Zrozumieć pokera
- Katowice
- -#aktywny

- Posty: 231
- Rejestracja: 03 maja 2009, 22:45
Zrozumieć pokera
Witam serdecznie.
Do dzisiaj, tylko czytałem Wasze blogi. U większości świetnie widać dzięki temu, jak się pokerowo rozwijają. Jako, iż dopiero zaczynam swoja przygodę z pokerem, też postanowiłem założyć swojego bloga. Choćby po to, by mieć zawsze pod ręką najciekawsze ręce, wyniki i ogólną historię swoich gier.
Mam 21 lat, jestem z Katowic. Z pokerem mam styczność od około pół roku. Na koncie strata 50$ w PokerStars-nielegalny-w-PL! oraz drobnych w betway-brak-polskiej-licencji!. Zaczynałem jak chyba każdy od freerolli, ale obecnie wolę zapłacić te kilka centów i zagrać w normalną grę. Bo jak zauważyłem freeroll daje mi nie wiele jeśli chodzi o naukę pokera.
W pokerze bardziej niż możliwość zarobienia pieniędzy fascynuję mnie rywalizacja. Po prostu to uwielbiam. Dlatego frajdę sprawia mi granie turbo turniejów na PokerStars-nielegalny-w-PL! za 0,10$ (360 osób) i zdobywanie jak najlepszego miejsca (mimo, że nie zawsze w kasie, a nawet jak już się uda coś zarobić to są to grosze). Tak jak piszę - ważniejsze jest dla mnie miejsce i ta satysfakcja, jak widzę u siebie postęp.
Na pewno w niedługiej przyszłości będą starał się zagrać live (na pewno postaram się wystartować w nowym cyklu forumowym bwin-brak-polskiej-licencji!), ale mam nadzieję, że uda zagrać live wcześniej. Kusi strasznie, ale są obawy jak to u każdego debiutanta.
Największe mankamenty (jakie sam dostrzegam w swojej grze):
1. Nieumiejętność odejścia od stołu w trakcie przegrywania.
2. Wielki trud sprawia mi zrzucenie mocnej ręki, nawet gdy wiem, że muszę to zrobić.
3. Zbytnio podpalam się i robię głupie zagrania.
Tak, więc cele na listopad to grać codziennie choćby jedną grę (oczywiście bez kilku dni, gdy obowiązki nie pozwolą) oraz starać się ograniczyć powyższe błędy.
Stawiam głównie na turnieje i Sit&Go, gdyż tam jest rywalizacja o miejsce (czyli to co lubię najbardziej).
Do dzisiaj, tylko czytałem Wasze blogi. U większości świetnie widać dzięki temu, jak się pokerowo rozwijają. Jako, iż dopiero zaczynam swoja przygodę z pokerem, też postanowiłem założyć swojego bloga. Choćby po to, by mieć zawsze pod ręką najciekawsze ręce, wyniki i ogólną historię swoich gier.
Mam 21 lat, jestem z Katowic. Z pokerem mam styczność od około pół roku. Na koncie strata 50$ w PokerStars-nielegalny-w-PL! oraz drobnych w betway-brak-polskiej-licencji!. Zaczynałem jak chyba każdy od freerolli, ale obecnie wolę zapłacić te kilka centów i zagrać w normalną grę. Bo jak zauważyłem freeroll daje mi nie wiele jeśli chodzi o naukę pokera.
W pokerze bardziej niż możliwość zarobienia pieniędzy fascynuję mnie rywalizacja. Po prostu to uwielbiam. Dlatego frajdę sprawia mi granie turbo turniejów na PokerStars-nielegalny-w-PL! za 0,10$ (360 osób) i zdobywanie jak najlepszego miejsca (mimo, że nie zawsze w kasie, a nawet jak już się uda coś zarobić to są to grosze). Tak jak piszę - ważniejsze jest dla mnie miejsce i ta satysfakcja, jak widzę u siebie postęp.
Na pewno w niedługiej przyszłości będą starał się zagrać live (na pewno postaram się wystartować w nowym cyklu forumowym bwin-brak-polskiej-licencji!), ale mam nadzieję, że uda zagrać live wcześniej. Kusi strasznie, ale są obawy jak to u każdego debiutanta.
Największe mankamenty (jakie sam dostrzegam w swojej grze):
1. Nieumiejętność odejścia od stołu w trakcie przegrywania.
2. Wielki trud sprawia mi zrzucenie mocnej ręki, nawet gdy wiem, że muszę to zrobić.
3. Zbytnio podpalam się i robię głupie zagrania.
Tak, więc cele na listopad to grać codziennie choćby jedną grę (oczywiście bez kilku dni, gdy obowiązki nie pozwolą) oraz starać się ograniczyć powyższe błędy.
Stawiam głównie na turnieje i Sit&Go, gdyż tam jest rywalizacja o miejsce (czyli to co lubię najbardziej).
- Katowice
- -#aktywny

