Ginus blog

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Ginus blog

Postautor: Gns » 19 lut 2010, 19:38

W końcu znalazłem chwile żeby stworzyć bloga. Zamierzałem to zrobić z początkiem roku, ale nie miałem czasu ze względu na szkołę (V rok) i pracę. Idea tego bloga jest taka, aby za rok zobaczyć jakie postępy zrobiłem. Do tego dochodzi oczywiście aspekt podzielenia się swoimi dokonaniami oraz porażkami z forumowiczami :)

Jeżeli chodzi o mnie to mam na imię Kuba, a mój właściwy nick to Ginus. W pokera online gram mniej więcej od roku, wcześniej grałem trochę micro cash ze znajomymi. Na stolikach w necie można spotkać mnie pod nickami: GNSPL, GinusPL, GinusPK, etc.

Zeszły rok oceniam na dość niezły biorąc pod uwagę ilość czasu poświęconego na grę.. Mój największy sukces to dostanie się do MPEP w Wiśle z satelity z wpisowym 10+1$, którą wygrałem (+729$). W Wiśle odpadłem dość wcześnie (jakoś 98.). Podsumowując rok 2009 myślę, że jestem circa +3000 PLN.

W roku 2010 chciałbym grać zgodnie z BM, przy czym wychodząc lepiej niż w zeszłym roku. Do tego chciałbym się zakwalifikować do kolejnej edycji MPEP, być może też do jakiegoś innego fajnego turnieju live.

STYCZEŃ

W styczniu zacząłem grać cash micro stawki na party-brak-polskiej-licencji! Poker. Przy dość małej ilości rozegranych gier wyszedłem z bankrolla 30$, kończąc na 45$. Stwierdziłem jednak, że grając na takich stawkach i w taki sposób nie rozwijam się w ogóle, a wręcz przeciwnie cofam w rozwoju. W wyniku czego styczeń obszedł się bez żadnych sukcesów, a mnie dopadł tilt.

LUTY

Luty to początek sesji, z która ciągle jestem na bakier. Początek pracy, z której jestem zadowolony. Jeśli chodzi o pokera to zacząłem grać DoNy na Evereście z wpisowym 1+0,1$. Spróbowałem wyjść z bankrolla ok. 5$ i zobaczyć ile ugram. W tej chwili rozegrałem kilkanaście turnieji, ale zacząłem grać będąc na, wcześniej wspomnianym tilcie. Jednakże, dzięki tym donom, dostałem trochę mocy. Czuję, że tilt zchodzi. W zeszłym tygodniu zagrałem z nudów jakis sng wielostolikowy na Tobecie z wpisowym ok. 2,5$ (głownie po to, żeby przegrać hajs, który tam miałem z jakieś promocji, czyli całe 3euro. Nie wiedziałem co z tym zrobic:D). Ostatecznie skończyłem 1/18, wygrywając 22,5$.

W przeciągu jesieni i zimy grałem kilka razy w organizowanych freerollach live w Trójmieście. W klasyfikacji generalnej byłem 15. Wczoraj odbył się finał dla pierwszych 32 osób. Gdy tam dotarłem, okazało się, że pula nagród to 1000$. Płatnych 8 miejsc. Za pierwsze ok. 400$ + wejściówka na jakis turniej w wawie, w którym ma grać Scotty Nguyen. Grało mi się fajnie, nie popełniałem większych błędów. Niestety w kilku kluczowych momentach, mając nutsa zbyt agresywnie zagrałem i nie wyciągnąłem maksymalnej ilości żetonów od rywali. Ostatecznie skończyłem 12/27.

Ostatnie rozdanie:
- blindy 500/1000
- mój stack 6600, rywali podobnie
- tendencja na stole: kto coś ma, all in preflop i zgarnia pulę, rzadko dochodzi do showdownu
- 6 graczy
- dostaje AKs (trefle) na pozycji środkowej. Gracz UTG wrzuca allin, kolejny za nim pasuje. Ja call. Niestety do rozdania wszedł jeszcze BB bodajże. Karty: BB (QQ), UTG (AJo)
- we flopie nie spada nic znaczącego. Turn J. River nic znaczącego. Damy się utrzymują.

Prawda jest taka, że cieszyłem się jak zobaczyłem te AKs i od razu wiedziałem, że bym sprawdzę gościa. Wkurzyłem się tylko tym callem od BB. Jednak całe szczęście, że wszedł. Bo jakbym przegrał z tym AJo to bym się zdenerwował. A tak to podszedłem do tego spokojnie. Do tego żałuje, że tak się potoczyło to rozdanie, bo gdybym to ja mógl sprawdzać jako 3ci, to bym zrzucił te AKs:)

Plan na marzec:
- regularnie grać dony z wpisowym 1+0,1
- regularnie grać turnieje forumowe
- sporadycznie, jakieś turnieje MTT z niskim wpisowym

To tyle na początek. Bloga postaram się uzupełniać ze dwa razy w tygodniu. Chyba, że przyjdą jakieś nieoczekiwane, ale mile widziane sukcesy :)

