[NL][220+20 eur][freezout] AJs na D

Analizy rozdań poker teksas holdem z turniejów wielostolikowych live.
Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

[NL][220+20 eur][freezout] AJs na D

Postautor: Glory » 01 mar 2010, 02:56

W piątkowym side event w Pradze, przydażyło mi sie koszmarne rozdanie, ktorego chyba nie da sie zagrac poprawnie.

8 osob, bubel. 560 eur za piersze platne, czyli proporcjonalnie duzo (2,5 BI). Gra niesamowicie ciężka, po 2,5h gry na FT odpadła jedna osoba. Mam 3 stack, 83k. Blindy 1500/3000 ante 500.

Bardzo dobrze i agresywnie grajaca dziewczyna mająca 90k otwiera bet 10,000. Jest to jest standardowe zagranie, bo od 2 godzin albo ona albo ja wywieramy presję na blindy. Na D, podnoszę :Ad :Jd. W 90% jestem więc lepszy od przeciwniczki bo ona ma raczej any2. Decyduje się na call, licząc że trafię coś na flopię albo będzie mi ją łatwiej wyblefować.

Na sb budzi się jednak dość przypadkowy lider (160,000), przeciętny gracz, murek. Zagrywa rerise do 27000.

Panna wyrzuca, a ja mam pierwszy dylemat.

1. Patrząc na gracza i jego zachowanie przez ostatnie 2 godziny - na pewno ma rękę. I to sensowną, jestem więc w tym momencie z tyłu.

2. Pot wynosi w tym momencie 54,000 a ja mam 17k do call - mniej niż jedną trzecią.

Decyduje się więc na call, licząc głównie na trafienie opcji na kolor i strita. Mam też pozycję, więc będę miał możliwość kontrolowania puli.

Flop chyba najgorszy z możliwych:

:As :8s :4h (71,000)

Przeciwnik otwiera bet 30,000.

I tu mam dylemat numer 2. Dysponuje obecnie 66,000. Wyrzucenie top pary z porządnym kickerem to ciężka sprawa. Szczególnie, że bet u przeciwnika mały, wręcz pytający "czy masz asa?". Z drugiej strony all-in jest sprawą mocno ryzykowną. AQ, AK, AA jest jak najbardziej u przeciwnika możliwe. Decyduje się więc na odpowiedź "mam asa" i tylko call.

Turn jeszcze gorszy:

:3s (131,000)

Przeciwnik czeka. Dylemat numer 3 - check czy all-in. Stawiam na tę pierwszą opcję licząc na tani show down, bo do problematycznych rąk z flopa teraz dochodzi KK, QQ, JJ z jedna z figur w kolorze. Przy moim all in 36,000 do puli 131,000 on z jednym pikiem z pewnością sprawdzi.

River najgorszy z możliwych:

:Qc (131k)

I przeciwnik zagrywa all-in. Kluczowy dylemat numer 4 - call czy fold. Pula olbrzymia, ale i moment turnieju szczególny (bubbel). Moje 36,000 to wciąż 12bb i 5 stack. Dwie osoby mają stack 10k i 18k więc fold daje mi raczej pewną kasę. Pierwsze miejsce w turnieju to 3900 eur, proporocjonalnie nie tak wcale dużo więcej niż 560 eur za ostatnie. No i ten river... Jeśli przeciwnik ma QQ to w tym momencie mnie tez mnie bije.

Decyduje sie wiec wyrzucic.

Przeciwnik byl mily, powiedzial "uffff" i pokazal KK......

No to teraz mozecie wysilic umysly i wskazac miejsce gdzie decyzja byla bledna.

Oskarek

Postautor: Oskarek » 01 mar 2010, 12:50

po 1 dlaczego nie 3betowales jej zagrania?
grasz 3bet, blindy i ona sie zrzucaja i z 83k robi Ci się ponad 100k ... 25% stacka zarabiasz, jak sam mowisz ona moze miec any two wiec nie postawisz jej na nic na flopie
Moze i masz pozycje ale czy AJ to taka dobra karta?

