Toadie3k - From Freeroll To Hero
- Szfiecu
- LEGENDA

- Posty: 2056
- Rejestracja: 08 wrz 2009, 10:58
- radost21
- LEGENDA

- Posty: 2434
- Rejestracja: 21 lis 2007, 05:36
toadie myslę że tytuł bloga
jak najbardziej trafiony
po mojemu sit n go nie są dla Ciebie
spróbuj raczej mtt z niskim wpisowym
ja to nazywam polowaniem na trzycyfrówki
i choć w lutym jeszcze takowej wygranej nie zaliczylem w pojedynczym turnieju
to uwierz mi kilkanascie FT w ostatecznym rozrachunku tez daje dobry wynik
ps. turnieje mtt za pkt to też niezła alternatywa
jak najbardziej trafiony
po mojemu sit n go nie są dla Ciebie
spróbuj raczej mtt z niskim wpisowym
ja to nazywam polowaniem na trzycyfrówki
i choć w lutym jeszcze takowej wygranej nie zaliczylem w pojedynczym turnieju
to uwierz mi kilkanascie FT w ostatecznym rozrachunku tez daje dobry wynik
ps. turnieje mtt za pkt to też niezła alternatywa
- toadie3k
- -#aktywny

- Posty: 380
- Rejestracja: 03 sty 2011, 13:10
Radost, chyba muszę się z tobą zgodzić. Póki co będę grywał freerolle i jakieś tanie MTT. W ogóle zawsze chciałem się doskonalić w mtt, ale coś mnie odciągało do sng. Pewnie widziałem okazję na szybki i łatwy zarobek na co jestem niestety podatny :]
Z akademii pokera w 770 za jeden dyplom z puli 500$ dostałem całe 1.05$ ! Po prostu szał. Na razie zagrałem raz STT 10-max za 0.50+10 i wygrałem, więc mam 2,95. Sam nie wiem co z tym zrobić, chyba zagram jeszcze raz za 0.5, jak przegram to za pozostałe 2$ zagram jakieś małe mtt, a jak wygram to zagram więcej małych mtt
Właśnie tak, czas pożegnać się z sng.
W końcu udało mi się złożyć zamówienie w sklepie 770, w sumie 3 tickety za 1.1$ i jeden za 5.5$. Ciekawe tylko kiedy je dostanę.
Z akademii pokera w 770 za jeden dyplom z puli 500$ dostałem całe 1.05$ ! Po prostu szał. Na razie zagrałem raz STT 10-max za 0.50+10 i wygrałem, więc mam 2,95. Sam nie wiem co z tym zrobić, chyba zagram jeszcze raz za 0.5, jak przegram to za pozostałe 2$ zagram jakieś małe mtt, a jak wygram to zagram więcej małych mtt
W końcu udało mi się złożyć zamówienie w sklepie 770, w sumie 3 tickety za 1.1$ i jeden za 5.5$. Ciekawe tylko kiedy je dostanę.
- cyfra
- -#aktywny

- Posty: 286
- Rejestracja: 04 sty 2011, 14:22
- toadie3k
- -#aktywny

- Posty: 380
- Rejestracja: 03 sty 2011, 13:10
Na betfair-brak-polskiej-licencji! ponownie poza kasą, dostałem QQ na D i oczywiście musiałem się nadziać na KK, jakże by inaczej. Ale to nic w porównaniu do tego jak odpadłem z Blefu Wiśniewskiego. Mialem ponad 20k, zostało ~90 osób, byłem chyba 15. Na mp dostałem oczywiście AA więc rise, a kolega obok ~25k żetonów all-in. Ja call. U niego 33, a co na stole?
Uśmiałem się po pachy.
Z moich obliczeń wynika, że w generalce na betfair-brak-polskiej-licencji! będę 3. więc wpadnie 20$. W związku z tym postanowiłem je zainwestować w ligę HU. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Uśmiałem się po pachy.
Z moich obliczeń wynika, że w generalce na betfair-brak-polskiej-licencji! będę 3. więc wpadnie 20$. W związku z tym postanowiłem je zainwestować w ligę HU. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
- toadie3k
- -#aktywny

