polak13 pisze:jak np obierzemy sobie za cel 2k miesięcznie to i tak zawsze każdy chce więcej
Chyba nie każdy, nie zawsze. Jeżeli ktoś nie umie się trzymać wyznaczonej sobie drogi to pewnie nie tylko w pokerze ma problem...
polak13 pisze:i to doprowadza do
Wydaje mi się, że piszesz po prostu o tym, że zachłanność nie popłaca. Wyżej już napisałem, że nie każdy jest zachłanny, ale dodam jeszcze że bezpodstawna zachłanność to złe podejście do wygrywania więcej, ale jest jeszcze dobre podejście do zarabiania więcej: zarabiam 2k miesięcznie na danych stawkach - ok. Ale chcę się uczyć, budować BR i stopniowo przechodzic na wyższe stawki tak żeby tam być wygrywającym graczem i wygrywać więcej. W tym chyba nie ma nic złego? Zła byłaby właśnie stagnacja i odbębnianie 2k gdy moznaby już dawno wygrywać 5k wyżej gdyby się miało ten cel przed oczami.




