Cash Game Crusher

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 24 gru 2010, 23:37

yerzy33 pisze:HE HE to teraz nie bedziesz za bardzo mógł sie wiwinąć od przyjazdu na zlot. Ewentualnie że sie boisz spotkania ze mną. Bo jak wiesz mamy kilka flaszek do wypicia razem :mrgreen: .


ja sie nigdy nie wiwijalem :) Bo dla mnie nie ma wiekszej przyjemnosci (no oprocz seksu) niż granie w pokera w doborowym towarzystwie, pijąc do granic możliwosci :) Ale w Ustroniu i tak deklarowałem moj przyjazd na stop pro od dluzszego czasu :) A wiec tam te flaszki opijemy.

garvVver, Luzik obczaje te filmy.


PS: nie przerzucamy nigdzie watku o muzyce :) Blog bedzie dalej prowadzony jak byl dotychczas, ale ze jest wiecej mozliwosci dzieki funkcji youtube no to i sporo muzyki sie tutaj przwinie :)

Awatar użytkownika
yerzy
-#VIP
-#VIP
Posty: 1325
Rejestracja: 21 sie 2008, 19:24

Postautor: yerzy » 25 gru 2010, 00:24

alekspolak1 pisze:Ale w Ustroniu i tak deklarowałem moj przyjazd na stop pro od dluzszego czasu


W Poznaniu na poczatku tez, w Świnie wczesniejszym też .... wiec boje sie ze tym razem znów zwycieży Francja lub De Finess jo mada faka

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 25 gru 2010, 18:38

Fakt yerzy33, masz zupełną rację. Ale czasami sa rzeczy ktore wiem na 100% :) A pkpt Ustronie zalicza sie do takich rzeczy :) A więc do zobaczenia na miejscu, bede bez kobiety a wiec mamy 3 dni z zycia wzieta :)

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 30 gru 2010, 00:19

Czas na wpis o moich ostatnich sesjach.

Ostatnią sesje cash zaliczyłem 23-24 grudnia, sesja trwała zaledwie 10godzin :) I jak zawsze przypominała film Hitchcocka. Miałem o niej wcześniej pisać ale nie miałem jakoś motywacji opisywania moich perypetii w święta.

Sesja jak zawsze zaczęła się spokojnie i niewinnie :P Aż dostałem małego coolera po którym niestety popłynąłem w siną dal :P oto on :

Rozdanie sesji


***** Hand History for Game 3687671693 ***** (Prima)
$40.00 USD NL Texas Hold'em - Thursday, December 23, 06:23:16 ET 2010
Table DeepStack 1025 (Real Money)
Seat 2 is the button
Seat 1: pitak0 ( $40.67 USD )
Seat 2: thankgod ( $51.42 USD )
Seat 3: bolshoi ( $28.92 USD )
Seat 5: TILTrun212 ( $72.49 USD )
Seat 6: genuine ( $20.69 USD )
TILTrun212 posts small blind [$0.20 USD].
genuine posts big blind [$0.40 USD].
Dealt to pitak0 [ :9d :9s ]
pitak0 raises [$1.60 USD]
thankgod folds
TILTrun212 raises [$5.00 USD]
genuine folds
pitak0 calls [$3.60 USD]
** Dealing Flop ** [ :8h, :7h, :9c ]
TILTrun212 bets [$7.00 USD]
pitak0 raises [$19.20 USD]
TILTrun212 raises [$60.09 USD]
pitak0 calls [$16.27 USD]
** Dealing Turn ** [ :Kd ]
** Dealing River ** [ :Td ]
TILTrun212 shows [ :Ks, :Kc ]
pitak0 doesn't show [ :9d, :9s ]
TILTrun212 wins $78.74 USD from main pot
TILTrun212 wins $31.62 USD from main pot


hmm wiedziałem ze ma coś pomiedzy AA-QQ, a więc po turnie, nawet nie widząc jego kart już wiedziałem że dokupienie mnie czeka...
Po tym rozdaniu dosłownie w 30 minut zdążyłem tyle stracić by sie porządnie wkurwić.

[center]Obrazek [/center]


Zawziąłem się i odrobiłem 3/4 tych strat ale dalej byłem 1,5BI w plecy. Widząc że gra znowu się nie klei postanowiłem z psem wyjść się przewietrzyć :P. Po 30 minutach usiadłem po raz kolejny tego wieczoru do stołu, tym razem już było trochę lepiej. Grałem półtorej godziny.


Rozdanie sesji:

***** Hand History for Game 3688241705 ***** (Prima)
$40.00 USD NL Texas Hold'em - Thursday, December 23, 11:20:49 ET 2010
Table Anon Holdem 19 40 Max (Real Money)
Seat 2 is the button
Seat 1: Player 1 ( $23.00 USD )
Seat 2: Player 2 ( $19.25 USD )
Seat 3: pitak0 ( $40.20 USD )
Seat 4: Player 4 ( $60.54 USD )
Seat 5: Player 5 ( $45.07 USD )
Seat 6: Player 6 ( $45.30 USD )
pitak0 posts small blind [$0.20 USD].
Player 4 posts big blind [$0.40 USD].
Dealt to pitak0 [ :8d :8h ]
Player 5 folds
Player 6 folds
Player 1 raises [$1.00 USD]
Player 2 calls [$1.00 USD]
pitak0 calls [$0.80 USD]
Player 4 folds
** Dealing Flop ** [ :Tc, :3h, :6d ]
pitak0 checks
Player 1 bets [$2.00 USD]
Player 2 calls [$2.00 USD]
pitak0 calls [$2.00 USD]
** Dealing Turn ** [ :8c ]
pitak0 checks
Player 1 bets [$9.20 USD]
Player 2 raises [$16.25 USD]
pitak0 raises [$25.45 USD]
Player 1 folds
** Dealing River ** [ :As ]
pitak0 shows [ :8d, :8h ]
Player 2 doesn't show [ :Qh, :Qs ]
pitak0 wins $48.55 USD from main pot
pitak0 wins $9.20 USD from main pot



