THE KEY TO LIFE IS RUNNING AND READING

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
dadzio10
-#VIP
-#VIP
Posty: 1054
Rejestracja: 19 kwie 2009, 20:42

Postautor: dadzio10 » 03 kwie 2011, 12:56

artykół :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ?

Brawo Gama świetne :) Podoba mi sie ten cytat o heroinie ; d


Dlaczego nie grasz zawsze swojej A-game? Zostawiłeś ją w samochodzie czy coś w tym stylu? :D

Pamiętam z jednego filmu "to nie tu zaparkowałem swoje auto " czy jakoś tak dobry film był chyba euro trip :mrgreen:

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 05 kwie 2011, 21:24

Autor poprzedniego artykułu widać bardzo ceni są samokontrolę w pokerze, ponieważ napisał drugi artykuł w tym temacie. Oczywiście wrzucam go w ramach kontynuacji tego tematu, który zawsze był moją bolączką.



Samokontrola – Dyscyplina w pokerze
by Steve Badger




"Nie ma drogi do osiągnięcia pokoju. To pokój jest drogą."
-- AJ Muste

Zwyciężanie w pokerze można porównać do drzewa - wszystko zaczyna się od korzeni i wychodzących z nich gałęzi. Niestety niewielu graczy zdaje sobie z tego sprawę, więc gdy dany gracz znajdzie jakiś problem, zbyt często pozbywa się go przez „ucinanie gałęzi”, zamiast poszukać przyczyn w korzeniach.

Podczas pisania powieści autor natrafia na ścianę – po prostu nie może wymyślić co dalej. Doświadczeni pisarze zdają sobie jednak sprawę z tego, że problemem nie jest to, co napisali tuż przed tym, jak się zablokowali – wiedzą, że popełnili błąd w pewnym momencie, ale tkwi on we wcześniejszej części powieści. Podróżując po Los Angeles czasami natrafisz na korki. Jednakże twoim problemem jako kierowcy nie są same korki, ale złe zaplanowanie trasy. W pokerze jest bardzo podobnie.


Zmuś się kiedyś do wysłuchania kilku historii o bad beatach. Prawie wszystkie „bad beatowe” historie wiążą się z graczem, który popełnia błąd – często jest to przeczekanie flopa z zamiarem zagrania check-raise. Podczas gdy taki gracz dochodzi do sedna sprawy, czyli „bad beatu”, tak naprawdę powinien się skupić na „korzeniach” zagrania – ryzykowna lub po prostu niepoprawna gra od początku.

Posłuchaj dyskusji graczy o lukach w ich grze. Jeśli analizujesz swoje luki obiektywnie, to twoje błędy nie powinny być od razu widoczne, powierzchowne. Prawdziwy problem tkwi jeden, czy dwa kroki wcześniej w twojej pokerowej historii.

Wygrywający pokerzysta powinien stale pracować nad swoją grą – sprawdzać, co robi dobrze, co zaledwie poprawnie, a co poniżej swoich możliwości i szukać możliwości poprawienia tych czynników. Jedną ze świetnych rzeczy w pokerze jest ilość zmiennych – mamy do opanowania wiele umiejętności i taktyk, które możemy ze sobą miksować w celu osiągnięcia lepszego wyniku. Wszystko to jednak wywodzi się z tych samych “korzeni”.

Dla niektórych selekcja gier czy stolików jest najważniejsza z wszystkich pokerowych umiejętności. Znajdź grę najbardziej dopasowaną do swoich umiejętności, usiądź do stolika i wygrywaj. Ok, to jest ważne, ale nawet to jest powiązane z naszym przysłowiowym “korzeniem” – kluczem do wygrywania.

Żeby wygrywać wcale najważniejsza nie jest matematyka, czy dobre czytanie przeciwników. Nie jest to też odpowiednia selekcja rąk czy solidny plan gry… Najważniejsza jest samokontrola!

Nie zostaniesz cholernie dobrym graczem, jeśli będziesz wiedział, by nie grać ponad swój bankroll, jeśli za chwilę i tak będziesz grał przecząc wszelkim zasadom bankroll managementu. Nic ci nie da to, że znasz sposoby by nie tiltować, skoro zaraz to zrobisz. Nie wystarczy wiedzieć, że nie powinieneś grać z 72o w holdem, jeśli i tak to robisz. To nie dobrze, jeśli wiesz, że po 9 godzinach ciągłej gry zaczynasz przegrywać i mimo to dalej grasz i grasz, i grasz...

Poker nie jest grą tylko w danym momencie. Jeśli grasz z regularnymi graczami, powinieneś mieć przemyślane wszelkie strategie na minuty, godziny czy nawet miesiące zanim ich zniszczysz. Podobnie każdy ruch, który podejmujesz powinien mieć swoje fundamenty w poprzednich akcjach. Każdy krok na drodze, która prowadzi cię do działania powinien mieć swoje źródło w samokontroli i właściwej postawie. Graj to, w czym jesteś dobry, miej przemyślane podstawowe strategie, miej za cel bycie wygrywającym pokerzystą, znajdź odpowiedni limit dla swojego rolla, dobrze selekcjonuj ręce, siedź tyłkiem w fotelu tylko tak długo, jak możesz grać swoje A-game, wybieraj gry, które ci odpowiadają i nie pozwalaj, by jeden zły dzień wprowadził cię w tilt. Trzymając się tego, każda pojedyncza akcja będzie zakorzeniona w solidnych i sensownych fundamentach.

Wszystkie pozostałe pokerowe umiejętności, taktyki i strategie wywodzą się z dyscypliny. Każda cząstka wygranej się z tym łączy. Żadna inna wiedza nie ma znaczenia, jeśli nie praktykujesz samodyscypliny i nie korzystasz z wiedzy, którą posiadasz. Nie ma drogi do osiągnięcia dyscypliny. To dyscyplina jest drogą.