- Posty: 231
- Rejestracja: 03 maja 2009, 22:45
W dzisiejszym dniu korzystałem z punktów lojalnościowych jakie nabiłem wcześniej dzięki grze w betway-brak-polskiej-licencji!.
I tak:
Zagrałem trochę Sit & Go (10 osób, wypłata: 1-5$, 2-3$, 3-2$). Dwa udało mi się ukończyć w kasie (na trzecich miejscach). Przegrałem trzy razy.
Oprócz tego zarejestrowałem się do turnieju MTT 200$ za punkty lojalnościowe. Grało 166 osób, w kasie od 50. miejsca, a ja po debilnym zagraniu ze swojej strony (te moje podpalanie i umysłowa zaćma) wypadłem na 52. miejscu.
Ogólnie dzień na plus 4$.
Mam jeszcze 156 punktów lojalnościowych w betway-brak-polskiej-licencji! to starczy akurat na jeden MTT 200$ oraz jeden Sit & Go.
_________________________________________________________________________
A oto kilka rąk.
Pierwsza - tak wyleciałem z jednego Sit & Go:
Druga - tak debilnie odpadłem na dwa miejsce przed płatnymi w MTT 200$:
Trzeciej ręki, w której wyleciałem nie umiem znaleźć, ale postaram się ją opisać:
Tyle na dzisiaj jutro dalej walczę
I tak:
Zagrałem trochę Sit & Go (10 osób, wypłata: 1-5$, 2-3$, 3-2$). Dwa udało mi się ukończyć w kasie (na trzecich miejscach). Przegrałem trzy razy.
Oprócz tego zarejestrowałem się do turnieju MTT 200$ za punkty lojalnościowe. Grało 166 osób, w kasie od 50. miejsca, a ja po debilnym zagraniu ze swojej strony (te moje podpalanie i umysłowa zaćma) wypadłem na 52. miejscu.
Ogólnie dzień na plus 4$.
Mam jeszcze 156 punktów lojalnościowych w betway-brak-polskiej-licencji! to starczy akurat na jeden MTT 200$ oraz jeden Sit & Go.
_________________________________________________________________________
A oto kilka rąk.
Pierwsza - tak wyleciałem z jednego Sit & Go:
Begin Hand Number 2965361581 at 08:17:33 on table Loyalty Sit&Go
Table Type: Multi Table Tournament
Game Name: Texas Holdem
Stakes: 0.50 / 1.00 Real Money
Active Players: 6
Total Pot: 1,875.00
Rake: 0.00
Win Amount: 1,875.00
Lidee999 has the dealer button
Marco-7 posts small blind (25.00)
kosa1988 posts big blind (50.00)
himself1 folds
Zockerle1 folds
Maq folds
Lidee999 calls for 50.00
Marco-7 folds
kosa1988 checks
Dealing Flop
kosa1988 bets 100.00
Lidee999 calls for 100.00
Dealing Turn
kosa1988 checks
Lidee999 checks
Dealing River
kosa1988 bets 300.00
Lidee999 raises for 650.00
kosa1988 went all-in for 475.00
Lidee999 calls for 125.00
Lidee999 shows Flush, winning 1,875.00
Druga - tak debilnie odpadłem na dwa miejsce przed płatnymi w MTT 200$:
Begin Hand Number 2965290520 at 07:51:51 on table Loyalty MTT 200
Table Type: Multi Table Tournament
Game Name: Texas Holdem
Stakes: 0.50 / 1.00 Real Money
Active Players: 9
Total Pot: 3,200.00
Rake: 0.00
Win Amount: 3,200.00
eksto has the dealer button
b1te posts small blind (100.00)
kosa1988 posts big blind (200.00)
azote folds sitting out
b4rT3nd3rz folds
sluggen folds sitting out
dinija folds
Tarzan33 calls for 200.00
green_snake folds
eksto folds
b1te calls for 100.00
kosa1988 went all-in for 1,300.00
Tarzan33 calls for 1,300.00
b1te folds
Dealing Flop
Dealing Turn
Dealing River
Tarzan33 shows Two Pair, winning 3,200.00
Trzeciej ręki, w której wyleciałem nie umiem znaleźć, ale postaram się ją opisać:
Rywal z którym grałem wtedy też na drugim stole Sit & Go wchodził z wszystkimi śmieciami (często all in pre flop) w rozdania. Drugie nasze wspólne Sit & Go otworzył już w pierwszej ręce all in. Wszyscy spasowali, ja byłem na BB i miałem KK. Stwierdziłem, że pewnie znowu chce zacząć straszyć rywali i dałem call. Okazało się, że miał AA. Na flopie A, na turnie K, ale river nic mi już nie przyniósł.
Tyle na dzisiaj jutro dalej walczę

- Katowice
- -#aktywny

- Posty: 231
- Rejestracja: 03 maja 2009, 22:45
Dzisiaj zacząłem od Ligi Studenckiej na paradise-brak-polskiej-licencji! Poker. Grało mi się dobrze i pierwszy raz czułem, że może wejdę do "setki" i zapunktuję. Niestety wyleciałem QQ do AA jako 250 z hakiem. Zdarza się
Później zagrałem sobie MTT 25.000$ R/A. Buy-in 10+1$.
Grało 1136 osób. Płatne od 150 miejsca.
Grało mi się świetnie, niestety odpadłem na 356. miejscu. Dwukrotnie moi rywale wedlug mnie popełnili błąd nie sprawdzając moich bleffów (no chyba, że ja tak dobrze zableffowałem hehe
). Niestety nie mam teraz tego pod ręką, a szkoda. Mimo wszystko było to 2,5 godziny bardzo mile spędzone. Na pewno to nie ostatnia taka moja gra. No i jeszcze bardziej kusi zagranie jakiegoś live - uwielbiam te godziny lecące podczas MTT. Wniosek z tej rozgrywki mam jeden - chyba nie jestem jeszcze gotowy na rebuy i addony - zdecydowanie wolę freezeout.
Na sam koniec wziąłem jeszcze udział we freelloru 50$ gdzie zagrało 1000 osób. Płatne od 100 miejsca. Kompletnie grać mi się nie chciało - dużo agresji i wyleciałem na miejscu około 800. Niepotrzebne to było. Lepiej było wyłaczyć komputer i iść spać.
Jutro jadę do Bydgoszczy, więc tym samym zero pokera. A szkoda, bo dzięki rejestracji na betway-brak-polskiej-licencji! (przez nasze forum) dostałem maila z hasłem do freellora 250$. Grać pewnie będzie jak ostatnio około 100 osób, więc byłaby szansa coś zdobyć (no i najważniejsze miło spędzić czas).
Ogólnie na betway-brak-polskiej-licencji! mam 50 złotych w zakładach sportowych i tylko czekają na przelanie na pokera. Dodatkowo jakieś 5 euro na Tony G Poker oraz 4$ na wspomnianym wcześniej betway-brak-polskiej-licencji! (ugrane wczoraj za punkty lojalnościowe). Jest więc czym się "bawić" oraz na czym uczyć.
Dzisiaj zarobione: 0 złotych.
Do usłyszenia w czwartek
Później zagrałem sobie MTT 25.000$ R/A. Buy-in 10+1$.
Grało 1136 osób. Płatne od 150 miejsca.
Grało mi się świetnie, niestety odpadłem na 356. miejscu. Dwukrotnie moi rywale wedlug mnie popełnili błąd nie sprawdzając moich bleffów (no chyba, że ja tak dobrze zableffowałem hehe
). Niestety nie mam teraz tego pod ręką, a szkoda. Mimo wszystko było to 2,5 godziny bardzo mile spędzone. Na pewno to nie ostatnia taka moja gra. No i jeszcze bardziej kusi zagranie jakiegoś live - uwielbiam te godziny lecące podczas MTT. Wniosek z tej rozgrywki mam jeden - chyba nie jestem jeszcze gotowy na rebuy i addony - zdecydowanie wolę freezeout.
Na sam koniec wziąłem jeszcze udział we freelloru 50$ gdzie zagrało 1000 osób. Płatne od 100 miejsca. Kompletnie grać mi się nie chciało - dużo agresji i wyleciałem na miejscu około 800. Niepotrzebne to było. Lepiej było wyłaczyć komputer i iść spać.
Jutro jadę do Bydgoszczy, więc tym samym zero pokera. A szkoda, bo dzięki rejestracji na betway-brak-polskiej-licencji! (przez nasze forum) dostałem maila z hasłem do freellora 250$. Grać pewnie będzie jak ostatnio około 100 osób, więc byłaby szansa coś zdobyć (no i najważniejsze miło spędzić czas).
Ogólnie na betway-brak-polskiej-licencji! mam 50 złotych w zakładach sportowych i tylko czekają na przelanie na pokera. Dodatkowo jakieś 5 euro na Tony G Poker oraz 4$ na wspomnianym wcześniej betway-brak-polskiej-licencji! (ugrane wczoraj za punkty lojalnościowe). Jest więc czym się "bawić" oraz na czym uczyć.
Dzisiaj zarobione: 0 złotych.
Do usłyszenia w czwartek
-
Maciejjas
- -#VIP

