Loncik, ja już nie jestem w gimnazjum, żeby na takie zabawy być zapraszanym
A co do nicka, to mi się stary nie podobał, bo:
a) czułem się jak murzyn obwieszony złotem, gdy wszyscy czytali to jako [emsi]
b) za dużo cyferek było
A z niemieckiego by było [Misiael]
Ostatnio niewiele się przy wirtualnych stolikach działo. Trochę pograłem w sobotę, ale bez sukcesów, bo jakoś głupio grałem i nieskupiony byłem. Jeden ITM, który mniej-więcej odrobił koszty. Niedziela to cały dzień poza Łodzią, a pół poniedziałku poza domem.
Dzisiaj wstałem przed 6! Przed szóstą! Częściej mi się zdarza o tej godzinie zasypiać niż buidzić, więc czuję się nieswojo. Chyba dzisiaj będzie grane więcej.