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 25 lut 2010, 20:05

POKER
Jako, że w pokera w ogóle nie grałem od tygodnia to i wpisów nie było. Właściwie teraz dopiero gram pierwszy raz od piątku (Freeroll 500$ dla Polaków na PartyPoker). Póki co szło nieźle, ale przed chwila złapałem bedbita i coś skrociłem się o 2/3. Czuje, że nie pogram długo w tym turnieju.
W marcu dalej będę pracował na 1/2 etatu. W związku z tym będę miał praktycznie dwa ranki wolne, co mam nadzieje przełoży się na moje regularne sesje SNG :)

FOOTBALL
W związku z tym, że jestem fanem Chelsea Londyn, to postanowiłem wprowadzić do moich wpisów wątek piłki nożnej. Mam nadzieje, że nie narażę się za bardzo nikomu (np. gloremu:DD). Do rzeczy.. Na wczorajszy wieczór czekałem baaaardzo długo, bo w końcu wczoraj, polsat pierwszy raz w tym sezonie był łaskaw puścić mecz Chelsea. Tak czy inaczej przygotowałem się (browar+popcorn) i zasiadłem do oglądania.. A tu co? Gol na 1:0 dla Interu w 5 minucie.. no masakra :D Ale nic, Chelsea grała fajnie, a Inter właściwie nie robił nic co mogłoby powalać na kolana. Po przerwie, fartowny gol Kalou na 1:1.. Pomyślałem sobie "no to teraz może się odmulą i strzelą drugiego", 5 minut nie mineło, a Cambiasso strzelił na 2:1 (o co kaman?). Szkoda, że Chelsea zabrakło trochę szczęścia w tym meczu (poprzeczka drogby z wolnego:O) albo gdyby sędzie podyktował ta 11 (faul na Kalou), to wynik mogłbybyć przytłaczający dla Interu. Mimo wszystko uważam, że do następnej rundy CFC się zakwalifikuje, a na Stamford Bridge będzie 2:0 :) :). Come on Chelsea!

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 25 lut 2010, 20:26

Blue is the colour, football is the game
We're all together, and winning is our aim
So cheer us on through the sun and rain
'cause Chelsea, Chelsea is our name ..."


Mega plusik masz u mnie za Niebieskich ;)
Powodzenia w pisaniu bloga i również trzymam kciuki za najlepszy Angielski klub
(Glory nie czytaj tego :) )

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 25 lut 2010, 21:26

knoperss, no wiadomo:) Trofeum w tym sezonie wraca do własciciela:D Martwi mnie tylko ta kontuzja Cecha, ale mam nadzieje, ze to nie bedzie uraz ktory wykluczy go na dluzszy czas. Na razie trzeba się skupic na sobotnim meczu z Man City... kurde ale ogień tam bedzie przez ta afere Terry-Bridge...

Co do 500$ FR na PartyPoker, to skonczylem 31/606 i całe 2,35$ powędrowało na moje konto:D może lepiej by mi poszło, ale musialem odpuścić ze 2-3 kółka przy blindach 1000/2000 :p

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 25 lut 2010, 21:51

knoperss pisze:
Blue is the colour, football is the game
We're all together, and winning is our aim
So cheer us on through the sun and rain
'cause Chelsea, Chelsea is our name ..."


Mega plusik masz u mnie za Niebieskich ;)
Powodzenia w pisaniu bloga i również trzymam kciuki za najlepszy Angielski klub
(Glory nie czytaj tego :) )


tylko Manchester United :twisted:

chociaż fanom Chelsea nic nie ujmuję :mrgreen:

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 25 lut 2010, 22:48

tommko, nikt fanom Manu tez nci nie ujmuje:) swoja droga, to Man Utd to spoko klub, ale niestety strate C.Ronaldo widac w tym sezonei, juz nei potrafia ciezkich meczy wygrac w ostatnich minutach wlasnie za jego sprawa.. co do Premeirship to ja kiedys (middle '90s) bylem fanem Newcastle United i Alana Shearera, zreszta dalej ich lubie, z kolei z Liverpoolem nie jest mi po drodze :D

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 27 lut 2010, 15:41

POKER
Dalej mam mało czasu na grę. Wczoraj rozegrałem dwa dony na Evereście.. W jednym moje KK było za słabe vs TT rywala, który na flopie złapał seta… W drugim z kolei zdominowałem stół i z łatwością zająłem 1/10 miejsce..

FOOTBALL
Taki ładny dzień dzisiaj. Wszystko pięknie. Monter z UPC zainstalował nowy net 25mb i kablóweczke. Odpaliłem fajny stream wysokiej jakości i z radością patrzyłem na początek meczu Chelsea – Man City. Gol Lamparda na 1:0 wprowadził naprawdę fajny nastrój.. No ale co się dzieje z tym zespołem, jakas szmata Teveza i 1:1. Później Bellamy i 1:2. Jeszcze sędzia dorzucił dwie czerwone a Tevez i Bellamy kolejne bramki.. O co tu chodzi? Przykre! :( Byłem pewien, że Chelsea zniszczy ten Manchester, a tu co? Chyba sytuacja Terry-Bridge ma za duży wpływ na grę CFC.. Patrząc po dzisiejszym spotkaniu to Bridge wygrywa z Terrym co najmniej 1:0…

EDIT: Kurde już praktycznie przestałem oglądać ten mecz a tu jeszcze karny dla Chelsea i 4:2.. Doliczony czas 5 minut, jest szansa?:)

EDIT2: No niestety, nie podołali. Full time i 2:4. Jedyny pozytyw to taki, że grajkąc w 9. dalej walczyli.. Sytuacja w tabeli troche się poprawia dla Man Utd.. Pewnie niektórzy z forum są wniebowzięci?:) Pzdr.

