Poker i martini
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
Oskarek, w sumie fakt, bo na Starsach mam HU za 5,25$, a na Hey 5,50$... no ale w sumie to tak sobie mysle, ze gdybym cos w naszym rake race ugral to cos tam by mi sie zwrocilo. No i chce tez wlasnie wyrobic, tzn. zmierzam do tego, zeby miec wreszcie ta srednia grupy heypoker-brak-polskiej-licencji! wyrobiona, bo uciekl mi w ten sposob pakiet na turniej w Harahovie
w turniej zagralem tak samo dobrze jak Trabant, tylko ten mnoznik
cos za cos 
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
Dobra, zagralem sobie jeszcze 5 heads upow, w tym jednego za...11$ (wygrane)
no kurde, kombinuje sobie i powoli nawet szukam jakichs slabych ziomkow na tych HU za 11$
I tu powoli poznaje sharkscope - chyba w przyszlym tygodniu sobie zakupie na miesiac, bo z tego co widze to ile to kosztuje ? 12$ ? A cacko zaczyna byc przydatne
i wreszcie bede mogl sie gapic na moje upragnione wykresiki hehe
ogolnie zlapalem kilka brzydkich rozdan... JJ vs A4 and Ace on the river
spadlem i kilka rozdan pozniej allinuje sie z 55 i trafiam na A5 - ace on the flop
ale bullshit
ale w innym HU nadzialem sie na seta i zostalo mi 120 zetonow - po czym wygralem tego HU...
sesja : WWPPWW
Stan na heypoker-brak-polskiej-licencji! : 103,56$
Sesja : +11,50$
czas isc spac
ogolnie zlapalem kilka brzydkich rozdan... JJ vs A4 and Ace on the river
sesja : WWPPWW
Stan na heypoker-brak-polskiej-licencji! : 103,56$
Sesja : +11,50$
czas isc spac
- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
martini pisze:Dobra, zagralem sobie jeszcze 5 heads upow, w tym jednego za...11$ (wygrane)no kurde, kombinuje sobie i powoli nawet szukam jakichs slabych ziomkow na tych HU za 11$
![]()
dobra rada ode mnie - nie podpalaj się.
Miałeś dobrą sesję, ale to nie znaczy, że możesz przejść na wyższe stawki - nawet grając z fishem. On też ma 2 karty i jemu czasami częściej dojdzie niż Tobie - taka porażka ostro frustruje. Dwie kolejne na stawkach 11$ uszczuplą Twój roll na ok 20% - wg. mnie to sporo. Wtedy Tilt murowany.
Nie szalej na wyższych - moja rada. Graj spokojnie na tych za 5$
martini pisze:I tu powoli poznaje sharkscope - chyba w przyszlym tygodniu sobie zakupie na miesiac, bo z tego co widze to ile to kosztuje ? 12$ ? A cacko zaczyna byc przydatne![]()
kup sobie od razu na 3 m-ce jeśli poważnie myślisz o grze na dłuższą metę w HU, jest to diablo przydatne, Ja sam od niedawna zacząłem tego szerzej używać i nie żałuję.
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
Poker
W nocy znow pogralem troche heads upow na heypoker-brak-polskiej-licencji!, lecz niestety tu juz nie bylo tak łatwo. Bylo zajeb...ście ciezko i wczoraj bardzo szybko tracilem cierpliwosc do graczy
Najbardziej mnie wkurzył jeden gracz, Polak jak na ironie - wygral ze mna i to mnie wpedzilo w takiego tilta, ze musialem zrobic sobie kilkanascie minut przerwy. Tak słabego gracza to jeszcze nie widzialem, to byl najczystszy przyklad DONKA
I najbardziej mnie zdenerwowalo, ze po prostu z nim przegralem po niesamowicie fartownych zagraniach. Grasz HU, widzisz, ze jestes zdecydowanie lepszy od przeciwnika, a mimo to w tej grze 1 na 1 on i tak Cie pokonuje... to boli.
PPWPWPW sesja (4:3), wiec mały minus. Dzisiaj sesja na bank, ale nie wiem czy nie zrobie sobie przerwy na heypoker-brak-polskiej-licencji! i moze wejde na PokerStars-nielegalny-w-PL!
Aaa, no i musze sharkscope kupic na dniach, bo zaczynam sie uzalezniac od tej stronki - przydatna
Kosz
Pozwole sobie jeszcze na drugą czesc mojego wpisu
Jestem z Włocławka, wiec nie trudno sie domyslic, ze jestem zapalonym kibicem ANWILU
W Polskiej Lidze rozpoczely sie juz jakis czas temu play-offy i aktualnie Anwil gra w polfinale z Polpharmą Starogard Gdanski - wczoraj byl pierwszy mecz tej rywalizacji do trzech zwyciestw i w sumie poradzilismy sobie w tym meczu jakos tak za łatwo, bo sadzilem, ze bedzie trudniej, ale nie o to chodzi... po prostu dla takich chwil warto zyc hehe, ta atmosfera playoff na Hali Mistrzów, oprawa przygotowana przez kibicow...to jest naprawde niezwykle przezycie
Uwielbiam ten okres
[center]
[/center]
A tu jeszcze dorzuce taki bonus - ANWIL PLAY-OFF 2010 trailer - czyli zapowiedz tych playoffow
Dodaje energii przed meczem
http://www.youtube.com/watch?v=4vsCKKfm ... r_embedded
Drugi mecz z Polpharmą juz jutro - nie moge sie doczekac
W nocy znow pogralem troche heads upow na heypoker-brak-polskiej-licencji!, lecz niestety tu juz nie bylo tak łatwo. Bylo zajeb...ście ciezko i wczoraj bardzo szybko tracilem cierpliwosc do graczy
PPWPWPW sesja (4:3), wiec mały minus. Dzisiaj sesja na bank, ale nie wiem czy nie zrobie sobie przerwy na heypoker-brak-polskiej-licencji! i moze wejde na PokerStars-nielegalny-w-PL!
Aaa, no i musze sharkscope kupic na dniach, bo zaczynam sie uzalezniac od tej stronki - przydatna
Kosz
Pozwole sobie jeszcze na drugą czesc mojego wpisu
[center]
[/center]
A tu jeszcze dorzuce taki bonus - ANWIL PLAY-OFF 2010 trailer - czyli zapowiedz tych playoffow
http://www.youtube.com/watch?v=4vsCKKfm ... r_embedded
Drugi mecz z Polpharmą juz jutro - nie moge sie doczekac
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
martini pisze:Grasz HU, widzisz, ze jestes zdecydowanie lepszy od przeciwnika, a mimo to w tej grze 1 na 1 on i tak Cie pokonuje... to boli.
mówiłem
to najbardziej tiltogenna forma gry w pokera. Czasami przegranie kilku Buy in na cash nie wkurza tak mocno jak jedno przegrane HU, zwłaszcza gdy wiesz, że jesteś lepszy, ale nie możesz nic zrobić bo jemu karta idzie
Martini propo kosza to jakie są szanse na dostanie biletów na mecz Anwilu ??
