Pecunia non olet
- Gns
- -#VIP

- Posty: 1560
- Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56
lion_victor, no tak jak wczoraj Ci pisałem nie miałem jak bo na weekend wyjazd z Gdańska.
Daj znaka jak to wyglądało i jak miejscówka.. Może przy następnej okazji bym się też wybrał.
Co do 21 marca to dalej aktualne rozumiem?
Wstępnie umawiałem się z ziomkiem, że go wezmę, ale nie jest to pewne bo coś innego może mu wypaść w ten piątek. W razie czego to nie będzie problemu?
Daj znaka jak to wyglądało i jak miejscówka.. Może przy następnej okazji bym się też wybrał.
Co do 21 marca to dalej aktualne rozumiem?
Wstępnie umawiałem się z ziomkiem, że go wezmę, ale nie jest to pewne bo coś innego może mu wypaść w ten piątek. W razie czego to nie będzie problemu?
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
Brakuje czasu na cokolwiek, i na forum, i na grę ;/
W piątek miła gierka, miejscówka zlokalizowana pod pubem w Sopocie, więc dostęp do alko swobodny. Na miejscu 4 stoły, klimat określiłbym jako pięknie pachnący prohibicją
Turek 40+unl.rebuy (stack 4k)+addon 8k. Field 40+, bo byli czekający na miejsce do fullringów mimo, że wystartowaliśmy tylko na 2-óch stołach. Pierwsze 2 kółka spokojne, jakieś 2-3 małe pule wziąłem. Stół całkiem spoko, bo miałem 2-óch miejscowych semiprosów online, którzy grali mocno tight, po prawej nit, po lewej typ, który chciał jak najszybciej zacząć casha, więc jedyny, który mógł być problemem. Jak się później dowiedziałem, na stole miałem jeszcze trenera z PS, ale do tej pory nie ustaliłem jaki ma nick
Po kolejnych 2-óch kółkach przyszedł Kilof i usiadł centralnie na przeciwko mnie, znana "agromałpka any2 push pre", która ostatecznie zatrzymała się na opłaceniu równowartości... 17BI
Gdy mój stack był na poziomie 10k, Kilof standardowo ooolyn, ja podnoszę JJ, więc snap call, niestety ten od casha też call. Gramy JJ na A8o tego od casha i jakieś tam 63 Kilofa. Kilof na flopie łapie 2 pary, delikatnie się uśmiecham, stół się jednak sparował z 3-cią kartą, A nie spadł i przysuwam ponad 20k. Następne rozdanie Kilof... ooolyn, ja podnoszę tym razem 77, co na niego oczywiście jest nutsem, tym razem flipuję 1v1 z KJo. Kosy ścięły twarze, a ja wbijam na 26 525, pamiętam, bo przeliczyłem
Lecimy dalej, addki się zbliżają, więc nie szarżuję, trzymam się na tych 25-30k, wychodząc z założenia, że jeszcze dorzucę z 10k i addka sobie podaruję. Jest akcja, oczywiście Kilof ooolyn (albo raise, gdzie i tak zawsze repusha callował), ja AK, znowu snap call i znowu call od tego od casha. Kilof oczywiście jakiś shit, kolega cashowiec A5 i niestety łapie swoją 5-kę już na flopie. Skracam się mniej więcej o połowę i cierpliwie już czekam na addona. Po nim ze stackiem ok. 16k w rozdaniach bez Kilofa przeciwko murkom buduję się do ok 30k. Wtem podnoszę AA na UTG, no dobra jak mam tu coś dziś urwać, to teraz double up. Przy blindach 0,5/1k, podbijam do 2,2k licząc, że może Kilof się wsunie albo ktokolwiek zaatakuje mnie na EP. Niestety murki nie dały akcji, dokłada tylko cienias z BB (stack niecałe 20k). Flop niski, 2 serca, w puli ok. 6k, zagrywam nieco ponad pół pota, wiedząc, że koleś lubi dokładać z drawami. Call. Spada blank. Zagrywam mniej niż pół puli (5 z hakiem do 12k w puli), aby znowu chętnie dołożył, co się dzieje. Spada T i koleś się wsuwa za pozostałe 10k. Koloru nie ma, straight może być, ale musiałbyś rozgrywać 96, względnie ma 2 pary albo Tx. Ciężko było zrzucić, a w zasadzie to zrobiłem snap call. Miał 96 w sercach i jak stwierdził i tak by nie zrzucił. No nic, nażryj się donku (zapomniałem dodać, że jego jebiące stopy musiałem znosić od około pół godziny i to też pewnie było przyczyną callowania
). Po tym rozdaniu na innym stole słyszę OUT i zostaję 19 osób, a ja jako short na 5BB. Next TT, push, wszyscy fold. Next minraise z MP, ja push z Q7s, gość odkrywa AK, informuję go zatem wzorem drynka, że jest w chuj zdominowany i podaję mu wysokość mojego stacka każąc już odliczyć żetony. Oczywiście spada straight dla Liona, on stwierdza, że wiedział, że przegra, ja stwierdzam, że też to wiedziałem, wszyscy się smieją, a ja wchodzę na 15-16BB i... rozwiązanie stołu. Zaczynamy semi-FT. Siadam na MP obok krupiera, coś tam zagadałem miło, więc dostałem od razu AK. Blindy 0,6k/1,2k, limp z UTG, ja raise do 4,2k i dostaję z późnej push od znanego sprzedawcy suckoutów Romana, snap call. Romek zgodnie z przewidywaniami słabiuśki pokazuje A3 w karo. Myślę sobie, nie no drugi raz się to dziś nie wydarzy, krupier pomógł pre, to niech nie przeszkadza post, musi być double up i spokojnie gram sobie dalej
Niestety 45 w karo+blank, a zatem jego straight flush draw budzi niepokój, aby dopełnić spustoszenia jedynym królem, który nie mógł spaść na turnie
QNIEC! Przybiliśmy piątkę z Romanem, pośmialiśmy się jeszcze chwilę i zawinąłem się do domu
Czuję w chuj edge nad 50% ludzi tam grających, a kolejne powiedzmy 40% nie jest w niczym ode mnie lepsze. Nie ma wuja we wsi, żeby tam nie urwał w końcu shipa
Dla zainteresowanych przypominam, że w ten piątek u mnie gierka 50+re-entry
W piątek miła gierka, miejscówka zlokalizowana pod pubem w Sopocie, więc dostęp do alko swobodny. Na miejscu 4 stoły, klimat określiłbym jako pięknie pachnący prohibicją
Czuję w chuj edge nad 50% ludzi tam grających, a kolejne powiedzmy 40% nie jest w niczym ode mnie lepsze. Nie ma wuja we wsi, żeby tam nie urwał w końcu shipa Dla zainteresowanych przypominam, że w ten piątek u mnie gierka 50+re-entry
Ostatnio zmieniony 18 mar 2014, 14:23 przez lion_victor, łącznie zmieniany 1 raz.
- Soya
- LEGENDA

