strategia w turniejach

Gra w pokera w turniejach. Informacje na temat turniejów pokerowych - strategia i taktyka gdy się gra w pokera.

miroslawpepik11
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 63
Rejestracja: 04 wrz 2007, 11:50

Postautor: miroslawpepik11 » 06 sty 2008, 14:08

ja na początku polecam grać bardzo loose, w późniejszej fazie równierz loose, ale już nie tak ryzykownie jak na początku, w końcowym etapie tight, doczekać do płatnych miejsc, i później znowu loose... :wink: :mrgreen:

dam1anov
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 364
Rejestracja: 02 paź 2007, 11:42

Postautor: dam1anov » 07 sty 2008, 11:15

miroslawpepik11 pisze:ja na początku polecam grać bardzo loose, w późniejszej fazie równierz loose, ale już nie tak ryzykownie jak na początku, w końcowym etapie tight, doczekać do płatnych miejsc, i później znowu loose... :wink: :mrgreen:


Hmmm, ale jakie turnieje? Freerolle , z wpisowym(jakiej wysokości?), sit&go(jaki stolik, turbo czy zwykłe) ?

O turbo sit&go na krótkim stoliku pisałem nieco tutaj. Jeśli zaś chodzi o rozgrywanie MTT, to na pewno - w przeciwieństwie do cytowanego kolegi - nie zaczynam grać bardzo selektywnie tuż przed płatnymi miejscami. W mojej opinii jest to najlepszy moment na znaczne podbudowanie swojego stacka - wchodzą tylko z naprawdę silnymi handami, a i wtedy czasem dają się wyblefować. Nie mówię tu oczywiście o sytuacji, w której atakujemy chip leadera all-in bez silnego układu i pozycji :wink:. Ale "grabienie" shortstacków z blindów, a także zawodników z podobną ilością żetonów, jest w mojej opinii najbardziej efektywne i paradoksalnie najmniej ryzykowne tuż przed płatnymi miejscami.
Co się zaś tyczy początkowej fazy turnieju, to gra loose może zaprowadzić do przedwczesnego pożegnania się ze stolikiem (jeśli mowa o freezoutach), zwłaszcza rozgrywając freerolle. Ja wolę dać się wyszaleć tym kamikadze, wchodząc do gry tylko z mocnymi handami, a dopiero później pozwalam sobie na nieznaczne rozluźnienie gry.

A w zasadzie to wszystko i tak zależy od sytuacji, sposobu gry Twoich przeciwników, ilości sit-outów. Jedyne w miarę pewne zagrania w moim odczuciu, to agresywniejsza gra tuż przed miejscami płatnymi. Chodzi przecież nie o załapanie się na pieniądze, a o wygranie turnieju.

Pozdrawiam

zapalka81
Posty: 0
Rejestracja: 07 sty 2008, 13:54

Postautor: zapalka81 » 07 sty 2008, 14:38

jesli ktos grac na tzw oszusta to podbijac caly czas podbijac -90 % graczy pasuje. wiekszosc graczy liczy na dobre karty- wiec pasuja. spróbowac 1 tur tak zagrac

Awatar użytkownika
radost21
LEGENDA
LEGENDA
Posty: 2434
Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36

Postautor: radost21 » 08 sty 2008, 21:20

miroslawpepik11 pisze:ja na początku polecam grać bardzo loose, w późniejszej fazie równierz loose, ale już nie tak ryzykownie jak na początku, w końcowym etapie tight, doczekać do płatnych miejsc, i później znowu loose...


proste a całkiem tresciwe podejscie do freerola
jesli chodzi o poczatek i srodek to rozgrywki turniejowej to nawet sie zgodze
co sie zas tyczy samego finału to cóz
on rzadzi sie swoimi prawami - na ogół faworyci sa juz znani (gracze z najwieksza liczba zetonów) a taktyka?
wydaje sie byc wtedy prosta
obronic pozycje lidera lub zaatakowac i spróbowac przesunac sie z końca stawki jak najwyzej tak wiec nie zawsze luzzzz jak napisałes

czasem nasz luzzz na stole finałowym moze zniweczyc cały trud nierzadko kilkugodzinowej walki :oops:

alves
-#VIP
-#VIP
Posty: 1299
Rejestracja: 16 wrz 2007, 14:00

Postautor: alves » 08 sty 2008, 22:00

zupelnie inaczej rozgrywa sie rozne poziomy turnieju
inaczej na poczatku
inaczej gdy sa miejsca platne albo tuz przed
a jeszzce inaczej gdy jest FT
przynajmniej ja tak gram i wiekszosc moich pokerowych znajomych

i jedno glupie zagranie czesto od niechcenia albo pomylka ;) i kilka godzin przed kompem idzie w ...
i "cieszymy" sie z jakis drodnych

peku1986
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 76
Rejestracja: 08 sty 2008, 18:19

