kicza, proszę, z 30 ostatnich dni (18690 rąk):
Bardzo jestem też ciekaw co o mnie mówią te staty bo ja nie mam porównania z nikim i nic nie wiem.
Na przykład nie kumam tego jak mogę mieć EV value o 30% większą niż rzeczywista.
Dzisiejsza sesja zakończona: 741 rąk, dwa stoły NL2, jeden stół NL4 i dołączyłem drugi gdy przekroczyłem 80$ w rollu. Mogę więc powiedzieć, że "oficjalnie" przeszedłem dziś na NL4
Podejście do zmian limitów jak na razie świetnie się sprawdza, bardzo łagodnie to idzie i jestem już całkiem nieźle przyzwyczajony do NL4 i wcale nie gram inaczej niż normalnie.
A więc dobry początek marca... Tak jak wspomniałem - przekroczyłem 80$ w trakcie tej sesji i skończyłem na 82.80$. Uzupełniam moją koncepcję przechodzenia przez limity o jeszcze jedną rzecz: po uzyskaniu rolla odpowiedniego na wyższe stawki tak samo płynnie będę eliminował stoły ze starych stawek jak wstawiałem te z wyższych. W jakiś sposób jest to wspierające psychicznie, że częściowo jestem nadal "na swoim". Wiem, że 588 rąk to nic, ale śmieszne są te statystyki:
$0.01/$0.02 NLH 68,208 $47 1.74 bb/100
$0.02/$0.04 NLH 588 $12 25.79 bb/100 (oby taki winrate się utrzymał!)
Mam dwie teorie na temat tego, dlaczego od paru tygodni lecę w górę. Jedna jest taka, że przyczyną jest założenie bloga, upublicznianie wyników i systematyczne podejście do błędów. Druga teoria jest taka, że bogowie pokera chcą mi wynagrodzić 60k rąk break-even na NL2
Dalszy plan jest taki, że gram na NL4 do momenu ugrania 25BI czyli 100$. Wtedy, zgodnie z tym co pisałem ostatnio, będę dodawał w odpowiednich momentach stół z NL10 i zobaczymy gdzie mnie to zaprowadzi. Nie sposób się nudzić przy tym podejściu
Z nowych pomysłów na dziś chciałbym powiedzieć o notatkach na graczy. Bardzo rzadko to robiłem, prawie nigdy. Ale ostatnio zacząłem czuć trochę lepiej co się dzieje przy stole i zauważać różne nietypowości. No i zacząłem notować, bardzo to fajne uczucie jak dla mnie, motywuje nieźle do uważnego obserwowania linii przeciwników i już samo to dziś pozwoliło mi zabrać przeciwnikowi jego stack.
Jednocześnie widzę pewien problem - otóż moje notatki nie są zbyt wartościowe bo odzwierciedlają głębokość mojego rozumienia przebiegu rozdania. A ta nie jest imponująca no i w konsekwencji notatki też nie są. Mimo wszystko będę to chyba kontynuował bo czuję, że poprawia mi się od tego całokształt gry, a to wystarczy jako powód.
Zapisałem kilka rozdań z tej sesji:
W pierwszym mam wątpliwości czy zrobiłem dobry call. Efekt był dobry, ale moja ręka przeciętna:
http://www.pokerkings.pl/nl2-jj-czy-dob ... t18326.htm
W drugim nie bardzo wiedziałem jak się zachować na turnie, poczekałem i moim zdaniem wystawiłem się na bluff. Z tego powodu sprawdziłem i nie jestem pewien czy słusznie myślę i co powinienem zrobić innego:
http://www.pokerkings.pl/-vt18327.htm#255297
W tym rozdaniu mam wątpliwości na temat mojego betu:
http://www.pokerkings.pl/-vt18328.htm#255298
Tu zastanawiam się nad foldem do 3betu mając AQs:
http://www.pokerkings.pl/-vt18329.htm#255299
Coś miłego na koniec:
NL Holdem $0.02(BB) party-brak-polskiej-licencji!
SB ($1.05)
BB ($1.86)
UTG ($2.65)
UTG+1 ($1.96)
UTG+2 ($1.96)
Hero ($4.72)
BTN ($2.06)
Dealt to Hero
UTG raises to $0.12, fold, fold,
Hero calls $0.12, fold, fold, fold
FLOP ($0.27)
UTG checks, Hero checks
TURN ($0.27)
UTG checks, Hero checks
RIVER ($0.27)
UTG bets $2.53 (AI), Hero calls $2.53
Gdy zabetował AI to aż zbliżyłem twarz do monitora ze zdziwienia i musiałem dokładniej popatrzeć na board bo nie wierzyłem w moje szczęście, że ktoś akurat teraz zdecydował się na takie dziwne zagranie.
Hero shows
(Pre 27%, Flop 22.9%, Turn 15.9%)
UTG shows
(Pre 73%, Flop 77.1%, Turn 84.1%)
Hero wins $5.07