Jak sam piszesz wiesz ze z murkiem jestes z tylu dales call z nadzieja na strita lub kolor a skoro nie trafiles tego to? :) ciezki fold ale tylko dlatego ze bubble i bedziesz mial ciagle 22bb ale to tylko tak na szybko napisane :P

Awatar użytkownika
Porcupin
-#VIP
-#VIP
Posty: 1259
Rejestracja: 27 sie 2008, 10:06

Postautor: Porcupin » 01 mar 2010, 13:01

Według mnie błędna decyzja była przede wszystkim na turnie. Myślę, że nie było innego wyjścia jak zagrać all-in w tym momencie. Mówisz na początku, że gracz ten miał raczej tendencje murkowania, czyli przestraszył się Twojego calla na flopie, czyli mógł bać się asa + flusha + w sumie średnia pozycja, tym bardziej, że miał do Ciebie zapewne nieco repsektu za Twoją agresywną grę i postanowił dalej nie brnąć. Sam często w ten sposób gram, co jest irytującą sprawą, no ale takie zachowanie mi obce nie jest ;) Jednak sam też pokazałeś słabość na turnie i na riverze musiał to wykorzystać, tym bardziej, że jednak ten all in aż tak go nie bolał.
Co do flopa - na tym etapie już zakończył bym licytację. Skoro mówisz, że podejrzewasz u niego wyższego asa, to czemu call? Chyba jednak podświadomie czułeś, że byłeś z przodu? :) Z drugiej strony mały bet faktycznie prędzej mógłby świadczyć o KK lub QQ, o co szczerze powiedziawszy od momentu flopa go podejrzewałem nie widząc wyniku rozdania (myślę, że z AQ,AK zagrałby wyżej, żeby odciąć możliwość dobierania do koloru) i poszedłbym od razu all in, nie chcąc mieć w późniejszym etapie rozkminy. No ale jednak trzeba do tego wszystkiego dodać czynnik bubbla ;) Kasa do wygrania spora, a człowiekowi do domu się nie spieszy...

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 01 mar 2010, 13:07

Bardzo proste piszesz "Na sb budzi się jednak dość przypadkowy lider (160,000), przeciętny gracz, murek. Zagrywa rerise do 27000." Następnie piszesz że na pewno jesteś z tyłu więc z jaką intencją wykonujesz call? Dla mnie to tutaj 95% że jesteś z tyłu bo w najgorszym wypadku to on ma AQ i wtedy nawet jeśli trafiasz asa to nie wiesz na czym stoisz. Nie można w tym wypadku brać pod uwagę tego że pot wynosi 54k a Ty musisz dołożyć 17 bo jedyny sensowny flop dla Ciebie to dwa J a jaka jest szansa że spadną dwa J?

Druga sprawa to zgodzę się z Oskarkiem nie można callowac loose agresive bo to bez sensu jeśli jesteś pewien tego że ona ma tam any two to lepiej zabrać to przed flopem gdzie masz ogromną szansę że Ci to spasuje niż po flopie bo jeśli robisz call i spadają niskie karty to ona robi spokojnie cbet a Ty sie zrzucasz przegrywając 10k które powinny być Twoje przed flopem. Ofc teraz wiemy że grasz miał KK więc pewnie odbyło by się to tak że Ty ją raisujesz jakies 23k a on gra allina wtedy masz izzi fold i jesteś 4k na plusie :)

Podsumowując jak dla mnie dwa spore błędy pierwszy nie 3betowanie dziewczyny a potem call murka.

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 01 mar 2010, 14:37

Oskarek pisze:po 1 dlaczego nie 3betowales jej zagrania?


+1, ja tez przy decyzji ze gramy to raisuje tutaj i pasuje na przebicie murka bo na przynajmniej 90% jestes gorszy.

Jezeli sam mialbym podjac decyzje to pasuje pre, mam spokoj i tak jak do tej pory kradne blindy np w nastepnym rozdaniu.

Ogolnie ja do AJ podchodze z dystansem bo to wbrew pozorom wcale nie taka rewelacyjna reka...

Czekamy spokojnie na pekniecie bubla umiejetnie wykorzystujac sytuacje i nie pchajac sie w trudne decyzje z marginalna reka i dopiero bedac w kasie atakujemy na pierwsze miejsce;)

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 01 mar 2010, 16:44

Niestety, moim zdaniem zupelnie nie macie racji.

1. Brak trzybeta. Mam 86k, 3bet bedzie kosztowal mnie minimum 24k. Gram co druga reke, w godzine 3betow zagralem juz kilka, a przeciwniczka jest naprawde bardzo kumata. Moze mi odbic all-in z niczym wiedzac ze ja bardzo duzo ilosc rak wyrzuce. Moze mi sie tez obudzic sb czy bb i wtedy znow bede musial all-in wyrzucic. Angazowanie 1/3 stacku w takim momencie gry to moim zadniem gambling. To nie jest zwyczajny moment w turnieju, ale bubbel gdzie w gre angazuja sie 3 najwieksze stacki, majace w sumie 3/4 wszystkich zetonow wiec olbrzymie fold equity przy all-in.