Jeśli chcesz odnieść sukces, być rozsądnym i szczęśliwym graczem, zacznij od pracy nad swoją samokontrolą – i mam tu na myśli pracę każdego dnia od początku. Nic się temu nie równa. .


źródło: http://www.playwinningpoker.com

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 01 maja 2011, 13:39

No i stało się. Po dość długiej przerwie od pokera (grałam tylko z nudów, raz na przysłowiowy "ruski rok") w zeszłym tygodniu wróciłam do gry. W zasadzie zaczęło się od książki, o której już wiele osób na forum wyrażało swoją dobrą opinię: "The Poker Mindset Essential Attitudes for Poker Success". Zaczęłam czytać i tylko jedna myśl przyszła mi do głowy - dlaczego ta książka nie wpadła w moje ręce 2 lata temu, na początku mojej przygody z pokerem?!?! Nie ma tam o strategii, o rękach startowych (przynajmniej jeszcze do tego nie doszłam). To książka o psychicznym nastawieniu, jakie powinien mieć każdy gracz. O tym, jak należy postrzegać grę w pokera i jakimi ogólnymi prawami on się rządzi. Jak dla mnie kosmos - po przeczytaniu każdego rozdziału stwierdzam z przerażaniem, że jak ja mogłam na to nie wpaść wcześniej...
Na mikro stawkach (myślę, że tak spokojnie do NL10) nie warto czytać żadnych książek typu Harrington on Cash, tylko tą właśnie pozycję. Harringtona zostawiam na później.
Ogólnie tydzień temu weszłam na cashówki, choć w planach miałam zacząć grę od maja, jak przeczytam całą książkę. Zobaczyłam jednak, że na jednym z roomów zostały mia jakieś marne groszaki (niecałe 6$), usiadłam na NL2, uzbierało się 15$, dopłaciłam dodatkowe 20$ i weszlam sobie na NL5 :D Tak wiem, zero BM. Doszłam tak sobie do ponad 90$ i jak mnie wczoraj złoili, to z zarobionych na czysto 55$ zostało mi 15$ :P

Tak w ramach ciekawostek rozdanie, które sprawiło, że patrzyłam po showdownie w ekran i nie wierzyłam, że to się może dziać naprawdę. Otóż od rana mega baty, jakich kart bym nie miała to w plecy, dostaję KK, myślę sobie, że na bank na flopie będzie jakiś as, albo cały flop w jednym kolorze, aż ty nagle taki ładny flop, obawy lekkie miałam, ale szłam twardo w zaparte i wymarzony river! Myślę sobie "Ha! W końcu skończyło się to znęcanie psychiczne nade mną przez wariancję, wreszcie jakieś rozdanie, które wygram!". Przeciwnicy wysłuchali moich modlitw i weszli allinami, a ja byłam wniebowzięta, bo uznałam że mam nutsa... A teraz obejrzyjcie rozdanie, jak już wiecie co czułam:
No-Limit Hold'em, $0.05 BB (8 handed) -

No-Limit Hold'em, $0.05 BB

Hero (CO) ($7.11)
Button ($4.49)
SB ($5)
BB ($1.98)
UTG ($10.18)
UTG+1 ($5)
MP1 ($5.12)
MP2 ($5.17)

Preflop: Hero is CO with KObrazek, KObrazek
UTG bets $0.15, 3 folds, Hero calls $0.15, 2 folds, BB calls $0.10

Flop: ($0.47) 7Obrazek, 10Obrazek, 10Obrazek (3 players)
BB bets $0.05, UTG calls $0.05, Hero raises $0.20, BB calls $0.15, UTG calls $0.15

Turn: ($1.07) QObrazek (3 players)
BB bets $0.05, UTG calls $0.05, Hero raises $0.25, BB calls $0.20, UTG raises $0.45, Hero calls $0.25, BB calls $0.25

River: ($2.57) KObrazek (3 players)
BB bets $0.05, UTG raises $1, Hero raises $6.26 (All-In), BB calls $1.08 (All-In), UTG calls $5.26

Total pot: $16.22

Results:
BB didn't show
UTG had 10Obrazek, 10Obrazek (four of a kind, tens).
Hero had KObrazek, KObrazek (full house, Kings over tens).
Outcome: UTG won $15.14



Postanowiłam się jednak nie poddawać jak to do tej pory miało miejsce przy pierwszym dowswingu i zaczynam dzisiaj oficjalny challange. Nawet będę tak troszkę Bankroll Managemetnu przestrzegać :P Otóż zaczynam od 50$, NL2. W tym czasie będę połowę "pokerowego czasu" poświęcać na czytanie wspomnianej wyżej książki, a gra na NL ma mi tylko pomóc opanować odpowiednie podejście do gry (musielibyście przeczytać książkę, żeby zrozumieć dokładnie o co mi chodzi).
Przy 100$ wchodzę na NL5, mam nadzieję, że nastąpi to maks w czerwcu. Analogicznie NL10 przy 200$. Dalej nie myślę, bo kolejny stopień to NL25, więc odległa przyszłość, ale mam nadzieję, że się to uda jeszcze w tym roku :)
Co jakiś czas będę zdawać relacje, choć faza NL2 jest wyjątkowa nudno i nie ma się za bardzo czym emocjonować.

Pablo Muchettii
-#VIP
-#VIP
Posty: 1426
Rejestracja: 13 sty 2008, 19:44

Postautor: Pablo Muchettii » 01 maja 2011, 13:58

Gama gdzie można dostać tą książkę? Bo też o niej dużo dobrego słyszałem ale nie wiem skąd ją załatwić.

koczwi
-#VIP
-#VIP
Posty: 708
Rejestracja: 04 lip 2009, 13:28

Postautor: koczwi » 01 maja 2011, 23:25

gama pisze:Na mikro stawkach (myślę, że tak spokojnie do NL10) nie warto czytać żadnych książek typu Harrington on Cash, tylko tą właśnie pozycję. Harringtona zostawiam na później.


