Pokerowe Wzloty Cartera

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
carterrr
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 271
Rejestracja: 26 kwie 2009, 20:28

Pokerowe Wzloty Cartera

Postautor: carterrr » 18 kwie 2010, 17:59

MOJE POKEROWE CV

Odkąd sięgam pamięcią, karty towarzyszyły mi całe życie. Moją pierwszą grą był czarny piotruś. Z czasem przechodziłem na ambitniejsze gry, typu kuku, pan lub wojna :) Prawdziwym przełomem okazał się wieczór spędzony u dziadków na wsi. Pod nieobecność babci, dziadek zorganizował jak sam to nazwał "męski wieczór". Zaprosił swoich kolegów, a podstawowymi atrybutami tego wieczoru były alkohol, karty i pieniądze. Towarzyszyłem dziadkowi do samego rana. Tej nocy nauczyłem się i poznałem zasady gry w tysiąca i pokera 5 kartowego. Chciałem aby w przyszłości moje wieczory równiż tak wyglądały. (oczywiście się sprawdziło) W tysiąca gram do dzisiaj z niezłym skutkiem przy zjazdach rodzinnych. Wielką frajdę sprawia mi ogrywanie osoby, która nauczyła mnie grać w karty, a przy tym walnąc sobie wspólnie kielicha. W pokera grywałem już na drobne grosze przez całe 4 lata liceum.

Na studiach zaniechałem na jakiś czas grania w karty. Moim konikiem stała się bukmacherka sportowa, głównie piłka nożna i NBA. Z racji tego że do dzisiaj te dwie dyscypliny są znaczącą cząstką mojego życia. Grywałem kiedy mogłem, oglądałem kiedy mogłem i czytałem kiedy mogłem. Pomyślałem sobie, że skoro mam tak dużą wiedzę z tych dyscyplin, dlaczego by tego nie wykorzystać i nie zarobić. To była dobra decyzja. Udało się uzbierać trochę grosza, dzięki czemu życie na studiach było łatwiejsze. Z racji tego że grywałem na platformie expekt-brak-polskiej-licencji!, kolega pewnego dnia pokazał mi na niej podczas livescorowania inną odmianę pokera. To właśnie był Holdem. Grywałem od czasu do czasu we freerolach, bez wiekszych osiągnięć. Nigdy nie zapomnę pierwszej wygranej wynoszącej 0.79$ za 6h gry ! Zacząłem rozpowszechniać tą gre wśród znajomych do tego stopnia że stworzyłem 6 osobową grupkę, z którą grywałem reguralnie.

Sielanka nie mogła trwać wiecznie. Skończyłem studia, trzeba było iść do pracy. Wróciłem do swego rodzinnego miasta Świnoujścia. Parę miesięcy później usłyszałem że powstaje Świnoujska Liga Pokera. Długo zastanawiałem się czy na nią iść. Co innego z kolegami, a co innego z zawodowcami. Perspektywa grania live zwyciężyła. Nie zapomnę drżenia swoich rąk, gdy wygrywałem swoją pierwszą pulę. Na 40 graczy byłem 7, po pechowym odpadnięciu, jak mi sie wówczas wydawało. Na 3 sprawdziłem onlina 2 cheeplederów z 55! Narzekałem na wielką niesprawiedliwość, gdy mojemu przeciwnikowi, notabene świetnemu graczowi Mazakowi, na river spadł A do jego AK. W pierwszym sezonie zająłem 9 miejsce w klasyfikacji końcowej. Uznałem że to dobry wynik jak na nowicjusza. Poczułem sie bardzo pewnie, myśląc że już gram na wysokim poziomie. Dwa nastepne sezony szybko ostudziły mój zapał. Odległe miejsca sprawiły że zacząłem się zastanawiać nad swoją grą i szukać przyczyny słabych wyników. Nie czułem się gorszy od niektórych graczy, lecz wyniki tego nie pokazywały. Czytałem książki, grzebałem w internecie, analizowałem z kolegą poszczególne rozdania, jeździłem po naukę do szczecińskiego kasyna. Szybko wyłapałem swoje błedy. Źle podejmowane decyzje, nie patrzenie na pozycję, granie figur ze słabym kicerem, itp. Powoli nastapiła znaczna poprawa mojeje gry, co obserwuje do dnia dzisiejszego. Ma to odwierciedlenie w wynikach. Trafiają się już wygrane on-line w dziesiatkach Euro. Od 5 miesięcy już nie dokładam do pokera. Dodatkowym kopem okazała się niedawno zorganizowana w Świnoujściu urodzinowa impreza Glorego, na którą zjechało się wielu graczy z naszego forum. Mimo tego że wszyscy traktowaliśmy ten wieczór raczej zabawowo, udowodniłem sobie że nie odstaję tak bardzo od przybyłych gości. Sporo mi jeszcze do Was brakuje, ale kilka razy udało mi się fajnie zagrać, a nawet wyblefować ;)Dlatego z przyjemnością biorę się za dalszą edukację pokerową.