Jak to jest w playoff a jak w sezonie zasadniczym ??
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
Spiegol, bedziesz mial okazje pojsc na mecz w Gdyni na finał z Asseco
Swoją drogą wybieram sie na jeden mecz do Gdyni napewno, a jak dobrze pojdzie to na dwa
Wiec Ty wobec tego powinienes tymbardziej dotrzec na finał we Włocławku
W sezonie zasadniczym bez problemu, nawet bilety dostaniesz na dwie godziny przed rozpoczeciem meczu. PROBLEM WIELKI sie robi jedynie przy meczach waznych i prestizowych np. z Asseco, bo na tym ostatnim przed playoffami spotkaniu ludzie stali od 4:00 po bilety, kasy byly otwierane o 9:00, a o 9:30 biletow juz nie bylo...
No a w playoffach o ile na Polonie byl loos (na cwiercfinal), tak teraz na polfinaly juz jest gorzej. Godzina stania w kolejce minimum, a jesli przyjedziesz pare minut po otwarciu kas to z konca kolejki juz biletow mozesz nie dostac - a wtedy naturalnie juz nie ma biletow na ten dzien meczu, kiedy kasy sa otwierane na 2h przed rozpoczeciem spotkania. Na finały to juz chyba bedzie trzeba 5 godzin stać pod kasą hehe, ale czego sie nie robi, zeby poczuc tą atmosfere
tommko pisze:Martini propo kosza to jakie są szanse na dostanie biletów na mecz Anwilu ??
Jak to jest w playoff a jak w sezonie zasadniczym ??
W sezonie zasadniczym bez problemu, nawet bilety dostaniesz na dwie godziny przed rozpoczeciem meczu. PROBLEM WIELKI sie robi jedynie przy meczach waznych i prestizowych np. z Asseco, bo na tym ostatnim przed playoffami spotkaniu ludzie stali od 4:00 po bilety, kasy byly otwierane o 9:00, a o 9:30 biletow juz nie bylo...
No a w playoffach o ile na Polonie byl loos (na cwiercfinal), tak teraz na polfinaly juz jest gorzej. Godzina stania w kolejce minimum, a jesli przyjedziesz pare minut po otwarciu kas to z konca kolejki juz biletow mozesz nie dostac - a wtedy naturalnie juz nie ma biletow na ten dzien meczu, kiedy kasy sa otwierane na 2h przed rozpoczeciem spotkania. Na finały to juz chyba bedzie trzeba 5 godzin stać pod kasą hehe, ale czego sie nie robi, zeby poczuc tą atmosfere
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
[center]Zwyciestwo we freerollu na heypoker-brak-polskiej-licencji!
[/center]
Dobra
Dzisiejsze sesje HU na maksa do pupy
ale za to najwazniejszy HU dzisiejszego dnia wygrany
Zgarnalem 47$ z naszego freerolla na heypoker-brak-polskiej-licencji!, czyli gralem u siebie
Turniej bardzo ciezki... eee zreszta... powiem wprost - ja go bardzo słabo zagralem
tzn. na poczatku bylo calkiem niezle, ale skupiajac sie teraz na najwazniejszym etapie turka, czyli gdy zostalo nas pieciu (juz platne) i zaczela sie walka o tego HU to zaczal sie jakis antypoker z mojej strony... z chipleadera zaczalem tracic caly czas stack, az w koncu zostalem shortem i zaczalem sie wkur...iac
karty nie bylo, pozycja w sumie czesto byla do kradziezy, ale ciezki bylo Grzesiowi i Wahiemu cos ukrasc no i sie pograzalem... nie wiem jak to sie stalo, ale do HU udalo sie dojsc, no a tam juz swoje... choc tez BARDZO SZCZESLIWIE. Zaczynalismy jakies 40k do 85k Grzesia, spadlem na 30k-95k no i dopiero powoli, ale konsekwentnie zaczalem wracac do gry. Wyszedlem na małe prowadzenie, az przytrafilo nam sie to :
[center]
[/center]
Standardowo moj raise PF i dostaje rr od Grzesia... w sumie to moglbym to wyrzucic gdyby nie to, ze Grzesiu (choc nie szarzowal) to lubił kilka razy mi 3betem odpowiedziec... zrzucalem sie ale tym razem mu nie wierzylem no i co - pomylilem sie, czyli przegralem... no ale jednak stol okazal sie byc bardzo pomocny i dal mi zwyciestwo. Niby mialem bardzo duzo szczescia, ale z drugiej strony udalo mi sie w tym HU wyrownac stacki, wiec jakis wklad w to zwyciestwo tez mialem heheh
Tak jak powiedzialem - najwazniejszy HU tego dnia wygrany i choc mialem jeszcze sesje robic, to juz sobie odpuszczam
Dobrze jest, jak jest i niech na dzisiaj tak pozostanie
Stan na heypoker-brak-polskiej-licencji! : 157,06$

[/center]
Dobra
Turniej bardzo ciezki... eee zreszta... powiem wprost - ja go bardzo słabo zagralem [center]
[/center]
Standardowo moj raise PF i dostaje rr od Grzesia... w sumie to moglbym to wyrzucic gdyby nie to, ze Grzesiu (choc nie szarzowal) to lubił kilka razy mi 3betem odpowiedziec... zrzucalem sie ale tym razem mu nie wierzylem no i co - pomylilem sie, czyli przegralem... no ale jednak stol okazal sie byc bardzo pomocny i dal mi zwyciestwo. Niby mialem bardzo duzo szczescia, ale z drugiej strony udalo mi sie w tym HU wyrownac stacki, wiec jakis wklad w to zwyciestwo tez mialem heheh
Tak jak powiedzialem - najwazniejszy HU tego dnia wygrany i choc mialem jeszcze sesje robic, to juz sobie odpuszczam
Stan na heypoker-brak-polskiej-licencji! : 157,06$

- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
Na szybko wpis podsumowujący dzien
Freezout na BetClick o wejsciowke do turnieju High Stakes Poker - 2 przegrane coin flipy i out z turnieju. I w sumie to byla pierwsza i ostatnia satelita platna do tego turnieju, ktorą zagralem... teraz zagram tylko freerolle, a jesli sie nie uda to sie wkupie sam. Stwierdzam, ze jak mam wrzucac 5,50€ do puli, meczyc sie i przegrywac coin flipy hehe to juz lepiej uzbierac tą kase w innych grach i wrzucic bezposredniego BI. No bo pogralbym jeszcze kilka platnych satelit i sie okaze, ze na to samo wyjdzie co bym sie wkupil, a nie bede sobie nerwow szarpał hehe
no i to tyle w temacie satelit/freezout o wejsciowki do high stakes.