Po tej części wieczoru trochę bardziej udanej, udałem się do salony oglądać jakiś film. Film skończył się o 2:30, a więc jeszcze noc młoda :)

No i w tej sesji mi najlepiej poszło. Jak wiadomo w nocy gra dużo więcej rybek, tym bardziej czekałem tu na dobry wynik. Uwielbiam grać w nocy, bo nic mnie nie drażni, nikt nie stoi mi nad głową i nie wymaga czegoś, nikt do mnie nie dzwoni. ani nie pisze, mam po prostu święty spokój... Którego mi brakuje w trakcie dnia, zbyt wiele rzeczy mnie dekoncentruje. A że mieszkam z całą rodziną, to cały dzień jest "dom wariatów" :) :)

Sesja była długa ale już bez wielkich swingów, ciągle piąłem się wzwyż. To była ta sesja w której lepsze karty się utrzymują i mnie to zadowoliło. Zakończyłem ją zarabiając 4BI po 4 godzinach gry i udałem się na zasłużone lulu...


Rozdanie sesji



***** Hand History for Game 3688573134 ***** (Prima)
$40.00 USD NL Texas Hold'em - Friday, December 24, 03:45:35 ET 2010
Table Aegean (Real Money)
Seat 1 is the button
Seat 1: EAMD ( $40.80 USD )
Seat 2: apabin_P9873 ( $55.57 USD )
Seat 3: meha77 ( $29.80 USD )
Seat 4: pitak0 ( $69.18 USD )
Seat 5: kabanus ( $18.39 USD )
Seat 6: Crazywhack0 ( $83.26 USD )
apabin_P9873 posts small blind [$0.20 USD].
meha77 posts big blind [$0.40 USD].
Dealt to pitak0 [ :Kd :Kh ]
pitak0 raises [$1.60 USD]
kabanus calls [$1.60 USD]
Crazywhack0 raises [$5.20 USD]
EAMD folds
apabin_P9873 folds
meha77 folds
pitak0 calls [$3.60 USD]
kabanus folds
** Dealing Flop ** [ :2d, :5h, :3s ]
pitak0 checks
Crazywhack0 bets [$7.00 USD]
pitak0 calls [$7.00 USD]
** Dealing Turn ** [ :Ts ]
pitak0 checks
Crazywhack0 bets [$22.00 USD]
pitak0 raises [$56.98 USD]
Crazywhack0 calls [$34.98 USD]
** Dealing River ** [ :Tc ]
pitak0 shows [ :Kd, :Kh ]
Crazywhack0 doesn't show [ :Qc, :Qd ]
pitak0 wins $137.56 USD from main pot



Największa wygrana pula tego wieczoru. Postanowiłem nie dawać 4bet wiedząc że dam sporo do myślenia wtedy przeciwnikowi. Gracza znałem od dawna, solidny TAG ale miałem dosyć spory 4bet fold. A więc obstawiając go na AQs+ i JJ-AA, byłem w większości przypadków sporo do przodu. Flop wypadł taki jaki chciałem jeżeli chodzi o pp JJ-QQ na które najbardziej go obstawiałem. Sprawdziłem tylko jego cb modląc sie o to by nie wypadł żaden As ani 4 bo wtedy na turnie przeciwnik mi się wyłoży. Na szczęście wypadło T i mój check/Raise został sprawdzony. Tak jak myślałem przeciwnik pokazał mi QQ i mogłem odetchnąć.



Tak zakończyłem Cash przed świętami. W trakcie świąt nic nie grałem, odpoczywałem i się obżerałem.


Po świętach postanowiłem brać udział tylko i wyłącznie w promocjach ladbrokes-brak-polskiej-licencji!.
[center]
Obrazek [/center]


27grudnia: Turniej z dodanymi stacjami dokującymi do ipod i 10x ipod nano 6 generacji:

Turniej grałem dobrze, no ale zabrakło tego czegoś. Miałem 2x szanse na dodane ipody ale oczywiście sick ludzie mi na to nie pozwolili :P Najbardziej ucierpiałem przy stawianiu na all ina gracza z bountem mając AKs, blindy 150/300 bet pre flop uwaga 8BB, specjalnie by nikt się nie chciał ze mną bawić, byłem big stackiem i mogłem sobie pozwolić. Sprawdził mnie bonty man i jakiś donk. Flop 722 daje CB i dostaje all ina od donka również big stacka. W końcu widząc jego idiotyzm zrzucam i ukazuje 62off i zbiera bount. Rozumiem ze bounty ważne ale czy aż tak by pre flop inwestować tak wiele ? no cóż... później przegrałem 2 coin flipy z rzędu by odpaść K9 vs KT na flopie K92 all in T river... :)



28 grudnia: Zagrałem 2 mtt w których najwyżej uplasowany gracz ladbrokes-brak-polskiej-licencji! dostawał Laptopa :)

