Spiegol PokerBlog - czyli sposób na dobrą zabawę!
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Dziś krótki wpis, na blogu i tak cisza i spokój, muszę albo zacząć wklejać cycki, no może ekstra pośladki dla odmiany albo zacząć się wypowiadać w kontrowersyjny sposób na jakiś temat polityczny czy sportowy bo bieda inaczej :P:)
MANCHESTER UNITED
Mistrzostwo Anglii już jest :D 19 tytuł zdobyty, piękna sprawa. Teraz czekam tylko na finał LM i wygraną Diabłów! :) Jeśli nie będą się pierdolić tylko zagrają swoją ofensywną piłkę (jak z Chelsea w lidze czy Schalke w LM ostatnio) to mają spore szanse zadziwić świat wygraną, mimo, że Barca jest faworytem. Brak jakiś super indywidualności nadrabiają dobrą grą zespołową i zrozumieniem na boisku, oby nic się nie zmieniło w finale! Już nie mogę się doczekać!! :D
POKEROWO
Znudziło mnie granie cash na 4 stołach, więc dorzuciłem 2 stoły i teraz gniotę NL2 na 6 stołach xD ależ jestem wariat :P Niestety nadal NL2, ale wykres idzie w górę i gra się zdecydowanie lepiej na 6 stołach, więcej gry w pokera, mniej internetu czy tv w międzyczasie :P jak ogarnę dobrze 6 to może spróbuje na 8 stołach? Zobaczymy. W każdym razie 6 stołów daje mi 500-550 rozdań w 2 godziny, czyli jakbym grał 2 godz dziennie, a przecież nie jest to dużo, to ugrał bym ok 15k rąk w miesiącu. Jak na mnie byłby to mega wynik i zdecydowany krok w przód do mojej lepszej gry i do wyższych stawek.
Niestety w tym tygodniu nie udało mi się nawet wywalczyć wejściówki do satelity niedzielnej do GSOP Manchester :( ba tylko raz wygrałem bilet do 14.7$, w tym tygodniu wszystkie coinflipy były przeciwko mnie i siedziałem tylko na 1.05$ :( muszę zrobić jakiś depozyt na heypoker-brak-polskiej-licencji! bo nie odpuszczę i będę walczył o ten wyjazd na Old Trafford do samego końca. Może jest ktoś chętny na sponsoring? Oddam część udziałów z GSOP!! xD:P
Dobra mam wolne z półtorej godzinki więc lecę na stoły pro NL2! :D
MANCHESTER UNITED
Mistrzostwo Anglii już jest :D 19 tytuł zdobyty, piękna sprawa. Teraz czekam tylko na finał LM i wygraną Diabłów! :) Jeśli nie będą się pierdolić tylko zagrają swoją ofensywną piłkę (jak z Chelsea w lidze czy Schalke w LM ostatnio) to mają spore szanse zadziwić świat wygraną, mimo, że Barca jest faworytem. Brak jakiś super indywidualności nadrabiają dobrą grą zespołową i zrozumieniem na boisku, oby nic się nie zmieniło w finale! Już nie mogę się doczekać!! :D
POKEROWO
Znudziło mnie granie cash na 4 stołach, więc dorzuciłem 2 stoły i teraz gniotę NL2 na 6 stołach xD ależ jestem wariat :P Niestety nadal NL2, ale wykres idzie w górę i gra się zdecydowanie lepiej na 6 stołach, więcej gry w pokera, mniej internetu czy tv w międzyczasie :P jak ogarnę dobrze 6 to może spróbuje na 8 stołach? Zobaczymy. W każdym razie 6 stołów daje mi 500-550 rozdań w 2 godziny, czyli jakbym grał 2 godz dziennie, a przecież nie jest to dużo, to ugrał bym ok 15k rąk w miesiącu. Jak na mnie byłby to mega wynik i zdecydowany krok w przód do mojej lepszej gry i do wyższych stawek.
Niestety w tym tygodniu nie udało mi się nawet wywalczyć wejściówki do satelity niedzielnej do GSOP Manchester :( ba tylko raz wygrałem bilet do 14.7$, w tym tygodniu wszystkie coinflipy były przeciwko mnie i siedziałem tylko na 1.05$ :( muszę zrobić jakiś depozyt na heypoker-brak-polskiej-licencji! bo nie odpuszczę i będę walczył o ten wyjazd na Old Trafford do samego końca. Może jest ktoś chętny na sponsoring? Oddam część udziałów z GSOP!! xD:P
Dobra mam wolne z półtorej godzinki więc lecę na stoły pro NL2! :D
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Za przeproszeniem - ale dojebałem piździe uszu! :/
Godzinka gry na 5 stołach (szósty się nie odpalił do końca sesji), spokojnej gry na zero i przyszły dwa rozdania...
