Spiegol PokerBlog - czyli sposób na dobrą zabawę!
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Spiegol PokerBlog - czyli sposób na dobrą zabawę!
EDIT MARZEC 2011 - OD 2007 GRAM W POKERA I OD 2007 ROKU PROWADZĘ TEGO BLOGA, WIĘC JEŚLI ZNAJDZIE SIĘ KTOŚ SZALONY ABY CZYTAĆ CAŁEGO BLOGA TO ZNAJDZIE TUTAJ INFORMACJE O MOJEJ GRZE OD KOMPLETNEGO FISHA (2007) DO W MIARĘ OGARNIĘTEGO GRACZA (2011), JEŚLI CHCESZ OMINĄĆ CZYTANIE WYPOCIN POKEROWEGO ŻÓŁTODZIOBA PRZESKOCZ PRZYNAJMNIEJ DO 13-14 STRONY :)
PokerBlog, czyli moja przygoda z pokerem ;)
Od czego się zaczeło?
Późny wieczór, nie mogę spać... Skacze po kanałach, nic ciekawego nie ma, wylądowałem na SportKlubie, jakieś rozgrywki w pokera, chyba duży turniej, nazwiska mi nic nie mówią, zasad do końca nie znam... Próbuje dojść na czym dokładnie polega ta odmiana pokera i pojąć jej zasady. Transmisja nie trwała długo, jakieś pół godziki, ale była na tyle interesująca, że przez kilka nastęnych dni czekałem do późna by obejrzeć kolejną rundę turnieju... tak zaczeła się moja fascynacja texas holdem.
Co było na początku?
Po trzeciej nocnej transmisji turnieju znałem już podstawowe zasady gry i obserwowałem strategie zawodników, jendak postanowiłem, że trzeba się przyjrzeć temu bliżej ;) Pierwsze co zrobiłem to oczywiście kopalnia informacji - google.com, hasło 'texas holdem poker'. Przeszukiwałem stronę po stronie, przeczytałem zasady gry, dużą liczbę artykułów o strategiach, sposobach gry itp. Poker coraz bardziej mnie przyciągał, chciałem spróbować własnych sił przy stoliku, wiedziałem, że na żywo to nie możliwe, więc pozostaje to z czym mam styczność na codzień - internet! Zaczeło się od mini gier na stronach, trafiłem na poker WP i inne serwisy z grami, aż udało mi się trafić na pokerroom - unibet-brak-polskiej-licencji!. Ciekawy jak to wygląda ściągnąłem program i zaczałem swoją przygodę z pokerem na playmoney...
Pieniądze? Przecież moge tutaj coś zarobić!
Gra dla zabawy była fajna, jednak barkowało mi dreszczyka emocji... Chciałem spróbować gry na prawdziwe pieniądze... Poczuć ten klimat, a przy odrobinie szczęścia może coś wygrać? Kto wie? Znowu trafiłem na google, a potem na różne fora o pokerze, znalazłem coś o jakiś freerollach - czemu nie? Przecież nic nie ryzykuje! Jako, że już byłem zarejestrowany na unibet-brak-polskiej-licencji! postanowiłem tutaj zagrać pierwszy turniej. Ludzi sporo - ponad 14000 graczy... 260 miejsc płatnych, co prawda grosze, ale zawsze ;) Turniej trwał długo, chyba ze 3 godziny albo i dłużej - odpadłem na 254 miejscu i zgarnąłem 0,75$, byłem w szoku - pierwszy turniej i od razu udało mi się coś zgarnąć! :D W ten sposób trafiłem na kilka innych pokerroomów, np. everest-brak-polskiej-licencji!, PartyPoker czy paradise-brak-polskiej-licencji! i zacząłem brać udział w wiekszości wystawianych tam freerollach...
Podoba mi się, ale chyba czuje mały niedosyt?
Poker bardzo mi się spodobał, gra wciągała mnie coraz bardziej, na jednych freerollach zgarniałem kolejne grosze, na innych odpadałem dość szybko... Pomyślałem o grubszych pieniądzach... Dokonać depozytu? Nie! Najpierw kopalnia wiedzy - google! Bardzo dobrze na tym wyszedłem, znalazłem strone na której przeszedłem test, wysłałem skan dowodu i po 7 dniach na moim koncie PartyPoker pojawiło się 55$ no i od tego czasu zaczeła się już inna rozważniejsza gra...
Jak jest teraz?
Mineło około dwa miesiące od moich początków z pokerem, cały czas trafiam na freerolle i dużo gram na cash table w PartyPoker - zazwyczaj na 0,05/0,10 NL, ewentualnie jakieś małe turnieje ;) Mój stan konta nieco się podniósł, jednak cały czas kręci się w okolicach otrzymanej premii, głównym powodem tego jest moje małe doświadczenie i częste błędy w grze, nie wyrobiłem jeszcze jakiejś dobrej strategii, ani nie gram według tych powszechnie znanych - po prostu gram "na czuja" i raczej z mocnymi kartami, staram się wypatrzeć jak gra przeciwnik i liczę na dobrą kartę ;)
No i tyle tytułem wstępu, mam nadzieje, że miło się czytało :P W kolejnych blogowych odsłonach będę już raczej pisał o konkretnych turniejach, rozgrywkach, zagraniach i mam nadzieję omawiał je z wami ;)
PokerBlog, czyli moja przygoda z pokerem ;)
Od czego się zaczeło?
Późny wieczór, nie mogę spać... Skacze po kanałach, nic ciekawego nie ma, wylądowałem na SportKlubie, jakieś rozgrywki w pokera, chyba duży turniej, nazwiska mi nic nie mówią, zasad do końca nie znam... Próbuje dojść na czym dokładnie polega ta odmiana pokera i pojąć jej zasady. Transmisja nie trwała długo, jakieś pół godziki, ale była na tyle interesująca, że przez kilka nastęnych dni czekałem do późna by obejrzeć kolejną rundę turnieju... tak zaczeła się moja fascynacja texas holdem.
Co było na początku?
Po trzeciej nocnej transmisji turnieju znałem już podstawowe zasady gry i obserwowałem strategie zawodników, jendak postanowiłem, że trzeba się przyjrzeć temu bliżej ;) Pierwsze co zrobiłem to oczywiście kopalnia informacji - google.com, hasło 'texas holdem poker'. Przeszukiwałem stronę po stronie, przeczytałem zasady gry, dużą liczbę artykułów o strategiach, sposobach gry itp. Poker coraz bardziej mnie przyciągał, chciałem spróbować własnych sił przy stoliku, wiedziałem, że na żywo to nie możliwe, więc pozostaje to z czym mam styczność na codzień - internet! Zaczeło się od mini gier na stronach, trafiłem na poker WP i inne serwisy z grami, aż udało mi się trafić na pokerroom - unibet-brak-polskiej-licencji!. Ciekawy jak to wygląda ściągnąłem program i zaczałem swoją przygodę z pokerem na playmoney...
Pieniądze? Przecież moge tutaj coś zarobić!
Gra dla zabawy była fajna, jednak barkowało mi dreszczyka emocji... Chciałem spróbować gry na prawdziwe pieniądze... Poczuć ten klimat, a przy odrobinie szczęścia może coś wygrać? Kto wie? Znowu trafiłem na google, a potem na różne fora o pokerze, znalazłem coś o jakiś freerollach - czemu nie? Przecież nic nie ryzykuje! Jako, że już byłem zarejestrowany na unibet-brak-polskiej-licencji! postanowiłem tutaj zagrać pierwszy turniej. Ludzi sporo - ponad 14000 graczy... 260 miejsc płatnych, co prawda grosze, ale zawsze ;) Turniej trwał długo, chyba ze 3 godziny albo i dłużej - odpadłem na 254 miejscu i zgarnąłem 0,75$, byłem w szoku - pierwszy turniej i od razu udało mi się coś zgarnąć! :D W ten sposób trafiłem na kilka innych pokerroomów, np. everest-brak-polskiej-licencji!, PartyPoker czy paradise-brak-polskiej-licencji! i zacząłem brać udział w wiekszości wystawianych tam freerollach...
Podoba mi się, ale chyba czuje mały niedosyt?
Poker bardzo mi się spodobał, gra wciągała mnie coraz bardziej, na jednych freerollach zgarniałem kolejne grosze, na innych odpadałem dość szybko... Pomyślałem o grubszych pieniądzach... Dokonać depozytu? Nie! Najpierw kopalnia wiedzy - google! Bardzo dobrze na tym wyszedłem, znalazłem strone na której przeszedłem test, wysłałem skan dowodu i po 7 dniach na moim koncie PartyPoker pojawiło się 55$ no i od tego czasu zaczeła się już inna rozważniejsza gra...
Jak jest teraz?
Mineło około dwa miesiące od moich początków z pokerem, cały czas trafiam na freerolle i dużo gram na cash table w PartyPoker - zazwyczaj na 0,05/0,10 NL, ewentualnie jakieś małe turnieje ;) Mój stan konta nieco się podniósł, jednak cały czas kręci się w okolicach otrzymanej premii, głównym powodem tego jest moje małe doświadczenie i częste błędy w grze, nie wyrobiłem jeszcze jakiejś dobrej strategii, ani nie gram według tych powszechnie znanych - po prostu gram "na czuja" i raczej z mocnymi kartami, staram się wypatrzeć jak gra przeciwnik i liczę na dobrą kartę ;)
No i tyle tytułem wstępu, mam nadzieje, że miło się czytało :P W kolejnych blogowych odsłonach będę już raczej pisał o konkretnych turniejach, rozgrywkach, zagraniach i mam nadzieję omawiał je z wami ;)
Ostatnio zmieniony 01 mar 2011, 15:31 przez Spiegol, łącznie zmieniany 10 razy.
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
25-26 Grudzień 2007 (Noc)
Tuż przed północą, jestem najedzony, lekko senny i niezbyt zadowolony... Po 3 godzinach gry na 0,05/0,10 NL mój bilans był na małym minusie (ok. -2$). Postanowiłem spróbować jeszcze siły na turnieju sit&go w PartyPoker - wpisowe 3$ (Był to mój pierwszy taki turniej!). Miałem małą nadzieję, że uda mi się nadrobić straty - sami zobaczcie rezultat:
Była to pierwsza tak wysoka moja wygrana! :D Wiem, że to i tak nieduże pieniądze, jednak dla mnie ogromna satysfakcja :D No i po odliczeniu wpisowego (3$) i wcześniejszych strat (ok. 2$) jestem dzisiaj ogółem 7$ do przodu i teraz spokojnie moge iść spać :)
Aby nie umieszczać tylko wyniku dodam jeszcze ostatnie rozdanie które dało mi zwycięstwo i było całkiem ciekawe:
Na deser screen:
Podsumowanie
Turniej zaczynam z 2k żetonów, na początku nie szło zbyt dobrze, sporo rozdań do tyłu i spadłem do 990 żetonów, będąc przed ostatni na stole w ciągu 4 rozdań zwiększyłem liczbę żetonó do 7000, wyeliminowałęm 3 graczy i zostałem liderem na stole, chyba nigdy nie miałem tak dobrej passy ;) Od tamtej pory grałem spokojnie, sprawdzałem tylko bardzo silne karty i dotrwałem spokojnie do finałowej trójki (czyt. płatnych miejsc). Od tego momentu zacząłęm grać ostrzej, sprawdzałem prawie wszystkie floopy, grałem agresywnie, trochę blefowałem, sytuacja często się zmieniała, raz na dnie, raz na szczycie, ale udało mi się wyeliminować 2 graczy i zwyciężyć w turnieju z czego jak już pisałęm jestem ogromnie zadowolony i lecę spać bo już późno - dobranoc! :)
Tuż przed północą, jestem najedzony, lekko senny i niezbyt zadowolony... Po 3 godzinach gry na 0,05/0,10 NL mój bilans był na małym minusie (ok. -2$). Postanowiłem spróbować jeszcze siły na turnieju sit&go w PartyPoker - wpisowe 3$ (Był to mój pierwszy taki turniej!). Miałem małą nadzieję, że uda mi się nadrobić straty - sami zobaczcie rezultat:
Summary
----------
Played on: 25 December 2007 05:54 PM
On Table: Speed #1330797
Game Type: Texas Holdem
Buy-In: $2
Fee: $1
You finished in position 1
1st place - Spiegolek - $12
2nd place - UsusFructus - $7.20
3rd place - rodolfo273 - $4.80
Była to pierwsza tak wysoka moja wygrana! :D Wiem, że to i tak nieduże pieniądze, jednak dla mnie ogromna satysfakcja :D No i po odliczeniu wpisowego (3$) i wcześniejszych strat (ok. 2$) jestem dzisiaj ogółem 7$ do przodu i teraz spokojnie moge iść spać :)
Aby nie umieszczać tylko wyniku dodam jeszcze ostatnie rozdanie które dało mi zwycięstwo i było całkiem ciekawe:
***** Hand History for Game 6625697635 *****
1200/2400 Tourney Texas Hold'em Game Table (Limit) (STT
Tournament 37451064) - Tue Dec 25 18:39:42 EST 2007
Table Speed 1330797 (Real Money) -- Seat 9 is the button
Total number of players : 2
Seat 9: Spiegolek (13560)
Seat 10: UsusFructus (6440)
Spiegolek posts small blind (600)
UsusFructus posts big blind (1200)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ Ah, Td ]
Spiegolek calls (600)
UsusFructus checks
** Dealing Flop ** : [ 6d, Qc, As ]
UsusFructus bets (1200)
Spiegolek calls (1200)
** Dealing Turn ** : [ 8d ]
UsusFructus bets (2400)
Spiegolek calls (2400)
** Dealing River ** : [ Ad ]
UsusFructus bets (1640)
UsusFructus is all-In.