Po turku odpalilem heypoker-brak-polskiej-licencji!, zagralem 3 heads upy - 3:0 i styka, bo juz zmeczony jestem... jeden heads up zakonczony w jednym rozdaniu
dwie parki po flopie, no ale gosc nie odpuszczal i mnie callował. Gowno mial w tych kartach, chyba na tilcie chlop bo sharkscope pokazuje mu 2,5k$ na minusie
no a potem dwa ciezkie pojedynki trwajace 25 minut - wymeczyly mnie totalnie i dzisiaj koniec - czas spac...
No i trudno nie wspomniec o wygranej ANWILU jeszcze
2:0 w polfinale i teraz w czwartek mecz w Starogardzie. Nie widze innej opcji jak 3:0 dla nas - wreszcie finał po 4 latach przerwy
[center]
[/center]
Freezout na BetClick o wejsciowke do turnieju High Stakes Poker - 2 przegrane coin flipy i out z turnieju. I w sumie to byla pierwsza i ostatnia satelita platna do tego turnieju, ktorą zagralem... teraz zagram tylko freerolle, a jesli sie nie uda to sie wkupie sam. Stwierdzam, ze jak mam wrzucac 5,50€ do puli, meczyc sie i przegrywac coin flipy hehe to juz lepiej uzbierac tą kase w innych grach i wrzucic bezposredniego BI. No bo pogralbym jeszcze kilka platnych satelit i sie okaze, ze na to samo wyjdzie co bym sie wkupil, a nie bede sobie nerwow szarpał hehe
Po turku odpalilem heypoker-brak-polskiej-licencji!, zagralem 3 heads upy - 3:0 i styka, bo juz zmeczony jestem... jeden heads up zakonczony w jednym rozdaniu
No i trudno nie wspomniec o wygranej ANWILU jeszcze
[center]
[/center]- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
[center]Nie wytrzymuje...[/center]
Bede oszczedzal słow, bo nie chce, by ten blog byl jakas ksiega placzu. Po kolei :
1. Przegrywa Anwil po na maksa UJOWYM meczu w Starogardzie. 2:1 w rywalizacji do 3 zwyciestw, chlopaki z Polpharmy zagrali chyba mecz zycia, a my najgorszy w tym sezonie.
2. Kontuzji doznaje lider i kapitan Anwilu Andrzej Pluta - UUUURWA MAĆ !!!!
3. Gram NAJGORSZA Gale HU ze wszystkich dotychczasowych rozegranych, odpadam w pierwszym pojedynku.
4. Wpadam na heypoker-brak-polskiej-licencji! zagrac sesje i wtapiam wszystkie 3 heads upy.
5. Pierwszy HU po allinach na turnie, gdy ja z AKs vs Q8s mam 76% szans. Na riverze dama i 14% gorą.
6. Po 28 minutowych HU wtapiam AI PF moje AA vs KJs, walet na flopie i na riverze.
7. Wczoraj przegralem takiego prawie takiego samego AI preflop, zreszta wszystko tutaj http://www.pokerkings.pl/aa-vs-at-off-v ... htm#224104
8. W dodatku jestem na maksa wkurwiony, trzeba wyrabiac te pieprzone punkty na heypoker-brak-polskiej-licencji! na mnoznik x3 w generalce, podczas gdy ja zaczynam sie coraz bardziej wkurw...iać na te pieprzone HU, bo ilez razy mi sie short moze odbudowywac oslabiajac mnie przychicznie, a nastepnie dobijajac przy stoliku ?
...9. jestem zły
10. W ogole wszystko mnie wkurza
Kilka dni wolnego, bo najchetniej pizdnąłbym to wszystko.
Tyle ode mnie w ten najbardziej ujowy wieczor w tym miesiacu
Pozostaje mi na dzisiaj piwko i jakis film, w przeciwnym razie cos uszkodze w moim pokoju 
Bede oszczedzal słow, bo nie chce, by ten blog byl jakas ksiega placzu. Po kolei :
1. Przegrywa Anwil po na maksa UJOWYM meczu w Starogardzie. 2:1 w rywalizacji do 3 zwyciestw, chlopaki z Polpharmy zagrali chyba mecz zycia, a my najgorszy w tym sezonie.
2. Kontuzji doznaje lider i kapitan Anwilu Andrzej Pluta - UUUURWA MAĆ !!!!
3. Gram NAJGORSZA Gale HU ze wszystkich dotychczasowych rozegranych, odpadam w pierwszym pojedynku.
4. Wpadam na heypoker-brak-polskiej-licencji! zagrac sesje i wtapiam wszystkie 3 heads upy.
5. Pierwszy HU po allinach na turnie, gdy ja z AKs vs Q8s mam 76% szans. Na riverze dama i 14% gorą.
6. Po 28 minutowych HU wtapiam AI PF moje AA vs KJs, walet na flopie i na riverze.
7. Wczoraj przegralem takiego prawie takiego samego AI preflop, zreszta wszystko tutaj http://www.pokerkings.pl/aa-vs-at-off-v ... htm#224104
8. W dodatku jestem na maksa wkurwiony, trzeba wyrabiac te pieprzone punkty na heypoker-brak-polskiej-licencji! na mnoznik x3 w generalce, podczas gdy ja zaczynam sie coraz bardziej wkurw...iać na te pieprzone HU, bo ilez razy mi sie short moze odbudowywac oslabiajac mnie przychicznie, a nastepnie dobijajac przy stoliku ?
...9. jestem zły
10. W ogole wszystko mnie wkurza
Kilka dni wolnego, bo najchetniej pizdnąłbym to wszystko.
Tyle ode mnie w ten najbardziej ujowy wieczor w tym miesiacu
- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
martini pisze:....5. Pierwszy HU po allinach na turnie, gdy ja z AKs vs Q8s mam 76% szans. Na riverze dama i 14% gorą.
po 5.
All in na turnie, river dama, czyli rozumiem, że zagrałeś AI mając A high po flopie????
Jeśli tak to Martini sporo pracy przed Tobą by dobrze grać HU
martini pisze:8. W dodatku jestem na maksa wkurwiony, trzeba wyrabiac te pieprzone punkty na heypoker-brak-polskiej-licencji! na mnoznik x3 w generalce, podczas gdy ja zaczynam sie coraz bardziej wkurw...iać na te pieprzone HU, bo ilez razy mi sie short moze odbudowywac oslabiajac mnie przychicznie, a nastepnie dobijajac przy stoliku ?
po 8.
