Spiegol PokerBlog - czyli sposób na dobrą zabawę!
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Niestety nie udało mi się wrócić z pracy na czas ani wczoraj na nasz turniej styyke, ani dziś na cd poker :( szkoda, bo chętnie znowu bym się z Wami zmierzył ;) :P
Jedyne co dziś zagrałem to freeroll - pokeritaliaweb na Unibecie. No i jak zwykle z wyniku raczej nie jestem zadowolony... Miejsce 53 na trochę ponad 270 osób, zgarnąłem grosiki - 0.28 euro, ale gra szła dobrze, stack dosyć wysoki i nagle padł mi net... szybki restart kompa pomógł i wróciłem na stolik, jednak z stackiem mniejszym o blindy z jednej tury :/ Kilka rozdań później doszła dobra karta - AJo no to raise 3xBB, ktoś daje allin to mówie sprawdzę go a co ;) no i przegrałem z K9 o.O na flopie i riverze pokazał się królik ;) a nie chcę nic mówić o spisku i że ten koleś miał 3 razy większego stacka ode mnie ;) :P
Na więcej nie mam już dzisiaj siły bo padam na pysk po robocie, ale jutro spotkamy się na unibet-brak-polskiej-licencji!, do zobaczenia ;) :D
Jedyne co dziś zagrałem to freeroll - pokeritaliaweb na Unibecie. No i jak zwykle z wyniku raczej nie jestem zadowolony... Miejsce 53 na trochę ponad 270 osób, zgarnąłem grosiki - 0.28 euro, ale gra szła dobrze, stack dosyć wysoki i nagle padł mi net... szybki restart kompa pomógł i wróciłem na stolik, jednak z stackiem mniejszym o blindy z jednej tury :/ Kilka rozdań później doszła dobra karta - AJo no to raise 3xBB, ktoś daje allin to mówie sprawdzę go a co ;) no i przegrałem z K9 o.O na flopie i riverze pokazał się królik ;) a nie chcę nic mówić o spisku i że ten koleś miał 3 razy większego stacka ode mnie ;) :P
Na więcej nie mam już dzisiaj siły bo padam na pysk po robocie, ale jutro spotkamy się na unibet-brak-polskiej-licencji!, do zobaczenia ;) :D
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
I znowu cisza na moim blogu :P a to wszystko dlatego, że ostatnio prawie wcale nie gram ;) jakoś tam mało czasu się znajduje na tą grę, ale myślę, że w marcu już będzie lepiej :D
Ostatnio pisałem, że czeka mnie drugi turniej z naszego forum i to znowu na unibet-brak-polskiej-licencji!... Okazało się, że platforma Unibetu jest dla dosyć przychylna, ale ja znowu nie wytrzymałem w finałowym pojedynku (czyt. ostatnie 3 osoby przy stole) i odpadłem jako pierwszy z "pudła" no i kolejne trzecie miejsce w turnieju i 5 euro na moje konto [poniżej dwa screeny z turnieju, niestety nie zdążyłem złapać kart bo na unibet-brak-polskiej-licencji! szybko latają:P] ;)
Był to mój drugi turniej na unibet-brak-polskiej-licencji!, drugie 3 miejsce w tym turnieju i podsumowując zająłem 4 miejsce w klasyfikacji generalnej z 16 pkt na koncie, myślę, że to dobry wynik jako, że dołączyłem do rywalizacji w połowie lutego ;)
Jutro pierwszy marca, a ja natchniony delikatnie blogiem Seboli (znowu :P) mam zamiar zamieścić małe podsumowanie miesięczne z pokerowej gry i wyników jakie uzyskałem, a więc do jutra ;)
Zdjęcie gdzie wyeliminowałem Shpona z parką asów i królem jako kicker ;)
A tutaj gratulacje, ale już bez kart na stole :P

Ostatnio pisałem, że czeka mnie drugi turniej z naszego forum i to znowu na unibet-brak-polskiej-licencji!... Okazało się, że platforma Unibetu jest dla dosyć przychylna, ale ja znowu nie wytrzymałem w finałowym pojedynku (czyt. ostatnie 3 osoby przy stole) i odpadłem jako pierwszy z "pudła" no i kolejne trzecie miejsce w turnieju i 5 euro na moje konto [poniżej dwa screeny z turnieju, niestety nie zdążyłem złapać kart bo na unibet-brak-polskiej-licencji! szybko latają:P] ;)
Był to mój drugi turniej na unibet-brak-polskiej-licencji!, drugie 3 miejsce w tym turnieju i podsumowując zająłem 4 miejsce w klasyfikacji generalnej z 16 pkt na koncie, myślę, że to dobry wynik jako, że dołączyłem do rywalizacji w połowie lutego ;)
Jutro pierwszy marca, a ja natchniony delikatnie blogiem Seboli (znowu :P) mam zamiar zamieścić małe podsumowanie miesięczne z pokerowej gry i wyników jakie uzyskałem, a więc do jutra ;)
Zdjęcie gdzie wyeliminowałem Shpona z parką asów i królem jako kicker ;)
A tutaj gratulacje, ale już bez kart na stole :P

- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Postanowiłem dziś sobie zagrać jakiś heads up na Poker Trillion za 3+0.15 euro :) Oto mała "foto" relacja z moich pojedynków:
Heads Up numer 1:
Od początku szło dobrze, trafiłem na fisha i cały czas miałem sporą przewagę żetonów, przy ostatnim rozdaniu w grze (screen poniżej) zagrałem to slowplay'em bo na flopie już miałem fulla, a nie chciałem go przestraszyć, szczęśliwie sam się złapał i na riverze wszedł all-in, sami zobaczcie:
No i 6 euro zasiliło moje konto :) zadowolony z szybkiej wygranej postanowiłem zagrać kolejnego heads up...
Heads Up numer 2:
Oj tutaj znowu ja się naciąłem i to strasznie, sam zachowywałem się jak kompletnie zielony koleś, ale karta nie szła i czasem sprawdzałem coś czego nie powinienem sprawdzić bo to była jedyna okazja na rozegranie czegokolwiek ;) kilka screenów z tej rozgrywki:
w tym rozdaniu poszły all-iny po flopie bo i river uratował mi tyłek :)
w kolejnym rozdaniu sprawdziłem jego przebicie po flopie które zmuszało mnie do all-in z racji małego stacku, gdy zobaczyłem parkę asów to już wiedziałem, że padam, a tymczasem turn przyniósł mi strita i kolejna szczęśliwa wygrana z tym graczem, jestem ciekaw jak musiał mnie wyzywać od pieprzonych fishów, sami zobaczcie:
w tym znowu zagraniu po prostu już wiedziałem, że nic z tej rozgrywki nie będzie bo karty mnie dobijały więc all-in preflop z AT:
ponieważ po tych dwóch grach stan wynosił 1:1 postanowiłem rozegrać jeszcze jedną decydującą partię... ;)
Heads Up numer 3:
A tutaj od początku prowadziłem w żetonach i to dosyć sporo, sami zobaczcie do czego mnie to doprowadziło ;)
tutaj widać moją dużą przewagę (ponad 1100 żetonów) którą właśnie tracę... w życiu bym nie pomyślał, że ma tą ósemkę bo nie zagrał mocno po flopie i do końca się czaił, a poza tym przez całą rozgrywkę nie grał zbyt dobrze ;)
rozdanie w którym dałem all-iny na preflopie, musiałem tak zagrać jeśli jeszcze chciałem odrobić stratę i to wygrać ;) niestety tym razem river był za moim przeciwnikiem
no i tak zakończyłem rozgrywkę w tym starciu ;)
Podsumowując:
Rozegrane - 3 heads up (3+0.15 euro)
Wygrane: - 1 heads up
Przegrane: 2 heads up
po czym wyłączyłem na trochę pokera aby ochłonąć bo po ostatnim 3 heads upie lekko się zirytowałem i nie chciałem przegrać większej gotówki ;)
Heads Up numer 1:
Od początku szło dobrze, trafiłem na fisha i cały czas miałem sporą przewagę żetonów, przy ostatnim rozdaniu w grze (screen poniżej) zagrałem to slowplay'em bo na flopie już miałem fulla, a nie chciałem go przestraszyć, szczęśliwie sam się złapał i na riverze wszedł all-in, sami zobaczcie:
No i 6 euro zasiliło moje konto :) zadowolony z szybkiej wygranej postanowiłem zagrać kolejnego heads up...