2. AJs z D za mniej niz 1/3 call to super value. Strit, kolor - gosc mi sie wyplaci caly bo on zrzucac nie potrafil. Jedynie wlasnie as na flopie stanowil problem.

3. To ze wiem iz przeciwnik ma moc, nie znaczy ze AJ jest gorsze na flopie na asie. Przeciez to prosta, analiza, przeciwnik moze miec:

TT, JJ, QQ, KK, AA, AK, AQ.

Az 4 rece z tego bije, przegrywam tylko z trzema.

GrzechuTG
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 4585
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:46

Postautor: GrzechuTG » 01 mar 2010, 18:10

Po pierwsze to nie precyzyjnie opisałeś rozdanie bo nie napisałeś że grałeś co trzecią rękę a to dużo zmienia.

A jeśli chodzi o rozdanie to tak jak już Ci kilka razy powtarzałem jak spada as na flopie to i tak dalej nie wiesz na czym stoisz i w tym rozdaniu nie straciłeś 24k po 3becie a 57k i tak naprawdę do samego rivera nie wiedziałeś na czym stoisz a na riverze wycofałeś. Ja myślę że tak naprawdę sam nie miałeś pomysłu na to co chcesz trafić i jak to rozegrać bo jak chciałeś A to go dostałeś po za tym jak ja bym chciał asa i bym go trafił na flopie to bym bił przeciwnika na flopie bo co Ci daje call? No chyba że jesteś bardzo przekonany że jesteś dużo lepszy i go wciągasz. MAsz na stole draw to jeśli chcesz udawać draw to jak na turnie on spada to musisz zaatakować a tak naprawdę tym swoim rozegraniem nic nie prezentujesz oprócz kiepskiego asa na jakimś marnym kickerze.

Awatar użytkownika
Sebola
-#VIP
-#VIP
Posty: 1487
Rejestracja: 29 lis 2005, 15:56

Postautor: Sebola » 01 mar 2010, 21:02

Dla mnie fold preflop po reraise murka - jak go oceniasz - AJ jedna z najgorszych rąk do zrzucenia jak się pojawia As na flopie

A jak już wszedłeś i zobaczyłeś taki bet na flopie to dla mnie all in - nikt w tej fazie turnieju nie bawiłby się w takie powiedzmy "slowplayowanie" bo to był bet - jak to określiłeś badający - no może poza faktem gdyby trzymał AA. Tym bardziej że dwa piki leżały na stole - nie ma co - tu trzeba ryzykować i bać się tylko AA

Kasandrito
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 181
Rejestracja: 11 lip 2009, 16:44

Postautor: Kasandrito » 01 mar 2010, 22:01

pozwolę sobie zadać kilka pytań, bo generalnie jestem za linią poprzedników (3bet pre jeśli już, a już na pewno fold po 3becie od murka).


glory glory man united pisze:Niestety, moim zdaniem zupelnie nie macie racji.

1. Angazowanie 1/3 stacku w takim momencie gry to moim zadniem gambling. To nie jest zwyczajny moment w turnieju, ale bubbel gdzie w gre angazuja sie 3 najwieksze stacki, majace w sumie 3/4 wszystkich zetonow wiec olbrzymie fold equity przy all-in.


wcześniej 3betując (jak domyślam się angażowałeś wtedy również ok. 1/3 stacka albo i więcej, może się nabudowałeś w ten sposób) miałeś premium czy 3betowałeś po prostu mniejsze stacki, które Twoim zdaniem nie byłyby w stanie odwinąć się z any2 jak panienka (pewnie też nie miały zbyt dużego FE)? jak reagowała na 3bety panna?


2. AJs z D za mniej niz 1/3 call to super value. Strit, kolor - gosc mi sie wyplaci caly bo on zrzucac nie potrafil. Jedynie wlasnie as na flopie stanowil problem.


jak często trafisz tutaj nut flusha lub broadway z flopa? obstawiając murka na dość wąski range jest niemal w 100% pewne, że zagra cbeta, a co jeśli nie trafisz gotowego układu? będziesz drawował z gutshotem czy do flusha? to nie jest gambling? do tego piszesz, że as na flopie "stanowił problem", czyli callowałeś 17k żeby trafić flusha lub strita?
to się kupy nie trzyma.



