Let's eat the night and drYnk the time.

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 02 sie 2013, 13:49

[quote="justnutsbaby"]po co wrzucac sampla 2k rak ? :D
no i oczywiscie swing na 10bi tez szalony :D
Dryniu wiecej grinduj, mniej placz imo, vamoooooo ! :mrgreen:[/quote


:tak:

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 04 sie 2013, 15:39

Sample 2k był wrzucony poglądowo - miał tylko pokazać jak tam ostatnia sesja poleciała :P Ogólnie to nie robię dużego volume, co widać na poprzednich wykresach, no ale po 60k hands jestem 28BI pod EV, to mnie jednak trochę rusza. Nigdy nie miałem takiego swingu, toteż się żalę jak mała dziewczynka.

Berba - tamto AA moim zdaniem jest zagrane optymalnie, nie zachowawczo. Co do specyfiki low stakes to imo coraz więcej ludzi tam myśli i nie można odgórnie i zawsze nawalać każdego spota raise'ami.

Popatrz jeszcze raz na to rozdanie:

Preflop gość myśli że izoluję standardowo z pozycją, dlatego stwierdził, że 4betnie T8s i wygra to już preflop (ogólnie był bardzo aggro, więc chciałem dać mu się wystrzelać i nie chciałem wyrzucać z rozdania gorszych układów). Mój 5bet preflop = insta fold u niego z T8 i właściwie ze wszystkimi bluffami, pocketami <JJ itd. Więc po co mam tutaj raisować, skoro pula już i tak jest zbudowana i wyizolowało się do jednego przeciwnika. Do tego gram IP postflop -> imo to zupełnie nie ma sensu tutaj tracić value od gorszych rąk, które utrzymuje w rozdaniu tylko callując.

Postflop: biją mnie tylko jakieś krzaki typu 87 i sety, i one zawsze się tam ze mną zestackują, więc czy zrobię to teraz, czy później, nie ma to najmniejszego znaczenia. Natomiast raisem wyrzucam znowu wszystko inne. Gość jest aggro, więc będzie mnie chciał za wszelką cenę wyrzucić z rozdania (tak jak w tym przypadku). Nie zagraża mi nic oprócz 2-outerów, no ale nie chcę kończyć rozdania na flopie tylko dlatego, że on może dozbierać czasem set do niższego PP. Więc flat calluję, bo każda karta na turn/river w postaci J/Q/K = mógł dozbierać TP do AK/AQ/AJ/KJ/KQ i odda mi wtedy zawsze cały stack. Więc raisowanie flopa = wyrzucam z rozdania Ax high i wszystko inne, a przegrywam vs gotowe układy, przeciwko którym jestem i tak praktycznie drawing dead -> nie ma sensu stackować flopa.

Turn no to już oczywisty call bo spada idealna karta, która trafia w jego range i on tu bardzo happy wrzuca każdą trafioną damę.

Ogólnie gdyby to był typowy fish, który zawsze naparza jakieś badziewie i się stackuje z byle czym, to bym go raisował gdziekolwiek i pewnie i tak by doszło do all-inów, natomiast na bardzo agresywnego, ale jednak myślącego gracza, myślę że moja linia była najlepszą możliwą.

____________
A tak w ogóle to właśnie wróciłem z Woodstocka i próbuję zdrapać z siebie kurz. Trafiła się akurat fala upiornych upałów i naprawdę ciężko było tam wysiedzieć w pełnym słońcu, a cienia było jak na lekarstwo.

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 04 sie 2013, 19:25

Dzisiaj gadałem z kolesiem który wrócił to mówił że pół dnia stali pod tesco bo był cień i nie dało się wytrzymać a z namiotu to trza było ewakuować się o 7 bo w środku 50stopni było :D
Trafiło się jak na złość wam słońce ale pewnie i tak nie żałujecie :)

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 04 sie 2013, 23:09

knoperss pisze:namiotu to trza było ewakuować się o 7 bo w środku 50stopni było :D


True story. Zostawiliśmy baniak wody pod namiotem (taki 5litrowy żeby mieć czym potem umyć dupę). Wracamy z Kostrzyna. Kumpel bierze ten baniak i chciał sobie polać głowę, żeby trochę schłodzić. Przezornie polał po ręce i "aaaaaa". Woda normalnie parzyła, miała tak z 70-80stopni :D Spokojnie jajcuny na twardo dałoby się w niej zrobić.