-Niestety z 5000 GTD 5e RB zakończyłem 35/684 ikasując zaledwie 38e

-W 750TD HS, szło dobrze do czasu aż nadziałem się z AA na runner runner str8. 3bet pre flop, przeczekany flop, Raise na turnie (wyśmiewając przeciwnika na czacie ze dał donk bet i muszę mu się odwinąć, uwierzcie mi to działa :P ) odwinął mi się all inem, sprawdziłem, trafił strita na river i się pożegnałem z turnieju :P


Ale na szczęście była jeszcze tego dnia druga promocja :)

3 osoby z największa ilość wygranych sng max 6 osobowych z rzędu wygrywały iPhone 4g :) ( nie wliczając HU, Double Up, Survivor i Bounty stt)

A więc postanowiłem się sprawdzić i wymęczyć tego iPhone. W sumie rekord powinienem mieć 6 sng z rzędu ale niestety piękną passę mi przerwał jeden idiota w HU który all in sprawdził z 79 vs moje KK i trafił swoje 2 parki (mieliśmy po równe stacki :roll: )

Udało się wygrać więc jedynie 3 SNG z rzędu. Byłem sceptyczny, bo nie wiedziałem czy 5 osobowe Special SNG się liczą. A tym bardziej myślałem że są osoby które wygrały ich sporo więcej.

Dziś ku mojemu zaskoczeniu, otwieram stronę ladbrokes-brak-polskiej-licencji!, sprawdzam wynik a tam taki miły tekst:

Yesterday’s top STT players were rubberducky, Razork8 and pitak0 who all won 3 or more consecutive games and have won themselves a 4G 16GB iPhone.



:trophy: :trophy: :trophy: :trophy: :trophy: :trophy: :trophy: :trophy: :trophy: :trophy:

A więc miazga iPhone 4g mój.


[center]Obrazek [/center]


A więc podsumowanko ostatnich dni:

Sesja cash: 103e
Turnieje: -10,5e - 15,5 - 2,75 + 38e = 9e
112e = 150$


Podsumowanie miesiąca:

740$ + 150$ = 890$

Plan wykonany na ten miesiąc 89%. A więc jest dobrze. Nie będę się ciśnieniował w te ostatnie dni by wykonać plan w 100% bo jak dobrze wszyscy wiemy nie ma sensu dążyć do jakiegoś wyniku na sile. Ważne że próg 75% przekroczony.

Jutro zapewne jeszcze rozegram jedna sesję cash.
No i czeka mnie wielkie podsumowanie roku !!!!

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 30 gru 2010, 14:32

Czekam z niecierpliwością na podsumowanie :D No i gratuluję iPhona :)

Awatar użytkownika
wheeny
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1268
Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54

Postautor: wheeny » 30 gru 2010, 14:53

Omg ale promka. Gratki tego iphona, szaleństwo. Aż dziwne że wystarczyły 3 wygrane. Multitablowałeś je?

Awatar użytkownika
kicza
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 170
Rejestracja: 31 lip 2007, 13:29

Postautor: kicza » 30 gru 2010, 16:10

O kurde, graty :smile:
Teraz żałuje, że nie pokusiłem się też o walkę właśnie w tym SNG race.. Jedynie (zresztą z marnym skutkiem) pograłem pierwszy turniej - w puli słuchawki

Happy New Year! :cool:

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 30 gru 2010, 18:15

sory ze napisalem w srodku nocy i przerwalem spokoj twojego ducha!
bla bla bla ;d

Gratki skurczybyku i przegon swojego mentora ;)

btw. kielbasa i jogurt daja caly dzien o sobie znac ;(

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 30 gru 2010, 19:58

wheeny pisze:Multitablowałeś je?

heh no zmianiałem z 5x taktyke, zwycieska okazała sie:

właczam na raz po 10-12 sng normal i po 15-20 minutach zostawaly mi tylko stoly gdzie bylem wysoko nabudowany i walczylem o pierwsze miejsce. Zazwyczaj w 5-6 bylem w HU no i wygrywałem wiekszosc ale z przerwami i to mi łamało passę.

Inna taktyka była do bani to było multi walenie ultra turbo stt i sie nie udawało bo tam liczy sie w 100% szczescie :P

btw. kielbasa i jogurt daja caly dzien o sobie znac ;(

heheh wiedziałem ze tak bedzie :P

Czekam z niecierpliwością na podsumowanie :D

Jak się z wszystkim ogarne to w nocy powinienem napisac podsumowanko :)

kicza pisze:O kurde, graty :smile:
Teraz żałuje, że nie pokusiłem się też o walkę właśnie w tym SNG race.. Jedynie (zresztą z marnym skutkiem) pograłem pierwszy turniej - w puli słuchawki

Happy New Year! :cool:



żałuj żałuj :) dzięki za życzenia i nawzajem :)

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 31 gru 2010, 01:33

[center]Podsumowanie roku 2010[/center]


Niestety nigdzie nie mogę znaleźć postu z założeniami na 2010rok. Może nie opisywałem moich celów nigdzie. Ale miałem je w głowie na 100% :P

A więc poprostu opisze co udało mi się w tym roku naskubać z pokera.

Styczeń-kwiecień:

Niestety był to okres w którym nie prowadziłem bloga, nie wiem czemu. Wiem tylko tyle że grałem wtedy NL30 na Hey poker i w tym okresie budowałem rolla. Miałem wtedy za główny cel grę na NL100 do końca roku. Każdy miesiąc wypadał przyzwoicie oprócz kwietnia w którym złapałem downswing. W tym okresie grałem między 5k a 10k rozdań miesięcznie. Jak przy okazji opisywania roku spojrzałem na moją grę to się zdziwiłem strasznie. Zupełnie inny styl gry, w porównaniu do dzisiejszego mojego stylu. A generalnie nie odczuwałem aż tak bardzo tych zmian.

