Dziekuje za gratulacje, a co do mojej kariery pokerowej to zaczela sie jakies 8 miesiecy temu od przygody z darmowym kapitalem i platforma PartyPoker. Poczatki zawsze sa trudne no i wiadomo jak sie skonczylo. Potem CdPoker i od razu platforma przypadla mi do gustu i wyniki osiagalem tam lepsze. Zadnych ksiazek pokerowych nie czytalem, wogle nie lubie czytac, ostatnio zdarzylo mi sie to w II liceum i byly to Cierpienia mlodego Wertera

Gram zazwyczaj tylko Cash Tables no i turnieje z pula gwarantowana do 10$.
W turnieju, z ktorego relacja znajdzie sie ponizej wystartowalo 295 graczy, a buy in wynosil 7$+1$. Zapisalem sie na kilka minut przed startem. Laczna pula wyniosla 6500$ czyli bylo prawie 600 re-buyow badz add-onow.
I faza turnieju, najgorsza zanim nie przeleca przez sito slabsi gracze. Gralem bardzo malo rak i ponizej wkleje kilka z nich, dzieki ktorym osiagnalem wystarczajaco duzy stack jak na to czesc turnieju.
Od tego sie zaczelo, J,5 suited + flop i jest flush. Na szczescie na turnie ani riverze nie doszedl kolejny trefl, bo byloby niezaciekawie.
Kolejna reka Q,9 hearts i straight draw na flopie. Mocny bet, dochodzi Q, potem nie pozostawlo nic wiecej tylko dalej w ta brnac. Jak widac oplacalo sie.
A,J dobra reka i duza przewaga zetonow nad przeciwnkiem.
9,8 kier i straight draw na flopie, zaryzykowalem i bylo warto.
Tu z kolei mozna sie zastanawiac czy dobry fold na pre flopie. Flop przyniosl 2 pary, ale koles z 8,8 ostatecznie ma flusha.
No i pierwszy powazny blad. Glupi call i z 14tys spadam do 4tys zetonow. Ostatecznie moze dobrze ze tak sie stalo. Odrabianie stacka wyszlo szybko i dobrze.
K,K ukochane i jest comeback
All in A,8 zostalem scallowany. Moze reka nie najsilniejsza ale rozdanie wygrane i znow moglem poczuc sie pewnie