DLACZEGO CARTER ?

Każdy kto choć odrobinę interesuję się koszykówką osoby Vinca Cartera przedstawiać nie trzeba. Jest to gracz NBA, który obecnie gra w Orlando Magic wspólnie z Marcinem Gortatem. Gdy obejrzałem go po raz pierwszy niecałe 11 lat temu, od razu zafascynowałem się jego grą. Dla mnie jest on najefektowniejszym graczem w historii koszykówki. Jego podniebne wsady do kosza to istne dzieło sztuki. Miałem również przyjemność obserowania go 2 lata temu na żywo w Paryżu, na pokazowym meczu jego ówczesnej druzyny NJN z Miami Heat.

Blog ten mam zamiar traktować jako kalendarz, pamiętnik. Nie chcę w nim opisywać codziennych raportów ze swoich gier, gdyż wydaje mi się to nudne. Będe starał się opisywać jakieś większe wydarzenia pokerowe, jakie mi się przytrafiły, lub prosić was o radę, jako bardziej doświadczonych graczy.
Ostatnio zmieniony 12 cze 2010, 18:26 przez carterrr, łącznie zmieniany 1 raz.

Goshti
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 129
Rejestracja: 22 cze 2009, 18:25

Postautor: Goshti » 18 kwie 2010, 23:55

Powodzenia w pokerowej drodze, sam jestem wielkim fanem Vince pamiętam że pierwszy raz oglądałem go w koszulce Toronto Raptors jeszcze z Tracy McGrady, później NJN, cieszę się że gra teraz w Orlando i w końcu ma szansę na tytuł, a w tegorocznych playoffach kibicuję tak 1)Orlando 2)Denwer 3) Boston

Awatar użytkownika
krzysiekmiszcz
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 184
Rejestracja: 12 lut 2009, 21:08

Postautor: krzysiekmiszcz » 19 kwie 2010, 00:21

Bardzo ciekawa historia :) Powodzenia :trophy:

Kamebra
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 108
Rejestracja: 03 lut 2009, 22:51

Postautor: Kamebra » 19 kwie 2010, 06:24

Nareszcie wyskrobałeś cały wstęp do bloga :smile: dowiedziałam się czegoś nowego o Tobie, nie zdawałam sobie sprawy że aż tak długo grasz w pokerka ;)

Masz racje Twoja gra bardzo się poprawiła od początku istnienia ŚLP i życzę Ci żebyś nadal się rozwiał i zdobywał coraz większe sukcesy :smile:

Powodzenia w grze i w opisywaniu swojej historii :smile:

Awatar użytkownika
carterrr
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 271
Rejestracja: 26 kwie 2009, 20:28

Postautor: carterrr » 22 kwie 2010, 11:10

Wczoraj odbyła się ostatnia 12 kolejka 4 sezonu Świnoujskiej Ligi Pokera. Ostatecznie ukończyłem rywalizacje na 5 miejscu. Na pierwszy rzut oka nieżle. Ale tak naprawde to mam duuuuuuuuuuży niedosyt.
Cel jaki sobie postawiłem przed startem to miejsce na podium. Od 1 do 9 kolejki nie spadłem niżej niż 3 miejsce, do konca walcząc o zwycięstwo. Nie wiem jak nazwać fakt,że w ostatnich kolejkach odpadałem bardzo szybko. Brak szczęścia ? Ogromny pech ? Brak umiejętności ? Pewnie wszystkiego po trochu. Jak przeanalizowałem z czym odpadałem to wyszło mi że:
- 10 kolejka nacinka z KK na AA pre flop już w 4 razdaniu !
- 11 kolejka nacinka z QQ na AA
- 12 kolejka nacinka street na kolor
EH no cóż bywa, nie pierwszy i nie ostatni raz. wliczone ryzyko zawodowe :)