A więc generalnie w tym okresie udało mi się:

zbudować bezpieczny roll na grę NL30 (wcześniej omijałem szerokim łukiem BM)


Maj:

Urodziłem się w Maju a więc zazwyczaj w tym okresie, jakoś trafiają mi się zawsze najlepsze wyniki. To był miesiąc przełomowy w którym postawiłem sprawy jasno:

Do końca 2010 roku chcę:

Wygrać w mtt 4cyfrową sumkę.
Zacząć grać w pokera tak by mieć z niego miesięczną pensje.
Zacząć brać udział w promocjach i wyścigach. (które dotychczas omijałem grając na Hey lajtowo i bez ciśnień.)


A więc Maj był okresem wielkich zmian w moim nastawieniu do pokera. Dzięki pięknym wynikom z gry cash mogłem sobie pozwolić na większą swobodę i częstym przerzucaniem rolla pomiędzy roomami.

W maju również zawitałem na HESOPie, sam turniej bez historii. Natomiast cash w kasynie pozwolił na wyskok do Pragi.


Czerwiec:


Wygrałem klasyfikację ligi kwiecień-majunibet-brak-polskiej-licencji! dzięki czemu roll mój został zbustowany dodatkiem 400euro. Generalnie jeżeli chodzi o cash to był najgorszy miesiąc w mojej karierze. Niestety nie mogłem się szybko z aklimatyzować na Unibecie i chcąc ugrać punkty dla forum wtopiłem dosyć sporo. Na hey poker był to również okropny miesiąc jeżeli chodzi o cash.

No ale za to dałem radę wywinąć piękny wynik w mtt. Nie wiem czy pamiętacie :P :

W turnieju 18000$ Royal tournament 3/814 - :plus: 1590$
A więc jeden z moich głównych celów na rok 2010 został wykonany.

Pod koniec czerwca miałem sesje, a więc już mało grałem. Póżniej vacation :)


Lipiec-sierpień


Wakacje !!!!! Musiałem trochę po korzystać z wygranych pokerowych :P

Egipt, Jastrzębia góra, Mazury. Większość wakacji spędziłem aktywnie. Nauczyłem się pływać na desce (windsurfing) :trophy: . Trochę pożeglowałam po mazurskich jeziorach. Sporo nurkowałem w Egipcie. Wiele wycieczek rowerowych po lasach mazurskich. No i co mi się najbardziej podobało trip survivalowo-rozpoznawczy w lesie, po prostu bomba :)


Wróciłem wypoczęty 17 sierpnia.

I od tej pory zmieniłem Hey poker na unibet-brak-polskiej-licencji!.

Do końca miesiąca zdążyłem stracić już w 100% wygrana z ligi, a więc się bardzo wkurzyłem.
Wtedy postawiłem sobie cel na wrzesień:

Ugrać na Unibecie 10k VP, zajść wysoko w Rake Race. Odrobić wszystkie straty i wyjść na mocny :plus: na cash w Unibecie.


Wrzesień:

Po prostu miesiąc z życia wyjęty. 70k rąk na NL40/NL50/NL100, 11k VP uzbieranych, 3 lokata w rake race.

Udało mi się w tym miesiącu wszystko co sobie wcześniej postanowiłem. Zysk również bardzo przyzwoity bo na poziomie 25BI. Rake drugie tyle.

A więc roll który po wakacjach bardzo się uszczuplił, zmienił się diametralnie.

Dzięki temu mogłem już sobie normalnie grać na NL100 nawet shotować NL200, ale niestety/stety nie nalezę do ludzi podejmujących decyzje i wielkie zmiany w krótkim okresie czasu.
Może z tego powodu marnuję czas, ale wolę powoli i po swojemu, niż za szybko i ...?...



Październik-listopad :


Kolejna zmiana otoczenia. Teraz padło na ladbrokes-brak-polskiej-licencji!. Świetna promocja od pierwszego depozytu, idealnie trafiony dla mnie Rake Race, przyzwoity Rake Back oraz forumowe promocje, skłoniły mnie do tego roomu.

Z samej gry w trakcie tych dwóch miesięcy jestem średnio zadowolony bo wyszedłem na spory :minus: . Ale wszelakie promocje mi to wynagrodziły.

- Wygrałem forumowy rake race- laptop.
- 5 miejsce w finale ligi forumowej.
- 6 miejsce w finale ligi polskiej.
- 5 i 8 miejsce w Rake Race
- przed ostatni poziom Bonusu powitalnego uwolniony.

A więc z gry słabo mi ten okres wyszedł, ale najważniejsze dla mnie było wyrabianie bonusów i zarabianie w wyścigach.



Grudzień
:


Oj co za miesiąc. Przestałem grać masowy multitabling. Zaowocowało to w wynikach w grach cashowych. Nie rozegrałem w tym miesiącu zbyt wiele sesji, ale wszystkie wyszły naprawdę dobrze.