Heads Up numer 2:
Oj tutaj znowu ja się naciąłem i to strasznie, sam zachowywałem się jak kompletnie zielony koleś, ale karta nie szła i czasem sprawdzałem coś czego nie powinienem sprawdzić bo to była jedyna okazja na rozegranie czegokolwiek ;) kilka screenów z tej rozgrywki:
w tym rozdaniu poszły all-iny po flopie bo i river uratował mi tyłek :)
w kolejnym rozdaniu sprawdziłem jego przebicie po flopie które zmuszało mnie do all-in z racji małego stacku, gdy zobaczyłem parkę asów to już wiedziałem, że padam, a tymczasem turn przyniósł mi strita i kolejna szczęśliwa wygrana z tym graczem, jestem ciekaw jak musiał mnie wyzywać od pieprzonych fishów, sami zobaczcie:
w tym znowu zagraniu po prostu już wiedziałem, że nic z tej rozgrywki nie będzie bo karty mnie dobijały więc all-in preflop z AT:
ponieważ po tych dwóch grach stan wynosił 1:1 postanowiłem rozegrać jeszcze jedną decydującą partię... ;)
Heads Up numer 3:
A tutaj od początku prowadziłem w żetonach i to dosyć sporo, sami zobaczcie do czego mnie to doprowadziło ;)
tutaj widać moją dużą przewagę (ponad 1100 żetonów) którą właśnie tracę... w życiu bym nie pomyślał, że ma tą ósemkę bo nie zagrał mocno po flopie i do końca się czaił, a poza tym przez całą rozgrywkę nie grał zbyt dobrze ;)
rozdanie w którym dałem all-iny na preflopie, musiałem tak zagrać jeśli jeszcze chciałem odrobić stratę i to wygrać ;) niestety tym razem river był za moim przeciwnikiem
no i tak zakończyłem rozgrywkę w tym starciu ;)
Podsumowując:
Rozegrane - 3 heads up (3+0.15 euro)
Wygrane: - 1 heads up
Przegrane: 2 heads up
po czym wyłączyłem na trochę pokera aby ochłonąć bo po ostatnim 3 heads upie lekko się zirytowałem i nie chciałem przegrać większej gotówki ;)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
LUTY 2008 - PODSUMOWANIE
Luty był raczej słabym miesiącem dla mojej pokerowej "kariery". Okres sesji i przerwy od zajęć sprawił, że imprezy przeplatały się z egzaminami i obijaniem się, więc przy kompie nie siedziałem zbyt dużo, a co za tym idzie także na pokera nie poświęcałem dużo czasu... Jakby tego było mało to jeszcze ten poświęcany czas na pokera nie był zbyt udanym i zazwyczaj byłem lekko w plecy ;) Za to pozytywnym akcentem były moje występy w turniejach PokerKings.
LUTY W LICZBACH
Wpłaty z własnej kieszeni: 0$
Stan całkowity konta: 59.10$
Wypłacone pieniądze: 0$
Całkowity dochód*: +59.10$
TURNIEJE POKERKINGS:
unibet-brak-polskiej-licencji!: 2x 3 miejsce (2x5€=10€)
* podałem całkowity dochód taki jak mój stan konta ponieważ wcześniej nie prowadziłem takich statystyk, ani nie zapisywałem jaki mam budżet. Dopiero od następnego miesiąca będą widoczne moje prawdziwe dochody/straty ;) Jedyne co może mnie nakierować to to że w grudniu mój budżet sięgał prawie 100$ więc jestem sporo w plecy, jednak w marcu na pewno to nadrobię ;)
Luty był raczej słabym miesiącem dla mojej pokerowej "kariery". Okres sesji i przerwy od zajęć sprawił, że imprezy przeplatały się z egzaminami i obijaniem się, więc przy kompie nie siedziałem zbyt dużo, a co za tym idzie także na pokera nie poświęcałem dużo czasu... Jakby tego było mało to jeszcze ten poświęcany czas na pokera nie był zbyt udanym i zazwyczaj byłem lekko w plecy ;) Za to pozytywnym akcentem były moje występy w turniejach PokerKings.
LUTY W LICZBACH
Wpłaty z własnej kieszeni: 0$
Stan całkowity konta: 59.10$
Wypłacone pieniądze: 0$
Całkowity dochód*: +59.10$
TURNIEJE POKERKINGS:
unibet-brak-polskiej-licencji!: 2x 3 miejsce (2x5€=10€)
* podałem całkowity dochód taki jak mój stan konta ponieważ wcześniej nie prowadziłem takich statystyk, ani nie zapisywałem jaki mam budżet. Dopiero od następnego miesiąca będą widoczne moje prawdziwe dochody/straty ;) Jedyne co może mnie nakierować to to że w grudniu mój budżet sięgał prawie 100$ więc jestem sporo w plecy, jednak w marcu na pewno to nadrobię ;)
- asape
- -#VIP

- Posty: 412
- Rejestracja: 01 lut 2008, 18:30
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Dziś zagrałem mały turniej sit&go na 20 osób z wpisowym 3+0.30€ (platforma Poker Trillion).
Na początku nie szło zbyt dobrze... Karty dochodziły słabe i rzadko kiedy coś ciekawego się ułożyło po flopie, więc początek trochę przeczekałem, aż doszło do tego rozdania:
Dzięki niemu się podwoiłem i potem gra już szła lepiej, co prawda delikatnie ryzykowałem z all-in po flopie bo koleś podbił sporo, na szczęście okazało się, że nie miał tego króla ;)
Wygrałem powyższe rozdanie i jednocześnie dostałem się na final table, tam karta się odwróciła na moją korzyść i raz dwa dotarłem do płatnej czwórki eliminując po drodze 2 przeciwników ;)
Gdy byliśmy w kasie różnie się działo, raz na wozie, raz pod nim ;) graliśmy dość długo no i mój all-in na preflopie:
Troszkę pechowy, no ale co poradzić, odpadłem na czwartym miejscu i oto nagroda:
Szkoda, ze tylko podwoiłem wpisowe bo naprawdę w finałowej czwórce szło całkiem dobrze i mogłem wygrać te 24.60€ :/ ale i tak jestem zadowolony ;)
Na początku nie szło zbyt dobrze... Karty dochodziły słabe i rzadko kiedy coś ciekawego się ułożyło po flopie, więc początek trochę przeczekałem, aż doszło do tego rozdania:
Dzięki niemu się podwoiłem i potem gra już szła lepiej, co prawda delikatnie ryzykowałem z all-in po flopie bo koleś podbił sporo, na szczęście okazało się, że nie miał tego króla ;)
Wygrałem powyższe rozdanie i jednocześnie dostałem się na final table, tam karta się odwróciła na moją korzyść i raz dwa dotarłem do płatnej czwórki eliminując po drodze 2 przeciwników ;)
Gdy byliśmy w kasie różnie się działo, raz na wozie, raz pod nim ;) graliśmy dość długo no i mój all-in na preflopie:
Troszkę pechowy, no ale co poradzić, odpadłem na czwartym miejscu i oto nagroda:
Szkoda, ze tylko podwoiłem wpisowe bo naprawdę w finałowej czwórce szło całkiem dobrze i mogłem wygrać te 24.60€ :/ ale i tak jestem zadowolony ;)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Coraz lepiej idą mi te turnieje z małym wpisowym ;) Wczoraj zagrałem po dłuższej przerwie w pokera i od razu 2 turnieje naraz: na paradise-brak-polskiej-licencji! Poker - PokerKings freeroll ;) oraz na unibet-brak-polskiej-licencji! - polski czwartek który z freerolla zmienił się na 0.50+0.05€. Oto krótkie fotorelacje z tych turniejów:
paradise-brak-polskiej-licencji! Poker - PokerKingsPL
Na początku szło dosyć słabo, paradise-brak-polskiej-licencji! mnie nie lubi i rzadko daje dobrą kartę, jednak po jednym rozdaniu i praktycznym podwojeniu karta się odwróciła, oto moje AJ w starciu z KQ, all-in po stronie przeciwnika po flopie, a ja go sprawdziłem, właściwie to nie wiem czemu tak zagrał, blef? :P
Po tym zagraniu już mi się lepiej grało, mogłem sobie na więcej pozwolić i spokojnie dotarłem na final table, gdzie nie było by tak źle gdyby nie moje AA i all-in preflop zainicjowany przez Matta, zresztą sami zobaczcie:
I tak zakończyłem nasz turniej na 7 miejscu bez zdobyczy pieniężnych, ale za to z niezłą zdobyczą punktową :) Szkoda bo pierwsza piątka była w kasie ;) Jak zwykle miły turniej z naszą ekipą i troszkę nie proszonych gości :P
unibet-brak-polskiej-licencji! - polski czwartek 0.50+0.05€
Tutaj zdecydowanie lepszy turniej, karta mi szła jak nigdy na unibet-brak-polskiej-licencji! :P Zapisanych do turnieju 115 osób - dotarłem do final table. Co prawda grałem ten turniej 2,5h ale za to było bardzo ciekawie, oto ciekawsze rozdania i duże pule zgarniane przeze mnie ;)
Na ręku - 55, flop podpasował, ale zagrałem slowplay'em, przeciwnik się złapał i dał all-in na turnie ;)
A tutaj kolejny fullik i to już po flopie ;) Po tym screenie poszły jeszcze all-iny, jak myślicie, kto wygrał? :P
Moje AQs, slowplay + mocny bet na riverze wystraszył przeciwnika i nawet nie sprawdził co miałem ;)
A tutaj sytuacja po 1.5h grania, jeszcze długo się utrzymywałem na tej pozycji :)
Niestety potem karta się lekko odwróciła i na final table wskoczyłem z 6 pozycji, a wszystko skończyło sie dla mnie w ten sposób:
A więc turniej udany, 8 miejsce i cale 8€ zasiliło moje konto, chociaż 8€ za 2.5h grania? Nędza :P chociaż miałem chrapkę na pierwsze miejsce i pierwszą porządną wygraną w turnieju, jednak nie dałem rady, jak zwykle końcówka nie należała do mnie...
PODSUMOWANIE
Jestem zadowolony z obydwu turniejów, jednak pozostał duży niedosyt ;) w pierwszym turnieju odpadłem wysoko jednak tuż za kasą, a w drugim turnieju udało mi się jeszcze lepiej zajść bo do kasy aż i to nie najgorszej, ale ta większa była w zasięgu ręki...