Spiegolek calls (1640)
Creating Main Pot with $12880 with UsusFructus
** Summary **
Main Pot: 12880
Board: [ 6d Qc As 8d Ad ]
Spiegolek balance 20000, bet 6440, collected 12880, net +6440 [ Ah
Td ] [ three of a kind, Aces -- Ah,As,Ad,Qc,Td ]
UsusFructus balance 0, lost 6440 [ 9h Qd ] [ two pairs, Aces and
Queens -- As,Ad,Qd,Qc,9h ]
Na deser screen:
Podsumowanie
Turniej zaczynam z 2k żetonów, na początku nie szło zbyt dobrze, sporo rozdań do tyłu i spadłem do 990 żetonów, będąc przed ostatni na stole w ciągu 4 rozdań zwiększyłem liczbę żetonó do 7000, wyeliminowałęm 3 graczy i zostałem liderem na stole, chyba nigdy nie miałem tak dobrej passy ;) Od tamtej pory grałem spokojnie, sprawdzałem tylko bardzo silne karty i dotrwałem spokojnie do finałowej trójki (czyt. płatnych miejsc). Od tego momentu zacząłęm grać ostrzej, sprawdzałem prawie wszystkie floopy, grałem agresywnie, trochę blefowałem, sytuacja często się zmieniała, raz na dnie, raz na szczycie, ale udało mi się wyeliminować 2 graczy i zwyciężyć w turnieju z czego jak już pisałęm jestem ogromnie zadowolony i lecę spać bo już późno - dobranoc! :)
- Glory
- -#Site Admin

- Posty: 9186
- Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14
Spiegol, gratulacje.
Czytajac poczatek wpisu juz sobie myslalem "zly, senny, niezadowolony" - skonczy sie masakryczna porazka. A tu prosze, udalo sie cos w takim stanie wygrac
.
Madrzy ludzie mawiaja ze nastroj w jakim siadamy do stolu w znacznym stopniu decyduje o wyniku. Niewiele slyszalem historii w ktorych ktos nastawiony negatywnie konczyl sesje na plus.
Czytajac poczatek wpisu juz sobie myslalem "zly, senny, niezadowolony" - skonczy sie masakryczna porazka. A tu prosze, udalo sie cos w takim stanie wygrac
Madrzy ludzie mawiaja ze nastroj w jakim siadamy do stolu w znacznym stopniu decyduje o wyniku. Niewiele slyszalem historii w ktorych ktos nastawiony negatywnie konczyl sesje na plus.
-
sirkus
- -#pretendent

- Posty: 80
- Rejestracja: 27 lip 2007, 14:54
- Sebola
- -#VIP

- Posty: 1487
- Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56
Złym i niezadowolonym można być bo to nie raz mnie dopinguje do ostrożniejszej gry, co niejednokrotnie daje wymierne efekty w postaci jakiejs tam kasy.
Najgorzej według mnie to być niewypoczętym - a juz całkowicie źle jest siadac do kompa po imprezce pod wpływem alkoholu, bo wtedy żaden przeciwnik nie jest mi straszny i nie ma takich pieniędzy których nie mógłbym przegrać - hehehehe
Najgorzej według mnie to być niewypoczętym - a juz całkowicie źle jest siadac do kompa po imprezce pod wpływem alkoholu, bo wtedy żaden przeciwnik nie jest mi straszny i nie ma takich pieniędzy których nie mógłbym przegrać - hehehehe
-
gaucho87
- -#pretendent

- Posty: 92
- Rejestracja: 11 gru 2007, 00:28
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Na wstępie dzięki za wszystkie gratulacje, mała rzecz, a cieszy :)
Tak jak pisałem byłem lekko senny i niezbyt zadowolony, ale nie zły i nie chciałem odegrać się za wszelką cennę, jednak miałem nadzieję, że uda mi się odrobić stracone dolary. Ponieważ na cash table nie szło mi tak jak bym chciał postanowiłem spróbować sił na sit&go za 3$ - jak widać opłaciło się i dzisiaj napewno zagram kolejny raz (ale tylko raz, gram raczej z umiarem niż nałogowo i traktuję to jako hobby przy którym jest dreszczyk emocji i można coś zarobić, a nie jako dodatkowe/jedyne źródło pieniędzy dla biednego studenta ;))
Dodatkowo rozwinął się nam ciekawy wątek...
Kiedy, warto grać w pokera?
Sam ponieważ nie gram nałogowo nie mam z tym zbytniego problemu, nigdy nie siadam po kilku piwach bo myślenie zaburzone i raczej się nic nie dorobie. Nie siadam też w chwilach gdy jestem zmęczony i niechce mi się siedzieć dłuższego czasu przed ekranem monitora bo to jeszcze bardziej męczy, wole się położyć odpocząć i zagrać pod wieczór.
Co do nastawienia to bywa u mnie różnie, raczej nie wpadam w złość po przegranej bo i takie się zdarzają dość często, zazwyczaj próbuje się odegrać jednak różnie to bywa, lepiej odejść na chwilę, skoczyć po czekolade do sklepu, przewietrzyć się przy okazji i dopiero wrócić do "stołu" ;) Moje wczorajsze nastawienie nie było negatywne jak to Glory ujął, jednak nie było też mega pozytywne i skierowane na wygraną, po prostu stwierdziłem, że jak tutaj nie poszło to może na mini turnieju się uda no i się udało ;)
Podsumowując
Gram:
- jak jestem po zajęciach i nie mam nic do roboty, wtedy przy pokerze się trochę rozluźniam,
- zazwyczaj po 1-3 godzinki, nie dłużej bo wtedy staje się to męczące i gorzej idzie gra (no chyba, że w dużych freerollach, gdzie gra się ciągnie dużo dłużej),
- na jednym lub dwóch stolikach, jeśli jest ich więcej musze zabardzo się skupiać na grze i nawet nie ma czasu żeby łyka herbaty zrobić :P
Nie gram:
- po kilku piwkach lub na dużym zmęczeniu, np. do późnej nocy (dla mnie to 3-4 rano :P), mój mózg wtedy siada i nici z kasy,
- gdy przegram w 2-3 kolejnych sesjach trochę $, wole iść wtedy na wspomniane już piwko czy czekolade i odegrać się później/jutro ;)
- gdy bardzo mi się nudzi (?! dziewne?) a to dlatego, że znudzony siadając do pokera nie czuje tych lekkich emocji z gry i gra staje się nijaka, nawet jak lekko wygrywam, po prostu nudy ciąg dalszy.
A jak to jest w waszym przypadku? Dodacie do tego jakieś przestrogi kiedy unikać gry? :>
Tak jak pisałem byłem lekko senny i niezbyt zadowolony, ale nie zły i nie chciałem odegrać się za wszelką cennę, jednak miałem nadzieję, że uda mi się odrobić stracone dolary. Ponieważ na cash table nie szło mi tak jak bym chciał postanowiłem spróbować sił na sit&go za 3$ - jak widać opłaciło się i dzisiaj napewno zagram kolejny raz (ale tylko raz, gram raczej z umiarem niż nałogowo i traktuję to jako hobby przy którym jest dreszczyk emocji i można coś zarobić, a nie jako dodatkowe/jedyne źródło pieniędzy dla biednego studenta ;))
Dodatkowo rozwinął się nam ciekawy wątek...
Kiedy, warto grać w pokera?
Sam ponieważ nie gram nałogowo nie mam z tym zbytniego problemu, nigdy nie siadam po kilku piwach bo myślenie zaburzone i raczej się nic nie dorobie. Nie siadam też w chwilach gdy jestem zmęczony i niechce mi się siedzieć dłuższego czasu przed ekranem monitora bo to jeszcze bardziej męczy, wole się położyć odpocząć i zagrać pod wieczór.
Co do nastawienia to bywa u mnie różnie, raczej nie wpadam w złość po przegranej bo i takie się zdarzają dość często, zazwyczaj próbuje się odegrać jednak różnie to bywa, lepiej odejść na chwilę, skoczyć po czekolade do sklepu, przewietrzyć się przy okazji i dopiero wrócić do "stołu" ;) Moje wczorajsze nastawienie nie było negatywne jak to Glory ujął, jednak nie było też mega pozytywne i skierowane na wygraną, po prostu stwierdziłem, że jak tutaj nie poszło to może na mini turnieju się uda no i się udało ;)
Podsumowując
Gram:
- jak jestem po zajęciach i nie mam nic do roboty, wtedy przy pokerze się trochę rozluźniam,
- zazwyczaj po 1-3 godzinki, nie dłużej bo wtedy staje się to męczące i gorzej idzie gra (no chyba, że w dużych freerollach, gdzie gra się ciągnie dużo dłużej),
- na jednym lub dwóch stolikach, jeśli jest ich więcej musze zabardzo się skupiać na grze i nawet nie ma czasu żeby łyka herbaty zrobić :P
Nie gram:
- po kilku piwkach lub na dużym zmęczeniu, np. do późnej nocy (dla mnie to 3-4 rano :P), mój mózg wtedy siada i nici z kasy,
- gdy przegram w 2-3 kolejnych sesjach trochę $, wole iść wtedy na wspomniane już piwko czy czekolade i odegrać się później/jutro ;)
- gdy bardzo mi się nudzi (?! dziewne?) a to dlatego, że znudzony siadając do pokera nie czuje tych lekkich emocji z gry i gra staje się nijaka, nawet jak lekko wygrywam, po prostu nudy ciąg dalszy.
A jak to jest w waszym przypadku? Dodacie do tego jakieś przestrogi kiedy unikać gry? :>
- Sebola
- -#VIP

- Posty: 1487
- Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56
Hej - no ja na pewno nie grałbym na dwóch stolikach na raz - przeciez nie jesteś w stanie wtedy obserwować gry swoich przeciwników - tak się nie da grać - no chyba że juz znasz swoich przeciwników.
Ja gram na dwóch stolikach na raz tylko i wyłącznie jak siadam do freerolli i są w miarę o tej samej porze lub jeden zachodzi na drugi, ale wtedy to zazwyczaj jeszcze oglądam telewizję i w międzyczasie robię sobie kolację, później ją spozywając - więc raczej nie traktuję wtedy tego poważnie
Aaaa i uwielbiam grać gdy jestem sam w domu i nic..nikt nie rozprasza mojej uwagi - ewentualnie jak moja żona już śpi
PS. Dobrze że idzie spać zazwyczaj już koło 22 bo wcześniej do pracy wstaje
Ja gram na dwóch stolikach na raz tylko i wyłącznie jak siadam do freerolli i są w miarę o tej samej porze lub jeden zachodzi na drugi, ale wtedy to zazwyczaj jeszcze oglądam telewizję i w międzyczasie robię sobie kolację, później ją spozywając - więc raczej nie traktuję wtedy tego poważnie
Aaaa i uwielbiam grać gdy jestem sam w domu i nic..nikt nie rozprasza mojej uwagi - ewentualnie jak moja żona już śpi
PS. Dobrze że idzie spać zazwyczaj już koło 22 bo wcześniej do pracy wstaje
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Witam ponownie, dawno już tutaj nie pisałem, dlaczego? A no dlatego, że od jakiegoś czasu - mniej więcej dwóch tygodni mam strasznie złą passę... Od mojej ostatniej wygranej (tych 12$ screen gdzieś wyżej) idę praktycznie tylko w dół... Zdarzały się małe wygrane w sit&go, trochę kasy uklepanej w cash tables, jednak jest źle...
Mój stan konta w ciągu tych 2 tygodni spadł z 76$ do 47$ (chodzi tutaj o PartyPoker bo tam gram prawie zawsze, na innych pr mam jakieś drobne z freerolli), a więc o prawie 30 dolarów :/ Zastanawiam się co teraz zrobić... Mój styl gry w ogóle się nie zmienił, nie wiem czy to karta nie idzie, czy gram koślawo :P
Jedno jest pewne - gram za spokojnie, nawet z mocną kartą rzadko kiedy podbijam preflop, jak podbijam to raczej spokojnie... Może trochę brak odwagi, a może za bardzo uważam żeby nie stracić pieniędzy... Zresztą sami zobaczycie poniżej w 3 rozdaniach które umieszczam poniżej, wszystkie trzy z sit&go bi 3$.