Arbuz kupiony dzień wcześniej i zostawiony w namiocie na 4h w dzień po powrocie syczał na nas jak grzechotnik.

Upał był naprawdę nie do zniesienia. Nic się nie chciało robić, każdy skrawek cienia był zajęty. Pod sceną pyliło się jak ja pierdolę, choć czasem strażacy polewali wodą i na jakiś czas było lepiej. Ciężkie warunki ogólnie.

Co do samego festiwalu - odczucia mieszane. Jak zwykle idea fajna i organizacyjnie całkiem wporzo (na tyle ludzi nie da się wszystkiego dopilnować non-stop). Niemniej kilka rzeczy było słabych. Jacyś słabi ludzie z Łodzi, obok których się rozbiliśmy (niczym nie byli odgrodzeni) "poprosili" nas, żebyśmy się przenieśli bo chcą miejsce dla znajomych. Tylko że ta prośba ogólnie była na zasadzie "nie przyjmujemy odmowy". Wkurwiłem się, zacząłem z nimi gadać, że to jakaś marna prośba, że w sumie na jakiej podstawie chcą nas stąd wypraszać. Po drodze padł jakiś chamski tekst w stylu "no to jak się sami nie przeniesiecie, to was przeniesiemy my". No to powiedziałem "to my wam podpalimy namioty w nocy... będziemy się dalej licytować? co za syf, idę na śniadanie". Potem trochę ochłonąłem, bo w sumie nie o to w tym wszystkim chodzi, żeby sobie od początku psuć krew i mieszkać wśród jakichś słabych ludzi, gdzie klimat będzie i tak od początku zjebany. No nic, wróciliśmy, coś tam na spokojnie pogadaliśmy, stwierdziliśmy wspólnie że za kilka symbolicznych piwek się przeniesiemy i tyle. Oni że spoko, że nam pomogą przenieść namioty itd. W końcu przenieśliśmy te namioty (zanim ktoś przyszedł z tymi piwkami), żeby się z tym nie jebać w nocy. Mimo że byliśmy jakieś 20metrów dalej nikt do nas nie zaszedł, nie podziękował, piwek nie zobaczyłem przez cały woodstock... Cóż. Nie znam wielu ludzi z Łodzi, dotychczas to miasto kojarzyło mi się z Sithem - rubasznym grubaskiem, który jeśli chodzi o alkohol, zawsze dotrzymuje obietnic. Niestety trafiliśmy na jakichś naprawdę słabych ludzi i niesmak pozostał.

Przenieśliśmy się też nie najlepiej... dookoła była masa jakichś gimbusów, bluzgali non-stop. Ogólnie to jak ktoś sobie czasem joba rzuci, to spoko, ale tamci ludzie byli tak słabi i tak głupi, suszyli niesamowicie, darli mordy, nic śmiesznego nie potrafili powiedzieć - kurwa, jestem na woodstocku czy jakimś zjeździe napierdolonych gówniarzy, którzy nic sobą nie reprezentują. No ale chuj w to, byłem z ekipą, choć niewielką, to oni mi rekompensowali tamtych leszczy.

Poza tym wszystko spoko - pozytywnie jeśli chodzi o pociągi, pozytywnie jeśli chodzi o przypadkowo mijanych ludzi.

Muzycznie - mi nie do końca przypasowało, ale ja jestem starym maruderem, więc to żaden wyznacznik. Najciekawsze moim zdaniem były takie w sumie mało woodstockowe projekty jak Artur Andrus z Zespołem, czy Łowcy.Band aka Jammm Chyba Ściebie.

Niestety zmyłem się wcześniej i nie byłem na Hunterze.

A dzisiaj 5miejsce w walce o pokerkingsową brasoletkę, eh... słabo pograłem z Knopim i bez sensu oddałem pół stacka. Potem przebudzenie Mary z QQ vs mój push 44 i bye.

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 05 sie 2013, 05:45

drynk pisze: dotychczas to miasto kojarzyło mi się z Sithem - rubasznym grubaskiem, który jeśli chodzi o alkohol, zawsze dotrzymuje obietnic.