Nie pozostaje mi nic innego jak odwinąć sie i szykować formę na wtorkowy masters.

maji
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 444
Rejestracja: 05 maja 2009, 17:33

Postautor: maji » 22 kwie 2010, 11:25

Pozazdrościć bloga, muszę w takim razie zacząć modyfikować swojego. Jak widzę jak piszą pro to moja podstawówka się może schować. Pozdrowienia i tak trzymaj :)

Jakieś cele przed 5 sezonem? :)

Awatar użytkownika
carterrr
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 271
Rejestracja: 26 kwie 2009, 20:28

Postautor: carterrr » 22 kwie 2010, 14:01

Jak wiadomo cele trzeba sobie zawsze stawiać wyższe. Celem minimum na ŚLP to bycie na podium. Cel podstawowy to jednak wygranie całej ligi. Już w 4 sezonie była szansa więc w kolejnym powinno być znacznie lepiej. Bardziej jednak niż na pozycjach zależy mi na polepszeniu swojej gry. Jeśli będe grał prawidłowo i podejmował dobre decyzje, wyniki same powinny przyjść.

Awatar użytkownika
carterrr
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 271
Rejestracja: 26 kwie 2009, 20:28

Postautor: carterrr » 26 kwie 2010, 20:01

W czasie gdy kilku forumowiczów zwiedzało w wekend Prage, mnie wywiało do Warszawy. Pozałatwiało się biznesowe sprawy, poszło się na koncert, odwiedziło sie również starych znajomych, z którymi grywało się kiedyś w pokerka powspominać stare czasy. Oczywiście zagraliśmy. I co się stało ? NIE POTRAFIŁEM Z NIMI WYGRAĆ. Amatorzy którzy grywają raz na pół roku. 3 razy odpadałem jako pierwszy :)
Gdy pomyśle sobie że kiedyś prezentowałem ich poziom to aż mi ciarki po plecach chodzą. Oglądalność flopa 90%, granie z każdej pozycji, dobór rąk ... przypadkowy. Jakakolwiek próba blefu nie wchodziła w gre, czytali mnie niczym Dur Duran. Załamałem się gdy po podbiciu pre flop i flopie 10,9,2 mój all in z KK zostaje sprawdzony z 6,5. Spada jeszcze 8 i 7. Gdy zapytałem kolegi czemu mnie sprawdził, dostałem ciekawą odpowiedź " wkurzało mnie że ciągle podbijasz, byłem pewien że kłamiesz " Dziękuje nie mam pytań. Ciekawi mnie czy macie podobnie.

To może troche z innej beczki. Byłem w piątek w Warszawskiej Stodole na kocercie mało znanej w naszym kraju grupy PENDULUM. Chłopaki graja naprawdę fajny elektroniczny rock. Oto taka mał reklama ich muzyki.

http://www.youtube.com/watch?v=ABqh9N-Mw5E

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 26 kwie 2010, 20:16

carterrr pisze:To może troche z innej beczki. Byłem w piątek w Warszawskiej Stodole na kocercie mało znanej w naszym kraju grupy PENDULUM. Chłopaki graja naprawdę fajny elektroniczny rock. Oto taka mał reklama ich muzyki.

http://www.youtube.com/watch?v=ABqh9N-Mw5E


zarzuciłem sobie temacik i niezły jest :)
nieźle grają i chociaż to nie jest ten rodzaj muzyki który słucham, ale spodobało mi się :)

Masz inne kapele które możesz polecić ???

Może właśnie muza elektroniczna wpłynie na lepsze wyniki w pokerka :D

mistrzunio
-#VIP
-#VIP
Posty: 628
Rejestracja: 25 kwie 2009, 12:31

Postautor: mistrzunio » 26 kwie 2010, 20:20

Nom, tak to właśnie jest. Ostatnio byłem w Szn na poksie również z mega amatorami i odpadłem drugi ; ]. Jeden typ był mistrzem i do końca dokładał z 57o nie mając nic. Nawet bet na river sprawdzał z 9 czy tam 5 high hehe.

