3maj fason
Blog pokerowo-muzyczny
- knoperss
- LEGENDA

- Posty: 4670
- Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00
- jon124
- -#VIP

- Posty: 1332
- Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49
- jon124
- -#VIP

- Posty: 1332
- Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49
Wczoraj rozegrałem w końcu większą sesję. Trochę znów miałem wrażenie, że mogłoby być lepiej gdyby nie zabrakło odrobiny szczęścia. Tak czy siak nie grało się źle chociaż muszę przyznać, że odzwyczaiłem się i po 3h gry jestem już na prawdę zmęczony. Dziś miałem zagrać znów. Wróciłem jednak trochę później niż zwykle z pracy (wyjazd miał być krótki bo raptem do Nowego Sącza, ale jakoś zeszło), zrobiłem pranie ... o kur* jeszcze go nie wyciągnąłem z pralki!... obżarłem się i opadło mnie takie zmęczenie, że zacząłem wątpić. Niby kupiłem energizera przeczuwając, że może być ciężko i zielona herbatka nie wystarczy, ale stwierdziłem, że to nie ma sensu i nie będę się przymuszać. Jutro mam nadzieję, że wrócę wcześniej bo jadę do jakiejś wioski pod Krakowem (Bochnia czy jakoś tak - pzdr Szfiecu
). Tak więc jutro powinna być już konkretna sesja.
Ponieważ puki co nie ma chętnych do chalange (czekam na bubę, aż potrenuje 9man) to postanowiłem zrobić sobie akcję samodopingującą. Zaczynam więc od poniedziałku (25.03) i planuję rozegrać to "straszliwe" 200 sitów przez miesiąc do 25.04. Żeby mieć motywację, stawką jest 50$. W razie mojej porażki przelewam tą kasę na jakąś tam organizację harytatywną. Żeby nie było, że to czcze słowa przeleję kaskę na FTP czarnemu+ , który zgodzi się występować jako escrow. Tak więc jeżeli przez miesiąc nie ugram tej przerażającej (mnie naprawdę przeraża ... ) ilości sng będzie trzeba wybrać organizację. 50$ to niby nie dużo, ale mnie zmobilizuje, a jakby co to zawsze się przyda komuś - parę posiłków czy coś w ten deseń.
Ponieważ puki co nie ma chętnych do chalange (czekam na bubę, aż potrenuje 9man) to postanowiłem zrobić sobie akcję samodopingującą. Zaczynam więc od poniedziałku (25.03) i planuję rozegrać to "straszliwe" 200 sitów przez miesiąc do 25.04. Żeby mieć motywację, stawką jest 50$. W razie mojej porażki przelewam tą kasę na jakąś tam organizację harytatywną. Żeby nie było, że to czcze słowa przeleję kaskę na FTP czarnemu+ , który zgodzi się występować jako escrow. Tak więc jeżeli przez miesiąc nie ugram tej przerażającej (mnie naprawdę przeraża ... ) ilości sng będzie trzeba wybrać organizację. 50$ to niby nie dużo, ale mnie zmobilizuje, a jakby co to zawsze się przyda komuś - parę posiłków czy coś w ten deseń.
- Szfiecu
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58
- jon124
- -#VIP

- Posty: 1332
- Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49
Wikipedia nie zawsze prawdę powie
Prawa miejskie krk
Nie mają takich kwalifikacji jak ja widać
Daj nick z FTP, przeleje w niedzielę
Nie mają takich kwalifikacji jak ja widać
Daj nick z FTP, przeleje w niedzielę

- Szfiecu
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58
- jon124
- -#VIP