Postautor: peku1986 » 09 sty 2008, 17:52

Ja w turniejach pokerowych mam strategie taka ze czekam i patrze jakie karty sa wykładane i jakie miałem czy była juz moja karta na stole przewaznie gra sie A/K all in na poczatku bo trzeba miec na start Kase a jesli ktoś ma duzą karte tylko Cie sprawdzi lub pare ale na parach czesto sie przegrywa:)
grunt to sleedzic karte i zawodników bo sam nawet czasem blefuje i z niczym wygrywam:)
ale tak trzeba:)
dużo zalezy od szczescia w ten dzień:)

lukasz4891
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 85
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:17

Postautor: lukasz4891 » 09 sty 2008, 20:01

Ja na poczatku probuje wylapac jakiegos kolesia co wchodzi all inem zeby miec przewage z poczatku a pozniej juz tylko pewne karty czasem jakis blef. A jak sie zblizaja miejca premiowane to zalezy ile mam zetonów Jak krucho to walka o przetrwanie :)

wyjadacz1
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 200
Rejestracja: 21 paź 2007, 14:53

Postautor: wyjadacz1 » 10 sty 2008, 17:05

moja strtegia w turniejch jest różna:
* Na turniejach freeroll z pulą do 200$ na około 1000 graczy gram cały czas loose, pownieważ nie opłaca się grac pasywnie bo i tak bardzo małe są wypłaty. Grając pasywnie w takich turniejach co najwyżej wygrasz 10C. Jedynie jak w takich turniejach dojde do finałowego stolika to się zacznie granie ostrożne, ale nie za pasywne bo po krótkim czasie baindy każdego dołapią i nic nie zostanie z moich żetonów i będę musiał się pożegnac z jakąś większą wygraną .
* Turniej z podobną albo mniejszą pulą i na mniej osób tak koło 100 np. jak turki z tego forum rozgrywam pasywnie. Na początku gram bardzo loose wchodze we wszystko 23 itp. ponieważ baindy są bardzo małe i nic się nie stanie jak strace kilka razy wchodząc. Jednak w takich freerollach w przeciwieństwie do tego z dużą ilością gdzieś tak kiedy blaindy wynoszą 100/200 gram bardzo pasywnie, wchdze kiedy jestem na blaidach albo mam jakąs bardzo dobre karty.
* W turniejach z wpisowym stosuje tą samą taktykę co w turniejach powyżej...

I to jak narazie jest moją receptą na zwycięstwo :mrgreen:

davidian
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 43
Rejestracja: 06 gru 2007, 19:41

Postautor: davidian » 11 sty 2008, 17:22

Strategia we freeroll:
Na poczatku jezeli jest mozliwosc ogladam jak najwiecej flop (wazne zeby odbyc to minimalnym kosztem czyli call bb lub ostatecznie 2x bb :D )
Wysokie pary AA, KK, DD, JJ albo duzy raise albo all-in grywam tez czesto conectory i suited

adamo90
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 35
Rejestracja: 11 sty 2008, 23:26

Postautor: adamo90 » 13 sty 2008, 10:35

Moja taktyka na wiekszych turniejach jest prosta, z poczatku wchodze tylko jest mam jakas mocna parke, tak aby nie odpasc z samego poczatku. Kiedy przeczekam slabszych graczy, staram sie trocge poblefowac by szybko podgonic towarzyszy. Pozniej juz caly czas spokojnie :P No chyba ze gra sie dlugo i mi sie nei chce :/ Wtedy wchodze all na kazdego flopa jesli mam niezle karty i licze na szczescie :P

Awatar użytkownika
nowy233
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 403
Rejestracja: 30 kwie 2007, 08:44