Najpierw AA vs 44 - koleś trafia 4 na flopie i pozamiatane = -5$ !
Potem moje 33 zlimpowane - flop 6Q6 i przeczekany flop, turn 3 i mówię pięknie odbije się za powyższe AA bo koleś bije pewnie ma 6 i co? pokazuje Q6o -.- = -4.5$ !
W dwa rozdania straciłem 9.5$ i cała dobra gra w maju i wykres zmierzający ku górze i upragniony NL10 poszedł w pizdu...
Chyba jakaś klątwa bo od rolla = 70$ chciałem shotować sobie NL4 już, a co dochodzę do 68$ - spadam, doszedłem do 69$ spadłem, teraz było już 67$ i znowu spadłem poniżej 60$! Ktoś nie chce żebym w końcu się na NL4 przerzucił. Muszę chyba jakiś turniej wygrać, tak z 250$ i od razu na NL10 skoczyć!
Mam nadzieję, że do końca maja uda się wskoczyć na NL4 bo już chuj mnie strzela po 3 kolejnym spadku tuż przed przejściem wyżej...
Godzinka gry na 5 stołach (szósty się nie odpalił do końca sesji), spokojnej gry na zero i przyszły dwa rozdania...
Najpierw AA vs 44 - koleś trafia 4 na flopie i pozamiatane = -5$ !
Potem moje 33 zlimpowane - flop 6Q6 i przeczekany flop, turn 3 i mówię pięknie odbije się za powyższe AA bo koleś bije pewnie ma 6 i co? pokazuje Q6o -.- = -4.5$ !
W dwa rozdania straciłem 9.5$ i cała dobra gra w maju i wykres zmierzający ku górze i upragniony NL10 poszedł w pizdu...
Chyba jakaś klątwa bo od rolla = 70$ chciałem shotować sobie NL4 już, a co dochodzę do 68$ - spadam, doszedłem do 69$ spadłem, teraz było już 67$ i znowu spadłem poniżej 60$! Ktoś nie chce żebym w końcu się na NL4 przerzucił. Muszę chyba jakiś turniej wygrać, tak z 250$ i od razu na NL10 skoczyć!
Mam nadzieję, że do końca maja uda się wskoczyć na NL4 bo już chuj mnie strzela po 3 kolejnym spadku tuż przed przejściem wyżej...
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
wheeny pisze:Rachunek sumienia: Polecam każdemu sprawdzenie ile zarobił w realnym świecie na pokerze [...] Przeprowadziłem go najprościej jak się da: suma przelewów z konta moneybookers na konto bankowe, minus suma przelewów z konta bankowego na moneybookers [...] Warto było? :-)
Dobrze napisał wheeny, jeszcze lepiej odpisał mu SithJarr, a mnie to zaciekawiło i postanowiłem sprawdzić swoją historię moneybookers i wyszło mi tyle:
Gram w pokera od: 3,5 lat
Wpłaciłem na pokera: 0 zł
Wypłaciłem z pokera: 4620 zł
Wygrałem: 4 duże walizki pokerowe (żetony), warte ok. 400-600zł
Przez ponad 3 lata gry wypłaciłem sympatyczną sumkę dzięki grze w pokera. Nie są to nie wiadomo jakie pieniądze, ale jak na studenckie życie przyjemna sumka :)
Mój "rachunek sumienia" oceniam na bardzo pozytywny. Moje hobby przyniosło mi wiele wrażeń, miłych chwil i dzięki temu poznałem kilkadziesiąt (!) przeróżnych, sympatycznych ludzi! Wypłaciłem pieniądze na wile różnych rzeczy, 1500zł na wyjazd w góry na narty, 600zł na "kieszonkowe" wakacyjne w Bułgarii, na prezenty dla mnie i dla Ilony, wiele imprez studenckich na 2 i 3 roku studiów i nasze zjazdy PKPT.
Brałem udział w wielu naszych forumowych zjazdach PKPT, grałem na różnych turniejach live (unibet-brak-polskiej-licencji!, everest-brak-polskiej-licencji!, chili) i kilku ligach regionalnych (Włocławek, Bydgoszcz, Sopot), poznałem tylu ciekawych ludzi, zwłaszcza od nas z forum, zresztą forum pokerkings.pl odcisnęło duże "piętno" w moim życiu, przyniosło wielu wrażeń związanych z rozmowami, wymianami zdań, turniejami i kontaktami z wieloma graczami, muszę się praktycznie codziennie zalogować i sprawdzić co u nas słychać, pokerkings to wręcz część mojego życia, nawet jak miałem niemoc pokerową i nie grałem z pół roku to na forum i tak byłem codziennie, musiałem z Wami popisać, pośmiać się itp ;)
Co prawda gdybym nie wypłacał po drodze tych pieniędzy to grałbym teraz jakieś NL50 czy SnG BI 20-30$ lub wyżej bo kapitał by się mnożył, ale nie żałuje bo dzięki temu hobby przeżyłem wiele pięknych wrażeń zarówno związanych z pokerem (jak PKPT) jak i z nim nie związanych (np narty).