To był całkiem udany turek (nie ze względu na $, bo zarobiłem tylko 1,8$, ale ze względu na przebieg gry), długo walczyliśmy w poniższym 3 osobowym składzie, każdy z nas był też chipliderem no i odpadłem na rozdaniu JK vs 77 ;)
***** Hand History for Game 6655225502 *****
600/1200 Tourney Texas Hold'em Game Table (Limit) (STT
Tournament 37641785) - Fri Jan 04 08:31:05 EST 2008
Table Speed 1330804 (Real Money) -- Seat 3 is the button
Total number of players : 3
Seat 1: poesjh (3500)
Seat 3: La_Fre_Tie (15530)
Seat 5: Spiegolek (970)
Spiegolek posts small blind (300)
poesjh posts big blind (600)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ Jh, Ks ]
La_Fre_Tie folds
Spiegolek calls (300)
poesjh checks
** Dealing Flop ** : [ 7d, Jd, 8s ]
Spiegolek bets (370)
Spiegolek is all-In.
poesjh calls (370)
** Dealing Turn ** : [ Js ]
** Dealing River ** : [ 3d ]
Creating Main Pot with $1940 with Spiegolek
** Summary **
Main Pot: 1940
Board: [ 7d Jd 8s Js 3d ]
poesjh balance 4470, bet 970, collected 1940, net +970 [ 7c 7s ] [a full house, Sevens full of Jacks -- Jd,Js,7c,7s,7d ]
La_Fre_Tie balance 15530, didn't bet (folded)
Spiegolek balance 0, lost 970 [ Jh Ks ] [ three of a kind, Jacks -- Ks,Jh,Jd,Js,8s ]
W tej rozgrywce, ogólnie mi nie szło, cały czas byłem raczej na końcu i odpadłem tuż za płatnym miejscem... Zagrałem z dużego blinda z A6 vs 66 które okazało się dosyć pechowe dla mnie ;)
***** Hand History for Game 6653544533 *****
300/600 Tourney Texas Hold'em Game Table (Limit) (STT
Tournament 37630972) - Thu Jan 03 16:53:39 EST 2008
Table Speed 1330850 (Real Money) -- Seat 3 is the button
Total number of players : 4
Seat 2: anufinland1 (12670)
Seat 3: Tob_ias_ (2900)
Seat 5: Lim3s (3650)
Seat 6: Spiegolek (780)
Lim3s posts small blind (150)
Spiegolek posts big blind (300)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ Ah, 6c ]
anufinland1 folds
Tob_ias_ folds
Lim3s calls (150)
Spiegolek checks
** Dealing Flop ** : [ Qd, 6d, Kh ]
Lim3s checks
Spiegolek checks
** Dealing Turn ** : [ 3s ]
Lim3s bets (600)
Spiegolek calls (480)
Spiegolek is all-In.
** Dealing River ** : [ Ks ]
Creating Main Pot with $1560 with Spiegolek
** Summary **
Main Pot: 1560
Board: [ Qd 6d Kh 3s Ks ]
anufinland1 balance 12670, didn't bet (folded)
Tob_ias_ balance 2900, didn't bet (folded)
Lim3s balance 4430, bet 900, collected 1680, net +780 [ 6h 6s ] [ a full house, Sixes full of Kings -- Kh,Ks,6h,6s,6d ]
Spiegolek balance 0, lost 780 [ Ah 6c ] [ two pairs, Kings and Sixes -- Ah,Kh,Ks,6c,6d ]
Tutaj natomiast odpadłem dość szybko, tuż przed poniższym rozdaniem straciłem sporo żetonów no i nie było już na co czekać więc grałem z niezbyt dobrą Q2...
***** Hand History for Game 6650495770 *****
GeroDali: mostly river is a or k...
300/600 Tourney Texas Hold'em Game Table (Limit) (STT
Tournament 37611512) - Wed Jan 02 18:01:09 EST 2008
Table Speed 1331055 (Real Money) -- Seat 3 is the button
Total number of players : 7
Seat 1: Fr_Drebin (6960)
Seat 3: peacefulmean (1800)
Seat 6: harry728 (2590)
Seat 7: Spiegolek (570)
Seat 8: Horgor81 (2780)
Seat 9: Zhopiar1 (1220)
Seat 10: GeroDali (4080)
harry728 posts small blind (150)
Spiegolek posts big blind (300)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ Qh, 2s ]
Horgor81 folds
Zhopiar1 folds
GeroDali folds
Fr_Drebin folds
peacefulmean folds
harry728 calls (150)
Spiegolek checks
** Dealing Flop ** : [ 2h, Ts, Js ]
harry728 bets (300)
Spiegolek calls (270)
Spiegolek is all-In.
** Dealing Turn ** : [ Qc ]
** Dealing River ** : [ 7d ]
Creating Main Pot with $1140 with Spiegolek
** Summary **
Main Pot: 1140
Board: [ 2h Ts Js Qc 7d ]
Fr_Drebin balance 6960, didn't bet (folded)
peacefulmean balance 1800, didn't bet (folded)
harry728 balance 3160, bet 600, collected 1170, net +570 [ Jd Qs ] [ two pairs, Queens and Jacks -- Qs,Qc,Jd,Js,Ts ]
Spiegolek balance 0, lost 570 [ Qh 2s ] [ two pairs, Queens and Twos -- Qh,Qc,Js,2s,2h ]
Horgor81 balance 2780, didn't bet (folded)
Zhopiar1 balance 1220, didn't bet (folded)
GeroDali balance 4080, didn't bet (folded)
Gdzieś na forum wyczytałem bodajże wypowiedź Seboli, że jak miał dłuższy okres gdzie karta mu nie szła wrócił na jakiś czas do freeroll'i by trochę przeanalizować grę itp. Może to był by dobry sposób, jednak tam dużo zależy też od szczęścia bo różne cudaki grają :P Jeśli macie jakieś rady to piszcie śmiało ;)
No i czekam też na analizę powyższych rozdań ;)
Mój stan konta w ciągu tych 2 tygodni spadł z 76$ do 47$ (chodzi tutaj o PartyPoker bo tam gram prawie zawsze, na innych pr mam jakieś drobne z freerolli), a więc o prawie 30 dolarów :/ Zastanawiam się co teraz zrobić... Mój styl gry w ogóle się nie zmienił, nie wiem czy to karta nie idzie, czy gram koślawo :P
Jedno jest pewne - gram za spokojnie, nawet z mocną kartą rzadko kiedy podbijam preflop, jak podbijam to raczej spokojnie... Może trochę brak odwagi, a może za bardzo uważam żeby nie stracić pieniędzy... Zresztą sami zobaczycie poniżej w 3 rozdaniach które umieszczam poniżej, wszystkie trzy z sit&go bi 3$.
To był całkiem udany turek (nie ze względu na $, bo zarobiłem tylko 1,8$, ale ze względu na przebieg gry), długo walczyliśmy w poniższym 3 osobowym składzie, każdy z nas był też chipliderem no i odpadłem na rozdaniu JK vs 77 ;)
***** Hand History for Game 6655225502 *****
600/1200 Tourney Texas Hold'em Game Table (Limit) (STT
Tournament 37641785) - Fri Jan 04 08:31:05 EST 2008
Table Speed 1330804 (Real Money) -- Seat 3 is the button
Total number of players : 3
Seat 1: poesjh (3500)
Seat 3: La_Fre_Tie (15530)
Seat 5: Spiegolek (970)
Spiegolek posts small blind (300)
poesjh posts big blind (600)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ Jh, Ks ]
La_Fre_Tie folds
Spiegolek calls (300)
poesjh checks
** Dealing Flop ** : [ 7d, Jd, 8s ]
Spiegolek bets (370)
Spiegolek is all-In.
poesjh calls (370)
** Dealing Turn ** : [ Js ]
** Dealing River ** : [ 3d ]
Creating Main Pot with $1940 with Spiegolek
** Summary **
Main Pot: 1940
Board: [ 7d Jd 8s Js 3d ]
poesjh balance 4470, bet 970, collected 1940, net +970 [ 7c 7s ] [a full house, Sevens full of Jacks -- Jd,Js,7c,7s,7d ]
La_Fre_Tie balance 15530, didn't bet (folded)
Spiegolek balance 0, lost 970 [ Jh Ks ] [ three of a kind, Jacks -- Ks,Jh,Jd,Js,8s ]
W tej rozgrywce, ogólnie mi nie szło, cały czas byłem raczej na końcu i odpadłem tuż za płatnym miejscem... Zagrałem z dużego blinda z A6 vs 66 które okazało się dosyć pechowe dla mnie ;)
***** Hand History for Game 6653544533 *****
300/600 Tourney Texas Hold'em Game Table (Limit) (STT
Tournament 37630972) - Thu Jan 03 16:53:39 EST 2008
Table Speed 1330850 (Real Money) -- Seat 3 is the button
Total number of players : 4
Seat 2: anufinland1 (12670)
Seat 3: Tob_ias_ (2900)
Seat 5: Lim3s (3650)
Seat 6: Spiegolek (780)
Lim3s posts small blind (150)
Spiegolek posts big blind (300)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ Ah, 6c ]
anufinland1 folds
Tob_ias_ folds
Lim3s calls (150)
Spiegolek checks
** Dealing Flop ** : [ Qd, 6d, Kh ]
Lim3s checks
Spiegolek checks
** Dealing Turn ** : [ 3s ]
Lim3s bets (600)
Spiegolek calls (480)
Spiegolek is all-In.
** Dealing River ** : [ Ks ]
Creating Main Pot with $1560 with Spiegolek
** Summary **
Main Pot: 1560
Board: [ Qd 6d Kh 3s Ks ]
anufinland1 balance 12670, didn't bet (folded)
Tob_ias_ balance 2900, didn't bet (folded)
Lim3s balance 4430, bet 900, collected 1680, net +780 [ 6h 6s ] [ a full house, Sixes full of Kings -- Kh,Ks,6h,6s,6d ]
Spiegolek balance 0, lost 780 [ Ah 6c ] [ two pairs, Kings and Sixes -- Ah,Kh,Ks,6c,6d ]
Tutaj natomiast odpadłem dość szybko, tuż przed poniższym rozdaniem straciłem sporo żetonów no i nie było już na co czekać więc grałem z niezbyt dobrą Q2...
***** Hand History for Game 6650495770 *****
GeroDali: mostly river is a or k...
300/600 Tourney Texas Hold'em Game Table (Limit) (STT
Tournament 37611512) - Wed Jan 02 18:01:09 EST 2008
Table Speed 1331055 (Real Money) -- Seat 3 is the button
Total number of players : 7
Seat 1: Fr_Drebin (6960)
Seat 3: peacefulmean (1800)
Seat 6: harry728 (2590)
Seat 7: Spiegolek (570)
Seat 8: Horgor81 (2780)
Seat 9: Zhopiar1 (1220)
Seat 10: GeroDali (4080)
harry728 posts small blind (150)
Spiegolek posts big blind (300)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ Qh, 2s ]
Horgor81 folds
Zhopiar1 folds
GeroDali folds
Fr_Drebin folds
peacefulmean folds
harry728 calls (150)
Spiegolek checks
** Dealing Flop ** : [ 2h, Ts, Js ]
harry728 bets (300)
Spiegolek calls (270)
Spiegolek is all-In.
