Najczęstsze błędy początkujących graczy
- apolinary83
- -#VIP

- Posty: 659
- Rejestracja: 29 lis 2007, 18:30
Najczęstsze błędy początkujących graczy
Granie zbyt dużej ilości rąk
Oczywiście, że każde dwie karty mogą się okazać tymi wygranymi, ale niektóre układy mają na to zdecydowanie więcej szans niż inne
Granie na zbyt wysokich stawkach
Graj na takich stawkach na jakie pozwala twoj bankroll.
Podleganie emocjom
To tak zwany tilt, czyli podleganie emocjom po przegranym rozdaniu, gdy gracz za wszelką cenę i wbrew wszelkiej logice próbuje się jak najszybciej odegrać. Idą za tym złe decyzje i fatalne błędy.
Dobieranie do przegranych układów
Większość początkujących graczy jest tak zaabsorbowana możliwością dobierania do swojego układu, że nie zwraca uwagi na to, że inny gracz może w tym samym momencie posiadać układ starszy od tego, do którego my dopiero zbieramy[/b]
Oczywiście, że każde dwie karty mogą się okazać tymi wygranymi, ale niektóre układy mają na to zdecydowanie więcej szans niż inne
Granie na zbyt wysokich stawkach
Graj na takich stawkach na jakie pozwala twoj bankroll.
Podleganie emocjom
To tak zwany tilt, czyli podleganie emocjom po przegranym rozdaniu, gdy gracz za wszelką cenę i wbrew wszelkiej logice próbuje się jak najszybciej odegrać. Idą za tym złe decyzje i fatalne błędy.
Dobieranie do przegranych układów
Większość początkujących graczy jest tak zaabsorbowana możliwością dobierania do swojego układu, że nie zwraca uwagi na to, że inny gracz może w tym samym momencie posiadać układ starszy od tego, do którego my dopiero zbieramy[/b]
- radost21
- LEGENDA

- Posty: 2434
- Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36
-
marcinos
- -#aktywny

- Posty: 185
- Rejestracja: 26 kwie 2007, 21:32
- rzepa
- -#VIP

- Posty: 595
- Rejestracja: 19 wrz 2007, 17:08
bledem jest tez granie po pijaku i gdy jest sie chorym , tak przepuscilem ostatnio z 150 euro.
ale granie na kacu mi odpowiada, skupiony umysl.
i innym bledem jest mocna chec odegrania sie, gdy jakis frajer , ma wiecej szczescia niz rozumu. przegrywasz jeden buy-in z maniaciem, drugi z looserem , a trzeci z kolesiem skala.
ale granie na kacu mi odpowiada, skupiony umysl.
i innym bledem jest mocna chec odegrania sie, gdy jakis frajer , ma wiecej szczescia niz rozumu. przegrywasz jeden buy-in z maniaciem, drugi z looserem , a trzeci z kolesiem skala.
-
marcinos
- -#aktywny