Moim zdaniem to Harringtona powinno się używać tylko na mikrostawkach. Pokerowe ABC i wyciąganie max value - przyda Ci się.

Co do książek o mindsecie to polecam ogromnie, ja co prawda nie czytałem książki, ale oglądałem filmy, ale moje nastawienie do pokera i do życia całkiem się zmieniło, i to na ogromny plus. Polecam twórczość Tommy Angelo - google it.

A króle to się 3betuje pre:D

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 02 maja 2011, 00:05

koczwi pisze: Polecam twórczość Tommy Angelo - google it.


Sprawdzę :) Co do Harringtona, to pewnie masz rację, po prostu zafascynowałam się tą książką i będę się trzymać tego, że powinna to być jedna z pierwszych lektur każdego pokerzysty :)

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 02 maja 2011, 01:04

gama pisze:UTG bets $0.15, 3 folds, Hero calls $0.15,


Wątpie czy by Ci te TT zrzucił, ale tak czy inaczej call tutaj to proszenie się o problemy. Rozumiem na wyższych stawkach - czasem trzeba siłę ręki ukrywać (ale i tak imho lepiej agresja z szerokim zakresem niz pasywnym rozgrywaniem monsterow), ale na mikro to reeeeraaaise. Wtedy mocny valuebet na flopie, alliny na river, nadziewasz sie na monstera z flopa i Krol na river nie demoluje Ci psychiki :-).

mistrzunio
-#VIP
-#VIP
Posty: 628
Rejestracja: 25 kwie 2009, 12:31

Postautor: mistrzunio » 02 maja 2011, 10:00

Pablo Muchettii pisze:Gama gdzie można dostać tą książkę? Bo też o niej dużo dobrego słyszałem ale nie wiem skąd ją załatwić.


mindset? chyba tylko ebooka dorwiesz ;]

Kod: Zaznacz cały

http://www.filesonic.com/file/532413391/mindset.pdf


chyba że gdzieś wyczaisz papierową, to wtedy daj znać ;p

Awatar użytkownika
dviper
-#VIP
-#VIP
Posty: 778
Rejestracja: 18 sty 2008, 15:20

Postautor: dviper » 02 maja 2011, 10:15

mistrzunio pisze:chyba że gdzieś wyczaisz papierową, to wtedy daj znać ;p


Na ebayu angielskim mają, 70zł wychodzi z przesyłką.

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 04 maja 2011, 21:59

Trzeba rozruszać ten dział, bo nam blogi umierają. Pokerowo to grałam tylko wczoraj trochę i dzisiaj, bo się lekko pochorowałam i w wyrku leżę. Tak króciutko wyniki, bo próbka mega mała:

Obrazek


A teraz trochę ciekawiej, czyli kolejne tłumaczenie :) Temat pokerowego ego (swoją drogą moja ulubiona rada z książki o mindsecie: gdy siadasz do pokerowego stolika, to zostaw swoje ego za drzwiami; genialne w swej prostocie :) )

Pokerowe Ego
by Steve Badger

"Grając w bilard, byłem jak dobry psychiatra. Wyleczyłem przeciwników z ich wszystkich marzeń i złudzeń”
-- Minnesota Fats (słynny amerykański bilardzista, zm.w 1996)

Poza uprawianiem seksu i śpiewaniem pod prysznicem, nie ma zbyt wielu dziedzin życia, w których byłaby większa różnica pomiędzy własną oceną swoich zdolności, a ich faktycznym stanem niż w pokerze. Świat jest pełen naśladowców Barta i Breta Maverick i co więcej - pokerowy świat jest pełen “Mavericków” – graczy , którzy myślą, że są obdarzeni szczególnymi zdolnościami, podczas gdy w rzeczywistości... po prostu nie są.

Jak na ironię poker jest tak niesamowicie skomplikowany właśnie dlatego, że jest taki prosty. Dostajesz jakieś karty, potem kolejne, betujesz, wygrywasz lub przegrywasz i robisz to samo w kółko. Podstawy pokera wymagają pewnych elementarnych umiejętności. Przez tą właśnie prostotę twoja gra w każdej minucie może przejść od wybitnej do okropnej. Każdy aspekt gry oferuje szeroki wachlarz strategii do wyboru.

Jedna kropla wody nie ma na nic wpływu. Ale weź miliony kropel wody i będziesz miał śmiertelne powodzie, czy erozje na miarę Grand Canyon. To jest poker – skumulowane skutki setek wydarzeń, które pojedynczo nie mają znaczenia, ale razem nabierają dużej mocy. Poker jest złożoną, trudną grą, w której nikt nigdy nie był i nie będzie prawdziwym, niepokonanym mistrzem nad mistrzami. [przyp.tłum.: wyjątkiem od tej sytuacji jest nasza liga na chlipoker-brak-polskiej-licencji!, w której nikt nie ma szans z Radostem, ale Pan Steve Badger pewnie jeszcze się o tym nie dowiedział]

Pomyśl sobie o wszystkich sytuacjach, w których ktoś chciał cię wyblefować. Szanse na to, że zawsze będziesz wiedział, że ktoś cię blefuje są zerowe. Nikt nigdy nie będzie aż taki dobry. Najlepsi gracze na świecie ciągle popełniają jakieś błędy choćby dlatego, że mają tak wiele decyzji do podjęcia i zbyt mało informacji o nich. Najlepsi gracze rozumieją jednak, że nie są idealni, że zawsze mogą coś poprawić, że jest mnóstwo rzeczy, których nie mogą być pewni w pokerze (no chyba, że graliby z wszystkimi możliwymi przeciwnikami na świecie).