- Posty: 1332
- Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49
Pierwszy dzień względnego spokoju. Do tej pory mimo umowy z Bubą nie miałem możliwości na grę. Albo ciągle musiałem wyjazdy z pracy przez co nie bywałem w domu, albo wracałem tak późno, że nie miałem siły na nic poza położeniem się i oglądnięciem jakiegoś głupstwa. Kiedy już okazjonalnie trafił się dzień wolny/czas to wolałem spędzić go ze znajomymi niż grać w pokera bo jakby część was degeneratów nie wiedziała to istnieje życie poza pokerem
Nadszedł czas by wrócić do jakby nie patrzeć swojego hobby (bo zarobkowo tego traktować raczej nie mogę) więc zamiast ewentualnego czasu, który poświęcałem na głupoty będę starał się grać choćby miało być to symboliczne parę gier/analiza/filmik. Buba dał mi niby mnóstwo czasu na zagranie limitu 200 gier, ale postaram się zrobić to jak najszybciej. Próbowałem podłączyć tv do lapka jednak niestety nie mogę znaleźć odpowiedniego kabla. Jest to tv starego typu z wejściami RGB (słyszałem, że nie zawsze działa niestety takie połączenie) i zwykłym eurozłączem. Niby znalazłem odpowiedni konwerter na allegro jednak moja karta graf chyba ( z tego co się orientowałem) nie jest z tym kompatybilna, a 6 dych płacić by się przekonać mi się średnio uśmiecha. W każdym razie trzymajcie kciuki za wytrwałość
[center]Żeby knoperss nie myślał, że tu muzyka tylko dla brudasów ostatnio
:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=aHjpOzsQ9YI[/youtube][/center]
[center]Żeby knoperss nie myślał, że tu muzyka tylko dla brudasów ostatnio
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=aHjpOzsQ9YI[/youtube][/center]
- knoperss
- LEGENDA

- Posty: 4670
- Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00
- jon124
- -#VIP

- Posty: 1332
- Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49
No i stało się. Kolejne 2 miesiące bez gry praktycznie. Nie chce mi się ponownie tłumaczyć bo powody są niezmienne. Tak czy siak nie zagrałem umówionej ilości sitów więc automatycznie buba wygrywa. Daj proszę znać czy może być przelew na FTP / p* czy wolisz MB. Nie ukrywam, że wolałbym opcję pierwszą bo mniej roboty
Postanowiłem mimo wszystko narzucić sobie jakiś rygor tak więc tym razem chalenguje się sam ze sobą. Stawka dużo niższa, ale jakoś muszę powoli wrócić do gry.
Założenia:
1)miesięczne
- minimum 100 sitów do 1 każdego misiąca
- analiza każdej sesji
- przynajmniej 1 artykuł / filmik tygodniowo
- co tydzień (najpewniej w niedzielę/poniedziałek) sprawozdanie z wyników
W razie wygranej (sam ze sobą
) : dobre whisky, bourbon etc.
W razie przegranej: 50$ na cele charytatywne - nie bardzo się w tym orientuję i nie wszystkim tego typu organizacjom zawierzam więc może coś podsuniecie.
2)długofalowe
- przejście na następny limit
- nie daje sobie ram czasowych jako, że nie jest to dobre dla mindsetu
- przechodzę mając 200 BI (starego limitu czyli 100 nowego)
- na dzień dzisiejszy mam 114 BI czyli 57 % potrzebnego rolla
- w przypadku katastrofy schodzę niżej mając mniej niż 75 BI
W razie wygranej: kupuję monitor
W razie przegranej: nie ma takiej opcji
[center] Pierwszy singiel z nowego album zajebistego zespołu:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=IPKAwJKGSDc[/youtube][/center]
edit: zmiany kosmetyczne bo się okazało, że i buba nie miał czasu na grę więc rozstrzygamy na remis
Postanowiłem mimo wszystko narzucić sobie jakiś rygor tak więc tym razem chalenguje się sam ze sobą. Stawka dużo niższa, ale jakoś muszę powoli wrócić do gry.
Założenia:
1)miesięczne
- minimum 100 sitów do 1 każdego misiąca
- analiza każdej sesji
- przynajmniej 1 artykuł / filmik tygodniowo
- co tydzień (najpewniej w niedzielę/poniedziałek) sprawozdanie z wyników
W razie wygranej (sam ze sobą
W razie przegranej: 50$ na cele charytatywne - nie bardzo się w tym orientuję i nie wszystkim tego typu organizacjom zawierzam więc może coś podsuniecie.
2)długofalowe
- przejście na następny limit
- nie daje sobie ram czasowych jako, że nie jest to dobre dla mindsetu
- przechodzę mając 200 BI (starego limitu czyli 100 nowego)
- na dzień dzisiejszy mam 114 BI czyli 57 % potrzebnego rolla
- w przypadku katastrofy schodzę niżej mając mniej niż 75 BI
W razie wygranej: kupuję monitor
W razie przegranej: nie ma takiej opcji
[center] Pierwszy singiel z nowego album zajebistego zespołu:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=IPKAwJKGSDc[/youtube][/center]
edit: zmiany kosmetyczne bo się okazało, że i buba nie miał czasu na grę więc rozstrzygamy na remis
-
luki1118
- -#VIP