- Posty: 185
- Rejestracja: 26 kwie 2007, 21:32
- apolinary83
- -#VIP

- Posty: 659
- Rejestracja: 29 lis 2007, 18:30
- visnia
- -#aktywny

- Posty: 346
- Rejestracja: 23 lis 2007, 18:08
Ja od siebie dodałbym brak cierpliwości - kiedy nie dochodzi przez dajmy na to 10-20 rozdań nawet para gra się z byle czym. Z początku ostry blef przynosi zyski dopóki towarzysze ze stołu nie domyślą się, że zbyt często podbijasz. Dla początkujących radziłbym granie tylko mocnych rąk i SPOKOJNIE czekanie na kartę. Można sobie w międzyczasie muzyczki posłuchać albo pograć w sapera
.
Druga kwestia to brak dyscypliny. ZAWSZE, podkreślam ZAWSZE trzeba liczyć się z rachunkiem prawdopodobieństwa a sama znajomość figur w pokerze nie wystarczy. Trzeba obyć się z kilkoma tabelkami i stwierdzeniami takimi jak outs, odds, slowplay, semi bluff, bez tego ani rusz.
Trzecia kwestia natomiast to wydaje się banalne ale czasami początkujący o tym zapominają - trzeba ćwiczyć! Nie jest tak, że od razu jesteś mózgiem w pokera i rozwalasz wszystkich na łopatki w 10 rozdaniach. Od Ciebie zależy jedynie jak szybko się rozwijasz.
Aha, jeszcze jedno. Trzeba myśleć jak się gra. Nie myśleć o tym, że rozdanie, które właśnie rozegraliśmy poszło już w niepamięć trzeba je analizować, gdzie popełniliśmy błąd a co można było zrobić inaczej. Doskonalenie własnej gry to cecha najlepszych. Bo w końcu każdy z nas dąży do doskonałości której absurdalnie nie osiągnie, no ale fajnie być chociaż blisko
Druga kwestia to brak dyscypliny. ZAWSZE, podkreślam ZAWSZE trzeba liczyć się z rachunkiem prawdopodobieństwa a sama znajomość figur w pokerze nie wystarczy. Trzeba obyć się z kilkoma tabelkami i stwierdzeniami takimi jak outs, odds, slowplay, semi bluff, bez tego ani rusz.
Trzecia kwestia natomiast to wydaje się banalne ale czasami początkujący o tym zapominają - trzeba ćwiczyć! Nie jest tak, że od razu jesteś mózgiem w pokera i rozwalasz wszystkich na łopatki w 10 rozdaniach. Od Ciebie zależy jedynie jak szybko się rozwijasz.
Aha, jeszcze jedno. Trzeba myśleć jak się gra. Nie myśleć o tym, że rozdanie, które właśnie rozegraliśmy poszło już w niepamięć trzeba je analizować, gdzie popełniliśmy błąd a co można było zrobić inaczej. Doskonalenie własnej gry to cecha najlepszych. Bo w końcu każdy z nas dąży do doskonałości której absurdalnie nie osiągnie, no ale fajnie być chociaż blisko
-
dam1anov
- -#aktywny

- Posty: 364
- Rejestracja: 02 paź 2007, 11:42
visnia pisze:Ja od siebie dodałbym brak cierpliwości - kiedy nie dochodzi przez dajmy na to 10-20 rozdań nawet para gra się z byle czym. Z początku ostry blef przynosi zyski dopóki towarzysze ze stołu nie domyślą się, że zbyt często podbijasz. Dla początkujących radziłbym granie tylko mocnych rąk i SPOKOJNIE czekanie na kartę. Można sobie w międzyczasie muzyczki posłuchać albo pograć w sapera.
Ojj, bolesna prawda. Niejednokrotnie przetestowana na własnej skórze
Do wszystkich tych sytuacji dodałbym jeszcze nadmierne angażowanie się w pulę z przeciętną ręką. Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią "spasuj", a Ty mimo wszystko brniesz w licytację, wykładając co raz to większą część stacka. Czasem podparte jest to intuicją, że przeciwnik blefuje - istotnie, może tak być, ale wtedy należy sobie odpowiedzieć na pytanie: "Czy mam go z czym sprawdzić?"
Myślę, że te błędy w grze najlepiej wykorzenia kilka spektakularnych porażek i konieczność odbudowy bankrolla - chyba każdemu z nas zdarzył się w początkach swej gry okres hossy, poczucie samozadowolenia, poczucie bycia naprawdę dobrym zawodnikiem. Gdy to już minie, gdy na poważnie zaczniesz analizować swoją grę, krytycznie spojrzysz na obieraną przez siebie taktykę, wtedy pokonujesz pierwszy szczebelek na niekończącej się drabinie samodoskonalenia swych pokerowych umiejętności. A oto przecież chodzi...
Pozdrawiam
- Sebola
- -#VIP