Z drugiej strony, część naprawdę słabych graczy to są ci, którzy myślą, że wiedzą już wszystko. Bycie „wszechwiedzącym” jest jedną z najgorszych cech, jakie może mieć pokerzysta. Poza tym są jeszcze osoby, które po prostu myślą, że grają znacznie lepiej, niż ma się to w rzeczywistości i tacy, którzy nie doceniają tego, jak wiele muszą się jeszcze nauczyć.

Poker online jest wysypiskiem leniwców, bazujących na własnym ego, żyjących w iluzji bycia jak Maverick. Niektórzy słabi pokerzyści grają tylko dla dobrej zabawy. Są też okropni gracze, których gra online sprowadza się do „maverickowania” – myślą, że grają lepiej niż w rzeczywistości i sądzą, że nie muszą grać zawsze w skupieniu.

W prawdziwych kasynach nie spotkasz zbyt wielu tych ego-Maverickowych graczy. Łatwiej jest zauważyć słabych graczy. Jeśli myślisz, że jesteś mądry, powinieneś pójść na lunch do stołówki NASA. Jeśli myślisz, że jesteś twardy, wystartuj w walce MMA w klatce. Przeciętność szybko nauczy cię pokory. Poza tym bez względu na to jak bystry czy twardy jesteś w tej chwili, otaczając się całym tabunem bystrych i twardych gości powienieneś wiedzieć, że tylko te rzeczy nie wystarczą do pokonania ludzi z prawdziwymi umiejętnościami.

Musisz pracować naprawdę ciężko… jak na ironię – dokładnie tak to robili bracia Maverick.

Musisz łapać te przysłowiowe kropelki umiejętności i wiedzy przy każdej, najmniejszej nawet okazji. Musisz tworzyć swoje własne kropelki, a nie tylko czekać, aż ci jakieś skapną. Doskonała gra w pokera jest czymś nieosiągalnym i nikt nie jest nawet blisko tego celu. Kiedy będzie ci się wydawało, że jesteś naprawdę kimś, pojawi się taki gość jak Minnesota Fats i nauczy cię niejednego. I dotyczy to każdego gracza na świecie.

Kiedy zaczniesz myśleć, że umiesz już wszystko, będzie to oznaczało, że wszystkiego musisz się dopiero nauczyć.


źródło: http://www.playwinningpoker.com

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 06 maja 2011, 20:55

Tak sobie dzisiaj poczytałam różne pokerowe cytaty i stwierdziłam, że wybiorę najciekawsze i się z Wami podzielę, bo w końcu ze słów innych ludzi też można się czegoś nauczyć :)



„Gracz w karty powinien się nauczyć, że kiedy pieniądze znajdą się w puli, przestają być jego własnością.”
Herbert Yardley


„Nikt nie wygrywa wiecznie; a ktokolwiek śmie tak twierdzić, jest albo wierutnym kłamcą, albo nigdy nie grał w pokera.”
Amarillo Slim

„Ci, którzy wygrywają w pokera, bezustannie analizują swoją grę, wciąż doszukując się czegoś do poprawy. Jeśli nie jesteś gotów, by przyznać się do błędu, na dłuższą metę nigdy nie będziesz zwycięzcą.”

„Na dłuższą metę szczęście nie ma znaczenia w pokerze, ale krótka meta jest dłuższa, niż nam się wydaje.”
Rick Bennet

„Gdy człowiek z pieniędzmi spotyka człowieka z doświadczeniem, człowiek z doświadczeniem wychodzi z pieniędzmi, natomiast człowiek z pieniędzmi wychodzi z doświadczeniem.”

„Najpopularniejszy błąd w historii stanowi niedocenianie przeciwnika - przy pokerowym stole zdarza się to nieustannie.”
David Shoup

„Większość pieniędzy, które zarabiamy w pokera, wcale nie znalazły się w naszej kieszeni za sprawą niezwykłych umiejętności - są tam dzięki nieudolności naszych przeciwników.”
Lou Krieger

„Jeżeli chcesz odnieść sukces w życiu, otaczaj się geniuszami. Jeżeli chcesz odnieść sukces w pokerze, otaczaj się kretynami”

I mój faworyt, który od jakiegoś czasu wisi nad moim biurkiem:

„Czy nam się to podoba, czy nie, charakter człowieka zostaje bezceremonialnie obnażony przy grze w pokera; jeśli pozostali gracze potrafią cię rozgryźć lepiej niż ty sam siebie – wina leży wyłącznie po twojej stronie. Jeżeli nie potrafisz lub nie jesteś gotów, by zobaczyć siebie w taki sposób, w jaki widzą cię inni, ze wszystkimi wadami i ułomnościami, będziesz przegrany w kartach i w życiu.”
Anthony Holden

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 21 cze 2011, 23:38

ŻYCIOWO

Wróciłam :D Tzn. byłam cały czas, ale nie miałam za bardzo czasu na grę i pisanie na forum. Egzaminy w szkole pozdawałam, więc teraz czasu będzie więcej :)

8 maja rozpoczęłam mój najważniejszy challange. Wykres z niego prezentuje się jak dla mnie rewelacyjnie:

Obrazek

Oczywiście nie jest to pokerowy challange, a na wykresie zamiast buyinów, są kilogramy :D Łatwo nie jest, ale wyniki dają motywację :) Codzienne ćwiczenia plus zdrowe odżywianie dają radę. Diety specjalnej nie mam, a to dlatego, że po prostu lubię jeść i żadnej diety bym nie wytrzymała, hehe. Największą motywacją jest dla mnie pewien zakład, który mam nadzieję, że wygram, a druga osoba przegra. Oj będzie się wówczas działo :P Szczegóły jednak pozostawię dla siebie, warto jednak wprowadzać sobie taką dodatkową motywację, która przydaje się w chwilach słabości :) Wszystko jak na razie idzie zgodnie z planem, tzn. powoli i systematycznie waga spada, a kondycja wyraźnie wzrasta. Do tego super samopoczucie, więc polecam każdemu codziennie znaleźć chociażby odrobinę czasu na ruch.