3. To ze wiem iz przeciwnik ma moc, nie znaczy ze AJ jest gorsze na flopie na asie. Przeciez to prosta, analiza, przeciwnik moze miec:

TT, JJ, QQ, KK, AA, AK, AQ.

Az 4 rece z tego bije, przegrywam tylko z trzema.


dlaczego w takim razie nie pushowałeś turna skoro biłeś 4 na 7 rąk? (no i po co call flop?!) bo, że rywal nie mógł mieć flusha to nawet nie ma co dyskutować. tak samo kumaty koleś nie mógł Ciebie tutaj obstawiać na flusha, więc IMO pokazał wielką słabość przeczekawszy turna. z setem asów grałby tutaj prostą linię bet/bet, tak samo z AK, z AQ też raczej postawiłby Cię na all inie.

Steve_Reeves
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 16
Rejestracja: 09 wrz 2009, 22:05

Postautor: Steve_Reeves » 01 mar 2010, 23:06

dla mnie rzeznia.

1. Sprawdzenie raise tej dziewczyny okej, pozycja na Ciebie pracuje, stacki sa spore, call mi sie podoba.
Podoba mi sie ale zaznaczam - w standardowych okolicznosciach. Jesli jednak, jak sam napisales, bijesz 90% jej zakresu to warunki juz standardowe nie sa i pierwszy blad to brak 3-betu.
Jesli byla ultra ultra agresywna ze byla w stanie zagrac 4-beta all in z dowolnym ukladem (w co osobiscie nie wierze) wowczas nadal wracamy do sprawdzenia jako poprawnego rozegrania reki przed flopem.

2. Sprawdzamy i widzimy za soba kolejne podbicie. od MURKA. Dla mnie jest to easy fold i szczerze mowiac to oddsy ciut lepsze niz 1 do 3 do mnie nie przemawiaja. Mamy 30% na wygranie tej reki. Tak dokladnie 30 i ani procenta wiecej. Kolega ma AA KK AK lub QQ.
I nawet jesli ma to QQ, gdzie mamy te swoje 30% ktore tak bardzo sa Ci potrzebne by usprawiedliwic podbicie to niestety NIE SA ONE WYSTARCZAJACE, gdyz 30% dotyczy sytuacji w ktorej ZNASZ REKE PRZECIWNIKA. a my niestety takiej informacji nie posiadamy.
Do czego zmierzam. Ano do tego ze w tych naszych 30% szans na zwyciestwo mieszcza sie sytuacje kiedy rywal ma na rece QQ a my na flopie badz pozniej trafiamy asa i wygrywamy. ale w tej sytuacji nasz 30% mozemy wyrzucic do kosza, poniewaz NIE MAMY POJECIA ktory uklad z tych czterech ma rywal i nawet trafiajac asa na flopie MOZEMY POJECHAC DO DOMU z pustymi rekoma.

zatem podreslam raz jeszcze : EASY FOLD.
zwlaszcza ze zetonow duzo nie mamy, a karta AJs jest dobra do zgarniecia blindow, ale na pewno nie jest na tyle dobra by ryzykowac z nia zycie turniejowe w tej fazie rozgrywki.

3. okej ale coz. nacisnelimsy call, zdarza sie.

widzimy flopa :

A84, 2 piki.

ZŁY flop ????? jaki flop chcialbys zobaczyc ?? GUTSHOTA ?? flush draw ?? gdzie jedyna opcja to czysty gambling, ryzykujac turniej zdajac sie na slepy los.

piszesz ze flop najgorszy z mozliwych, ale z taka karta to KAZDY JEDEN FLOP jest najgorszy. nie trafisz asa to nie masz nic. trafisz asa i i tak mozesz byc z tylu. trafisz gutshota to raczej na cuda nie licz a jak trafisz flush draw to nadal jestes od rywala gorszy, no chyba ze ma AK ale to tak jakbys wrozyl z fusów.

4. rywal uderza za 30.000 a my sprawdzamy zostawiajac sobie tyle co kot napłakał.

to czy sprawdzenie jest tutaj poprawne czy nie dla mnie jest juz nie na miejscu poniewaz nas w rozdaniu juz dawno nie powinno byc.
fold preflop daje nam latwosc podejmowania decyzji pozniej. jak sam piszesz decyzja ciezka. i nie watpie ze taka byla ale sam sobie piwka naważyłes.