Punktów nie wyrabiaj na siłę - tak przegrałem rolla bo grałem dla bonusu. Graj dla zwycięstw, punkty przyjdą potem. Naucz się, że najważniejsze jest wygrane HU dla kasy, a nie dla punktów.
Short czasami podnosi się z trumny - bywa. W HU jest to szczególnie frustrujące, lecz jeśli chcesz je grać to przyzwyczaj się, że cuda się zdarzają, a AA ma tylko 80% szans na wygranie z 22. Pamiętaj o tym
martini pisze:Kilka dni wolnego, bo najchetniej pizdnąłbym to wszystko.
Nigdy nie graj bez pełnej koncentracji, zawsze przegrasz sesję, często na minus.
Trzymaj fason, jutro się odbijesz
Ja wierzę w Ciebie.
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
Jeśli tak to Martini sporo pracy przed Tobą by dobrze grać HU
Ujme to tak : wierze w swoje ready i jesli wiem, ze jestem lepszy to nie waham sie odpowiedziec all inem nawet z A high po wystarczajacym rozpoznaniu przeciwnika.
Ja to bym sie tak nie wkurzal, gdyby to te AA vs 22, czy vs 44 itp. czyli te 20% bylo w tych pojedynkach. No zreszta para vs para i jak tej nizszej dochodzi do seta to jest to niesamowicie frustrujace i wkurzajace, ale no jest pech. Ja sie cholernie wkurzam, ze te <15 tak moim przeciwnikom wchodzą

martini pisze:Naucz się, że najważniejsze jest wygrane HU dla kasy, a nie dla punktów.
Ja wiem, wiem co masz na mysli
tommko pisze:Trzymaj fason, jutro się odbijesz
Ja wierzę w Ciebie.
dzieki - to naprawde budujace.
No nic, dzisiaj i tak nic juz nie wskóram. Ide w koncu na jakis film
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
wheeny pisze:AKo - 54s, 59% - 41% - Otwiera oczy.
a bo suited connectory to ja tez uwielbiam - maja naprawde ogromna moc
wheeny pisze:nie daj się i pamiętaj o własnych magicznych kartach.
daleko szukac nie musze, bo moje AT wygralo z AJ forumowego freerolla na heypoker-brak-polskiej-licencji!.
potrzebuje jeszcze pare razy połamać czyjes AA i KK jakims shitem, bym mogl odetchnac i sie usmiechnac - tak wreszcie z tej satysfakcji...
-
dam1anov
- -#aktywny

- Posty: 364
- Rejestracja: 02 paź 2007, 11:42
martini pisze:(...)dlatego zaczynam bardzo nierozsadnie, no ale cisnac na siłe
To może rozważ np. dołączenie DoNów do repertuaru gier
Formuła HU już sama w sobie wymaga naprawdę sporej odporności psychicznej. A dołóż do tego fakt, że Twój BR na heypoker-brak-polskiej-licencji! - w stosunku do stawek - naprawdę nie pozwala na głębokie downswingi. A przecież w HU i takie się zdarzają - wpływ wariancji jest o wiele bardziej odczuwalny. I jeszcze w tym wszystkim presja punktów, która siedzi "z tyłu głowy" - wynikami możesz być w ścisłym topie, ale musisz też zgromadzić odpowiednią ilość FPP by uzyskać najwyższy mnożnik tym samym maksymalizując swoje szanse.
Moim zdaniem wszystkie te czynniki w sumie sprawiają, że już na starcie masz odczuwalnie niższy poziom komfortu niż mógłbyś mieć, ilekroć rozpoczynasz sesję HU. Dlatego z jednej strony Twoje rezultaty są naprawdę imponujące, z drugiej jednak wymaga to od Ciebie o wiele więcej energii i odporności.
Zauważ, że na razie sobie w miarę radzisz, ale popatrz też z dystansem na swoje ostatnie wpisy na blogu - od euforii do niemalże najwyższej formy nerwicy(jej nazwa jest ściśle związana z wulgarnym określeniem najstarszego ponoć zawodu świata
Nie chcę być "Wujkiem Dobra Rada", wszystko to piszę częściowo opierając się również na własnych doświadczeniach i błędach, które zresztą nadal popełniam. A te podpowiadają mi, że czasem jest potrzebny głos z zewnątrz żeby troszkę ochłonąć. A gdy już nabierzesz dystansu, zastanów się co możesz zrobić by stworzyć bardziej optymalne warunki dla swojej gry, dla maksymalnego wykorzystania umiejętności, które niewątpliwie posiadasz.
Pozdrawiam
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
[center]Zwyciestwo w GALI HU na Marii Poker
[/center]
Dzisiaj kolejna Gala i kolejne - czwarte moje zwyciestwo w tej serii turniejow
Bo bardzo kiepskim zeszlotygodniowym turnieju dzisiaj wzialem sie za gre no i efekt widac od razu
Ciezko mi cokolwiek wiecej o Gali napisac, bo jestem dzisiaj juz cholernie zmeczony
Pojedynki z Szefo, z Gama (no uwielbiam te pojedynki
), z Cyziem i bardzo ciezki final z Koniecznym. Nie bylo latwo, no ale udalo sie i to naprawde cieszy
bankroll na Marii sie znow powiekszyl, ja sobie poprawilem humor i udowodnilem tak troche sam sobie, ze ostatnie niepowodzenia w HU na heypoker-brak-polskiej-licencji! to sprawka wariancji, a nie mojej gorszej gry (choc w sumie po czesci pewnie tez, ale nie w tak duzej mierze, jak juz sie obawialem). Krotko mowiac - jest ok i wraca chec do grania HU
A ostatnio tych checi bylo coraz mniej i po rozegraniu ~80 HU zaczalem sie troche wkurzac i zrobilem sobie mala przerwe, a wrocilem do cash na heypoker-brak-polskiej-licencji!. Idzie ciezko, ale zawsze to jakies sesje w miare regularne są.
Co ponadto ?