Niestety końcówki turniejów nie są moją mocną stroną, jakoś się tak waham grac na dużych podbiciach i sprawdzać co chwila all-iny chyba... Muszę w końcu się przełamać i opracować jakąś taktykę na final table ;) jeśli macie rady to piszcie, chętnie posłucham i...
ZAPRASZAM DO KOMENTOWANIA :P :)
paradise-brak-polskiej-licencji! Poker - PokerKingsPL
Na początku szło dosyć słabo, paradise-brak-polskiej-licencji! mnie nie lubi i rzadko daje dobrą kartę, jednak po jednym rozdaniu i praktycznym podwojeniu karta się odwróciła, oto moje AJ w starciu z KQ, all-in po stronie przeciwnika po flopie, a ja go sprawdziłem, właściwie to nie wiem czemu tak zagrał, blef? :P
Po tym zagraniu już mi się lepiej grało, mogłem sobie na więcej pozwolić i spokojnie dotarłem na final table, gdzie nie było by tak źle gdyby nie moje AA i all-in preflop zainicjowany przez Matta, zresztą sami zobaczcie:
I tak zakończyłem nasz turniej na 7 miejscu bez zdobyczy pieniężnych, ale za to z niezłą zdobyczą punktową :) Szkoda bo pierwsza piątka była w kasie ;) Jak zwykle miły turniej z naszą ekipą i troszkę nie proszonych gości :P
unibet-brak-polskiej-licencji! - polski czwartek 0.50+0.05€
Tutaj zdecydowanie lepszy turniej, karta mi szła jak nigdy na unibet-brak-polskiej-licencji! :P Zapisanych do turnieju 115 osób - dotarłem do final table. Co prawda grałem ten turniej 2,5h ale za to było bardzo ciekawie, oto ciekawsze rozdania i duże pule zgarniane przeze mnie ;)
Na ręku - 55, flop podpasował, ale zagrałem slowplay'em, przeciwnik się złapał i dał all-in na turnie ;)
A tutaj kolejny fullik i to już po flopie ;) Po tym screenie poszły jeszcze all-iny, jak myślicie, kto wygrał? :P
Moje AQs, slowplay + mocny bet na riverze wystraszył przeciwnika i nawet nie sprawdził co miałem ;)
A tutaj sytuacja po 1.5h grania, jeszcze długo się utrzymywałem na tej pozycji :)
Niestety potem karta się lekko odwróciła i na final table wskoczyłem z 6 pozycji, a wszystko skończyło sie dla mnie w ten sposób:
A więc turniej udany, 8 miejsce i cale 8€ zasiliło moje konto, chociaż 8€ za 2.5h grania? Nędza :P chociaż miałem chrapkę na pierwsze miejsce i pierwszą porządną wygraną w turnieju, jednak nie dałem rady, jak zwykle końcówka nie należała do mnie...
PODSUMOWANIE
Jestem zadowolony z obydwu turniejów, jednak pozostał duży niedosyt ;) w pierwszym turnieju odpadłem wysoko jednak tuż za kasą, a w drugim turnieju udało mi się jeszcze lepiej zajść bo do kasy aż i to nie najgorszej, ale ta większa była w zasięgu ręki...
Niestety końcówki turniejów nie są moją mocną stroną, jakoś się tak waham grac na dużych podbiciach i sprawdzać co chwila all-iny chyba... Muszę w końcu się przełamać i opracować jakąś taktykę na final table ;) jeśli macie rady to piszcie, chętnie posłucham i...
ZAPRASZAM DO KOMENTOWANIA :P :)
- Mlody
- -#zasłużony

- Posty: 1765
- Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07
Gratuluje:) Powiem Ci ze tez mam problemy z koncowkami turniejow, przewaznie buduje swoj stack a potem sukcesywnie go trace przez blindy i nietrafione flopy... Nie mam pojecia na razie jak z tym walczyc no ale trzeba gra grac i jeszcze raz grac zeby wreszcie znalezc jakis sposob. btw, nie wiedzialem ze ktos gra jeszcze w Half Life'a 
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
To nie Half Life, a CS 1.6 :P wchodzę przez ikonkę HL bo korzystam z programu (anty oszustom) który jest wymagany na pewnym serwerze i taki jest sposób ;)
Mam podobnie, uzbieram niezły stack i potem albo karty złe, albo na flopie leżę lub jest wysoko prawdopodobne, że ktoś ma lepszą kartę i pasuje... a żetony mimo, że dużo to przy wysokich blindach szybko lecą ;)
Mam podobnie, uzbieram niezły stack i potem albo karty złe, albo na flopie leżę lub jest wysoko prawdopodobne, że ktoś ma lepszą kartę i pasuje... a żetony mimo, że dużo to przy wysokich blindach szybko lecą ;)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Postanowiłem odkopać swój blog z pod kilkunastu metrów ziemi (aktywnych blogów) :P przez długi czas nie pisałem bo i mało grałem, ale teraz mam trochę więcej czasu i pora na ponowne przedstawianie swoich wyników :)
Zaczniemy od niedzielnego turnieju PokerKings na CD Poker :) Turniej dosyć pomyślny dla mnie, lecz nie do końca można go nazwać sukcesem ;) Od samego początku grałem spokojnie, unikałem szalonych "all-inowców" i powoli budowałem swój stack i to z pomyślnym skutkiem, tylko raz spadłem do 900 żetonów, ale tylko po to by za chwilę się podwoić i potem już ze startowych 1500 żetonów powoli uzbierało się ponad 9000 :) z tym stackiem przez moment byłem na 4 miejscu i długo długo trzymałem sie w pierwszej dziesiątce, jednak jak to zazwyczaj u mnie bywa w drugich fazach turniejów mój ciężko zbudowany stack zaczął powoli spadać, wysokie blindy, nie trafione flopy, słabe ręce startowe i się stoczyłem :P
Mimo to zagrożenia odpadnięciem przed top 20, kasą i punktami nie było i spokojnie tam dotrwałem, lecz jako shortstack i to bardzo pasywny :/ w końcu skończyłem na wymuszonym all-in z garstką żetonów przeciwko karecie ślepego:
I tak odpadłem z turnieju na 14 miejscu, zarabiając na CD Poker pierwsze moje pieniądze w gigantycznej sumie 1.8$ ;)
Podsumowując jestem zadowolony z drobniaków i miejsca które dało mi punkty do generalki, jednak jestem zawiedziony co do mojej gry ponieważ kolejny już raz po zebraniu przyzwoitego stacka i utrzymywaniu się w czołówce spadam po równi pochyłej w dół i nie docieram w tej czołówce do końca turnieju :/ Kto mi przepisze jakąś receptę na moją przypadłość? ;)
Zaczniemy od niedzielnego turnieju PokerKings na CD Poker :) Turniej dosyć pomyślny dla mnie, lecz nie do końca można go nazwać sukcesem ;) Od samego początku grałem spokojnie, unikałem szalonych "all-inowców" i powoli budowałem swój stack i to z pomyślnym skutkiem, tylko raz spadłem do 900 żetonów, ale tylko po to by za chwilę się podwoić i potem już ze startowych 1500 żetonów powoli uzbierało się ponad 9000 :) z tym stackiem przez moment byłem na 4 miejscu i długo długo trzymałem sie w pierwszej dziesiątce, jednak jak to zazwyczaj u mnie bywa w drugich fazach turniejów mój ciężko zbudowany stack zaczął powoli spadać, wysokie blindy, nie trafione flopy, słabe ręce startowe i się stoczyłem :P
Mimo to zagrożenia odpadnięciem przed top 20, kasą i punktami nie było i spokojnie tam dotrwałem, lecz jako shortstack i to bardzo pasywny :/ w końcu skończyłem na wymuszonym all-in z garstką żetonów przeciwko karecie ślepego:
I tak odpadłem z turnieju na 14 miejscu, zarabiając na CD Poker pierwsze moje pieniądze w gigantycznej sumie 1.8$ ;)
Podsumowując jestem zadowolony z drobniaków i miejsca które dało mi punkty do generalki, jednak jestem zawiedziony co do mojej gry ponieważ kolejny już raz po zebraniu przyzwoitego stacka i utrzymywaniu się w czołówce spadam po równi pochyłej w dół i nie docieram w tej czołówce do końca turnieju :/ Kto mi przepisze jakąś receptę na moją przypadłość? ;)
- Sebola
- -#VIP

- Posty: 1487
- Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56
Przestań kraść blindy - hehehe
A tak poważnie to w drugiej fazie turnieju selekcja rąk z którymi wchodzisz musi być bardzo wąska - a jak na bb jest jakiś shortstack to wchodź tylko wtedy gdy jesteś gotowy na pójście all in z nim.
Aha no i unikaj wejść do rozdań w których uczestniczy chiplider lub jakiś przeciwnik mający dużo większy od Ciebie stack.
Po prostu bądź cierpliwy, a jak sobie nie możesz z tym poradzić to odpal jakiegoś innego pokerka i tam zagraj sobie w jakimś freerollu, w którym będziesz mógł wchodzić w każde rozdanie
A tak poważnie to w drugiej fazie turnieju selekcja rąk z którymi wchodzisz musi być bardzo wąska - a jak na bb jest jakiś shortstack to wchodź tylko wtedy gdy jesteś gotowy na pójście all in z nim.