Po pierwsze - giń w ogniu piekielnym!

Po drugie - pewnie byli spod Łodzi - na przykład ze Zgierza...

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 05 sie 2013, 10:17

Sith, to wszystko wyjaśnia :D Dostałeś "pomógł"!

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 05 sie 2013, 18:26

to może jak spod Łodzi to Piekary Śląskie wiochą zalatują... :mrgreen:

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 13 sie 2013, 13:32

Tak jak kiedyś zmęczyły mnie SnG, tak teraz zmęczył mnie CASH i wróciłem na stare śmieci... Gram sobie SnG i znów poker zaczął mi sprawiać choć odrobinę przyjemności. Ba, na maleńkim upswingu to nawet więcej niż odrobinę.

Wyznaczyłem sobie mały cel - dojechać do stellara $50. Nie udało mi się tego zrobić w ubiegłym roku bo mało grałem na starsach. Dzisiaj gram tam więcej, co jest w dużej mierze podyktowane przyzwoitym ruchem właściwie o każdej porze. Cel sam w sobie ambitny nie jest, bo do końca roku to na każdym limicie jestem w stanie dojechać do tego stellara bez jakiegoś morderczego grindu (zostało 1230 VPP), ale tak po cichu liczę na to, że zrobię to do końca sierpnia a potem zadecyduję co dalej.

Dawno nie wrzucałem żadnej muzyki i trzeba ten stan rzeczy zmienić. Dziś utwór, który z moim współlokatorem (architektem) uznaliśmy za idealny opis relacji architekt-klient. Posłuchajcie uważnie :smile: :

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=VozPq8jzSug[/youtube]

Awatar użytkownika
Spiegol
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2056
Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43

Postautor: Spiegol » 13 sie 2013, 17:38

Powodzenia, bierz się do roboty i wygrywaj kokosy!! Oby upswing się nigdy nie skończył! ;)

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 13 sie 2013, 22:29

Hehe, proszę proszę kto do mnie zapukał :smile: . Lepiej byś do moich drzwi zapukał z piwkiem i żetonami :oops: Ale dzięki za miłe słowa, też liczę na to, że mi po ostatnim downswingu trochę softy poluzują kaftan.

Awatar użytkownika
mara
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3121
Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35

Postautor: mara » 14 sie 2013, 00:33

drynk pisze: tak teraz zmęczył mnie CASH


Szkoda :cry:

Byłem pewien, że ich tam rozjebiesz i stąd był mój apel do grania casha, ale wiadomo nic na siłę.

drynk pisze:Gram sobie SnG i znów poker zaczął mi sprawiać choć odrobinę przyjemności. Ba, na maleńkim upswingu to nawet więcej niż odrobinę


I to jest najważniejsze!

Śledzę sobie Twoje poczynania i bardzo jestem ciekaw, jak teraz będzie to wyglądać.

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 14 sie 2013, 11:36

mara100, wrzucę jakiś update jak pyknę z 500sng. Zobaczymy co z tego wyjdzie ;-)

A do casha może jeszcze kiedyś wrócę. Póki co nie czuję się tam dobrze i chyba popełniam za dużo błędów.

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 15 sie 2013, 18:17

Nosz kurwa mać jebane starsy. Dawno się tak nie zagotowałem. Zawsze jakiemuś pajacowi spaść jak jestem na bigstacku (obaj chiplidujemy):

BB 400
BTN: 11,280 (28.2 bb)
SB: 17,900 (44.8 bb)
Hero (BB): 32,514 (81.3 bb)
UTG+2: 5,892 (14.7 bb)
MP1: 31,323 (78.3 bb)
MP2: 13,509 (33.8 bb)
MP3: 7,154 (17.9 bb)
CO: 8,008 (20 bb)

Preflop: Hero is BB with Q:diamond: Q:heart:
UTG+2 folds, MP1 raises to 900, 5 folds, Hero raises to 3,450, MP1 calls 2,550

Flop: (7,500) 8:spade: J:diamond: Q:spade: (2 players)
Hero bets 5,600, MP1 calls 5,600

Turn: (18,700) 9:spade: (2 players)
Hero bets 23,414 and is all-in, MP1 calls 22,223 and is all-in