Opisywałem wszystkie moje wyniki miesiąca w blogu a więc nie będę powtarzał się, bo to wszystko dosyć świeże :P

Ważne ze plan postawiony wykonałem w 89% z gry, jak dojdzie RB będzie on wykonany w 100% a więc cieszy mnie to. Dochodzi do tego oczywiście mega prezent czyli iPhone 4g który w sumie podwaja mój zysk w grudniu :)






Reasumując cały rok:



Był to rok w którym naszło multum zmian w moim zachowaniu jak i w mojej grze. Dążyłem przez cały rok aby móc się utrzymywać z pokera i mi się to udało. Albowiem od września oprócz dachu nad głową, który rodzice mi nadal zapewniają, jestem już niezależny od nich finansowo. Co jest bardzo motywujące.
Nie jestem w życiu z byt wymagającym człowiekiem, a więc nie wypłacam wielkich sum. Większość zysków idzie na budowę bankrolla który chcę doprowadzić do stanu 6 cyfrowego w przyszłym roku :)
Wyników nie miałem może oszałamiających ale ważne że wszystko idzie do przodu.

Nie uważam się za dobrego gracza, sporo mi brakuję. Widzę swoje błędy i potrafię się przed samym sobą do nich przyznać, co moim zdaniem jest pierwszym krokiem do ich poprawy. Ale zawsze we wszystkim nadrabiam "cwaniactwem". I w pokerze również nie mając wyśmienitych wyników z samej gry, wliczając bonusy wynik wychodzi satysfakcjonujący i w granicach tego, czego sobie stawiałem.

Na przyszły rok mam dosyć sporo planów ale wszystkie ujawnię jakoś w połowie stycznia gdy będę po wyjeździe narciarskim i PKPT.


A więc trochę liczb:

Cash + bonusy: :plus: 5000$
Mtt: :plus: 2000$

Nagrody dodatkowe:

Wygrana ligi unibet-brak-polskiej-licencji!: :plus: 400euro
Wygrana w Lidze everest-brak-polskiej-licencji! (za pomocą glorego w finale): PlayStation 3
Wygrany Rake Race Forumowy na ladbrokes-brak-polskiej-licencji!: Sony Vaio
Wygrany challenge stt na ladbrokes-brak-polskiej-licencji!: iPhone 4g


Cash w Wykresach:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 25 sty 2011, 22:26

[center]Styczeń 2011 - krótko i na temat !![/center]


Dawno nic nie pisałem. Najpierw wyjazd z AWF-em w góry a później zupełny brak gry. Jednakże w trakcie tej przerwy zdarzały mi się sesje.

4 sesje cash pomiędzy 12 stycznia a 21 stycznia. Ale nie były one tak intensywne jak zazwyczaj. Wyszedłem na nich na :plus: ale nic nadzwyczajnego.


Natomiast od 22 stycznia wróciłem do porządnej gry. Sesje 5-6 godzinne. Rozgrywane wszystkie w nocy. I nareszcie odnalazłem to czego szukałem:

Gra nocą

[center] ObrazekObrazek [/center]

Ma ona bardzo wiele zalet dla mnie:
-spokój: nie mam na głowie spraw domowych, które mnie za każdym razem rozdrażniają.
-słabsi gracze: w nocy, zazwyczaj trafiam dużo więcej donków i nie ma aż tylu regsów. co mi ułatwia bardzo zadanie. A czemu jest więcej donków ? Mam na to swoje wytłumaczenie, może nie idealne ale jednak.
Sporo początkowych graczy którzy wygrają cokolwiek w turniejach, lubią zasiadać do cashowek. A że najwięcej turnieji jest pod wieczór i kończą się w nocy, no to o tych porach zasiadają do stolików. Jest również większy % ludzi grających pod wpływem alkoholu, co jak wiadomo ułatwia mi życie. Są to moje spostrzeżenia po każdej nocnej sesji.
-większa koncentracja: od kiedy pamiętam, najlepsza porą dnia dla mnie do nauki była noc. Tylko wtedy potrafiłem oswoić tyle informacji aby zaliczać spore egzaminy i kolosy. W pokerze to się również sprawdza. Jestem dużo bardziej skupiony (zapewne również dzięki spokojowi w domu) i nie dekoncentruje się wchodząc na strony internetowe i pisząc na komunikatorach, bo po prostu o tej porze nie ma zbyt wielu aktualizacji ani nie ma zbytnio osób chętnych do zatruwania mi dupy :P
-czas na załatwianie wszystkich ważnych spraw w ciągu dnia. Gdy gram w dzień, nie mam zupełnie czasu na codzienne pierdoły, a to mnie trochę odizolowuje od świata :P

To są podstawowe czynniki, które sprawiają że w nocy mi się gra lepiej. Analizując moje sesje od paru miesięcy zauważam, iż najlepsze sesje rozgrywałem w nocy i wtedy najmniej miałem sesji minusowych.

Co za tym idzie. Przestawiam swój tryb gry na nocny. Nie oznacza to że w dzień nie będę w ogóle grał, ale zapewne dużo mniej.


Wracając do moich ostatnich sesji, to nie będę zbyt głęboko ich teraz analizował z wami bo po prostu by było zbyt dużo pisania :)

Przy kolejnym wpisie podsumuje wcześniejsze sesje. Mogę tylko napisać że wyszły one naprawdę porządnie i ponad 10BI wyszedłem na nich do przodu. A więc okres dawania dupy chyba minął wraz z początkiem grudnia. A teraz się to potwierdza. Wiem że jest to nowy początek i niech rush się tak utrzyma...