Ciesze się, że wielu z Was poznałem na żywo i utrzymujemy kontakt, moje hobby się rozwija i przynosi mi wiele przyjemnych chwil, a skoro teraz już pracuje,na życie i na przyjemności pieniądze wystarczające są, to teraz mogę piąć się do góry w pokerze i rozwijać jako pokerzysta, więc może niedługo będzie NL50 czy 100 ;)
Także wheeny, odpowiadając na Twoje pytanie - WARTO BYŁO :)
PS
- wheeny
- -#zasłużony

- Posty: 1268
- Rejestracja: 23 mar 2009, 09:54
Spiegol, to dlatego, że wygrałeś 9 razy więcej niż ja. No ale grasz rok dłużej, dam sobie jeszcze szansę. Właśnie zarejestrowałem się na full tilcie po raz drugi (pierwszy raz inne konto z promocji bezdepozytowej).
I nawet wpłaciłem 10 baksów testowo.
Jak mi nie skasują konta za dubel, to pogram jeszcze trochę.
I nawet wpłaciłem 10 baksów testowo.
Jak mi nie skasują konta za dubel, to pogram jeszcze trochę.
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Mam takie pytanie do ludzi ogarniających bonusy!
Od 15 czerwca chciałbym zacząć grać dużą ilość rąk, aby jak najszybciej wyjść z mikro stawek! Do 15 czerwca nie ma szans bo praca magisterska się pisze, plus szefostwo na urlopie, więc poza prowadzeniem treningów Socatotsa, to ogarniam też biuro, telefony i wszelkie sprawy organizacyjne, zawalony jestem od rana do wieczora przez to wszystko, a tu jeszcze sesja idzie...
Ale wróćmy do pytania: gdzie można otrzymać jakiś ciekawy reload bonus możliwy do wyrobienia na mikro stawkach?? Reaload bo na większości poker roomów mam konta i kiedyś robiłem tam depozyty na jakieś turki specjalne, forumowe ligi, czy grę sng, ale bonusów nie wyrabiałem... a skoro chcę szybko uciec z mikro stawek, a mam tylko ok. 70$ to każde 5-10$ (2-5BI na NL2) to dla mnie "duży" krok w przód!
Nie mam preferencji, przeniosę się gdzie bądź, aczkolwiek bardzo bym się cieszył jakby room był podpisany pod forum i mógłbym wyrabiać punkty do grupy graczy!
Pomóżcie towarzysze forumowicze ;):P
PS fakt, faktem, póki siedzę na NL2 nieszczęsnym to w miesiącu jestem w stanie wyrobić jakieś 15-20$ rake tylko, ale może jest jakiś bonus reaload mikro gdzie można po 1$ go wyrabiać? :P może by się udało wyciągnąć z tego ze 4BI do przodu...
Od 15 czerwca chciałbym zacząć grać dużą ilość rąk, aby jak najszybciej wyjść z mikro stawek! Do 15 czerwca nie ma szans bo praca magisterska się pisze, plus szefostwo na urlopie, więc poza prowadzeniem treningów Socatotsa, to ogarniam też biuro, telefony i wszelkie sprawy organizacyjne, zawalony jestem od rana do wieczora przez to wszystko, a tu jeszcze sesja idzie...
Ale wróćmy do pytania: gdzie można otrzymać jakiś ciekawy reload bonus możliwy do wyrobienia na mikro stawkach?? Reaload bo na większości poker roomów mam konta i kiedyś robiłem tam depozyty na jakieś turki specjalne, forumowe ligi, czy grę sng, ale bonusów nie wyrabiałem... a skoro chcę szybko uciec z mikro stawek, a mam tylko ok. 70$ to każde 5-10$ (2-5BI na NL2) to dla mnie "duży" krok w przód!
Nie mam preferencji, przeniosę się gdzie bądź, aczkolwiek bardzo bym się cieszył jakby room był podpisany pod forum i mógłbym wyrabiać punkty do grupy graczy!
Pomóżcie towarzysze forumowicze ;):P
PS fakt, faktem, póki siedzę na NL2 nieszczęsnym to w miesiącu jestem w stanie wyrobić jakieś 15-20$ rake tylko, ale może jest jakiś bonus reaload mikro gdzie można po 1$ go wyrabiać? :P może by się udało wyciągnąć z tego ze 4BI do przodu...