Damian1989k
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 84
Rejestracja: 17 sty 2010, 11:56

Postautor: Damian1989k » 27 lut 2010, 15:55

Jak dla mnie to karny dla M City był ale nie zasłużył Balotelli na czerwoną kartkę napewno. Ogólnie Manchester gra o dziwo bardzo przyzwoity football :)

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 28 lut 2010, 14:42

Damian1989k pisze:Jak dla mnie to karny dla M City był ale nie zasłużył Balotelli na czerwoną kartkę napewno. Ogólnie Manchester gra o dziwo bardzo przyzwoity football :)


O czym piszesz? O meczu Inter-CFC czy CFC-ManCity? Bo Balotelli gra w Interze..
Chyba mówisz o Belettim :D Faktycznie, czerwien to za srogo. Karny jasny, ale max zółta..

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 11 mar 2010, 11:30

Dawno nic tu nie napisałem.. Nie miałem za bardzo o czym bo mało grałem, a jak już grałem to nic nie osiągałem.. chyba znów mnie tilt dopadł..
Jedyne o czym w sumie mogłem napisać to przyjęcie do Niebieskich:) Dzięki:D Postaram się nie zawieść:)

FOOTBALL
Cizyz... jaki ten Real jest slaby. Jak mozna mieć takie gwiazdy. Tyle hajsu pompować w klub i tak słabym być, żeby nie pokonać Lyonu...?
Interesujące z kolei mecze MANU i AFC... jeszcze tylko Chelsea pojedzie tych cieniasów z Interu i LM znów zdominują angielskie zespoły :)

POKER
Wczoraj zagrałem w Lidze Studenckiej. Nie gram tam ostatnio w ogóle, jakoś wydaje mi się zbyt ciężkie przejście przez te wszystkie fishowe zagrania i staranie się o dobra pozycje w klasyfikacji generalnej. Aczkolwiek wczoraj stwierdzilem ze sprobuje i finał był taki, że skonczylem na 11 miejscu, także jestem zadwoowlony i chyba poprobuje dalej.

Miałem też zagrać w First Depositors FR na bet365-brak-polskiej-licencji!. Stat 20.30, obudizlem sie ze mam go grac o 21.30. Wbijam na pokerroom a tam stack skrócony o 2/3.. Kilka rąk i dostaje AA, daje allin, sprawdza mnie gość A9, flop bezpieczny, turn 9, river 9.. nice hand:D Niby top100 jakis token mialo dostac, ale chyba mnie oszukali...

Grałem też troche SNG DON na Everescie z wpisowym 1+0,1$. Na początku grało mi się dobrze i po ponad 20 grach mialem ROI~35%. Niestety ostatnio ciągle pod góre, wszystkie coiny przegrywam. Monstery mi łamią. Jak wyrobie przewage i mam stół przez większość czasu to na wyższych blindach calluje dwa alliny i odpadam na bublu.. Porażka. Nie wiem czemu tak się dzieje? Brak mi cierpliwości? Za szybko chce zakonczyc turki? Nie wiem.. może gram zbyt loose-aggresive.. Efekt tego wszystkiego jest taki, że teraz kończe jakas 45 gre i ROI mi chyba bede miał na minusie.. Unbelievable...

Chyba musze zrobić przerwe od Donów.. Skończe Harringtona (zostało mi 40 stron i od 1,5 miecha leży..;/), poczytam cos o DONACH. Poleca ktos jakies dobre artykuły? Poradniki? Skupie sie na ligowych MTT i Lidze Studenckiej. Zobaczymy jak pójdzie..

EDIT:

43 DoNy, ROI~5,7%... Wiem, że 43 to troche za mało... ale uwazam ze powinienem mieć ROI conajmniej ok. 20%.. No cóż...

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 23 mar 2010, 20:03

Dawno nic tu nie pisałem. W sumie to nie było o czym bo w poksa nie grąłem praktycznie nic ostatnio. Druga sprawa, nie miałem czasu i właściwie nie było mnie przed kompem za wiele, a forum na szybkości przeglądałem..

FOOTBALL
Co jest z ta Chelsea? Czemu oni ciągle maja jakaś załamkę w tej części sezonu.. Nie wiem o co chodzi. Myślałem ze Ancelotti coś zrobi z tym zespołem.. Osłabia mnie ta forma.. Co prawda to brak im szczęścia (kontuzje, sedziowie, sex afery:D)

POKER
Jak już wspomniałem dawno nie grałem…Ale coś tam zaczynam pogrywać.