W środe 5 miejsce na Chili i +20$ - tez jest fajnie, bo byl niezly turniej i fun
Niestety moje QQ nie daly rady K8s Hira1972 i odpadlem. Szkoda
Jesli zas chodzi o prywatnie sprawy no to jestem niezmiernie szczesliwy i dumny z awansowania mojego Anwilu do Finału Tauron Basket Ligi
Choc niestety
kapitan zespolu Andrzej Pluta juz raczej w tych finalach nie zagra z powodu kontuzji i choc Asseco od poczatku jest mega faworytem w tej rywalizacji, to jednak brak Pluty juz w ogole zmniejsza jeszcze bardziej nasze szanse na walke
Ja jednak wierze, ze Anwil powalczy i pokaze charekter w tym finale
W kazdym razie JEST SREBRO !
a to juz wielki sukces dla nas
No a pierwszy finał juz w sobote
Ach, nie moge sie doczekac
No i to wszystko na dzis, wrzuce jakies screeny z wygranej Gali
pozdrawiam
[/center]
Dzisiaj kolejna Gala i kolejne - czwarte moje zwyciestwo w tej serii turniejow
Ciezko mi cokolwiek wiecej o Gali napisac, bo jestem dzisiaj juz cholernie zmeczony
bankroll na Marii sie znow powiekszyl, ja sobie poprawilem humor i udowodnilem tak troche sam sobie, ze ostatnie niepowodzenia w HU na heypoker-brak-polskiej-licencji! to sprawka wariancji, a nie mojej gorszej gry (choc w sumie po czesci pewnie tez, ale nie w tak duzej mierze, jak juz sie obawialem). Krotko mowiac - jest ok i wraca chec do grania HU A ostatnio tych checi bylo coraz mniej i po rozegraniu ~80 HU zaczalem sie troche wkurzac i zrobilem sobie mala przerwe, a wrocilem do cash na heypoker-brak-polskiej-licencji!. Idzie ciezko, ale zawsze to jakies sesje w miare regularne są.
Co ponadto ?
W środe 5 miejsce na Chili i +20$ - tez jest fajnie, bo byl niezly turniej i fun
Jesli zas chodzi o prywatnie sprawy no to jestem niezmiernie szczesliwy i dumny z awansowania mojego Anwilu do Finału Tauron Basket Ligi
No a pierwszy finał juz w sobote
No i to wszystko na dzis, wrzuce jakies screeny z wygranej Gali
pozdrawiam
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
dam1anov
- -#aktywny

- Posty: 364
- Rejestracja: 02 paź 2007, 11:42
martini pisze:Dzisiaj kolejna Gala i kolejne - czwarte moje zwyciestwo w tej serii turniejowBo bardzo kiepskim zeszlotygodniowym turnieju dzisiaj wzialem sie za gre no i efekt widac od razu
![]()
...się człowiek rejestruje, gdy tylko się hasło pojawi...Potem to oczekiwanie na czwartek i nadzieje na niezły występ, może nawet finał...W międzyczasie jakieś treningi HU, nieco artykułów do poduszki...A i tak Martini wygra...nuuuuuuudaaaaaa...
Wielkie gratulacje - nie dość, że błyskawiczny powrót na top w Gali, to jeszcze doskonale wiem o czym pisałeś w wątku poświęconym wczorajszej rundzie:
martini pisze:[do Koniecznego - przyp. dam1anov]Nie masz pojecia ile razy ta wysokosc podbicia typu 47, 81, 111 wyprowadzila mnie troche z rytmu
Mnie tym - a także bardzo agresywną grą - kolega Konieczny rozmontował, na tyle że już się nie potrafiłem zebrać do kupy i nie miał większych problemów z przejęciem mojego stacka
Bardzo fajnie jest przeczytać, że odzyskujesz pozytywne nastawienie do gry i wiarę w swojego skilla. Jako stały czytelnik mogę Tobie powiedzieć, że Twoje pozytywne wpisy są na tyle zaraźliwe, że gdy przeczytałem Twój wczorajszy to uśmiechnąłem się nie tylko w duchu
.
Pozdrawiam
PS. Dziękuję za klik, najważniejsze że naprawdę widać zmianę w Twoim nastawieniu - aż założę okulary przeciwsłoneczne ->
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
Dawno nie pisalem to czas nieco podsumowac ostatnie 10 dni
Pokera mało - na heypoker-brak-polskiej-licencji! nie poszly mi cashowki najlepiej, na HU sie troche obrazilem i postanowilem troche odpoczac od regularnej gry. Teraz nie wiem kiedy wroce do swojego pokerka, bo zaczyna sie niezly hardcor na uczelni i jedyne co moge pograc to forumowe turki wieczorami.
W gali HU na Marii ostatino wtopilem AK na A9 po all inach preflop i czwarte miejsce po przegranym polfinale.
W międzyczasie gram rowniez lige na ladbrokes-brak-polskiej-licencji!, bo chcialbym troche punktow zdobyc --> powalczyc o laptopa
Na heypoker-brak-polskiej-licencji! gralem wczoraj turniej, wzialem 3 rebuye i jednego add-ona po to, zeby od niechcenia odpasc potem na blefie po nietrafionym OESD. Gralem w ogole bez jaj - nie chcialo mi sie grac i tylko niepotrzebnie sie meczylem na 3 rebuye
A dzisiaj zrobilem shota na turniej HIGH STAKES i zaplacilem 27€ przez bezposredni BI. Turniej beznadziejny na maksa - moja grac calkowita do kitu i szczerze nie wiem nawet czemu, jakos gralem calkowicie bez koncentracji - chyba bylem rozkojarzony przez gre na drugim stole w forumowym turku na Unibecie - tam gralem calkiem dobrze i chyba za malo uwagi poswiecalem na grze w high stakes - w ogole calkowicie bez sensu i ten nieudany turniej to wlasnie moja wina - sam sobie zafundowalem wtope za 27 eurasow. Chociaz... Dealer mi dzis nie pomagał i w kartach tez byla dupa straszna. Oprocz jednego AA na samym poczatku (deepstack - no co ja zarobic moglem na samym poczatku) mialem dwa AT, raz TT, raz 88 i na koncu 22 kiedy to przy M=3 i na trzeciej pozycji po D walnalem all ina. Call od JJ i stol A A K J 2 hehe no co tu duzo mowic - beznadziejny turek, ktory skrocil mojego bankrolla o dobrych kilka BI z moich stawek. Szkoda, ze tak wyszlo
Hmm odpadlem z tego turka i wrocilem na unibet-brak-polskiej-licencji!, po czym odpadlem A9off na QJs... wiec dzien calkowicie w plecy
No nie ukrywam, ze jest kiepsko, bo w zasadzie od tej wygranej gali z ostatniego wpisu to ja ciagle lece w dol i jestem juz jakies 60 euro w plecy od tego czasu
ale zachowuje pozytywne myslenie, bo wiem, ze stac mnie na lepsze wystepy... a te musza w koncu przyjsc.
No i to tak pokrotce
pozdrawiam czytelnikow ! 
Pokera mało - na heypoker-brak-polskiej-licencji! nie poszly mi cashowki najlepiej, na HU sie troche obrazilem i postanowilem troche odpoczac od regularnej gry. Teraz nie wiem kiedy wroce do swojego pokerka, bo zaczyna sie niezly hardcor na uczelni i jedyne co moge pograc to forumowe turki wieczorami.
