Let's eat the night and drYnk the time.

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 25 maja 2014, 01:49

Hmm... Tak sobie ostatnio żyję dosyć rozrywkowo, bo co se będę dyplom pisał jak głupi, i wpadłem na wspaniały pomysł, żeby zobaczyć, czy coś może się zmieniło przy stołach.

Patrzę ja patrzę, a tu jakieś chujowe Milestone'y lecą na starsach. No to co? Trzeba trochę na fishach zarobić, bo co se mają inni zarabiać zamiast mnie. Pograłem. Oddałem parę buy-inów i stwierdziłem, że chyba nic się w tej kwestii nie zmieniło i dalej nie umiem w to grać. O ile poczatek zawsze jakoś potrafię przynitować i zdobywać stopniowe, regularne, niewielkie pieniążki, o tyle potem 2spazzy załatwiają całą sesję z nawiązką.

No ale skoro nie idzie na cashu, to trzeba pograc hyper turbo HU za 7$ sztuka.

Jak już fish się zlitował nade mną i nie brał kolejnego rewanżu, żeby nie wyzerować mi konta, to dopiero odpuściłem. Może przezornie uznał, że zajebanie mi 10-tego suckouta pod rząd będzie lekkim nadużyciem i los się w końcu musi odmienić, więc nie ma co go nadmiernie kusić.

Jeszcze z ciekawostek to na Americas cardroom kiedyś tam mi dali po raz kolejny 10$. No to rozmnożyłem sobie do 30$ grając omahę PL cash (zawsze tam to gram na fantazji za pieniądze, które da się "uwolnić" dopiero przy 50$ bo taki jest limit wypłaty). Siadłem w końcu do Omaha PL10 HU żeby ogolić jakąś rybę, dobić do 50$, wypłacić i mieć na dobrą najebkę. Tymczasem ryba siadła a i owszem, ale rywal był nie do podjebania, trafiał każdy board no i po ~100rąsiach odebrał mi szanse na kolejny rebuy.

A to wszystko absolutnie na trzeźwo bo autem jeździłem do znajomego obejrzeć ligę mistrzów (jebany farciarski real zawsze musi coś wysępić rzutem na taśmę jak fishe na riverze :D trolololo).

Pojebana ta gierka. Za każdym razem po takich akcjach pytam siebie: po co?! nie sprawia ci to przyjemności, wypłać te pieniądze i idź z dziewczyną na obiad... ale trzeba uwolnić stellara, sralalala. Głos negocjowalnego "rozsądku" zawsze podpowie mi, że nie można zrezygnować z tych darmowych pieniędzy. Yeah, uwolnię stellara 50$ wpierdalając po drodze 500 - to się opłaci :yes: .

Czołem, nie grajcie w to :D

PS. Kurwa zaczynam pisać jak Dadzio... trzeba się ogarnąć.

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 25 maja 2014, 09:41

byłeś na Ukrainie??
Chyba piłeś absynt z Dadziem co?? :D

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 25 maja 2014, 10:35

drynk pisze:A to wszystko absolutnie na trzeźwo


Rozumiem, wybaczam i łączę się z Tobą w bólu.


drynk pisze: bo autem jeździłem do znajomego obejrzeć ligę mistrzów (jebany farciarski real zawsze musi coś wysępić rzutem na taśmę jak fishe na riverze :D trolololo).


To nie Real przyfishował. Atletico weszło do gry ze słabszą ręką i przy farcie spadło im na flopie, ale river okazał się sprawiedliwy i lepsza Ręka się utrzymała. Atletico same sobie winne - nie atakowali tylko limp, limp, limp i pozwolili Królewskim dobrać. Po tej partii mindset rojiblancos totalnie się posypał i nie grali już nawet C-game, co tak wytrawny gracz jak Real wykorzystał niszcząc doszczętnie rozbitego rywala.

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 25 maja 2014, 11:47

Dawid84 pisze:
drynk pisze:A to wszystko absolutnie na trzeźwo


Rozumiem, wybaczam i łączę się z Tobą w bólu.


drynk pisze: bo autem jeździłem do znajomego obejrzeć ligę mistrzów (jebany farciarski real zawsze musi coś wysępić rzutem na taśmę jak fishe na riverze :D trolololo).