W niedziele zagrałem we freerollu pokerkoenig.net na Evereście. Turbo, 1136 graczy.. skończyłem na 11 miejscu i zainkasowałem 1$ !!! :D

Jako, że na różnych pokeroomach mam jakieś drobne i nie za bardzo jest co z nimi zrobić to sobie włączyłem wczoraj i dzisiaj micro cashe na nich.. Efekt? Wszystko w pi&#82

Wczoraj na Tobecie.. Gram spokojnie, czekałem, żeby założyć jakaś pułapkę… W końcu nadarza się okazja.. QJs w karach i zbieram kolor… niestety przeciwnik ma K8s w karach i lece :P

Dzisiaj z kolei zagrałem na I4poker.. Postanowiłem grać spokojnie, tight i nie rozdawać stacka, wiadomo jak się skończyło..

Najpierw jakiś leszcz mnie wyblefował i zrzuciłem AA (w sumie uważam, to za dobry zrzut, ale jak zobaczyłem jego kompletne nic, to się zagotowałem)
Pozniej dostaje TT na dobrej pozycji.. 4 BB raise. 4 graczy call (myśle o co kaman). Na flopie spada K X X, jest draw do flusha. Nie chce ryzykować z królem, więc jedynie czekam. Po Wysockich podbiciach zrzucam swoje dziesiątki. Zostaje dwóch graczy. Turn oczywiście dziesiątka :D, ale układa ona kolor; Obydwaj idą na stacki.. jeden pokazuje 86s drugi A7s.. no cóż ja bym zrzucił te karty preflop, ale ja się nie znam.. na flopie wpada król i bym miał fulla :P
Później nie udaje mi się ukraść żetonów ze stołu z 66 bo gość stawia opór i mnie ostro raisuje, wole tu spasować...chociaż już taka sytuacje zaobserwowałem u tego gościa (dwa razy już kogoś ostro re-raisował preflop... ani razu bez showdownu...)
Kolejna sytuacja: wszyscy limpuja preflop. Flop 4 A 8 .. mam dwie niskie pary. Ktoś ma na pewno Asa więc mogę duzo wyciągnąć. Gram z poł puli, dostaje dwa calle. Turn nic nie znaczy, ale pula taka, że chętnie bym zakończył rozdanie już teraz, więc bije ostro, cos około 3/4 puli. Jeden gość odpada, drugi calluje.. River wpada 3. Gość wrzuca all in. Ja go calluje. Niestety, mistrzu trafił drugą parę na riverze i zgarnia pulę. A ja zostaje zostaje już lekko ponad 20 BB..
Odechciało mi się grać.. dostaje K8s w pikach, na flopie dostaje dwa piki i jednego trefla. Uderzam, gość mnie sprawdza, w turnie i riverze zbiera do koloru (trefle) z J8s. Oh yeah..


Niestety jak nie szło, tak nie idzie. Dzisiaj spróbuje jeszcze swoich sił w EPEC Warszawa i Lidze Studenckiej. Szczerze watpie, żeby cos z tego wyszło, ale co tam.. :)

Kurde myslałem, że na tym blogu bede opisywal jakieś sukcesy, a nie ciągle narzekał :) To nic.. Jeszcze się wszystko zmieni i będzie lepiej (oby:P) :)

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 23 mar 2010, 23:46

Jest całkiem nieźle.

Liga studencka 37/787
Od początku szło dobrze. Szybko zbudowąłem stack. Przez chwile byłem top3. Pozniej oddałem troche stacka. Finałowe rozdanie AQs vs 77 vs AJ... Naprawde duuuzy all in. Niestety gość od 77 dał call i w riverze złapał seta. :)

EPEC Warszawa Sat. 5/606
Spokojna gra i top30. Przed bubble prawie odpadłem, ale jakos sie udało podniesc. W sumie to jeszcze nie wiem czy pojade do Wawy, ale miejsce zaklepane lepiej miec:)

Ponizej fajne rozdanie:

Obrazek

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 30 mar 2010, 10:16

FOOTBALL
Cieszy ostatnia forma Chelsea. Wyniki rzędu 7-1, 5-0 dają nadzieję przed weekendowym meczem z Manu.. Będzie grubo.. A czy jakaś szansa jest to się okaże po dzisiejszym meczu Bayern-MU.. W sumie to nie wiem, kto powinien wygrać. Bo jak wygra MU to Glorego zatłuką w tym sektorze szwabów :D

POKER
Kontynuuje granie 1-2 wieczory w tygodniu w pokerka.. Niestety. Brak czasu i trochę innych zajęć.. Tak czy inaczej wczoraj tylko 1 turek - Liga Studencka.
Trochę się rozczarowałem, bo szło mi dobrze. Grałem spokojnie abc. Do czasu z efektem. Później niestety zapanowało bezkarcie i nic nieszło. Kilka raz steal, raz się nadziałem. Ostatnie rozdanie dostaje AJo utg, wrzucal allin ~40k (BB 6k), wszyscy pasują, dostaje call od duzego blinda z KTo. Od razu sie usmiechnałem, ale na flopie wpada king i tyle w temacie. Kończę 12/777..