- Porcupin
- -#VIP

- Posty: 1259
- Rejestracja: 27 sie 2008, 10:06
Hmmm, grałeś dotychczas na chili, prawda? A nie chciałbyś zagadać z ich supportem o jakiś mały bonus do wyrobienia? Co jakiś czas mi proponują małe co nieco do wyrobienia, , tak więc pewnie mają naddatek gotówki ;p Tak więc czemu by nie spróbować coś u nich załatwić, tym bardziej jeżeli wiązało by się to z zatrzymaniem kolejnego gracza u siebie? 

- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Ja jestem jakiś popierdolony :P Ostatnio nie mam ciśnienia (ani czasu) na uzyskiwanie dobrych wyników pokerowych, ale za to mam wielką ochotę na grę i zamiast skupić się na jednej odmianie to skacze z kwiatka na kwiatek. Chociaż jeśli jest to dla mnie zabawa i hobby to czemu nie? ;)
Jeszcze kilka miesięcy temu przez 80% mojej "kariery" pokerowej tłukłem SnG, różnej maści, z różnym wpisowym i różnymi wynikami, ale zawsze SnG. Potem próbowałem sił w SnG HU, ale Grzechu mi stanowczo odradził na którymś zjeździe, więc z sugestiami glorego przerzuciłem się na grę cash, wystarczy grać swoje i można zarobić, okazało się to prawdą, ale nie byłem wstanie poświęcić tyle czasu na grę by te wyniki było solidnie widać, więc po kilku miesiącach cash mnie zaczął nużyć, mimo 6 stolików po prostu się nudzę przy grze, zresztą przyzwyczajony przez SnG do podejmowania ryzyka w późnych fazach i walki o każdy żeton nudziłem się przy stołach cash bo mi tego brakowało :P Było już SnG, HU, cash i okazyjnie MTT, głównie forumowe i niskie BI. Skoro mi się cash już znudziło to co mój mózg wymyślił??
Znowu spróbować swoich sił w HU! Naczytałem się artykułów SithJarra, napatrzyłem na wyniki Grzecha, masakera i spółki, specjalistów od HU i znowu mi się zachciało je grać :P
Z uwagi na to, że na forum mamy tyle specjalistów od tej odmiany gry, będzie z kim analizować rozdania w odpowiednich działach, będzie kogo pytać się o rady i wskazówki - będzie można wygrywać ;) oczywiście z racji moich przyzwyczajeń gram tylko HU SnG ;)
W Heads Upach jara mnie to, że nie muszę czekać na dobrą czy grywalną rękę, skupiać się na całym stole (czy nawet 4 stołach) - mam jednego przeciwnika, cały czas akcję, gram większość rąk, wyrzucam tylko te mega najgorsze, skupiam się na stylu gry przeciwnika i albo się dostosowuje do niego by spokojnie się wykrwawił albo narzucam mu swój styl gry.
Przy HU chyba nie można się nudzić... wiem, że są najbardziej tiltogenne i frustrujące, ale jakoś nie mam z tym problemu na razie, grając HU, wyłączam firefoxa, telewizję i wszystko co by mnie mogło rozpraszać, siadam z przeciwnikiem do gry słuchając tylko energetyzującej, imprezowej muzyki, która mnie pozytywnie ładuje i skupiam się na grze, a dzięki muzie nie ma wielu negatywnych odczuć po przegranych. Zresztą jeśli przegram 2 HU pod rząd robię sobie krótką przerwę i wracam do gry później (ściągnąłem z martiniego ;)), bo nie mam ciśnienia na wyniki czy ilość gier, tylko chcę czuć, że gram w tego pokera, a nie się muruje ;)
Przeniosłem się z Chili na Hey i przez ostatnie kilka dni grałem sobie HU 1.2$ i 3.3$, do 1.2$ już nie wrócę, kompletny chaos tam panował i rake zabójczy, to była po prostu próba sił, która nie wypadła za dobrze i wyglądała tak:
HU SNG 1.2$: W W P P W W P P P P W P (5:7)
Nie dość, że większość przegrywałem to jeszcze rake 20% :P
Postanowiłem więc, że wskoczę od razu na 3.3$ i tam spróbuje swoich sił, wynik:
HU SNG 3.3$: W W W W W W W W P (8:1)
Te 3.3$ to efekt jednej sesji, zagrałem 4 HU i postanowiłem, że będę grał dopóki nie przegram pierwszego HU (pierwszego, a nie drugiego bo muszę się na egzamin uczyć :P) i tak pociągnąłem do dziewiątego HU ;) ma w chwili obecnej 20 BI na 3.3$ i zero ciśnienia więc zostaje tutaj i gram je sobie spokojnie.