Aha no i unikaj wejść do rozdań w których uczestniczy chiplider lub jakiś przeciwnik mający dużo większy od Ciebie stack.
Po prostu bądź cierpliwy, a jak sobie nie możesz z tym poradzić to odpal jakiegoś innego pokerka i tam zagraj sobie w jakimś freerollu, w którym będziesz mógł wchodzić w każde rozdanie
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Seba, ja jestem cierpliwy i to właśnie chyba do przesady, bo czekam praktycznie na bardzo silną rękę i czasem się doczekać nie mogę ;) a jeśli chodzi o chiplidera to zazwyczaj unikam z nim jakichkolwiek konfrontacji (oczywiście jeśli ma dużą przewagę lub nie mam b. silnej karty na ręku ;)).
Co do moich poczynań pokerowych to w tym tygodniu niestety nie miałem zbytnio czasu :/ zagrałem w turnieju PokerKings na unibet-brak-polskiej-licencji! jednak tam bez powodzenia, odpadłem na bodajże 19 miejscu, w tym miesiącu na pewno nie powalczę o walizeczkę (jak to miało miejsce w 2 poprzednich miesiącach) :( :P
Co teraz zamierzam? Odpuszczę moje dotychczasowe poker roomy (PartyPoker i unibet-brak-polskiej-licencji!) i skupie się na czymś nowym, a konkretnie na PokerRoyale i LuckyAcePoker ;) Czemu? W PokerRoyale otrzymałem (jak wiele osób) 10$ za rejestrację, a na LuckyAcePoker za chwilę wpłynie okrągłe 50$ :D Oczywiście postaram się także brać udział we wszystkich możliwych turniejach PokerKings (tutaj mam nadzieję, że nasze turnieje z wpisowym na evereście jednak wypalą!).
Nie będę ustalał sobie wytycznych do czego dążę, chociaż stało się to popularne i bardzo mi się podoba, jednak nie czuje się jeszcze na siłach by komuś czy sobie coś udowadniać i zarobić konkretną sumę ;) Po prostu zagram jak potrafię i spróbuję spokojnie rozmnożyć te pieniądze i postaram się opisywać zmiany i zagrania po każdej poważniejszej sesji :)
KAPITAŁ STARTOWY:
Poker Royale - 10$
LuckyAce Poker - 50$
PS Niestety z racji tego, że mam "cudacką" (negatywnie) sieć akademicką w tych dwóch pokojach mogę grać tylko w weekendy, więc przyrosty nie będą zbyt szybkie i być może zrobię depozyt na którymś z poker roomów możliwych do gry w akademiku, np. everest-brak-polskiej-licencji!, unibet-brak-polskiej-licencji!, PokerStars-nielegalny-w-PL! (oczywiście pozostając przy zasadzie nie wkładania w pokera żadnych środków własnych - byłby to przelew 30$ które wypłaciłem z PartyPoker) ;)
A więc serdecznie zapraszam do śledzenia (i dopingowania mnie :P) w pomnażaniu tych pieniędzy - relacje już wkrótce! :D
Co do moich poczynań pokerowych to w tym tygodniu niestety nie miałem zbytnio czasu :/ zagrałem w turnieju PokerKings na unibet-brak-polskiej-licencji! jednak tam bez powodzenia, odpadłem na bodajże 19 miejscu, w tym miesiącu na pewno nie powalczę o walizeczkę (jak to miało miejsce w 2 poprzednich miesiącach) :( :P
Co teraz zamierzam? Odpuszczę moje dotychczasowe poker roomy (PartyPoker i unibet-brak-polskiej-licencji!) i skupie się na czymś nowym, a konkretnie na PokerRoyale i LuckyAcePoker ;) Czemu? W PokerRoyale otrzymałem (jak wiele osób) 10$ za rejestrację, a na LuckyAcePoker za chwilę wpłynie okrągłe 50$ :D Oczywiście postaram się także brać udział we wszystkich możliwych turniejach PokerKings (tutaj mam nadzieję, że nasze turnieje z wpisowym na evereście jednak wypalą!).
Nie będę ustalał sobie wytycznych do czego dążę, chociaż stało się to popularne i bardzo mi się podoba, jednak nie czuje się jeszcze na siłach by komuś czy sobie coś udowadniać i zarobić konkretną sumę ;) Po prostu zagram jak potrafię i spróbuję spokojnie rozmnożyć te pieniądze i postaram się opisywać zmiany i zagrania po każdej poważniejszej sesji :)
KAPITAŁ STARTOWY:
Poker Royale - 10$
LuckyAce Poker - 50$
PS Niestety z racji tego, że mam "cudacką" (negatywnie) sieć akademicką w tych dwóch pokojach mogę grać tylko w weekendy, więc przyrosty nie będą zbyt szybkie i być może zrobię depozyt na którymś z poker roomów możliwych do gry w akademiku, np. everest-brak-polskiej-licencji!, unibet-brak-polskiej-licencji!, PokerStars-nielegalny-w-PL! (oczywiście pozostając przy zasadzie nie wkładania w pokera żadnych środków własnych - byłby to przelew 30$ które wypłaciłem z PartyPoker) ;)
A więc serdecznie zapraszam do śledzenia (i dopingowania mnie :P) w pomnażaniu tych pieniędzy - relacje już wkrótce! :D
- Sebola
- -#VIP

- Posty: 1487
- Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
No weszło w krew, ale to już dawno ;) możecie obejrzeć kilka moich prac które zrobiłem na zamówienia tutaj: http://www.spiegol.yoyo.pl/ :P jak ktoś by jakiegoś potrzebował to piszcie śmiało na PW w wolnym czasie może uda mi sie coś zrobić :)
A co do relacji to dziś już zanotowałem mały przyrost gotówki ;) a sytuacja wygląda tak:
Poker Royale - 14.24$ (+4.24$)
LuckyAce Poker - 50$ (+0.0$)
Stan całkowity: 64.24$ (+4.24$)
Była króciutka sesja na cash table (0.05$/0.10$) w Poker Royale, nic specjalnego się nie wydarzyło, żadnego super układu nie ułożyłem, po prostu spokojna, cierpliwa gra i podbieranie nie za wielkich pul, co dało mi wzrost o skromne 4$ :) Niestety jestem już zmęczony całym ciężkim dniem :P i czas wylądować w łóżku przed TV, a kontynuację "Pokerowej przygody zarobkowej z..." zostawiam na jutrzejszy wieczór, więc do usłyszenia ;)
A co do relacji to dziś już zanotowałem mały przyrost gotówki ;) a sytuacja wygląda tak:
Poker Royale - 14.24$ (+4.24$)
LuckyAce Poker - 50$ (+0.0$)
Stan całkowity: 64.24$ (+4.24$)
Była króciutka sesja na cash table (0.05$/0.10$) w Poker Royale, nic specjalnego się nie wydarzyło, żadnego super układu nie ułożyłem, po prostu spokojna, cierpliwa gra i podbieranie nie za wielkich pul, co dało mi wzrost o skromne 4$ :) Niestety jestem już zmęczony całym ciężkim dniem :P i czas wylądować w łóżku przed TV, a kontynuację "Pokerowej przygody zarobkowej z..." zostawiam na jutrzejszy wieczór, więc do usłyszenia ;)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Poker Royale - 13.27$ (-0.97$)
LuckyAce Poker - 63$ (+13.0$)
Stan całkowity: 76.27$ (+12.03$)
Na PokerRoyale zanotowałem mały spadek, aczkolwiek nieznaczny, standardowe wahania budżetu w pokerze ;) Natomiast na LuckyAce Poker miła niespodzianka, po depozycie w wysokości 50$ otrzymałem od razu 13$ bonusu czyli te 25% bonusowe bo rejestrowałem się z naszych bannerów, ciekawe jak pójdzie zbieranie punktów, aby ugrać cały bonus? Z tego co czytam to będzie ciężko :P ;)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
"Pokerowej przygody zarobkowej z..." ciąg dalszy ;) i powiem szczerze, że idzie powoli, ale do przodu :D Dzisiaj skupiłem się na LuckyAce Poker (na Poker Royale irytuje mnie mała liczba graczy i nie wiem czy nie odpuścić).
Na początek stoliki, po jakiś 30 minutach spadłem z 63$ do 60$, jakoś nieswojo mi się gra, zresztą nigdy nie przepadałem za cash table (chociaż - o ironio - tam więcej wygrywam :P), jednak postanowiłem, że przygodę na LuckyAce Poker rozegram tylko w sit&go ;) No i zacząłem spokojnie sit$go 2.5$+0.4$ (płatne 3 miejsca: 12.5$ - 7.5$ - 5$).