5. wychodzi turn 3 pik.

a Ty piszesz ze turn dramatyczny !! absurd. jakim cudem ta karta mogla mu pomoc ??

semi-blef u murka na tych blindach bez pozycji bylby po prostu IDIOTYZMEM, zatem jestem niemal pewny ze kolega na flopie nie drawował.

zreszta z czym mial dobierac ?? AA KK QQ odpada, AK rowniez a ja na inny zakres go nie obstawiam. z KQ oop przy podbiciu przed flopem i sprzwdzeniu wyrzucil by karty w mgnieniu oka.

w dodatku daje nam tego potwierdzenie i czeka.

NO TO WYKORZYSTUJEMY SCARY CARD I ALL IN.

dziekuje i pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 02 mar 2010, 00:13

GrzechuTG, a niby jak miałem grać na bublu zaczynając FT jako lider? :)

Kasandrito, odwrotnie -wcześniej przy 3betach angażowałem znacznie mniejszą cześć stacku bo blindy były niższe, a i ja miałem przez większość czasu 115-120k. Panny nikt wcześniej nie 3betował, brak informacji jak by się zachowała.

Oczywiście nie zamierzam trafić strita czy też koloru na flopie. Jednak przy podwójnej opcji (para + draw) bez zastanowienia gram all-in. Podobnie z samym drawem do koloru na niskim boardzie, bo wtedy przeciwnik musi rozważyć wyrzucenie wszystkiego poza QQ, KK i AA.

Steve_Reeves, a na jakiej Ty niby podstawie nie wierzysz, że ona nie była zdolna zagrać 4bet? Jesteś jasnowidzem? Sorry, ale komentarz co najmniej głupi, szczególnie w kontekście mojej informacji, iż dziewczyna grała bardzo dobrze i agresywnie pre flop.

W jaki sposób wyliczyłeś to 30%? Bo mi zarówno przeciwko KK QQ, JJ wychodzi 32-34%. Przeciw AK 26%. Czyli dokładnie odds przy call właściwie na zero, a plusem jest, iż będę grał z pozycją.

Tak, chciałem zobaczyć na flopie draw. Bo o wiele łatwiej jest mi wypchnąć przeciwnika z puli (AK), a jeśli zagra nawet call z QQ i KK to wciąż mam 12 outów więc flipa. Zły układ?

Call na flop to jeszcze "nie tyle co kot napłakał" ale piąty stack i 12bb. Wciąż grywalnie.

Turn - napisałem wyraźnie czemu to najgorsza z możliwych kart "do problematycznych rąk z flopa teraz dochodzi KK, QQ, JJ z jedna z figur w kolorze. Przy moim all in 36,000 do puli 131,000 on z jednym pikiem z pewnością sprawdzi."

Nie zgadzam się też zawężeniem jego zakresu rąk tylko do 4. Gość przez 2h praktycznie nei gra - wielkie prawdopodobieństwo, że zupełnie nie dostaje rąk. AQ, JJ, TT może nawet AJ - po tak długim okresie bez gry każda z nich może mu się podobać. Szczególnie, iż ani w monstera i mnie ani u tej panny nie ma podstaw wierzyć bo my graliśmy cały czas.

Kończąc analizę z mojej strony - prawda jest taka, iż tu każde zagranie pojedynczo jest poprawne. Błąd widać jednak dopiero jak się je weźmie do kupy, bo zabrakło mi tu przede wszystkim KONSEKWENCJI.

Na tym etapie turnieju, przed zaangażowaniem się w walkę z bigstackiem, trzeba podjąć decyzję - czy ryzykuję czy gram zachowawczo. Jeśli to drugie to fold pre flop, lub na flopie przypadku nie trafienia pary + silnego drawu. I mi tej konsekwencji tu zabrakło, bo już na flopie powinienem się jasno określić czy sprawdzę jego all-in. Skoro jednak przyjąłem ryzyko i zagrałem call na flop, powinien być też call na turn czy river. Bo bez sensu jest wrzucić kolejne 30k i później się z tego wycofać - ciężko bowiem liczyć, że turn czy river mi decyzję ułatwią bo trafię naglę jednego z trzech waletów.