Jak widać nie potrafię się zdecydować co z tym pokerem robić, ale skoro czasu mało na grę, to w chwili gdy siedzę przed monitorem i mogę w końcu pograć - chcę tej gry uświadczyć jak najwięcej, a mogę tego dokonać dzięki SNG HU :)
Jedno jest pewne na HU się nie znam, gram po omacku, na ślepo, na moje wyczucie, może niedługo coś poczytam, żeby jakieś podstawy ogarnąć chociaż, ale na razie tak mi się gra i przede wszystkim bawi bardzo dobrze :D
PS jeszcze w dodatku przy pierwszej sesji na 3.3$ HU ustanowiłem sobie całkiem niezły rekord do pobijania - 8 HU wygranych z rzędu - dodatkowa motywacja ;)
Jeszcze kilka miesięcy temu przez 80% mojej "kariery" pokerowej tłukłem SnG, różnej maści, z różnym wpisowym i różnymi wynikami, ale zawsze SnG. Potem próbowałem sił w SnG HU, ale Grzechu mi stanowczo odradził na którymś zjeździe, więc z sugestiami glorego przerzuciłem się na grę cash, wystarczy grać swoje i można zarobić, okazało się to prawdą, ale nie byłem wstanie poświęcić tyle czasu na grę by te wyniki było solidnie widać, więc po kilku miesiącach cash mnie zaczął nużyć, mimo 6 stolików po prostu się nudzę przy grze, zresztą przyzwyczajony przez SnG do podejmowania ryzyka w późnych fazach i walki o każdy żeton nudziłem się przy stołach cash bo mi tego brakowało :P Było już SnG, HU, cash i okazyjnie MTT, głównie forumowe i niskie BI. Skoro mi się cash już znudziło to co mój mózg wymyślił??
Znowu spróbować swoich sił w HU! Naczytałem się artykułów SithJarra, napatrzyłem na wyniki Grzecha, masakera i spółki, specjalistów od HU i znowu mi się zachciało je grać :P
Z uwagi na to, że na forum mamy tyle specjalistów od tej odmiany gry, będzie z kim analizować rozdania w odpowiednich działach, będzie kogo pytać się o rady i wskazówki - będzie można wygrywać ;) oczywiście z racji moich przyzwyczajeń gram tylko HU SnG ;)
W Heads Upach jara mnie to, że nie muszę czekać na dobrą czy grywalną rękę, skupiać się na całym stole (czy nawet 4 stołach) - mam jednego przeciwnika, cały czas akcję, gram większość rąk, wyrzucam tylko te mega najgorsze, skupiam się na stylu gry przeciwnika i albo się dostosowuje do niego by spokojnie się wykrwawił albo narzucam mu swój styl gry.
Przy HU chyba nie można się nudzić... wiem, że są najbardziej tiltogenne i frustrujące, ale jakoś nie mam z tym problemu na razie, grając HU, wyłączam firefoxa, telewizję i wszystko co by mnie mogło rozpraszać, siadam z przeciwnikiem do gry słuchając tylko energetyzującej, imprezowej muzyki, która mnie pozytywnie ładuje i skupiam się na grze, a dzięki muzie nie ma wielu negatywnych odczuć po przegranych. Zresztą jeśli przegram 2 HU pod rząd robię sobie krótką przerwę i wracam do gry później (ściągnąłem z martiniego ;)), bo nie mam ciśnienia na wyniki czy ilość gier, tylko chcę czuć, że gram w tego pokera, a nie się muruje ;)
Przeniosłem się z Chili na Hey i przez ostatnie kilka dni grałem sobie HU 1.2$ i 3.3$, do 1.2$ już nie wrócę, kompletny chaos tam panował i rake zabójczy, to była po prostu próba sił, która nie wypadła za dobrze i wyglądała tak:
HU SNG 1.2$: W W P P W W P P P P W P (5:7)
Nie dość, że większość przegrywałem to jeszcze rake 20% :P
Postanowiłem więc, że wskoczę od razu na 3.3$ i tam spróbuje swoich sił, wynik:
HU SNG 3.3$: W W W W W W W W P (8:1)
Te 3.3$ to efekt jednej sesji, zagrałem 4 HU i postanowiłem, że będę grał dopóki nie przegram pierwszego HU (pierwszego, a nie drugiego bo muszę się na egzamin uczyć :P) i tak pociągnąłem do dziewiątego HU ;) ma w chwili obecnej 20 BI na 3.3$ i zero ciśnienia więc zostaje tutaj i gram je sobie spokojnie.