Tutaj karta mi sprzyjała i to nawet bardzo ;) każdy sit&go wyglądał prawie tak samo, czyli: początek - jedno, dwa zagrania od razu weszły i już mam przewagę 300-400 żetonów nad innymi. Potem spokojna gra, kontrola sytuacji, mocna selekcja rąk i zawsze koło 5 miejsca miałem być albo nie być all-in, który wygrywałem i przechodziłem do top3 z porządnym stackiem :D W ten oto sposób rozegrałem dziś wieczorkiem 3 takie sit&go 2.5$+0.4$ w których zająłem miejsca: drugie, trzecie i trzecie :D Czyli wszystkie turki w kasie i tak podniosłem się z 60$ do ponad 69$ i mam chrapkę na jeszcze i kontynuowanie dobrej passy, jednak jestem już zmęczony i czas odejść od stolików i komputera i wskoczyć do łóżka bo jeszcze passa się odwróci ;) :P
Poker Royale - 13.27$ (+0.0$)
LuckyAce Poker - 69.34$ (+6.34$)
Stan całkowity: 82.27$ (dziś: +6.34$ ogółem: +9.27$)*
*w LuckyAce Poker do zysków zaliczyłem 13$ bonusu, jednak w stanie ogólnym go nie liczę ;)
Na początek stoliki, po jakiś 30 minutach spadłem z 63$ do 60$, jakoś nieswojo mi się gra, zresztą nigdy nie przepadałem za cash table (chociaż - o ironio - tam więcej wygrywam :P), jednak postanowiłem, że przygodę na LuckyAce Poker rozegram tylko w sit&go ;) No i zacząłem spokojnie sit$go 2.5$+0.4$ (płatne 3 miejsca: 12.5$ - 7.5$ - 5$).
Tutaj karta mi sprzyjała i to nawet bardzo ;) każdy sit&go wyglądał prawie tak samo, czyli: początek - jedno, dwa zagrania od razu weszły i już mam przewagę 300-400 żetonów nad innymi. Potem spokojna gra, kontrola sytuacji, mocna selekcja rąk i zawsze koło 5 miejsca miałem być albo nie być all-in, który wygrywałem i przechodziłem do top3 z porządnym stackiem :D W ten oto sposób rozegrałem dziś wieczorkiem 3 takie sit&go 2.5$+0.4$ w których zająłem miejsca: drugie, trzecie i trzecie :D Czyli wszystkie turki w kasie i tak podniosłem się z 60$ do ponad 69$ i mam chrapkę na jeszcze i kontynuowanie dobrej passy, jednak jestem już zmęczony i czas odejść od stolików i komputera i wskoczyć do łóżka bo jeszcze passa się odwróci ;) :P
Poker Royale - 13.27$ (+0.0$)
LuckyAce Poker - 69.34$ (+6.34$)
Stan całkowity: 82.27$ (dziś: +6.34$ ogółem: +9.27$)*
*w LuckyAce Poker do zysków zaliczyłem 13$ bonusu, jednak w stanie ogólnym go nie liczę ;)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Witam moich czytelników (o ile tacy są :P). "Pokerowa przygoda zarobkowa z..." musi trochę poczekać na kontynuacje, ponieważ po pierwsze nie mogę grać na tych 2 poker roomach w akademiku, a tutaj teraz jestem ;) Po drugie jak wrócę do domu to nie będę miał internetu ponieważ się przeprowadzam i na nowym mieszkaniu włączą mi go dopiero od 1 maja. No i po trzecie, wylatuje do Anglii odwiedzić brata na 6 dni i wracam dopiero 4 maja w niedzielę :) W skrócie można powiedzieć, że czeka mnie trochę przerwy od pokera :/ :P i że do "Pokerowej przygody zarobkowej z..." wrócimy dopiero około 9-10 maja.
A dzisiaj dla odprężenia postanowiłem zagrać mały sit&go na PartyPoker. Ostatnio dokonałem tam wypłaty i zostawiłem sobie tylko 7$ na grę i zdążyłem spaść na cash table do 6.06$ :P Oto relacja z bardzo ciekawego turnieju, pełnego zwrotów akcji, wielu all-inów i zmieniania sytuacji przy stole o 180 stopni:
Platforma: PartyPoker
Gra: Speed Sit&Go
Wpisowe: 3$ (płatne top3: 12$/7.20$/4.80$)
Liczba osób: 10 graczy
Na początku nie robiłem screenów więc wkleję historie tych ciekawszych rozdań w postaci tekstowej. W pierwszej fazie turnieju karta nie szła zbyt dobrze, aż w końcu dostałem JKs na rękę, jednak przede mną poszedł all-in i wejście gracza z top3 z dużo większym stackiem, jednak nie było się co czaić, tzw. wóz albo przewóz, sami zobaczcie co z tego wyszło:
***** Hand History for Game 6999674420 *****
vinylfantasy finished in 7 place.
50/100 Tourney Texas Hold'em Game Table (NL) (STT Tournament
39741876) - Thu Apr 24 05:32:24 EDT 2008
Table Speed 1330970 (Real Money) -- Seat 10 is the button
Total number of players : 6
Seat 1: ulen_14 (5570)
Seat 3: Lakshmi81 (1920)
Seat 7: shona2017 (4840)
Seat 8: Spiegolek (1700)
Seat 9: AXELANDER_ (1280)
Seat 10: Hermi42 (4690)
ulen_14 posts small blind (50)
Lakshmi81 posts big blind (100)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ Jc, Kc ]
shona2017 folds
Spiegolek calls (100)
AXELANDER_ raises (200) to 200
Hermi42 raises (300) to 300
ulen_14 folds
Lakshmi81 folds
Spiegolek calls (200)
AXELANDER_ raises (1080) to 1280
AXELANDER_ is all-In.
Hermi42 calls (980)
Spiegolek raises (1400) to 1700
Spiegolek is all-In.
Hermi42 calls (420)
** Dealing Flop ** : [ 4c, 9c, Qd ]
** Dealing Turn ** : [ Th ]
** Dealing River ** : [ Ah ]
Creating Main Pot with $3990 with AXELANDER_
Creating Side Pot 1 with $840 with Spiegolek
** Summary **
Main Pot: 3990 | Side Pot 1: 840
Board: [ 4c 9c Qd Th Ah ]
ulen_14 balance 5520, lost 50 (folded)
Lakshmi81 balance 1820, lost 100 (folded)
shona2017 balance 4840, didn't bet (folded)
Spiegolek balance 4830, bet 1700, collected 4830, net +3130 [ Jc Kc
] [ a straight Ten to Ace -- Ah,Kc,Qd,Jc,Th ]
AXELANDER_ balance 0, lost 1280 [ As Qc ] [ two pairs, Aces and
Queens -- As,Ah,Qc,Qd,Th ]
Hermi42 balance 2990, lost 1700 [ 5d Ks ] [ high card Ace --
Ah,Ks,Qd,Th,9c ]
Mogę tylko powiedzieć, że chyba pierwszy raz od bardzo długiego czasu turn i river był ze mną i baaaardzo mi pomógł ;)
Potem gra szła dosyć powoli i dla mnie nawet bardzo nieszczęśliwie bo spadłem aż do 1500 żetonów ;) chciałem ukraść blindy, które były już dosyć wysokie (a nawet bardzo jak na mój stack) jednak ktoś mnie sprawdził:
***** Hand History for Game 6999691382 *****
Lakshmi81 finished in 5 place.
300/600 Tourney Texas Hold'em Game Table (NL) (STT Tournament
39741876) - Thu Apr 24 05:47:29 EDT 2008
Table Speed 1330970 (Real Money) -- Seat 1 is the button
Total number of players : 4
Seat 1: ulen_14 (4520)
Seat 7: shona2017 (9240)
Seat 8: Spiegolek (1530)
Seat 10: Hermi42 (4710)
shona2017 posts big blind (600)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ 7c, Ad ]
Spiegolek raises (1530) to 1530
Spiegolek is all-In.
Hermi42 calls (1530)
ulen_14 folds
shona2017 folds
** Dealing Flop ** : [ 7s, 5s, Js ]
** Dealing Turn ** : [ Qd ]
** Dealing River ** : [ 3d ]
Creating Main Pot with $3660 with Spiegolek
** Summary **
Main Pot: 3660
Board: [ 7s 5s Js Qd 3d ]
ulen_14 balance 4520, didn't bet (folded)
shona2017 balance 8640, lost 600 (folded)
Spiegolek balance 3660, bet 1530, collected 3660, net +2130 [ 7c Ad
] [ a pair of Sevens -- Ad,Qd,Js,7c,7s ]
Hermi42 balance 3180, lost 1530 [ 6d Ah ] [ high card Ace --
Ah,Qd,Js,7s,6d ]
Tym razem wyszło na moją korzyść :D
Gdy zostało nas 4 przy stolikach to dosłownie co 2 rozdanie zmienialiśmy się wysokością stacków przy stole, co chwila all-iny, zmiany lidera itp. Na ręku para 2 i mały blefik z mojej strony, przy bardzo niebezpiecznym flopie, jednak wiedziałem, że gracz który był ze mną w rozgrywce bardzo mocno rozgrywa rozdanie jeśli coś mu dojdzie na flopie, tutaj był minimalny bet i postanowiłem go po blefować:
***** Hand History for Game 6999692504 *****
300/600 Tourney Texas Hold'em Game Table (NL) (STT Tournament
39741876) - Thu Apr 24 05:48:26 EDT 2008
Table Speed 1330970 (Real Money) -- Seat 8 is the button
Total number of players : 4
Seat 1: ulen_14 (4520)
Seat 7: shona2017 (9240)
Seat 8: Spiegolek (3660)
Seat 10: Hermi42 (2580)
Hermi42 posts small blind (300)
ulen_14 posts big blind (600)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ 2c, 2d ]
shona2017 folds
Spiegolek calls (600)
Hermi42 raises (900) to 1200
ulen_14 folds
Spiegolek calls (600)
** Dealing Flop ** : [ Jd, Qh, Ks ]
Hermi42 bets (600)
Spiegolek raises (2460) to 2460
Spiegolek is all-In.