- Posty: 505
- Rejestracja: 10 mar 2008, 16:39
- Katowice
- -#aktywny

- Posty: 231
- Rejestracja: 03 maja 2009, 22:45
Maciejjas masz na pewno rację. No, ale podpaliłem się - pula działała na wyobraźnię. Postaram się bardziej zdyscyplinować.
Niestety mam teraz nawał pracy w firmie i kompletnie nie mam czasu na grę.
Zagrałem od tego czasu tylko jedno HU za 1$ na Tony Poker. Gra była dość dziwna - najpierw sromotne porażki i fatalna gra. Skróciłem się do 500, potem odbiłem i znowu zszedłem do 350. I tu się wkurzyłem i mówię sobie - "nie przegram tego". No i po mozolnym odrabianiu i dobrej grze wygrałem.
Dziś już ciut więcej czasu (dlatego też pojawia się ten wpis).
Zagrałem ligę studencką.
Zacząłem świetnie - dość szybko się potroiłem, niestety potem skróciłem sie do stacku początkowego (moje QQ poległy AA). Na szczęście na nowym stole sprawdziłem bleffa od jednej zawodniczki (moje AJ wygrało z 23o).
Następnie dorobiłem znowu się na jej bleffie - moje AT wygrało z jej 78o (fajnie mi dostarczała kasy). Ogólnie była taką terrorystką - zawsze wchodziła all in.
Kolejny raz moje AJ pokonało jej A5 i w końcu wyleciała - przy ucieszce całego stolika. Stack miałem na ponad 10000 i czwarte miejsce na 400 ileś będących w grze.
Czwarta dużą kasę zarobiłem w pojedynku AT na A4 przy flopie z AT4. Hehe. Byłem wtedy już na piątym miejscu.
Po pierwszej przerwie zostało 294 graczy. Ja byłem na miejscu dziewiątym.
Pierwsze trzydzieści minut drugiej odsłony to moja spokojna gra - głównie śmieci na ręce. Potem głupio skróciłem się (moje 66 przegrało z TT) i miałem 7000 oraz 62 miejsce (na 170 grających).
Niestety ostatecznie wyleciałem na 128 miejscu. Moje AKs zostało sprawdzone przez AQo i na turnie spadło Q. Bywa i tak, ale nareszcie coś pograłem
Mam nadzieję, że teraz będę pisał już regularniej. No i najważniejsze grał regularniej.
Zarobione: 1$ (wcześniej, nie dzisiaj).
Niestety mam teraz nawał pracy w firmie i kompletnie nie mam czasu na grę.
Zagrałem od tego czasu tylko jedno HU za 1$ na Tony Poker. Gra była dość dziwna - najpierw sromotne porażki i fatalna gra. Skróciłem się do 500, potem odbiłem i znowu zszedłem do 350. I tu się wkurzyłem i mówię sobie - "nie przegram tego". No i po mozolnym odrabianiu i dobrej grze wygrałem.
Dziś już ciut więcej czasu (dlatego też pojawia się ten wpis).
Zagrałem ligę studencką.
Zacząłem świetnie - dość szybko się potroiłem, niestety potem skróciłem sie do stacku początkowego (moje QQ poległy AA). Na szczęście na nowym stole sprawdziłem bleffa od jednej zawodniczki (moje AJ wygrało z 23o).
Następnie dorobiłem znowu się na jej bleffie - moje AT wygrało z jej 78o (fajnie mi dostarczała kasy). Ogólnie była taką terrorystką - zawsze wchodziła all in.
Kolejny raz moje AJ pokonało jej A5 i w końcu wyleciała - przy ucieszce całego stolika. Stack miałem na ponad 10000 i czwarte miejsce na 400 ileś będących w grze.
Czwarta dużą kasę zarobiłem w pojedynku AT na A4 przy flopie z AT4. Hehe. Byłem wtedy już na piątym miejscu.
Po pierwszej przerwie zostało 294 graczy. Ja byłem na miejscu dziewiątym.
Pierwsze trzydzieści minut drugiej odsłony to moja spokojna gra - głównie śmieci na ręce. Potem głupio skróciłem się (moje 66 przegrało z TT) i miałem 7000 oraz 62 miejsce (na 170 grających).
Niestety ostatecznie wyleciałem na 128 miejscu. Moje AKs zostało sprawdzone przez AQo i na turnie spadło Q. Bywa i tak, ale nareszcie coś pograłem
Mam nadzieję, że teraz będę pisał już regularniej. No i najważniejsze grał regularniej.
Zarobione: 1$ (wcześniej, nie dzisiaj).
- Katowice
- -#aktywny