River: (63,146) 2:diamond: (2 players, 2 are all-in)

Results: 63,146 pot
Final Board: 8:spade: J:diamond: Q:spade: 9:spade: 2:diamond:
Hero showed Q:diamond: Q:heart: and lost (-31,323 net)
MP1 showed A:diamond: T:heart: and won 63,146 (31,823 net)

Nic się na tym pierdolonym roomie nie da pograć. No kurwa we wszystko bym tam uwierzył ale nie w ATo

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 15 sie 2013, 18:29

O i następny master w fantazy-landzie. Się przeleci 20bb deep callując all-ina z 87 bo były suited i chuj mu zrobisz.

CO: 2,426 (20.2 bb)
BTN: 3,230 (26.9 bb)
SB: 3,725 (31 bb)
Hero (BB): 2,600 (21.7 bb)
UTG+1: 3,086 (25.7 bb)
UTG+2: 7,583 (63.2 bb)
MP1: 4,339 (36.2 bb)
MP2: 4,499 (37.5 bb)
MP3: 3,845 (32 bb)

Preflop: Hero is BB with A:heart: K:diamond:
2 folds, MP1 raises to 240, MP2 calls 240, MP3 folds, CO calls 240, BTN folds, SB calls 180, Hero raises to 2,585 and is all-in, 2 folds, CO calls 2,171 and is all-in, SB folds

Flop: (5,677) Q:heart: J:diamond: 7:diamond: (2 players, 2 are all-in)
Turn: (5,677) 7:club: (2 players, 2 are all-in)
River: (5,677) Q:diamond: (2 players, 2 are all-in)

Results: 5,677 pot
Final Board: Q:heart: J:diamond: 7:diamond: 7:club: Q:diamond:
CO showed 8:heart: 7:heart: and won 5,677 (3,251 net)
Hero showed A:heart: K:diamond: and lost (-2,426 net)

_______________________________________________________

Aż dziw bierze że nie miał 45spades

SB: 1,480 (74 bb)
Hero (BB): 1,490 (74.5 bb)
UTG+1: 1,530 (76.5 bb)
UTG+2: 1,530 (76.5 bb)
MP1: 1,470 (73.5 bb)
MP2: 1,280 (64 bb)
MP3: 3,000 (150 bb)
CO: 1,470 (73.5 bb)
BTN: 250 (12.5 bb)

Preflop: Hero is BB with 3:diamond: 4:heart:
2 folds, MP1 calls 20, 5 folds, Hero checks

Flop: (50) 3:heart: 3:spade: 4:diamond: (2 players)
Hero checks, MP1 checks

Turn: (50) 6:spade: (2 players)
Hero checks, MP1 checks

River: (50) 7:spade: (2 players)
Hero bets 120, MP1 raises to 1,450 and is all-in, Hero calls 1,330

Results: 2,950 pot
Final Board: 3:heart: 3:spade: 4:diamond: 6:spade: 7:spade:
Hero showed 3:diamond: 4:heart: and won 2,950 (1,480 net)
MP1 showed Q:spade: 9:spade: and lost (-1,470 net)

Awatar użytkownika
dadzio10
-#VIP
-#VIP
Posty: 1054
Rejestracja: 19 kwie 2009, 20:42

Postautor: dadzio10 » 18 sie 2013, 23:07

dawaj dryniu kurwa bedzie dobrze jazda!! a ja jade spac bez sensu trzeba spac cos tak maja racje

KIBICUJE TRZYMAM KCIUKI

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 21 sie 2013, 14:57

Ej czujecie to? Przegrać 6all-inów z przewagą w jednym HU z takim doncurem to trzeba być bogiem pokera:

http://www.pokerhandreplays.com/multihands.php/id/59374

Awatar użytkownika
lion_victor
-#VIP
-#VIP
Posty: 1897
Rejestracja: 02 sty 2013, 15:38

Postautor: lion_victor » 21 sie 2013, 15:24

72o w 27-mym rozdaniu jak zrzucasz, to nie dziw się, że później przegrywasz. Trzeba grać premium, a nie tam jakieś blotki... :twisted:

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 22 sie 2013, 13:29

lion_victor, tam każda ręka na niego to był monster. Z tym 72o to się zgadzam, że zagrałem jak ostatni nit (:

