szedł pod wiatr Buba chwat

Miejsce w którym możesz sobie założyć własny wątek i na bieżąco dzielić się z innymi swoimi sukcesami, porażkami i przemyśleniami. Forum widoczne po 20 postach. Ponad 300 blogów polskich graczy.
Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 06 lis 2014, 17:17

To nie jest misja naprawiania świata :D
Glory głosowanie trwa minutę :D Więc nie wiem co możesz robić ciekawszego przez minutę.
Jeżeli możesz to jest mi przykro z tego powodu że to trwa tylko minutę.
Ja widzę to tak: oddaje głos teraz, za rok, przez 10 lat aż w końcu Ci monopoliście nie będą na takiej łatwej pozycji bo w końcu Ty i 5mln ludzi to zrozumie :|
Btw. Tak Ty nie masz prawa narzekać żyjąc sobie na poziomie premiera :D i możesz mieć w dupie te wybory bo to Ciebie nie dotyka. Ciekawe jakby wprowadzili podatki bogaczom to by się dopiero działo. Pewnie na bliskim wschodzie takich walk nie ma :D

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 06 lis 2014, 17:22

Glory pisze: I swiety argument "jesli wszyscy beda tak myslec to nic sie nie zmieni" do mnie nie przemawia bo to demagogia.


Bardziej bym powiedział że to statystyka.

Nie pójdę na wybory bo mój głos nic nie znaczy - pomyślało 30 mln obywateli.

Poniżej grafika z tych najmniej waznych bo wyborów do parlamentu UE.

Obrazek

Jeśli te cyfry nie przemawiają do niegłosujących to siedźcie nadal w fotelach i czekajcie aż przyjdzie apokalipsa która wymiecie obecną władzę. Siedźcie i czekajcie - może samo się zrobi. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 06 lis 2014, 17:39

Glory i Lion a ja wam powiem że pie.... bzdury, o ile można lepiej spożytkować godzinę podczas wyborów prezydenckich, parlamentarnych czy do europarlamentu, bo tam waga waszego głosu rzeczywiście jest niewielka, to nie rozumiem tego podczas wyborów samorządowych
http://wybory2010.pkw.gov.pl/geo/pl/000000.html
Zerknijcie ile głosów wystarcza w wyborach rady miasta, 1000 w większych miastach spokojnie wystarcza, w mniejszych bywa nie trzeba nawet 100, a w tych większych zazwyczaj jednocześnie odbywają się wybory do władz dzielnic itp. a później jest zgrzyt zębów bo nam coś budują albo czegoś potrzebnego nie wybudują, oni decydują a pewnych opłatach.
Pamiętam Glory jak opisywałeś ilość wizyt przy bodajże przerejestrowywaniu samochodu, ile godzin wtedy Ci uciekło gdy mogłeś sobie odpoczywać?

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 06 lis 2014, 18:44

knoperss, ale tam trzeba jeszcze isc, jakbym mogl zrobic przez net to bym pewnie kliknal. I wiesz, w sumie to ja mam wieksze prawo narzekac bo bardziej te mafie zwana rzadem finansuje niz Ty :).

Dawid84, jasne statystyka. Tylko gest 1 osoby nic nie zmieni. Jakby byla jakas wielka akcja spoleczna i mialbym pewnosc ze te 23 mln sie ruszy - to mozesz byc pewny ze tez bym sie wybral. Ale sie nie ruszy = dla mnie to strata czasu.

Soya, to co wyzej ale w skali micro. Jakbym mial pewnosc ze 100 ludzi z osiedla sie ruszy i tez bym poszedl. A auto zarejestrowac musialem, a tu mam wybor i nic nie musze.

A to ze nie glosuje daje mi tym bardziej prawo narzekac. Na was, ze chujowo znowu wybraliscie :).

PS. Rownie dobrze mozecie wylaczac tv z kontaktu by nie swiecila sie dioda od czuwania i cieszyc ze walczycie z ociepleniem klimatu.

Awatar użytkownika
iza_doria
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2762
Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28

Postautor: iza_doria » 06 lis 2014, 18:57

A ja tam nie jem mięsa i wierzę, że kilka kurczaków na tym ocaleje, a raczej się z tego powodu nigdy nie urodzi :) A że liczba wegetarian ciągle rośnie to tych kurczaków już ocalały miliony.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 06 lis 2014, 19:03

Glory, to ja usiądę przy stole na sitoucie i poczekam kiedy uda mi się wygrać turniej.