** Dealing Turn ** : [ Qc ]
** Dealing River ** : [ 7d ]
Creating Main Pot with $1140 with Spiegolek
** Summary **
Main Pot: 1140
Board: [ 2h Ts Js Qc 7d ]
Fr_Drebin balance 6960, didn't bet (folded)
peacefulmean balance 1800, didn't bet (folded)
harry728 balance 3160, bet 600, collected 1170, net +570 [ Jd Qs ] [ two pairs, Queens and Jacks -- Qs,Qc,Jd,Js,Ts ]
Spiegolek balance 0, lost 570 [ Qh 2s ] [ two pairs, Queens and Twos -- Qh,Qc,Js,2s,2h ]
Horgor81 balance 2780, didn't bet (folded)
Zhopiar1 balance 1220, didn't bet (folded)
GeroDali balance 4080, didn't bet (folded)
Gdzieś na forum wyczytałem bodajże wypowiedź Seboli, że jak miał dłuższy okres gdzie karta mu nie szła wrócił na jakiś czas do freeroll'i by trochę przeanalizować grę itp. Może to był by dobry sposób, jednak tam dużo zależy też od szczęścia bo różne cudaki grają :P Jeśli macie jakieś rady to piszcie śmiało ;)
No i czekam też na analizę powyższych rozdań ;)
- zielony0528
- -#VIP

- Posty: 748
- Rejestracja: 14 wrz 2007, 21:48
Spiegol pisze:Może to był by dobry sposób, jednak tam dużo zależy też od szczęścia bo różne cudaki grają
hehe ogolnie w pokera trzeba miec szczescie w freerollach rowniez szczegolnie na poczatku a potem to juz jest normalna gra co do rozdania 2 to zdziwilem sie ostro ze po bets dales call klasyczne slow play ze strony przeciwnika wciagnal ciebie miales pare szotek rozumialbym twoje posuniecie jakbys mial pare kroli
- rzepa
- -#VIP

- Posty: 595
- Rejestracja: 19 wrz 2007, 17:08
w drugim rozdaniu, twoje karty były bite przez prawie wszystko , draw do koloru i do strita, kazdy K , Q, łapnełes Tylko 6 , trzecia parę na stole, inna kwestia ,że blindy w stosunku do twego stacka były bardzo duże , ale to nie był flop by ryzykować all-in-a.
zagranie na pierwszej ręce , zrozumiałe, chwyciłeś parę J z wysokim kickerem K , przy takich blindach i twoim stacku , wóz albo przewóz. ale niestety miałes dead draw.
a trzecia ręka to masakra. chwyciłeś znów najniższą pare, z średnim kickerem , przy stole na flopie Js 10s 2, i all in ? znowu draw do koloru,strita. Na turn spada Q, który dobija cię.
Takie granie rąk , pierwsza i trzecia , musi się zemścić , dobrze , że to tylko freeroll-e.
zagranie na pierwszej ręce , zrozumiałe, chwyciłeś parę J z wysokim kickerem K , przy takich blindach i twoim stacku , wóz albo przewóz. ale niestety miałes dead draw.
a trzecia ręka to masakra. chwyciłeś znów najniższą pare, z średnim kickerem , przy stole na flopie Js 10s 2, i all in ? znowu draw do koloru,strita. Na turn spada Q, który dobija cię.
Takie granie rąk , pierwsza i trzecia , musi się zemścić , dobrze , że to tylko freeroll-e.
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Normalnie nie gram takich układów jednak w tych dwóch przypadkach miałem już tak mały stack, że wolałem sprawdzić to z niską parą niż w następnej kolejce wchodzić za wszystko z niczym ;) Postawiłem to na "wóz albo przewóz" :P PS To nie były freeroll'e tylko jednostolikowy sit&go z bi 3$ ;)
I przy okazji, postanowiłem zagrać trochę odważniej już od samego początku, betować na preflopie i podbijać mocno jeśli mam chociaż wysoką parę i... opłaciło się :P Już po kilku rozdaniach przeciwnicy wiedzieli, że od razu wchodzę wysoko z silną ręką a trashe folduje (na zmianę mocno podbijałem i spokojnie pasowałem), nabrali się nawet dwa razy na totalny blef z niczym... dzięki temu miałem dużą przewagę w żetonach i skończyło się tak:
***** Hand History for Game 6668346625 *****
0/0 Tourney Texas Hold'em Game Table (NL) (STT Tournament
37723574) - Tue Jan 08 09:47:41 EST 2008
Table Speed 1330795 (Real Money) -- Seat 8 is the button
Total number of players : 2
Seat 6: Spiegolek (4435)
Seat 8: stervyatnik1 (15565)
Spiegolek posts ante (50)
stervyatnik1 posts ante (50)
stervyatnik1 posts small blind (600)
Spiegolek posts big blind (1200)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ 3c, 4s ]
stervyatnik1: nh)
stervyatnik1 calls (600)
Spiegolek checks
** Dealing Flop ** : [ 6h, 5c, 9d ]
Spiegolek checks
stervyatnik1 bets (3600)
Spiegolek calls (3185)
Spiegolek is all-In.
** Dealing Turn ** : [ 3s ]
** Dealing River ** : [ Ts ]
Creating Main Pot with $8870 with Spiegolek
** Summary **
Main Pot: 8870
Board: [ 6h 5c 9d 3s Ts ]
Spiegolek balance 0, lost 4435 [ 3c 4s ] [ a pair of Threes --
Ts,9d,6h,3c,3s ]
stervyatnik1 balance 20000, bet 4850, collected 9285, net +4435 [
5s 2h ] [ a pair of Fives -- Ts,9d,6h,5s,5c ]
Zagrałem tutaj już za wszystko bo graliśmy jakieś kilka minut już we 2 i na zmianę raz ja raz przeciwnik miał więcej żetonów... Już trochę nie chciałem się bawić tym bardziej, że on często blefował i go ze 3 razy złapałem na blefie, a miałem szansę na strita ;)
I przy okazji, postanowiłem zagrać trochę odważniej już od samego początku, betować na preflopie i podbijać mocno jeśli mam chociaż wysoką parę i... opłaciło się :P Już po kilku rozdaniach przeciwnicy wiedzieli, że od razu wchodzę wysoko z silną ręką a trashe folduje (na zmianę mocno podbijałem i spokojnie pasowałem), nabrali się nawet dwa razy na totalny blef z niczym... dzięki temu miałem dużą przewagę w żetonach i skończyło się tak:
***** Hand History for Game 6668346625 *****
0/0 Tourney Texas Hold'em Game Table (NL) (STT Tournament
37723574) - Tue Jan 08 09:47:41 EST 2008
Table Speed 1330795 (Real Money) -- Seat 8 is the button
Total number of players : 2
Seat 6: Spiegolek (4435)
Seat 8: stervyatnik1 (15565)
Spiegolek posts ante (50)
stervyatnik1 posts ante (50)
stervyatnik1 posts small blind (600)
Spiegolek posts big blind (1200)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ 3c, 4s ]
stervyatnik1: nh)
stervyatnik1 calls (600)
Spiegolek checks
** Dealing Flop ** : [ 6h, 5c, 9d ]
Spiegolek checks
stervyatnik1 bets (3600)
Spiegolek calls (3185)
Spiegolek is all-In.
** Dealing Turn ** : [ 3s ]
** Dealing River ** : [ Ts ]
Creating Main Pot with $8870 with Spiegolek
** Summary **
Main Pot: 8870
Board: [ 6h 5c 9d 3s Ts ]
Spiegolek balance 0, lost 4435 [ 3c 4s ] [ a pair of Threes --
Ts,9d,6h,3c,3s ]
stervyatnik1 balance 20000, bet 4850, collected 9285, net +4435 [
5s 2h ] [ a pair of Fives -- Ts,9d,6h,5s,5c ]
Zagrałem tutaj już za wszystko bo graliśmy jakieś kilka minut już we 2 i na zmianę raz ja raz przeciwnik miał więcej żetonów... Już trochę nie chciałem się bawić tym bardziej, że on często blefował i go ze 3 razy złapałem na blefie, a miałem szansę na strita ;)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Kolejny dzień z pokerem, mam takiego lenia, że zamiast uczyć się do jutrzejszego kolokwium z Antropologii to gram którąś godzinę z rzędu w pokera :P Jakoś dzisiaj mi się przyjemnie gra (mimo, że dużo nie wygrałem) i nie mogę się oderwać ;)
Przede wszystkim wczoraj wziąłem udział pierwszy raz w rozgrywkach ligi pokerowej na ParadisePoker, wylądowałem na 34 miejscu i zdobyłem 467 pkt do klasyfikacji ogólnej, co prawda nie było żadnej nagrody pieniężnej, ale byłem zadowolony bo to sporo punktów w drodze po 330 euro :P i karta dobrze szła, kilka razy złapałem przeciwników na solidnym blefie, doszedłem daleko - po prostu dobry turniej. Dzisiaj poszło dużo słabiej bo odpadłem na 481 miejscu jednak to zawsze 19 pkt do klasyfikacji ;)
Poza tym zagrałem dzisiaj dwa freerollki bez sukcesów, wtopiłem trochę kasy na PartyPoker - ostatnio ten poker room przestał mnie lubić i karty strasznie słabe mi daje :P - przez co mój stan kont spadł do 47$ na tej platformie...
Za to dobrze szło na platformie na której się zarejestrowałem wczoraj dzięki linkowi z tego forum i promocji z 10 euro (Poker Trillion) ;) Spodobały mi się stoliki 5 osobowe, łatwo można ograć ludzi, zresztą dużo początkujących lub korzystających z tej samej promocji tam gra (albo oba naraz ;)) i euro rosną. Udało mi się powiększyć konto z 10 euro do 15,6 euro, jeszcze chwila i będę mógł wypłacić gotóweczkę, chociaż zastanawiam się czy nie zostać tam na dłużej, bo naprawdę przyjemnie się gra ;)
A co do rozegranych rąk to nie utkwiło mi nic bardzo w pamięci, no może poza dwoma zagraniami o którym za chwilę ;)
Najpierw mniejsze - udało mi się dzisiaj ładnie pomnożyć stack z piękną ręką KK ;) Podbicie na preflop, wszyscy fold jeden rise, no to sprawdzam, na flopie same niskie kart (9 najwyższa) przeciwnik mocno podbija no to sprawdzam, turn kolejna niska karta i to samo river, a przeciwnik cały czas mocno podbijał, ale postanowiłem zaryzykować i wejść all-in, okazało się, że miał QQ na ręce ;) :P tym sposobem w krótkiej 10 minutowej grze na cash table w PT rozmnożyłem swoje 2 euro do 7,6 euro :)
Drugie rozdanie to na którym straciłem mniej więcej polowe wcześniej zarobionych pieniędzy :P Chciałem zagrać slowplay i nie wyszło :P Na ręku mam Q7 do gry wchodzę z dużego blinda bo nikt nie podbił, na flopie Q5Q, więc podbiłem delikatnie, 2 sprawdziło... turn - K, river - A... podbiłem mocniej oboje sprawdzili, zgadnijcie co się okazało? Jeden i drugi miał TJ i podzielili się pulą dzięki stritowi moim kosztem :P
Mimo wszystko dzień zaliczam do udanych bo miałem sporo ciekawych zagrań i dużo satysfakcji :P
Przede wszystkim wczoraj wziąłem udział pierwszy raz w rozgrywkach ligi pokerowej na ParadisePoker, wylądowałem na 34 miejscu i zdobyłem 467 pkt do klasyfikacji ogólnej, co prawda nie było żadnej nagrody pieniężnej, ale byłem zadowolony bo to sporo punktów w drodze po 330 euro :P i karta dobrze szła, kilka razy złapałem przeciwników na solidnym blefie, doszedłem daleko - po prostu dobry turniej. Dzisiaj poszło dużo słabiej bo odpadłem na 481 miejscu jednak to zawsze 19 pkt do klasyfikacji ;)
Poza tym zagrałem dzisiaj dwa freerollki bez sukcesów, wtopiłem trochę kasy na PartyPoker - ostatnio ten poker room przestał mnie lubić i karty strasznie słabe mi daje :P - przez co mój stan kont spadł do 47$ na tej platformie...