POKEROWO

Zachwalałam już nie raz książkę "The Poker Mindset". Dla większej zachęty postanowiłam przetłumaczyć jej fragment. Większość napisałam własnymi słowami, chcąc po prostu streścić, co autor miał na myśli. Mam nadzieję, że Wam się przyda i sięgnięcie po całość tej lektury.

"Mindsetowe narzędzia, które pomogą stać się lepszym graczem:


I. Zrozum i zaakceptuj Pokerową Rzeczywistość.

Musisz zrozumieć 5 praw rządzących pokerową rzeczywistością, ale co ważniejsze – musisz je zaakceptować:
1. Poker jest grą zarówno umiejętności, jak i szczęścia.
2. W krótkim okresie czasu rządzi szczęście.
3. W długim okresie czasu rządzą umiejętności.
4.Poker jest grą, w której zwykle masz małą przewagę.
5.Poker jest grą z wysoką wariancją.

II.Swoje wyniki rozważaj tylko w długim okresie czasu (liczy się tylko longrun).

Skupianie się na krótkoterminowych wynikach może nieść za sobą negatywne konsekwencje. Po pierwsze gracz taki będzie robił wszystko, aby uniknąć sesji na minusie. W przypadku złej sesji będzie grał tak długo, aż nie wyjdzie na plus – może przez to grać zmęczony i znudzony, a może nawet na tilcie, czego skutki mogą być prawdziwą katastrofą.
Po drugie patrząc odwrotnie – będzie za wszelką cenę bronił swojego zwycięstwa. Największym koszmarem będzie dla niego przegranie pieniędzy, które właśnie zdobył, więc zwykle będzie wstawał szybko od stolika albo zacznie się bardzo murować i foldować nawet dobre układy („bo może przeciwnik ma lepiej”), pozbawiając się tym samym możliwości wygrania większej kwoty.
Po trzecie gracz taki będzie się wściekał na przeciwników, od których dostał bad beata, zwłaszcza gdy przeciwnik rozegrał rękę jak totalny fish, a on sam jest przekonany, że powinien wygrać. Jest to także powodem tego, że gracze skupiający się na każdej pojedynczej sesji są o wiele bardziej podatni na tilt.

III.Niech podejmowanie poprawnych decyzji będzie dla Ciebie ważniejsze niż zarabianie pieniędzy.
Rozpatrywanie swojej gry w longrunie ma jedną przeogromną przewagę, jaką jest możliwość skupienia się na jedynej rzeczy, która się liczy: podejmowaniu dobrych decyzji. Każda rozgrywana ręka wiąże się z nimi – chodzi tu o podejmowanie możliwie najlepszych decyzji przy uwzględnieniu wszystkich informacji, jakimi dysponujemy.
Jednakże czy w pokerze nie chodzi właśnie o wygrywanie kasy? Tutaj problem znowu sprowadza się do roli szczęścia w pokerze na krótką metę. Nie ma takiej możliwości, aby nawet najlepszy gracz wygrywał każdą sesję – w pokerze jest po prostu zbyt dużo niewiadomych plus dochodzi do tego jeszcze wariancja. Dobry gracz będzie wygrywał pieniądze w dłuższym okresie czasu, ale tylko pod warunkiem dokonywania poprawnych decyzji. Skupianie się na czymś innym jest zwykłym marnowaniem czasu i pieniędzy.
Jeśli podejmujesz poprawne decyzje, wynik aktualnej ręki nie ma znaczenia. Będzie się zdarzało, że mimo dobrego rozegrania przegrasz pulę. Jednakże w dłuższym okresie czasu będziesz z tego czerpał zyski.
Nie myśl o wygrywaniu pieniędzy – myśl o dokonywaniu poprawnych decyzji, a pieniądze same przyjdą.

IV.Nie przywiązuj się do pieniędzy.
Mówiąc krótko – nie graj scared money. Jeśli w trakcie sesji będziesz myślał tylko o tym, by nie stracić kasy, to jesteś na najlepszej drodze by właśnie to uczynić. Nie będziesz wówczas wystarczająco bronił swojej ręki, nie będziesz odpowiednio value betował dobrych rąk, będziesz grał zbyt tight i nie będziesz w stanie blefować. Jak temu zaradzić? Po pierwsze doświadczenie – im więcej będziesz grał, tym szybciej przywykniesz do tego, aby nie przywiązywać się do dolarów. Po drugie bankroll – tylko jego odpowiednia wielkość sprawi, że nie będziesz się obawiał stracenia kilku, może nawet kilkunastu buyinów. Po trzecie i najważniejsze – Twój bankroll powinien być zupełnie oddzielony od pieniędzy, z których żyjesz na co dzień. Tylko w takim przypadku możesz je przestać traktować jako namacalne pieniądze, a zacząć jako po prostu buyiny.