W gali HU na Marii ostatino wtopilem AK na A9 po all inach preflop i czwarte miejsce po przegranym polfinale.
W międzyczasie gram rowniez lige na ladbrokes-brak-polskiej-licencji!, bo chcialbym troche punktow zdobyc --> powalczyc o laptopa
Na heypoker-brak-polskiej-licencji! gralem wczoraj turniej, wzialem 3 rebuye i jednego add-ona po to, zeby od niechcenia odpasc potem na blefie po nietrafionym OESD. Gralem w ogole bez jaj - nie chcialo mi sie grac i tylko niepotrzebnie sie meczylem na 3 rebuye
A dzisiaj zrobilem shota na turniej HIGH STAKES i zaplacilem 27€ przez bezposredni BI. Turniej beznadziejny na maksa - moja grac calkowita do kitu i szczerze nie wiem nawet czemu, jakos gralem calkowicie bez koncentracji - chyba bylem rozkojarzony przez gre na drugim stole w forumowym turku na Unibecie - tam gralem calkiem dobrze i chyba za malo uwagi poswiecalem na grze w high stakes - w ogole calkowicie bez sensu i ten nieudany turniej to wlasnie moja wina - sam sobie zafundowalem wtope za 27 eurasow. Chociaz... Dealer mi dzis nie pomagał i w kartach tez byla dupa straszna. Oprocz jednego AA na samym poczatku (deepstack - no co ja zarobic moglem na samym poczatku) mialem dwa AT, raz TT, raz 88 i na koncu 22 kiedy to przy M=3 i na trzeciej pozycji po D walnalem all ina. Call od JJ i stol A A K J 2 hehe no co tu duzo mowic - beznadziejny turek, ktory skrocil mojego bankrolla o dobrych kilka BI z moich stawek. Szkoda, ze tak wyszlo
Hmm odpadlem z tego turka i wrocilem na unibet-brak-polskiej-licencji!, po czym odpadlem A9off na QJs... wiec dzien calkowicie w plecy
No nie ukrywam, ze jest kiepsko, bo w zasadzie od tej wygranej gali z ostatniego wpisu to ja ciagle lece w dol i jestem juz jakies 60 euro w plecy od tego czasu
No i to tak pokrotce
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
O wow... tak sadzilem, ze dluuugo tu nie pisalem, ale wydawalo mi sie, ze w czerwcu mnie tu jednak wiedzieli... a jednak nie
No to odkurzam bloga i jakos sprobuje podsumowac ostatnie 3 tygodnie
Malo czasu na pokera. Dosyc ciezka sesja na studiach informatycznych daje mi w kosc i poker zostal zepchniety na naprawde dalszy plan. Wiem, ze musze grac, bo trzeba bankroll budowac, zeby cos jeszcze wyplacic w tym miesiacu
i chcac nie chcac dla tego chajsu trzeba czasem do stolikow usiasc
CZASEM, bo naprawde mało tej gry, niestety... co gram ? O tym nizej.
1. Cash na Marii Poker - zwazywszy na to, ze utworzyl mi sie tam poprzez nasze gale nawet fajny bankroll do gry to sobie pogrywam 3-4 stoliki na sesji na NL 10. Z kasą mam tam nawet komfortowa sytuacje, wiec moge smialo powiedziec, ze gram NL 10 z BM w takim prawdziwym stylu
Bez wiekszych emocji, ot tak pogrywam, zeby jakos szlo do przodu. Poki co jest ok
2. LadBrokers - to jedyne, co gram naprawde regularnie, tzn. nasza liga na tym pokerroomie. Nie ukrywam - zbieram punkty, by zagrac w finale o laptopa. Strasznie sie mobilizuje na ta gre tam, bo nigdy jeszcze nie gralem w finale zadnej ligi na forum o taka stawke. I tak tydzien w tydzien stawiam sie na tych turkach i nawet maly bankroll tez tam zbudowalem
Udalo mi sie w jednym turnieju zajac drugie miejsce, co dalo mi i sporo punktow, i maly zastrzyk do rolla tam, choc generalnie o samym HU wolalbym zapomniec haha
antypoker z mojej strony, whatever, niewazne, zapomnijmy o tym
Najfajniejsze jest to, ze nie wplacilem tam jeszcze na ladbrokers ani grosza - zaczelo sie od pierwszej rundy freerolla, tam cos zarobilem i tak z turnieju na turniej coraz wiecej tych dolarow mi sie tam gromadzi
Fajnie
3. Ostatni punkt to po wyplacie kasy z heypoker-brak-polskiej-licencji! okazalo sie, ze mam jeszcze za rake race do odbioru 25$, to je zostawilem na jeszcze moze jakies turki, by bylo na rebuye, addony, cokolwiek
I w sumie wczoraj zagralem turniej nasz forumowy i choc gralem go w trakcie sesji cash na Marii - tak troche zlewajac ten turek, to jednak udalo mi sie (szok
) murowaniem itp. dojsc do... HU
A tam pojedynek z GrzesVP. Fajny byl ten HU - zaczynalismy moje 10k a na Grzesia 80k chyba nawet, a doszedlem juz na jego ~20k i moje 60k
Wiec... naprawde dobrze sie gralo
No ale niestety, zaczelo sie od wtopy z moja top para A na flush draw przeciwnika, all iny na flopie i flush doszedl, a wtopa kilka rozdan pozniej (bo juz przewage przez to ^ rozdanie stracilem) all iny preflop moje KK na 68s i niestety przegrywam ze stritem. Ale mimo, ze zajalem drugie miejsce to czulem sie naprawde dobrze po tym pojedynku, bo z poczatku wydawalo sie, ze przez taka przewage w stacku bedzie to jednostronny pojedynek, a jednak naprawde dobrze mi sie gralo. Zabraklo szczescia, a moze nie tyle szczescia, co troszke za duzo pecha w koncowce. Mimo to turniej jak najbardziej na plus
Tak mysle czy o niczym i czy o zadnym turnieju nie zapomnialem
Ale to chyba wszystko to, co gralem przez ostatnie 3 tygodnie. Niewiele tego i w czerwcu raczej wiecej juz nie bedzie. Moze na poczatku lipca, jak juz zdaze ogarnac sesje (oby bez kampanii wrzesniowej <odpukac> ) sprobuje troszke bardziej regularnie pograc. Potem pod koniec lipca wyjazd do Władka, wiec znow bez gry... no ale miesiac czasu jeszcze jest.