Hermi42 folds
Creating Main Pot with $4200 with Spiegolek
** Summary **
Main Pot: 4200
Board: [ Jd Qh Ks ]
ulen_14 balance 3920, lost 600 (folded)
shona2017 balance 9240, didn't bet (folded)
Spiegolek balance 6060, bet 3660, collected 6060, net +2400
Hermi42 balance 780, lost 1800 (folded)
Jak widać udało się i zebrałem sporo żetonów ;)
A teraz już screeny i powiem tylko, że moja droga od top 4 do zakończenia turnieju rozegrała się w jakiś 6-7 rozdaniach, a więc bardzo szybko, sami popatrzcie:
Rozdanie które dało mi wejście do płatnego top3, w dodatku bardzo ładny fullik ;)
Secik już na flopie i wyeliminowanie kolejnego zawodnika:
Pierwszy all-in w heads up (na duel wchodziłem z niecałymi 7k żetonów, a przeciwnik ponad 13k):
Drugi all-in w heads up kończący ten turniej:
No i oto wynik:
Jak widać na screenach gra się ułożyła po mojej myśli i bardzo szybko wyeliminowałem 3 zawodników dochodząc do wygranej, to się nazywa styl ;):P
Podsumowując zagrałem ten turniej bardziej agresywnie, bardziej odważnie, spróbowałem 3 blefów w tym 2 były udane, nie grałem tak ostrożnie i pasywnie jak zawsze - widać opłaciło się jednak śmiało mogę powiedzieć, że szczęście sprzyjało mi w tym turnieju bez wątpienia, ale przecież szczęście sprzyja lepszym prawda? ;)
A dzisiaj dla odprężenia postanowiłem zagrać mały sit&go na PartyPoker. Ostatnio dokonałem tam wypłaty i zostawiłem sobie tylko 7$ na grę i zdążyłem spaść na cash table do 6.06$ :P Oto relacja z bardzo ciekawego turnieju, pełnego zwrotów akcji, wielu all-inów i zmieniania sytuacji przy stole o 180 stopni:
Platforma: PartyPoker
Gra: Speed Sit&Go
Wpisowe: 3$ (płatne top3: 12$/7.20$/4.80$)
Liczba osób: 10 graczy
Na początku nie robiłem screenów więc wkleję historie tych ciekawszych rozdań w postaci tekstowej. W pierwszej fazie turnieju karta nie szła zbyt dobrze, aż w końcu dostałem JKs na rękę, jednak przede mną poszedł all-in i wejście gracza z top3 z dużo większym stackiem, jednak nie było się co czaić, tzw. wóz albo przewóz, sami zobaczcie co z tego wyszło:
***** Hand History for Game 6999674420 *****
vinylfantasy finished in 7 place.
50/100 Tourney Texas Hold'em Game Table (NL) (STT Tournament
39741876) - Thu Apr 24 05:32:24 EDT 2008
Table Speed 1330970 (Real Money) -- Seat 10 is the button
Total number of players : 6
Seat 1: ulen_14 (5570)
Seat 3: Lakshmi81 (1920)
Seat 7: shona2017 (4840)
Seat 8: Spiegolek (1700)
Seat 9: AXELANDER_ (1280)
Seat 10: Hermi42 (4690)
ulen_14 posts small blind (50)
Lakshmi81 posts big blind (100)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ Jc, Kc ]
shona2017 folds
Spiegolek calls (100)
AXELANDER_ raises (200) to 200
Hermi42 raises (300) to 300
ulen_14 folds
Lakshmi81 folds
Spiegolek calls (200)
AXELANDER_ raises (1080) to 1280
AXELANDER_ is all-In.
Hermi42 calls (980)
Spiegolek raises (1400) to 1700
Spiegolek is all-In.
Hermi42 calls (420)
** Dealing Flop ** : [ 4c, 9c, Qd ]
** Dealing Turn ** : [ Th ]
** Dealing River ** : [ Ah ]
Creating Main Pot with $3990 with AXELANDER_
Creating Side Pot 1 with $840 with Spiegolek
** Summary **
Main Pot: 3990 | Side Pot 1: 840
Board: [ 4c 9c Qd Th Ah ]
ulen_14 balance 5520, lost 50 (folded)
Lakshmi81 balance 1820, lost 100 (folded)
shona2017 balance 4840, didn't bet (folded)
Spiegolek balance 4830, bet 1700, collected 4830, net +3130 [ Jc Kc
] [ a straight Ten to Ace -- Ah,Kc,Qd,Jc,Th ]
AXELANDER_ balance 0, lost 1280 [ As Qc ] [ two pairs, Aces and
Queens -- As,Ah,Qc,Qd,Th ]
Hermi42 balance 2990, lost 1700 [ 5d Ks ] [ high card Ace --
Ah,Ks,Qd,Th,9c ]
Mogę tylko powiedzieć, że chyba pierwszy raz od bardzo długiego czasu turn i river był ze mną i baaaardzo mi pomógł ;)
Potem gra szła dosyć powoli i dla mnie nawet bardzo nieszczęśliwie bo spadłem aż do 1500 żetonów ;) chciałem ukraść blindy, które były już dosyć wysokie (a nawet bardzo jak na mój stack) jednak ktoś mnie sprawdził:
***** Hand History for Game 6999691382 *****
Lakshmi81 finished in 5 place.
300/600 Tourney Texas Hold'em Game Table (NL) (STT Tournament
39741876) - Thu Apr 24 05:47:29 EDT 2008
Table Speed 1330970 (Real Money) -- Seat 1 is the button
Total number of players : 4
Seat 1: ulen_14 (4520)
Seat 7: shona2017 (9240)
Seat 8: Spiegolek (1530)
Seat 10: Hermi42 (4710)
shona2017 posts big blind (600)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ 7c, Ad ]
Spiegolek raises (1530) to 1530
Spiegolek is all-In.
Hermi42 calls (1530)
ulen_14 folds
shona2017 folds
** Dealing Flop ** : [ 7s, 5s, Js ]
** Dealing Turn ** : [ Qd ]
** Dealing River ** : [ 3d ]
Creating Main Pot with $3660 with Spiegolek
** Summary **
Main Pot: 3660
Board: [ 7s 5s Js Qd 3d ]
ulen_14 balance 4520, didn't bet (folded)
shona2017 balance 8640, lost 600 (folded)
Spiegolek balance 3660, bet 1530, collected 3660, net +2130 [ 7c Ad
] [ a pair of Sevens -- Ad,Qd,Js,7c,7s ]
Hermi42 balance 3180, lost 1530 [ 6d Ah ] [ high card Ace --
Ah,Qd,Js,7s,6d ]
Tym razem wyszło na moją korzyść :D
Gdy zostało nas 4 przy stolikach to dosłownie co 2 rozdanie zmienialiśmy się wysokością stacków przy stole, co chwila all-iny, zmiany lidera itp. Na ręku para 2 i mały blefik z mojej strony, przy bardzo niebezpiecznym flopie, jednak wiedziałem, że gracz który był ze mną w rozgrywce bardzo mocno rozgrywa rozdanie jeśli coś mu dojdzie na flopie, tutaj był minimalny bet i postanowiłem go po blefować:
***** Hand History for Game 6999692504 *****
300/600 Tourney Texas Hold'em Game Table (NL) (STT Tournament
39741876) - Thu Apr 24 05:48:26 EDT 2008
Table Speed 1330970 (Real Money) -- Seat 8 is the button
Total number of players : 4
Seat 1: ulen_14 (4520)
Seat 7: shona2017 (9240)
Seat 8: Spiegolek (3660)
Seat 10: Hermi42 (2580)
Hermi42 posts small blind (300)
ulen_14 posts big blind (600)
** Dealing down cards **
Dealt to Spiegolek [ 2c, 2d ]
shona2017 folds
Spiegolek calls (600)
Hermi42 raises (900) to 1200
ulen_14 folds
Spiegolek calls (600)
** Dealing Flop ** : [ Jd, Qh, Ks ]
Hermi42 bets (600)
Spiegolek raises (2460) to 2460
Spiegolek is all-In.
Hermi42 folds
Creating Main Pot with $4200 with Spiegolek
** Summary **
Main Pot: 4200
Board: [ Jd Qh Ks ]
ulen_14 balance 3920, lost 600 (folded)
shona2017 balance 9240, didn't bet (folded)
Spiegolek balance 6060, bet 3660, collected 6060, net +2400
Hermi42 balance 780, lost 1800 (folded)
Jak widać udało się i zebrałem sporo żetonów ;)
A teraz już screeny i powiem tylko, że moja droga od top 4 do zakończenia turnieju rozegrała się w jakiś 6-7 rozdaniach, a więc bardzo szybko, sami popatrzcie:
Rozdanie które dało mi wejście do płatnego top3, w dodatku bardzo ładny fullik ;)
Secik już na flopie i wyeliminowanie kolejnego zawodnika:
Pierwszy all-in w heads up (na duel wchodziłem z niecałymi 7k żetonów, a przeciwnik ponad 13k):
Drugi all-in w heads up kończący ten turniej:
No i oto wynik:
Jak widać na screenach gra się ułożyła po mojej myśli i bardzo szybko wyeliminowałem 3 zawodników dochodząc do wygranej, to się nazywa styl ;):P
Podsumowując zagrałem ten turniej bardziej agresywnie, bardziej odważnie, spróbowałem 3 blefów w tym 2 były udane, nie grałem tak ostrożnie i pasywnie jak zawsze - widać opłaciło się jednak śmiało mogę powiedzieć, że szczęście sprzyjało mi w tym turnieju bez wątpienia, ale przecież szczęście sprzyja lepszym prawda? ;)
- Mlody
- -#zasłużony

- Posty: 1765
- Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Oj mamy trochę blogowiczów, musiałem odkopywać swojego bloga z połowy drugiej strony :P W sumie nic dziwnego bo od końcówki kwietnia praktycznie nie grałem, nie miałem czasu albo były ciekawsze i milsze opcje spędzania czasu wolnego np. juwenalia 2008 :D
Postanowiłem wrócić do "Pokerowej przygody zarobkowej z..." stany kont mają się następująco: LuckyAcePoker - 71.19$ (a było już ponad 75$), więc tutaj cały czas w górę.