V.Zostaw swoje ego za drzwiami.
Twoje ego jest Ci zupełnie nie potrzebne w pokerze, gdyż może łatwo doprowadzić do zbyt dużej dumy i wyniosłości. Ego w pokerze może zapędzić Cię w kilka pułapek.
Pierwsza z nich sprawdzenia betów, których nie powinieneś sprawdzać. Dla naszej psychiki fold jest jak poddanie się, co zdaje się być mało zachęcające, szczególnie przy dużych pulach. Zamiast zadawać sobie pytanie: „jakie jest prawdopodobieństwo, że wygram z moją ręką? Czy mam dobre oddsy?”, zapytasz sam siebie: „czy wyjdę na tchórza, jeśli spasuję? Czy wyjdę na głupca jeśli spasuję, a przeciwnik pokaże blef?”. Nie muszę chyba nikomu mówić, jakie może to nieść za sobą skutki.
Po drugie możesz zacząć traktować sesję jako osobistą rozgrywkę i chęć zemsty na danym graczu. Próba pokazania kto tu rządzi, może tylko doprowadzić do utraty jeszcze większej sumy pieniędzy, ponieważ chęć odegrania się przesłania racjonalne myślenie.
Poza tym możesz za wszelką cenę dążyć do zakończenia sesji na plus. Nic tak nie boli gracza, jak odejście od stołu z mniejszą kwotą, niż gdy do niego zasiadł. Stajesz się wtedy idealnym celem dla innych graczy.
Pod wpływem swojego ego możesz zacząć grać tak, żeby zaimponować przeciwnikom. Przykładem może być tutaj chęć wykazania się swoją wiedzą i mówienie jak ty rozegrałbyś rękę, która przed chwilą miała miejsce – dajesz tym samym przeciwnikom broń, którą strzelą Ci w kolana, bo zdradzasz swoją taktykę. Wystarczy jeden ogarnięty gracz, który to wykorzysta.
Na koniec dodam, że twoje ego może być powodem, przez który nie zejdziesz na niższy limit, gdy twój bankroll będzie tego wymagał.


VI.Niech Twoje decyzje będą pozbawione emocji.
Emocje nie potrafią grać w pokera. Nie obliczą za ciebie oddsów, nie wybiorą dobrej ręki startowej, itp. Mówiąc o emocjach mam na myśli zarówno te negatywne, jak i pozytywne. Zgubna może być złość, frustracja, smutek, ale także nadmierne szczęście i uczucie bycia dumnym z samego siebie.

VII. Pamiętaj o ciągłej analizie swojej gry i samodoskonaleniu się.
Ten punkt mówi sam za siebie."

Opracowane na podstawie: The Poker Mindset: Essential Attitudes for Poker Success (Matthew Hilger, Ian Taylor)

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 22 cze 2011, 02:08

gama odnosnie zakladow to ja akurat doskonale wiem ze to dla kobiet niezly bodziec.

Sam swego czasu zalozylem sie z moja malzonka. Stawka uczciwa - 10kg, 10.000 pln. Przegralem i to zdecydowanie.

Ale co tu duzo mowic, bylo warto :).

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 22 cze 2011, 08:09

Glory, mam zdecydowanie bardziej działający na psychikę i motywację zakład, a i druga strona też ma pewien cel i każdy z nas musi spełnić wymagania zakładu, więc obydwoje możemy przegrać i obydwoje możemy wygrać. Tzn. ja nie przegram hehe, to już postanowione, ale chciałabym, żeby troszkę zabrakło drugiej osobie :D

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 28 cze 2011, 10:11

Glory pisze:Sam swego czasu zalozylem sie z moja malzonka. Stawka uczciwa - 10kg, 10.000 pln. Przegralem i to zdecydowanie.


Co to za inreres zakladac sie z Żoną o kasę... mysle, ze jak Żona będzie wiedziala, że masz luźne 10k, które jest jej akurat potrzebne, to znajdzie lepsze i prostsze metody ich wyciągnięcia ;-)

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 04 wrz 2011, 16:05

gama pisze:
Wróciłam :D Tzn. byłam cały czas, ale nie miałam za bardzo czasu na grę i pisanie na forum.


nic się nie zmieniło, wróciła i zginęła na dwa m-ce
czekam na streszczenia jak poszło z wagą i kiedy następne tłumaczenia ????

hmmm... w najbliższym tygodniu byłoby OK :D

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 04 wrz 2011, 22:30

Gama ma sie dobrze, kazała Was pozdrowić :). Z wagą poszło nieźle, bo wygląda naprawdę olśniewająco :-)

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 04 wrz 2011, 22:40

Gama aktualnie ma nowe hobby tresuje i hoduje krewetki :) Gama a mówiłem Ci już że uwielbiam krewetki może coś z nich zrobimy? ;d

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 04 wrz 2011, 22:45

tommko, tłumaczenia za jakiś czas wrócą, dużo treningów i nauki przez ostatni czas zrobiły swoje :)

SithJarr, już nie przesadzaj, faktycznie parę kilogramów zjechało, ale tak obiektywnie to pracy trochę jeszcze jest i zamiast mnie wspierać to robisz takie dobre obiady, które rujnują moją ciężką pracę :D

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 04 wrz 2011, 23:02

gama pisze:SithJarr, już nie przesadzaj, faktycznie parę kilogramów zjechało, ale tak obiektywnie to pracy trochę jeszcze jest i zamiast mnie wspierać to robisz takie dobre obiady, które rujnują moją ciężką pracę :D


No co Ty, obiadek był przeciez dietetyczny, wołowinka, warzywka, kilka ziemniaczków :-)

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 16 paź 2011, 22:09

ŻYCIOWO

Witam po długiej przerwie :)
Dużo treningów i innych zajęć były powodem braku czasu na tłumaczenie artykułów, ale teraz już mam wszystko poukładane, więc wracam do pisania. Pisałam wcześniej o challangu w zrzucaniu kilogramów, zabrakło mi kilograma z tego, co sobie zaplanowałam, no ale trochę imprez we wakacje było i widać je pięknie na wykresie, jak waga stoi w miejscu. Ogólnie jestem zadowolona z efektów, na PKPT kilka osób też zauważyło różnicę, a jest to motywujące :)

A tu mały wykresik, średnio 0,5kg na tydzień:

Obrazek


POKEROWO

Wraz z Sithem zostaliśmy moderatorem. Tak, jednym moderatorem, ale w dwóch wcieleniach, :)

Kolejny artykuł, który przetłumaczyłam jest o tym, jak ustrzec się przed stratą bankrolla. Mam nadzieję, że komuś pomoże.

