Tak chciałem sobie popisać to na 888-brak-polskiej-licencji! nie dali, zresztą podpadli mi mocno wyrzuciłem 11 gracza AK vs AQ i zrobili wałek na naszym stole 4 osoby stacki 200k mój i 3 80-120k, a na drugim siedziało sobie 6 shortów większość 40k jeden chyba miał aż 80 czy 90k... no i dwie akcje na krótkim stole AQ na TT i AT na AQ i zostało mi 50k na starcie FT udało mi się podwoić TT vs 33 na chip liderze ze stołu shortów, który co 2-3 reke wrzucał AI, przy drugiej próbie stacki 100 vs 110 obudził się na BB kolega który dwa razy wygrał ze mną na semi FT z QQ 77 kolegi i moje 99 nie dało rady:
Ztiltowałem się a ruszył nasz turniej forumowy, no ale bez shipa nie ma wpisu
n Grałem więc cos sam nie wiem co. Tu rywale mogą epitety wylać bo mnóstwo tego było Robin Hood zwichrowany kompletnie, dawał biednym dawał bogatym i zabierał wszystkim łamałem asy 44 by mi runner runner strit łamał damy, no było wszytko. Ale nic nie pobije godzinnego HU z Nomadem, 2 razy chyba spod topora uciekałem o milimetry AJ na AK i J9 na QJ, raz AT na mega draw, na turnie Nomad tak blisko do kata się nie zbliżał w końcu topór kata spadł na jego bodajże K7 w postaci mojego TJ, grawitacja w postaci flopa dołożyła co miała dołożyć i nie było już ratunku.