I nie ma znaczenia, że gość miał KK a nie np. AQ czy QQ. Tak czy inaczej po call na flop powinien pójść call na river.
Ostatnio zmieniony 02 mar 2010, 00:38 przez Glory, łącznie zmieniany 1 raz.

Steve_Reeves
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 16
Rejestracja: 09 wrz 2009, 22:05

Postautor: Steve_Reeves » 02 mar 2010, 00:26

32% ?

to zmienia postac rzeczy, przepraszam. jest to EASY CALL.

well played

no offence
pozdrawiam.


p.s. tak jeszcze nawiazujac do zawezenia zakresu do 4 rak. gdzie pojawila sie informacja ze koles nie gra nic od 2 godzin ???
wedlug mnie sam szukasz sobie wyjasnien i tlumaczeń. czemu umieszczasz rozdanie ktore wg Ciebie rozegrales poprawnie skoro zdanie kogokolwiek tutaj nie bedzie przez Ciebie respektowane ??
ja swoje wyjasnienie juz napisalem, mysle ze zawarlem w nim wszystko.

a jeszcze co do dolozenia tych 30 paru tysiecy na turnie, to nawet jesli istnieje choćby 1% szansy na to, iz rywal spasuje na nasz bet mimo korzystnych oddsow to nalezy samemu pushowac a nie czekac. zawsze jest bowiem ten jeden procent a czekajac automatycznie pozbawiamy sie tej szansy. Ponadto istnieje wiecej niz 1% szansy na to ze spasuje, poniewaz rywal nie musi miec tego pika.
Ostatnio zmieniony 02 mar 2010, 00:44 przez Steve_Reeves, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 02 mar 2010, 00:44

Steve_Reeves, zamieszam je tutaj oczywiście po to by mi każdy napisał "ale pech" , "świetnie grałeś, gość miał farta"

Ogarnij się kolego zanim zaczniesz robić wycieczki w moim kierunku...

Dział analiz nie służy do tego by mi ktoś tu naglę napisał prawdę objawioną i każdy się z nią zgodził, ale by poznać różne punkty widzenia.


Ps. Jeśli istnieje 1% szansy, że przeciwnik spasuje, ale istnieje 2% szansy że będzie check-check na river to jednak w fazie bubble lepiej przeczekać...

Awatar użytkownika
firesparrow
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 334
Rejestracja: 07 lip 2008, 13:18

Postautor: firesparrow » 02 mar 2010, 03:32

To może jeszcze ja się pokuszę o krótka analizę.

Co do dołożenia tych 17k popieram glorego, mamy pozycje wiemy ze jest murkiem więc tez możemy bardzo wąsko zawęzić jego zakres, decyzje o dalszej grze podejmiemy po flopie.

Flop wg mnie nie jest tragiczny ponieważ w 99% wiemy ze nie ma 2 pików (AA, AK, AQ, KK, QQ, ewentualnie AJ, JJ, TT wykluczają 2 piki przy tym flopie)

Stawiając się w jego sytuacji z AA, AK, AQ obawiając się flusha (przecież wie ze możesz grac z any two jako że masz wizerunek gracza bardzo aktywnego) powinien uderzyć mocno na flopie aby ci nie dać oddsów, a gość wyskakuje z betem za mniej niż 1/2 puli.

Oznaczać to może że oprócz drawu obawia się A (tak jak zresztą napisałeś ze cie testuje) i liczy ze grałeś naprawde z any two i spasujesz w tym momencie można już uderzyć All-in.

Dokładając te 30k tez nie jest złe zagranie bo pokazujesz mu że jednak coś masz i nie obawiasz się tego ze jest faza bubble.

Na stół spada 3-ci pik on czeka czyli jednak się obawia albo A albo flusha więc tu powinien być obowiązkowy All-in. Po twoim allinie przy tym flopie niewiele rak pozwala na sprawdzenie na jego miejscu (a jak gość pasuje to sobie zostawia dalej 100k i bezpiecznie gra)
Ps. Według mnie tak jak napisałeś zabrakło ci konsekwencji.

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Re: [NL][220+20 eur][freezout] AJs na D

Postautor: piotrek_nowy » 02 mar 2010, 12:26

Glory mnie tylko jedno zdanie dziwi: "flop najgorszy z mozliwych".