Postautor: nowy233 » 13 sty 2008, 11:17

adamo90 pisze:Moja taktyka na wiekszych turniejach jest prosta, z poczatku wchodze tylko jest mam jakas mocna parke, tak aby nie odpasc z samego poczatku. Kiedy przeczekam slabszych graczy, staram sie trocge poblefowac by szybko podgonic towarzyszy. Pozniej juz caly czas spokojnie :P No chyba ze gra sie dlugo i mi sie nei chce :/ Wtedy wchodze all na kazdego flopa jesli mam niezle karty i licze na szczescie :P


Z poczatku szczegolnie we freerolach musisz grac loose czyli wchodzic nawet ze slabszymi ukladami bo jak nie wyrobisz odpowiedniego stacku przed naprawde wysokimi blindami jest po tobie.

pawlak73
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 61
Rejestracja: 10 gru 2007, 17:15

Postautor: pawlak73 » 13 sty 2008, 11:31

Ja próbuje grać tak że za każdym prawie razem staram się wejść, coś postawić, oczywiście jak ktoś da all-in to folduje. I tak gram na początku. Ale z czasem jak uzbieram kilka tys. żetonów to czekam aż będe mieć w ręce jakąś dobrą karte wysoką albo parke. A jak nic nie mam ciekawego to folduje. I tak jak już mi się kończą żetony to próbuje grać tak jak na początku. A i zawsze staram się grać na czas tzw. trzymię swoją turę jak najdłużej. Wtedy szanse są większe że ktoś z innych stolików odpadnie. POZDRAWIAM!!!

pos_iłanka
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 31
Rejestracja: 13 wrz 2007, 17:36

Postautor: pos_iłanka » 14 sty 2008, 00:58

Jest tak że we freerolach gram w zależności od puli czyli jeśli jest pokaźna pula staram się grać ostrożnie od początku budując swój stack , moim błędem jest moje niedowierzanie i chęć sprawdzenia przeciwnika choć staram się ostatnio się z tym ograniczać.
Przed chwilą skończyłam grać w turnieju z wpisowym 100$ +9$(wygrana wejściówka), odpadłam gdzieś w połowie na początku ostrożnie budowałam stack i pech (dostałam AQ podbiłam - flop A38 gość dał all in, sprawdziłam i miał 10 8 i river kolejna 8 ) po tym parę nieudanych wejść spowodowało że byłam już prawie shortem i skasował mnie BB gość przede mną wszedł all in a że miałam AK zrobiłam to samo miał 78 i doszło mu do strita, żal i jeszcze tyle że gdzieś tu czytałam że na turniejach z wpisowym nikt nie podbija z ... (niczym) a tu niespodzianka kilka razy widziałam jak z niczym podbijali czy też wchodzili all in. Reasumując moją strategią w turnieju było opanowanie się nie wchodzenia z każdą kartą i w przypadku takich turów nie bać się all in chociaż ten chyba 5 mi nie wyszedł, mam wrażenie że zbyt pasywnie grałam.

Awatar użytkownika
rzepa
-#VIP
-#VIP
Posty: 595
Rejestracja: 19 wrz 2007, 17:08

Postautor: rzepa » 14 sty 2008, 01:10

pierwsze rozdanie, no cóż zdarza się. chodz pewnie bylo za malo agresji skoro pozwolilaś mu tak dlugo grac z 10,8.
druga gra , no cóż , to był idiota. Zdarza się z takimi odpaść. dziś odpadłem na 5 miejscu mając QQ vs J10 offsuit. a skończyło się QQ vs flush J high.

mam wrażenie że zbyt pasywnie grałam.


czasem wpisowe , duże blindy , deprymują graczy, zdarza się. Im więcej doświadczenia na wysokich stawkach , tym mniej "tremy" i mniej błędów i lepsza gra. Tyle, że ta nauka kosztuje.