- Posty: 471
- Rejestracja: 06 lis 2011, 20:24
- jon124
- -#VIP

- Posty: 1332
- Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49
-
luki1118
- -#VIP

- Posty: 471
- Rejestracja: 06 lis 2011, 20:24
Ja gram głównie 6maxy turbo w 5 różnych BI (5,5 6 7 10,1+0,9 10+1) i 5maxy z BI 7 przy rollu powyżej 300$ już czułbym zniechęcenie do gry z BI 5,5 i 6$ dlatego dla mnie taki agresywny BR jest idealny ponieważ nie pozwala na zbytnie rozluźnienie bo po prostu nie można sobie na to pozwolić. Jednak każdy powinien mieć BR dopasowany pod siebie. 
- jon124
- -#VIP

- Posty: 1332
- Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49
no dokładnie jak piszesz każdy podchodzi do tego inaczej. Ja nie zważam w ogóle na wynik sesji, ba nawet nie wiem po kilku z rzędu jak mi idzie, a grając tak agresywnie jak Ty to musiałbym sprawdzać cashiera za każdym razem czy mogę w ogóle grać dalej
Ważne by grać tak jak sobie człowiek założył i czuć się z tym komfortowo
Ważne by grać tak jak sobie człowiek założył i czuć się z tym komfortowo

- noobshot
- -#VIP

- Posty: 497
- Rejestracja: 21 sty 2013, 11:53
luki ja też gram 6maxy turbo i wolę tak jak jon posiadać bezpieczny BR i przy rollu powyżej 300 ciągle siedzę na sitach po 2,25, dzięki czemu mogę pozwolić sobie na kilka gorszych dni bez schodzenia niżej, choć może już czas na przejście wyżej
ale jeśli nie masz problemów z mindsetem i w razie downswingu potrafisz zejść niżej to twoja strategia też nie jest zła.
-
luki1118
- -#VIP

- Posty: 471
- Rejestracja: 06 lis 2011, 20:24
Przy rollu 300$ dorzucam sobie pojedyncze 16.5
co do schodzenia niżej to po prostu przy rollu <100$ przestaje grać 10+1 i 10,1+0,9. Zostają wtedy tylko 5,5 6 i 7. Niżej nigdy nie schodzę przy ew. wyzerowaniu się robię reload do 100$ i cisnę dalej
Jak dotąd zdarzyło mi się to raz w maju gdzie run był nadzwyczaj niekorzystny.
- jon124
- -#VIP

- Posty: 1332
- Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49
Jak zapowiedziałem tak też czynie
Podsumowanie tygodniowe:
- sesji: 3
- gier: 25
-
: 3,6 BI
- analizowanych sesji: 3
- filmików/artykułów: 3 (krótkie)
Zaczynam pomalutku bo trochę z czasem ciężko było. Właściwie zagrałem tylko 1 dłuższą sesję i 2 króciutkie. W tym tygodniu czasu też nie wiele, ale postaram się pograć ciut więcej. Jeśli chodzi o samą grę to widzę, że się troszkę zastałem. Ciężej o pełną koncentrację i muszę poćwiczyć trochę ICM (poprzypominać sobie niektóre spoty). Generalnie jednak raczej wszystko idzie w dobrą stronę, a poziom jest (a przynajmniej) wydaje się być na prawdę niski więc liczę na to, że pomału, ale systematycznie będę piął się w górę.
[center]Jako, że wróciła niejako moda na daft punk wrzucam muzyczkę, która jak mawiają hipsterzy powstała zanim słuchanie powyższej kapeli było modne
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=qp9ZNE1K52g[/youtube][/center]
edit: tak mi się przypomniało. Używa ktoś sng wiza do analizy sitów z ftp bo mam problem z pobieraniem historii turków?
Podsumowanie tygodniowe:
- sesji: 3
- gier: 25
-
: 3,6 BI
- analizowanych sesji: 3
- filmików/artykułów: 3 (krótkie)
Zaczynam pomalutku bo trochę z czasem ciężko było. Właściwie zagrałem tylko 1 dłuższą sesję i 2 króciutkie. W tym tygodniu czasu też nie wiele, ale postaram się pograć ciut więcej. Jeśli chodzi o samą grę to widzę, że się troszkę zastałem. Ciężej o pełną koncentrację i muszę poćwiczyć trochę ICM (poprzypominać sobie niektóre spoty). Generalnie jednak raczej wszystko idzie w dobrą stronę, a poziom jest (a przynajmniej) wydaje się być na prawdę niski więc liczę na to, że pomału, ale systematycznie będę piął się w górę.
[center]Jako, że wróciła niejako moda na daft punk wrzucam muzyczkę, która jak mawiają hipsterzy powstała zanim słuchanie powyższej kapeli było modne
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=qp9ZNE1K52g[/youtube][/center]
edit: tak mi się przypomniało. Używa ktoś sng wiza do analizy sitów z ftp bo mam problem z pobieraniem historii turków?
- jon124
- -#VIP