To juz nie wiem po co wogole pchales sie w rozdanie. Co chciales uzyskac i co zrobic na flopie po jego cbecie? Dwie pary z flopa, tripsa? Przeciez to abstrakcja zeby szukac czekac takiego przy takich stackach. Draw? Za malo zetonow zeby miec pozniej ewentualne fe. Flop z J nie bylby lepszy bo na cbet przeciwnika dalej nie wiesz co robic bo moze miec over.

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 02 mar 2010, 13:35

piotrek_nowy, skoro obstawiam przeciwnika na AQ, AK, JJ, QQ, KK, AA to flop na asie jest najgorszym z możliwych bo ja dalej nie wiem gdzie jestem. Mogę być już do przodu, albo mogę być daleko z tyłu = mam bardzo trudną i drogą decyzję z gatunku 50/50.

Flop z drawem jest o tyle w tej sytuacji lepszy, iż daje pewność że się nie jest zdominowanym. Przerzuca też ciężar decyzji na przeciwnika.

Prosta matematyka:

Gość zagrywa te 30k na flopie z JJ, QQ, KK. Dostaje ode mnie all-in na flopie as high, wyrzuca. Jeśli jednak ma AK, AQ, AA - Gra easy call i ja przegrywam o 36k więcej. Szanse są 50/50 a jednak mogę więcej przegrać niż wygrać.

Na flopach z drawem odpuszczają mi dwie ręce - AK i AQ, więc prawie tak samo jak powyżej. A gdy dostanę call od par - to mam flipa, więc wciąż sporę szansę na wygraną.

W tym rozdaniu jeszcze jeden element przeważył - niedocenieniem przeciwnika. Bo zarówno ten bet na flopie jak i all-in na river do repertuaru gry murków nie należy.

Awatar użytkownika
Mlody
-#zasłużony
-#zasłużony
Posty: 1765
Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07

Postautor: Mlody » 02 mar 2010, 14:20

glory glory man united pisze:skoro obstawiam przeciwnika na AQ, AK, JJ, QQ, KK, AA to flop na asie jest najgorszym z możliwych bo ja dalej nie wiem gdzie jestem.


No ok ale nie wiem co chciałeś osiągnąć, wątpie, że przeciwnik odpuścił by Ci np na niskim flopie z którąkolwiek z tych rąk, dlatego uważam, że mając reada na przeciwnika i mogąc przypisać mu taki wąski zakres nie powinieneś się pchać w rozdanie.

A jeżeli chodzi o matematykę to wydaje mi się, że szansa na trafienie drawa do koloru/strita/tripsa etc. jest tak mała, że nie opłaca się oglądać flopa w celu ich trafienia.

Ja już bym wolał poprosić przeciwnika o pokazanie ręki kiedy pasuje i przy zobaczeniu KK utwierdzeniu się w poprawności swoich readów na dalszą część FT.

legfe
-#aktywny
-#aktywny
Posty: 102
Rejestracja: 10 gru 2009, 20:34

Postautor: legfe » 02 mar 2010, 14:58

Koleś na turnie przeczekał, więc pokazał słabość. Wg mnie głównym problemem była Twoja psychika, bo jak sam napisałeś był bubble więc wolałeś odpuścić i poczekać na kasę. :P

Flusha raczej się nie mógł bać bo pula była tak wysoka, że musiałby pójść do końca z asem.

PiTeRr
-#zwykly
-#zwykly
Posty: 8
Rejestracja: 14 cze 2009, 17:57

Postautor: PiTeRr » 02 mar 2010, 17:09

@up masz racje,faktycznie wszystkoi siedzi w glowie gracza - opanowanie emocji i samodyscyplina to wg mnie podstawa

piotrek_nowy
-#VIP
-#VIP
Posty: 634
Rejestracja: 21 maja 2009, 09:16

Postautor: piotrek_nowy » 03 mar 2010, 23:01

Glory ja to wszystko rozumiem. Tyle ze pchajac sie w to rozdanie i calluje pre imo po callu na flopie i checku rywala nie masz innej opcji ja wcisnac allka swojego. De facto dama ktora spada na river powoduje polepszenie ledwo jednej reki rywala - QQ, ktora biles na flopie. Ledwo, a moze az, bo w sumie teraz bijesz tylko krole, JJ no i to by bylo raczej na tyle. Moze jeszcze TT.