Awatar użytkownika
TommyTSW
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 150
Rejestracja: 27 lip 2007, 13:18

Postautor: TommyTSW » 15 sty 2008, 17:32

Z mojej strony w turniejach na więcej osób na samym początku gram agresywnie, jest duzo osób początkujących i boją się sprawdzac kilkukrotnie wieksze stawki, po kilku kolejkach zaczynają się irytować i sprawdzać wyzsze podbitki mając na ręce średnią parke albo nic

pawlak73
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 61
Rejestracja: 10 gru 2007, 17:15

Postautor: pawlak73 » 15 sty 2008, 21:51

Przychylam się do wypowiedzi poprzednika. Ale tak nie musi być. Wejdź sobie na przykład na turniej w pokera w Omaha. Tam na pierwszym rozdaniu już praktycznie wszyscy dawają all-in. Jest tam duże prawdobodobieństwo stworzenia czegoś fajnego z własnej ręki oraz z kart stołu. Ale już prawie po pierwszym rozdaniu połowa uczestników żegna się z turniejem. I właśnie dlatego lubię tę odmianę pokera :razz: . POZDRAWIAM!!! :cool:

Awatar użytkownika
rzepa
-#VIP
-#VIP
Posty: 595
Rejestracja: 19 wrz 2007, 17:08

Postautor: rzepa » 15 sty 2008, 22:37

mi sie spodobała strategia dziadka (sorry jesli przekreciłem ksywke)
Jego strategia polega mniej wiecej na tym ze, jest się na sit=outcie i czeka aż maniacy pododpadają. Na niektórych turniejach mozna zacząc gre dopiero po pierwszej przerwie.
Inna ciekawym sposobem jest siedzenie przy stole , ale przy malych blindach pasowanie wszystkiego jak leci na preflopie(prawie wszystkiego). Daje nam to , że uczymy się przeciwników. dwa mamy opinie na stole very tight\rock , co przy pozniejszej fazie gry mozna wykorzystać przy blefie, semi blefie , oraz osoba która ma podjąć decyzje po naszym raisie o 3-4 BB przy blindach od 200\400 dwukrotnie zastanowi się czy nas sprawdzić , nawet mając całkiem dobre wyjsciowe karty.

Awatar użytkownika
TommyTSW
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 150
Rejestracja: 27 lip 2007, 13:18

Postautor: TommyTSW » 15 sty 2008, 22:41

pawlak73 pisze:Przychylam się do wypowiedzi poprzednika. Ale tak nie musi być. Wejdź sobie na przykład na turniej w pokera w Omaha. Tam na pierwszym rozdaniu już praktycznie wszyscy dawają all-in. Jest tam duże prawdobodobieństwo stworzenia czegoś fajnego z własnej ręki oraz z kart stołu. Ale już prawie po pierwszym rozdaniu połowa uczestników żegna się z turniejem. I właśnie dlatego lubię tę odmianę pokera :razz: . POZDRAWIAM!!! :cool:


Cały czas mówie o Holdem i preferuje tylko ten odzaj pokera na prawdziwe pieniądze reszta to darmowe freerolle ')

alves
-#VIP
-#VIP
Posty: 1299
Rejestracja: 16 wrz 2007, 14:00

Postautor: alves » 15 sty 2008, 22:51

rzepa pisze:mi sie spodobała strategia dziadka (sorry jesli przekreciłem ksywke)
Jego strategia polega mniej wiecej na tym ze, jest się na sit=outcie i czeka aż maniacy pododpadają. Na niektórych turniejach mozna zacząc gre dopiero po pierwszej przerwie.
Inna ciekawym sposobem jest siedzenie przy stole , ale przy malych blindach pasowanie wszystkiego jak leci na preflopie(prawie wszystkiego).

tak tylko jak zasiadziesz do gry po pierwszej przerwie to duzo ci tych chipsow nie zostanie i jestes zmuszony albo walnac al-inn z jakas mocniejsza reka albo grac max agresywnie co czesto konczy sie sprawdzeniem przez stolowego chiplidera i mozna sie pakowac. jesli czekac az maniacy odpadna to na pewno nie na sitoucie tylko starannie dobierac rece z ktorymi wchodzisz do gry i nie powinienes na tym stracic tyle co na sitoucie a czesto w taki sposob ugrasz sporo wiecej

olkuszanin
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 65
Rejestracja: 27 kwie 2007, 17:33

Postautor: olkuszanin » 17 sty 2008, 16:02

moja strategia to w początkowym etapie tj pierwsze 2 levele moze 3, wchodzenie we wszystko blindy tak mniejwiecej do 50 a w przypadku dobrej ręki duza podbitka, ogólnie taki fisz lekki. Reasumująć wchodź podbijaj all in... duzo blefów również mile widzianych ale mozna się naciąć

kochamjustynke
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 9
Rejestracja: 14 sty 2008, 22:43

