Cos o mnie, od dziecka grywalem w karty, jednak nigdy jakos poker w tym nie dominowal, gralo sie kuku czy pana na przerwach w szkole, czy tez chodzilismy do kumpla na okienku pograc w tysiaca(zdarzalo sie ze okienko sie przeciagalo
), w necie nagminnie gralem w makao na wp, byly tam tez krotkie przygody z pokerem ale niegodne wzmianki.
Az nagle kumpel z neta zaczal mnie namawiac bym zalozyl sobie konto na Poker Stars-nielegalny-w-PL-!, jakis czas sie wzbranialem, az w koncu stwierdzilem, czemu sie nie pobawic i w styczniu ubieglego roku, zaczalem gre, przez 2-3 miesiace gralem a przynajmniej tam mi sie wydawalo
Tak sobie pogrywalem, az nagle dowiedzialem sie ze w Swinoujsciu startuje liga, to byl punkt przelomowy, bo usiadlem i przeanalizowalem swoja gre, stwierdzilem ze to co gram to masakra, poswiecilem sie teorii, super system i harington, ogladnie relacje z turniejow. Pierwsza proba z bonusem bezdepozytowym na FTP, a nastepnie pierwszy depozyt na Poker Stars-nielegalny-w-PL-!.
Przyszla wiec pora na gre na zywo, Pablo do dzis przypomina mi jaki banan pojawil mi sie na twarzy gdy zlpalem tripsa dam na flopie, ale i tak udalo mi sie osiagnac ft
W polowie grudniaudalo sie zagrac turniej "zagraniczny" w sasiednim heringsdorfie odbyl sie turniej swiateczny z niskim BI, niestety odpadam na 10 mijescu z J9 na flopie JT8, rywal mial KJ ktore sie utrzymalo.
Przez dluszy czas gralem online DoNy sesje po 6 stolow, zarobek niewielki ale pkt szybko lecialy, przeplatalem to gra w mtt, jeden co kilka dni. Ale ostanio zauwazylem ze zaczalem grac za bardzo stylem DoN, przynioslo to efekt.
Blog mial powstac jesli uda sie dostac na FT jakiegos mtt, udalo sie co widac w na dole
Cos z poza pokera
kocham czytac dzien bez ksiazki jest dla mnie dniem straconym, nad nowa potrafie siedziec dopoki nie zamknie sie ostania strona, gdy nowej lektury brakuje siegam do moich ulubionych autorow i enty raz czytam Chmielewska, Kinga, Grishama czy Wilbura Smitha. Swiat idealny gdy podczas czytania z glosnika muzyka, nie gradze zadnym gatunkiem ale w idylle wprowadza mnie sluchanie Dzemu
Jesli ktos przebrnal przez ta paplanine, to jako lerstwo polecam odrobine muzyki:
http://www.youtube.com/watch?v=Mz5866SCfu0