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 25 sie 2013, 22:55

Eh, scashowałem tego rebuya 10$ 7,5k GP na FTP, tylko co z tego jak cały turniej gram poprawnie i dostaje takie dwa rozdania po sobie na koniec:

1.

fulltilt-brak-polskiej-licencji!, 1,000/2,000 blinds, 250 ante No Limit Hold'em Tournament, 8 Players

UTG+2: 176,629 (88.3 bb)
MP1: 29,413 (14.7 bb)
Hero (MP2): 69,462 (34.7 bb)
MP3: 81,273 (40.6 bb)
CO: 43,117 (21.6 bb)
BTN: 42,881 (21.4 bb)
SB: 59,629 (29.8 bb)
BB: 21,199 (10.6 bb)

Preflop: Hero is MP2 with K:club: A:club:
UTG+2 folds, MP1 raises to 29,163 and is all-in, Hero raises to 69,212 and is all-in, 5 folds

Flop: (63,326) 2:club: T:spade: 8:heart: (2 players, 2 are all-in)
Turn: (63,326) J:club: (2 players, 2 are all-in)
River: (63,326) 5:diamond: (2 players, 2 are all-in)

Results: 63,326 pot
Final Board: 2:club: T:spade: 8:heart: J:club: 5:diamond:
MP1 showed J:spade: A:heart: and won 63,326 (33,913 net)
Hero showed K:club: A:club: and lost (-29,413 net)

____________________________________________________________________
2.

fulltilt-brak-polskiej-licencji!, 1,000/2,000 blinds, 250 ante No Limit Hold'em Tournament, 8 Players

BB: 176,379 (88.2 bb)
UTG+2: 63,326 (31.7 bb)
Hero (MP1): 40,049 (20 bb)
MP2: 81,023 (40.5 bb)
MP3: 42,867 (21.4 bb)
CO: 42,631 (21.3 bb)
BTN: 58,379 (29.2 bb)
SB: 18,949 (9.5 bb)

Preflop: Hero is MP1 with T:spade: T:diamond:
UTG+2 folds, Hero raises to 5,320, MP2 folds, MP3 calls 5,320, 3 folds, BB raises to 176,129 and is all-in, Hero calls 34,479 and is all-in, MP3 folds

Flop: (87,918) 9:diamond: 2:club: 8:heart: (2 players, 2 are all-in)
Turn: (87,918) 5:heart: (2 players, 2 are all-in)
River: (87,918) A:heart: (2 players, 2 are all-in)

Results: 87,918 pot
Final Board: 9:diamond: 2:club: 8:heart: 5:heart: A:heart:
BB showed A:spade: Q:heart: and won 87,918 (47,869 net)
Hero showed T:spade: T:diamond: and lost (-40,049 net)


A czułem dzisiaj w kościach, że może choć raz się coś odblokuje i grubo pojadę jakiś MTT. No i znów missread w kościach.

Edit: Nie no to to już muszę wrzucić... Za własne se poczekał!: :tak: pewnie chciał wiedzieć co przeczekuje na BB do open-limpa :shock:

fulltilt-brak-polskiej-licencji!, $4.55 Buy-in (50/100 blinds) No Limit Hold'em Tournament, 5 Players

MP: 2,540 (25.4 bb)
CO: 6,025 (60.3 bb)
BTN: 680 (6.8 bb)
SB: 1,120 (11.2 bb)
Hero (BB): 3,135 (31.4 bb)

Preflop: Hero is BB with 5:heart: 4:diamond:
MP folds, CO calls 100, 2 folds, Hero checks

Flop: (250) K:diamond: J:heart: 4:heart: (2 players)
Hero checks, CO checks

Turn: (250) 2:club: (2 players)
Hero checks, CO checks

River: (250) 9:heart: (2 players)
Hero checks, CO checks

Results: 250 pot
Final Board: K:diamond: J:heart: 4:heart: 2:club: 9:heart:
CO showed 7:heart: A:heart: and won 250 (150 net)
Hero showed 5:heart: 4:diamond: and lost (-100 net)

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 28 sie 2013, 22:26

Ostatnio złapałem trochę wiatru w żagle. Na razie b. dobrze idzie w SnG 5,7,10$. Gram regularnie, ale nie jakoś mega dużo - w zależności od tego czy coś robię wieczorem, czy mam wolne. Ogólnie jakby tak chciało dalej iść, to grałbym te SnG ile wlezie.