Natomiast wchodząc na Poker Royale doznałem małego szoku :P patrze na stan konta a tam 38.27$ o.O i skąd to się tam wzięło? Ostatnio miałem tam 13$... W historii znalazłem jedynie taki wpis: "Initial Booking +25$" czy ktoś może wie o co chodzi? ;)
Postanowiłem wrócić do "Pokerowej przygody zarobkowej z..." stany kont mają się następująco: LuckyAcePoker - 71.19$ (a było już ponad 75$), więc tutaj cały czas w górę.
Natomiast wchodząc na Poker Royale doznałem małego szoku :P patrze na stan konta a tam 38.27$ o.O i skąd to się tam wzięło? Ostatnio miałem tam 13$... W historii znalazłem jedynie taki wpis: "Initial Booking +25$" czy ktoś może wie o co chodzi? ;)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Trzeba coś napisać o wczorajszym turnieju PokerKings na everest-brak-polskiej-licencji! ;) Na początek powiem, że był to mój pierwszy rozegrany turek od 3 tygodni i pierwszy turniej z naszego forum od ponad miesiąca, więc forma jeszcze nie optymalna ;)
Turniej na początku szedł całkiem dobrze, jednak później karta się odwróciła, ale to dopiero na FT, chociaż można powiedzieć już na FT bo przejście od 23 zapisanych graczy do finałowej 10 zajęło nam 42 minuty, chłopaki narzucili tempo ;) No i tam karta się odwróciła i leciałem tylko w dół... Odpadłem na 7 miejscu wyeliminowany przez mazaka, a oto kilka screenów:
moje QQ vs A9s
troszkę flop mi pomógł, co ja w ogóle tam robiłem?
nie mam szczęści do kart w jednym kolorze, nawet tak mocnych:
no i potwierdzenie tezy z poprzedniego screena, już eliminujące mnie z turnieju:
Podsumowując kompletny brak szczęści i w większości rozdań chociaż by średniej jakości kart żeby wejść do gry, z drugiej strony myślę, że zbyt pasywnie rozegrałem ten turniej, rzadko podbijałem preflop, a przy silnych układach bety nie były zbyt wysokie. Zdecydowania lepiej wypadam w turniejach w których przyjmuję agresywną taktykę... ;)
Turniej na początku szedł całkiem dobrze, jednak później karta się odwróciła, ale to dopiero na FT, chociaż można powiedzieć już na FT bo przejście od 23 zapisanych graczy do finałowej 10 zajęło nam 42 minuty, chłopaki narzucili tempo ;) No i tam karta się odwróciła i leciałem tylko w dół... Odpadłem na 7 miejscu wyeliminowany przez mazaka, a oto kilka screenów:
moje QQ vs A9s
troszkę flop mi pomógł, co ja w ogóle tam robiłem?
nie mam szczęści do kart w jednym kolorze, nawet tak mocnych:
no i potwierdzenie tezy z poprzedniego screena, już eliminujące mnie z turnieju:
Podsumowując kompletny brak szczęści i w większości rozdań chociaż by średniej jakości kart żeby wejść do gry, z drugiej strony myślę, że zbyt pasywnie rozegrałem ten turniej, rzadko podbijałem preflop, a przy silnych układach bety nie były zbyt wysokie. Zdecydowania lepiej wypadam w turniejach w których przyjmuję agresywną taktykę... ;)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
I dalszy ciąg "Pokerowej przygody zarobkowej z...". Wczoraj wieczorem była dosyć króciutka sesja, zagrałem trzy S&G na 10 osób z wpisowym 2.5$+0.4$. Pierwszy z nich do tyłu i stan konta spada. Drugi po bardzo dobrym początku i utrzymaniu przewagi do końca zakończony na drugim miejscu i 7$ do przodu ;) Po tych dwóch postanowiłem zasiąść do jeszcze jednego ostatniego sit&go. Początek to po prostu dno albo nawet dno i pięć metrów mułu :P kilkanaście rozdań zero dobrej karty lub w ogóle nie podpasowały wspólne. Całe szczęście zachowałem zimną krew i czekałem, czekałem i jeszcze raz czekałem... no i sie doczekałem ;) podajże KK na ręku po którym poszło all-in i się odbiłem od dna, zaraz po tym JJ i kolejne all-iny i znowu sukces :) te dwa zagrania pozwoliły mi odżyć i ukończyć ten turniej na 2 miejscu (niestety znowu nie dałem rady w heads up :( - to moja słaba strona), oto parę screenów:
piękne KK na ręce i jeszcze turn mnie upewnił:
karty które za zwyczaj nie dają mi nic dobrego, czyli suited K9:
a tutaj miałem przebłysk talentu :P i dokładnie wiedziałem po flopie, że koleś ma tego króla, a z drugiej strony wiedziałem, że zaraz go przebije bo pokarze się 10 dająca mi zwycięstwo i faktycznie pokazała się na turnie ;)
LuckyAce Poker +11.1$
Stan całkowity: 76.99$
*liczę już tylko LuckyAce Poker, ponieważ PokerRoyale to jedno wielkie nie porozumienie :P gra tam kilkadziesiąt osób na krzyż i zagranie sit&go o wpisowym wyższym niż 1$ graniczy z cudem, więc nie będę się tam męczył na cudach w mikrostawkach :P
PS Myślę także o wejściu na wyższy poziom w LuckyAce Poker, może by tak sit&go z wpisowym 5$+0.5$? Chyba się skuszę zaraz po przekroczeniu granicy 80$ ;)
piękne KK na ręce i jeszcze turn mnie upewnił:
karty które za zwyczaj nie dają mi nic dobrego, czyli suited K9:
a tutaj miałem przebłysk talentu :P i dokładnie wiedziałem po flopie, że koleś ma tego króla, a z drugiej strony wiedziałem, że zaraz go przebije bo pokarze się 10 dająca mi zwycięstwo i faktycznie pokazała się na turnie ;)
LuckyAce Poker +11.1$
Stan całkowity: 76.99$
*liczę już tylko LuckyAce Poker, ponieważ PokerRoyale to jedno wielkie nie porozumienie :P gra tam kilkadziesiąt osób na krzyż i zagranie sit&go o wpisowym wyższym niż 1$ graniczy z cudem, więc nie będę się tam męczył na cudach w mikrostawkach :P
PS Myślę także o wejściu na wyższy poziom w LuckyAce Poker, może by tak sit&go z wpisowym 5$+0.5$? Chyba się skuszę zaraz po przekroczeniu granicy 80$ ;)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
Siema, siema pokerowi gracze :) W planach na przyszłość mam awans z satelitki na unibet-brak-polskiej-licencji! do bydgoskiego turnieju live. Mam nadzieje, że się uda ;) Tymczasem nie mogę kontynuować gry na LuckyAce bo siedzę w akademiku do przyszłego weekendu. Powiem tylko tyle, że dziś rozmnożyłem tam kasę do ponad 83$ :D
Dziś natomiast wieczorem 3 ciekawe turnieje - freerolle ;) 2 niestety już za mną :(
1. unibet-brak-polskiej-licencji! - Polski Czwartek - 1$+0.1$ freezout
Po bardzo dobrej grze, całkiem miłym flopie i ponad półtorej godziny gry odpadłem tuż przed miejscami płatnymi (grało 71 graczy), a konkretnie na 13 miejscu, gdzie pierwsza 9 była nagradzana ;) Zabrakło trochę szczęścia, z BB po flopie top pair, na river jeszcze większa niespodzianka, a po pokazaniu kart ta niemiła część, zresztą sami zobaczcie:
2. paradise-brak-polskiej-licencji! Poker - PokerKings - freeroll
Tutaj zagrały 32 osoby, a ja poleciałem dosyć szybko, bo już na 22 miejscu :/ nawet nie robiłem screenów bo nie było z czego, paradise-brak-polskiej-licencji! po prostu mnie bardzo nie lubi, powtarzałem to już nie raz i potwierdzeniem jest to że jeszcze nigdy nic tam nie wygrałem, a nawet nie zaszedłem dość wysoko ;) jedyne rozdanie jakie pamiętam to takie w którym przegrałem po allin przeciwnika preflop, ja sprawdzam z KQo a on (sorry nie pamiętam nicku :P) ma K9o, na flopie Q i myślę już ładna pula wpadnie a tutaj turn: T, river J i przeciwnik ma strita... cały paradise-brak-polskiej-licencji! :P
3. unibet-brak-polskiej-licencji! - Inaguracion Pokernet - freeroll
Tutaj ciekawa pula - 1500$ !! Płatne top 6, a za pierwsze miejsce 1000$ ;) Turniej zaczyna się za 10 minut, a na razie jest zapisanych 334 graczy, może być ciekawie ;) lub długo i nudno :P relacja po edycji w dalszej części posta ;)
Dziś natomiast wieczorem 3 ciekawe turnieje - freerolle ;) 2 niestety już za mną :(