Właśnie o taką leniwą postawę chodzi.
A skąd biorą się te wszystkie głosy w urnach? Ludzie się hordami zgadują żeby iść do lokali wyborczych czy jednak chodzą też tam pojedynczo? No właśnie i po oni chodzą przecież ich pojedynczy głos nic nie zmieni.

Ale jak mafię finansujesz i siedzisz cicho jak mysz pod miotłą i nie próbujesz zmienić obecnego stanu rzeczy to znaczy że ci ten układ odpowiada.

Awatar użytkownika
buba78
-#VIP
-#VIP
Posty: 1059
Rejestracja: 14 sie 2007, 19:21

Postautor: buba78 » 06 lis 2014, 19:24

No właśnie kurczaki do parlamentu !!

Na szczęście dla mnie zorientowałem się że się brzydzę na 3 roku politologii
skończyłem studia pisząc prace magisterską u filozofa z polityki transportowej

Polska formuła wyborów powoduje że Wasz głos wuja znaczy i musicie się z tym pogodzić.
Wasza pielgrzymka do urny to zwykłe oszustwo mające udowodnić Wam że macie na cokolwiek wpływ. A nie macie. I tyle. Czy chodzi tu o wybory samorządowe czy też ogólnopolskie. Przeczytajcie sobie ordynacje wyborczą.

Prawdziwa demokracja ma miejsce w Szwajcarii, to czym Wam zaśmiecili głowy nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek wpływem na cokolwiek. Pokażcie mi jakiegokolwiek polityka pociągniętego do odpowiedzialności czy to za niedotrzymane obietnice albo za spieprzone sprawy. Tylko JEDNEGO proszę.

Żeby sfałszować Wasz głos wystarczy postawić dodatkowy krzyżyk przy innym nazwisku. Ponieli ??

Tak czy inaczej twierdzę stanowczo że to musi się skończyć rewolucją. I powiem Wam że będzie ona bardzo krwawa. Bo w sumie człowiek to zwierze bardzo głupie a wiecie dla czego ? Bo nie uczy się niczego ze swojej historii. A to co się dzieje już było. Powiedzcie mi tylko czy to normalne że szef fabryki zarabia średnio 300 krotnie więcej niż robotnik ?? Jeszcze 30 lat temu było to tylko "stukrotność". Nie jestem socjalistą żebyście mnie źle nie zrozumieli ale to mnie dziwi.

A my polaczki (nie przypadkowo z małej litery) to już w ogóle mamy narąbane w głowie. 30 lat temu podrożał chleb i lało się tą straszną milicję i zomo na ulicach a krew lała się co kilka lat. A teraz pytam głośno ??
Sadzają magista w pampersie na kasie za 1300 PLN mówiąc jesz cze głośno że średnia pensja w tym kraiku to 3000 miesięcznie netto i nikt nawet nie pierdnie.
A jak pierdnie a nie jest górnikiem to pałą go przez ryj ręką jakże praworządnego policjanta a nie znienawidzonego milicjanta, potem ścieżka zdrowia na komendzie, sprawa sądowa trwająca latami albo areszt wydobywczy także trwający latami (wyobrażacie sobie że to zjawisko dorobiło się własnej nazwy ?? Są i byli ludzie którzy siedzieli w śledztwie po kilka lat).


Tak się złożyło że padłem ofiarą polskiego systemu kiedy padały stocznie. Nikt wtedy nie darł mordy w obronie małych przedsiębiorców jak w przypadku autostrad. W przypadku mojej małej firmy (13 osób) starty wyniosły jakieś 500 tysięcy. I wiecie co przylazł smutny pan z urzędu skarbowego i kazał zapłacić za to podatki czyli vat i o ironio podatek od wzbogacenia . Potem oczywiście sąd, wyrok skazujący za niepłacenie danin do państwa, komornik, upadek firmy na moich oczach , wyrzucenie mnie poza nawias społeczeństwa, utrata majątku i 5 lat życia, 13 osób na bezrobociu i ja mam iść na wybory pytam się głośno ??


Takiego k...a wuja ! jak mnie zobaczą przy urnie a moje zeznanie podatkowe w US.

I jeszcze jedno choć no offence
Wasza wiara w jakikolwiek wpływ na cokolwiek kiedy bierzecie udział w wyborach jest po prostu śmieszna.
A jest szybkie rozwiązanie: przyjęcie modelu ze Szwajcarii albo wprowadzenie do naszego systemu wyborczego GŁOSU NEGATYWNEGO bo przecież mam prawo wskazać kogo chcę w sejmie jak również kogo kategorycznie NIE CHCĘ czy może jednak nie mam takiego prawa ?? A tak zliczamy głosów pozytywnych 1000, głosów negatywnych 2000 i won bo społeczeństwo Cię nie chce.
Proste ??