Wysypało sporo reloadów i niezłych ofert dużych sieci. Cholera nic tylko grać a tu jakaś poprawka na horyzoncie. Mam nadzieję, że pogodzę te wszystkie rzeczy.

Do tego od ponad tygodnia gram codziennie (poza weekendami) w badmintona na sali. Ogólnie kiedyś uprawiałem ten sport "w miarę wyczynowo". Fajnie wrócić na stare śmieci. W mojej zapchlonej dziurze, w której mieszkałem przez 19lat niespecjalnie były warunki do tego, żeby było z kim i gdzie pograć. Gdańsk to jest istny "land of oportunity" :P

Awatar użytkownika
mateuszek115
-#VIP
-#VIP
Posty: 657
Rejestracja: 24 lip 2012, 19:44

Postautor: mateuszek115 » 29 sie 2013, 12:27

drynk, Jakie grasz te SNG i na jakiej platformie ? Jaka różnica poziomów między poszczególnymi wpisowymi czy w ogóle jakaś jest ?

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 29 sie 2013, 12:53

mateuszek115, STT buyiny jak wyżej. Platformy: P* i FTP. Na P* gram turbosy, bo są 5minutowe, na FTP standard (6minut, trochę inna struktura blindów, ale obie wersje są moim zdaniem spoko).

Różnica między 5 a 10 jest, ale marginalna. W 10$ na FTP częściej gram z regami HU (czasami to paradoksalnie jest lepsze). Cała reszta to w zasadzie standard i akwarium. Miksuję buy-iny ze względu na średni ruch.

Awatar użytkownika
noobshot
-#VIP
-#VIP
Posty: 497
Rejestracja: 21 sty 2013, 11:53

Postautor: noobshot » 29 sie 2013, 13:24

Grasz w badmintona?? Też w LO trochę grałem i chętnie się z Tobą wybiorę któregoś razu, więc zapewne będziesz miał okazję zniszczyć mnie parę razy :P

Awatar użytkownika
mateuszek115
-#VIP
-#VIP
Posty: 657
Rejestracja: 24 lip 2012, 19:44

Postautor: mateuszek115 » 29 sie 2013, 13:43

drynk, Ile potrzebujesz BI żeby się czuć tam pewnie i zagłębiasz się jakoś w strategi czy te umiejętności które posiadasz wystarczają Ci żeby mieć fajny profit,
drynk pisze:Gram regularnie, ale nie jakoś mega dużo
- czyli mniej więcej ile bo pojęcie mega dużo dla kazdego ma inne znaczenie ;) Dzięki za odpowiedź ;)

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 29 sie 2013, 15:47

noobshot, gram, gram, to jeden z moich ulubionych sportów, tylko przez długi czas nie miałem warunków do grania.

Obecnie chodzę na taką "śmieszną" sekcję, która odbywa się w ramach treningów kadry wojewódzkiej młodzików - gość pracujący na PG dolepił nas do nich. Nie wiem jak to będzie wyglądać poza wakacjami, ale pewnie też coś tam się pogra. Przynajmniej mam taką nadzieję. Jakbym w semestrze coś pykał i byłaby opcja, żeby Cię wkręcić (bo ja tam sam jestem tak trochę na słowo honoru wkręcony), to dam znać :smile: .

mateuszek115, ogólnie to tak około 100 BI lubię mieć, wtedy swingi olewam na stojąco. Ale mając powiedzmy 80BI na sng-10$, też raczej nie mam wielkiej presji. Aczkolwiek jak czasem wpadnie swing na 20BI to trzeba sobie wziąć prysznic i wrócić do grindowania piątek.

Volume trochę nieprecyzyjny faktycznie. Moja gra często uzależniona jest od tego, czy jest jakiś bonus do wyczyszczenia. Obecnie jest tego trochę, więc więcej przysiadam do kompa. W Sierpniu, który był bogaty w wyjazdy i w niektóre dni nie miałem zupełnie możliwości grać, ugrałem póki co jakieś 420+ SnG total.


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.