- Posty: 2386
- Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
Soya, heh pomerdałem, ale już poprawiłem, oczywiście wysokość SB to było BB
Na cycki zawsze znajdzie się czas, ale skupiłem się na Martusiowych
Do tego stopnia, że z właścicielką tychże cycków ustaliłem, iż z tak dochodowego winamax-brak-polskiej-licencji! rezygnować nie można i wkrótce będę mógł zagrać tam m.in w turniejach LADIES (if you know what I mean
).
Na cycki zawsze znajdzie się czas, ale skupiłem się na Martusiowych
Do tego stopnia, że z właścicielką tychże cycków ustaliłem, iż z tak dochodowego winamax-brak-polskiej-licencji! rezygnować nie można i wkrótce będę mógł zagrać tam m.in w turniejach LADIES (if you know what I mean - MrGordon
- LEGENDA

- Posty: 2090
- Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00
lion_victor pisze:Next minraise z MP, ja push z Q7s, gość odkrywa AK, informuję go zatem wzorem drynka, że jest w chuj zdominowany i podaję mu wysokość mojego stacka każąc już odliczyć żetony. Oczywiście spada straight dla Liona, on stwierdza, że wiedział, że przegra, ja stwierdzam, że też to wiedziałem
- Gns
- -#VIP

- Posty: 1560
- Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
- Gns
- -#VIP

- Posty: 1560
- Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56
-
luki1118
- -#VIP