- Posty: 231
- Rejestracja: 03 maja 2009, 22:45
Dzisiaj znowu trochę więcej czasu i kolejna walka na pokerowych stołach.
Na sam początek dwa HU za 1$ w Tony G Poker.
Pierwsze przegrane przez problemy z komputerem i siecią. Praktycznie zostałem wyblindowany i jak już zasiadłem nie byłem tego w stanie obronić.
Drugi przegrałem na riverze, gdzie rywal dostał K (majac na ręce KQo przy moim JJ).
Następnie zagrałem turniej za punkty lojalnościowe na betway-brak-polskiej-licencji! - 200$. Grały dokładnie 128 osoby, płatne od 30 miejsca.Od początku grałem dość słabo i caly czas byłem na szarym końcu. Wyleciałem na 75. miejscu w pojedynku AQo kontra AA.
Później na odreagowanie zagrałem sobie kolejna HU 1$.
Ciekawa i dluga gra, w której ciężko było o zwycięzcę. Ogólnie zazwyczaj to ja traciłem kilka stówek do rywala, ale zagrałem all-in mając KQs konta 76o (ale na turnie wpadła mu 7, na szczęście river mnie uratował i zrobiłem strita K-9). Dalsza część gry po tej ręce to znowu wyrównany pojedynek (tyle, że to ja miałem stack prawie dwa razy większy). Ostatecznie wygrałem K4 na A5 i K na flopie i pierwszy sukces dzisiaj stał się faktem.
Kolejne HU przegralem w dość dziwny sposób. Miałem K2 flop K2 plus coś tam. Raise, check. Turn to A. Znowu raise i check rywala. Na river spada 9. No i dałem znowu raise (tym razem barzdo mocny), rywal all in, ja check i oczywiście miał A9.
Następne HU bez historii. Rywal najpier zniknął i go blindowało, a następnie przegrał z moimim JTs (miał 76s).
Trzecie wygrane dziś HU poszło dość gładko. Rywal prawie wszystko foldował, w końcu zrobiłem przewagę 2:1. Zrobił all in z J7 preflop, ja sprawdziłem z AJ. Flop oczywiście J7, turn nic, ale na riverze wpadło A
Czwarta wygrana to znowu rywal typu fold po moim lekkim podbiciu na flopie. Wyleciał ostatecznie w pojedynku mojego AK z jego JT.
Piąta wygrana dzisiaj, a czwarta pod rząd przyszła znowu łatwo, choć z graczem innego typu - wszystko all in. Dwa razy mu się upiekło i łamał moje lepsze ręce, ale ostatecznie wyleciał z... 63o kontra moje A3s.
Ogółem dzisiaj:
MTT - 75/128
HU - 5/8
Leciutki plus
Szczególnie cieszy mnie forma w HU - cztery wygrane pod rząd 
Na sam początek dwa HU za 1$ w Tony G Poker.
Pierwsze przegrane przez problemy z komputerem i siecią. Praktycznie zostałem wyblindowany i jak już zasiadłem nie byłem tego w stanie obronić.
Drugi przegrałem na riverze, gdzie rywal dostał K (majac na ręce KQo przy moim JJ).
Następnie zagrałem turniej za punkty lojalnościowe na betway-brak-polskiej-licencji! - 200$. Grały dokładnie 128 osoby, płatne od 30 miejsca.Od początku grałem dość słabo i caly czas byłem na szarym końcu. Wyleciałem na 75. miejscu w pojedynku AQo kontra AA.
Później na odreagowanie zagrałem sobie kolejna HU 1$.
Ciekawa i dluga gra, w której ciężko było o zwycięzcę. Ogólnie zazwyczaj to ja traciłem kilka stówek do rywala, ale zagrałem all-in mając KQs konta 76o (ale na turnie wpadła mu 7, na szczęście river mnie uratował i zrobiłem strita K-9). Dalsza część gry po tej ręce to znowu wyrównany pojedynek (tyle, że to ja miałem stack prawie dwa razy większy). Ostatecznie wygrałem K4 na A5 i K na flopie i pierwszy sukces dzisiaj stał się faktem.
Kolejne HU przegralem w dość dziwny sposób. Miałem K2 flop K2 plus coś tam. Raise, check. Turn to A. Znowu raise i check rywala. Na river spada 9. No i dałem znowu raise (tym razem barzdo mocny), rywal all in, ja check i oczywiście miał A9.
Następne HU bez historii. Rywal najpier zniknął i go blindowało, a następnie przegrał z moimim JTs (miał 76s).
Trzecie wygrane dziś HU poszło dość gładko. Rywal prawie wszystko foldował, w końcu zrobiłem przewagę 2:1. Zrobił all in z J7 preflop, ja sprawdziłem z AJ. Flop oczywiście J7, turn nic, ale na riverze wpadło A
Czwarta wygrana to znowu rywal typu fold po moim lekkim podbiciu na flopie. Wyleciał ostatecznie w pojedynku mojego AK z jego JT.
Piąta wygrana dzisiaj, a czwarta pod rząd przyszła znowu łatwo, choć z graczem innego typu - wszystko all in. Dwa razy mu się upiekło i łamał moje lepsze ręce, ale ostatecznie wyleciał z... 63o kontra moje A3s.
Ogółem dzisiaj:
MTT - 75/128
HU - 5/8
Leciutki plus
Szczególnie cieszy mnie forma w HU - cztery wygrane pod rząd - Stefano1988
- -#aktywny