Pzdr.

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 31 mar 2010, 23:07

Dzisiaj zagralem 1st Depositors Freeroll $2000 na bet365-brak-polskiej-licencji!. Przez dłuższy czas szło mi całkiem nieźle. Trzymałem się mniej więcej na pozycji ITM. Swoja droga płatne pierwszych 50 miejsc. Niestety przed bubble trafiłem na stół z chipleaderem, które wykorzystywał przewagę żetonów w każdym rozdaniu, w wyniku czego mocno się skrócłem. Ledwo wszedłem do ITM. W tej fazie cały czas na shorcie. Troche szczęśliwych rozdań i się trzymałem... Skończyłem na 22 miejscu, które gwarantowało +15$.. Jedyne z czego jestem niepocieszony, to fakt że grałem zbyt tight (pasowałem nawet QQ przy niewpenym flopie, a byłem lepszy), nie rozgrywalem marginalnych rąk... a powinienem był bo dzisiejszego wieczoru soft był ze mną i gdybym to wykorzytywał to bym zaszedł dalej.. ale nie ma co narzekać :)

W związku z tym, że wyjeżdzam na święta do domu to chciałbym życzyć wszystkim Wesołych Świąt i smacznego Jajka.. :)

Obrazek

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 11 kwie 2010, 18:44

TRAGEDIA
Naprawdę ciężko cokolwiek napisać czy powiedzieć o tym co się stało.. Jesteśmy wszyscy w wielkiej żałobie. Jedyne co można w tej chwili zrobić to oddać hołd ofiarom i łączyć się w bólu...


FOOTBALL
Chelsea najwidoczniej wyszła z kryzysu, bo ostatnie mecze to naprawde z radością się ogląda. Wczorajszy mecz półfinałowy z Aston Villa pokazał, że poprzedni mecz ligowy z nimi to nie był przypadek. Do tego spadek formy Manchesteru, więc sytuacja w tabeli jest pozytywna, a wszystko wskazuje na to, że walka o mistrzostwo będzie łatwiejsza niż się można było spodziewać.. Do tego finał FA Cup.

POKER
W ostatnim tygodniu zagrałem tylko trochę w lidze studenckiej, niestety bez żadnych sukcesów..

Jednakże dzisiaj znalazłem trochę czasu. Do tego naprawdę bardzo ciekawa oferta freerolli.. Pierwszy z nich to spam.com 20 000$ Freeroll na Europoker.
798 graczy. 90 miejsc płatnych. Pula 20000$. Jest o co grać, więc gram spokojne tight abc... Z upływem czsasu zbieram spory stack.. (Opłaceone AA i KK).
Mniej więcej po 2h przychodzi kluczowe rozdanie:
- Jestem 50/280.
- Stack ok 6,5k.

BB Ja
MP X call
MP Y raise 480

Ja call
X call

FLOP: Q J 3 tęcza

W tej chwili jestem wręcz pewny, że wygrałem to rozdania i myśle co tu zrobić, żeby wyciągnąć jak najwięcej. Gram za 1/2 puli (880). X pasuje. Y długo się zastanawia (ja w tym czasie obstawiam go na AJ lub AQ). Po chwili gość wrzuca allin. Dla mnie to znak, że coś ma ale wolałby zgarnąć od razu nie ryzykując straty.. Także easy-call. Gość pokazuje AQo.

TURN: T

RIVER: K

Nie mogłem w to uwierzyć. Po prostu masakra. Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale dawno takiego bad beata nie złapałem.

Zostaje mi 1500. Pada mi soft. Odpalam i mam 1200. Pare razy pasuje, aż w końcu dostaje AQo i wrzucam AI. Dostaje 2 calle: pierwszy to 66 drugi to JJ. Flop nie dla mnie. Turn nie pomaga. Tak samo river. Walety się utrzymują a ja odpadam na 233 pozycji. Pozostaje wielki niedosyt bo grałem naprawde solidnie i liczyłem conajmniej na ITM. Gdyby nie ten bad beat..


Kolejny turniej: 20 000e Monster Freeroll na Tobecie. Zarejestrowanych graczy 1473. Płatne 600 miejsc!!! W tej chwili gram już 40 minut. Jestem 113/1000. Udało mi się wygrać AI i parę większych puli. Mam nadzieje, że chociaż tutaj coś ugram..


Jeżeli w tym turnieju na Tobecie będzie mi dobrze szło, to o 21 zagram jeszcze 1k freeroll na Everescie, a jak nie to zwijam się z domu...

EDIT:

No i skonczylem ten turek na Tobecie. Ostatecznie 597/1513 (late registration było) i dostałem 10euro.. Nie potrafie grać w fazie bubble, zbyt strachliwie gram.. W ostatnim rozdaniu dostałem AA i przegrałem z 73 bo gość z BB dostał dwie pary na flopie..

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 12 kwie 2010, 19:37

POKER
Dzisiaj miałem pograć trochę cash nl10 i w lidze studenckiej. Niestety z przyczyn wyższych nie uda mi się:) W każdym razie w cashu pograłem 30 minut. Naprawdę jestem niesamowicie zaskoczony poziomem na Tobecie:) Anyway zdażyło mi się rewelacyjne rozdanie:)

Obrazek

Nie ma to jak opłacona kareta :D

Generalnie krótka sesja na :plus: 12.35 euro.