- Posty: 380
- Rejestracja: 03 sty 2011, 13:10
Oj, dawno się tak nie wk... zdenerwowałem. Turniej rebuy, trwa 3h, bubble w najczystszej postaci, 64/474 graczy w grze, 63 miejsca płatne, za końcowe miejsca około 5x wpisowe, a tu gościu mi z taką akcją wyjeżdża:
Wiem, że mój rise 2bb to za mało jak na AKs więc czekam na opieprz
, ale po mojej lewej siedział LAG i często reraisował przez całe bubble a ja byłem gotów zrzucić się, wobec powiedzmy 65% szans przeciwko jakiemuś T9o z jego strony.
Zostało mi jakieś 4,5k żetonów i jakimś cudem doczłapałem się do 30. miejsca gdzie odpadłem tak jak chyba zbyt często mi się ostatnio zdarza odpadać:
Sprawdziłem sobie jeszcze z ciekawości kolesia od koloru na bubble i się nieco zdziwiłem wobec tego co ujrzałem:
Wynika z tego, że ja zarobię jeszcze więcej $$$
Na dniach wpłacę coś na P* i może uda się ugrać jakiś milion na Micro Milions
Do tego czas najwyższy zacząć się przygotowywać do ligi HU, bo będzie marnie ze mną 
Wiem, że mój rise 2bb to za mało jak na AKs więc czekam na opieprz
Zostało mi jakieś 4,5k żetonów i jakimś cudem doczłapałem się do 30. miejsca gdzie odpadłem tak jak chyba zbyt często mi się ostatnio zdarza odpadać:
Sprawdziłem sobie jeszcze z ciekawości kolesia od koloru na bubble i się nieco zdziwiłem wobec tego co ujrzałem:
Wynika z tego, że ja zarobię jeszcze więcej $$$
Na dniach wpłacę coś na P* i może uda się ugrać jakiś milion na Micro Milions
- Gns
- -#VIP

- Posty: 1560
- Rejestracja: 03 maja 2009, 19:56
toadie3k pisze:Wiem, że mój rise 2bb to za mało jak na AKs więc czekam na opieprz, ale po mojej lewej siedział LAG i często reraisował przez całe bubble a ja byłem gotów zrzucić się, wobec powiedzmy 65% szans przeciwko jakiemuś T9o z jego strony.
No to easy pushuj to w tej sytuacji na <20BB. Co do 2BB, to 2,5bb to bardzo dobry sizing na tym etapie turnieju, ale trzeba mieć trochę więcej w stacku, imo jakieś 25-30bb+. Na mniej niż 20bb wolę pushować właściwie wszystko co jest do rozegrania. Lepiej się czuję widząc, że jestem preflop z przodu niż później się wkurzać, że ktoś mnie wyr**** tak jak Ciebie ten kolo.
BTW: Nie graj żeby przeczekać bubble, tylko żeby wygrać turniej. Jak czekasz tylko po to żeby się doczłapać do kasy to robisz bardzo duży błąd. Prawdopodobnie grasz za wysoko jak na swój bankroll i za bardzo starasz się dojść do kasy. Każda sytuacja, w której odpadniesz na bubblu lub blisko, będzie Cie za bardzo tiltować.
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
No właśnie też mnie strasznie ukłuło w oczy "byłbym gotów wyrzucić AKs do jego reraisu, bo dużo raisował na bubblu". Wymieniłeś właśnie powody, dla których powinieneś go bardzo ale to bardzo luźno sprawdzać i re-stealować. Ogarnięty, regularny gracz mtt właśnie w fazie bubble będzie najwięcej squeezował, reraisował, stealował blindy, bo to jest etap, gdzie gra się dużo pozycją, ciągle naciska na shortów, którzy chcą dopełzać do płatnych i jeśli Ty mając 19bb boisz się wrzucić AKs na aktywnego gracza, w którego range'u jest pół tali, to jest to spory leak i musisz nad tym popracować. Oczywiście nie zacznij działać w drugą stronę - nie graj na bubblu nadmiernej agresji w sytuacjach, w których nie masz ku temu możliwości i powodów. Przede wszystkim musisz być bigstackiem, żeby w fazie bubble móc dyktować warunki. W tym konkretnym rozdaniu Twój stack jest najgorszy z punktu widzenia taktyki w fazie bubble, bo ani nie shorcisz ze mocno, więc nie jesteś zdesperowany i nie musisz za chwilę wrzucać wszystkich żetonów, ani nie jesteś bigstackiem, któremu nikt w jednym rozdaniu nie zagrozi odpadnięciem z turnieju, za to jesteś middle stackiem z 19bb, który musi tutaj grać tight agressive i ręka typu AKs to jest dla mnie bet 3-4bb i ewentualnie jestem bardzo happy jeśli uda się skończyć rozdanie preflop, albo bez showdownu, albo na all-inach.
- toadie3k
- -#aktywny