- Posty: 1487
- Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56
visnia pisze:Ja od siebie dodałbym brak cierpliwości - kiedy nie dochodzi przez dajmy na to 10-20 rozdań nawet para gra się z byle czym. Z początku ostry blef przynosi zyski dopóki towarzysze ze stołu nie domyślą się, że zbyt często podbijasz. Dla początkujących radziłbym granie tylko mocnych rąk i SPOKOJNIE czekanie na kartę. Można sobie w międzyczasie muzyczki posłuchać albo pograć w sapera.
Oj widzisz visnia - dopiero dzis czytam - a sytuacja prawie dokładnie taka jak z mojej wczorajszej/dzisiejszej sesji - o czym pisze na moim blogu, zobaczcie.
Bardzo dlugo nic mi nie dochodzilo - zazwyczaj najwyzej 1 para - no i wytrzymalem sluchajac sobie muzyki - az doszedl fulik na kolor przeciwnika - hehehe - screen tez umiescilem na blogu, nie bede wiec tu zasmiecal.
W sumie pozniej i tak celu nie osiagnalem - ale to juz przez to ze zlapano mnie na blefie - ehh gdybym mogl cofnąc to rozegranie to pewnie bym cos wyciagnal z tego turnieju - a tak to tylko wiecznie przegrane 3 miejsce w turnieju na 6 osób
-
zapalka81
- Posty: 0
- Rejestracja: 07 sty 2008, 13:54
- radost21
- LEGENDA

- Posty: 2434
- Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36
- maximus86
- -#VIP

- Posty: 475
- Rejestracja: 29 sie 2007, 09:32
-
dam1anov
- -#aktywny

- Posty: 364
- Rejestracja: 02 paź 2007, 11:42
radost21 pisze:i zbyt szybka przesiadka ze stolików zabawowych (training table) do gotówkowych troche cierpliwosci i treningu nikomu nie zawadzi
Hmmm, ja jednak uważam że od stołów na play money należy odejść, gdy tylko opanuje się zasady gry - jeśli bowiem chodzi o umiejętności rozgrywania rąk, to stoły te wydają mi się kompletnie nieprzydatne. Powiem więcej - przy tych stołach można na ogół nauczyć się tylko jak oddawać swój bankroll przeciwnikowi.
Zamiast tego lepiej zagrać na mikro stawki. Oswaja to z grą za własne środki, daje też znacznie większe pojęcie o grze(w porównaniu z play money). To jest jak inwestycja - podnoszenie swych umiejętności wiąże się z ponoszeniem pewnego ryzyka finansowego.
Pozdrawiam
- nowy233
- -#aktywny

- Posty: 403
- Rejestracja: 30 kwie 2007, 08:44
-
tezapl
- -#aktywny

- Posty: 200
- Rejestracja: 29 lip 2007, 20:50
- nowy233
- -#aktywny

- Posty: 403
- Rejestracja: 30 kwie 2007, 08:44
tezapl pisze:ja to rozumiem poprzez siebie, tzn dla mnie stawki (duza w ciemno 1$) to duzo
zaczynalem od 10$ na koncie, grajac na stawkach - 0,20$ wiec to jest duzo i w ciagu miesiaca grania zrobilem 150$ grajac codziennie, czasami sie przegralo ale to rzadko, najczesciej szczescie + dobra karta dała kase
Nastepnym pisz jaki limit bo ten wcale nie jest duzy.
Widze ze nie trzymasz sie zasady bankrolla wiec jezeli utopisz to pewnie wszystko ??
-
adamo90
- -#pretendent

- Posty: 35
- Rejestracja: 11 sty 2008, 23:26
Według mnie najczestszym bledem jest zasiadanie zwlaszcza do freeroli z mysla o wygranej pomimo braku jakiegokolwiek ogrania. Kolejna sprawa to rzucanie sie all tylko przy mocnych kartach... A kiedy nie idzie tylko fold, wtedy nigdy sie nic nie ugra. Kolejny blad to w mojej opini niedostosowanie stawek na turniejach cash do portfela... Gramy do upadlego, aby sie odegrac.. a karta sie nie chce odwrocic....
-
tlpmsoul
- -#pretendent