Sean Lind - Five Rules to Save Your Online Poker Bankroll

"5 zasad jak nie stracić swojego internetowego bankrolla?"

Wielu pokerowych graczy – nawet tych wygrywających – ma skłonnosci do bardzo szybkiego tracenia swojego bankrolla. Nawet najlepszy gracz może zrujnować tygodnie czy miesiące sukcesywnego grindowania jedną, czy dwoma złymi sesjami.
Nic dziwnego, że gracze którzy tracą pieniądze grając na żywo (około 90% osób ze świata pokera na żywo) również twierdzi, że po prostu nie są w stanie uchronić się przed stratą pieniędzy online. Niesamowite.
Zaskakująca jest jednak ilość graczy naprawdę wygrywających, którzy mają dokładnie taki sam problem.
Jeżeli gracz regularnie wygrywa na żywo, to jego gra powinna przynosić podobne zyski online. Niestety – regularne wygrywanie online wiąże się jednak z większą dyscypliną i kontrolą niż w pokerze na żywo.
Gracze są silniejsi, rozgrywka toczy się szybciej i nie ma dookoła nikogo, kto zobaczy twój wybuch gniewu.
Jeżeli jesteś dobrym graczem i wiesz, że jesteś w stanie wygrywać online, ale masz problemy z utrzymaniem rolla, ten artykuł może być tym, czego szukasz.

1. Graj zgodnie ze swoim brankrollem
Zacznijmy od najważniejszej koncepcji: musisz grać na stawkach, na jakich pozwala ci bankroll, jeśli chcesz zarabiać online. Nie ma od tego wyjątków.
Najprostszym sposobem na wytłumaczenie tego, będzie teoria o nazwie Gambler`s Ruin (Upadek Hazardzisty). Jedna z jej koncepcji jest nastepująca: weź dwóch graczy i postaw ich przeciwko sobie w grze o sumie zerowej. Jeden gracz ma ograniczoną sumę pieniędzy, drugi zaś ma ich nieskończenie wiele. Grając nieskończenie dużą ilość gier, gracz z ograniczonym rollem w końcu go straci.
W świecie pokera internetowego jesteś ty przeciwko komukolwiek innemu. Innymi słowy – twój ograniczony bankroll przeciwko nieskończonemu bankrollowi reszty świata. Jeśli poker byłby grą o sumie zerowej, zbankrutowałbyś.
Na szczęście, jeśli jesteś wygrywającym graczem, możesz się spodziewać dodatniego ROI. Musisz jednak mieć wystarczająco dużo pieniędzy, aby przetrwać swingi i pokonać wariancję. Twój bankroll, pomimo iż jest ograniczony, powinien być tak duży, aby wydawał się nieskończony. Trzymaj się standardowej zasady: graj za mniej niż 5% twojego rolla na raz. Jeśli chcesz naprawdę mocno uważać na swój roll, możesz obniżyć ten próg nawet do 1% lub 2%.
Jeśli nigdy nie będziesz się obawiał, że strata rolla zakończy twoją grę, zwiększasz szanse na to, że ten moment nigdy nie nadejdzie.

2. Nie sprawdzaj co chwilę, ile masz pieniędzy
Jeśli przestrzegasz pierwszej zasady i grasz z odpowiednią ilością pieniędzy to (poza poważnym i długotrwałym downswingiem, przeczącym wszelkiej logice) możesz być niemal pewien, że nie zbankrutujesz.
Grasz żetonami, a nie pieniędzmi. Nie możesz myśleć o pieniądzach, którymi grasz.
Gdy sprawdzanie stanu konta pokerowego odbywa się tylko przez jedno kliknięcie, bardzo łatwo wpaść w pułapkę mikro-zarządzania swoim bankrollem.
Podczas upswingu każde sprawdzenia stanu konta sprawia ci przyjemność. Liczby idą w górę, twój stan ducha także. Wystarczy jednak tylko jedna gra, żeby liczby polecialy w dół. Nawet bardzo. I jeśli nadal będziesz sprawdzał swój roll, patrząc jak się zmniejsza, poczujesz się źle. Będziesz chciał, aby bankroll jak najszybciej wrócił do poprzedniego stanu. Będziesz chciał odrobić straty tak długo, jak będziesz o nich myślał. Będziesz się zmuszał do gry, byle tylko liczby znowu ładnie wyglądały.
To może być pierwszy krok do autodestrukcji.
Zazwyczaj w pokerze budowanie rolla trwa dość długo, zaś jego strata jest chwilą.
Jeśli będziesz stale obserwował stan swojego konta, popadniesz w depresyjne myślenie: „praca z całego tygodnia poszła na marne”, czy „Zajmie mi cały tydzień odrobienie tego, co straciłem w godzinę”.
Jedynym wyjściem, aby odrobić szybko straty będzie wskoczenie na wyższy limit i shotowanie wysokich stawek.
Łamiesz zasadę numer 1 i jesteś na najlepszej drodze do bankructwa.

