ŻYCIOWO
Witam po długiej przerwie
Dużo treningów i innych zajęć były powodem braku czasu na tłumaczenie artykułów, ale teraz już mam wszystko poukładane, więc wracam do pisania. Pisałam wcześniej o challangu w zrzucaniu kilogramów, zabrakło mi kilograma z tego, co sobie zaplanowałam, no ale trochę imprez we wakacje było i widać je pięknie na wykresie, jak waga stoi w miejscu. Ogólnie jestem zadowolona z efektów, na PKPT kilka osób też zauważyło różnicę, a jest to motywujące
A tu mały wykresik, średnio 0,5kg na tydzień:
POKEROWO
Wraz z Sithem zostaliśmy moderatorem. Tak, jednym moderatorem, ale w dwóch wcieleniach,
Kolejny artykuł, który przetłumaczyłam jest o tym, jak ustrzec się przed stratą bankrolla. Mam nadzieję, że komuś pomoże.
Sean Lind - Five Rules to Save Your Online Poker Bankroll
"5 zasad jak nie stracić swojego internetowego bankrolla?"
Wielu pokerowych graczy – nawet tych wygrywających – ma skłonnosci do bardzo szybkiego tracenia swojego bankrolla. Nawet najlepszy gracz może zrujnować tygodnie czy miesiące sukcesywnego grindowania jedną, czy dwoma złymi sesjami.
Nic dziwnego, że gracze którzy tracą pieniądze grając na żywo (około 90% osób ze świata pokera na żywo) również twierdzi, że po prostu nie są w stanie uchronić się przed stratą pieniędzy online. Niesamowite.
Zaskakująca jest jednak ilość graczy naprawdę wygrywających, którzy mają dokładnie taki sam problem.
Jeżeli gracz regularnie wygrywa na żywo, to jego gra powinna przynosić podobne zyski online. Niestety – regularne wygrywanie online wiąże się jednak z większą dyscypliną i kontrolą niż w pokerze na żywo.
Gracze są silniejsi, rozgrywka toczy się szybciej i nie ma dookoła nikogo, kto zobaczy twój wybuch gniewu.
Jeżeli jesteś dobrym graczem i wiesz, że jesteś w stanie wygrywać online, ale masz problemy z utrzymaniem rolla, ten artykuł może być tym, czego szukasz.
1. Graj zgodnie ze swoim brankrollem
Zacznijmy od najważniejszej koncepcji: musisz grać na stawkach, na jakich pozwala ci bankroll, jeśli chcesz zarabiać online. Nie ma od tego wyjątków.
Najprostszym sposobem na wytłumaczenie tego, będzie teoria o nazwie Gambler`s Ruin (Upadek Hazardzisty). Jedna z jej koncepcji jest nastepująca: weź dwóch graczy i postaw ich przeciwko sobie w grze o sumie zerowej. Jeden gracz ma ograniczoną sumę pieniędzy, drugi zaś ma ich nieskończenie wiele. Grając nieskończenie dużą ilość gier, gracz z ograniczonym rollem w końcu go straci.
W świecie pokera internetowego jesteś ty przeciwko komukolwiek innemu. Innymi słowy – twój ograniczony bankroll przeciwko nieskończonemu bankrollowi reszty świata. Jeśli poker byłby grą o sumie zerowej, zbankrutowałbyś.
Na szczęście, jeśli jesteś wygrywającym graczem, możesz się spodziewać dodatniego ROI. Musisz jednak mieć wystarczająco dużo pieniędzy, aby przetrwać swingi i pokonać wariancję. Twój bankroll, pomimo iż jest ograniczony, powinien być tak duży, aby wydawał się nieskończony. Trzymaj się standardowej zasady: graj za mniej niż 5% twojego rolla na raz. Jeśli chcesz naprawdę mocno uważać na swój roll, możesz obniżyć ten próg nawet do 1% lub 2%.
Jeśli nigdy nie będziesz się obawiał, że strata rolla zakończy twoją grę, zwiększasz szanse na to, że ten moment nigdy nie nadejdzie.
2. Nie sprawdzaj co chwilę, ile masz pieniędzy
Jeśli przestrzegasz pierwszej zasady i grasz z odpowiednią ilością pieniędzy to (poza poważnym i długotrwałym downswingiem, przeczącym wszelkiej logice) możesz być niemal pewien, że nie zbankrutujesz.
Grasz żetonami, a nie pieniędzmi. Nie możesz myśleć o pieniądzach, którymi grasz.
Gdy sprawdzanie stanu konta pokerowego odbywa się tylko przez jedno kliknięcie, bardzo łatwo wpaść w pułapkę mikro-zarządzania swoim bankrollem.
Podczas upswingu każde sprawdzenia stanu konta sprawia ci przyjemność. Liczby idą w górę, twój stan ducha także. Wystarczy jednak tylko jedna gra, żeby liczby polecialy w dół. Nawet bardzo. I jeśli nadal będziesz sprawdzał swój roll, patrząc jak się zmniejsza, poczujesz się źle. Będziesz chciał, aby bankroll jak najszybciej wrócił do poprzedniego stanu. Będziesz chciał odrobić straty tak długo, jak będziesz o nich myślał. Będziesz się zmuszał do gry, byle tylko liczby znowu ładnie wyglądały.