- Posty: 331
- Rejestracja: 16 mar 2009, 20:24
- Katowice
- -#aktywny

- Posty: 231
- Rejestracja: 03 maja 2009, 22:45
Stefano z Panewnik.
Dziś grałem, tylko i wyłącznie HU.
Ogółem 24 rozegrane pojedynki 1 na 1 i bilans remisowy (12:12). Z bilansu jestem średnio zadowolony, ale najważniejsze że zaczynam powoli rozumieć jak grać HU.
Było kilka ciekawych rąk, kilka razy mi szczęście sprzyjało, kilka bad betów, ale ogólnie na zero (w pokerze, jak w świecie - wszystko musi się zgadzać).
Dzień pewnie na lekki minus (pokerroom mi skasował jakieś 1,2 $ prowizji).
Jestem zadowolny i zastanawiam się nad złożeniem gdzieś depozytu (około 50 USD) i grania tam tylko HU. Polecacie jakiś room (mała prowizja, dobry poziom)?
PS. Moje serie dzisiaj:
W-W-L-L-W-W-L-L-L-L-L-W-L-L-L-W-W-W-L-L-W-W-W-W
Tak, więc mój nowy rekord to 6 HU wygranych pod rząd. Teraz mam serię czterch wygranych i jutro mam chrapkę pobić "marną" szóstkę
Dziś grałem, tylko i wyłącznie HU.
Ogółem 24 rozegrane pojedynki 1 na 1 i bilans remisowy (12:12). Z bilansu jestem średnio zadowolony, ale najważniejsze że zaczynam powoli rozumieć jak grać HU.
Było kilka ciekawych rąk, kilka razy mi szczęście sprzyjało, kilka bad betów, ale ogólnie na zero (w pokerze, jak w świecie - wszystko musi się zgadzać).
Dzień pewnie na lekki minus (pokerroom mi skasował jakieś 1,2 $ prowizji).
Jestem zadowolny i zastanawiam się nad złożeniem gdzieś depozytu (około 50 USD) i grania tam tylko HU. Polecacie jakiś room (mała prowizja, dobry poziom)?
PS. Moje serie dzisiaj:
W-W-L-L-W-W-L-L-L-L-L-W-L-L-L-W-W-W-L-L-W-W-W-W
Tak, więc mój nowy rekord to 6 HU wygranych pod rząd. Teraz mam serię czterch wygranych i jutro mam chrapkę pobić "marną" szóstkę

- Stefano1988
- -#aktywny

- Posty: 331
- Rejestracja: 16 mar 2009, 20:24
- Katowice
- -#aktywny

- Posty: 231
- Rejestracja: 03 maja 2009, 22:45
Dziś fatalna passa i ogólnie HU na duży minus (chyba sześć rozgrywek w plecy).
Dodatkowo zagrałem turniej na Tony G Poker (freeroll). 259 osób, płatne od 30 miejsca. W puli dodane 1500 USD.
Wyleciałem przez kolor - rywal miał J karo przy mojej 10 karo.
Bywa i tak. Niedługo powinienem dostać kasę na FTP (50$) i tam pewnie ciś podziałam.
Dodatkowo zagrałem turniej na Tony G Poker (freeroll). 259 osób, płatne od 30 miejsca. W puli dodane 1500 USD.
Wyleciałem przez kolor - rywal miał J karo przy mojej 10 karo.
Bywa i tak. Niedługo powinienem dostać kasę na FTP (50$) i tam pewnie ciś podziałam.
- Katowice
- -#aktywny

- Posty: 231
- Rejestracja: 03 maja 2009, 22:45
Wczoraj HU na remis 5:5 co oczywiście mnie w ogóle nie zadawala.
Dziś dwa freellore. Z obu szybko wyleciałem (30/34 na Chili oraz 429/814 w lidze studenckiej).
Wszystko przez to, że po prostu nie chciało mi się grać
Niepotrzebnie w ogóle zasiadałem dziś do pokera. Dobrze, że to nie były gry za kasę.
Dziś dwa freellore. Z obu szybko wyleciałem (30/34 na Chili oraz 429/814 w lidze studenckiej).
Wszystko przez to, że po prostu nie chciało mi się grać
Niepotrzebnie w ogóle zasiadałem dziś do pokera. Dobrze, że to nie były gry za kasę.
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
Hej
Jak chcesz sie nastawić na grę HU (szczególnie przy szybkich blindach - a jak rozgrywasz 22 dziennie pracując to chyba grasz szybkie dość
- to pomysl o roomie z dobrym bonusem do wyrobienia i z sensownym rake
Na forum masz sporo propozycji z ipoker (dość niski rake, sensowne bonusy), jest tez neizla oferta heypoker-brak-polskiej-licencji! (ongame - poziom niski, rake potworny, bez dobrego bonusa nie ma sie co pakowac)
Ciężko Ci się bedzie grało bez tego - w HU czasem zdarzają się potworne swingi, ktore trudno jest odrobic. Jak zjedziesz 20 BI w MTT czy w SnG 10 osobowych - to jeden dobry MTT lub jedna dobra sesja SnG - i odrabiasz straty. Jak zjedziesz w HU (tilt, pech, zmeczenie, gra po alkoholu) - to musisz potem dluuuuugo odrabiać straty. Dlatego dobry bonus wskazany bardzo jest
, bo po ciężkich chwilach pozwala się na szybko odkuć
Jak chcesz sie nastawić na grę HU (szczególnie przy szybkich blindach - a jak rozgrywasz 22 dziennie pracując to chyba grasz szybkie dość
Na forum masz sporo propozycji z ipoker (dość niski rake, sensowne bonusy), jest tez neizla oferta heypoker-brak-polskiej-licencji! (ongame - poziom niski, rake potworny, bez dobrego bonusa nie ma sie co pakowac)
Ciężko Ci się bedzie grało bez tego - w HU czasem zdarzają się potworne swingi, ktore trudno jest odrobic. Jak zjedziesz 20 BI w MTT czy w SnG 10 osobowych - to jeden dobry MTT lub jedna dobra sesja SnG - i odrabiasz straty. Jak zjedziesz w HU (tilt, pech, zmeczenie, gra po alkoholu) - to musisz potem dluuuuugo odrabiać straty. Dlatego dobry bonus wskazany bardzo jest
- Katowice
- -#aktywny