A teraz na zakończenie, pewna dziunia która ma ruch bioder w rytmie bassów który mnie hipnotyzuje :P Dosyć stara wrzutka, ale przynajmniej ja tego wcześniej nie widziałem. A więc może i paru z was się zahipnotyzuje jej ruchami :P Nie będe pisał z czego by zrobiła śmigło :P


[center][youtube]http://www.youtube.com/watch?v=kSqzRMNw5fc&translated=1[/youtube][/center]


Pozdrówki :)

Ps: Ciekawe ile razy puścicie sobie ten filmik :)
Ostatnio zmieniony 25 sty 2011, 23:08 przez alekspolak1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Szfiecu
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58

Postautor: Szfiecu » 25 sty 2011, 22:48

Stareeee too, ale to nie jedyny jej film ;) są inne - lepsze ;)

ale robotę robi dobrą ! :tak:

Awatar użytkownika
carterrr
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 271
Rejestracja: 26 kwie 2009, 20:28

Postautor: carterrr » 25 sty 2011, 22:56

Wow Aleks rozbroileś mnie tym filmikiem :) ja tej pani dotąd nie kojarzyłem. I jak tu zasnąć normalnie dziś wieczorem jak nie mogę odejść od ekranu bo hipnoza działa :)

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 25 sty 2011, 23:10

Szfiecu pisze: są inne - lepsze ;)


Jest to jeden z moich ulubionych kawałków techno, a więc dla mnie nie ma lepszych filmików z nia :)

carterrr pisze:I jak tu zasnąć normalnie dziś wieczorem jak nie mogę odejść od ekranu bo hipnoza działa :)


Hehe to samo miałem wczoraj, dosłownie nic nie moglem załatwić bo jak debil puszczałem w kółko ten filmik :P

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 26 sty 2011, 01:28

Zdecydowanie bardzo dobrze sie stało, że funkcja youtube pojawila sie na forum :-)

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 01 lut 2011, 21:36

[center]Styczeń[/center]

[center]Obrazek [/center]

Ah ten styczeń. Bardzo mało w trakcie tego miesiąca grałem. Rozegrałem na ladbrokes-brak-polskiej-licencji! w cashowki zaledwie 10 000 rozdań co jest najmniejszą ilością rozegranych rąk w 1 miesiąc od Sierpnia. Nie oznacza to iż miesiąc wypadł blado. Wręcz przeciwnie, dosyć sporo mi się udało nawet wyrwać od przeciwników. No ale co by było gdybym grał więcej ?

Ale dzięki małej ilości gry w pokera miałem sporo do namysłu nad sobą, przyszłością, moimi celami życiowymi na najbliższą przyszłość jak i pokerowymi.

Nie będę zbyt dużo wypisywał o moich wszystkich przemyśleniach. W tym miejscu powinienem się wreszcie określić, co w tym roku chcę osiągnąć !!


[center]Poker na 2011:[/center]
[center]
Obrazek [/center]

- Systematyczna gra co miesiąc w granicach 30k rozdań cash lub więcej.

- Dalej budować bankroll jak to dotychczas robiłem i zacząć przeskakiwać na wyższe stawki:

Wszystko zależy jednak od mojego nastawienia. Nie lubię nic robić na siłę, poker oprócz pieniędzy jest dla mnie również formą rozrywki, "odpoczynku" a więc nie zamierzam szarżować jak dziki wół. Sądzę iż po przeanalizowaniu siebie samego taki plan będzie dla mnie najlepszy:

*Luty - Czerwiec: z NL40 - NL100 (grać na tym poziomie już wyluzowany i być wygrywającym graczem)
*Czerwiec - Grudzień: z NL100 - NL200 (grać na tym poziomie już wyluzowany i być wygrywającym graczem)

-Nauka, Nauka, Nauka:

To jest ta część pokera której poświęcałem dotychczas najmniej czasu. A więc należy to wreszcie zmienić:

* zamierzam czytać 2 książki miesięcznie. Początkowo o tematyce stricte związanej z Cash Short Handed. W kolejnych miesiącach zamierzam dorzucać książki o grze mtt i o innych stylach pokera. Na początku każdego miesiąca będę wybierał z pośród paru dziesiąt książek i wrzucał krótki opis na blogu. Może i was to zmobilizuje do ich czytania :)

*zamierzam wreszcie wykupić sobie roczny abonament na stronę z filmami o pokerze. Przynajmniej 1 film dziennie.
(jaką stronę najbardziej polecacie ? jest ich masa i nie wiem która jest najlepsza z najlepszych.)

*analiza każdej poszczególnej sesji.

-plany live:

tutaj jestem rozdwojony, ale jednak doszedłem do wniosku że każdy wyjazd turniejowy jest wart swej ceny. Nawet jeżeli nie cashuje, to dużo więcej się uczę, a w końcu o to mi chodzi.

*Wszystkie PKPT

*Wyjazdy do kasyn zagranicą , gdzie zamierzam większość czasu grać cashówki.

*Zagrać większy turniej z wpisowym >500e ( tu zamierzam satelitami walczyć, jeżeli nie zdołam satelitą pakietu żadnego wygrać odpuszczam)




Plan będę rozwijał dynamicznie wraz z upływem czasu. Jeszcze nie określiłem się co do moich planów w mtt online. Zrobię to w najbliższym czasie.

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 01 lut 2011, 21:54

ziew...
izi plan do wykonania dla Ciebie szefie ; x
powodenia zycze
z reszta i tak na biezaco bede zmuszac Cieibie do aktualizacji ;p

Awatar użytkownika
Oziris
-#VIP
-#VIP
Posty: 541
Rejestracja: 29 lut 2008, 23:48

Postautor: Oziris » 01 lut 2011, 23:28

deucescracked jeżeli chcesz cashe/mtt filmiki

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 02 lut 2011, 11:25

Oziris pisze:deucescracked jeżeli chcesz cashe/mtt filmiki


A warto jak to u kogoś przeczytałem, wykupic tylko miesieczny pakiet i wszystkie filmiki sobie ściągnąć na kompa ? Czy lepiej poprostu wykupić roczny i mieć ciągle pełen dostęp do filmów ?