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 14 kwie 2010, 22:52

POKER

Wczoraj znów zagrałem na Tobecie cash, w pewnym momencie stałem dużo do przodu ale ostatecznie się spłukałem i zakończyłem sesje na +1,93 euro.

Dzisiaj grałem w 4 turkach. Cały wieczór dostawałem monstery.. AA, KK, AK... nie policze na palcach dwoch rąk.. Niestety tylko jedno FT.

party-brak-polskiej-licencji! Poker Pokerkings
Tutaj poszło mi słabo.. odpadłem jako jeden z pierwszych, 29/37

chlipoker-brak-polskiej-licencji! CEEC
Grało mi się całkiem spoko. Dostałem trochę kart, ale głupio przegrałem z AKo vs bodajże ATo cały stack... i odpadam 35/145

LigaStudencka 100 PKT
Kurde na ten turniej liczyłem, ale niestety w fazie bubble źle wchodziłem w blindy i straciłem duzo stacka. Ostatnie rozdanie to ja z bb uderzam 99 allin, sprawdza mnie duzy stack z 33, na flopie łapie seta, turn i river nie pomagają.. 33/172

LigaStudencka
Boss Media mnie dzisiaj lubiłą, wygrywałem praktycznie wszystkie flipy, dużo kradłem. Szło elegancko. Raz tylko KK połamało moje AA w środku turnieju, ale odrobiłem straty... Zresztą z takimi kartami nie było ciężko.. Mniej więcej od TOP80 do końca byłem w top5. Odpadam na 6. miejscu KK vs 98s vs 66... szóstki chyba złapały flusha.. anyway 8/808

Reasumując dzisiejszy i wczorajszy dzień :plus: 8,87 euro. Rewelacji nie ma, ale ważne że do przodu..

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 19 kwie 2010, 10:30

FOOTBALL
Niestety opuściłem ostatnie dwa mecze Chelsea. Widać, że bez mojego wsparcia im nie idzie:/ Ciężko wywalczone 3 pkty Boltonem, tylko po to żeby stracić je z Tottenhamem. Do tego Terry czerwień, więc pewnie nie zagra już w tym sezonie... od biedy na ostatni mecz wejdzie, ale coś czuje, że może być problem z tym żeby zagrał w finale FA Cup... Anyway przewaga nad ManU spadła do 1 pkta. Kibice MU z forum pewnie zadowoleni:) Będąc szczerym uważam, że MU wygra 3 mecze, a CFC wygra dwa i zremisuje z Liverpoolem na Anfield.. Miejmy nadzieje, że sie mylę.. Tak czy inaczej końcówka sezonu zapowiada się fascynująco...

POKER
Wczoraj miałem zagrać w PS 20k FR na PartyPoker, ale nie zdążyłem się zarejestrować.. Zagrałem zatem dwa freerolle. Jeden na Everescie i drugi na paradise-brak-polskiej-licencji!. Szlo mi calkiem dobrze, mógłbym spróbować coś ugrać, ale odechciało mi się... i zakończyłem grę. Później obejrzałem It's Complicated.. spoko luźny filmik:)

Dzisiaj z kolei od rana mam monterów, którzy wymieniają pion wodociągowy.. Hałas i smrud.. Postanowiłem zagrać krótka sesje na Tobecie Cash NL10. 1,5 h gry.. i wynik na plusie

Poniżej wrzucam link z ciekawym rozdaniem. Tak się kończy limpowanie Asów preflop :D:D:D

Obrazek

Podsumowując te dwa dni: :plus: 10,76 euro.

Wieczorem uderzam na pierwszy turniej Chilicup. Z 2 miechy nie grałem żadnego większego turnieju live. Zobaczymy jak mi pójdzie..

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 19 kwie 2010, 22:27

POKER
No i 1 turniej Chilicup w Gdańsku zakończony. Z mojej strony to na początku mocno do przodu.. oplacony flush i kareta PokerKingów:) Później starałem się kraść ile wlezie, ale dołączył do stolika kolega re-stealujący, także moje zapędy szybko się skończyły.. Środek turnieju to bezkarcie i strach przed stealami :D Końcówka to już przy stoliku ze Spiegolem, któremu nie chcialem kraść (:DDD). 2x allin, 2x podział puli. 1x all in 1 wygrana. 1x allin 77 vs Ax... nie podołąło i odpadłem...

Z tego co ogarnąłem to z forum na 64 grających:
10 msc Spiegol
12 msc GNSPL
17(19?) msc pisu

Pzdr i dozo za tydzień :)

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 21 kwie 2010, 21:12

FOOTBAL/POKER
Ostatnie dwa wieczory pod znakiem Ligi Mistrzów, a więc bardziej byłem skupiony na meczach niż na pokerze. Wczorajszy mecz Inter - Barcelona oglądało się rewelacyjnie, na takie mecze się czeka. Jestem pod wrażeniem wyniku uzyskanego przez Inter, zwłaszcza przy niezłej grze Barcy i ich przewadze w posiadaniu piłki.. Z kolei dzisiaj... Porażka. Czyste chamstwo na boisku. W sumie to nic dziwnego, bo dla mnie i Lyon i Bayern to średniaki w Europie.. dzięki fartowi się znaleźli na tym etapie rozgrywek.