To nie Real przyfishował. Atletico weszło do gry ze słabszą ręką i przy farcie spadło im na flopie, ale river okazał się sprawiedliwy i lepsza Ręka się utrzymała. Atletico same sobie winne - nie atakowali tylko limp, limp, limp i pozwolili Królewskim dobrać. Po tej partii mindset rojiblancos totalnie się posypał i nie grali już nawet C-game, co tak wytrawny gracz jak Real wykorzystał niszcząc doszczętnie rozbitego rywala.


co Ty ćpiesz?

Awatar użytkownika
mara
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3121
Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35

Postautor: mara » 25 maja 2014, 17:25

drynk pisze:eah, uwolnię stellara 50$ wpierdalając po drodze 500 - to się opłaci :yes: .


:plus:

Ja uwolniłem dziś pierwszą $50, ale koszta normalnie wow :oops:

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 09 cze 2014, 21:56

Yeah, jestem na dobrej drodze do tego, żeby ziściły się powyższe przewidywania :mrgreen: :mrgreen: A chuj zaliczę najwyżej pierwszą torbę w życiu.

Awatar użytkownika
mefius
-#VIP
-#VIP
Posty: 1127
Rejestracja: 11 kwie 2010, 19:43

Postautor: mefius » 10 cze 2014, 00:12

Kiedyś musi być ten pierwszy raz ;)

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 10 cze 2014, 15:31

mefius, nie kuś :P

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 10 cze 2014, 17:15

sesja na :plus:

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 10 cze 2014, 20:07

knoperss pisze:sesja na :plus:


Zazdroszczę :oops:

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 10 cze 2014, 20:38

Poka wykres!

Awatar użytkownika
tommko
-#VIP
-#VIP
Posty: 1685
Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42

Postautor: tommko » 10 cze 2014, 21:37

knoperss pisze:sesja na :plus:


MrGordon pisze:Poka wykres!


po co ?

wygrał jedno HU :twisted:

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 10 cze 2014, 21:51

tommko pisze:po co ?

wygrał jedno HU :twisted:


O drynia mi chodziło :D

Awatar użytkownika
mara
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3121
Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35

Postautor: mara » 11 cze 2014, 06:03

tommko pisze:po co ?

wygrał jedno HU :twisted:



Padłem :mrgreen:

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 11 cze 2014, 06:51

lol mi tez o drynia chodzilo.
Ale trollowac tez trzeba umiec panowie... Trololo i gadajcie sobie ja niszcze limity a wy dalej ciulacie na eurogąbki xD

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 11 cze 2014, 13:48

trolololo, ja nie grałem ostatnio, bo raz że się nie chciało, dwa że trochę się uczę i próbuję magisterkę ogarnąć

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 17 cze 2014, 10:07

Yoł.

Mam takie pytanie, może ktoś miał podobny przypadek...

Kończy mi się 12-miesięczna umowa na abonament w play. Byłem zadowolony z tego abonamentu, miałem całkiem preferencyjne warunki i wszystko czego mi potrzeba za przyzwoitą kasę (pisałem o tym na początku lipca ubiegłego roku, że faktycznie play stanął na wysokości zadania i pozytywnie mnie zaskoczył).

Ale żeby nie było zbyt kolorowo, pojebana polityka sieci komórkowych już się przypomniała o swoje i próbują mnie wydymać.

Ale po kolei: dzwoni do mnie gość z ofertą "przedłużenie abonamentu bla bla". Zamiast jakoś owijać w bawełnę i wciskać mi oferty, o których mogę sobie z kawką poczytać na ich stronie, od razu pyta czy jestem zadowolony z obecnego abonamentu ( :tak: ), na co ja, że tak. No to czy chcę telefon - ja, że nie, nie potrzebuję. Okej. To mam dla pana ofertę: to co dotychczas w tej samej cenie + 0,5GB internetu (czyli łącznie 1GB, bo pół już miałem). Ja że baja, pasuje mi to.
Gość wymienia moje dane, mówi o ofercie i muszę potwierdzić mówiąc "tak" lub "zgadzam się". Potwierdzam - pada sakramentalne "tak". Gość na to: dobrze, przechodzimy do podsumowania... yyy, wie pan co, zadzwonię do pana wkrótce, bo mamy jakąś awarię systemu, do widzenia.
:shock: <wtf> :roll: ?