Za to dobrze szło na platformie na której się zarejestrowałem wczoraj dzięki linkowi z tego forum i promocji z 10 euro (Poker Trillion) ;) Spodobały mi się stoliki 5 osobowe, łatwo można ograć ludzi, zresztą dużo początkujących lub korzystających z tej samej promocji tam gra (albo oba naraz ;)) i euro rosną. Udało mi się powiększyć konto z 10 euro do 15,6 euro, jeszcze chwila i będę mógł wypłacić gotóweczkę, chociaż zastanawiam się czy nie zostać tam na dłużej, bo naprawdę przyjemnie się gra ;)
A co do rozegranych rąk to nie utkwiło mi nic bardzo w pamięci, no może poza dwoma zagraniami o którym za chwilę ;)
Najpierw mniejsze - udało mi się dzisiaj ładnie pomnożyć stack z piękną ręką KK ;) Podbicie na preflop, wszyscy fold jeden rise, no to sprawdzam, na flopie same niskie kart (9 najwyższa) przeciwnik mocno podbija no to sprawdzam, turn kolejna niska karta i to samo river, a przeciwnik cały czas mocno podbijał, ale postanowiłem zaryzykować i wejść all-in, okazało się, że miał QQ na ręce ;) :P tym sposobem w krótkiej 10 minutowej grze na cash table w PT rozmnożyłem swoje 2 euro do 7,6 euro :)
Drugie rozdanie to na którym straciłem mniej więcej polowe wcześniej zarobionych pieniędzy :P Chciałem zagrać slowplay i nie wyszło :P Na ręku mam Q7 do gry wchodzę z dużego blinda bo nikt nie podbił, na flopie Q5Q, więc podbiłem delikatnie, 2 sprawdziło... turn - K, river - A... podbiłem mocniej oboje sprawdzili, zgadnijcie co się okazało? Jeden i drugi miał TJ i podzielili się pulą dzięki stritowi moim kosztem :P
Mimo wszystko dzień zaliczam do udanych bo miałem sporo ciekawych zagrań i dużo satysfakcji :P
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Dzisiaj umieszczę relacje prawie na żywo z 3 freeroll'i, prawie bo będę podawał wyniki tuż po zakończeniu.
everest-brak-polskiej-licencji! - 18:00
unibet-brak-polskiej-licencji! - 20:00
paradise-brak-polskiej-licencji! - 20:30
everest-brak-polskiej-licencji! POKER
Liga_Everest_Holdem (tylko dla polaków) - 178 osób zapisanych, 10 miejsc płatnych, ukończyłem na 19 miejscu :/ tuż przed kolegą z naszego forum - dam1anov'em ;)
Szło bardzo dobrze, początek powoli, ale mniej więcej po 40 minutach dwa zagrania dały mi sporą pulę żetonów z którymi dotrwałem aż do stolika "półfinałowego", niestety tam moja para dziesiątek z ręki uległa parze dam (nic mi niestety nie doszło w 5 kartach) i straciłem prawie wszystkie żetony, zresztą pozostałe szybko zostały zjedzone przez już spore blindy :)
Pierwsze ciekawe rozdanie:
preflop: na ręku A5 - call 60 do BB;
flop: 3A5 - ktoś mały bet, ja call 30 (chciałem powoli, bo miałem już 2 pary);
turn: Q - ja bet 120, dwóch przeciwników check;
river: 5 - ładny full 555AA więc all-in z moimi 530 ;)
wynik: spiegol wygrywa pulę (2,535)
Drugie ciekawe rozdanie:
preflop: na ręku J3 - call 60 do BB;
flop: 3J9 - ktoś bet, ja call 160 (znowu mam dwie pary na start);
turn: Q - ja bet 120, ktoś podbija all-in, drugi sprawdza, zastanawiam się czy któryś ma mnie dwie damy... ale ciekawość mnie zżera... sprawdzam!
river: 2 - do fulla nie doszło, ale miałem dobre przeczucie:
wynik: spiegol wygrywa pulę (4,505)
unibet-brak-polskiej-licencji! POKER
Standardowo co poniedziałek polski freeroll, dzisiaj udało się nawet grosze zgarnąć, ale z przebiegu nie jestem zbytnio zadowolony :/ - 479 osób zapisanych, 50 miejsc płatnych, ukończyłem na 30 miejscu. Moja wygrana to całe 0.90 euro :P
Na początku szło bardzo dobrze, w kilku rozdaniach pod rząd miałem same fulle, strity albo chociaż trójki, a więc w ciągu kilku minut ze startowych 1000 żetonów wskoczyłem na 5900 i przez krótki czas byłem nawet trzeci w generalce ;) ludzie lecieli przez mojego farta jeden po drugim :P Potem niestety dorzucono nam do stołu jakiegoś albo obcokrajowca, albo niemowę... Miał ponad 13k żetonów i każdą rękę mocno betował, strach było wejść, a kilka moich sprawdzeń skończyło się porażką i z prawie 6k żetonów spadłem na 3k... Po dłuższym czasie koleś odpadł, wróciłem do swobodnej gry i od razu się nabudowałem, nawet do 9k, cały czas byłem wysoko... niestety jak to bywa dosyć często ładny badbeat... ja trójka waletów (2 na ręku) a koleś kolorek... no i znowu zjadły mnie blindy na sam koniec ;) Niby wysoko w miarę dotarłem, ale te dwie akcję mnie wkurzyły i turek taki sobie.
Poza tym pierwszy raz przy pokerze widziałem popis naszych "polaczków" jak się wyzywali bo któryś przegrał z dobrą kartą i to dwa razy z innymi "aktorami" - już nawet tam głupki docierają...
paradise-brak-polskiej-licencji! POKER
Jak codziennie polska liga o 20:30... Znowu nie udało mi się dotrzeć do płatnego podium i zająłem dosyć odległe 260 któreś miejsce, zawsze to jakieś 240pkt do klasyfikacji ogólnej ;) ale niedosyt pozostał, tym bardziej, że tutaj od początku do końca poza nielicznymi przypadkami karta bardzo słabo szła :/ więc się nie rozpisuje zbytnio ;)
@edit
Jeszcze przed filmem i kimaniem postanowiłem rozegrać jedną partyjkę w moje ulubione speed sit&go za 3$ (w partypoker). Wyszło nie tak jak zamierzałem, ale jestem do przodu :) Dzisiaj miałem chyba dobrą kartę, ładnie szło i dlatego ten sit&go przed snem, gdzie wygrałem 4.80$.
To tylko 1.80$ na plus, ale podsumowując mój dobry dzień uzyskam wynik:
party-brak-polskiej-licencji! Poker (cash table) +4$
party-brak-polskiej-licencji! Poker (sit$go 3$) +1.80$
Poker Trillion (cash table) +1.50E (ok. 2$)
unibet-brak-polskiej-licencji! Poker (freeroll) + 0.90E (ok. 1.30$)
Co daje sumę ok. 9.10$ na plus w dzisiejszym dniu... mówiłem, że dobry dzień i karta ładnie szła? ;) Mogę spokojnie iść spać :P
everest-brak-polskiej-licencji! - 18:00
unibet-brak-polskiej-licencji! - 20:00
paradise-brak-polskiej-licencji! - 20:30
everest-brak-polskiej-licencji! POKER
Liga_Everest_Holdem (tylko dla polaków) - 178 osób zapisanych, 10 miejsc płatnych, ukończyłem na 19 miejscu :/ tuż przed kolegą z naszego forum - dam1anov'em ;)
Szło bardzo dobrze, początek powoli, ale mniej więcej po 40 minutach dwa zagrania dały mi sporą pulę żetonów z którymi dotrwałem aż do stolika "półfinałowego", niestety tam moja para dziesiątek z ręki uległa parze dam (nic mi niestety nie doszło w 5 kartach) i straciłem prawie wszystkie żetony, zresztą pozostałe szybko zostały zjedzone przez już spore blindy :)
Pierwsze ciekawe rozdanie:
preflop: na ręku A5 - call 60 do BB;
flop: 3A5 - ktoś mały bet, ja call 30 (chciałem powoli, bo miałem już 2 pary);
turn: Q - ja bet 120, dwóch przeciwników check;
river: 5 - ładny full 555AA więc all-in z moimi 530 ;)
wynik: spiegol wygrywa pulę (2,535)
Drugie ciekawe rozdanie:
preflop: na ręku J3 - call 60 do BB;
flop: 3J9 - ktoś bet, ja call 160 (znowu mam dwie pary na start);
turn: Q - ja bet 120, ktoś podbija all-in, drugi sprawdza, zastanawiam się czy któryś ma mnie dwie damy... ale ciekawość mnie zżera... sprawdzam!
river: 2 - do fulla nie doszło, ale miałem dobre przeczucie:
Kartami wspólnymi są:
3h Jc 9h 6c 2c
Bilii pokazuje
Qd Qc Jc 9h 6c
Para Dam
m_koniuszko pokazuje
Ac Jc 10d 9h 6c
As wysoki
spiegol pokazuje
Jc Jd 3h 3c 9h
Dwie Pary, Waletów oraz Trójek
wynik: spiegol wygrywa pulę (4,505)
unibet-brak-polskiej-licencji! POKER
Standardowo co poniedziałek polski freeroll, dzisiaj udało się nawet grosze zgarnąć, ale z przebiegu nie jestem zbytnio zadowolony :/ - 479 osób zapisanych, 50 miejsc płatnych, ukończyłem na 30 miejscu. Moja wygrana to całe 0.90 euro :P
Na początku szło bardzo dobrze, w kilku rozdaniach pod rząd miałem same fulle, strity albo chociaż trójki, a więc w ciągu kilku minut ze startowych 1000 żetonów wskoczyłem na 5900 i przez krótki czas byłem nawet trzeci w generalce ;) ludzie lecieli przez mojego farta jeden po drugim :P Potem niestety dorzucono nam do stołu jakiegoś albo obcokrajowca, albo niemowę... Miał ponad 13k żetonów i każdą rękę mocno betował, strach było wejść, a kilka moich sprawdzeń skończyło się porażką i z prawie 6k żetonów spadłem na 3k... Po dłuższym czasie koleś odpadł, wróciłem do swobodnej gry i od razu się nabudowałem, nawet do 9k, cały czas byłem wysoko... niestety jak to bywa dosyć często ładny badbeat... ja trójka waletów (2 na ręku) a koleś kolorek... no i znowu zjadły mnie blindy na sam koniec ;) Niby wysoko w miarę dotarłem, ale te dwie akcję mnie wkurzyły i turek taki sobie.
Poza tym pierwszy raz przy pokerze widziałem popis naszych "polaczków" jak się wyzywali bo któryś przegrał z dobrą kartą i to dwa razy z innymi "aktorami" - już nawet tam głupki docierają...
paradise-brak-polskiej-licencji! POKER
Jak codziennie polska liga o 20:30... Znowu nie udało mi się dotrzeć do płatnego podium i zająłem dosyć odległe 260 któreś miejsce, zawsze to jakieś 240pkt do klasyfikacji ogólnej ;) ale niedosyt pozostał, tym bardziej, że tutaj od początku do końca poza nielicznymi przypadkami karta bardzo słabo szła :/ więc się nie rozpisuje zbytnio ;)
@edit
Jeszcze przed filmem i kimaniem postanowiłem rozegrać jedną partyjkę w moje ulubione speed sit&go za 3$ (w partypoker). Wyszło nie tak jak zamierzałem, ale jestem do przodu :) Dzisiaj miałem chyba dobrą kartę, ładnie szło i dlatego ten sit&go przed snem, gdzie wygrałem 4.80$.
To tylko 1.80$ na plus, ale podsumowując mój dobry dzień uzyskam wynik:
party-brak-polskiej-licencji! Poker (cash table) +4$
party-brak-polskiej-licencji! Poker (sit$go 3$) +1.80$
Poker Trillion (cash table) +1.50E (ok. 2$)
unibet-brak-polskiej-licencji! Poker (freeroll) + 0.90E (ok. 1.30$)
Co daje sumę ok. 9.10$ na plus w dzisiejszym dniu... mówiłem, że dobry dzień i karta ładnie szła? ;) Mogę spokojnie iść spać :P
-
dam1anov
- -#aktywny

- Posty: 364
- Rejestracja: 02 paź 2007, 11:42
Spiegol pisze:everest-brak-polskiej-licencji! POKER
Liga_Everest_Holdem (tylko dla polaków) - 178 osób zapisanych, 10 miejsc płatnych, ukończyłem na 19 miejscu :/ tuż przed kolegą z naszego forum - dam1anov'em
Szło bardzo dobrze, początek powoli, ale mniej więcej po 40 minutach dwa zagrania dały mi sporą pulę żetonów z którymi dotrwałem aż do stolika "półfinałowego", niestety tam moja para dziesiątek z ręki uległa parze dam (nic mi niestety nie doszło w 5 kartach) i straciłem prawie wszystkie żetony, zresztą pozostałe szybko zostały zjedzone przez już spore blindy
Dodać trzeba, że atmosfera na tym turnieju była naprawdę świetna. Dobrze, że ogromna większość zawodników zdawała sobie sprawę, że jest to gra "o pieniądze" , nie zaś "na pieniądze" i na ogół pozytywnie odbierała swe nawet najdziwniejsze porażki.
Inna sprawa, że stolik półfinałowy przy którym graliśmy był w zasadzie niesamowicie "tight", dlatego też selekcja rąk musiała się opierać o odpowiedź na pytanie: "Czy jestem w stanie wejść all-in z tą ręką?" Jeśli nie było wejścia all-in na pre-flop, to pulę zgarniał ten, który pierwszy postawił bet na flopie - mimo wszystko średnio komfortowa sytuacja dla zawodników, których stacki były nieco poniżej średniej na tym etapie.
Generalnie jednak turniej jak najbardziej pozytywny
Pozdrawiam
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Witam ponownie wszystkich forumowiczów :) Wróciłem po długiej nieobecności - prawie dwa tygodnie w górach na nartach, super sprawa jeśli ktoś chce spróbować białego szaleństwa na stoku to niech się skończy zastanawiać i jedzie bo naprawdę warto ;)
To był takie krótki poza pokerowy wstęp na rozluźnienie atmosfery :P a teraz czas wrócić do stolika - po prawie 3 tygodniach przerwy od gry idzie mi raczej słabo siadałem już do gry ale bez rewelacji... Planuję dziś zagrać jakiś niskopłatny turniej więc napewno podzielę się wrażeniami :)
To był takie krótki poza pokerowy wstęp na rozluźnienie atmosfery :P a teraz czas wrócić do stolika - po prawie 3 tygodniach przerwy od gry idzie mi raczej słabo siadałem już do gry ale bez rewelacji... Planuję dziś zagrać jakiś niskopłatny turniej więc napewno podzielę się wrażeniami :)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Wczoraj miałem nawet dobry dzień, wieczorem się przyjemnie grało i pieniądze zgarniało. Jednak dzisiaj już się posypało i dwa sit&go przegrało...