Z powodu tych meczy w pokerze nic ciekawego się nie wydarzyło:). Wczoraj zagrałem w turku forumowym na ladbrokes-brak-polskiej-licencji!, Chilicup i Lidze Studenckiej. W dwóch pierwszych bez rewelacji, w LS 35/699 i zainkasowane 1,7 euro :D.

Dzisiaj Liga Studencka i turniej Pokerkings na party-brak-polskiej-licencji!. W LS skończyłem 67/715, a na party-brak-polskiej-licencji! 13/38 bez rebuya i addona. Generalnie z dwóch dni jestem na zero..

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 28 kwie 2010, 13:43

Przez ostatni tydzień nie miałem czasu nic pisać. W sumie to dalej go nie mam, ale zrobię jakiś szybki update.

FOOTBALL
Chyba muszę zmienić swoje nastawienie co do Bayernu. Wczorajszy mecz w ich wykonaniu był naprawdę spoko. Druga sprawa, że gra tam Robben, który był dla mnie rewelacyjny w Chelsea i długo żałowałem, że go sprzedali.. Dzisiaj Barcelona - Inter, nie wiem czego się spodziewać, ale podejrzewam, że 2-0 dla Barcy jest realne. Dla widowiska był by to wynik świetny bo moglibyśmy zobaczyć dogrywkę:)

POKER

MTT
Grałem pare turniejów. Głownie forumowe i Liga Studencka, do tego jeszcze Polish Weekly na party-brak-polskiej-licencji!. W sumie bez żadnych rewelacji, jedynie na party-brak-polskiej-licencji! byłem w ITM z całkiem dobrym stackiem, ale musiałem kończyć grę i wyjść z chaty także skończyło się na +1,70$

CASH NL10
Próbuje grać na Pacific Poker. Zdecydowanie gra mi się tam gorzej niż na Tobecie. Może spowodowane jest to walutą? Na Tobecie NL10 w euro to trochę więcej niż NL10 w dolarach. Nie wiem, ale wydaje mi się, że ludzie zbyt łatwo callują. Do tego naprawdę długo się tam czeka na jakieś grywalne ręce. Generalnie w przeciągu tych paru dni to sinusoida. Raz +3$, następnego dnia -6$, później na zero, później na +. Ostatecznie +2,15$

Podsumowując cash i mtt: :plus: 3,85$

CHILICUP
W poniedziałek drugi turniej z cyklu Chilicup. Strasznie źle wszedłem w ten turniej. Grałem dużo rąk i często próbowałem kraść. Niestety przeciwnicy callowali wszystko i czasem musiałem pokazać trash hand :D Druga sprawa, że po mojej lewej miałem przeciwnika, który często mnie raisował. Miałem parę sytuacji w których np. ja miałem AQ on AK no i niestety zgarniał pulę. Szybko się wyblindowałem do ok. 450 i musiałem się stackować z A8s, dostałem jednego calla od gościa, który miał coś w stylu 67s Cale szczęście board ułożył mi fulla AA888. Później udało mi się wygrać AI moje AQ na A8. W tym momencie miałem stack ok. 2500 (początkowy 2k). Przy stole 3 big stacki, z którymi cięzko było grać, graczy zostalo ok. 40. Niestety znów się wyblindowałem i przy blindach 300/600 wrzuciłem allin (700:D) z AJo. Dostałem chyba z 4x call. Flop nie dla mnie, jedyna wysoka karta to J. Swoja drogą flop mi nie służył caly turniej, jak dostawałem AQ to flop xxJ, albo odwrotnie. Raz tylko dostałem 77 i na flopie spadła 7, niestety nikt nie zagrał. Wracając do ostatniego allina to big stack wyrzucił z rozdania resztę zawodników. Zostaliśmy we dwóch moje AJ vs jego 55. Turn nie pomógł. River też. Odpadam 25/80+
Jeśli chodzi reszte PK, to Spiegol odpadł jakos 50 (był bez talizmanu:D), a pisu jakos 35. Może 10 maja lepiej nam pójdzie.

Acha. Pewnie już w tym miesiącu nic nie napiszę, bo uderzam na żagle. W związku z tym każdemu życzę udanego weekendu spędzonego na świeżym powietrzu lub obfitego w wygrane przed kompem :D Pozdro.