No ale dobra, "awarie systemu" się zdarzają.

Po jakimś czasie dzwoni do mnie kobita. Dzień dobry bla bla bla mam dla pana ofertę i czyta mi wszystko co mam w standardowej ofercie kontynuacyjnej na stronie. Warunki dużo gorsze i za większą kasę. Rano było, myślałem, że się przesłyszałem, no ale powtórzyłem za nią co wydawało mi się, że usłyszałem, ona potwierdziła, ja na to, że zdecydowanie nie chcę takiego abonamentu bo jest chujowy i dużo gorszy od mojego poprzedniego. No to jakiś tam inny równie chujowy mi wciska, ja na to że zaraz zaraz, ja już rozmawiałem z panem jakiś tydzień wcześniej i już wszystko było dogadane, że przedłużę swoje obecne warunki i jeszcze dostanę +0,5GB neta za tę samą kasę co poprzednio płaciłem, i była jakaś awaria systemu, pan miał do mnie oddzwonić później. Ona na to "No 'awaria systemu' he-he, pewnie wynikła z tego, że w systemie nie da się panu zaoferować takiej opcji". Ta kurwa, nie da się... No to ją spławiłem, że mi obecne oferty nie odpowiadają, pani na to że dzięki, jeszcze się skontaktujemy jakbyśmy nagle chcieli ci dać więcej za mniej hajsu i jakbyśmy się dobrodusznie nawrócili, żeby nie wydymać cię na hajs, cześć.

Pytanie jest następujące - skoro już powiedziałem przez telefon "TAK" poprzedniemu gościowi, a te rozmowy są nagrywane (przez nich, nie przeze mnie), to czy to jest równoważne z zawarciem umowy i mogę dochodzić swojego prawa do jej egzekwowania? W dupie mam, że ich pracownik się pomylił. Wprowadził mnie w błąd a potem wciska mi się kit o awarii systemu, to niepoważne.

Co myślicie?

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 17 cze 2014, 10:25

Myślę, że ta rozmowa "akurat się nie nagrała" (no bo przecież była awaria systemu) i nie będzie podstawy do uznania twojej racji. Pisałeś, że przechodził do podsumowania i wtedy go wcięło więc przypuszczam, że bez podsumowania to tylko było przedstawienie oferty a nie ostateczne zawarcie umowy.

Awatar użytkownika
mara
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3121
Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35

Postautor: mara » 17 cze 2014, 10:54

drynk pisze:Pytanie jest następujące - skoro już powiedziałem przez telefon "TAK" poprzedniemu gościowi, a te rozmowy są nagrywane (przez nich, nie przeze mnie), to czy to jest równoważne z zawarciem umowy i mogę dochodzić swojego prawa do jej egzekwowania? W dupie mam, że ich pracownik się pomylił. Wprowadził mnie w błąd a potem wciska mi się kit o awarii systemu, to niepoważne.


Ja bym się nie upierał bo będzie ciężko coś ugrać. To był zwykły pachołek i chciał zarobić na jakąś premię :mrgreen: i przesadził. Jest to jednak argument dla Ciebie do dalszych rozmów.

Mój kolega miał takie telefony i za każdym razem stanowczo rezygnował z dalszej współpracy. Po którymś razie otrzymał telefon od osoby z wyższego szczebla i wynegocjował większy transfer za mega niższy abonament w porównaniu do tego co miał + telefon :shock:

Jednak on w razie braku porozumienia był zdecydowany na zmianę operatora.