Jak widać nie potrafię się zdecydować co z tym pokerem robić, ale skoro czasu mało na grę, to w chwili gdy siedzę przed monitorem i mogę w końcu pograć - chcę tej gry uświadczyć jak najwięcej, a mogę tego dokonać dzięki SNG HU :)
Jedno jest pewne na HU się nie znam, gram po omacku, na ślepo, na moje wyczucie, może niedługo coś poczytam, żeby jakieś podstawy ogarnąć chociaż, ale na razie tak mi się gra i przede wszystkim bawi bardzo dobrze :D
PS jeszcze w dodatku przy pierwszej sesji na 3.3$ HU ustanowiłem sobie całkiem niezły rekord do pobijania - 8 HU wygranych z rzędu - dodatkowa motywacja ;)
- Szfiecu
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58
hehhe kolejnego gracza "wessało"
w ramach tego, że jest kilku "początkujących" graczy HU, może zrobilibyśmy jakiegoś motywacyjnego challenge? (chociaż one mi nie służą) , tylko coś fajnego, coś co nie powodowałoby , żeby trzeba było grać na siłę, a co za tym idzie przegrywać ciężko zarobioną kasiorę
Może biorąc np pod uwagę jakąś minimalną próbkę, kto w miesiącu będzie miał najdłuższą serię wygranych hu? kto w miesiącu ugra najwięcej bi? może jakieś inne pomysły?
Trzeba będzie tylko wziąć pod uwagę jakoś to, że gramy na różnych stawkach.
PS: Piszę u Ciebie bo mojego bloga prawie nikt nie czyta
w ramach tego, że jest kilku "początkujących" graczy HU, może zrobilibyśmy jakiegoś motywacyjnego challenge? (chociaż one mi nie służą) , tylko coś fajnego, coś co nie powodowałoby , żeby trzeba było grać na siłę, a co za tym idzie przegrywać ciężko zarobioną kasiorę
Może biorąc np pod uwagę jakąś minimalną próbkę, kto w miesiącu będzie miał najdłuższą serię wygranych hu? kto w miesiącu ugra najwięcej bi? może jakieś inne pomysły?
Trzeba będzie tylko wziąć pod uwagę jakoś to, że gramy na różnych stawkach.
PS: Piszę u Ciebie bo mojego bloga prawie nikt nie czyta

- radost21
- LEGENDA

- Posty: 2434
- Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36
przyłaczam sięSzfiecu pisze:hehhe kolejnego gracza "wessało"
dzieki sithowi tez czuje sie wessany
notabene przypomniało mi sie ze najwiekszy wymiatacz HU na forum
grzechu zawsze miał ze mna do tyłu
swoja gre cash tłumaczyłem brakiem czasu do dłuzszej gry
ale przeciez Hu mozna zakończyc i w jednym rozdaniu
tak wiec również wracam na stare smieci
3,3 sugeruje ongame ciekwe tylko kiedy los
nas ze sobą zetknie
co by nie było: powodzenia - szanse masz - bo ja od zawsze jestem niereformowalny
- knoperss
- LEGENDA

- Posty: 4670
- Rejestracja: 09 mar 2009, 23:00
- Szfiecu
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Dzisiaj wpis kompletnie nie pokerowy ;) tym razem podzielę (i pochwalę się) co słychać w moim życiu i w jakim kierunku ono zmierza...
Wczoraj zaliczyłem ostatni egzamin na studiach! Piąty rok AWFu zaliczony! Studia ukończone! Jedyne co zostało to dokończenie i obrona pracy magisterskiej, ale to nie będzie problem, bo teorię już całą mam, badania zrobione, muszę teraz wszystko w tabelki wstawić i zanalizować, praca będzie gotowa przed końcem czerwca, a obrona 13-14 lipca, a to już formalność tylko :)
Dużo teraz będzie się w moim życiu zmieniać, studia skończone, będzie trzeba pracować i dokształcać się w nowym kierunku pełną gębą, a poza tym pomyśleć nad jakimś swoim interesem.
Co już wiem? Mimo, że za młodu biegałem i grałem w piłkę ręczną to zdecydowałem, że pójdę w stronę piłki nożnej, czemu? No cóż, prowadzę już zajęcia Socatots z dzieciakami od 1go do 5go roku życia. 15 lipca lecę do Anglii, Leeds na szkolenie tygodniowe do centrali ogólnoświatowej, 2 dni szkolenia Socatots, a potem 5 dni szkolenia Brazilian Soccer Schools! Firma we mnie inwestuje! BSS to zajęcia piłkarskie, mocno nastawione na technikę dla dzieci od 5go do 12go roku życia, więc poza zabawami piłkarskimi z przedszkolakami będę także prowadził już typowo piłkarskie zajęcia z dziećmi w wieku szkolnym. Jestem mega zadowolony. Mało tego szef chce, żebym został menadżerem na obszar Sopot-Gdynia-Rumia-Reda-Wejherowo, czyli będę prowadził zajęcia z Socatots, BSS i "menadżerował" pozostałymi trenerami z tego obszaru i kontaktował się z klientami. Kupę roboty, niezła kasa plus premie, a i tak będę pracował tylko popołudniami, w godzinach 17-20 prowadził zajęcia, a potem godzinkę w domu już sprawy biurowe przy lapku ;) co prawda popołudnia zawalone, ale jeśli chcę iść w kierunku szkoleniowym, trenerskim to popołudnia są wliczone w taką pracę zawsze. Rano będzie czas na rozkręcenie swojego interesu.