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 09 maja 2010, 20:36

[center]Obrazek [/center]

Dawno nic nie pisałem. W ogóle to po majówce, moje konto przekroczyło dozwoloną ilość nieprzeczytanych postów. Kurde nie mogę się połapać co się dzieje na forum:/

FOOTBALL
Udało się! Chelsea zdobyła mistrzostwo Angli! Jeszcze 3 kolejki temu wątpiłem, że im się uda. Całe szczęście 0-2 z Liverpoolem i dzisiejsze 8-0!! z Wigan zapewniło im tytuł. W końcu :D. Jeszcze tylko FA Cup i jest dublet. W ogóle to ten sezon był dla Chelsea rewelacyjny w Angli.
1. Mistrzostwo dla CFC
2. Pierwszy historii komplet punktów ze wszystkimi zespołami z Wielkiej Czwórki
3. Rekord strzelonych goli
4. Golden boot dla Drogby
5. Golden glove dla Cecha
6. No i jestem pewien, że FA Cup też będzie nasze :) Także dublet:)
Szkoda tylko Champions League. Na koniec sezonu przydałyby się podziękowania dla Interu za wyeliminowanie z LM i kop żeby się skupić na Premiership. No i oczywiście dla Manchesteru za tą walkę do samego końca. Nie ma to jak emocje do ostatniego gwizdka ostatniej kolejki :) Pzdr dla fanów MU. Chyba brak C.Ronaldo dał się we znaki.

POKER
Jeżeli chodzi o ten temat, to trochę słabo. W MTT nic ciekawego się nie wydarzyło, w sumie to grałem mało bo chyba tylko jeden turek Ligi Studenckiej i jeden forumowy. Z kolei Cash NL10 trochę pograłem, nawet jeszcze wczoraj byłem na plusie:) Niestety po meczu i po browarkach zaczałęm grać.. niepotrzebnie, bo wtopiłem 10euro.. Także od poprzedniego wpisu jestem :minus: 8,27$. Dawno już nie byłem na minusie. W sumie nie ma co się dziwić, bo gralem w dobrym humorze (po wygranej CFC) i myślałem, że wygram betowaniem a nie kartami.. Niezle.. :) Jutro Chilicup w Gdańsku nr 3. Ciekawe jak pójdzie..:)

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 09 maja 2010, 21:49

Ładnie dzisiaj pojechali na hokejowym wyniku :D Jedna połowa Niebieskiego Serca Przepełniła się Czerwonym płynem szczęścia teraz czekać tylko na 2 połowę Niebieskiego szczęścia tym razem w naszym kraju:) mamy tylko 1pkt straty do panów z wawela....powodzenia w jutrzejszym Live

samol
-#VIP
-#VIP
Posty: 545
Rejestracja: 10 kwie 2009, 13:10

Postautor: samol » 09 maja 2010, 22:01

Oglądałem ten mecz :D Fanem The Blues nie jestem, ale dziś pokazali klasę :-)
No i Drogba Królem strzelców ;)

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 11 maja 2010, 10:58

:)

Wczorajszy Chilicup nie po mojej myśli. Na początku dostawałem dobre ręce startowe, ale flop nie sprzyjał. Przeciwnicy mieli dobre karty albo ostro blefowali, nie mogłem ich rozgryźć. Anyway 2 czy 3 ręka turnieju. Ja dostaje AKo na środkowej pozycji. Blindy 25/25 (myślałem, że są 25/50), zagrywam za 200. Za mną kolega call. Po nim pas i raise do 800. Wtf?? Jako, że to jedno z pierwszych rozdań to spasowałem, kolega za mną też (miał AQo). Nie wiem cy miał ten gość co zagrał za 800, ale teraz myśle, że mógł być gorszy. Później miałem rozdanie z KQo, które zlimpowałem, a na flopie dostałem K. Niestety prawodpodobnie przeciwnikowi ułożył się strit, więc odpuściłem topiąc trochę stacka. W tym momencie miałem 900 z początkowych 2000 żetonów. Do stołu doszedł nowy gracz, który daje call z UTG. Reszta pasuje. Ja na SB dostaje A5o i dorzucam 100 do dużego blinda 200. BB czeka. FLOP AAA :D więc czekam, BB czeka, UTG raise o pulę. Ja reraise. On musi scallować i pokazuje K8o ( z czym Ci ludzie grają... ?) Tutaj trochę się podbudowałem, ale chwile później dostaje AdQh, betuje 4bb i dostaje jeden call. FLOP XXJ wszystko w karo. Czekam. Przeciwnik zagrywa za 3/4 puli. Trochę się zastanowiłem i zrzuciłem. On pokazał AJo, a flop i river nie dałby kara, także zrzut dobry, ale troche stacka straciłem. Później przez jakiś czas bezkarcie i wyblindowuje się. zostaje mi marny stack. Na BB dostaję KTo. UTG zagrywa mini rasie 2BB. Wszyscy pasują. Ja robie call. FLOP xxK i w tym momencie najgorsze moje zagranie w całym turnieju (w sumie to sobie gorszego w ogóle nie przypominam:D), więc robie CHECK (nie wiem co wtedy myślałem), przeciwnik czeka. Turn Ao. Ja check. Przeciwnik bet o 3/4 puli co stanowi mój stack. Wrzuciłem tego allina, a on pokazał ATo. Masakra nie rozumiem mojego zachowania :D W każdym razie odpadam 40/80.

Co do innych forumowiczów to Spiegola nie było, a dla pisa duże graty za zajęcie 6tego miejsca:)


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.