- Posty: 231
- Rejestracja: 03 maja 2009, 22:45
SithJarr raczej nie nastawiam się na HU turbo. Według mnie gra wtedy zaczyna przypominać loterię. Te 22 gry udało się zrobic w dniu lekko luźniejszym
Chyba skorzystam z tego ipoker.
_______________________________________________________________________
Liga studencka:
Zajłem dziś około 250 miejsce. Cały czas grałem poprawni i mieściłem się w pierwszej setce. Popełniłem tylko jeden duży błąd, gdzie skróciłem się o jakieś 20%. Wyleciałem all inując się z QQ, które poległy preflop 88 (na flopie rywal złapał seta).
betway-brak-polskiej-licencji!:
Zagralem dziś jedno DoN za 1+0,20 Euro. Udało mi się zająć miejsce premiowane podwojeniem. Łatwo nie było szczególnie, że internet odmówił posłuszeństwa. Musiałem się all inować na szczęście było to z AQ, które dały radę bardzo słabej ręce rywala (na flopie spadł już As).
FTP:
Kasa zaksięgowana na koncie (50$), więc można zacząć walczyć o zrozumienie pokera
Na dzień dobry w FTP i na dobranoc dzisiaj wygrane HU za 1+0,10$. Gracz był mega agresywny - ciągłe przebicia, all iny. Kilka pasów, aż wreszcie spadła dobra ręka. Ostatecznie poległ po moim pięknym pokerze
Dobrze zaczynam w tym serwisie
Życie:
Dzisiaj dużo pracy, ale też udalo się spotkać z dawno niewidzianymi znajomymi. Bilans dnia na pewno dodatni. Martwi mnie tylko, że nie umiem chodzić wcześnie spać. Ale dzięki temu mogę "pokatować" pokera do nocy. A pobudka już za cztery godziny hehe. Jutro dość ciężki dzień i na pewno spóźnię się na początek Ligi studenckiej oraz pewnie nie wiele pogram potem.
_________________________________________________________________________
Ogólnie dzień na jakieś 2 USD na plusie.
Chyba skorzystam z tego ipoker.
_______________________________________________________________________
Liga studencka:
Zajłem dziś około 250 miejsce. Cały czas grałem poprawni i mieściłem się w pierwszej setce. Popełniłem tylko jeden duży błąd, gdzie skróciłem się o jakieś 20%. Wyleciałem all inując się z QQ, które poległy preflop 88 (na flopie rywal złapał seta).
betway-brak-polskiej-licencji!:
Zagralem dziś jedno DoN za 1+0,20 Euro. Udało mi się zająć miejsce premiowane podwojeniem. Łatwo nie było szczególnie, że internet odmówił posłuszeństwa. Musiałem się all inować na szczęście było to z AQ, które dały radę bardzo słabej ręce rywala (na flopie spadł już As).
FTP:
Kasa zaksięgowana na koncie (50$), więc można zacząć walczyć o zrozumienie pokera
Na dzień dobry w FTP i na dobranoc dzisiaj wygrane HU za 1+0,10$. Gracz był mega agresywny - ciągłe przebicia, all iny. Kilka pasów, aż wreszcie spadła dobra ręka. Ostatecznie poległ po moim pięknym pokerze Życie:
Dzisiaj dużo pracy, ale też udalo się spotkać z dawno niewidzianymi znajomymi. Bilans dnia na pewno dodatni. Martwi mnie tylko, że nie umiem chodzić wcześnie spać. Ale dzięki temu mogę "pokatować" pokera do nocy. A pobudka już za cztery godziny hehe. Jutro dość ciężki dzień i na pewno spóźnię się na początek Ligi studenckiej oraz pewnie nie wiele pogram potem.
_________________________________________________________________________
Ogólnie dzień na jakieś 2 USD na plusie.
- Stefano1988
- -#aktywny

- Posty: 331
- Rejestracja: 16 mar 2009, 20:24
- zbgfromwpc
- -#aktywny

- Posty: 121
- Rejestracja: 15 kwie 2009, 10:56
Stefano1988 pisze:Przyzwyczaj się do takich HU na FTP. Nie wiem jakie grasz czy te mega turbo 300 w stacku czy te zwykłe 1500 bo jak zwykłe to all iny tak nie lecą jak te mega turbo to zazwyczaj jest to od 3 do 5 rąk w grze xD .
Jak dla mnie tych pierwszych sensu nie ma grać bo tylko i wyłącznie na farta możesz liczyć, bo tam ludzie wchodzą z czymkolwiek na ręce. I nie jest to przeważnie świadome zagranie.
- knoperss
- LEGENDA

- Posty: 4670
- Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00
zgadzam się z przedmówcą sam gram turbo ale te super turbo to jest żal. Nie wiem jak ktoś może grać Super Turbo 100% losowości jak dla mnie to tak jak zagrać satelite sng 1hand gdzie rozgrywanie jest jedno rozdanie i 10 all in
sam gram na ipoker Tony G , Mansion no i czasami na Paddy Power... tyle że ja nie gram texasa a PLO
polecam poczytać trochę artykułów na temat gry HU pozdro i powodzenia
sam gram na ipoker Tony G , Mansion no i czasami na Paddy Power... tyle że ja nie gram texasa a PLO
polecam poczytać trochę artykułów na temat gry HU pozdro i powodzenia- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
knoperss - mozna grac same Super Turbo spokojnie - widzialem kiedys staty goscia - mial tego rozegrane tak na oko "w chuj tysiecy", a moze nawet jeszcze więcej. Gral dosc wysoko - kolo 50$ BI. Zysk mial w okolicy zera - moze nawet 2-3 tysiace w plecy - ale rake trzepal masakryczny - wiec przy dobrym rb/bonusie + jakies tabeli liderow czy tam rake-race - wyniki z tego moga byc niezle. Trzeba sie tylko przyzwyczaić do tego, ze mozesz przegrac 15 pod rzad i nie jest to jakies bardzo trudne 
- Katowice
- -#aktywny

- Posty: 231
- Rejestracja: 03 maja 2009, 22:45
Nie gram żadnych Turbo, anie Super Turbo. Wolę zwykłe HU - myślę, że wtedy dużej mnie decyduje czynnik szczęścia. No i dużo więcej można się nauczyć.
__________________________________________________________________________
Liga studencka:
Dużo pracy i mnie praktycznie wyblindowalo. Ostatecznie około 260 miejsce.
FTP:
W-L-L-L-L-W-L-W-L-W-L-L-W
Ogółem fatalnie (5-8 w plecy). Teraz odpuszczam na jakiś czas HU - trzeba chyba lepiej odrobić pracę domową (czytaj więcej "poczytać" o HU). Powinienem był odpuścić gdzie przy trzeciej porażce. Na następne dni jeśli już zagram HU to maks trzy na dzień.
Życie:
Mega zmęczenie
Jutro kolejny ciężki dzień, nie mówiąc już o weekendzie. No ale cóż nkt nie mówił, że będzie łatwo
Hehe
__________________________________________________________________________
Liga studencka:
Dużo pracy i mnie praktycznie wyblindowalo. Ostatecznie około 260 miejsce.
FTP:
W-L-L-L-L-W-L-W-L-W-L-L-W
Ogółem fatalnie (5-8 w plecy). Teraz odpuszczam na jakiś czas HU - trzeba chyba lepiej odrobić pracę domową (czytaj więcej "poczytać" o HU). Powinienem był odpuścić gdzie przy trzeciej porażce. Na następne dni jeśli już zagram HU to maks trzy na dzień.
Życie:
Mega zmęczenie
Hehe- Katowice
- -#aktywny