A Pendulum to drum'n'bass i powiem Ci, że nie jest tak mało znane jak Ci się wydaje ; ). Ostatnia płyta Prodigy brzmi (niestety) pendulumowo ;P

Awatar użytkownika
carterrr
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 271
Rejestracja: 26 kwie 2009, 20:28

Postautor: carterrr » 26 kwie 2010, 21:08

tommko jedyne co z czystym sumieniem moge ci polecić to PRODIGY. To co oni grają to jakaś masakra dla mnie. Jestem ich fanem od małego i byłem już na ich 2 koncertach a w maju wybieram sie na kolejny. A z kartami przy ich muzyce to u mnie total agresiv. All iny same sie jakoś wciskają :) a więc uwaga.

Mistrzunio zgadzam się z tobą że najnowsza płyta Prodigy odbiega od tego co wcześniej tworzyli. Oni już razem robili z pendulum remix voodo people, więc może poszli trochę ich tropem. Wiadomo że artysta stara się ciągle tworzyć coś nowego. Wiadomo że ich starsze kawałki są nieśmiertelne, ale mimo tego uważam że na nowej płytce jest kilka zaje..... stych kawałków. mój faworyt to :

http://www.youtube.com/watch?v=5JV5Gm7ldK8

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 26 kwie 2010, 23:28

carterrr pisze:NIE POTRAFIŁEM Z NIMI WYGRAĆ.(...) Ciekawi mnie czy macie podobnie.


100% racji Darku, blefowac sie nie dadza a co potrafia wyczyniac przy stole, glowa peka z zalu. Na pocieche masz takie rozdania: podbijam asy, mam 4 calle, lapie seta, board idealny, trapuje a tu pierwsza po mnie osoba AI wstawia, reszta fold, robie call, na co kolega pokazuje K2 i tekst ze myslal ze ma asa ;)
sb limpuje, ja postanawiam pograc w ciemno, deliktany bet na flopie zagladam w karty a tam 55, flop 57J, call, turn 2 check/check, river A, kolega podbija, mysle sobie super, ma asa to mi odda troche zetonow, reriase, na co slysze AI, call z usmiechem, a kolega odslania AA i po zetonach.

Powodzenia jutro, czy w zasadzie dzis na mastersie :) Wygraj troche srodkow, bys mial czym oplacic odpadniecie Barcy :twisted:

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 26 kwie 2010, 23:55

Soya pisze:Powodzenia jutro, czy w zasadzie dzis na mastersie :) Wygraj troche srodkow, bys mial czym oplacic odpadniecie Barcy :twisted:


Soya nie doczekasz się tego :)
Barca da radę :D wierzę w chłopaków

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 27 kwie 2010, 00:22

Wierze ze sie doczekam, po tylu latach czekania, ten sezon musi byc ukoronowany scudetto, coppa italia i champions league dla Internazionale :) No ale nie spamujmy Carterowi na blogu, po meczu bedzie mozna wylewac zale i radosci :)

Awatar użytkownika
JimBeam
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 421
Rejestracja: 23 lis 2009, 15:49

Postautor: JimBeam » 27 kwie 2010, 14:35

Soya, wybacz ale to nie ten rok. Jak dla mnie łatwe 4:0 w Katalonii . Już my z tommko, będziemy kibicować, muszą wygrać! :mrgreen:

Awatar użytkownika
carterrr
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 271
Rejestracja: 26 kwie 2009, 20:28

Postautor: carterrr » 27 kwie 2010, 16:50

O ciesze się że odezwali się na moim blogu fani BLAUGRANY. U mnie już mrozi sie szampan :) wygranie ligi mistrzów na Santiago Bernabeu to bedzie piękna sprawa. Ostatnia zapora to Inter, który gra naprawde bardzo zdyscyplinowaną i fajną dla oka grę w obronie. Jednak na stadionie Camp Nou to nie wystarczy. Szersze i wilgotniejsze boisko + 90 tyś socios = 3-0 dla Barcelony

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 27 kwie 2010, 17:56

Hehe optymiści przecież wy nawet nie awansujecie ;P Już teraz wiem że mój Bayern zagra z Interem w finale!

PINDUCH
-#VIP
-#VIP
Posty: 1355
Rejestracja: 10 lut 2009, 22:06

Postautor: PINDUCH » 27 kwie 2010, 18:01

a ja licze ze BARSA w finale ROZGROMI LION ;)

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 27 kwie 2010, 18:27

Nie ma tematu o LM na forum? :P
Bo widze ze bardzo by sie przydal :D Szczegolnie przy tak budzacej emocje koncowce rozgrywek :P

Awatar użytkownika
carterrr
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 271
Rejestracja: 26 kwie 2009, 20:28

Postautor: carterrr » 28 kwie 2010, 23:01

DOBRE WIEŚCI:

1. Pewny awans Orlando Magic i Vince Carter coraz bliżej tytułu. Teraz tylko spokojnie czekamy na przeciwnika w finale konferencji. Boston czy Clevlend ? Wolałbym Boston.