- Posty: 380
- Rejestracja: 03 sty 2011, 13:10
Dzięki wam panowie za mądre słowa. Rzeczywiście zachowałem się w tej sytuacji jak jakiś... no nie powiem kto. Uczymy się przede wszystkim na błędach, mam nadzieję, że wielu nauczy się na moim błędzie i nie będzie grało tak strachliwie :]
Tymczasem sposób w jaki odpadam z turniejów staje się powoli tradycją:
Pozostaje tylko się cieszyć, że można grać z takimi, którzy wchodzą z K2s czy Q4s all-in pf, "bo może akurat trafią kolor". Raz na sześć trafią, i to właśnie to jedno rozdanie zostanie im w pamięci. Będą tak grać w przyszłości bo emocje robią swoje: "Ha! Pewnie nic tam nie ma i podbija, a nawet jak ma to mu pokażę z moim J6 W PIKACH!"
Hmm, chyba sam padłem ofiarą emecji z tym AKs, tylko trochę innego rodzaju. Coś ze środka krzyczało do mnie "Daj sobie spokój, pamiętasz ile razy łamali twoje AK? Nie masz szans!"
Zapomnijmy o emocjach siadając do stołu, tutaj rządzi logika ze sprytem po swojej prawej i doświadczeniem po lewej stronie.
Tymczasem sposób w jaki odpadam z turniejów staje się powoli tradycją:
Pozostaje tylko się cieszyć, że można grać z takimi, którzy wchodzą z K2s czy Q4s all-in pf, "bo może akurat trafią kolor". Raz na sześć trafią, i to właśnie to jedno rozdanie zostanie im w pamięci. Będą tak grać w przyszłości bo emocje robią swoje: "Ha! Pewnie nic tam nie ma i podbija, a nawet jak ma to mu pokażę z moim J6 W PIKACH!"
Hmm, chyba sam padłem ofiarą emecji z tym AKs, tylko trochę innego rodzaju. Coś ze środka krzyczało do mnie "Daj sobie spokój, pamiętasz ile razy łamali twoje AK? Nie masz szans!"
Zapomnijmy o emocjach siadając do stołu, tutaj rządzi logika ze sprytem po swojej prawej i doświadczeniem po lewej stronie.
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
z tym że w longrunie, bo czasami po 100przegranych turniejach pod rząd człowiek zaczyna się poważnie zastanawiać nad prawdziwością tej tezytoadie3k pisze:Zapomnijmy o emocjach siadając do stołu, tutaj rządzi logika ze sprytem po swojej prawej i doświadczeniem po lewej stronie.
Powodzenia dalej i więcej wiary we własne karty
Wszystkiego się wyrzucić nie da.- toadie3k
- -#aktywny

- Posty: 380
- Rejestracja: 03 sty 2011, 13:10
Po ponad dwóch tygodniach przerwy czas na mały wpis. Raz na wozie, raz pod wozem, tak to w życiu bywa. I niestety ostatnio raczej pod wozem. Marzec minął mi przy prawie zerowej ilości gry, zwłaszcza druga połowa. A wszystko co grałem - przegrywałem.
Ale na szczęście nie wpadałem w tilt. Po części dlatego, że grałem rzadko. Raczej odchodziłem od stołów po porażce i zajmowałem się czymś innym niż pokerem. Inaczej mogłoby się to źle skończyć. Lepiej zrobić sobie przerwę, niż kopać pod sobą coraz głębszy dół. I w ten sposób dociągnąłem jakoś do końca miesiąca i szarpnąłem się na turek za 4.4$ na P*. Szczęście dopisało mi jak nigdy i mogę się pochwalić takim oto wynikiem:

Ale na szczęście nie wpadałem w tilt. Po części dlatego, że grałem rzadko. Raczej odchodziłem od stołów po porażce i zajmowałem się czymś innym niż pokerem. Inaczej mogłoby się to źle skończyć. Lepiej zrobić sobie przerwę, niż kopać pod sobą coraz głębszy dół. I w ten sposób dociągnąłem jakoś do końca miesiąca i szarpnąłem się na turek za 4.4$ na P*. Szczęście dopisało mi jak nigdy i mogę się pochwalić takim oto wynikiem:

- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
- Sliwa
- -#VIP

- Posty: 720
- Rejestracja: 08 kwie 2010, 18:14
-
gajor
- -#graczroku

- Posty: 925
- Rejestracja: 16 mar 2011, 14:41
- buba78
- -#VIP

- Posty: 1059
- Rejestracja: 14 sie 2007, 19:21
- mara
- LEGENDA

- Posty: 3121
- Rejestracja: 18 lis 2010, 20:35
- Loncik
- -#graczroku

- Posty: 1318
- Rejestracja: 26 kwie 2011, 13:00
- drynk
- LEGENDA

- Posty: 3631
- Rejestracja: 04 cze 2008, 17:04
- toadie3k
- -#aktywny

- Posty: 380
- Rejestracja: 03 sty 2011, 13:10
- Sliwa
- -#VIP

- Posty: 720
- Rejestracja: 08 kwie 2010, 18:14
Wróć do „Mój pokerowy mini blog”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.
Mam pytanie pewnie banalne, ale zapytam.