Ale wstęp mi się machnął ładny ;) Dzisiaj od rana w dobrym humorze, po wczorajszej dobrej sesji postanowiłem zagrać standardowo sit&go za 3$ na PartyPoker... Jednak mój humor szybko spadł bo odpadłem jako drugi, a zaraz potem odpadłem tuż przed kasą w klejnym takim samym turnieju...
Pomijając to, że karta w ogóle mi nie szła i przegrywałem prawie wszystkie rozdania to odpadłem dwa razy na ciekawych rozdaniach już z resztką żetonów:
W pierwszym moje QQ przegrało z 62o!! Po prostu żenujące... ale wsumie to na własne życzenie bo nie podbiłem nic... a może dlatego, że nie miałem zbytnio czym podbić? Trzeba było wejść all-in z resztką żetonów to może bym przetrwał ;)
A tutaj to po flopie się akurat spodziewałem (we wcześniejszym rozdaniu też... :P), że ktoś ma tego asa i wliczałem porażkę w koszty, ale że to też była reszta żetonów to mówię, wóz albo przwóz ;)
Podsumowując w obu rozdaniach to moje błędy, no ale też żetony mi nie pozwalały rozegrać tego dobrze bo biedę klepałem ;) Jednak najgorsze jest to, że w jednym po drugim sit&go odpadłem z bardzo dobrą kartą QQ i KK, a przez całe rozdania miałem do bani karty i trafiając na dobre nic nie dochodzi do nich :P No coż taki poker ;)
Ale wstęp mi się machnął ładny ;) Dzisiaj od rana w dobrym humorze, po wczorajszej dobrej sesji postanowiłem zagrać standardowo sit&go za 3$ na PartyPoker... Jednak mój humor szybko spadł bo odpadłem jako drugi, a zaraz potem odpadłem tuż przed kasą w klejnym takim samym turnieju...
Pomijając to, że karta w ogóle mi nie szła i przegrywałem prawie wszystkie rozdania to odpadłem dwa razy na ciekawych rozdaniach już z resztką żetonów:
W pierwszym moje QQ przegrało z 62o!! Po prostu żenujące... ale wsumie to na własne życzenie bo nie podbiłem nic... a może dlatego, że nie miałem zbytnio czym podbić? Trzeba było wejść all-in z resztką żetonów to może bym przetrwał ;)
***** Hand History for Game 6751985234 *****
200/400 Tourney Texas Hold'em Game Table (Limit) (STT
Tournament 38232264) - Mon Feb 04 06:24:18 EST 2008
Table Speed 1330841 (Real Money) -- Seat 7 is the button
Total number of players : 9
Seat 1: stiffto14 (2050)
Seat 2: ibiza_31 (2710)
Seat 3: TheTopGun_13 (710)
Seat 5: Namibia0365 (1720)
Seat 6: dudi88 (2990)
Seat 7: Spiegolek (420)
Seat 8: marina218 (3620)
Seat 9: rossracoon (5060)
Seat 10: kala71 (720)
marina218 posts small blind (100)
rossracoon posts big blind (200)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ Qs, Qc ]
kala71 calls (200)
stiffto14 calls (200)
ibiza_31 calls (200)
TheTopGun_13 folds
Namibia0365 folds
dudi88 calls (200)
Spiegolek calls (200)
marina218 calls (100)
rossracoon checks
** Dealing Flop ** : [ 6d, Ks, 6c ]
marina218 checks
rossracoon bets (200)
kala71 folds
stiffto14 calls (200)
ibiza_31 folds
dudi88 raises (400) to 400
Spiegolek calls (220)
Spiegolek is all-In.
marina218 folds
rossracoon calls (200)
stiffto14 calls (200)
Creating Main Pot with $2280 with Spiegolek
** Dealing Turn ** : [ Ts ]
rossracoon bets (400)
stiffto14 calls (400)
dudi88 raises (800) to 800
rossracoon raises (800) to 1200
stiffto14 calls (800)
dudi88 raises (800) to 1600
rossracoon calls (400)
stiffto14 calls (250)
stiffto14 is all-In.
Creating Side Pot 1 with $4890 with stiffto14
** Dealing River ** : [ 6s ]
rossracoon bets (400)
dudi88 raises (790) to 790
dudi88 is all-In.
rossracoon calls (390)
Creating Side Pot 2 with $1880 with dudi88
** Summary **
Main Pot: 2280 | Side Pot 1: 4890 | Side Pot 2: 1880
Board: [ 6d Ks 6c Ts 6s ]
stiffto14 balance 0, lost 2050 [ Jh As ] [ three of a kind, Sixes
-- As,Ks,6d,6c,6s ]
ibiza_31 balance 2510, lost 200 (folded)
TheTopGun_13 balance 710, didn't bet (folded)
Namibia0365 balance 1720, didn't bet (folded)
dudi88 balance 0, lost 2990 [ 5d Kh ] [ a full house, Sixes full of
Kings -- Kh,Ks,6d,6c,6s ]
Spiegolek balance 0, lost 420 [ Qs Qc ] [ a full house, Sixes full
of Queens -- Qs,Qc,6d,6c,6s ]
marina218 balance 3420, lost 200 (folded)
rossracoon balance 11120, bet 2990, collected 9050, net +6060 [ 6h
2c ] [ four of a kind, Sixes -- Ks,6h,6d,6c,6s ]
kala71 balance 520, lost 200 (folded)
A tutaj to po flopie się akurat spodziewałem (we wcześniejszym rozdaniu też... :P), że ktoś ma tego asa i wliczałem porażkę w koszty, ale że to też była reszta żetonów to mówię, wóz albo przwóz ;)
***** Hand History for Game 6752037504 *****
400/800 Tourney Texas Hold'em Game Table (Limit) (STT
Tournament 38232493) - Mon Feb 04 06:58:43 EST 2008
Table Speed 1330804 (Real Money) -- Seat 7 is the button
Total number of players : 5
Seat 1: stiffto14 (8770)
Seat 3: olmur (1720)
Seat 5: Mr_JoneS0007 (8670)
Seat 6: Spiegolek (680)
Seat 7: Nidus0815 (160)
stiffto14 posts small blind (200)
olmur posts big blind (400)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ Ks, Kd ]
Mr_JoneS0007 calls (400)
Spiegolek calls (400)
Nidus0815 folds
stiffto14 calls (200)
olmur checks
** Dealing Flop ** : [ Ah, 4d, Jc ]
stiffto14 bets (400)
olmur folds
Mr_JoneS0007 calls (400)
Spiegolek calls (280)
Spiegolek is all-In.
Creating Main Pot with $2440 with Spiegolek
** Dealing Turn ** : [ 3c ]
stiffto14 checks
Mr_JoneS0007 bets (800)
stiffto14 calls (800)
** Dealing River ** : [ Td ]
stiffto14 bets (800)
Mr_JoneS0007 calls (800)
** Summary **
Main Pot: 2440 | Side Pot 1: 3440
Board: [ Ah 4d Jc 3c Td ]
stiffto14 balance 12250, bet 2400, collected 5880, net +3480 [ Th
As ] [ two pairs, Aces and Tens -- As,Ah,Jc,Th,Td ]
olmur balance 1320, lost 400 (folded)
Mr_JoneS0007 balance 6270, lost 2400 [ Jh 9s ] [ a pair of Jacks --
Ah,Jh,Jc,Td,9s ]
Spiegolek balance 0, lost 680 [ Ks Kd ] [ a pair of Kings --
Ah,Ks,Kd,Jc,Td ]
Nidus0815 balance 160, didn't bet (folded)
Podsumowując w obu rozdaniach to moje błędy, no ale też żetony mi nie pozwalały rozegrać tego dobrze bo biedę klepałem ;) Jednak najgorsze jest to, że w jednym po drugim sit&go odpadłem z bardzo dobrą kartą QQ i KK, a przez całe rozdania miałem do bani karty i trafiając na dobre nic nie dochodzi do nich :P No coż taki poker ;)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Wrócić po trzy tygodniowej przerwie do stolika to męczarnia naprawdę... Niewiem czy jestem jeszcze jakiś rozkojarzony/rozluźniony czy mam aż takiego pecha :/
Wczoraj poza tymi 2 sit&go wystartowałem sobie w 2 freerollach wieczorkiem i jednym turnieju za 2$ w partypoker. Wszystko skończyło się dnem, że tak powiem... No może nie konkretnym...
Pierwszy freeroll szło mi całkiem nieźle dorobiłem się nadwyżki żetonów, dotarłem do miejsca gdzie z 600 graczy zostało nas chyba 150, stack niezły i dostałem karty: AJo, podbiłem 4xBB, jedna osoba weszła, flop: AJ4 - ostro podiłem, przeciwnik all-in to ja też (miał większy stack, więc ja wypadam jak coś...) on pokazuje 44 :S no i dalej nic nie doszło... Pożegnałem się z turniejem gdzie naprawde dobrze mi szło...
Drugi freeroll - polski na unibet-brak-polskiej-licencji!. Na początku nieźle, zagrałem agresywnie, żetony podskoczyły - myślę będzie dobrze ;) i faktycznie było by gdyby 3 razy podczas zmiany stolika nie zawiesił mi się soft, mało tego próbuje włączyć ponownie wyskakuje coś, że soft już uruchomiony i 3 razy restart kompa, a że jestem w domu nie w akademiku to siedze na starszym laptopie, więc trochę to trwało i wkońcu zrezygnowany weszłem all-in preflop z kartą AT no i boległem przy KK... Szkoda bo odpadłem na 70 którymś miejscu po uprzednim zjedzeniu przez blindy podczas zawiechy...
O turnieju w partypoker też żal mówić. Wpisowe 2$ na samym początku się podwoiłem przez gracza który wszedł z 72s all-in :P potem panowałem nad sytuacją dobrze mi szło, z ponad 700 osób w grze zostało 150~ ja ze sporym stackiem kartą AJo wchodzę jedna osoba sprawdze flop coś w stylu KT6 reszta tez mi nic nie dochodzi, ale lekki bet on sprawdza dochodzi do turna jakaś 4 czy 3 on bet za 1/2 mojego stack a ja zrobiłem "missclick" tak zwany i zamiast fold to check... koleś pokazuje AA :S a potem padłem na jeszcze większym badbeat w all-in no i odpadłem 114 (od 80 miejsca płacili jakieś drobne ok. 3,5$) i dwie godziny gry w plecy...
Po prostu pechowy dzionek... Niewiem czy odpocząć czy skupić się na freerollach przez chwile bo jeszcze trochę i za dużo kasy przepije :P
Wczoraj poza tymi 2 sit&go wystartowałem sobie w 2 freerollach wieczorkiem i jednym turnieju za 2$ w partypoker. Wszystko skończyło się dnem, że tak powiem... No może nie konkretnym...
Pierwszy freeroll szło mi całkiem nieźle dorobiłem się nadwyżki żetonów, dotarłem do miejsca gdzie z 600 graczy zostało nas chyba 150, stack niezły i dostałem karty: AJo, podbiłem 4xBB, jedna osoba weszła, flop: AJ4 - ostro podiłem, przeciwnik all-in to ja też (miał większy stack, więc ja wypadam jak coś...) on pokazuje 44 :S no i dalej nic nie doszło... Pożegnałem się z turniejem gdzie naprawde dobrze mi szło...
Drugi freeroll - polski na unibet-brak-polskiej-licencji!. Na początku nieźle, zagrałem agresywnie, żetony podskoczyły - myślę będzie dobrze ;) i faktycznie było by gdyby 3 razy podczas zmiany stolika nie zawiesił mi się soft, mało tego próbuje włączyć ponownie wyskakuje coś, że soft już uruchomiony i 3 razy restart kompa, a że jestem w domu nie w akademiku to siedze na starszym laptopie, więc trochę to trwało i wkońcu zrezygnowany weszłem all-in preflop z kartą AT no i boległem przy KK... Szkoda bo odpadłem na 70 którymś miejscu po uprzednim zjedzeniu przez blindy podczas zawiechy...
O turnieju w partypoker też żal mówić. Wpisowe 2$ na samym początku się podwoiłem przez gracza który wszedł z 72s all-in :P potem panowałem nad sytuacją dobrze mi szło, z ponad 700 osób w grze zostało 150~ ja ze sporym stackiem kartą AJo wchodzę jedna osoba sprawdze flop coś w stylu KT6 reszta tez mi nic nie dochodzi, ale lekki bet on sprawdza dochodzi do turna jakaś 4 czy 3 on bet za 1/2 mojego stack a ja zrobiłem "missclick" tak zwany i zamiast fold to check... koleś pokazuje AA :S a potem padłem na jeszcze większym badbeat w all-in no i odpadłem 114 (od 80 miejsca płacili jakieś drobne ok. 3,5$) i dwie godziny gry w plecy...