W Anglii spędzę w te wakacje 2 tygodnie, tydzień na powyższych szkolenia, a tydzień (1-8 sierpnia) w MANCHESTERZE! :D Lecę razem z glorym na turniej pokerowy (on gra, ja nie, bynajmniej na razie jeszcze wejściówki nie wygrałem) na Old Trafford! Będziemy zwiedzać stadion, grać na nim w pokera, obejrzymy mecz pożegnalny Scholesa, na pewno będzie ponad 75 tys. ludzi! :D Do tego obejrzymy trening Man Utd no i pobuszujemy w megastore United! Już nie mogę się doczekać, jednak marzenia się spełniają! I to dzięki pokerowi głównie!! ;) Będzie ZAJEBIŚCIE! :D
Dodatku w planach mam zacząć od października studia podyplomowe - Menadżer Sportu! Głównie chodzi o zarządzanie organizacjami sportowymi takimi jak klub piłkarski, organizację eventów sportowych no i przede wszystkim ma się uprawnienia agenta piłkarskiego (a będę trenował wielu młodych piłkarzy i mógł wyłapywać perełki)!! Co prawda tylko na obszar naszego kraju, ale póki co wystarczy w zupełności. Na agenta piłkarskiego międzynarodowego trzeba się mocno postarać, egzamin jest bardzo trudny, kosztuje 5000zł, zdawany w języku angielskim, obejmuje wszystkie prawa FIFA, UEFA itp trzeba się też ubezpieczyć (koszt 10 000zł), także niełatwa droga. Wystarczy powiedzieć, że w Polsce jest tylko 35 takich licencjonowanych agentów piłkarskich!! Ja będę 36ty ;):P
Do tego będę musiał się zapisać na jakiś intensywny kurs angielskiego, również z profilem biznesowym, bo jak widać język się przyda, a ja ostatnio strasznie zaniedbałem i opuściłem się w języku angielskim, także dodatkowy zabieracz czasu w moim życiu... Ktoś zna jakąś dobrą szkołę? Chyba jakąś weekendową lub wieczorową, chociaż dla mnie bardziej by pasowała "poranna" ;)
Dochodzą do tego plany wspólnego życia z Ilonką, niedługo będzie trzeba myśleć o wielu sprawach i załatwiać salę weselną, a potem szybko kupować małe budziki i szkolić na zajęciach synka ;):P Hehe.
Nie ma to jak zmieniać swoje życie z przytupem i pierdolnięciem... Wszystko na raz, aczkolwiek na pewno rozplanuje to stopniowo by nie zwariować!
To się trochę otworzyłem i pochwaliłem, a co ;) może ktoś ma doświadczenie w powyższych branżach i się podzieli doświadczeniem? ;)
Czekają mnie pracowite wakacje, a myślałem, że będę mógł dużo, dużo pograć w pokera...
Wczoraj zaliczyłem ostatni egzamin na studiach! Piąty rok AWFu zaliczony! Studia ukończone! Jedyne co zostało to dokończenie i obrona pracy magisterskiej, ale to nie będzie problem, bo teorię już całą mam, badania zrobione, muszę teraz wszystko w tabelki wstawić i zanalizować, praca będzie gotowa przed końcem czerwca, a obrona 13-14 lipca, a to już formalność tylko :)
Dużo teraz będzie się w moim życiu zmieniać, studia skończone, będzie trzeba pracować i dokształcać się w nowym kierunku pełną gębą, a poza tym pomyśleć nad jakimś swoim interesem.
Co już wiem? Mimo, że za młodu biegałem i grałem w piłkę ręczną to zdecydowałem, że pójdę w stronę piłki nożnej, czemu? No cóż, prowadzę już zajęcia Socatots z dzieciakami od 1go do 5go roku życia. 15 lipca lecę do Anglii, Leeds na szkolenie tygodniowe do centrali ogólnoświatowej, 2 dni szkolenia Socatots, a potem 5 dni szkolenia Brazilian Soccer Schools! Firma we mnie inwestuje! BSS to zajęcia piłkarskie, mocno nastawione na technikę dla dzieci od 5go do 12go roku życia, więc poza zabawami piłkarskimi z przedszkolakami będę także prowadził już typowo piłkarskie zajęcia z dziećmi w wieku szkolnym. Jestem mega zadowolony. Mało tego szef chce, żebym został menadżerem na obszar Sopot-Gdynia-Rumia-Reda-Wejherowo, czyli będę prowadził zajęcia z Socatots, BSS i "menadżerował" pozostałymi trenerami z tego obszaru i kontaktował się z klientami. Kupę roboty, niezła kasa plus premie, a i tak będę pracował tylko popołudniami, w godzinach 17-20 prowadził zajęcia, a potem godzinkę w domu już sprawy biurowe przy lapku ;) co prawda popołudnia zawalone, ale jeśli chcę iść w kierunku szkoleniowym, trenerskim to popołudnia są wliczone w taką pracę zawsze. Rano będzie czas na rozkręcenie swojego interesu.