Awatar użytkownika
iza_doria
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2762
Rejestracja: 20 sie 2009, 04:28

Postautor: iza_doria » 06 lis 2014, 19:31

Ja te ordynacje z racji studiow dosc dobrze poznalam i na wybory ide.

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 06 lis 2014, 20:03

Glory pisze:A to ze nie glosuje daje mi tym bardziej prawo narzekac. Na was, ze chujowo znowu wybraliscie :) .


Nie odwrotnie, to my możemy narzekać ze nie chciało Ci się ruszyć tyłka, świeży przykład akurat jutro o 14 będę razem z sąsiadami na dyskusji publicznej w sprawie planu zagospodarowania przestrzennego i pewnie wywalczymy co chcemy, bo ruszymy tyłki a inni później będą pieprzyć że jest wszystko do dupy ale gdy mogli poświęcając godzinę życiorysu sobie poprawić otoczenie to woleli posiedzieć w domu.

Buba, masz na myśli tą Szwajcarię gdzie jeszcze w 1990, były miejsca że kobiety nie mogły głosować bo wielu panów korzystało z głosu negatywnego?

Awatar użytkownika
buba78
-#VIP
-#VIP
Posty: 1059
Rejestracja: 14 sie 2007, 19:21

Postautor: buba78 » 06 lis 2014, 20:22

przypominam że rok 1990 był 24 lata temu

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 06 lis 2014, 20:32

Tak jak wspominałem - słowa Einsteina, wystarczy wyciągnąć z nich wnioski, tylko tyle i aż tyle.

buba78, a wybory parlamentarne i samorządowe to jednak nie jest to samo bo w tych 1. głosuje się na partię a głosy lecą na kandydata nr 1, natomiast w samorządowych to są JOW. Poprawcie mnie jeśli się mylę.

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 06 lis 2014, 21:10

Buba zgadza się 24lata temu, czyli dokładnie 4 razy krócej niż w Polsce.
A tu kolejny przykład tego wspaniałego systemu wyborczego:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Muzeum_Pol ... apperswilu
O tym czy będzie dalsza dzierżawa decydują mieszkańcy gminy, którzy jednak wolą tam restauracje...

Awatar użytkownika
knoperss
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 4670
Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00

Postautor: knoperss » 06 lis 2014, 22:12

A ja chciałem zostać blogerem miesiąca :(

Awatar użytkownika
Soya
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2386
Rejestracja: 23 paź 2009, 16:27

Postautor: Soya » 06 lis 2014, 22:21

Ty tam skoro na Korwina chcesz głosować to w depreche nie popadaj, bo zaczniesz pić. A Ty oszczędzać musisz by młoda miała na szkołę :twisted:

Awatar użytkownika
mara
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3121
Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35

Postautor: mara » 06 lis 2014, 22:53

Powodzenia w głosowaniach dla wszystkich.

Ja robię sobie przerwę bo mam na nich wyjebane. Dla mnie to oni mogą się wybierać sami nawzajem. Nikt tego kraju nie zmieni, a już na pewno nie Korwin :mrgreen:

On może jedynie skompromitować siebie. Właściwie to nie wiem czy się da coś jeszcze spierd.....ć.

Przekonałem się, że nie liczą się ludzie i jakoś mnie to zaczyna nudzić. Narzekać mam prawo bo płacę podatki przez kilkanaście lat i ch....j z tego mam.

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 06 lis 2014, 23:06

I właśnie moim zdaniem dlatego jest jak jest. Bo część jest już sfrustowana/bezsilna/bezradna/tudzież ma wyjebane i nie idzie głosować bo "mam to w dupie". A oni mają swój żelazny elektorat który zawsze pójdzie na nich zagłosować PO (lemingi i uzędasy+ich rodziny), PiS (moher klan), PSL (wieś), SLD (niedobitki sbeckie + wszelkiej maści gendery) w efekcie jest taki sam mechanizm jak na grafice którą umieściłem z eurowyborami. Mniejszość decyduje za większość. Dziwi mnie, że jeśli już ludzie narzekają na obecną władzę to nie zagłosują na KOGOKOLWIEK, byle tylko nie na tych którzy są obecnie, kogokolwiek.