W tym tygodniu ze 3-4 sesje cash na Marii, turniej na LadBrokers jutro i w niedziele postaram sie znow powalczyc na Hey. Do zobaczenia przy stolikach
No to odkurzam bloga i jakos sprobuje podsumowac ostatnie 3 tygodnie
Malo czasu na pokera. Dosyc ciezka sesja na studiach informatycznych daje mi w kosc i poker zostal zepchniety na naprawde dalszy plan. Wiem, ze musze grac, bo trzeba bankroll budowac, zeby cos jeszcze wyplacic w tym miesiacu
1. Cash na Marii Poker - zwazywszy na to, ze utworzyl mi sie tam poprzez nasze gale nawet fajny bankroll do gry to sobie pogrywam 3-4 stoliki na sesji na NL 10. Z kasą mam tam nawet komfortowa sytuacje, wiec moge smialo powiedziec, ze gram NL 10 z BM w takim prawdziwym stylu
Bez wiekszych emocji, ot tak pogrywam, zeby jakos szlo do przodu. Poki co jest ok
2. LadBrokers - to jedyne, co gram naprawde regularnie, tzn. nasza liga na tym pokerroomie. Nie ukrywam - zbieram punkty, by zagrac w finale o laptopa. Strasznie sie mobilizuje na ta gre tam, bo nigdy jeszcze nie gralem w finale zadnej ligi na forum o taka stawke. I tak tydzien w tydzien stawiam sie na tych turkach i nawet maly bankroll tez tam zbudowalem
3. Ostatni punkt to po wyplacie kasy z heypoker-brak-polskiej-licencji! okazalo sie, ze mam jeszcze za rake race do odbioru 25$, to je zostawilem na jeszcze moze jakies turki, by bylo na rebuye, addony, cokolwiek
I w sumie wczoraj zagralem turniej nasz forumowy i choc gralem go w trakcie sesji cash na Marii - tak troche zlewajac ten turek, to jednak udalo mi sie (szok
Tak mysle czy o niczym i czy o zadnym turnieju nie zapomnialem
W tym tygodniu ze 3-4 sesje cash na Marii, turniej na LadBrokers jutro i w niedziele postaram sie znow powalczyc na Hey. Do zobaczenia przy stolikach
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
W TYM WPISIE NARZEKAM NA WSZYSTKO DOOKOŁA BEDAC NA TILCIE, WIEC JAK NIE CHCESZ SIE ZARAZIC TILTEM TO NIE CZYTAJ
A zreszta, nie bede czekal do jutra i napisze teraz co mi lezy na sercu. Kit, ze na tilcie, ale przynajmniej beda to szczerze odczucia.
Nawet nie wiem od czego zaczac, a ch... ponarzekam sobie.
jak debil czekam na karte by z BB na AT po dwoch limpach rzucic all in i oczywiscie jeden limp to AK
uwielbiam limpy z AK, po prostu mistrzostwo swiata
Po dzisiejszym dniu, wlasnie w tym momencie obiecuje sobie, ze teraz bede jeba** wszelkiego rodzaju ligi. Nie mam do nich szczescia, bo moge grac i grac kazdy turniej w lidze jak idiota, a i tak kur** a to nie wyrobie punktow by miec wiekszy mnoznik (taaaaaaaaaaaaa, pozdrawiamy heypoker-brak-polskiej-licencji!), a to z kolei w turniejach najlepiej, ale za to jakis z dupy rozegrany finał ktorego juz nie bede komentowal, bo jest on wybitnie genialny - po prostu patrzac na gre, no bez urazy, ale poziom to zenujacy chwilami, jak gra z play money. A moze tak to sie powinnno grac ? Pofishowac i jest laptop
A z kolei klasyfikacje, ktore NAPRAWDE wygram, czyli np. 1 gala HU + miejsce w top 3 w drugiej, za ktore naleza sie nagrody to okazuje sie, ze za jedna klasyfikacje jednak nagrod nie bedzie (zajebiscie, grasz o nagrody a tu ch**, zmieniamy zasady i nagrod nie ma) lub za drugą klasyfikacje gdy nalezy sie na 100% nagroda to co ?
klasyfikacja generalna kwietnia, jest 6 lipca a tu wciaz ni ma paczki
ogolnie rewelacja
naprawde dobrze jest cisnac tydzien w tydzien jakas lige, ahaaaa, systematycznosc naprawde popłaca.
Co teraz bede gral ? To co mi sie podoba i kiedy mi sie podoba, nawet nie zamierzam patrzec co jest do wygrania w jakiejkolwiek lidze, w jakimkolwiek wyscigu, gdy mi na czyms zalezy to mimo, ze gram jak zawsze to i tak nie mam nawet szans posmakowac tego zwyciestwa.
A na cash ? Gram ostatnio na Marii NL 10 z BM i co ? I spadam o 5BI, w tym 7 buy inow mi poszlo uwaga !! z zaajebistym fullem na reku. Ej, ja wiem, ze umiem grac, ale czasami to jest ponad moje nerwy. Tak jak teraz, kiedy chce grac, ale juz na starcie zastanawiam sie co mnie dzisiaj wkurwi. I dlatego np. w tym tygodniu nie bede gral chyba w ogole, bo nie chce, zeby mnie COKOLWIEK wkurw..., mam dosc wlasnych osobistych problemow, ktore mnie wkurzają, bym mial dokladac wieczorem oliwe do ognia grajac w pokera, w ktorym moze i cos zarobie, ale ile zdrowia strace to nawet nie jest do jakiegos przeliczenia.
W kazdym razie na podsumowanie - ja bardzo pieknie podziekuje za wszelkiego rodzaju ligi. Zamiast nagrod rzeczowych to 10000 razy bardziej wolalbym po prostu wieksze pule w turniejach, niz jakies generalki ch** muje.
Dziekuje i dobranoc.
A zreszta, nie bede czekal do jutra i napisze teraz co mi lezy na sercu. Kit, ze na tilcie, ale przynajmniej beda to szczerze odczucia.
Nawet nie wiem od czego zaczac, a ch... ponarzekam sobie.
jak debil czekam na karte by z BB na AT po dwoch limpach rzucic all in i oczywiscie jeden limp to AK
uwielbiam limpy z AK, po prostu mistrzostwo swiata
Po dzisiejszym dniu, wlasnie w tym momencie obiecuje sobie, ze teraz bede jeba** wszelkiego rodzaju ligi. Nie mam do nich szczescia, bo moge grac i grac kazdy turniej w lidze jak idiota, a i tak kur** a to nie wyrobie punktow by miec wiekszy mnoznik (taaaaaaaaaaaaa, pozdrawiamy heypoker-brak-polskiej-licencji!), a to z kolei w turniejach najlepiej, ale za to jakis z dupy rozegrany finał ktorego juz nie bede komentowal, bo jest on wybitnie genialny - po prostu patrzac na gre, no bez urazy, ale poziom to zenujacy chwilami, jak gra z play money. A moze tak to sie powinnno grac ? Pofishowac i jest laptop
Co teraz bede gral ? To co mi sie podoba i kiedy mi sie podoba, nawet nie zamierzam patrzec co jest do wygrania w jakiejkolwiek lidze, w jakimkolwiek wyscigu, gdy mi na czyms zalezy to mimo, ze gram jak zawsze to i tak nie mam nawet szans posmakowac tego zwyciestwa.