W Anglii spędzę w te wakacje 2 tygodnie, tydzień na powyższych szkolenia, a tydzień (1-8 sierpnia) w MANCHESTERZE! :D Lecę razem z glorym na turniej pokerowy (on gra, ja nie, bynajmniej na razie jeszcze wejściówki nie wygrałem) na Old Trafford! Będziemy zwiedzać stadion, grać na nim w pokera, obejrzymy mecz pożegnalny Scholesa, na pewno będzie ponad 75 tys. ludzi! :D Do tego obejrzymy trening Man Utd no i pobuszujemy w megastore United! Już nie mogę się doczekać, jednak marzenia się spełniają! I to dzięki pokerowi głównie!! ;) Będzie ZAJEBIŚCIE! :D
Dodatku w planach mam zacząć od października studia podyplomowe - Menadżer Sportu! Głównie chodzi o zarządzanie organizacjami sportowymi takimi jak klub piłkarski, organizację eventów sportowych no i przede wszystkim ma się uprawnienia agenta piłkarskiego (a będę trenował wielu młodych piłkarzy i mógł wyłapywać perełki)!! Co prawda tylko na obszar naszego kraju, ale póki co wystarczy w zupełności. Na agenta piłkarskiego międzynarodowego trzeba się mocno postarać, egzamin jest bardzo trudny, kosztuje 5000zł, zdawany w języku angielskim, obejmuje wszystkie prawa FIFA, UEFA itp trzeba się też ubezpieczyć (koszt 10 000zł), także niełatwa droga. Wystarczy powiedzieć, że w Polsce jest tylko 35 takich licencjonowanych agentów piłkarskich!! Ja będę 36ty ;):P
Do tego będę musiał się zapisać na jakiś intensywny kurs angielskiego, również z profilem biznesowym, bo jak widać język się przyda, a ja ostatnio strasznie zaniedbałem i opuściłem się w języku angielskim, także dodatkowy zabieracz czasu w moim życiu... Ktoś zna jakąś dobrą szkołę? Chyba jakąś weekendową lub wieczorową, chociaż dla mnie bardziej by pasowała "poranna" ;)
Dochodzą do tego plany wspólnego życia z Ilonką, niedługo będzie trzeba myśleć o wielu sprawach i załatwiać salę weselną, a potem szybko kupować małe budziki i szkolić na zajęciach synka ;):P Hehe.
Nie ma to jak zmieniać swoje życie z przytupem i pierdolnięciem... Wszystko na raz, aczkolwiek na pewno rozplanuje to stopniowo by nie zwariować!
To się trochę otworzyłem i pochwaliłem, a co ;) może ktoś ma doświadczenie w powyższych branżach i się podzieli doświadczeniem? ;)
Czekają mnie pracowite wakacje, a myślałem, że będę mógł dużo, dużo pograć w pokera...
- Porcupin
- -#VIP

- Posty: 1259
- Rejestracja: 27 sie 2008, 10:06
Godne pozazdroszczenia! Masz konkretne plany na przyszłość, wiesz co będziesz robił i będzie Ci to sprawiało radość i zapewniało godne życie. Czytając Twoją relację od razu mnie naszła myśl, żebym też wreszcie coś ze sobą zrobił, bo jeszcze dwa lata i koniec studiów, a co wtedy? Trzeba się za siebie wziąć ;p Powodzenia życzę, wierzę, że wszystko Ci się uda i ułoży - z tak świetnymi planami nie ma siły, żeby nie wyszło 
- Glory
- -#Site Admin

- Posty: 9186
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
- Glory
- -#Site Admin

- Posty: 9186
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14
-
maxaugust
- -#pretendent

- Posty: 84
- Rejestracja: 25 mar 2011, 09:28
- tommko
- -#VIP

- Posty: 1685
- Rejestracja: 22 lip 2008, 17:42
- gama
- LEGENDA

- Posty: 2880
- Rejestracja: 06 lut 2009, 18:56
- Szfiecu
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58
- Sith
- LEGENDA

- Posty: 3648
- Rejestracja: 04 maja 2008, 22:38
- Glory
- -#Site Admin

- Posty: 9186
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.