2. 2 miejsce w Mastersie i wygrana 130E. Będąc schortem odpadam po allinach pre flop z A9 na KQ. N stole spada 2JT 2 A

KATASTROFALNE WIEŚCI

1. Odpadnięcie Barcelony z LM. Mourinho gdy był trenerem Chelsea czesto narzekał że przeciwnik przyjechał do Londynu autokarem i zaparkował w swoim polu karnym. Dziś zrobił dokładnie to samo. Jednakże nie będe psioczył i płakał nad rozlanym mlekiem, gdyż wiem że to było spowodowane czerwona kartką. Wogóle sie z niej nie ucieszyłem, gdyż bałem sie że tak właśnie sie stanie. Reasumując gratuluje Interowi i ich fanom. Zasłużony awans.

2. ŚLP
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2010, 08:31 przez carterrr, łącznie zmieniany 1 raz.

JenOr
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 336
Rejestracja: 06 maja 2007, 20:25

Postautor: JenOr » 28 kwie 2010, 23:04

Przy pkt 2 z dobrych wiesci dodalbym roznice w stackach, tak zeby bylo wszystko jasne ;]

mistrzunio
-#VIP
-#VIP
Posty: 628
Rejestracja: 25 kwie 2009, 12:31

Postautor: mistrzunio » 28 kwie 2010, 23:34

I nie A9 tylko A5 hehe <ok>. Niemniej jednak, gratulacje.

Barca powinna awansować, nie wiem dlaczego sędzia odgwizdał tę rękę, gdy Bojan strzelił na 2-0. Nie wiem co musiałby z nią zrobić Toure, żeby nie zostać trafionym ;p

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 28 kwie 2010, 23:51

Mistrzuniu, Barca powinna grac przeciw 11 :P Sedzia wystarczajaco im napomagal, raz gwizdanl dla Interu i okazuje sie ze to Inter awansowal dzieki sedziowaniu ...
Dobry tekst Koseckiego, ktory przed meczem podsmiewal sie z Interu i glosno byl za Barca ale w przerwie powiedzial ze jest oburzony wyrzuceniem Motty, dobrze tez podsumowal pytanie czy sedzia wypaczyl wynik, ze sedzia wyniku nie wypaczyl, natomiast wypaczyl przebieg meczu.

Darku, gratuluje wyniku, drugie miejsce to jest bol, co wczoraj rowniez odczulem, ale mimo wszystko to swietny wynik.
Nie wiem czy ogladales 4 mecz Magikow, Vince sie nie popisal, skutecznosc z dystansu i glupie faule, dokladajac do tego szybkie faule Howarda ora to ze i Gortat fauli nalapal, to bylo groznie, na szczescie seria zakonczona :) Jesli nie widziales obejrzyj ostanie sekundy 1 kwarty cudowny buzzbeater :)

Awatar użytkownika
carterrr
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 271
Rejestracja: 26 kwie 2009, 20:28

Postautor: carterrr » 29 kwie 2010, 11:22

Mistrzunio - skoro mówisz ze to była 5 to pewnie tak było. Próbowałem sobie przypomnieć z czym był ten A ale trunki zrobiły swoje :)

Jenor - odrobinke poprawione. Nie będe opisywał stacków bo stawiałoby mnie to w złym świetle :) ogólnie planowałem rozpisać się więcej o Mastersie, bo było o czym pisać ale wkurzyłem się wynikiem Barcelony i zabrakło weny

Soya - Masz racje Cartera skuteczność słaba na razie, ale całe Orlando na razie gra jeszcze na pół gwizdka, kiedy będzie grać na maxa to zaczną. A w tym meczu i tak Vinc był najlepszym strzelcem.

mistrzunio
-#VIP
-#VIP
Posty: 628
Rejestracja: 25 kwie 2009, 12:31

Postautor: mistrzunio » 29 kwie 2010, 12:06

Hehe, ostatni raz wrócę jeszcze do wczorajszej LM:

Obrazek

No i ta akcja ze zraszaczami na koniec też trochę nie na miejscu ;]


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.