Postautor: kochamjustynke » 18 sty 2008, 21:15

Nie wiem czemu ale w takich turniejach lepiej mi idzie , niż np : na normalnych stołach gdzie gramy na pieniądze

Renton2525
-#pretendent
-#pretendent
Posty: 67
Rejestracja: 14 sty 2008, 12:49

Postautor: Renton2525 » 19 sty 2008, 11:07

A ja uważam ze w freerollach z troszkę większą pulą warto jest odczekać te kilkadziesiat kolejek i wejść do gry z jakąś sensowniejszą ręka typu AA KK i podwoić sie wtedy niż wchodzić na początku z czym sie da nawet jesli to kosztuje 2 BB. Szansa na podwojenie swojego stacka jest wtedy o wiele większa a nawet po 1 przerwie w turnieju mając stack w wysokości kilku tys żetonów nie jesteśmy na straconej pozycji. Wtedy już łatwiej jest ustrzelić liderów stołu i znów sie podwoić. Takie moje zdanie

dam1anov
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 364
Rejestracja: 02 paź 2007, 11:42

Postautor: dam1anov » 20 sty 2008, 12:15

Renton2525 pisze:A ja uważam ze w freerollach z troszkę większą pulą warto jest odczekać te kilkadziesiat kolejek i wejść do gry z jakąś sensowniejszą ręka typu AA KK i podwoić sie wtedy niż wchodzić na początku z czym sie da nawet jesli to kosztuje 2 BB.


Sam początek rozgrywam podobnie, do momentu kiedy uznam, że wszyscy szaleńcy przestali już być groźni - odpadli lub ich stacki są marginalne. Potem jednak stopniowo staram się nieco rozluźniać selekcję rąk, ponieważ wizerunek gracza tight(lub nawet rock) nie jest opłacalny w początkowej fazie turnieju - zbyt niskie blindy, poza tym rotacja przy stoliku jest nadal spora.
Renton2525 pisze: a nawet po 1 przerwie w turnieju mając stack w wysokości kilku tys żetonów nie jesteśmy na straconej pozycji. Wtedy już łatwiej jest ustrzelić liderów stołu i znów sie podwoić. Takie moje zdanie

Tu się nie zgodzę. Mając kilkukrotnie(a czasem nawet kilkunastokrotnie) niższy stack, moim zdaniem trzeba w zasadzie wybrać pomiędzy dwiema skrajnościami - albo rozgrywam tylko najmocniejsze handy, albo znacznie rozluźniam selekcję rąk. Czasem zaś decyzja zostaje podjęta za Ciebie - mając przeciętny stack najprawdopodobniej z jednej strony jesteś pod presją shortstacków, nie wahających się wchodzić za wszystko, z drugiej zaś chip leadera, sprawdzającego nawet ze słabszymi handami.
Nie twierdzę, że średnia ilość żetonów po przerwie automatycznie przekreśla szanse w turnieju. Są one jednakże znacznie pomniejszone. Dlatego, zwłaszcza jeśli preferowaną taktyką rozgrywki jest TAG, trzeba w mojej opinii "zbudować się" przed pierwszą przerwą.

Pozdrawiam

KoJack
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 200
Rejestracja: 25 sty 2008, 15:55

Postautor: KoJack » 25 sty 2008, 17:01

oczywiście strategia zależy od opłacalności gry jak ja to mówię, tj jaki jest stosunek nagrody do ilości graczy przypadających na nią....

ale osobiście grywam ostre początki i staram się zawsze obejrzeć flopa ( jeszeli ktos tylko nie podbije za mocno na preflopi) nie boję się również zagrać kilkakrotnie allinem w ten sposób wyrabiam sobie na stole opinię "nieobliczalnego" a to daje dużą przewagę psychologiczną później można łatwo zarzuć trapa przy dobrej karcie później.

Malv20
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 152
Rejestracja: 12 lis 2007, 20:17

Postautor: Malv20 » 29 sty 2008, 23:25

hehe to ja wam powiem jedną z moich taktyk na turniej. Wchdzimy na turniej i od razu sitout ale cały czas obserwujemy gre:) Zazwyczaj jest tak że gdy gość przed nami widzi sitouta a reszta spasowała to daje all in żeby zgarnąc blind a my wtede jeśi mamy możliwa karte nagle wchodzimy do gry i sprawdzamy gościa :D


Wróć do „Strategia w turniejach pokerowych”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.