- Posty: 1332
- Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49
W tym tyg lekkie opóźnienie, ale w niedzielę byłem nieczynny psychicznie, a wczoraj wróciłem o 21 do domu po całym dniu roboty i nie miałem ni siły ni ochoty na cokolwiek.
Podsumowanie tygodniowe #2:
- sesji: 2
- gier: 27
-
11,6 BI
- analizowanych sesji: 2
- filmików/artykułów: 1 (wprawdzie nie pokerowy, ale zaliczam bo rozwój osobisty to też jakiś rozwój
)
Ten tydzień był tragiczny. Nic nie chciało wejść, a raczej wszystko wchodziło tyle, że przeciwnikom. Cały czas badbeaty, albo nacinki na lepsze karty (nie zliczę ile razy byłem dominowany). Gry nadal mało, ale niestety na tym polu nie wiele mam sobie do zarzucenia. Pracy cały czas w cholerę, a i jakiś towarzyski event stosunkowo ważny ciągle się zdarza. Grę oceniam średnio. Nadal mam momenty zawahań i braku koncentracji jednak uparcie nad tym pracuję.
Dziś rozegrałem również sesję na poczet tego tygodnia. Łudziłem się, że po krótkiej przerwie wszystko wróci do normy jednak dziś niefart osiągnął apogeum. Masakra. W swojej krótkiej "karierze" jeszcze nie przeżywałem takiego szmacenia jak w ostatnim czasie. Mimo wszystko wydaje mi się, że w miarę się trzymam psychicznie i liczę, że los się musi odmienić
Niestety jutro znów mam wyjazd i będę dopiero w piątek tak więc w tym tygodniu najprędzej zagram w weekend. Właściwie może to lepiej. Trochę odpocznę i podejście będzie na pewno lepsze 
Podsumowanie tygodniowe #2:
- sesji: 2
- gier: 27
-
11,6 BI
- analizowanych sesji: 2
- filmików/artykułów: 1 (wprawdzie nie pokerowy, ale zaliczam bo rozwój osobisty to też jakiś rozwój
)
Ten tydzień był tragiczny. Nic nie chciało wejść, a raczej wszystko wchodziło tyle, że przeciwnikom. Cały czas badbeaty, albo nacinki na lepsze karty (nie zliczę ile razy byłem dominowany). Gry nadal mało, ale niestety na tym polu nie wiele mam sobie do zarzucenia. Pracy cały czas w cholerę, a i jakiś towarzyski event stosunkowo ważny ciągle się zdarza. Grę oceniam średnio. Nadal mam momenty zawahań i braku koncentracji jednak uparcie nad tym pracuję.
Dziś rozegrałem również sesję na poczet tego tygodnia. Łudziłem się, że po krótkiej przerwie wszystko wróci do normy jednak dziś niefart osiągnął apogeum. Masakra. W swojej krótkiej "karierze" jeszcze nie przeżywałem takiego szmacenia jak w ostatnim czasie. Mimo wszystko wydaje mi się, że w miarę się trzymam psychicznie i liczę, że los się musi odmienić
Niestety jutro znów mam wyjazd i będę dopiero w piątek tak więc w tym tygodniu najprędzej zagram w weekend. Właściwie może to lepiej. Trochę odpocznę i podejście będzie na pewno lepsze - Dawid84
- LEGENDA

- Posty: 2997
- Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40
jon124 pisze:a i jakiś towarzyski event stosunkowo ważny ciągle się zdarza
Nie no, to wszystko tłumaczy
W takim razie, życzę stosunkowo udanej nocy.
A co do pokera to jednak bez komfortu czasowego faktycznie ciężko jest się w pełni skupić na swoim A-game. Tymbardziej po całym dniu roboty.
Powodzenia
- jon124
- -#VIP