Inna sprawa, że ludzie przy parlamentarnych (chyba?) nie rozumieją że nie głosują na człowieka tylko na partię i później kurw.ją przed tv na lidera tego ugrupowania X ale podczas wyborów oddali głos na Janka, bo ten Janek to swój chłop a że był z partii X? No przecież Janek jest od nas to co będziemy na obcych głosować, a Janek jest swój, stąd.

Awatar użytkownika
buba78
-#VIP
-#VIP
Posty: 1059
Rejestracja: 14 sie 2007, 19:21

Postautor: buba78 » 09 gru 2014, 22:39

szedł, szedł nigdzie nie doszedł

http://www.boomplayer.com/en/poker-hand ... 230587FA8F

to oddaje wszystko i udowadnia moją tezę o potrzebie odrobiny szczęścia

od mikro milion gram jak ....

hmmm jak by to powiedzieć

na ostrzu brzytwy

sesje MTT przynosiły 0 bądź minus żeby jak to mówią w ostatniej chwili oddać prawie ...

Oddać prawie to moje nowe określenie prawie shipów
patrz wyżej
kilkanaście razy po kilku godzinach siedzenia nadchodziło rozdanie klucz kiedy zamiast w pierwszej 50 lądujesz na śmietniku za nędzne kilkanaście USD

w dodatku dotknął mnie trochę syndrom "a co mi nie spadnie AX ?? no nie kurwa nie spadnie"
kilka słów wyjaśnienia co do powyższego :
otóż jeśli w ciągu kilku minut z 9 stolikowej sesji spada ci 4 - 5 turków bo koleś bronił AK czy AQ wsuwając alka na nie zahaczonym flopie to sądzisz że może jednak to zagranie może być profitowe i tobie też się uda. Niestety nie w moim przypadku patrz ostatni PKSOP i starcie z Izy AT of i kilka innych przypadków w ostatnim czasie.

Dopadła mnie co nieco frustracja i złość bo pomijając hobby to jednak miło by było odczuć wymierna korzyści zagadnienia. Może jest tak jak mówi Krzysia że za bardzo mi zależy i te twoje głupie AA to mnie wkurwiają bo ciągle masz je w plecy. Patrząc jednak na ostatni rok żadnych wymiernych korzyści nie ma choć gra co nieco się poprawiła. Wielkim plusem są jednak znajomości i uciechy zlotowe.

Tak czy inaczej rozbrat od zielonego koloru dobrze mi zrobi bo raz że wyniki tragiczne a dwa że złość narasta no i jeszcze co ważne nie mam dalszego pomysłu na moją karierkę fisha.

Pozwolę sobie jeszcze na uczestnictwo w forumowych poza tym na razie definitywnie dość bo mi bruzdy na czole powyłaziły po tych ostatnich tygodniach pokerowych. A poza tym zawsze wierzyłem w matematykę i statystykę a ta mi mówi : przegrywasz i jesteś dawcą
a ja niestety nie lubię przegrywać a nerwów mam dość codziennie

Awatar użytkownika
mefius
-#VIP
-#VIP
Posty: 1127
Rejestracja: 11 kwie 2010, 19:43

Postautor: mefius » 10 gru 2014, 09:08

No offence, ale

Odpocznij trochę od pokera, przynajmniej od grania. Na twoim blogu pokerowe wieści są praktycznie zawsze te same: znowu chujnia, fisz asa dostał, nic nie siadło itp itd. Przejrzyj sobie trackera, odfiltruj kilka ciekawych spotów przeanalizuj na trzeźwo. Wrzuć kilka rąk na forum (tylko nie tych co zawsze!), a ktoś na pewno pomoże. Może te kilka dni/tygodni przerwy nic nie zmieni, ale imo to warto spróbować podejść do pokera z nowym zapałem i nastawieniem ;)

Awatar użytkownika
Dawid84
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2997
Rejestracja: 27 lis 2006, 21:40

Postautor: Dawid84 » 10 gru 2014, 09:40

buba78 pisze:Pozwolę sobie jeszcze na uczestnictwo w forumowych poza tym na razie definitywnie dość bo mi bruzdy na czole powyłaziły po tych ostatnich tygodniach pokerowych.


Polecam krem Nivea, ujędrnia skórę i w ogóle och i ach jaki zaje.isty. (wypowiedź zawierała lokowanie produktu ;) )

Jak się męczysz to krótka przerwa dobrze zrobi - pozwoli nabrać dystansu, oczyści głowę.

