Po 15 godzinach podróży, po kilku sitach rozegranych w aucie i jednym w lesie, zmeczeni ale szczesliwi dojechalismy do hotelu.
Spimy w hotelu Novotel Bronowice, gdzie odbywa sie turniej. Oczywiscie o klasie tego hotelu nie trzeba wiele mowic, wiec juz mozecie żałować
Na same wejscie trafilismy na wywiad Wisniewskiego z Saleta.
W tej chwili po kapieli zamierzamy zjechac na dol (spimy na 10 pietrze) i zobaczyc jak wyglada caly turniej. No a potem oczywiscie balety, picie i jutro do 16 leczenie kaca
W miare mozliwosci bede uaktualnial nasze poczynania ;]