3. Traktuj grę poważnie
Gdy grasz w pokera na pieniądze każda sesja, pula i decyzja ma znaczenie. Nawet najmniejsze błędy mają swoją cenę.
Im więcej pieniędzy tracisz przez swoje błędy, tym trudniej będzie ci osiągać profity i nie zbankrutować.
Zdekoncentrowanie nadchodzi, gdy skupiasz na czymś innym, zamiast na grze. Dopóki będziesz zasiadał do stolików bez odpowiedniego skupienia, z pewnością będziesz popełniał mnóstwo błędów.
Każda osoba jest inna. Niektórzy gracze potrafią grać rewelacyjnie, gdy oglądają jakiś film. Inni z kolei muszą mieć absolutną ciszę dookoła, aby móc się skupić tylko na grze.
Musisz uczciwie ocenić swoje zdolności do skupiania się na kilku rzeczach naraz i pod tym kątem stworzyć sobie otoczenie do gry.
Nie graj z nudów!: Masz grać w pokera, ponieważ chcesz grać lub dlatego, że jest to twój sposób na zarabianie pieniędzy. Granie z nudów sprawi, że poker stanie się tylko rozrywką.
Czasami poker nie jest ani trochę zabawny. Jeśli grasz tylko z nudów i masz nudną sesję, to zwiększasz swoje szanse na idiotyczne zagrania.
Jeśli jesteś znudzony i nie czujesz gry, znajdź sobie coś innego do roboty.

4. Zwracaj uwagę na swoje potrzeby
Jesteś człowiekiem. O zdrowie trzeba ciągle dbać. Jeśli nie jesteś zdrowy i kiepsko się czujesz, z pewnością nie zagrasz swojej A-game.
Najważniejsze czynniki, mające wpływ na grę to:
Głód: Jeśli nie jesteś najedzony lub po prostu źle się odżywiasz, nie będziesz myślał tak szybko i sprawnie jak to możliwe. Ponadto głód jest kolejnym czynnikiem, który może rozpraszać twoje skupienie na grze.
Komfort: Jeśli czujesz się niekomfortowo, będziesz rozproszony. Spraw sobie dobre krzesło, porządny monitor i ustaw je tak ergonomicznie, jak tylko to możliwe.
Wyczerpanie: jesli jesteś wyczerpany, nie będziesz dobrze grał. Jeśli nie grasz dobrze – tracisz pieniądze. Nieważne jak dobra jest gra – gdy czujesz się ekstremalnie zmęczony idź do łóżka.
Rozproszenie: jeśli jakakolwiek myśl nie daje ci spokoju, trudno będzie ci zagrać swoją A-game. Najlepiej w ogóle nie grać, jeśli stan twojego umysłu w jakikowliek sposób odbiega od normalnego stanu.
Narkotyki i alkohol są tutaj świetnym przykładem. Jedna sprawa gdy pijesz jedno czy dwa piwa, a co innego gdy grasz jak jesteś pijany. Niezależnie do tego, co myślisz – nie ma możliwości grać najlepszego pokera, gdy jesteś pijany.

5. Wyrób w sobie odruch zapobiegania tiltowi
Tilt jest mordercą nr 1 dla bankrolla.
Zwykle poprzez złamanie poprzednich zasad lub po prostu przez bad beata, tilt może sprawić, że nawet najbardziej opanowany gracz zacznie zagrywać absurdalne bety, raisy i calle.
Przyczyny tiltu zależą od danej jednostki i może on przyjść zewsząd. Chociaż objawia się on inaczej u różnych osób, nie da się go całkowicie ominąć.
Niektórzy gracze, jak np. Phil Ivey rzadko tiltują. Kiedy jednak już stiltuje, rzadko kiedy ma to duży wpływ na ich grę.
Dla reszty świata dobra rada: jeśli czujesz jakąkolwiek oznakę tiltu, nieważne czy wygląda na drobą i nieszkodliwą, jest to czas aby się wylogować z pokerroomu, wstać i porobić coś innego.
Poker zawsze będzie na ciebie czekał, gdy wrócisz.

Podsumowanie:
Jeśli będziesz przestrzegał wszystkich tych zasad i jesteś zdolny wygrywać w pokerze, masz duże szanse na to, żeby nie zbankrutować.
Jedno ostrzeżenie: Jeśli raz już złamiesz jedną z powyższych zasad, nawet nie zorientujesz się kiedy złamiesz kolejną.
Bądź staranny i przy pierwszej oznace złamania zasad, odpuść sobie na jakiś czas.
Pamiętaj, zawsze możesz zagrać w pokera, ale tylko dopóki masz za co grać.

Źródło: http://www.pokerlistings.com

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 16 paź 2011, 22:45

Uh... Odpalam bloga, rzucam okiem na wykres z ostatniego wpisu i od razu myślę: "Hoho, Gama załapała niezły downswing". Ale po chwili skupienia opisów osi i po przeczytaniu tekstu stwierdziłem: "aha, to jest ten jedyny rodzaj downswingu, który przyjmujemy z radością" :-).

Fajne tłumaczenie, dziękować za wrzut i za pozostałe, bo parę już mam za sobą i jeszcze kilka przede mną :wink:

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 17 paź 2011, 19:18

drynk, dokładnie tak jak mówisz - to jest piękny downswing :) Teksty kolejne oczywiście będą, bo chociaz Ty jeden dałeś znak, że to czytasz i praca nie idzie na marne:)

Awatar użytkownika
Gns
-#VIP
-#VIP
Posty: 1560
Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56

Postautor: Gns » 17 paź 2011, 19:30

gama, przecież doskonale wiesz, że wszyscy na forum czytają twoje arty czy też tłumaczenia :) Dobra robota.

ALE niestety muszę zwrócić Ci uwagę, że popełniasz błędy które sama powinnaś naprawiać. Chodzi mi oczywiście o to, że artykuł umieściłaś nie w tym dziale co trzeba :mrgreen: pzdr:)

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 17 paź 2011, 19:34

GNSPL pisze:Chodzi mi oczywiście o to, że artykuł umieściłaś nie w tym dziale co trzeba


TO było omówione z drugim adminem - zadecydowaliśmy, że arty z bloga będziemy przerzucać dopiero po paru dniach do działu z artykułami, żeby blog trochę odżył :)


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.