[/center]

MTT :minus: 17,91$
Jak byłem na tym zwolnieniu to próbowałem coś tam pograć, ale tak jak mówię.. wszystko w plecy. A zagrałem dosłownie 6 turniejów z wpisowym 2-3e.

CASH NL4 :plus: 9,21$
Na cash to już w ogóle nie miałem czasu. Ledwie 1700 rąk, lekko do przodu. Niestety w grudniu nie wejdę na NL10 z powodu braku czasu.. za to poświęcam ile mogę czasu na dokształcanie się.. to był mój największy błąd, że ja tak naprawdę nie robiłem nic w kierunku nauki.. wydawało mi się to zbędne na stawkach do nl4 .. so sick :D

SNG RACE :plus: 18,42$
W sitkach też tragedia. Większość gier przegrałem albo przez moją głupotę albo będąc z przodu .. mniejsza z tym. Ważne, że w ogóle jakieś płatne miejsce zająłem i nie jestem na minusie w tym miechu :D

RAZEM :plus: 15,97$

Ogólnie to nie ma o czym pisać, ale konwencję trzeba zachować :D Niedługo, święta, nowy rok i podsumowanie tego co się wydarzyło.. miało być grubo a wyszło cienko jak zawsze :mrgreen:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 12 gru 2011, 20:52

Widzę, że pomorscy gracze z forum ostatnio toczą nierówną walkę z losem ;). Oby przyszły rok miał lepszy start, środek i finisz.

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 12 gru 2011, 21:55

drynk, w przyszłym roku to będzie takie pierdolnięcie, że cały roll pójdzie w pizdu :D

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 03 sty 2012, 21:25

Co tu tak od pół miesiąca krzaczorami zarasta :razz: ?

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 03 sty 2012, 21:49

drynk, nie mam czasu się podsumować.. w piątek będzie wolne z pracy to się ogarnę :mrgreen: Póki co jedno jest pewne. Rzucam ten mikrokosmos i nie gram cash póki co.. :)


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.