Po prostu pechowy dzionek... Niewiem czy odpocząć czy skupić się na freerollach przez chwile bo jeszcze trochę i za dużo kasy przepije :P
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Ostatnio rzadko się tutaj wpisuje - wszystko przez to, że moja pechowa passa po powrocie z nart ciągle trwa i nie ma się czym chwalić ;) Na PartyPoker nawet zaprzestałem na jakiś czas grę bo stan mojego konta spadł z 78$ do 34$ :/ Teraz wstrzymuje się do gry we freerollach i małych sit&go w innych poker roomach aby "wrócić do formy" ;)
Co prawda też dosyć średnio mi tam idzie więc postanowiłem spróbować czegoś nowego... czegoś w co jeszcze nie grałem ;) i tutaj z pomocą przyszedł mi dział który czytam regularnie - Mój pokerowy mini blog - a mianowicie blog Seboli, który rozgrywa dosyć dużo HeadsUp ;)
No i zdecydowałem się zagrać jakiegoś małego heads up :P Spróbowałem gdzieś gdzie nie było mi żal pieniędzy no i można było zasiąść do takiego z małą stawką ;) Jak znalazł był unibet-brak-polskiej-licencji! (na którym miałem trochę drobnych uzbieranych z freerolli ;)) gdzie zagrałem HeadsUp 1$+0.20$ :P
Tak wypadło, że trafiłem na nie wymagającego gracz i od samego początku miałem przewagę, gdy doszło do momentu gdzie mój stack wynosił 1500 żetonów a jego tylko 500 zagrał all-in, na ręku miałem ATs więc sprawdziłem go bez wahania, ponieważ on sam miał dziwną selekcję rąk :P Jak się okazało miał A3o z którym moje ATs wygrało spokojnie ;)
Screen:
No i w ten sposób wygrałem swojego pierwszego w życiu heads up'a mimo, że nie bardzo wiedziałem jak się zachować i jakim stylem grać (nie lubię nawet zostawać jeden na jeden na koniec turnieju bo mi jakoś słabo taka gra idzie :P).
Wkrótce dalszy ciąg przygód z Heads Up ;)
Co prawda też dosyć średnio mi tam idzie więc postanowiłem spróbować czegoś nowego... czegoś w co jeszcze nie grałem ;) i tutaj z pomocą przyszedł mi dział który czytam regularnie - Mój pokerowy mini blog - a mianowicie blog Seboli, który rozgrywa dosyć dużo HeadsUp ;)
No i zdecydowałem się zagrać jakiegoś małego heads up :P Spróbowałem gdzieś gdzie nie było mi żal pieniędzy no i można było zasiąść do takiego z małą stawką ;) Jak znalazł był unibet-brak-polskiej-licencji! (na którym miałem trochę drobnych uzbieranych z freerolli ;)) gdzie zagrałem HeadsUp 1$+0.20$ :P
Tak wypadło, że trafiłem na nie wymagającego gracz i od samego początku miałem przewagę, gdy doszło do momentu gdzie mój stack wynosił 1500 żetonów a jego tylko 500 zagrał all-in, na ręku miałem ATs więc sprawdziłem go bez wahania, ponieważ on sam miał dziwną selekcję rąk :P Jak się okazało miał A3o z którym moje ATs wygrało spokojnie ;)
Screen:
No i w ten sposób wygrałem swojego pierwszego w życiu heads up'a mimo, że nie bardzo wiedziałem jak się zachować i jakim stylem grać (nie lubię nawet zostawać jeden na jeden na koniec turnieju bo mi jakoś słabo taka gra idzie :P).
Wkrótce dalszy ciąg przygód z Heads Up ;)
Ostatnio zmieniony 11 lut 2008, 15:19 przez Spiegol, łącznie zmieniany 2 razy.
-
falstaff
- -#zwykly

- Posty: 5
- Rejestracja: 11 lut 2008, 10:19
- Sebola
- -#VIP

- Posty: 1487
- Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56
Spiegol skoro zostałem wywołany z imienia i nazwiska - tzn. z nicka - hehe - to polecam Ci, abyś jak najczęściej w heads upie zmieniał taktykę gry.
Ja polecam na początku grę bardzo loose - i to tak że nawet jak masz przeświadczenie że przegrasz dane rozdanie - a przeciwnik nie wnosi za dużych stawek - to wchodzenie do końca - żeby się bał blefować. Będzie myślał że przeważnie go sprawdzisz i będzie unikał raczej blefu - a w heads upie bez blefu ani rusz. I jak nie będzie dostawał jakiś nadzwyczajnych kart to powinieneś spokojnie go wykończyć stosując już na wyższych blindach dużo większą selekcję rak i ostrożniejszą grę.
Oczywiście jak masz inną taktykę - to pewnie ją też wypróbuję - więc ślędzę Twój blog teraz dokładnie i czekam na jak najczęstsze i szczegółowe wpisy.
Pozdrawiam i powodzenia życzę.
Ja polecam na początku grę bardzo loose - i to tak że nawet jak masz przeświadczenie że przegrasz dane rozdanie - a przeciwnik nie wnosi za dużych stawek - to wchodzenie do końca - żeby się bał blefować. Będzie myślał że przeważnie go sprawdzisz i będzie unikał raczej blefu - a w heads upie bez blefu ani rusz. I jak nie będzie dostawał jakiś nadzwyczajnych kart to powinieneś spokojnie go wykończyć stosując już na wyższych blindach dużo większą selekcję rak i ostrożniejszą grę.
Oczywiście jak masz inną taktykę - to pewnie ją też wypróbuję - więc ślędzę Twój blog teraz dokładnie i czekam na jak najczęstsze i szczegółowe wpisy.
Pozdrawiam i powodzenia życzę.
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
No więc kolejny heads up za 1$+0.20$ na Unibecie i kolejne zwycięstwo :) mam wrażenie, że na tych niskich stawkach nie gra tam po prostu nikt rozegrany, tylko początkujący co mają tak jak ja trochę kasy z freerolli ;)
Już przy pierwszym rozdaniu dostałem piękną kartę, ale nie podbijałem od początku, żeby nie wystraszyć od razu człowieka :P a że flop był jeszcze ładniejszy to mój przeciwnik spasował po małym przebiciu, zresztą sami zobaczcie...
Tym samym ta właśnie kareta króli to najlepsza karta jaką miałem do tej pory ;) Niestety chwile potem przegrałem prawie połowę żetonów z kolorem (miałem asa), a przeciwnik ułożył pokera! Od 5 do 9 trefl przy moim asie trefl do koloru ;)
Potem długo długo się czailiśmy, aż w końcu dostałem na rękę AA i podbiłem lekko, przeciwnik przebił to ja jeszcze raz raise i on sprawdził na floopie 56A, a mój przeciwnik zagrał all-in no to go sprawdziłem i pokazał 89o :P:D chciał mnie chłopak blefować, ale się nie udało, i tak wygrałem drugiego heads up ;)
Stan rozegrane/wygrane heads up: 2/2 <lol> :P
edit
@Seba
Właściwie zagrałem tak jak pisałeś, na początku wchodzę w każde rozdanie nawet z niczym, bo stawki i tak są niskie i mało przebijają, a potem jak blindy wzrosną to czekam na dobrą kartę aby wykończyć przeciwnika jednym zagraniem, zresztą nawet przy większych blindach i tak prawie wszystko sprawdzam, tylko duże bety preflop odpuszczam ;)
Już przy pierwszym rozdaniu dostałem piękną kartę, ale nie podbijałem od początku, żeby nie wystraszyć od razu człowieka :P a że flop był jeszcze ładniejszy to mój przeciwnik spasował po małym przebiciu, zresztą sami zobaczcie...
Tym samym ta właśnie kareta króli to najlepsza karta jaką miałem do tej pory ;) Niestety chwile potem przegrałem prawie połowę żetonów z kolorem (miałem asa), a przeciwnik ułożył pokera! Od 5 do 9 trefl przy moim asie trefl do koloru ;)
Potem długo długo się czailiśmy, aż w końcu dostałem na rękę AA i podbiłem lekko, przeciwnik przebił to ja jeszcze raz raise i on sprawdził na floopie 56A, a mój przeciwnik zagrał all-in no to go sprawdziłem i pokazał 89o :P:D chciał mnie chłopak blefować, ale się nie udało, i tak wygrałem drugiego heads up ;)
Stan rozegrane/wygrane heads up: 2/2 <lol> :P
edit
@Seba
Właściwie zagrałem tak jak pisałeś, na początku wchodzę w każde rozdanie nawet z niczym, bo stawki i tak są niskie i mało przebijają, a potem jak blindy wzrosną to czekam na dobrą kartę aby wykończyć przeciwnika jednym zagraniem, zresztą nawet przy większych blindach i tak prawie wszystko sprawdzam, tylko duże bety preflop odpuszczam ;)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Dzisiaj czeka mnie kilka freeroll, napisze jakie miejsca osiągnąłem w nich i krótkie podsumowanie :)
unibet-brak-polskiej-licencji! - Polski Poker - 329/452
Tutaj krótka piłka :P Od samego początku karta nie szła, a jak już się trafiła znośna z która wchodziłem do gry to nawet do pary nie dochodziło (poważnie!)!! Turniej zakończyłem w 24 minuty bez nawet jednej zwycięskiej ręki! :P Oczywiście nie zarobiłem nic na tym turnieju xD
paradise-brak-polskiej-licencji! POKER - Mecz.pl Freeroll - 35/234
W tym turnieju natomiast szło mi całkiem dobrze, co i rusz jakaś dobra karta i żetony leciały do mojej "kieszeni", uzbierałem niezłą ich ilość i mogłem spokojnie raisować i grać odważnie przy stole. Jednak gdy zostało około 80 graczy, a mój stack przekraczał 5k żetonów moje A7s nie dało rady QQ, a wejścia all-in poszły na preflopie ;) Zostało mi wtedy jeszcze 1010 żetonów, ale co to za gra gdzie blindy mnie zjedzą w jedno obejście i przeciwnicy mają kilkakrotnie wyższy stack :P Potem grałem już jak "warzywko", pare allinów nawet przetrwałem i zakończyłem ostatecznie na 35 miejscu no i także nic nie zarobiłem ;)
cdn...
unibet-brak-polskiej-licencji! - Polski Poker - 329/452
Tutaj krótka piłka :P Od samego początku karta nie szła, a jak już się trafiła znośna z która wchodziłem do gry to nawet do pary nie dochodziło (poważnie!)!! Turniej zakończyłem w 24 minuty bez nawet jednej zwycięskiej ręki! :P Oczywiście nie zarobiłem nic na tym turnieju xD
paradise-brak-polskiej-licencji! POKER - Mecz.pl Freeroll - 35/234
W tym turnieju natomiast szło mi całkiem dobrze, co i rusz jakaś dobra karta i żetony leciały do mojej "kieszeni", uzbierałem niezłą ich ilość i mogłem spokojnie raisować i grać odważnie przy stole. Jednak gdy zostało około 80 graczy, a mój stack przekraczał 5k żetonów moje A7s nie dało rady QQ, a wejścia all-in poszły na preflopie ;) Zostało mi wtedy jeszcze 1010 żetonów, ale co to za gra gdzie blindy mnie zjedzą w jedno obejście i przeciwnicy mają kilkakrotnie wyższy stack :P Potem grałem już jak "warzywko", pare allinów nawet przetrwałem i zakończyłem ostatecznie na 35 miejscu no i także nic nie zarobiłem ;)
cdn...
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
No i w końcu sukces :D Osiągnąłem magiczną liczbę 100 postów ;)
Siedzę na tym forum od listopada, czyli jeszcze zanim nastąpił rozłam i pokerkings stało się osobnym forum ;) nie należę do tych najbardziej rozgadanych, lubię przeglądać i czytać forum, a wypowiadam się tylko wtedy gdy mam coś z ciekawego i sensownego do powiedzenia dlatego tyle czasu trwało uzbieranie "setki" ;)
Więc teraz uważajcie bo szykuje Wam się przeciwnik do naszych freerolli i już dużo nie wygracie ;) :P
Siedzę na tym forum od listopada, czyli jeszcze zanim nastąpił rozłam i pokerkings stało się osobnym forum ;) nie należę do tych najbardziej rozgadanych, lubię przeglądać i czytać forum, a wypowiadam się tylko wtedy gdy mam coś z ciekawego i sensownego do powiedzenia dlatego tyle czasu trwało uzbieranie "setki" ;)
Więc teraz uważajcie bo szykuje Wam się przeciwnik do naszych freerolli i już dużo nie wygracie ;) :P
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Witam ponownie w moim świecie pokera ;)
Dzisiaj poniedziałek, a jak poniedziałek to i dzień freerolli ;) Na pewno wezmę udział w polskim turnieju i naszym forumowym na unibet-brak-polskiej-licencji!. Być może zagram też jakiegoś na CD Poker albo paradise-brak-polskiej-licencji!, no i mam nadzieję, że na forum pojawią się hasła do jakiś ciekawych turniejów :)
everest-brak-polskiej-licencji!