To może być pierwszy krok do autodestrukcji.
Zazwyczaj w pokerze budowanie rolla trwa dość długo, zaś jego strata jest chwilą.
Jeśli będziesz stale obserwował stan swojego konta, popadniesz w depresyjne myślenie: „praca z całego tygodnia poszła na marne”, czy „Zajmie mi cały tydzień odrobienie tego, co straciłem w godzinę”.
Jedynym wyjściem, aby odrobić szybko straty będzie wskoczenie na wyższy limit i shotowanie wysokich stawek.
Łamiesz zasadę numer 1 i jesteś na najlepszej drodze do bankructwa.
3. Traktuj grę poważnie
Gdy grasz w pokera na pieniądze każda sesja, pula i decyzja ma znaczenie. Nawet najmniejsze błędy mają swoją cenę.
Im więcej pieniędzy tracisz przez swoje błędy, tym trudniej będzie ci osiągać profity i nie zbankrutować.
Zdekoncentrowanie nadchodzi, gdy skupiasz na czymś innym, zamiast na grze. Dopóki będziesz zasiadał do stolików bez odpowiedniego skupienia, z pewnością będziesz popełniał mnóstwo błędów.
Każda osoba jest inna. Niektórzy gracze potrafią grać rewelacyjnie, gdy oglądają jakiś film. Inni z kolei muszą mieć absolutną ciszę dookoła, aby móc się skupić tylko na grze.
Musisz uczciwie ocenić swoje zdolności do skupiania się na kilku rzeczach naraz i pod tym kątem stworzyć sobie otoczenie do gry.
Nie graj z nudów!: Masz grać w pokera, ponieważ chcesz grać lub dlatego, że jest to twój sposób na zarabianie pieniędzy. Granie z nudów sprawi, że poker stanie się tylko rozrywką.
Czasami poker nie jest ani trochę zabawny. Jeśli grasz tylko z nudów i masz nudną sesję, to zwiększasz swoje szanse na idiotyczne zagrania.
Jeśli jesteś znudzony i nie czujesz gry, znajdź sobie coś innego do roboty.
4. Zwracaj uwagę na swoje potrzeby
Jesteś człowiekiem. O zdrowie trzeba ciągle dbać. Jeśli nie jesteś zdrowy i kiepsko się czujesz, z pewnością nie zagrasz swojej A-game.
Najważniejsze czynniki, mające wpływ na grę to:
Głód: Jeśli nie jesteś najedzony lub po prostu źle się odżywiasz, nie będziesz myślał tak szybko i sprawnie jak to możliwe. Ponadto głód jest kolejnym czynnikiem, który może rozpraszać twoje skupienie na grze.
Komfort: Jeśli czujesz się niekomfortowo, będziesz rozproszony. Spraw sobie dobre krzesło, porządny monitor i ustaw je tak ergonomicznie, jak tylko to możliwe.
Wyczerpanie: jesli jesteś wyczerpany, nie będziesz dobrze grał. Jeśli nie grasz dobrze – tracisz pieniądze. Nieważne jak dobra jest gra – gdy czujesz się ekstremalnie zmęczony idź do łóżka.
Rozproszenie: jeśli jakakolwiek myśl nie daje ci spokoju, trudno będzie ci zagrać swoją A-game. Najlepiej w ogóle nie grać, jeśli stan twojego umysłu w jakikowliek sposób odbiega od normalnego stanu.
Narkotyki i alkohol są tutaj świetnym przykładem. Jedna sprawa gdy pijesz jedno czy dwa piwa, a co innego gdy grasz jak jesteś pijany. Niezależnie do tego, co myślisz – nie ma możliwości grać najlepszego pokera, gdy jesteś pijany.
5. Wyrób w sobie odruch zapobiegania tiltowi
Tilt jest mordercą nr 1 dla bankrolla.
Zwykle poprzez złamanie poprzednich zasad lub po prostu przez bad beata, tilt może sprawić, że nawet najbardziej opanowany gracz zacznie zagrywać absurdalne bety, raisy i calle.
Przyczyny tiltu zależą od danej jednostki i może on przyjść zewsząd. Chociaż objawia się on inaczej u różnych osób, nie da się go całkowicie ominąć.
Niektórzy gracze, jak np. Phil Ivey rzadko tiltują. Kiedy jednak już stiltuje, rzadko kiedy ma to duży wpływ na ich grę.
Dla reszty świata dobra rada: jeśli czujesz jakąkolwiek oznakę tiltu, nieważne czy wygląda na drobą i nieszkodliwą, jest to czas aby się wylogować z pokerroomu, wstać i porobić coś innego.
Poker zawsze będzie na ciebie czekał, gdy wrócisz.
Podsumowanie:
Jeśli będziesz przestrzegał wszystkich tych zasad i jesteś zdolny wygrywać w pokerze, masz duże szanse na to, żeby nie zbankrutować.
Jedno ostrzeżenie: Jeśli raz już złamiesz jedną z powyższych zasad, nawet nie zorientujesz się kiedy złamiesz kolejną.
Bądź staranny i przy pierwszej oznace złamania zasad, odpuść sobie na jakiś czas.
Pamiętaj, zawsze możesz zagrać w pokera, ale tylko dopóki masz za co grać.
Źródło: http://www.pokerlistings.com