- Posty: 471
- Rejestracja: 06 lis 2011, 20:24
- karwek
- -#VIP

- Posty: 1887
- Rejestracja: 05 lis 2012, 23:43
- MrGordon
- LEGENDA

- Posty: 2090
- Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
Na ten moment byłoby 11 osób, a prawdę powiedziawszy mam 9 miejsc gdzie można usiąść i raczej wygodnie by nie było, bo 3 to stołki kuchenne
W związku z tym proponuję, aby wybrać się do Sopotu na tą miejscówkę, w której byłem tydzień temu. Normalne pokerowe stoły i krupierzy, a turek z BI 80 PLN + re-entry ze stackiem 10k i blindami od 25-50 co 20 minut, czyli prawie to samo. Do tego większość z Was ciśnie z Gdańska, więc będzie miała bliżej, a to ja będę musiał ruszyć dupę poza dom
Dla ścisłości ze stacji SKM Sopot Wyścigi to jest 600m
Co Wy na to?
W związku z tym proponuję, aby wybrać się do Sopotu na tą miejscówkę, w której byłem tydzień temu. Normalne pokerowe stoły i krupierzy, a turek z BI 80 PLN + re-entry ze stackiem 10k i blindami od 25-50 co 20 minut, czyli prawie to samo. Do tego większość z Was ciśnie z Gdańska, więc będzie miała bliżej, a to ja będę musiał ruszyć dupę poza dom
Co Wy na to?
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
MrGordon pisze:Może stakniemy lukiego na gierkę live u liona?
Giń w ogniu piekielnym... Mu na stejkach za dobrze idzie, a ja chcę coś ugrać na tej gierce
lion_victor pisze:W związku z tym proponuję, aby wybrać się do Sopotu na tą miejscówkę, w której byłem tydzień temu. Normalne pokerowe stoły i krupierzy, a turek z BI 80 PLN + re-entry ze stackiem 10k i blindami od 25-50 co 20 minut, czyli prawie to samo. Do tego większość z Was ciśnie z Gdańska, więc będzie miała bliżej, a to ja będę musiał ruszyć dupę poza dom Dla ścisłości ze stacji SKM Sopot Wyścigi to jest 600m
Hmm... 80pln trochę sporo. No ale jak gierka będzie żwawsza, bo krupierzy etc. to bym się pisał na tę opcję.
Chyba że zrobimy u Ciebie casha NL1k i trochę wytniemy konkurencję
- noobshot
- -#VIP

- Posty: 497
- Rejestracja: 21 sty 2013, 11:53
-
luki1118
- -#VIP

- Posty: 471
- Rejestracja: 06 lis 2011, 20:24
lion_victor pisze:W związku z tym proponuję, aby wybrać się do Sopotu na tą miejscówkę, w której byłem tydzień temu. Normalne pokerowe stoły i krupierzy, a turek z BI 80 PLN + re-entry ze stackiem 10k i blindami od 25-50 co 20 minut, czyli prawie to samo. Do tego większość z Was ciśnie z Gdańska, więc będzie miała bliżej, a to ja będę musiał ruszyć dupę poza domDla ścisłości ze stacji SKM Sopot Wyścigi to jest 600m
Co Wy na to?
Jaki tam jest rake i field? Taki turniej to podobny do tych które są rozgrywane w Cristalu ale jak uda mi się namówić znajomego bo chciał pograć live to wbijemy.
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
Widzę, że różnica jest, więc zostajemy na Sokolej, a lista wg kolejności zapisów przedstawia się tak:
1. FuriousKitty x
2. Lion x
3. drynk x
4. Tomek G.
5. Noobshot x
6. kolega Noobshota x
7. GNS x
8. kolega GNSa
--------------------
9. luki
10. kolega lukiego (?)
Luki 8 osób posadzę, więcej będzie ciężko, zresztą byłeś to wiesz
X to są pewniaki, Tomek G. to mój ziomek i też raczej będzie, ale dla pewności wysłałem mu smsa i czekam na odp. To samo z kolegą GNSa. Jeśli oni odpadną, to zapraszam Was obu, względnie wpadaj sam, bo 9-ty stołek się znajdzie, ale będzie po prostu ciut ciasno
Co do Sopotu 70+10, jeśli jednak u mnie nie dałoby rady, a chciałbyś sie tam wybrać, to powiem Ci gdzie trzeba się dostać i z kim rozmawiać 
1. FuriousKitty x
2. Lion x
3. drynk x
4. Tomek G.
5. Noobshot x
6. kolega Noobshota x
7. GNS x
8. kolega GNSa
--------------------
9. luki
10. kolega lukiego (?)
Luki 8 osób posadzę, więcej będzie ciężko, zresztą byłeś to wiesz
X to są pewniaki, Tomek G. to mój ziomek i też raczej będzie, ale dla pewności wysłałem mu smsa i czekam na odp. To samo z kolegą GNSa. Jeśli oni odpadną, to zapraszam Was obu, względnie wpadaj sam, bo 9-ty stołek się znajdzie, ale będzie po prostu ciut ciasno
Co do Sopotu 70+10, jeśli jednak u mnie nie dałoby rady, a chciałbyś sie tam wybrać, to powiem Ci gdzie trzeba się dostać i z kim rozmawiać 
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
- MrGordon
- LEGENDA

- Posty: 2090
- Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00
- lion_victor
- -#VIP

- Posty: 1897
- Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
- Gns
- -#VIP

- Posty: 1560
- Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56
- Gns
- -#VIP

- Posty: 1560
- Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.