- Posty: 48
- Rejestracja: 12 lis 2007, 19:26
-
titanum
- -#VIP

- Posty: 1032
- Rejestracja: 26 gru 2007, 20:23
według mnie, (przynajmniej ja tak robiłem) to na training table grałem dużo rąk ponadto rozkładałem sobie na stole w domku, karty dla 6 osób, i wykładałem flop patrzyłem z czym opłacało by sie oglądać flopa a z czym nie i tak po kolei do rivera, i mniej więcej wiedziałem z których kart może wyjść coś wartościowego, potem na training table uczyłem sie odpowiedniego stylu operowania stawkami- tak więc dla początkujący to myśle że dobre może być rozgrywanie wielu rąk na training table, i patrzenie co z czego może wyjść i wyciąganie wniosków. ale podkreślam rozgrywanie wielu rąk tylko na training table, a kiedy zaczniemy czuć bluesa możemy przesiąść sie na cash table.
-
badianek
- -#pretendent

- Posty: 71
- Rejestracja: 24 gru 2008, 23:31
tezapl pisze:ja to rozumiem poprzez siebie, tzn dla mnie stawki (duza w ciemno 1$) to duzo
zaczynalem od 10$ na koncie, grajac na stawkach - 0,20$ wiec to jest duzo i w ciagu miesiaca grania zrobilem 150$ grajac codziennie, czasami sie przegralo ale to rzadko, najczesciej szczescie + dobra karta dała kase
BB 0,2$ z 10$ na koncie??? Jakiś magik albo dziecko szczęścia???
-
dfk666
- -#zwykly

- Posty: 19
- Rejestracja: 25 sty 2009, 20:27
titanum90 pisze:według mnie, (przynajmniej ja tak robiłem) to na training table grałem dużo rąk ponadto rozkładałem sobie na stole w domku, karty dla 6 osób, i wykładałem flop patrzyłem z czym opłacało by sie oglądać flopa a z czym nie i tak po kolei do rivera, i mniej więcej wiedziałem z których kart może wyjść coś wartościowego, potem na training table uczyłem sie odpowiedniego stylu operowania stawkami- tak więc dla początkujący to myśle że dobre może być rozgrywanie wielu rąk na training table, i patrzenie co z czego może wyjść i wyciąganie wniosków. ale podkreślam rozgrywanie wielu rąk tylko na training table, a kiedy zaczniemy czuć bluesa możemy przesiąść sie na cash table.
A nie łatwiej sobie wszystko policzyć. Liczymy ile kart nas uszczęśliwi, jeżeli dobieramy do układu, a jak już mamy gotowy układ liczymy sobie ile kart może nam zagrozić. I oszczędzamy około 2 miesiące obserwacji.
-
phonik
- -#aktywny

- Posty: 250
- Rejestracja: 23 paź 2008, 01:21
Moj blad, ale podejzewam ze u innych poczatkujacych rowniez wystepuje - podejzenie przeciwnika o blef
To dosc smieszne, bo w prawie stu procent przypadkow przeciwnik nie blefuje, tylko faktycznie trzyma cos w rece. Nawet nie wiem ile razy dalem sie na to nabrac
(glownie w kontekscie freerolli)
pozdr
To dosc smieszne, bo w prawie stu procent przypadkow przeciwnik nie blefuje, tylko faktycznie trzyma cos w rece. Nawet nie wiem ile razy dalem sie na to nabrac
(glownie w kontekscie freerolli)
pozdr
- mx
- -#zasłużony

- Posty: 1392
- Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59
-
Cold.FuzZion
- -#pretendent

- Posty: 81
- Rejestracja: 10 lis 2008, 20:13
-
CaleZycieNaMelanzu
- -#pretendent

- Posty: 26
- Rejestracja: 13 kwie 2007, 13:30
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.