dlaczego moje KK przegrywa z AA
dlaczego moje damy musiały trafic na AK i jednen król na river zdazył wyjeb... mój mały harem
dlaczego znów sie nadziałem z AQ na AK
od kiedy to sprawdza się agresywne przebicia z 76 87 54 itp
takie i podobne pytania oraz watpliwosci nachodziły mnie jak tylko zasiadłem do gry cashowej
hmmm to nie moze byc tylko pech pomyslałem
kiedy znów para szóstek u rywala urosła do wielkości diabelskiego symbolu
z którym nawet top par nie bardzo mogło konkurować
czy to naprawde tylko pech???
i wtedy zaczałem kombinować co ze mną jest nie tak
a moze to nie tylko kwestia tego jak rozgrywam dane rece tylko bardziej kombinacja
tego jak i gdzie je rozgrywam
moze ja rzeczywiscie nie nadaje się do gry cash?
moze rzeczywiscie nie nadaje sie do pokera?
a moze złe decyzje podejmuje juz na etapie zasiadania do gry anie dopiero od poziomu licytacji
KK na AA hmm nadziałem się?
JJ na QQ nadziałem się? hmm >> a moze mógłbym spróbowac tego uniknąć
czy źle wyselekconowałem rekę?? a moze zagrałem za mało agresywnie??
poker to dołująca gra
szczególnie gdy z przemyslen wychodzi słynne
wiem ze nic nie wiem
dlatego jeszcze raz przeanalizowałem najprostsze dane: tu i teraz
teraz>> czyli mój styl gry >> raczej zdecydowanie tight
tu>> czyli stolik do gry >> w tym przypadku >> full ring
acha pomyslałem >> jestem tight na full ringu
czyli mało orginalne, czytelne i proste do wyjebania
albo przez zrzadzenie losu albo przez read przeciwnika
nie nie nie
tak to ja sie bawic dalej nie bede
pomyslałem i zmieniłem swoje tu i teraz
teraz: dalej gram styl który mi odpowiada
ale stolików 10-o osobowych unikam jak ognia
efekt? we wrzesniu jestem naprawde zadowolony
bo czesciej jebie niz jestem jebany