- Posty: 231
- Rejestracja: 03 maja 2009, 22:45
betway-brak-polskiej-licencji!:
Dziś zagrałem sobie MTT 200$ za punkty lojalnościowe. Grały 122 osoby, zająłem 69 miejsce (kasa od 30. miejsca). Odpadłem all in AKs kontra... 58o. Ogółem jednak jestem zadowolony bo przez większą część gry byłem na samym końcu.
Potem zagrałem jeszcze jakiś SURVIVOR za 2,5 euro. Grały tylko trzy osoby. Jedna z nich dość szybko wyleciała na rzecz drugiej i HU grałem w stosunku stacków 1:2. Szybko zacząłem zmniejszać ta przewagę i prawie wyszedłem na prowadzenie, ale river dał o sobie znać. Moje AJ poległo z QT, gdzie na flopie mieliśmy AT, turn ok, ale river to oczywiście Q...
Ogólnie mam na betway-brak-polskiej-licencji! jeszcze 50 złotych, które tylko czeka na przelanie na pokera. Ale.. no właśnie czekam na jakąś forumową ligę w Texas No Limit (bo na Omaha się w ogóle nie znam). Choć z drugiej strony, jak znowu zagra tak mało osób jak ostatnio, to pewnie się skuszę.
Boylepoker:
Zagrałem tam freerolla (250$). Płatnych pięćdziesiąt miejsc, a grało 417 osób. Odpadłem na 245 miejscu. Turniej dla mnie bez historii.
fulltilt-brak-polskiej-licencji! Poker:
Zagrałem dziś, tylko 2 HU i wynik to 2:0 dla mnie
Oba pojedynki zagrane na dużym skupieniu i według mnie dość poprawnie. Chyba poprzednie niepowodzenia leżą w nieumiejętności skupienia się na grze HU przez dłuższy czas. Dlatego teraz będę starał się grać mniej HU, ale na większym skupieniu. Wyniki mam nadzieję będą dużo lepsze.
Życie:
Potrzebowałem stroju świętego Mikołaja i zadzwoniłem do jednej wypożyczalni (z której korzystałem już wcześniej). Właściciel mówi, że owszem ma jeden strój, ale wielu chętnych i zaprasza do sklepu o 15:00 - kto pierwszy ten lepszy. Udało mi się być tym pierwszym (pokerowe zagranie z przyjściem 30 minut wcześniej hehe) z dość dużą przewagę nad drugą osobą. Pani za mną była bardzo niezadowolona z porażki, ale jak się okazało jej ten strój potrzebny jest dla syna na poniedziałek, mi na niedzielę, numerami się wymieniliśmy i wszyscy są zadowoleni.
__________________________________________________________________________
Plan na następne dni to porejestrować się do wszystkich konkursowych roomów z naszego forum, by być zawsze gotowym do gry. Często mam tak, że szukam jakiś ciekawych turniejów, potem widzę że jest jakiś na forum, ale nim bym dokonał rejestracji oraz przelał pieniądze, to i tak pewnie w nim zagrać bym nie mógł. Dlatego trzeba wybiec w przyszłość i zawczasu zadbać o możliwość gry.
Dziś zagrałem sobie MTT 200$ za punkty lojalnościowe. Grały 122 osoby, zająłem 69 miejsce (kasa od 30. miejsca). Odpadłem all in AKs kontra... 58o. Ogółem jednak jestem zadowolony bo przez większą część gry byłem na samym końcu.
Potem zagrałem jeszcze jakiś SURVIVOR za 2,5 euro. Grały tylko trzy osoby. Jedna z nich dość szybko wyleciała na rzecz drugiej i HU grałem w stosunku stacków 1:2. Szybko zacząłem zmniejszać ta przewagę i prawie wyszedłem na prowadzenie, ale river dał o sobie znać. Moje AJ poległo z QT, gdzie na flopie mieliśmy AT, turn ok, ale river to oczywiście Q...
Ogólnie mam na betway-brak-polskiej-licencji! jeszcze 50 złotych, które tylko czeka na przelanie na pokera. Ale.. no właśnie czekam na jakąś forumową ligę w Texas No Limit (bo na Omaha się w ogóle nie znam). Choć z drugiej strony, jak znowu zagra tak mało osób jak ostatnio, to pewnie się skuszę.
Boylepoker:
Zagrałem tam freerolla (250$). Płatnych pięćdziesiąt miejsc, a grało 417 osób. Odpadłem na 245 miejscu. Turniej dla mnie bez historii.
fulltilt-brak-polskiej-licencji! Poker:
Zagrałem dziś, tylko 2 HU i wynik to 2:0 dla mnie
Życie:
Potrzebowałem stroju świętego Mikołaja i zadzwoniłem do jednej wypożyczalni (z której korzystałem już wcześniej). Właściciel mówi, że owszem ma jeden strój, ale wielu chętnych i zaprasza do sklepu o 15:00 - kto pierwszy ten lepszy. Udało mi się być tym pierwszym (pokerowe zagranie z przyjściem 30 minut wcześniej hehe) z dość dużą przewagę nad drugą osobą. Pani za mną była bardzo niezadowolona z porażki, ale jak się okazało jej ten strój potrzebny jest dla syna na poniedziałek, mi na niedzielę, numerami się wymieniliśmy i wszyscy są zadowoleni.
__________________________________________________________________________
Plan na następne dni to porejestrować się do wszystkich konkursowych roomów z naszego forum, by być zawsze gotowym do gry. Często mam tak, że szukam jakiś ciekawych turniejów, potem widzę że jest jakiś na forum, ale nim bym dokonał rejestracji oraz przelał pieniądze, to i tak pewnie w nim zagrać bym nie mógł. Dlatego trzeba wybiec w przyszłość i zawczasu zadbać o możliwość gry.
- Katowice
- -#aktywny