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 02 lut 2011, 14:28

alekspolak1 pisze:A warto jak to u kogoś przeczytałem, wykupic tylko miesieczny pakiet i wszystkie filmiki sobie ściągnąć na kompa ? Czy lepiej poprostu wykupić roczny i mieć ciągle pełen dostęp do filmów ?



Za miesiąc płacisz 29$, ze spokojem zdążysz ściągnąć wszystkie interesujące Ciebie filmy. Jest dość wygodna wyszukiwarka, w której zaznaczasz jakie gry Cie interesują i zasysasz :) Powiem więcej - osobiście ze spokojem ściągnęłabym wszystko, co mnie interesowało w 7 dni, które są darmowe i nie trzeba przedłużać tego okresu na kolejny miesiąc. Jednak filmy są moim zdaniem na tyle wartościowe, że należy im zapłacić chociażby te 30$ za pracę jaką w nie włożono :)

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 05 lut 2011, 04:41

[center]Początek lutego[/center]


[center]Obrazek
[/center]

Czyli inaczej mówiąc zapierdol... Jak ja mam się skupiać na grze jak czekają na mnie 4 egzaminy do których nie jestem zupełnie przygotowany :P ... Ani razu nie zagościłem na wykładach, zajęcia zaliczałem jak zawsze dzięki wielkiej wyobraźni... Ale co z tego... Generalnie jestem na etapie załatwiania pytań do egzaminów oraz notatek :P Niby już pytania mam z 2 ostatnich lat, ale kij wie co odwali sfrustrowanym wykładowcom którzy są poirytowani zachowaniem naszego rocznika... zdarzały się wykłady z 5 osobami na sali :P rocznik liczy sobie 140... A więc generalnie słabo to wszystko wygląda, a zapał do nauki zerowy :)

No ale tak jak mi powtarzają wszyscy naokoło "czego się martwisz, ty zawsze zaliczasz na piątki" to nie mam się czego martwić tak naprawdę :P Wierze że zaliczę, no to ZALICZĘ :)


Ale to nie jedyne zajęcia które mi nie pozwala grać :P Jestem właśnie w trakcie zakładania przedsiębiorstwa i to również chłonie mi sporo czasu. Multum nauki związanej z HTML, CSS, JavaScript i PHP również nie dają mi spokojnie grać... Przedsiębiorstwo samo się nie otworzy, kurs sam się nie stworzy, dotacja sama się nie znajdzie, portal sam się nie napisze, książki same się nie sprzedadzą....



No ale cóż należy sobie w życiu radzić, nie mam przecież aż tak ciężko :) :)

A więc staram się w wolnych chwilach zasiadać do stolików i grać. Jestem zadowolony bo zaczynam wprowadzać sporo zmian do swojej gry, dzięki Vostiemu :) Już moje statystyki nie są tak załamujące :P
Zmiany w swojej grze wprowadzam stopniowo. Głównym celem na styczeń-luty było(jest) poprawienie mojego największego leaku czyli limpów i sprawdzania podbić ze średnimi kartami. Widzę ogromną różnicę płynącą z takiej zmiany. VPIP utrzymuję na poziomie 18-19, a więc jest to już różnica 4-5%. Powoli wprowadzam również większą ilość 3-betów która ostatnio utrzymuje się na poziomie 4,5-5,5%. Różnica już między VPIP a PFR nie jest już taka znacząca, w tym momencie i tak jest daleka od ideałów ale utrzymuje się w granicach 6-7%, a nie tak jak czasami mi się zdarzało 10-15% :/ . Gdy wreszcie przełamie się i z EP i z SB poprawie PFR powinno być już dobrze. Jak doprowadzę VPIP do stałego poziomu 18-19% a PFR do 15-16%, zacznę powoli starać się o większą agresję. Lecz zanim zacznę pre flop poprawiać agresję będę musiał poprawić swoją grę post flop, w której też już zauważyłem swoje największe leaki i również stopniowo je poprawiam.

A więc reasumując, jestem w trakcie wielkich zmian :) Sądzę że jak już poprawie większość mankamentów będę pod koniec marca gotów do startowania na NL100. Czuję się dużo pewniejszy i o to mi chodziło :)

A tutaj dla smaczku wrzucam wykres który wreszcie mi się podoba:

Styczeń-luty


*po 4-5k rąk w styczniu zacząłem wprowadzać zmiany w swojej grze po przeczytaniu Vostiego...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Ted Forester
-#VIP
-#VIP
Posty: 898
Rejestracja: 02 gru 2008, 16:07

Postautor: Ted Forester » 05 lut 2011, 15:13

Proszę o usunięcie.

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 21 lut 2011, 15:12

[center]No WAY[/center]


Eh, blog spadł na drugą stronę. Ja nie odpaliłem stolików cashowych od 5 lutego i nic nie mogę na to poradzić. Na forum też prawie zero postów. Pierwszy raz od ponad dwóch lat czuję, że nie gram w pokera. Czuję, że wypadam z rytmu i że sporo tracę.