1. unibet-brak-polskiej-licencji! - Polski Czwartek - 1$+0.1$ freezout
Po bardzo dobrej grze, całkiem miłym flopie i ponad półtorej godziny gry odpadłem tuż przed miejscami płatnymi (grało 71 graczy), a konkretnie na 13 miejscu, gdzie pierwsza 9 była nagradzana ;) Zabrakło trochę szczęścia, z BB po flopie top pair, na river jeszcze większa niespodzianka, a po pokazaniu kart ta niemiła część, zresztą sami zobaczcie:
2. paradise-brak-polskiej-licencji! Poker - PokerKings - freeroll
Tutaj zagrały 32 osoby, a ja poleciałem dosyć szybko, bo już na 22 miejscu :/ nawet nie robiłem screenów bo nie było z czego, paradise-brak-polskiej-licencji! po prostu mnie bardzo nie lubi, powtarzałem to już nie raz i potwierdzeniem jest to że jeszcze nigdy nic tam nie wygrałem, a nawet nie zaszedłem dość wysoko ;) jedyne rozdanie jakie pamiętam to takie w którym przegrałem po allin przeciwnika preflop, ja sprawdzam z KQo a on (sorry nie pamiętam nicku :P) ma K9o, na flopie Q i myślę już ładna pula wpadnie a tutaj turn: T, river J i przeciwnik ma strita... cały paradise-brak-polskiej-licencji! :P
3. unibet-brak-polskiej-licencji! - Inaguracion Pokernet - freeroll
Tutaj ciekawa pula - 1500$ !! Płatne top 6, a za pierwsze miejsce 1000$ ;) Turniej zaczyna się za 10 minut, a na razie jest zapisanych 334 graczy, może być ciekawie ;) lub długo i nudno :P relacja po edycji w dalszej części posta ;)
- Spiegol
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 lis 2007, 00:43
No i doszło do oczekiwanej długo chwili - zagrałem pierwszy raz turniej na żywo ;) unibet-brak-polskiej-licencji! Poker Tour w Bydgoszczy. Wrażenia ciekawe:
1. Nerwy
Lekki stres był jednak tylko lekki mobilizujący ;) nie miałem jakiejś wielkiej nerwówki i grałem raczej na luzie. Nawet rozgrywając jakąś partię nie było większych nerwów, zachowywałem się chyba normalnie i znaków nie dawałem (tak mi się wydaje). Pewnie dlatego, że nic nie ryzykowałem bo przyszedłem bez udziału w satelitce a się załapałem ;)
2. Atmosfer przy stoliku
Gdyby nie asape z którym się tuż przed turniejem zgadałem na gadu to umarł bym tam chyba z nudów :P Starałem się troszkę zagadywać, od czasu do czasu palnąłem coś głupiego żeby trochę śmiechu było i tylko asape i krupier pogadali i się pośmiali. Reszta uczestników zachowywała się jakby grali na WSOP ;) zero rozmowy, poważni, mimika zerowa no po prostu dno i pięć metrów mułu. Ani o układach nie pogadali, o kartach, a już na temat nie związany z pokerem to nie zwracali nawet uwagi jakby mnie nie słuchali :P
Mimo to atmosferka była ciekawa, nastrojowa muzyka (chyba do usypiania :P) bardzo ładny lokal no i cała otoczka, stół, żetony krupier wszystko tworzyło ciekawą pokerową atmosferkę :P
3. Wyniki
No cóż :P nie ma się czym chwalić odpadłem pierwszy i nie wygrałem ani jednego rozdania :S najsilniejsza ręka jaką miałem to było TT już w drugim rozdaniu i przez nią straciłem na samym początku prawie 3/4 stacka (zaczynaliśmy z 2000 żetonów, a zostało mi około 700). Przeciwnik z którym byłem w grze wyciągnął już w pierwszym rozdaniu sporo żetonów i zmusił mnie do wejścia all-in po riverze. Jako, że na wspólnych kartach mi nic nie doszło i miałem tylko tą jedną parę postanowiłem spasować bo nie chciałem opuścić turnieju po 3 minutach i to był mój największy błąd tamtego wieczoru bo potem staczałem się tylko w dół przy szybko rosnących i wysokich blindach :/ Odpadłem po jakiś 40 czy 50 minutach gry (chyba :P) i sądzę, że tamten kolega po prostu przyjął agresywną taktykę na początek bo wiedział, że nikt nie będzie chciał polecieć po 5 minutach bo takich zagrań all-in miał chyba 4-5 przez pierwsze 10 minut, a potem już w większości przypadków nie wchodził w grę lub wchodził i pasował na flopie po mocnych betach ;)
4. Organizacja
No może trochę kulała :P zamiast o 20:00 turniej zaczął się o 20:40, krupier odbierał telefon przy stole i popijał piwko, ale że był bardzo sympatyczny to mi to nie przeszkadzało :P poza tym to też ludzie i w dodatku przyjechali organizować turniej dla garstki niedoświadczonych graczy więc co się mieli spinać ;) większych problemów nie było.
5. Pokazówka
Na koniec wrzucę jedno zdjęcie którego asape nie wstawił ;) ja to ten pierwszy od lewej strony (wiem wiem jestem bardzo niefotogeniczny :P)
@edit: a jednak też już wstawił to zdjęcie ;) nie szkodzi będziecie mogli nas więcej oglądać ;)
1. Nerwy
Lekki stres był jednak tylko lekki mobilizujący ;) nie miałem jakiejś wielkiej nerwówki i grałem raczej na luzie. Nawet rozgrywając jakąś partię nie było większych nerwów, zachowywałem się chyba normalnie i znaków nie dawałem (tak mi się wydaje). Pewnie dlatego, że nic nie ryzykowałem bo przyszedłem bez udziału w satelitce a się załapałem ;)
2. Atmosfer przy stoliku
Gdyby nie asape z którym się tuż przed turniejem zgadałem na gadu to umarł bym tam chyba z nudów :P Starałem się troszkę zagadywać, od czasu do czasu palnąłem coś głupiego żeby trochę śmiechu było i tylko asape i krupier pogadali i się pośmiali. Reszta uczestników zachowywała się jakby grali na WSOP ;) zero rozmowy, poważni, mimika zerowa no po prostu dno i pięć metrów mułu. Ani o układach nie pogadali, o kartach, a już na temat nie związany z pokerem to nie zwracali nawet uwagi jakby mnie nie słuchali :P
Mimo to atmosferka była ciekawa, nastrojowa muzyka (chyba do usypiania :P) bardzo ładny lokal no i cała otoczka, stół, żetony krupier wszystko tworzyło ciekawą pokerową atmosferkę :P
3. Wyniki
No cóż :P nie ma się czym chwalić odpadłem pierwszy i nie wygrałem ani jednego rozdania :S najsilniejsza ręka jaką miałem to było TT już w drugim rozdaniu i przez nią straciłem na samym początku prawie 3/4 stacka (zaczynaliśmy z 2000 żetonów, a zostało mi około 700). Przeciwnik z którym byłem w grze wyciągnął już w pierwszym rozdaniu sporo żetonów i zmusił mnie do wejścia all-in po riverze. Jako, że na wspólnych kartach mi nic nie doszło i miałem tylko tą jedną parę postanowiłem spasować bo nie chciałem opuścić turnieju po 3 minutach i to był mój największy błąd tamtego wieczoru bo potem staczałem się tylko w dół przy szybko rosnących i wysokich blindach :/ Odpadłem po jakiś 40 czy 50 minutach gry (chyba :P) i sądzę, że tamten kolega po prostu przyjął agresywną taktykę na początek bo wiedział, że nikt nie będzie chciał polecieć po 5 minutach bo takich zagrań all-in miał chyba 4-5 przez pierwsze 10 minut, a potem już w większości przypadków nie wchodził w grę lub wchodził i pasował na flopie po mocnych betach ;)
4. Organizacja
No może trochę kulała :P zamiast o 20:00 turniej zaczął się o 20:40, krupier odbierał telefon przy stole i popijał piwko, ale że był bardzo sympatyczny to mi to nie przeszkadzało :P poza tym to też ludzie i w dodatku przyjechali organizować turniej dla garstki niedoświadczonych graczy więc co się mieli spinać ;) większych problemów nie było.
5. Pokazówka
Na koniec wrzucę jedno zdjęcie którego asape nie wstawił ;) ja to ten pierwszy od lewej strony (wiem wiem jestem bardzo niefotogeniczny :P)
@edit: a jednak też już wstawił to zdjęcie ;) nie szkodzi będziecie mogli nas więcej oglądać ;)
- asape
- -#VIP

- Posty: 412
- Rejestracja: 01 lut 2008, 18:30
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.
1742272 zapraszam na gadu- ustalimy szczegoly:)