- Posty: 1332
- Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49
- jon124
- -#VIP

- Posty: 1332
- Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49
Wracam po długim okresie. Wakacje pozwoliły mi trochę uspokoić się psychicznie i ogarnąć sytuację. Niestety jak wiadomo nigdy nie jest lekko i "leczenie" psychiki zniszczyło mnie fizycznie... Krótko mówiąc wątroba odmówiła posłuszeństwa i lekarz mnie nieźle nastraszył. Czeka mnie teraz dłuższy okres abstynencji i leczenia. Dodatkowo polecono mi iść do psychiatry, ale jakoś nie jestem do tego przekonany. Muszę to przemyśleć.
Tak czy siak. Czasu będę miał trochę więcej mimo, że w pracy zapierdziel trwa w najlepsze. Mam więc zamiar pomału, pomalutku, ba wręcz w żółwim tempie wrócić do gry. Na pewno będzie ciężko bo sporo się zapomniało, sporo trzeba powtórzyć i na nowo się nauczyć. Mimo wszystko potrzebuję jakiejś odskoczni od rzeczywistości i czegoś co zajmie mi trochę czasu więc wydaje mi się, że poker nadawać się do tego będzie idealnie
Mam nadzieję, że tym razem nie zniknę znów prędko z powodu kolejnych niefartownych sytuacji. Pozdrawiam wszystkich i trzymajcie kciuki
Tak czy siak. Czasu będę miał trochę więcej mimo, że w pracy zapierdziel trwa w najlepsze. Mam więc zamiar pomału, pomalutku, ba wręcz w żółwim tempie wrócić do gry. Na pewno będzie ciężko bo sporo się zapomniało, sporo trzeba powtórzyć i na nowo się nauczyć. Mimo wszystko potrzebuję jakiejś odskoczni od rzeczywistości i czegoś co zajmie mi trochę czasu więc wydaje mi się, że poker nadawać się do tego będzie idealnie
Mam nadzieję, że tym razem nie zniknę znów prędko z powodu kolejnych niefartownych sytuacji. Pozdrawiam wszystkich i trzymajcie kciuki
- genowaty
- -#VIP

- Posty: 1454
- Rejestracja: 10 sty 2012, 14:29
- Soya
- LEGENDA

- Posty: 2386
- Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27
- jon124
- -#VIP

- Posty: 1332
- Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49
No więc tak (nie zaczyna się od no więc! ). Znów minął czas. Czas, w którym nie było czasu i chęci na pokera. Zamiast tego zacząłem ćwiczyć (coś trzeba robić jak się praktycznie nie chla
). Ktoś tu kiedyś wspominał, ale jak nie ja przypomnę o stronie wruchu.pl. Serdecznie polecam. Zacząłem dopiero w tym tyg w prawdzie, ale mega przypadło mi do gustu uporządkowanie itp. Wcześniej ćwiczyłem serie oparte na własnym pomyśle, że tak powiem i nie byłem do końca usatysfakcjonowany jednak czuję, że teraz będzie lepiej.
Szykuję się do dłuższego wpisu, ale na to trzeba czasu. Póki co lecę na basen. Pozdro
Szykuję się do dłuższego wpisu, ale na to trzeba czasu. Póki co lecę na basen. Pozdro
Ostatnio zmieniony 02 paź 2013, 22:28 przez jon124, łącznie zmieniany 1 raz.
- jon124
- -#VIP

- Posty: 1332
- Rejestracja: 11 lis 2008, 13:49
knoperss ostatnio mało słuchałem elektroniki, ale jak prosisz ładnie to powrzucam co mi ostatnio po głowie chodzi
[center]nówka na rozluźnienie:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=sw9ETYHtzis[/youtube]
klasyk z zupełnie innej beczki:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=WJ00JZ-ApMY[/youtube]
stare ale niezmiennie mnie rozdupca:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=N3oriDsz_7g[/youtube][/center]
[center]nówka na rozluźnienie:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=sw9ETYHtzis[/youtube]
klasyk z zupełnie innej beczki:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=WJ00JZ-ApMY[/youtube]
stare ale niezmiennie mnie rozdupca:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=N3oriDsz_7g[/youtube][/center]
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.