Ale po prostu najzwyczajniej w świecie, nie mam na to czasu. Szkoda bo czuję że sporo tracę nie grając, tym bardziej że w tym miesiącu miałem gigantyczne super promocje, a ja nic z nich nie skorzystałem, jak na razie ... Eh co za szajs :P

No ale dobra czas trochę opisać ostatnie tygodnie.


[center] [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=XAQhqpgB3WM[/youtube][/center]

[center]Parararara bam bam[/center]

Najważniejszy sukces to zaliczone 5 egzaminów za pierwszym razem, zero poprawek i dzięki temu średnia moja podskoczyła na dosyć stabilne miejsce jeżeli chodzi o nasz rocznik i zapewne stypendium nawet 3 stopnia jest bliziutko.
Ale to było po prostu okropne... :P W dwa tygodnie musiałem ogarnąć wszystkie możliwe wykłady z całego roku, bo nie zawitałem na nich ani razu. Udało mi się, ale jak już spojrzałem ile mnie czeka to się tylko załamywałem. W sumie ponad 250 stron bitych notatek i pytań na egzaminy... Niby przeczytać to można szybko, ale już się nauczyć żeby na idiotyczne pytania odpowiadać to już co innego :P
No ale jak widać się udało i trochę dodatkowych pierdół zaśmieca mi teraz mózg.

[center]Obrazek [/center]

Po egzaminach, miałem się wziąć za grind i spokojne planowanie przedsiębiorstwa. Niestety tu trochę się wszystko zwaliło. Najpierw musiałem się zresetować po egzaminach (co trwało dłużej niż sobie zaplanowałem :) ), a później się trochę posypały plany i musiałem przyśpieszyć cały proces. A więc włączyłem już drugi bieg i czas pochłania mi w tym momencie moje drugie zajęcie.

Ale już właśnie dziś wszystko się ustabilizowało. Sporo mi zostało na głowie, ale najważniejsze rzeczy mam za sobą, teraz pozostaje mi tylko perfekcyjne wykonanie.

Co za tym idzie: nareszcie będę mógł pograć. I to zamierzam dosyć sporo. Pogoda nas nie rozpieszcza, a do końca lutego mam 8 dni. Jeżeli mój dzień trwa 16-18h, to spokojnie mogę sobie pozwolić na 2 lub nawet 3 sesje dziennie po 1,5-2h. Wystarczy że mniej będę marnował czasu na pierdoły, a czas wolny wykorzystywał jak najbardziej efektywnie.
Sądzę że da radę :) A więc do dzieła.

[center]Obrazek [/center]



Cya :mrgreen:

titanum
-#VIP
-#VIP
Posty: 1032
Rejestracja: 26 gru 2007, 20:23

Postautor: titanum » 23 lut 2011, 21:58

nie wiem dlaczego ale chyba dobrze mi się wydaje że to jest moj pierwszy post na twoim blogu :p nie wiem nawet dlaczego się tak długo z tym ociągałem :mrgreen:

jeżeli chodzi o filmiik to mega jeżeli chodzi o pokera to powodzenia ja po chwilowym nie udanym okresie miałem plan zrobić sobie krótką przerwe a wyszło że ona trwa nadal i zajmuje się innymi rzeczami :p sesja itd.
i musze Ci przyznać że patrząc na twoj wpis troche się zmotywowałem do gry :D

Awatar użytkownika
alekspolak1
-#VIP
-#VIP
Posty: 1653
Rejestracja: 17 kwie 2008, 16:45

Postautor: alekspolak1 » 24 lut 2011, 13:32

titanum, witam na moim blogu :) No motywacja najważniejsza bez niej niestety nie ma sensu nawet zasiadać do stolika... Zara zobaczysz dlaczego :?


[center]HARDKOR[/center]



[center]Obrazek [/center]

No cóż, moja pierwsza sesja po przerwie niestety nie wyglądała tak jakbym chciał :/ Dawno nie czułem takiej frustracji i niemocy... Niestety wczoraj można sobie spokojnie powiedzieć że zostałem zmiażdżony przez wariancji :evil: Nic dosłownie, nic nie mogłem ugrać... Pierwsza godzina sesji to był kosmos... 4-5x złamane AA-QQ przez inna pp, 2x gorszy set po riverze, 1x kolor po flopie all inowany został połamany na riverze przez 4 karo...full z flopa połamany przez mocniejszy full na river...



Niestety po niedługim czasie gry byłem na poziomie -450e... Później się opanowałem i jak zawsze odrabiałem, a że już jestem do tego przyzwyczajony no to jakoś sobie dawałem radę... Dałem radę odrobić do -150e, żeby później znowu w przyciąga 15 minut wpierdolić i po raz kolejny dostać po dupie i zakończyć sesje na -300e....


Niestety jak widać to nie był mój dzień, nie mogłem nic trafić, czułem nie moc i się stało... Tyle że szkoda, że po takiej przerwie taka sesja bo zupełnie nie motywuje mnie to do dalszej gry... Jestem zniesmaczony i jakoś ciężko mi jest się zmobilizować by poraz kolejny zagrać :/ Dziś mam "crazy day" i nie wiem czy znajdę czas na sesję. Ale postaram się zagrać po załatwieniu wszystkich spraw w nocy sesje... Miejmy nadzieję że wtedy wariancja będzie na moją korzyść... W sumie nie mam nadziei, tylko jestem tego PEWIEN !!

A więc dziś w nocy będzi tak:

[center]
Obrazek [/center]


peace !

A tu tak jeszcze miła dla oka sesja przedstawiona w grafiku:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.