Był to rok, który przyniósł bardzo pozytywne wydarzenia. Napiszę o tych pozytywnych, bo negatywnych nie chcę pamiętać, a najgorsze jeszcze przed moją rodziną
Na pierwszym miejscu oczywiście forumowe spotkanie w Bochni
Poznałem sporo zajebistych ludzi i świetnie się bawiłem. Zaliczone pierwsze zakłady te wygrane i przegrane niestety Nie mogę się doczekać kolejnych spotkań. Na forum skoczyłem pięterko wyżej i jak widać gram dla pomarańczowej drużyny z czego się ogromnie cieszę.
Prywatnie doczekałem się umowy o pracę i najważniejsze, że jest bo to zatrzyma moje cashouty, które nie pozwoliły na poważniejsze granie.
Pokerowo pewnie nie było najgorzej, ale zawsze mogło być lepiej. Końcówka roku 2012 zapowiadała, że ten kolejny przyniesie coś większego, ale czegoś zabrakło. Trafiały się solidne strzały w MTT, ale o żadnej dłuższej serii nie może być mowy. Jeden z powodów wymieniłem wcześniej no i moje umiejętności zostawię może bez komentarza. Jest trochę niedosyt bo było naprawdę bardzo blisko zajebistego wyniku. PokerStars-nielegalny-w-PL! to room, który bezwzględnie zostaje tym, gdzie będę stale grał, a MTT to odmiana w której czuję się najlepiej.
Mam kilka pomysłów, ale ciężko coś sobie narzucać skoro dla pokera na dzień dzisiejszy nie widzę bardzo czasu
[/center][center][/center]