Swoja droga na riverze po jego allinie, jesli to byl rzeczywiscie murek, to bym mu chyba uwierzyl w seta dam i bym tez to wyrzucil ;)

pzdr

Awatar użytkownika
Porcupin
-#VIP
-#VIP
Posty: 1259
Rejestracja: 27 sie 2008, 10:06

Postautor: Porcupin » 04 mar 2010, 00:27

piotek_nowy, z tym, że co ten koleś na riverze mógł innego zrobić? Nie było opcji na checka bo by było oddanie puli w zasadzie za darmo... Dlatego też rozegranie tego inaczej na flopie, ewentualnie na turnie zmieniłoby diametralnie sytuację i uniknęłoby rozkminy :)

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 04 mar 2010, 13:26

Porcupin, ja dalej uwazam, ze all-in na flopie jest zly.

Jesli ma asa - to sprawdzi i mnie wyrzuci, jesli nie ma - to spasuje i nie doplaci. Szanse 50/50 a w drugim przypadku zarabiam mniej niz wkladam, wiec EV-

Jesli uwazam ze jestem lepszy to musze tam grac call i czekac na sytuacje gdzie on sam z gorsza reka zagra mi jeszcze jeden bet i go sprawdzic.

Awatar użytkownika
Porcupin
-#VIP
-#VIP
Posty: 1259
Rejestracja: 27 sie 2008, 10:06

Postautor: Porcupin » 04 mar 2010, 15:31

Glory, no ale czy wtedy nie lepiej jednak było zrzucić to na flopie? Chodzi mi o to, że nie wiesz na czym stoisz a callując o nim nie wiele informacji zbierasz. No ale dałeś call co jemu dało sporo do myślenia i rozkminę tą dało się wyczuć na turnie jego ckeckiem. No i tak jak wcześniej napisałem według mnie trzeba było to natychmiast wykorzystać - murek checkujący po cbet to jest to!
glory glory man united pisze:Jesli uwazam ze jestem lepszy to musze tam grac call i czekac na sytuacje gdzie on sam z gorsza reka zagra mi jeszcze jeden bet i go sprawdzic.

Ale chyba sam dobrze wiesz, że jedyny bet wchodzący w tym momencie w grę po call na flopie to jest Twój all in, po którym się zrzuciłeś. Mogłeś przejąć inicjatywę na turnie i wykorzystać jego moment słabości, nie zrobiłeś tego i on to wykorzystał na riverze. I tak o... :)

Awatar użytkownika
Glory
-#Site Admin
-#Site Admin
Posty: 9186
Rejestracja: 04 mar 2005, 12:14

Postautor: Glory » 04 mar 2010, 19:17

Porcupin, dlatego napisałem - brak konsekwencji mnie zgubił. Albo fold na flop i wierzymy, że ma lepiej, albo call na flop i call all-in na turn czy river.

Cholerna dama mnie wystraszyła, upewniając mnie że przy takim instant all-in murek musi mieć AQ lub QQ.

Wniosek z tego rozdania płynie jeden - plan o tym jak się zachowamy później trzeba mieć w głowie nim się wrzuci do puli pierwsze większe pieniądze. Bo później wychodzi nijak i bardzo drogo.

Awatar użytkownika
Porcupin
-#VIP
-#VIP
Posty: 1259
Rejestracja: 27 sie 2008, 10:06

Postautor: Porcupin » 05 mar 2010, 00:03

To prawda :) Wiele razy miałem tak, że był konkretny plan na początku rozdania, który potem w łeb wziął, bo po prostu zabrakło nieco odwagi i konsekwencji... Człowiek wątpi i schodzi z odpowiedniej ścieżki, taka natura człowiecza, należy wyciągać wnioski i się nawracać! Powodzenia w dalszych rozgrywkach ;) Tak btw z ciekawości: udało Ci się dojść wtedy do płatnych?


Wróć do „Turnieje LIVE”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Kopiowanie calosci lub fragmentow bez pisemnej zgody zabronione. Strona jest kierowana do uzytkownikow polskojezycznych zamieszkalych w krajach, w ktorych korzystanie z Serwisu jest zgodne z prawem. Wiadomosci prezentowane w serwisie sa dozwolone wylacznie dla osob podlegajacych jurysdykcjom prawnym, w ktorych uczestnictwo w grach pokerowych online jest legalne. Korzystajac z serwisu, uzytkownik deklaruje wobec administratora, ze uczestnictwo w grach pokerowych online jest w jego jurysdykcji dozwolona i ponosi pelna odpowiedzialnosc za prawdziwosc zlozonego przez siebie oswiadczenia.

Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.