A na cash ? Gram ostatnio na Marii NL 10 z BM i co ? I spadam o 5BI, w tym 7 buy inow mi poszlo uwaga !! z zaajebistym fullem na reku. Ej, ja wiem, ze umiem grac, ale czasami to jest ponad moje nerwy. Tak jak teraz, kiedy chce grac, ale juz na starcie zastanawiam sie co mnie dzisiaj wkurwi. I dlatego np. w tym tygodniu nie bede gral chyba w ogole, bo nie chce, zeby mnie COKOLWIEK wkurw..., mam dosc wlasnych osobistych problemow, ktore mnie wkurzają, bym mial dokladac wieczorem oliwe do ognia grajac w pokera, w ktorym moze i cos zarobie, ale ile zdrowia strace to nawet nie jest do jakiegos przeliczenia.
W kazdym razie na podsumowanie - ja bardzo pieknie podziekuje za wszelkiego rodzaju ligi. Zamiast nagrod rzeczowych to 10000 razy bardziej wolalbym po prostu wieksze pule w turniejach, niz jakies generalki ch** muje.
Dziekuje i dobranoc.
- firesparrow
- -#aktywny

- Posty: 334
- Rejestracja: 07 lip 2008, 13:18
Ostatnio trafiłem na ciekawą sentencję
Denerwować się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.
Ja osobiście i tak mocno niszczę swój organizm przez niezdrowy tryb życia i rożne używki więc przy pokerze wyszedłem z założenia, że nikt i nic mnie nie zdenerwuje.
Po każdym badbeacie lub donkowym zagraniu przeciwnika przypominam sobie tę sentencje i mi to pomaga.
Denerwować się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.
Ja osobiście i tak mocno niszczę swój organizm przez niezdrowy tryb życia i rożne używki więc przy pokerze wyszedłem z założenia, że nikt i nic mnie nie zdenerwuje.
Po każdym badbeacie lub donkowym zagraniu przeciwnika przypominam sobie tę sentencje i mi to pomaga.
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
firesparrow, dzieki wielkie za te słowa, juz czuje, ze mi ta sentencja pomoze i sobie ja powtarzam jak mantre.
btw. juz sie uspokoilem, pomogl mi w tym przyjaciel bo naprawde poziom wkurwienia po tym turnieju przekroczyl dopuszczalne maksimum
i mimo, ze sie ogarnalem to i tak nie zamierzam tego powyzszego wpisu zmieniac. Badz co badz, napisalem tam dokladnie to, co ostatnio czuje. W nerwowym tonie, ale tak wlasnie, niestety, uwazam.
btw. juz sie uspokoilem, pomogl mi w tym przyjaciel bo naprawde poziom wkurwienia po tym turnieju przekroczyl dopuszczalne maksimum
i mimo, ze sie ogarnalem to i tak nie zamierzam tego powyzszego wpisu zmieniac. Badz co badz, napisalem tam dokladnie to, co ostatnio czuje. W nerwowym tonie, ale tak wlasnie, niestety, uwazam.
- martini
- -#VIP

- Posty: 1429
- Rejestracja: 08 kwie 2008, 18:54
[center]Denerwować się, to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych. [/center]
...bo to jest moje nowe motto.
Dzisiaj 4 (!!
) BI znow w plecy - w sumie spadlem juz o tyle, ze NL10 to dla mnie za wysoko i trzeba bedzie zejsc na... NL4. Ale to nie na Marii juz - musze zmienic srodowisko (soft), bo zaczne niedlugo narzekac na MicroGaming
dzisiaj dla odmiany zadnego przegranego fulla, ale za to te najdrozsze porazki to :
- JJ na QQ i tak sobie over pairy rozgrywalismy...
- moje AJ i top para J na KK
- KK na...83s, ja pieeerd... co za osioł, callowal 5xBB na preflopie gdy bylismy sami, potem z flopem gdzie mialem over pare, ale byly dwa kara raisowalem go o pule, bo mi rzucil donk beta, a on callowal i juz obstawilem ze zbiera, nie dobrał koloru, ale dobral na riverze strita runner runner z 8, o co za osioł
- a na deser 66 i set po flopie 6 K x , niestety przeciwnik mial KK
tyntyryrynty!
wyplacam wsio na moneybookers i netellera, cos tam na konto, ogolnie bankroll przechowam przez przynajmniej miesiac, bo nie chce ruszac tego co mi zostalo (a juz bylo tak ladnie
) i jedynie co to za jakies 1,5 tygodnia rusze, ale juz teraz zalatwie, nasza oferte na WinnerPoker, rusze ze stanu ~50$ - krotko mowiac bez wiekszego ryzyka i byc moze stresu, bo za takie oferty troszke inaczej czlowiek gra, moze takiego luzu potrzebuje... no ale to w przyszlym tyg., w tym chce sie odstresowac bo za duzo rzeczy mnie ostatnio wkurwwwwia i jestem jak cykająca bomba, ktora nie wiadomo, kiedy wybuchnie.
No i to tyle, kiepsko sie zaczal lipiec, ale wierze, ze wszystko jakos wroci do normy. Musi sie ulozyc
Pozdrawiam
...bo to jest moje nowe motto.
Dzisiaj 4 (!!
dzisiaj dla odmiany zadnego przegranego fulla, ale za to te najdrozsze porazki to :
- JJ na QQ i tak sobie over pairy rozgrywalismy...
- moje AJ i top para J na KK
- KK na...83s, ja pieeerd... co za osioł, callowal 5xBB na preflopie gdy bylismy sami, potem z flopem gdzie mialem over pare, ale byly dwa kara raisowalem go o pule, bo mi rzucil donk beta, a on callowal i juz obstawilem ze zbiera, nie dobrał koloru, ale dobral na riverze strita runner runner z 8, o co za osioł
- a na deser 66 i set po flopie 6 K x , niestety przeciwnik mial KK
tyntyryrynty!
wyplacam wsio na moneybookers i netellera, cos tam na konto, ogolnie bankroll przechowam przez przynajmniej miesiac, bo nie chce ruszac tego co mi zostalo (a juz bylo tak ladnie
No i to tyle, kiepsko sie zaczal lipiec, ale wierze, ze wszystko jakos wroci do normy. Musi sie ulozyc
Pozdrawiam
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.