Awatar użytkownika
genowaty
-#VIP
-#VIP
Posty: 1454
Rejestracja: 10 sty 2012, 14:29

Postautor: genowaty » 10 gru 2014, 10:56

Ja Buba ostatnio po ciężkim okresie wyłączyłem trackera i zacząłem grać kartami a nie statami rywali, pozwala to na trzeźwe spojrzenie na karty i większe skupienie się na grze każdego z graczy (na 4 stolach daje rade) powiem Ci ze gra się poprawiła, gram kartami a nie statami, spróbuj sam może u Ciebie też to zadziała ;)

Awatar użytkownika
buba78
-#VIP
-#VIP
Posty: 1059
Rejestracja: 14 sie 2007, 19:21

Postautor: buba78 » 22 gru 2014, 19:18

po w pysk riverze w forumowym gdzie spada do 98 zabijając AK z k na flopie
dzień zacząłem następująco :

7.45
w pysk rachunek od kowala miało być koło 150 wyszło 650

potem ciężki dzień z rachunkami i płatnościami w tle

15.30
i kop w ryj na popołudnie wystrzałem opony na mega ciasnej zwężce związaną z budową. W ciągu 5 minut korek że ho ho ho bo to dojazd do ważnego węzła drogowego w Bydgoszczy (wyciągnięte z tejże budowy żelastwo w postaci dziwnych ni to gwoździ ni to gwiazdki rozcięło moje przednie opony) Po zjechaniu na flakach w bezpieczne miejsce mamy tylko złom na przodzie i minus 1500 w kieszeni


i tak w tym roku bez przerwy i tak w tym roku do zajebania
i o tym właśnie mówię jeśli chodzi o szczęście o którego braku czasami sobie przebąkuje
są ci co je mają i ci co go nie mają

ja niestety jestem w tej drugiej grupie :(
zna ktoś jakiegoś dobrego egzorcystę bo mam pewne przypuszczenia
idę sobie golnąć

Awatar użytkownika
drynk
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3631
Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04

Postautor: drynk » 23 gru 2014, 08:46

37% miałem vs Twoje AK i fold equity, bo wrzucałem pierwszy idealnie powodując, że sprawdzasz all-ina Twój stack=wartość pota (po Twoim podbiciu) :P. Spośród licznych fantazyjnych zagrań z arsenału wielu grajków forumowych, to akurat uważam za "nie aż tak błędne".

też wczoraj od mechanika odbierałem mojego opelka po tym jak pocałowałem sosenkę bo mnie wyjebało z zakrętu na odcinku Szczytno - Olsztynek... ponad trzy klocki zostawiłem, sumując z lawetą (200km) to wjebałem w tego opla... drugiego opla :D
Ale pieniądze to tylko numerki i papierki, jebać je. Ważne że się otrzepałem, wyszedłem z samochodu, zbluzgałem odparowujący z sykiem płyn z chłodnicy i bez najmniejszego zadrapania stwierdziłem: "drogie doświadczenie, ale zawsze doświadczenie".

Pozdro dla farciarzy, szczęścia dla pechowców!

Awatar użytkownika
karwek
-#VIP
-#VIP
Posty: 1887
Rejestracja: 05 lis 2012, 23:43

Postautor: karwek » 23 gru 2014, 09:16

drynk pisze:Ale pieniądze to tylko numerki i papierki, jebać je. Ważne że się otrzepałem, wyszedłem z samochodu, zbluzgałem odparowujący z sykiem płyn z chłodnicy i bez najmniejszego zadrapania stwierdziłem: "drogie doświadczenie, ale zawsze doświadczenie".


:D
mój kolega dosyć podobnie, jechał na wesele samochodem taty, wpadl gdzies w poslizg, dwukrotnie dachował(w srodku jego dziewczyna i 2 znajomych), chyba nawet nie zdazyl sprawdzic czy wszystko ok i wypalił: "Kurwa, bede musiał do ojca zadzwonic"

Awatar użytkownika
buba78
-#VIP
-#VIP
Posty: 1059
Rejestracja: 14 sie 2007, 19:21

Postautor: buba78 » 23 gru 2014, 16:28

dzisiaj nie jest źle
stopa przebita gwoździem niemal na wylot

ot na koniec roku prezencik i na pieprzone święta

Awatar użytkownika
Sith
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 3648
Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38

Postautor: Sith » 24 gru 2014, 14:42

buba78 pisze:stopa przebita gwoździem niemal na wylot


Buba, do takich wpisów jest dział bad beat :D

Pozdro na święta, byleby sie do lutego zagoiła!


Wróć do „Mój pokerowy mini blog”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.