Awatar użytkownika
bizzarre
-#VIP
-#VIP
Posty: 1484
Rejestracja: 08 mar 2010, 20:16

Postautor: bizzarre » 17 cze 2014, 15:35

drynk pisze:Pytanie jest następujące - skoro już powiedziałem przez telefon "TAK" poprzedniemu gościowi, a te rozmowy są nagrywane (przez nich, nie przeze mnie), to czy to jest równoważne z zawarciem umowy i mogę dochodzić swojego prawa do jej egzekwowania? W dupie mam, że ich pracownik się pomylił. Wprowadził mnie w błąd a potem wciska mi się kit o awarii systemu, to niepoważne.


Bez urazy ale na jakim Ty swiecie zyles do teraz? :mrgreen: Te nagrywanie rozmow to jest pic na wode i dziala tylko w jednym kierunku. To ze zaproponowal Ci oferte, ktora akurat Ciebie nie obejmuje nie bedzie sie jakos przekladalo na dalsze negocjacje. Przynajmniej ja mialem podobnie z netia. Tlumaczenie ze kazdy moze sie pomylic etc.

Co do samej umowy jesli jestes zadowolony to radze przejsc sie do salonu play i posluchac czy przypadkiem nie maja lepszej oferty no i zapoznac sie z oferta dla nowych klientow to mozna cos zakombinowac.

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 18 cze 2014, 10:36

Największy Twój błąd to zgadzanie się za pierwszym razem nawet jakby nie wiadomo co Ci dawali to pamiętaj, że za pierwszym razem nigdy nie można się zgadzać bo oni będą dalej próbowali Cię zatrzymać u siebie i zaproponują lepsze warunki.

Teraz najlepszą opcją jest powiedzenie, że przechodzisz do innej sieci a najlepiej to zadzwonić na infolinie i zgłupczyć pytając czy możesz umowę wypowiedzieć telefonicznie czy pisemnie i wtedy maszyna powinna ruszyć i powinni zacząć wypytywać czemu chcesz odejść.

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 18 cze 2014, 11:34

GrzechuTG pisze:Największy Twój błąd to zgadzanie się za pierwszym razem nawet jakby nie wiadomo co Ci dawali to pamiętaj, że za pierwszym razem nigdy nie można się zgadzać bo oni będą dalej próbowali Cię zatrzymać u siebie i zaproponują lepsze warunki.


Tylko że za pierwszym razem (gdyby nie "awaria systemu") to miałem warunki, które biorę w ciemno, bo wiem, że lepszych za tę kasę się nie da dostać. Więc zgadzałem się na zupełnie inne warunki, niż to co mi potem próbowano wcisnąć. Gdyby na początku gość mi przedstawił taką ofertę, jak potem ta babka, to naturalnie bym się nie zgodził.

Awatar użytkownika
gama
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2880
Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56

Postautor: gama » 18 cze 2014, 13:51

A ja na przyszłość radzę każdemu poprosić w trakcie rozmowy o wysłąnie na maila ogólnych warunków umowy i umówić się na telefon następnego dnia, żebyś miał podkładkę i wiedział dokładnie o czym mowa.

Awatar użytkownika
MrGordon
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2090
Rejestracja: 26 paź 2009, 14:00

Postautor: MrGordon » 18 cze 2014, 14:27

GrzechuTG pisze:Największy Twój błąd to zgadzanie się za pierwszym razem nawet jakby nie wiadomo co Ci dawali to pamiętaj, że za pierwszym razem nigdy nie można się zgadzać bo oni będą dalej próbowali Cię zatrzymać u siebie i zaproponują lepsze warunki.


+1

Jak swego czasu miałem szkolenie w Netii to uczulali nas żeby stopniowo 'dodawać' więcej w ofercie. Na takiej zasadzie żeby nie wystrzelać się z argumentów już na samym początku rozmowy i zawsze mieć coś w zanadrzu. Nieważne, że klient i tak by to dostał nawet gdyby zgodził się wcześniej...

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 18 cze 2014, 18:50

a ja polecam lecieć tylko na stacjonarnym. Pewna usługa neta nie przekroczysz a i sms za dużo nie wyślesz.


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.