Poza tym grałem już na evereście, ale nie poszło zbyt dobrze ;) Sytuacja wyglądała tak: na ręce mam AQo, przeciwnik przede mną all-in, ja także i jeszcze jeden wchodzi. Co chłopaki okazują? Pierwszy A6, drugi AA :S i w tym momencie już wiedziałem, że lecę, jeszcze przed flopem ;) :P więc pożegnałem się z turniejem, nikomu nic nie doszło, wygrał osobnik z AA na ręku.
5APOKER
Nie było nic ciekawego z turniejów więc zagrałem cogodzinnego freerollka o 5$ na 5APoker, tak dla samej przyjemności :P Wszystko szło dobrze, utrzymywałem się w top10 przez większość turnieju, spory stack i w momencie gry zostało nas 12 w turnieju (od 9 miejsca płatne grosiki :P) dostałem KK na rękę. Blindy po 300, 3 osoby wchodzą, a ja raise do 1200, dwóch mnie sprawdziło... Flop: Q49, to ja raise 2400 - jeden pass drugi mnie sprawdza, turn: 7, a więc ja all-in bo zostało mi jakieś 1300 żetonów, koleś sprawdza i pokazuje A10 o.O mówię ładnie się podwoje i zgadnijcie co? Tak, tak - na river pojawił się As i pobił moje króle na łeb na szyję... nic tylko sie pochlastać... Znowu pożegnałem się z turniejem po dobrej, a nawet bym powiedział bardzo dobrej grze ;) :P
unibet-brak-polskiej-licencji!
1. Polski Poker
No i kolejna klapa we freerollu, chyba powinienem je sobie odpuścić :P Od początku mój stack spadał w dół po równi pochyłej ;) jednak gdy już byłem na wyczerpaniu uratowały mnie dwa moje ostre wejścia i z 500 żetonów po dwóch rozdaniach miałem ich ponad 2500 ;) I dalej szło całkiem nieźle dopóki nie dostałem pięknej reki AhKh ;) podbicie 3xBB preflop, ktoś sprawdził ;) na flopie ukazuje się 72K (nie pamiętam kolorów ale bez szans na kolor dla mnie :P) no to ja ładny raise, przeciwnik reraise jakiś 3 razy większy, sprawdzam go... turn - 4, przeciwnik wszedł all-in, a ja ponownie sprawdziłem, na turnie pokazuje się 10 i byłem pewien wygranej jednak mój przeciwnik pokazał cudowną rękę - 22 i jego trójeczka zgarnęła całą pule :P
2. Liga PokerKingsPL
Za chwilę się rozpoczyna, na razie 15 osób - ufff tym razem hasło się nie wydostało na zewnątrz ;) Relacja po turnieju :D
-------------
No i turniej się skończył, ku mojemu zdziwieniu szło mi bardzo dobrze, cały czas utrzymywałem się w top 3, poza jednym momentem gdzie ograł mnie alvess i straciłem prawie wszystkie żetony :P ale zaraz je odrobiłem i ostatecznie zająłem w moim pierwszym turnieju PokerKings trzecie miejsce! :D No i skromną nagrodę - 5 euro ;)
A oto trzy, że tak powiem ciekawe i przełomowe rozdania ;)
1. Zostało nas 6 przy stole. Alvess all-in preflop, a ja z AdKd na ręku sprawdzam go ;) a oto jak ułożyły się karty:
Dealing the Flop(2d 5d 5h)
Dealing the turn(5s)
Dealing the river(8h)
No i w tym rozdaniu straciłem większość moich żetonów - z ponad 5k na 1,5k :P
2. Tutaj jedno z zagrań w którym odzyskałem stracone żetony na rzecz alvessa (już mi się nie chciało opisywać więc skopiowałem z chatu) ja na BB:
> zielony0528 called for 75
> radost2111 folded
> Dealing the Flop(5h 6s 2s )
> zielony0528 checked
> hazi83 bet for 150
> Spiegol raised for 600
> zielony0528 folded
> hazi83 called for 450
> Dealing the turn(10d )
> hazi83 checked
> Spiegol bet for 300
> hazi83 called for 300
> Dealing the river(Jh )
> hazi83 checked
> Spiegol bet for 200
> hazi83 called for 200
> Spiegol shows Three of a Kind, Deuces
(2c 2h 2s Jh 10d )
> hazi83 mucked
> Spiegol wins 2,800 with Three of a Kind, Deuces
3. No i ostateczne rozdanie po którym odpadłem w turnieju na 3 miejscu ;) Mogłem to jeszcze ciągnąć, ale ponieważ gra szła bardzo powoli, a ja już miałem mało żetonów postanowiłem zaryzykować z niezbyt dobrą kartą no i odpadłem:
> alvess posted small blind (150)
> Spiegol posted big blind (300)
> Dealing Hole Cards(9s Kd )
> zielony0528 folded
> alvess raised for 1,800
Spiegol> dobra koniec z tym ;p
> Spiegol went all-in for 1,510.23
> Extra chips returned to alvess, 139.77
> Dealing the Flop(Qc 4c 6c )
> Dealing the turn(4s )
> Dealing the river(As )
> alvess wins 3,620.46 with Two Pair, Aces over Fours and kicker card King
> Spiegol has left the tournament in 3rd place, winning €5
DZISIEJSZE WYNIKI:
everest-brak-polskiej-licencji! Poker - 500$ Freeroll - 477/1500 - wygrana: 0$
5APoker - 5$ Free - 12/85 - wygrana: 0$
unibet-brak-polskiej-licencji! - Polski Poker - 155/432 - wygrana: 0$
unibet-brak-polskiej-licencji! - Liga PokerKingsPL - 3/16 - wygrana: 5E
PODSUMOWANIE
No i to by było na tyle w dzisiejszych freerollach ;) Ogółem dzień raczej nie zaliczony do udanych, ale raczej bo na pocieszenie mała nagroda w moim pierwszym turnieju na PokerKings :D Suma wygranych 5 euro :P
Dzisiaj poniedziałek, a jak poniedziałek to i dzień freerolli ;) Na pewno wezmę udział w polskim turnieju i naszym forumowym na unibet-brak-polskiej-licencji!. Być może zagram też jakiegoś na CD Poker albo paradise-brak-polskiej-licencji!, no i mam nadzieję, że na forum pojawią się hasła do jakiś ciekawych turniejów :)
everest-brak-polskiej-licencji!
Poza tym grałem już na evereście, ale nie poszło zbyt dobrze ;) Sytuacja wyglądała tak: na ręce mam AQo, przeciwnik przede mną all-in, ja także i jeszcze jeden wchodzi. Co chłopaki okazują? Pierwszy A6, drugi AA :S i w tym momencie już wiedziałem, że lecę, jeszcze przed flopem ;) :P więc pożegnałem się z turniejem, nikomu nic nie doszło, wygrał osobnik z AA na ręku.
5APOKER
Nie było nic ciekawego z turniejów więc zagrałem cogodzinnego freerollka o 5$ na 5APoker, tak dla samej przyjemności :P Wszystko szło dobrze, utrzymywałem się w top10 przez większość turnieju, spory stack i w momencie gry zostało nas 12 w turnieju (od 9 miejsca płatne grosiki :P) dostałem KK na rękę. Blindy po 300, 3 osoby wchodzą, a ja raise do 1200, dwóch mnie sprawdziło... Flop: Q49, to ja raise 2400 - jeden pass drugi mnie sprawdza, turn: 7, a więc ja all-in bo zostało mi jakieś 1300 żetonów, koleś sprawdza i pokazuje A10 o.O mówię ładnie się podwoje i zgadnijcie co? Tak, tak - na river pojawił się As i pobił moje króle na łeb na szyję... nic tylko sie pochlastać... Znowu pożegnałem się z turniejem po dobrej, a nawet bym powiedział bardzo dobrej grze ;) :P
unibet-brak-polskiej-licencji!
1. Polski Poker
No i kolejna klapa we freerollu, chyba powinienem je sobie odpuścić :P Od początku mój stack spadał w dół po równi pochyłej ;) jednak gdy już byłem na wyczerpaniu uratowały mnie dwa moje ostre wejścia i z 500 żetonów po dwóch rozdaniach miałem ich ponad 2500 ;) I dalej szło całkiem nieźle dopóki nie dostałem pięknej reki AhKh ;) podbicie 3xBB preflop, ktoś sprawdził ;) na flopie ukazuje się 72K (nie pamiętam kolorów ale bez szans na kolor dla mnie :P) no to ja ładny raise, przeciwnik reraise jakiś 3 razy większy, sprawdzam go... turn - 4, przeciwnik wszedł all-in, a ja ponownie sprawdziłem, na turnie pokazuje się 10 i byłem pewien wygranej jednak mój przeciwnik pokazał cudowną rękę - 22 i jego trójeczka zgarnęła całą pule :P
2. Liga PokerKingsPL
Za chwilę się rozpoczyna, na razie 15 osób - ufff tym razem hasło się nie wydostało na zewnątrz ;) Relacja po turnieju :D
-------------
No i turniej się skończył, ku mojemu zdziwieniu szło mi bardzo dobrze, cały czas utrzymywałem się w top 3, poza jednym momentem gdzie ograł mnie alvess i straciłem prawie wszystkie żetony :P ale zaraz je odrobiłem i ostatecznie zająłem w moim pierwszym turnieju PokerKings trzecie miejsce! :D No i skromną nagrodę - 5 euro ;)
A oto trzy, że tak powiem ciekawe i przełomowe rozdania ;)
1. Zostało nas 6 przy stole. Alvess all-in preflop, a ja z AdKd na ręku sprawdzam go ;) a oto jak ułożyły się karty:
Dealing the Flop(2d 5d 5h)
Dealing the turn(5s)
Dealing the river(8h)
No i w tym rozdaniu straciłem większość moich żetonów - z ponad 5k na 1,5k :P
2. Tutaj jedno z zagrań w którym odzyskałem stracone żetony na rzecz alvessa (już mi się nie chciało opisywać więc skopiowałem z chatu) ja na BB:
> zielony0528 called for 75
> radost2111 folded
> Dealing the Flop(5h 6s 2s )
> zielony0528 checked
> hazi83 bet for 150
> Spiegol raised for 600
> zielony0528 folded
> hazi83 called for 450
> Dealing the turn(10d )
> hazi83 checked
> Spiegol bet for 300
> hazi83 called for 300
> Dealing the river(Jh )
> hazi83 checked
> Spiegol bet for 200
> hazi83 called for 200
> Spiegol shows Three of a Kind, Deuces
(2c 2h 2s Jh 10d )
> hazi83 mucked
> Spiegol wins 2,800 with Three of a Kind, Deuces
3. No i ostateczne rozdanie po którym odpadłem w turnieju na 3 miejscu ;) Mogłem to jeszcze ciągnąć, ale ponieważ gra szła bardzo powoli, a ja już miałem mało żetonów postanowiłem zaryzykować z niezbyt dobrą kartą no i odpadłem:
> alvess posted small blind (150)
> Spiegol posted big blind (300)
> Dealing Hole Cards(9s Kd )
> zielony0528 folded
> alvess raised for 1,800
Spiegol> dobra koniec z tym ;p
> Spiegol went all-in for 1,510.23
> Extra chips returned to alvess, 139.77
> Dealing the Flop(Qc 4c 6c )
> Dealing the turn(4s )
> Dealing the river(As )
> alvess wins 3,620.46 with Two Pair, Aces over Fours and kicker card King
> Spiegol has left the tournament in 3rd place, winning €5
DZISIEJSZE WYNIKI:
everest-brak-polskiej-licencji! Poker - 500$ Freeroll - 477/1500 - wygrana: 0$
5APoker - 5$ Free - 12/85 - wygrana: 0$
unibet-brak-polskiej-licencji! - Polski Poker - 155/432 - wygrana: 0$
unibet-brak-polskiej-licencji! - Liga PokerKingsPL - 3/16 - wygrana: 5E
PODSUMOWANIE
No i to by było na tyle w dzisiejszych freerollach ;) Ogółem dzień raczej nie zaliczony do udanych, ale raczej bo na pocieszenie mała nagroda w moim pierwszym turnieju na PokerKings :D Suma wygranych 5 euro :P
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.
