Gram w pokerka online od daty rejestracji na tym forum,pomału poznawałem zasady gry w Holdema,odkąd córka poszła już na swoje,mając stały dostęp do komputera,mogłem poświęcić się w grze w karty.........w które odkąd pamiętam zawsze lubiłem grać .W mojej rodzinie karty były częstym gościem,pamiętam sąsiadów,którzy często przychodzili na partyjkę remika czy kierek(do dzisiaj są to moje ulubione gierki,w które gram jak jestem na tilcie,),cieszyłem się jak jeden z rodziców nie mógł zagrać,bo wtedy ja zajmowałem ich miejsce.Później był okres szkoły średniej,stanu wojennego,miałem dwóch kolegów,którzy tak jak ja ekscytowali się grą w karty,można by tu zacytować tekst"Autobiografii"Perfectu "Było nas trzech w każdym z nas inna krew, ale jeden przyświecał nam cel,zagrać w ....pokerka".Raz w miesiącu urządzaliśmy sobie takie maratony karciane w" wolne soboty",na zmianę u każdego w mieszkaniu angażując naszych ojców,jak zaczynaliśmy w piątek wieczorem to do niedzieli w południe,oczywiście graliśmy na małe stawki bardziej towarzysko niż hazardowo z małą przerwą na catering i sen,do dzisiaj mam dwie reklamówki monet z tamtego okresu w piwnicy(w czasie gdy byłem w wojsku inflacja je zjadła) zakopię je kiedyś w ogrodzie i niech się archeologowie martwią co z tym zrobić za 100 lub 200 lat
Czas mijał,nasze drogi się rozeszły,przestałem grać w karty,jakoś nie mogłem zaszczepić w żonie tego nawyku" towarzyskiej gry w karty".
Zasady gry w Holdema zacząłem wnikliwie studiować ,dodatkowego bodźca dostałem gdy jako kompletny fish wygrałem PucharCD w czerwcu ubiegłego roku,pomyślałem .że warto więcej czasu poświęcić temu jakże ekscytującemu zajęciu.Zacząłem poznawać inne odmiany pokera i uważam,że Omaha,Stud i Razz są równie ekscytujące jak i Holdem.
Żona oczywiście z mojej gry jest zadowolona,pilot od TV należy do niej i czegóż to potrzeba pełna sielanka
Staram się dużo czytać i wnikliwie analizować swoją grę,brakuje mi jeszcze bardzo dużo
i wiele tysięcy rozdań..........wiele wody musi upłynąć by nabyć umiejętności niektórych z was.
Jako były sportowiec lubię rywalizację, a co za tym idzie grę w turniejach(gry cash ....jak muszę wyrabiać bonusy)i tu wypracowuję swoją strategię a cierpliwość jest moją mocną stroną.Staram się grać przynajmniej 3h dziennie,a jak trzeba to i 6h,weekendy zostawiam dla rodziny(wyjątek PucharCD).Poker stał się takim moim nowym hobby,dodatkiem do codziennego życia,poznania nowych przyjaciół,miłego spędzenia czasu.
Na tym swoim blogu,chcę zamieszczać swoje pokerowe dokonania,wzloty i upadki.