- Posty: 231
- Rejestracja: 03 maja 2009, 22:45
fulltilt-brak-polskiej-licencji! Poker:
Dziś rozegrana znowu mała ilość HU i stosunek 2:1 dla mnie. Pierwsza gra, to głupia porażka, bo dałem all ina z K10s i przegrałem z A4o. Tego all ina sobie darować nie umiem, bo był mega głupi. No, ale podpaliłem się (rywal wcześniej grał z mega słabymi rękami) i samo poszło. No ale następne dwie gry rozegrałem wzorowo i dwa razy ograłem tego samego gościa, który mnie ograł (a raczej z którym się sam ograłem). Muszę mniej cisnać na szybkie zakończenie, ale powoli punktować rywala. Jak się człowiek spieszy, to Pan Bóg się cieszy hehe.
Bluff Room:
MTT 200$ freeroll
149/331 (płatne od 50. miejsca)
Odpadam A10s kontra KQo. Chyba król na turnie.
betway-brak-polskiej-licencji!:
MTT 500$
675/1103 (płatne od 300. miejsca)
Odpadam all in AJo konta Q5o. Q na flopie.
InterPoker:
MTT 1000 Euro freeroll
2079/2578 (płatne od 200. miejsca)
Odpadam A9 kontra A8. A na flopie i 8 na turnie.
Jak widać zagrałem trzy freerolle, ale bardziej z nudów, niż z chęci dobrego wyniku. Za dużo osób tam gra, by myśleć o ugraniu czegokolwiek.[/b]
Dziś rozegrana znowu mała ilość HU i stosunek 2:1 dla mnie. Pierwsza gra, to głupia porażka, bo dałem all ina z K10s i przegrałem z A4o. Tego all ina sobie darować nie umiem, bo był mega głupi. No, ale podpaliłem się (rywal wcześniej grał z mega słabymi rękami) i samo poszło. No ale następne dwie gry rozegrałem wzorowo i dwa razy ograłem tego samego gościa, który mnie ograł (a raczej z którym się sam ograłem). Muszę mniej cisnać na szybkie zakończenie, ale powoli punktować rywala. Jak się człowiek spieszy, to Pan Bóg się cieszy hehe.
Bluff Room:
MTT 200$ freeroll
149/331 (płatne od 50. miejsca)
Odpadam A10s kontra KQo. Chyba król na turnie.
betway-brak-polskiej-licencji!:
MTT 500$
675/1103 (płatne od 300. miejsca)
Odpadam all in AJo konta Q5o. Q na flopie.
InterPoker:
MTT 1000 Euro freeroll
2079/2578 (płatne od 200. miejsca)
Odpadam A9 kontra A8. A na flopie i 8 na turnie.
Jak widać zagrałem trzy freerolle, ale bardziej z nudów, niż z chęci dobrego wyniku. Za dużo osób tam gra, by myśleć o ugraniu czegokolwiek.[/b]
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
Katowice pisze: Muszę mniej cisnać na szybkie zakończenie, ale powoli punktować rywala. Jak się człowiek spieszy, to Pan Bóg się cieszy hehe.
W zasadzie prawda, tylko każdy kija ma dwa końce. Grasz 30 minut spokojnego pokera z rozsadnym budowaniem puli, wypunktowywujesz goscia tak ze macie stacki 3-1 - i przegrwasz potem dwa alliny z rzedu AK na QJ przy blindach 75/150
Co nie zmienia faktu ze allinowanie sie z KT nie jest najrozsadniejsze
- Katowice
- -#aktywny

- Posty: 231
- Rejestracja: 03 maja 2009, 22:45
fulltilt-brak-polskiej-licencji! Poker:
HU:
L-L-W-L-W-W-L-W-L-L-W-L-W-L-L-W-W-W-W-W
Jak widać dzisiaj 11-9 dla mnie. Znowu dużo gier, ale zazwyczaj grane po maksymalnie cztery na raz. Potem zazwyczaj godzina, dwie przerwy. Pod koniec wreszcie złapałem formę.
Freeroll 150$:
5202/7500 (45. miejsc płatnych)
Wyleciałem A9s konta K6o - spadła 6 na flopie.
Bluff Room:
Freeroll 200$ (50. miejsc płatnych):
326/390
Bez historii.. Nie miałem czaus na grę, a że akurat się zarejestrowalem to grałem ostro (w sumie tak by odpaść, ewentualnie się nabudować i zrobić sit out).
HU:
L-L-W-L-W-W-L-W-L-L-W-L-W-L-L-W-W-W-W-W
Jak widać dzisiaj 11-9 dla mnie. Znowu dużo gier, ale zazwyczaj grane po maksymalnie cztery na raz. Potem zazwyczaj godzina, dwie przerwy. Pod koniec wreszcie złapałem formę.
Freeroll 150$:
5202/7500 (45. miejsc płatnych)
Wyleciałem A9s konta K6o - spadła 6 na flopie.
Bluff Room:
Freeroll 200$ (50. miejsc płatnych):
326/390
Bez historii.. Nie miałem czaus na grę, a że akurat się zarejestrowalem to grałem ostro (w sumie tak by odpaść, ewentualnie się nabudować i zrobić sit out).
- badzio
- -#aktywny

- Posty: 134
- Rejestracja: 12 kwie 2009, 10:04
Katowice pisze:Znowu dużo gier, ale zazwyczaj grane po maksymalnie cztery na raz.
Mam rozumieć, że grasz 4 HU na raz? Ja też gram bardzo dużo HU, ale czy nie lepiej skupić się na jednym rywalu, analizować jego grę, starać się czytać oraz maksymalizować korzyści (wygrane)? Wydaję mi się, że HU, to nie Sit&Go i więcej wyniesiemy grając je pojedynczo. Bynajmniej u mnie skutkuje rozgrywanie HU w spokojny sposób. Proponuję spróbować

- Katowice
- -#aktywny

- Posty: 231
- Rejestracja: 03 maja 2009, 22:45
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
badzio - jezeli ktos gra w celu maksymalizowania ROI oraz ćwiczenia skilla - jak najbardziej nejlepiej jest grać pojedynczo. Natomiast wada HU wolnych jest to, że mozna ich rozegrac bardzo malo - przy dobrym przeciwniku i nie trafieniu monsera na monstera - rozegrasz 2-3 sztuki na godzine. Ponadto grajac na dwóch stołach na raz gra sie troche bardziej selektywnie - a to dobrze czasem robi dla wynikow.
Ja sam bardzo dlugo gralem na jednym stole - ale ostatnio zaczalem dodawać drugi stół - i spokojnie idzie to ogarnać.
Ja sam bardzo dlugo gralem na jednym stole - ale ostatnio zaczalem dodawać drugi stół - i spokojnie idzie to ogarnać.
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.