W pokera gram bardzo mało, przerzuciłem się chwilowo na blackjacka. Gra ta może przynieść zyski jeśli się gra zgodnie ze strategią podstawową i trzyma określonych stawek.
Wczoraj rano mój stan konta wynosił 358 $ ,jeszcze przed południem wyszedłem delikatnie na plus i było 370. Potem przyszła jakaś czarna seria, gdzie próbowałem głupio odbrabiać i grałem za zbyt duże stawki. Zostało 200$, później około 100$ wkurzyłem się włączyłem pokera, 20 osobowy za 20 $ znowu wygrany i odbiłem się do tych 300 $, a później znowu włączyłem Blackjacka i nastał ogromny upswing. Mam już 475$ i czas zacząć grać w pokera bo o to w tym wszystkim chodzi.
A tak na koniec jedno z rozdań tego SNG za 20 $
Zaczynam z SB dostaje KQ blindy 15/30 gracz z buttona raisuje do 60, daje call Cut-off również calluje. Na flopie trafiam top pair( Q69 rainbow), czekam przeciwnicy również, na turnie 7 postanawiam zaatakowac za 90, obydwoje callują i na river As, ale postanawiam kontynuować to co zacząłem i betuje za 120, rywale pasują


I staraj sie zeby takie akcje juz sie nie powtorzyly, bo szkoda kasy, skup sie na grze wg. BM (chocby ustalonego przez siebie, ale nie granie 20$ BI z rollem 100$) i bedzie dobrze:)

